Dodaj do ulubionych

Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;))

21.03.07, 08:17
Witam wiosennie!!!
Na teście od razu 2 wyraźne krechy wyskoczyły!!!!!
Cud prawdziwy
Obserwuj wątek
    • megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 08:19
      Jeju Matalko jak się ciesze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Szczes,iwych i radosnych 8 miesiecy kochanasmile)))))))))))
      • lalisia78 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 08:24
        super!!! gratuluje zcze spokojnej ciazy
        ale fajnie sie dzien zaczynasmile)
      • tatanka-2002 Matalko - 21.03.07, 08:25
        Ja tu od godzinki cichutko siedze i czekam na wiesci!!!
        Piękna wiadomość, oj cudowna!!!!
        Spokojnych 8 miesiecy i dużo zdrówka!!!!

        Ciekawe jak tam Feromonka????
        • megi.1 Smski:) 21.03.07, 08:26
          Poszły do Ant, Balbinki, Marudki, Jutki, Jaani, Melby i Fantaisie oraz Yskierki
          • megi.1 Re: Smski:) 21.03.07, 08:28
            i do bebell. Więcej nie dam rady bo Miki marudzi.
          • tatanka-2002 Re: Smski:) 21.03.07, 08:28
            No to sie powieliły Megi nasze sms'ki ale dobrych wiesci nigdy za wielesmile
            • melba7 Re: Smski:) 21.03.07, 08:30
              Matalko)sciskam mocno-mocno i gratulujęsmilesmile
              ale się cieszę!!!!!big_grinDDDDD
            • tatanka-2002 Re: Smski:) 21.03.07, 08:33
              DOstała Pkanetka, Anialm, Erga, Gwiazdka, Hortika
          • lirio.a Re: Smski:) 21.03.07, 08:30
            poszedł do Pituś

            Matalko całusy całusy i ściski. Tak sie cieszę kiss*** To prawdziwy cud na
            pocianie zaczęła sie prawdziwa pociania wiosna smile)))
            • lirio.a Re: Smski:) 21.03.07, 08:32
              Pituś gratuluje kiss***** i cieszy się że sztafeta nie została przerwana

              Wiedziałam że zaczął się dobry dzień smile)))
              • tatanka-2002 Re: Smski:) 21.03.07, 08:35
                Gratulacje od Pkanetki Matalko!!!
                Cieszy sie z tak dobrych wieści i pyta o Feromonke...
                Wie któras co u niej???
                • tatanka-2002 Re: Smski:) 21.03.07, 08:38
                  Wysłąłam też do Kocurka i Horticzki.

                  Hortika gratuluje!!!!
                  • lirio.a Tatanko 21.03.07, 08:41
                    A jak ty się dzisiaj czujesz??
                    Jak Maciuś??

                    Misia a ty pisz o tych autorskich czerwonych kapturkach, to brzmi bardzo
                    ciekawie smile) Dobrze że sie odezwałaś bo już się martwiliśmy

                    Kasiu post wczorajszy mnie powalił, ale..... do mnie tylko ochrzan poleciał wink

                    Olcia Althea, dacie radę z was dzielne kobiety !!!
                    • tatanka-2002 Re: Tatanko 21.03.07, 08:46
                      Lirio - ja juz czekam na gwoździa, jak to mój P. rano stwierdził.
                      Tempertura ponizej 38 zejsc nie chce, wszystko mnie boli,
                      kaszel męczy, katar leci litrami z nosa...
                      Pół nocy nie spałam, bo się dusiłam, a teraz znowu temperatura rosnie,
                      wiec nie zasne.... Wietrze brzucha i okładam sie mokrymi recznikami...
                      Do "szczęścia" to mi tylko porodu brakuje...
                      • matala6 Re: Tatanko 21.03.07, 09:03
                        Ojoj Tatanko to sie meczysz.
                        Ja wczoraj bylam w 3 aptekach
                        i dopiero w tej ostatniej nie bylo kolejek crying
                        Bardzo latwo co s podlapac i zachorowac.
                        • misia-ma Re: Tatanko 21.03.07, 09:12
                          Matalko, wielkie gratulacje. ciesze sie bardzo
                          fajna ta sztafeta smile

                          Matalko, a ta wiosna u Ciebie, to chyba w sercu, co?
                          bo u mnie snieg za oknem sad(((((
                  • matala6 Wiesci od Feromonki 21.03.07, 08:44
                    Po 7 dostalam esemesa:

                    Zobaczyla cien cienia kreski i mysli, ze to biochemiczna,
                    a z drugiej strony na testach owu zawsze miala bladziutka kreche....
                    Dzis idzie do gina i mysli, ze dostanie skierwanie na jutro na bete.
                    Trzymam za nia kciuki, zeby bylo dobrze!
                    • matala6 Re:Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 08:57
                      Sniadanko zjedzone,
                      teraz pije herbatke
                      i co chwila ide popatrzec na test,
                      czy mi sie te kreski nie przysnily...
                      a G. sie ze mnie smieje.

                      Do 15 mam luzy, a potem kurs i Hiszpan.
                      Jak dobrze: urlop, wiona i pociany...

                      Dziekuje za wszystkie kciuki.
                      Kochane jestescie!
    • enterek77 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 08:58
      Czy ktoś mnie jeszcze pamięta?
      Weszłam na chwilkę a tu same dobre wieścismile
      Matalkosmile gratulacjesmile
      Feromonko, trzymam kciukismile
      Zaczynam kolejny cykl za parę dni....
      Nie mam czasu ostatnio, żeby czytać i udzielać sięsad ale myślę o Was częstosmile
      Jak tylko skończy się zamieszanie to postaram się bardziej aktywnie
      uczestniczyć, o ile mnie jeszcze przyjmiecie...
      pozdrawiamsmile
      • lirio.a Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 09:03
        Enterku witaj przychodź do nas szybko bo zobacz jakie cuda się tu dzieją wink)

        Pocian w końcu sobie o nas przypomniał wink)
        • matala6 Enterek 21.03.07, 09:07
          Jak raz sie zajrzalo tutaj to sie nikogo nie zapomina
          Dlugo pociany leca...
          Enterek postaw spodeczek z cukrem na parapecie wink)
          • matala6 Sabka ;)) 21.03.07, 09:11
            Dopiero wczesniejszy watek doczytuje
            i Tobie gratuluje dwoch kreseczek!!
            Sabcia mysl pozytywnie i nie martw sie na zapas.
            Zycie jest przepiekne!!!
            I mam prosbe zagladaj do nas.
            • erga4 Matalko!!!!! 21.03.07, 09:17
              Cudownie!!! buziaki kochana!!! tak bardzo się cieszę!!!! i zycze spokojnych 8
              miesięcy!!!
              dziękuję Meguś i Tatance za smski!!
              Aha - od teraz będę miała drugi tel w anglii więc moja polska karta powinna być
              cały czas włączona smile)

              Feromonko - trzymam nadal mocno kciuki!!!

              A ja własnie wróciłam z badań. pobrali mi krew, wszystkie wyniki będa jutro
              oprócz jakiegoś odczynu Coombsa. Nie wiem co to. ale wynik będzie za tydzień.
              • zuza1978 Re: Matalko!!!!! 21.03.07, 09:26
                Kochana , strasznie się cieszę i delikatnie ściskam!!!!!!! I życzę spokojnych
                dalsyzch 8 miesięcysmile)))

                I mocno trzymam kciuki za Feromonkę!!!!

                Ale się cieszę, te kreski oznaczają, że sztafeta trwasmile))

                Enterku, zaglądaj częściej, nie siedź sama ze swoimi smutkami.
        • jutka7 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 09:28
          Matalko gratulacje!!! Ty dobrze wiedziałas, ze będzie dobrze, wyczułam Cię i
          cierpliwie czekałam na potwierdzenie smile) Bardzo się ciesze i jestem pewna, ze
          tym razem będzie wszystko super smile

          Megi dziękuję za eska smile Metoda na Trylogie bardzo mi się podoba smile Czy
          zamierzasz przelecieć z Mikim wszystkie kanony naszej literatury? smile A co do
          lenki to chyba juz tak zostanie, nie mamy nawet potrzeby zajrzec do kalendarza
          w poszukiwaniu imienia smile

          Kasiu zaraz wyslę Ci zdjęcia brzuszkowe smile Chylę czoła przez Twoim postem i
          masz 10000% racji, ze pozytywne myślenie ma moc sprawcza smile Mi nawet przez
          głowę nie przejdzie myśl, ze teraz mogłoby byc cos źle i będzie dobrze smile
          Trzymam kciuki za powodzenie K w szukaniu pracy, w końcu trzeba podać pałeczkę
          sztafetową dalej smile

          Melba Ty nawet nie myśl o żadnym UKeju smile

          Altheo jak do Ciebie nie pasuje smętny nastrój kochana sad Ja wierzę, ze Marysia
          złapie swój rytm i znowu będziesz się nudzic smile

          Tatanko uważaj na siebie i Maciusia, lecz się grzecznie jak lekarz przykazał, a
          synek jeszcze poczeka na zdrowie mamusi. Buziaki dla Ciebie!

          Olcia ja jestem zagorzałym wrogiem papierosów, ale chyba z tego powodu nie
          odcięłabym wnuczki od babci.... Można ja mocno ograniczyc z paleniem podczas
          pobytu u Was, ale przecież nie rzuci nałogu z dnia na dzień, nie ma takiej
          siły.

          Chantall nie napisałam, ze sliczna z Ciebie dziewczyna smile I nick masz idelanie
          dobrany do swojego wyglądu, naprawde nasuwa sie sam smile

          Misiu mam nadzieje, ze znajdziecie już te działkę, bo pusto tu bez Ciebie sad

          Balbinko jak żołądek??

          Marudka ma dzisiaj wizytę u lekarza?

          Czy wiecie może co się dzieje z Kocurkiem? Zupełnie o nas zapomniała sad

          Yskyerko no to życzę Wam, zebyście znaleźli komplet chetnych na wyjazd. gdybym
          mogła to już bym się zgłosiła smile Rozumiem, ze pilotem ma byc Twój mąż? Jak się
          mają sprawy domowe? Remont ruszył?

          I chyba więcej nie pamiętam. Normalnie mam wielki problem z koncentracją, ponoć
          w ciąży mózg się kurczy smile) Ale potem jest super wydajny smile zobaczymy smile
          Byłam wczoraj na swoich ćwiczeniach i mówię Wam dziewczynki jak to fajnie
          poruszyc zastane mięśnie smile super sie po nich czuję i gorąco polecam tym, które
          mogą ćwiczyć smile
          Czy mogłabym prosic o przesłanie na adres pracowy linka do strony Olci i
          Althei? W domu juz prawie nie siadam do kompa wieczorami, a chciałabym obejrzeć
          dziewczynki smile
          a w ogóle to mam super nastrój mimo ponurego dnia smile życzę Wam takiego samego smile
    • althea35 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 09:13
      Melduje sie na nowym watku i gratuluje Matali dwuch tlusciutkich kresek!
      Trzymam kciuki za spokojen 8 miesiecy!!!

      Tatanko, ty zmykaj od kompa! Lez z ta temperatura a nie lazisz!

      Bebell, ty to mnie potrafisz na nogi postawic!!! Pisz do mnie czesciej! A jak
      ty laktotor sterylizujesz ma uczelni?? A moze tylko ja taka nadgorliwa jestem i
      go gotuje za kazdym razem 10 minut...
      A tak w ogole to Maryska jest super i sie do mnie tak slodko usmiechasmile)) Ale
      drze sie tez zdrowo. A ja mietka jestem i nie daje rady jak ona se tak drze i
      potem takie gupoty wypisuje.
      • matala6 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 09:16
        Althea to zadne glupoty.

        A za oknem szaro i zimno,
        a G. mi powiedzial, ze mi skrzydla urosly...
    • erga4 kilka niusów od Gviazdeczki 21.03.07, 09:20
      Nasza cudowna, obecnie 9,5-miesięczna Elizka ma dwa ząbki na dole, od piątku
      nie nosi poduszki ortopedycznej i niemal natychmiast zaczęła wstawać gdzie się
      tylko da smile (zaliczyła już mnóstwo upadków, a że beksa z niej straszna, to
      sobie wyobraź jaki mam lament w domu, hihi) i najświeższa wiadomość - cócia już
      4 razy zrobiła siku do nocnika (od wczoraj)! smile Jestem z niej bardzo dumna i
      kocham ją nad życie!! Wiesz, czasem chce mi się płakać jak idę do pracy i wiem,
      że zobaczę ją dopiero późnym popołudniem, podczas gdy wolałabym spacerować
      sobie z wózeczkiem, pokazywać jej zwierzątka, itp... Wracam do pracy (sad), a
      jutro po szkole znów czeka mnie szkolenie, bleee, tym razem w Jaworznie!
      Dobranoc i ucałuj brzuszek ode mnie (jakośsmile ) Papa
      • lirio.a Re: kilka niusów od Gviazdeczki 21.03.07, 09:29
        cieszę się że Elzika już bez podzuszki ortopedycznej. teraz dopiero czuje się
        wolna to fika, no zuch dziewczyna, że już do nocnika sika wink)

        Erguś odczyn Coombsa to chyba badania na przeciwciała anty RH, czyżbyś miała RH-
        Ale dlaczego tak długo trzeba na to czekać. Mnie powiedzieli że na drugi dzień
        będą wyniki.

        Tatanko bidulko to ty leż kochana kiss**
        • erga4 Re: kilka niusów od Gviazdeczki 21.03.07, 09:36
          własnie przeczytałam o odczynie Coombsa

          Odczyn Coombsa – wykrywa u matki przeciwciała odpornościowe występujące w
          przypadku konfliktu serologicznego

          Ja mam BRh+ więc nie powinno się nic dziać, ale nie wiem jaką ma M - chyba 0+
    • yskyerka Gratulacje! 21.03.07, 09:34
      Matalko, ale się cieszę! I życzę ci spokojnych ośmiu miesięcy.
      Tym razem musi być dobrze, po prostu musi. smile

      Megi, dzięki za esa!
      • erga4 Re: Gratulacje! 21.03.07, 09:37
        Matalko - czyżby spodeczek z cukrem i u ciebie na parapecie był???
      • althea35 Olcia 21.03.07, 10:10
        Ciagle zapominam ci napisac, ze ten filmik z karuzela, to pic na wode
        fotomontazsmile))) Marysia faktycznei potrafi czasami zajac sie ta zabawka,
        wpatruje sie w nia chwile, uspokaja sie czasami i nawet zasypia, ale nigdy z
        takiego wrzasku.
        • potwors matalko!!! 21.03.07, 10:22
          Gratuluje, kochana!
          strasznie sie ciesze!! Niesamowita ta sztafeta...

          Yskyerko, dzieki za esa, jestes niezawodna! Do Chrumpsa moze wyslalas? Jak nie
          to ja zaraz posle...

          Kasiu, dobrze ze jestes! Ale mega post!! Szkoda, ze dziewczynki choruja! i
          jestem pod wrazeniem ilosci lektur, jakie ostatnio sobie zapodalas! sciskam mocno!
          Ja jeszcze troche kaszle, ale postanowilam juz, ze mam to gdzies i jestem
          zdrowa, wiec nie zwracam na to uwagi wink

          Tatanko, biedaku, kuruj sie szybko a skutecznie!A Macius grzecznie poczeka.

          Stokrotko, dobrze, ze zajrzalas, ciesze sie, ze Jasio dobrze sie rozwija!

          Erga - dzieki za fotke... Ale fajnie!

          Biedna gviazdeczka cierpi na brak czasu dla malej...

          Monia, ja nie pisze o samochodowych wyczynach, bo mi glupio, ze cos, co dla Was
          wszystkich jest normalka, dla mnie stanowi za kazdym razem wielkie przezycie...
          od jutra bede musiala 2 razy w tyg. jezdzic na gimnastyke korekcyjna do szpitala
          a to za daleko na piechote...

          Aha, bylismy wczoraj w klinice i dali nam badania do zrobienia (w tym hsg), mamy
          wrocic z nimi w czerwcu, a w lipcu IUI. potem w sierpniu klinika zamknieta, wiec
          nastepne we wrzesniu. taki jest plan. a ja nie wiem, jak mam sie umowic na to
          hsg z 3miesiecznym wyprzedzeniem i nie trafic na @??!!

          Megi, dobrze, ze maly rycerz dobrze na malego Mikolaja wplywa!

          Aha, jeszcze jest napisane, ze Skrzetuski pod wzgledem urody nie mogl sie rownac
          z Bohunem...
        • balbinka74 Re: Matalko!!! Feromonko!!! 21.03.07, 10:35
          Gratuluję kochana tych 2 kreseczeksmile)) Szybko sie uwinęliscie smile))Teraz juz
          musi byc dobrze! Czułam przez skóre, ze zobaczysz te dwie krechy!A teraz
          wypoczynek , wypoczynek...i ty juz wiesz, co jest najwazniejsze. Nie pozwól, by
          pracowe sprawy znowu cie denerwowały!Ściski ogromne!

          Feromonko, a ja trzymam kciuki, by jutrzejszy test pokazał już spaślate dwie
          krechysmile))Nie zakładaj od razu biochemicznej!Pamietasz, co jeszcze niedawno
          pisała lirio???Buziaki!
    • stokrotka76 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 10:06
      Matalko, kochanie, tak się cieszę!!! Życzę spokojnej bezproblemowej ciąży i
      ślicznego zdrowiutkiego dzidziusia smile)). Ściskam mocno, ale nie za mocno!

      Yskyerko, dziękuję za super newsa z rana smile)).

      Dzięki dziewczynki za zdjęcia, bardzo się cieszę, ż eo mnie pamiętacie wink. Nie
      miałam ostatnio za bardzo czasu Was poczytać. Dziś będą u mnie rodzice, to może
      troszkę ponadrabiam wink.

      Jasiek jest przesłodki i poświęcam mu cały swój czas smile. Śmieje się na całego,
      gaworzy, zaczyna łapać zabaweczki i wsadzać je sobie do dzioba smile. W
      poniedziałek byliśmy na szczepieniu i po południu był straszny bidulek - płakał
      i marudził. Ale za to pobił rekord w spaniu - spał od 21 do 5.40 i potem do 8
      smile- prawie całą noc przespał bez przerwy.

      Całuję Was mocno!
      • anialm Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 10:30
        Matala - baaardzo się cieszę smile))) ale Ty coś czułaś, co nie ? smile)))) gratuluje
        Ci z całego serca kiss****
        • anialm Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 10:32
          Aaa!! Lalisiu dziękuję za smska smile

          Erga - cudowny widok - taka kropeczka smile))

          czytam dalej (ale tylko ten wątek, bo reszty to chyba nie dam rady)
          • megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 10:45
            Erguś bardzo dziękuję za zdjęciesmile niech maleństwo zdrowo rośnie pod Twoim
            sercemsmile!

            Feromonko nie zakładaj od razu biochemicznej, może po prostu stężenie beta hcg
            jest jeszcze niskie? ja nadal trzymam kciuki!

            Tatanko apeluję do Maciusia zeby siedział grzecznie w brzuchu mamy!!!

            Potwors, a co Sienkiewicz może wiedzieć na męskiej urodzie;P? Skrzetuski był
            trochę zbyt teatralny w swoich uczuciach, no ale napewno był przystojniejszy od
            Bohunasmile!

            Marudka mam nadzieje, ze cieszysz się pierwszym dniem wiosny i się nie
            stresujesz!!!

            Ja dziś jadę do laryngologa, migdał co prawada nie boli ale tak na oko to za
            duży jest. Miki jedzie ze mną bo nie ma wyjściasmile
          • balbinka74 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 10:52
            Babeczki, chyba zaraz sie wscieknę..juz piąty raz sie logujesad Na dodatek mój
            wczorajszy pościk lewituje gdzies w interii...

            Jutko mam to samo z koncentracją...dobrze, ze do pracy nie chodze, bo dzieci
            słyszałyby same głupotkismile Gorzej bedzie z obroną...
            A do tego ginka w koncu kiedy idziesz?

            Chantall sie nie odezwała po wizytce..o kurcze, mam nadzieje, ze u niej
            wszystko ok!

            Maruda, jestem dzis w twojej kieszonce! O której masz usg?

            Potwors, dzielny kierowca z ciebie! Nabierzesz wprawy i z fantazyja oraz maruda
            bedziesz opony palicsmile)

            Zuza..ufff dobrze, ze ja mam wizytke na poczatku kwietniasmile)) Oczywiscie
            żartuję!!! Mam nadzieje,że kiedys mnie odwiedziciesmile))

            Kasiu kochana, ściski, sciski i jeszcze raz sciski! I nigdy mnie nie zameczasz!
            A twój m..zabija tekstami...K. sa zajefajnismile))

            Tatanko, dobrze, ze Maciusia szturchasz!Wredne oskrzela, musiały ci.e teraz
            dopaścsad Moje dziecie teraz odsypia nocne fikołki.Uwielbia buszowac
            wieczorami...mam nadzieje, ze mu to nie zostanie na stałesmile

            Mój żoładek ma ponoc typowa nadkwasotę.Może mnie męczyc do konca ciazysad
            Kurka , musze poszukac info, czego mam unikać...juz wiem, ze chlebek razowy nie
            jest dla mnie.Na szczęscie mniej boli.
            Wkładeczke własnie zainstalowałam i czekam do wieczora na wynik.
      • fantaisie Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 10:41
        Bardzo dziękuję za takie cudowne wiadomości z rańcasmile))) Megi i Tatanko
        wieeelkie buziakismile))

        Matalko, cieszę się tak bardzo że chce mi się skakaćsmile)))) ogromne buźki dla
        Ciebie i Maleństwasmile)))))

        Potwors, a co Tobie robią za rehabilitację? i pisz, pisz nie wstydź się, u
        Ciebie jeżdżą sami wariaci więc potrzebujesz wsparcia!!!
        Nie mam pojęcia jak masz nie trafićsad a cykle masz takie szalone????? i widzę,
        że ostro się ruszyło do przodu, bardzo mnie to cieszysmile

        Fajnie, że Elizce już zdjęli poduszkę, że sama siada na nocniku! że ma ząbki,
        teraz do mnie dotarło jak ten czas leci... szkoda tylko, że Gviazdeczka ma tak
        mało czasu dla niejsad((

        Tatanko, ściskam Cię i mam dla Ciebie smutną wiadmość zaraziłaś mnie!!!! nie
        wiem jak to zrobiłaś, ale migdały mam jak torpedy, gardło nasuwa, co ja mogę
        wziąć, niech mnie ktoś poratuje!!!!

        ALthea, dobra z Ciebie matka i jużsmile)) tylko czasami nie dajesz rady!!! buźka
        dla Wassmile

        Erga, dzielna dziewczynka z krewką! ciekawe jakie badania mi dzisiaj zleci docent...

        Jutka, skoro Cię widzę to pytam się o Twój przyjazd do W-wy? masz już jakieś
        szczegóły?

        Enterku, zaglądaj, zaglądaj.... czekamy na Ciebie...

        Misia, Ty lepiej znajdź ten dom, bo ciągle Cię na masad

        Gdzie Channtall, wczoraj miała wizytę i nie ma raportu!!!!!

        Stokrotoko, super że Jasio taki słodziaksmile ale z drugiej strony, czego innego
        się spodziewać po dzieciach pocianowychsmile

        Boli mnie gardło, ratunku!!!!!
        • megi.1 Fantaisie 21.03.07, 10:46
          Mój ginekolog pozwolił mi w ciąży na tantum verde ale może lepiej zadzwon do
          docenta i jego zapytaj?
          • fantaisie Re: Fantaisie 21.03.07, 10:50
            Fuj, to takie okropnetongue_outPPP Megi idę dzisiaj na wizytę to się dopytam....
            • megi.1 Re: Fantaisie 21.03.07, 10:52
              Ostatnio widziałam, że jest też w wersji "tabletkowej" więc może ma lepszy
              smaksmile w sumie ja wole smak tantum verde niż ból gardła;P
              • potwors Re: Fantaisie 21.03.07, 11:00
                Monia, no kurcze, musialas sie z tatanka wirtualnie calowac? Biedaku!

                Mnie od czasu do czasu boli biodro, jak dluzej pochodze albo cos, i czasami tez
                z kolanem. w pazdzierniku zamowilam sobie wiec wizyte wink i facet mnie na
                gimnastyke skierowal na plecy (bo zawsze bylam krzywa, a ostatnio mi sie
                pogorszylo a przeciez caly dzien siedze) i twierdzi, ze to biodro jest z tymi
                plecami powiazane. No nic, zobaczymy. w ogole wrak juz ze mnie sad

                Megi, za pozwoleniem, ja sie nie zgodze - przynajmniej jesli o urode chodzi. Co
                prawda opinie te wyglaszal p. Zagloba, ale akurat tu sie z nim zgadzam!
                Mam nadzieje, ze lekarz przemowi migdalowi do rozsadku!

                Balbinko, zoladeczek tez niech sie uspokoi!!
                A opon palic nie bede... chcialabym tylko kiedys sie przestac jezdzeniem
                stresowac, to mi w zupelnosci wystarczy!
                • balbinka74 Re: Fantaisie 21.03.07, 11:21
                  Ja preferuje tamtum do aplikacji na migadałki..od tabletek robi mi sie sztywny
                  języksmile)) Kup sobie sól emska i płucz gardełkosmile))Zreszta dzis docencik ci
                  wszystko powie . Trzymam kciuki za dzisiejsze wizytki!

                  A ja już włosy zaczynam rwaćsad(( własnie mamy robiona scianę...i nie bedzie
                  tak , jak miało byc....wrrrr ch... by to wzięła! robia sie jakies szczelinki a
                  na dodatek brzegi maja jakies wyrostki i malarz bedzie musiał je
                  podgipsowac...a tak miało być ładnie...Ja p...ę czy un nas nie mozna kupić
                  niczego dorobionego i przemyslanego do końca??? Na dodatek te kamienne płytki
                  sa krzywe i roznia sie długościa o nawet 2 cm! Fachowcy kombinują...i klną...na
                  to g! Kumpela niedawno cos podobnego zakładała i u nich bylo ok...Ja juz nie
                  wiem czy my mamy jakiegos pecha..czy ja po prostu mam za duże wymagania...
            • anialm Re: Fantaisie 21.03.07, 11:00
              Jak dobrze, że mała Elizka pozbyła sie już poduchy smile)) no i nie dziwie się że
              mama tak dumna, że córcia siada na nocniku smile

              Misia - jakieś zmiany planów? nie szukacie już domu tylko działki?

              Fantaisie - sól z wodą sobie zapodaj na gardełko smile)) jest obrzydlwie, ale
              skuteczne... no chyba, że po takich atrakcjach będziesz miała inne w rodzaju -
              pawika sad

              Megi - i jak Miki dalej przesypia całą noc?

              Matalko - wcale sie nie dziwie, że mąż się dopatrzył skrzydeł u Ciebie smile))

              Bebell - słuszną linię osiągnął Tadzik - jestem pod wrażeniem... ale w końcu
              to chłopak - a chłopaki duzi muszą był! smile

              Szymka oduczam teraz jedzenia w nocy... no co którąś się nam udaje. Za to budzi
              się czasem 5 razy w nocy, wtedy chodzę do tyłu.
              A Nusi poszerzam horyzonty - bo za bardzo lalkami się przejmuje, a chciałaby
              jeszcze taką, a tej marzy itp. Więc jeździ na konie - i jest zachwycona smile
              jeszcze taniec jej dorzucę, tylko musze jakąś fajną szkołę znaleźć.

              I marzę o zakończeniu zawirowań mieszkaniowo-działkowych... w przyszłym
              tygodniu wystawiamy mieszkanie na sprzedaż - i jakoś mi smutno, to przecież 8
              lat tu mieszkam... sporo czasu.
          • erga4 Re: Fantaisie 21.03.07, 10:51
            O której Marudka ma dziś wizytę???
            bo ja juz zaciskam kciukasy!!

            Monia, Althea - już wiem o czym mówiłyście pisząc o problemie z myciem zębów...
            bleeee
            • jutka7 Re: Fantaisie 21.03.07, 11:15
              Monia, no własnie o wizycie miałam napisac i wyleciało ze łba smile Do Warszawy
              dotre w środę 28 marca wieczorem, nie wiem jeszcze o której. Szkolenie mam w
              czwartek i piatek od rana do 17.00, potem laba smile Jesli moge wybierac to
              chciałabym się z wami spotkac w czwartek, bo w piatek po szkoleniu
              najprawdopodobniej spakuję sie w pociąg i wróce do domu. Wiem, ze teraz
              spotkanie z Chrumpsowa i ciagle jakieś spotkania, więc nie wiem kto będzie
              chciał jeszcze mnie oglądac smile
              no ale tak wygląda sprawa mojego pobytu w Wawie.

              Balbinko, nie wybieram się do lekarza wczesniej niż termin wizyty, bo te
              plamienia były małe i sladu juz po nich nie ma. Nie zdenerwowałam się nimi
              bardzo, mysle, ze wszystko jest ok.
              • balbinka74 Re:Pocian wzial sie do roboty.. 21.03.07, 11:53

                • balbinka74 Re:Pocian wzial sie do roboty.. 21.03.07, 12:01
                  Kurka,źle przydusiłam...

                  Jutko, jak ja ci tego spokoju zazdroszczę...nawet nie wiesz jak bardzo...
                  Dobrze, ze te plamienia były jednorazowe.

                  Anialm, to wy juz mieszkanko sprzedajecie???

                  Yskierko, kupiliscie juz tensegment?

                  Jesienna cos umilkła...może ja wiatr porwał...

                  Enterku, niedobra kobieto, tak milczysz i milczysz....odzywaj sie częsciej!

                  Bebelku, to juz wiesz dlaczego masz małego siłacza w domusmile))W. odwazny, wielu
                  facetów nie chce polizac takiego mleczka.

                  matalko jak twoje prawo jazdy?

                  Cos miałam jeszcze....a...no tak Monia, my pokoiku dla dzieciaczka nie robimy.
                  Poczekamy az bedzie bardziej samodzielny/a czyli za jakies 2 lata.I tak bedzie
                  spało z nami w jednym pokoju, bo chce miec je na oku.Kupimy teraz tylko
                  lózeczko i może komode albo szafke na ubranka....zobaczy się.
                  Ide sie troche wypoziomować.
          • ma_ruda2 Re: Fantaisie 21.03.07, 11:02
            dzien dobry w pierwszy dzien wiosny smile

            Matalko gratuluje!!! i sciskam delikatnie, bardzo sie ciesze! uwazaj na siebie
            kochana!

            Megi i Yskyerce dziekuje ze eski kiss* tak to ja moge byc budzona przy kazdym
            nowym watku smile

            Gruba ty lez, lykaj leki, chlodz brzuszek i odpoczywaj. Maciek, tu twoja
            ulubina ciotka, siedz w brzuchu matki do konca marca, dobrze?? mozesz ja za to
            kopac 2 x wiecej smile kiss

            Althea ale pierniczysz. kissy dla was ogromne smile

            Bebelek TAK JEST!!!! kiss**

            Melbunia ty juz sie stresujesz obrona?? bo przecie ona sie zbliza, nie? tongue_out

            Prezesowa ty tez zdrowiej!!

            Megi mam nadzieje ze z migdalkiem OK. a Miki widze sie rozkreca z tym spaniem
            po nocach, kochany chlopak. i ty go tak wlodyjowskim nie faszeruj bo jeszcze
            wyrosnie taka mimoza, no chyba ze sie na bohuna zapatrzy tongue_out

            Mamo!!!! ale posta walnelas, jestem pod wrazeniem smile i usciskaj ode mnie oba
            potworki kiss*

            i Misia sie pokazala, witamy witamy. i Anialm i enterek, zagladajcie czesciej!!
            i newsy od Gviazdeczki byly. i maly rudzielec juz kawal baby, do nocnika sika smile

            i nie wiem co jeszcze?? prosze od 18.45 trzymac za mnie kciuki, byc u mnie w
            kieszonce i wszystko inne smile ide na usg, zobaczyc Blazejka!!
            a teraz spadam na spacer bo jakos tak wiosennie sie w serduchu czuje smile
            • erga4 Re: Fantaisie 21.03.07, 11:06
              Marudko - ja juz od rana jestem w twojej kieszonce wink)
              i kciuki mocno mocno trzymam.
              I czuję że twój Błażejek jest dokładnie taki jak mój Maksiu smile) i tak samo
              szybko mu bije serducho. Piękny widok!!
            • anialm Re: Fantaisie 21.03.07, 11:06
              Marudzia jaka przekonana o tym że syneczke w brzusiu siedzi smile))) ja byłam
              przekonana że lasencja mnie bo żebrach kopie... a potem lekarz zobaczył
              kochonez i porzegnaliśmy sie z warkoczykami smile)))

              Ale Tobie życzę wymarzonego syneczka smile chociaż jestem pewna że na Malwinkę byś
              też sie nie obrazisz... w końcu to ona mi się kiedyś śniła, 10-letnia ale
              zawsze smile))


              Balbinko - kiedyś widziałam, ze syneczek ma być i co potwierdzone?
              • anialm Re: Fantaisie 21.03.07, 11:07
                WSTYD!!! Ależ z ortografem wyleciałam sad((( pożegnaliśmy przez "rz"... ojjj
                nieładnie
              • althea35 Re: Fantaisie 21.03.07, 11:09
                Marudka, to my z Marysia juz wskakujemy do twojej kieszonki! Moze Marysi sie
                spodoba i bedzie sie kulturalnie zachowywala i da mi dzisiaj zyc.
                • channtall Witam w środę =) 21.03.07, 11:22
                  Matalko gratuluje!!! swietna wiadomoscsmile)

                  Tatanko i Fantasie kurujcie sie !!

                  przepraszam ze wczoraj nie dalam znac po wizycie al wrocilam dosc pozno.
                  wszytsko jest wporzadku, serduszko bije smilezalozyla mi karte ciazy, mam brac
                  folik,magnez luteine, no i duzooo odpoczywac, wiec od jestem juz na
                  zwolnieniu smile nastepna wizyte mam 17 kwitnia, a tydzien potem mam zrobic USG.

                  Moja siostra ktora jest w 7 m-cu, odebrala przedwczoraj posiew z szyjki i
                  wyszlo ze ma paciorkowca sad nie wiadomo skad, na szczescie skapy wzrost.
                  dostala juz globulki ale przy porodzie bedzie miala podany antybitk zeby
                  dziecko sie nie zarazilo sad skad to cholerstwo sie bierze?!
                  • anialm Re: Witam w środę =) 21.03.07, 11:30
                    Channtall - ciesze sie ogromnie ze wsio ok smile) lezakuj grzecznie i leń się
                    dowoli smile))
                    • fantaisie Re: Witam w środę =) 21.03.07, 11:42
                      Cahnntall super, że oksmile że masz kartęsmile)) teraz leż i wypoczywajsmile)))
                  • althea35 Re: Witam w środę =) 21.03.07, 11:57
                    Chantall, gratuluje!!! A paciorkowce ma 30% kobiet.
                • tatanka-2002 Monia!!! 21.03.07, 11:22
                  Tantum Verde mozesz i całą homeopatie.
                  Oscillococinum i inne bajery tj. paragrippe.
                  Tabletki ziołowe do ssania i syropki homeopatyczne tez.
                  Płucz gardło wodą z solą i kup sobie lipę do picia.
                  Sama nie wiem co jeszcze...
                  A inhalacje z ziół i inhalolu mozna...
                  • anialm Re: Monia!!! 21.03.07, 11:33
                    pochwle sie wam jeszcze że podciełam sobie włosy - i mam jeszce krótsze niż
                    poprzednio smile)))
                    • fantaisie Re: Monia!!! 21.03.07, 11:41
                      Dzięki za wszystkie radysmile

                      Anialm, dawaj fotysmile a ta sół to mi znana masakratongue_outPPP

                      Tatanko, mężuś poleciał do apteki i przyniósł jakieś homeogene... i mam ssać
                      powoli, co też właśnie czynięsmile

                      Marudka, trzymam kciukismile))

                      Potwors, to trzymaj się na tej rehabilitacji, może jakiś przystojniak Ci się
                      trafi, to zawsze lżejsmile

                      Balbinko, może faktycznie macie za duże wymagania, ale klasycznego pecha, ale
                      chyba bardziej skłaniam się do pierwszej opcji...

                      Jutka, ja standardowo napiszę, że w moim przypadku czwartek odpadasad mam lekcje
                      w szkole do 20 z dużym hakiem.

                      Megi, miłej wizyty u laryngologa...

                      Bebelku a wiesz, że ja tak samo reaguję i się cieszęsmile)))
                      • anialm Re: Monia!!! 21.03.07, 11:49
                        Monia jedyne zdjecie jakie mam w nowych włosach jest zrobione w piwnicy (w
                        pubie na urodzinach mojego brata), więc ledwo widać i jedno oko mam czerwne smile)
                        • fantaisie Re: Monia!!! 21.03.07, 12:00
                          Anialm, toz to szał zdjęciesmile)))) może jednak zrób sobie w innym oświetleniusmile))
                          A w kwestii mieszkania, rozumiem że sprzedajecie, więc gdzie będzie mieszkać,
                          chcecie się dogadać i podpisać umowę a jeszcze pomieszkać???
                          • anialm Re: Monia!!! 21.03.07, 12:07
                            No zdjecie super - wygladam jak cyborg smile)))

                            A w kwestii mieszkania - to sprzedajemy z możlwiością natychmiastowego
                            zamieszkania (oczywiście po wpłacie big_grin). A mieszkać będziemy na czas budowy
                            itp. z moimi rodzicami... chyba przeżyjemy wink
                          • balbinka74 Re: Monia!!! 21.03.07, 12:12
                            mezul jescze tego nie widział...a ja może faktycznie jestem zbyt dokładna w
                            tych sprawach...
                            Lepsze jazdy beda , gdy malarz przyjdzie i trza bedzie odpowiednie odcienie
                            wybraćsmile)) Mam na tym punkcie fobię...Na dodatek wymysliłam sobie , ze sciany
                            beda w trzech odcieniach - od ekri po odcienie brązu...(albo przynajmniej w
                            dwóch...)

                            Anialm,fiu, fiu, fiu...znowu nowa fryzurka.... Kiedy ja w koncu dotre do
                            fryzjera? Nie ma bata...trza sie przed świętam na jakis baleyage umówic i
                            podciac szopę.
                            • anialm Re: Monia!!! 21.03.07, 12:16
                              Balbinko - święta to dobry czas na nowe fryzury smile) a Ja musialam obciąć tył i
                              wogóle musze je doprowadzić do stanu używalności po tym jak ta flądra mi je
                              popaliła.
                  • kasia0606 Re: Matalko!!! 21.03.07, 11:35
                    Boze ale sie ciesze!!! Jestem pewna ze teraz bedzie dobrze. Bede sie modlic o to****

                    Ergusiu DZIEKUJE!

                    Reszta za chwile bo juz jade po Ize.
                    • kasia0606 Re: Feromonko!!! 21.03.07, 11:37
                      Bardzo sie ciesze i tez sie bede o Was modlic.

                      Reszta jak powyzejsmile
    • yskyerka Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 12:05
      Potwors, do Chrumsa pisałam, ale ona ma chyba komórkę wyłączoną.
      A na to hsg nie możesz się zapisać na tydzień czy dwa wcześniej?

      Stokrotko, to nieźle wpłynęły na Jasia te zastrzyki, skoro całą noc przespał.

      Megi, to koniecznie nam opowiedz, jak się zachowywał Miki u twojego lekarza.
      Laryngolog ma dużo rzeczy, które mogą się dzieciom spodobać.

      Fantaisie, zadzwoń do docencika, niech ci powie, co możesz wziąć na to gardło,
      żeby cię potem nie obtańcował, że porad lekarskich szukasz na forum.

      Balbinko, to faktycznie nieciekawie masz z tym żołądkiem. Mam nadzieję, że po
      zmianie diety sytuacja się chociaż trochę unormuje.

      Aniu, wiem, co czujesz. Ja też, kiedy wystawiałam mieszkanie na sprzedaż,
      czułam się dziwnie. No i mieszkam tu dopiero trzy i pół roku, więc tym bardziej
      żal. Urządzałam je zdecydowanie na dłużej.

      Jutka, fajnie, że przyjeżdżasz do Warszawy. Ja jeszcze nie wiem, jak będzie
      wyglądał mój przyszły tydzień, ale bardzo chętnie bym się z tobą spotkała.

      Maruda, wspieram duchowo przed usg! Będzie dobrze, na pewno.

      Channtall, to teraz odpoczywaj, dbaj o siebie i maleństwo i niczym się nie
      przejmuj. A paciorkowce to takie paskudztwo, które może się wziąć np. z wody.

      To jak, spotkanie z Chrumpsią jutro czy w piątek? Może byśmy tak podjęły jakąś
      decyzję, co? W końcu to już środa.

      No to ruszam w objazd po urzędach...
      • kateb007 Erga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.07, 12:42
        Toż ja jeszcze na starym wątku smaruję a tu już nowy!

        Erga! Jaką Ty mi radość sprawiłaś. Ja zaglądam do maila
        gazetowego i co widzę????? Normalnie aż łza do oka się ciśnie. Ja wiedziałam,
        że wkońcu Ci się uda. Cieszem siem niezmiernie!!! Gtratuluję!

        Dziewczyny dziękuję serdecznie za pamięć o mnie. Ciągle dostaje od Was maile i
        jest mi bardzo miło oglądać Wasze zdjęcia. Obiecuję, że się trochę poprawię i
        wyślę Wam mojego Patryczka, toż to już 9 miesięcy chłopina ma.
        • kateb007 Oczywiście.. 21.03.07, 12:46
          gratujluję też innym zafasolkowanym ale przecież nie sposób wszystkie wymienić
          bo się aż tak posypało! Po prostu wiosna idzie!
          • ant25 Re: Oczywiście.. 21.03.07, 13:01
            Matalka słonko gratulacjesmile)Megi dzieki za eska alez mi sie buziak usmiechem
            zarysowalsmile))

            Tatnko no mam nadzieje ze Macius jakos wytrzyma do konca choroby w odpowiednim
            miejscu,

            Powiem tak, nie mam ciekawie w domku M znowu nie spał....ciezko jest mu pewne
            rzeczy przetłumaczyc bo on oczywiscie ewentualna rezygnacje traktuje jako swoja
            porazke.....ciezka walka
        • erga4 Re: Erga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.07, 12:47
          Kateb - szczęściem trzeba się dzielic smile)))
          przyślij zdjęcia Patryczka - to już powazny chłop z niego smile)

          Bebelku
      • jesienna100 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 12:53
        gratuluje nowej mamusi MATALI!wink i sciskam kciuki za bladzioszke feromonki,
        czuje ze bedzie gruba krecha za kilka dniwink

        ja dzis pierwsze CLO i zaraz cukier na spodeczek a co mi tam! skoro Bozek
        afrykanski płodnosci w sypialni stoi to i cukier mozewink a slodkie moj
        afrykaniec pewnie lubiwink

        mi klasycznie nic sie nie chce ale to przesilenie wiosenne jak nic!
        • tycja78 Matalka, Feromonka- :)))) 21.03.07, 13:22
          Mam nadzieję, ze nastepne miesiace beda pełne szczescia i radosci i oczekiwania
          na małego szkrabka!
          Dziekuje Anecie i Monice za smsy- było mi strasznie miło, ze pamietałyscie.
          Bylismy dzis ze szkołą na "Testosteronie", wiec dodatkowo smsy napełniły mnie
          przy tej ponurej pogodzie optymizmemsmile)))))))))
        • hortika Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 13:22
          wpadam jeszcze osobiście Matalce pogratulować-tak się ucieszyłam! Tatanko,
          dzięki za esa, przy okazji wpisałam sobie Twój nr do komórysmile
          Feromonko-nie siej defetyzmu, będzie dobrze!!
          Gratuluję Sapci i witaj! Napiszesz coś o sobie?
          Erga-widoki cudowne, dzięki za zdjęcie!! I wiesz, na następnym usg Maksiu(a)
          będzie już wielka!!
          Marudzia- Ty zamiast kieszonki zaopatrz się w plecak i to na stelażu, będzie
          dobrze!!!
          Chantall- ależ nas przetrzymałaś! dobrze, że jest dobrze.
          Więc spotkanie jutro??? O 18.30? Spotkamy się na miejscu? Mam zarezerwować
          stolik? Duży? Kto bedzie: marudka, yskierka, melba, chrumps oczywiście, megi,
          ja, lisica, bombamonika, chantall, ant? Kto jeszcze?
          • kocurek100 Matalko, Feromonko!!!! 21.03.07, 13:30
            Strasznie sie ciesze!!!

            Matalko, nie dziwie sie, ze wiosna zawitala w Twoim serduszkusmile))) Zycze
            spokojnych pozostalych miesiecysmile

            Feromonko, i do Ciebie szczecie sie usmiechnelosmile))) Zycze Ci zeby z tego
            cienia wyszla porzadna gruba krecha! Sciskamkiss***

            Tatanko, Monia - dzieki za smski!
          • kocurek100 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 13:55
            A tak wogole to witam sie na nowym watku! jak zapewne sie domyslacie spedzam
            ostatnie chwile z Julcia, potem bedzie ich mniejsmile Pewnie juz nie bede z Wami
            na biezaco ale obiecuje wpadac raz na jakis czaswink szczegolnie kiedy tyle
            dobrych wiadomosci bedziesmile wiec starajcie sie kochane, starajciewinktongue_outPPP

            Chantall, ciesze sie, ze zobaczylas piekne widoki. Gratulacje!!! i prosze o
            zdjecia, bo jeszcze nie widzialam.

            Maruda, trzymam kciuki za wizytke!

            Monia, za Twoja tez trzymam! i mam nadzieje, ze bol gardziolka minie szybko!

            Megi, i za Twojego migdalka tez!smile

            Maciusiu Tatankowy - siedz w brzuszku najdluzej jak sie da! wiesz nigdzie nie
            ma lepiej jak u mamywink Tatanko, zycze szybkiego powrotu do zdrowia! calusykiss***

            Lirio, czy moge prosic o fote w nowej fryzurze?

            Potwors, mam nadzieje, ze wstrzelisz sie z wizyta bez @! bo do tego czasu
            wogole juz jej nie bedzie przez kolejne miesiace! i tego sie trzymamy!smile A
            jezeli chodzi o biodro i kolana - to lekarz ma calkowita racje, tego typu
            dolegliwosci najczesciej biora sie od kregoslupa! Znam super specjaliste, jak
            bedziesz wizytowac w Wawie to polecam go odwiedzic pana Niesluchowskiego.

            Aniulm, sprzedaz ciezka ale na szczytny cel! Zycze Wam szybkiej budowy zebyscie
            nie musieli za dlugo z rodzicami mieszkacsmile Ja Julcie tez odzwyczajam od
            nocnego jedzenia. I jestem zachwycona! Testuje od dwoch nocy, bo m. wyjechal
            wiec nie mam wyrzutow, ze go budzimy. Julcia spi jak zabita, a jak sie budzi to
            pogada ze dwie minuty i idzie dalej w kimesmile Dzis m. wraca wiec przeprowadzam
            sie do niego do sypialni! Pora zeby Julcia sie usamodzielnila! smile)))

            Balbinko, cos czuje, ze masz za duze wymagania co do tego remontu. Nie stresuj
            sie kobieto! Nigdy nie ma tak zeby wszystko od linijki bylo zrobione! Twoje
            nerwy powoduja te problemy z zaladkiem i kolko sie nakreca... i chyba wczesniej
            zapomnialam napisac - jedz ile wlezie, bo po urodzeniu Balbiniatka bedzie
            roznie! Waga sama powroci do normy, juz maly Ci w tym skutecznie pomozewink
            calusykiss**

            Olcia, palenie jest strasznym nalogiem... mam nadzieje, ze jakis kompromis z
            babcia znajdziecie! w koncu ona tez chcialaby zobaczyc wnusie i syna po tylu
            latachsmile

            Althea, trzymam kciuki zeby Marysia zlapala rytm jak najszybciej. Julcia tez
            nie byla grzeczna dziewczynka - w dzien nie spala wcale, a w nocy laskawie
            zasypiala o 3 lub 4 nad ranem... Na szczescie mnie kryzysy ominelysmile)))

            Stokrotko, ciesze sie, ze z Jasiem wszystko ok! Wiesz jakie mam wyrzuty, ze
            nadal nie wybralysmy sie na spacer??? mieszkamy tak blisko... cos mi sie
            wydaje, ze jak bede pracowac to lepiej zorganizuje czaswink

            Kasiu, Julcia wycalowana! Ja przytulam Cie mocno i przesulam caluski dla
            Ciebie, dziewczynek i Twojego K! Trzymam kciukaski zeby zdobyl kontrakt i
            zebyscie mogli zaczac prace nad malenstwem!

            Bebelku, sciskam i caluje madra kobieto!

            Jutko, i oto jestem! przyczyna znikniecia opisana na poczatku posta! ciesze
            sie, ze u Ciebie wsio ok! i niestety znowu sie nie zobaczymy...

            Antus, biedny M. oby szybko znalazl rozsadne rozwiazanie!

            I Melba, o Jukeju mysli... a ladnie to chlopa w takiej sytuacji stawiac???tongue_outPP

            Hortiko, wysicskaj Tomusia!

            Gwiazdeczkowa Elizka juz wstaje wow!

            Erga, malenstwo slusznych rozmiarow jest! Gratulacje!

            Lisico, chyba jeszcze nie gratulowalam widokow - co nieniejszym czynie!

            Ja niestety z wiadomych przyczyn na spotkanie z Chrumpsikiem sie nie stawie...
            mam nadzieje, ze jeszcze bede miala szanse sie z nia spotkac osobiscie!

            No chyba moj spioch sie powoli budzi! caluski dla wszystkich!!! w szczegolnosci
            tych, ktore zostaly pominietesmile)))
          • kasia0606 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 13:55
            To dzien dobry,

            Monia przytulam mocno. Tatanka dobrze radzi mozesz homeotatie brac, polecam
            Homeogene 9.

            Ergusia wspolczuje. Wypadalo by zabki zacisnac , ale wtedy nici z myciasmile Moze
            szybko minie u Ciebie***

            Tatanko bidulko ze tez Cie dopadlo takie chorobsko na finiszu. Rob oklady wody z
            octem na kostki i nadgarstki. To naprawde skutecznie obniza goraczke. Przytulam
            mocno.

            Lirio jaki ochrzan, ja pod wrazeniem bylamsmile)) A jak Ty sobie radzisz z myciem
            zabkowsmile? Za maila bardzo dziekuje. Zaraz sie biore za odpisywanie.

            Gvaizdko bardzo sie ciesze ze Elizka juz jest bez poduchy. I gratuluje sukcesow
            ze wstawaniem i nocnikiem! Caluje mocno.

            Potowrsik a ten kaszel to suchy masz czy wilgotny? Ja po przeziebieniach tez
            dlugo kaslalam. Kiedys w koncu poszlam do pulmonologa i wobraz sobie ze lekarz
            powiedzial mi ze ten kaszel jest na tle nerwowy. Poniewaz sie denerwuje ze
            ciagle kaszle to spowodowalo nerwice i ten kaszel jest jej objawem. No to sie
            juz teraz nie denerwuje i faktycznie kaszel szybko mija. I z tego wynika ze z
            kaszlem to do psychiatry trzeba chodzicsmile) No i faktycznie problem z umowienie
            do kliniki, bo nawet jak sa regularne cykle to tez zawsze cos sie moze
            przesunac. Moze oni zawsze jakies super regularne przypadki mieli i mysla z
            kazdym tak jest. A moze mozna podac jakies orientacyjne terminy z ewentualnym
            zapasem w jedna i druga strone. No bo to faktycznie moze byc roznie, wystrczy
            jaki stres czy przeziebienie i cykl sie rozjedzie. Czego Ci oczywiscie nie
            zycze. Bede trzymac kciuki zeby sie wszystko ladnie zgralo***

            Stokrotko fajnie ze Jasio ladnie spal, zycze Wam ze juz mu zostalo!

            Jutko a gdzies o tym mozgu czytala? Chociaz z drugiej strony skoro brzuch rosnie
            to cos sie musi skurczyc zeby rownowage w organizmie zachowac. Fajnie z
            cwiczysz, ale pamietaj ze zeby sie nie przeforsowala. Tobie odpoczynek jest
            przede wszystkim teraz potrzebny, musisz zebrac sily na porod, bo to ciezka
            praca i na potem jak bedzie Mala bo jest Syzyfowa pracasmile Mam nadzieje ze na
            jakies zwolnienie to sie w koncowce wybierzesz.

            Althea ja musze zaprotestowac Marysia sie nie drze tylko fajnie placze. To
            poprostu taki typ. Ciezko to jest jak to plakanie zamieni na pytanie a dlaczego.
            Wtedy wozek nie wystarczy.

            Balbinko*** to wieczorem daj znac. Ok?

            Aniulm ja w zeszlym roku sprzedalam mieszkanie to powiem ze lezka sie w oku nie
            raz zakreci. I niestety nie jest to wdzieczny temat, bo przychodza rozni ludzie.
            A nie wolelibyscie zostawic mieszkania i je wynajac. To zawsze jakas inwestycja.
            Ja teraz zaluje. Potem ewentualny kredyt na budowe moglabym splacac wlasnie
            wynajmem. Niemniej zycze powodzenia i uczciwego nabywcy. I dawaj fotki nowej
            fryzurysmile)

            Marudko jestemy z Toba! I zajrzyj na ggsmile))

            Chantall ciesze sie ze jest ok. Leniuszkuj na maxa!

            Antusiu wspieraj go poprostu, to sa trudne decyzje, szczegolnie dla facetow i
            szczegolnie dla ambitnych. Nie przekonuj, nie namawiaj, jak zapyta doradz,
            poprostu badz obok. To musi byc jego decyzja, tylko wtedy bedzie wiedzial ze
            wybral dobre rozwiazanie. Ale sie wymadrzam. Jestes bardzo madra dziewczyna, na
            pewno sobie poradzicie z podjeciem decyzji. Jestem z Wami.

            Jesienna to trzymam kciuki. Ale wiesz ze sam cukier nie wystraczytongue_out

            Misiu za pozno, juz przeczytalamsmile)) dzieki i zaraz odpisuje Tobie i Anecie. Do
            Ciebie zaczelam juz wczoraj, ale mnie przegonionosad

            Zuza powodzenia za kierownica! Gumowych drzew czy jakos takbig_grinD


            A ja jak tak sie naczytam co Olcia i Althea pisza o swoich corkach to jest mi
            tak dobrze ze moje juz nie placza, ze nie musze je karmic cycem, ze nosic nie
            musze. No i jak ja mam sie na malucha zdecydowac. Ja poprosze wiecej
            optymizmusmile)) bo samo wino i cukier moze nie wystarczycsmile

            To zaczynam odliczanie do 18.45smile))
            Milego popoludnia
            • matala6 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 14:12
              Kasia jestem pod wrazeniem
              Pitrasze obiadek kurczaka z ryzem i dlugo stac nie moge,
              bo mi sie bleeee robi crying
              • tatanka-2002 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 14:20
                Matalko - to skoro Ty juz takie dolegliwosci masz,
                to nie pytam co czułaś przed testowaniem - niezła schiza, nie???
                Ponawiam pytanie, tylko nie wiem czyje, czy Ty tez cukier masz na spodeczku???

                Wyspałam sie troszke i wcale mi nie lepiej, wiec ide cos zjesc i wziac leki...

                Kasiu - o tym patencie z octem do okładów nie wiedziałam...
                Wczesniej to na wszelkiego rodzaju urazy stosowałam,
                ale skoro mówisz, że na nadgarstki i kostki...
                Spróbuję, bo zaraz głowa mi pęknie i chyba sie zagotuje...

                Monia jak gardło??? Trzeba było mnie nie całowac tongue_out

                Marudka - plecak ze stelarzem bedzie za mały,
                bo ja też chce wleźć, a wiadomo, że ja grubas.
                Może jakąś przyczepę pod Toyke zamontujesz, co???

                Kocurku - całuj Julcie i cieszcie sie sobą!!!

                Channtall - klaps za brak donosu z wczoraj i buziaki
                oczywiscie z powodu tak pięknych widoczków!!!

                Zmykam do kuchni...może cos wcisne, bo mały sie wierci...
                chyba głód mu doskwiera, a ja jem tylko, jak musze...
              • balbinka74 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 15:32
                Kocurku, biednyK. samotny byl w swej sypialni....dobrze, ze coreczka juz nie
                budzi sie w nocy na karmienie.
                I wiesz, za co ja cały czas trzymam kciuki?Korzystaj z ostatnich dni w
                domku...buziaki!

                O..kateb sie odezwała! Ucałuj ode mnie Patryczka!

                Kasiu, przeciez mówiłas , ze decyzja juz podjeta..tylko na prace K. czekaszsmile))
                Oj, ktos nam tutaj ścieme odwalasmile

                Ściana zrobiona, komnek sie kończy...tak sobie wyszło, nie powaliło mnie na
                kolana.Męzul natomiast zachwycony.Jak tylko fachowcy odejdą, smigamy obejrzec
                jeszcze raz podłogę, bo trza sie na cos zdecydować...
            • bebell Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 14:30
              Matalko-ogromnie się cieszę!!!!!! wprost niewyobrażalniesmile)) i sciskamsmile)) i w
              ogólesmile) i ja się wcale nie dziwie, ze Ty skrzydla maszsmile)

              Megi-dzięks za esasmile)

              Marudka-cała nasza paczka wpakowała się do Twojej kieszonki i siedzi tam od
              rana. Obiecujemy nie podglądac, bo raczej nie bedzie to USG brzuszne, choc mnie
              będzie korciło, no, bo to bedzie maksymalnie słodki widok...

              Kasia-mnie te Twoje posty wprowadzaja w kompleksysmile)

              Anialm-jak masz krótsze to wygladasz jeszcze piękniejsmile))) trzymam kciuki za
              edukację nocna Szymka. I cieszę się, że konie się Nuli podobaja. Fajowskosmile)

              Hortiko-jeszcze ja może jutro dotrę. Ale dopiero po 20.00. Mocno po 20.00. Mam
              nadzieję, ze jeszcze ktos tam będzie...

              Jutko-z Tobą się raczej nie spotkamsad(( nie dam rady wyskoczyc... chyba, zeby u
              nas w domu, wtedy chetniesmile)) zawsze zapraszam.

              Balbinko-W zawsze próbuje żarełko, które przygotowuje dla swoich pociechsmile) no,
              ale prawda jest, ze moje mleko próbuje ze wstrętem zawsze. Nie rozumiem
              dlaczegosmile) i kiedys mu chyba doleję do kawysmile)

              cdn

              k.
              • matala6 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 14:37
                Pewnie, ze cukier mam na spodeczku wink))

                Pisze 10 zdan na Hiszpana i juz mam zrobione.

                Jeszcze mi na jutro 8 testow zostalo do zrobienia z prawka.
                W jednym zestawie sama znalazlam 2 bledy crying(
                Zobacze jak na plycie i jak dalej zle,
                to pojde do wykladowcy co on na to.
                • megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 14:48
                  Bebell ja myślę, że Tadzio po prostu je śmietankę a nie mleko i stąd ta siłasmile
                  a co do mleka to M. twierdzi że jest słodkiesmile

                  A na moim migdałku jest sobie afta, wymaz nie wykazał bakterii więc jest ok.
                  Mam coś do płukania, trochę witamin i będę żyćsmile
                  • bebell Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 15:53
                    Własnie tak Megismile) słodką, tłustą śmietanęsmile))
                • hortika Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 14:49
                  Bebellku będziesz-fajnie!!! Ja mleka dziecięcego nigdy nie kosztuję, odpycha
                  mnie normalnie, fuj.
                  Jak Gviazdeczka skłoniła Elizkę do nocnikowania? Jestem pod wieeelkim wrażeniem.
                  Tomcio wczoraj wpełzł pod szafkę- dobrze, bo już dawno miałam tam odkurzyć i
                  mnie wyręczyłsmile
                  • matala6 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 15:06
                    Musze niestety wyjsc na dwor i wracam wieczorkiem crying
                    Ubieram cieply szalik i rekawiczki.wink
                    • megi.1 Spotkanie 21.03.07, 15:13
                      Dziewczyny Chrumpsowa może się z nami spotkac tylko w piątek.
                      Ja niestety w piątek nie dotre więc nie liczcie mnie przy rezerwacji stolika.
                      • melba7 Re: Spotkanie 21.03.07, 15:51
                        w piątek to ja mogę po 19.00....
                        Super,ze Elizka juz smiga bez poduchysmile
                        Tatanko, biedaku, kuruj się ...Monia, Ty też
                        Balbinko, współczuję walk z fachowcami...
                        a u mnie chyba bezowulacyjny leci-robię testy i najwyraźniejsza krechę miałam
                        17, myslałam,ze ona sie wzmocni, ale ona blednie.Czyzby owu w 10 dc?prędzej
                        pusty cykl, ale moze to i lepiej-choroba, obrona...w kwietniu bedzie lepiej
                      • bebell Re: Spotkanie 21.03.07, 15:52
                        Aaaaa, w piatek to ja tez nie mogęsad( szkodasad((
                  • fantaisie Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 15:13
                    Ja też wstałam i już się zbieram.

                    Jakiś przystojniacha do mnie zawitał na pocztęsmile))) aż mi się buzia uśmiechnęła,
                    taki ślicznysmile)))))

                    Bebelku, może wsadzę Jutkę w samochód i przywiozę....

                    Megi, to się płucz kobieto, ja razem z Tobątongue_out

                    Tatanko, więcej Cię całować nie będę, zapomnij o tej przyjemnoścismile))

                    Kasiu, właśnie tym świństwem się ratujęsmile

                    Tycjasmile no tak dzisiaj pierwszy dzień wiosny więc lekcji nie masmile

                    Antuś, cholercia martwię się, i bardzo mocno trzymam kciuki za spokojne!!!! i
                    efektywne rozmowy...

                    Kocurku, nareszcie cosik więcej napisałaśsmile)) czyli mam rozumieć, że dzisiaj
                    sąsiedzi będą mieli darmowego( no nie na forum tego nie napiszę) skoro
                    przenosisz się do sypialnismile)))

                    Przyszedł P. więc zapomniałam c dalej mam pisać...

                    Aaa Yskyerko, łączę się w bólu urzędowym!!!!

                    Buziaki i do wieczorkasmile
                    • anialm Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 15:44
                      Megi dobrze, ze wyzmaz bez bakteri.

                      Kasiu - post powala, i specjalnie sobie poszłam na poprzedni wątek i twój post
                      mnie powalił na kolana!!!!
                      A co do mieszkania to niestety nie mamy takiego luksusu, żeby sobie je
                      zostawić - a szkoda.

                      I posłałam Wam moje zdjęcie cyborga, bo doszłam do wniosku ze za szybko to Ja
                      sobie zdjęcia nie zrobię, więc wysłałam co mam smile
                      • bebell Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 15:57
                        Althea- laktator tylko wygotowuje w domu, na uczelnie juz nie. I nie ma sprawy
                        będe pisac częściejsmile)

                        Mój M katuje mnie jakąś ekwadorską muzą, bo przygotowuje muzykę do następnych
                        odcinków boso (ruszaja do ekwadoru własnie) i ja już nie mogę...
                        spadam, bo mnie to wali po uszach i nie moge się skoncentrowac i pisac do Was...
                      • erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 15:57
                        hahaha - wiedziałam Matalko że cukier był na parapecie smile)))
                        tylko czemu Tatanka tak długo ukrywała ten sposób na pociana???

                        Hortiko - Maksia zobaczę następnym razem za jakieś 6 tygodni - bo tam robią
                        jakiś "skan" po 13 tc - nie wiem czy to to samo co usg czy coś w tym stylu.

                        OK - uciekam z powrotem do kieszonki Marudki.
                        • kasia0606 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 16:05
                          Tatanko sprobuj, wiem ze jeszcze na kark mozna polozyc, ale to jak goraczka jest
                          powyzej 40 stopnii. Caluje Chorowitku!

                          Fantaisie a co tak wybrzydzazs jak abab w ciazy, hesmile)) tamto wstretne, to
                          swinstwo, no moja droga od stekania nie przejdzie***

                          Jutko ale Ty laska jestes!!! Twarzowo Ci z brzuszkiemsmile***

                          Megi dobrze ze bakterii nie ma. moze sie obie z Monia jak truczynki poczuc tym
                          plukaniemsmile))***

                          Balbinko aaaaa rozgryzlas mniesmile))) no co Ty, nie wiesz ze kobieta zmienna jestsmile

                          Matalko Ty poprostu dzisiaj patrzysz na swiat przez rozowe okulary w postaci
                          dwoch kresek na tesciesmile***

                          Bebellku jak ja Ciebie moge w kompleksy wpedzac. Ja??? Ciebie???? a lyzka na to
                          to nie mozliwesmile)) Ja sie teraz zrehabilitowac musze.

                          Kocurku oj to bedzie sie dzialo dzisiajsmile) i trzymam kciuki za bezbolesny
                          powort do pracy.

                          Hortika ale masz fajnie, moje juz sie nie mieszcza pod szafkismile

                          Aniu ja wlasnie dlatego sprzedalam, bo poza mieszkanie i dzialka tez nic wiecej
                          nie mamy. Aaa, dzieci sa oczywiscie, ale je trudno spienezyc, a jeszcze kase
                          ciagna az milosmile) Ale tak teraz mysle ze moze trzeba bylo zostawic a wziac
                          wieeeelki kredyt, i w jakiejs czesci splacac go wlasnie z wynajmu mieszkania. Z
                          drugiej strony bujac sie z wynajmujacymi, bo przeciez ludzie sa rozni, to chyba
                          faktycznie lepiej sprzedac i miec juz jakas czesc pieniedzy na budowe. Duza
                          sprawa przed Wami. Macie juz jakis konkretny projekt, czy bedziecie szukac
                          czegos gotowego?

                          Melbusia*** moze lepiej ze nie wszystko na raz...

                          Dobra, smigam bo my zaraz na religie jedziemy. Bede dopiero po 19-tej, to
                          poprosze o info na gg po Marudki wizycie, bo nie wiem czy ona z tego szczescia
                          bedzie pamietacsmile
                          • althea35 Erga 21.03.07, 16:15
                            Cos dla ciebie:
                            Forum Zdala od Polski
                            Sporo dziewxzyn z UK tam nadaje, bedziesz mogla o wszystko wypytac.
                      • lirio.a Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 16:18
                        feromonko ja też miałam bladą kreseczkę, a teraz beta 15807 smile) Powodzenia, ale
                        powiem Ci że wątpię żeby nfz refundowało to badanie. Daj znać!!

                        matalko ty już coś wiedzieć musiałaś wcześniej przyznaj się!!!

                        Kasiu ja miałam tak jakiś nastrój rano, że po prostu musiałam się wygadać, nie
                        musisz zaraz odpisywać smile) A co do długości postów to zawsze będę biła przed
                        tobą pokłony. Pytasz jak mycie zębów - u mnie raczej nie ma mdłości, czasami
                        ale najczęściej po tym jak się nawcinam różnych dziwnych rzeczy np: pudełko
                        śledzi a potem napoleonke. W sumie na samym początku częściej się mdłości
                        zdarzały, ale wtedy L się śmiał że mam urojenia.

                        Anialm ja też proszę o fotkę. I przytulam bo zdaję sobie sprawę że ciężko się
                        rozstać ze swoim mieszkaniem.

                        Hortika pożycz Tomcia, bo ja właśnie muszę odkurzać smile)

                        Dzisiaj mam jakiś zły dzień chociaż wyniki odebrałam i odczyn COOmbsa ujemny (a
                        u nas konflikt RH) i progesteron 156 i beta wielka. Już więcej nie robię takich
                        badań. Ale koleżanka dziś mi powiedziała żebym jutro nie jechała do szefa i nic
                        mu nie mówiła, bo po co tak wcześnie, że będzie serwował głupie komentarze i
                        teraz to już wszyscy będą wiedzieć. Ale ja już bym to chciała mieć za sobą tym
                        bardziej że i tak się już zaczynają co poniektórzy domyslać, to po co mają
                        jakieś plotki powstać. Ta koleżanka to sekretarka szefa, czyli dobrze go zna. I
                        miałam dylematy ale już postanowiłam - idę jutro. Niech się dzieje co chce, ja
                        będę miała czyste sumienie.

                        Marudka trzymam kciuki, ale jestem pewna że wyjdziesz ze łzami szczęśćia kiss***

                        Monia a ty też się dziś wybierasz?? Płukaj tą solą bo stary sprawdzony sposób i
                        bezpieczny.

                        Babelku jak uszko Tosi??

                        Kocurku wykorzystaj te ostatnie chwile z Julką i widzę że mała już całkiem
                        samodzielna się robi smile) Dzielna dziewczynka

                        • erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 16:22
                          Althea - dzięki!! ja znalazłam tez na gazecie ale inny watek. a ten jest chyba
                          ciekawszy smile)
                        • erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 16:24
                          ja znalazłam watek typowy z UK. ale tam sa różne tematy - nie tylko
                          macierzyńskie

                          Lirio - ja tam bym poczekała na twoim miejscu. A skąd niby mają się domyślać
                          tak wcześnie??
                          ja zamierzam powiedzieć za jakieś 2 miesiące.
                          • melba7 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 16:33
                            wcale nie wiem, czy lepiejsadzmartwiłam się, bo jeszcze mi tylko problemu z owu
                            potrzebne-to zawsze było oksad
                            no ale juz nie smcę, tylko wedruję do Marudkowej kieszonkismile
                            • megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 16:51
                              Melba przeciez normalnie, co ktorys cykl jest bezowulacyjny, wiec i u ciebie ma
                              prawo czasami sie taki pojawic. Spokojnie!
                              • tatanka-2002 Fantazyjne wiadomosci!!! 21.03.07, 17:07
                                "Maleństwo ma 17mm wg. USg 8y2d termin na 29 października.
                                Serduszko miarowo bije"

                                Chyba Monia zapomniała o dzisiejszym USG nas powiadomic...
                                • melba7 Re: Fantazyjne wiadomosci!!! 21.03.07, 17:08
                                  nie zapomniała, pisała,ze ma wizytęsmilesmile
                                  suuupersmile
                                  • megi.1 Re: Fantazyjne wiadomosci!!! 21.03.07, 17:10
                                    smile))) super wieścismile))
                                  • tatanka-2002 Re: Fantazyjne wiadomosci!!! 21.03.07, 17:10
                                    Wiem, ale nie wiedziałam, że z USG.
                                    Ciesze sie, że wszystko dobrze smile

                                    teraz jeszcze musimy w kieszonce u Marudki wytrzymac
                                    i zobaczymy jakie duże to Marudziątko!!!
                                • althea35 Re: Fantazyjne wiadomosci!!! 21.03.07, 17:11
                                  Monia, super wiadomosci!!
                                  • yskyerka Re: Fantazyjne wiadomosci!!! 21.03.07, 17:16
                                    No to super! W sumie... nie mogło być inaczej. smile
                                    • anialm Re: Fantazyjne wiadomosci!!! 21.03.07, 17:29
                                      Extra smile)) Fanazyjne rośnie jak na drożdżach smile
    • yskyerka Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 17:04
      Megi, dzięki, że zgodziłaś się robić za przekaźnik. smile

      Chrumpsowa was wszystkie pozdrawia, Matalce gratuluje kreseczek i bardzo
      przeprasza, ale w czwartek mają jakieś spotkanie w firmie, więc nie będzie
      mogła się z nami spotkać. No i ma nadzieję, że na piątek nic jej nie wpakują.

      Melba, a ty wiesz, jakie fajne dzieci rodzą się z takich cykli bezowulacyjnych?
      Poważnie, sporo dziewczyn pisało na forum, że owu nie było, cykl na straty,
      a potem dwie kreseczki na testach. smile
      • olcialew1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 17:24
        Witam.
        Matalko wielkie gratulacje i spokojnej ciazy zycze.
        Feromonko kciuki trzymam.
        Monia ale super widoki.
        Lirio wyniow badan gratuluje i chyba tez wolalabym w pracy juz powiedziec i
        miec z glowy.
        Maqruda ja tez sie oakuje do tego plecaka ze stelarzem, tylko nie wiem czy
        miejsce jeszcze jest jak Tatanka z Mackiem tam juz siedza smile) Ola buziaki i
        kuruj sie, kuruj i Mackowi oklady rob.
        Melba moze te testu owy jakies trefne?
        Kasiu tymi postami to w kompleksy mnie wciagniesz smile))
        Julka dzis w nocy 2 razy co 4h jadla, sukces,ale tylko przez to, ze z nami
        spala. Dopiero o 6 ja do kolyski odlozylam ale znwou jej tam sie nie podobalo i
        wzielam ja do lozka . Echhh zeby jej tylko tak nie zostalo.
        To czekam na wiesci od Marudki.
        • olcialew1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 17:44
          Jeszcze zapomnialam... Althea a ja juz chciala ten mobile kupowac jak
          zobaczylam jego moc smile))
          Julce sie kurde chyba ten tradzik niemowlecy robi wrrrrr.
          • lirio.a Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 18:20
            Monia mały rośnie jak na drożdżach, ale fajnie smile)

            Teraz jesteśmy z Marudką ona pewnie już pznokcie poobgryzała wink))

            Erguś gdybym ja miała normalna pracę to pewnie tak by było, ale ja pracuje w
            warunkach szkodliwych (formalina) i muszę a właściwie chce być na L4. Były u
            nas takie siłaczki które prowadziły zajęcia w ciąży, ale ... jednemu nie
            zaszkodzi a drugiemu tak, to tak jak z paleniem albo piciem w ciąży, nie będę
            ryzykować zdrowiem dziecka. Wystarczy że ja sama już się jej nawdychałam.
            A ja nigdy przez całe 7 lat pracy nie brałam tak długiego L4, raz tylko miałam
            L4 na tydzień, a normalnie to zasmarkana, zakaszlana a do roboty chodziłam.
            Czyli jak mnie nie będzie kolejny tydzień w pracy to i tak zaczną sie domysły i
            powstaną różne plotki. Jedynie czego się boję to żeby nie zapeszyć.

            Olcia i Althea kiss***** Wasze opowieści nie nastrajają nas optymistycznie smile))
            Mam nadzieję że Julci i Marysi szybko znikną te chrosteczki
            • anialm Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 18:26
              Lirio - powiem Ci tak, Ja swojemu szefowi nie zdazylam powiedziec... i wyszlo
              strasznie glupio. Bo on wiedzial, a Ja i tak musialam mu powiedziec jak bylam
              juz na zwolnieniu i musialam lezec... czulam okropny dyskomfort.
              Zrobisz jak uwazasz - a kiedy powiesz to i tak nie zmieni jego reakcji na twoja
              ciaze, moze miec jedynie zal ze dowiaduje sie ostatni np. po kadrach, ktore
              jako pierwsze beda wiedziały a to w koncu on jest szefem i powinien wiedziec
              jako pierwszy...
              Przynejmniej Ja tak uwazam smile ale to tylko moje skromne zdanie.
              • lirio.a Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 18:38
                Anialm dzięki, podniosłaś mnie na duchu, że jednak podjęłam słuszną decyzję.
                Właśnie o tym pomyślałam że jak wie pani X i pani Y to drogą pantoflową zaraz
                wszyscy będą szeptać, po co mają szeptać niech mówią sobie legalnie i
                głośno smile) i też uważam, że czy powiem teraz czy za miesiąc to i tak nie zmieni
                jego krzywej miny wink To w takim razie trzymajcie jutro rano za mnie kciuki bo
                się bardzo tym stresuje
            • lirio.a Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 18:32
              Melba Yskierka ma rację już nie raz czytałam na różnych forach o bladych
              kreskach owulacyjnych a potem o grubych ciążowych smile) Poza tym czytalam że
              kobiety po 30 sad(( mogą nie zauważyć piku LH (bo gwałtownie rośnie i szybko
              spada) i trzebaby testować co 12 godzin a nie co 24. Tak mi napisali na ulotce

              Potwors a może to jest alergia,wiem że alergia może pojawić późno i nagle. może
              zrób sobie badania w tym kierunku
              • tatanka-2002 Megi -sa jakieś wiesci??? 21.03.07, 19:08
                Czekam na wieści od Marudki...
                • tatanka-2002 Re: Megi -sa jakieś wiesci??? 21.03.07, 19:12
                  Ja taka gruba, ze jak wlazłam do kieszonki, to wpadłam na samo dno
                  i stąd nic nie widac...help, ja chce jakies newsy od Marudzi!!!!

                  Jesc nie moge tak mocno trzymam kciuki...
                  • melba7 Re: Megi -sa jakieś wiesci??? 21.03.07, 19:17
                    No co z tą Marudą?
                    laski, ale ja juz owulacyjne testy robiłam, i zawsze pieknie pokazywały pik
                    LH;sugerujecie,ze tak bardzo zdziadziałam od ubiegłego roku?;P
                    O ciązach z bezowulacyjnych też słyszałam-moja taka własnie była...sad
                    • lirio.a Re: Megi -sa jakieś wiesci??? 21.03.07, 19:25
                      Marudko bo ja też już wszystkie pazury obgryzłam !!!!

                      Melba ja jeszcze rok temu jak robiłam testy owu to miałam wynik pozytywny przez
                      dwa-trzy dni, a teraz w tym cyklu smile) tylko jeden wieczór, przedtem i potem
                      bladziochy
              • fantaisie Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 19:11
                Wróciłamsmile)) kolejna wizyta na 18 kwietnia, mam badanka do zrobienia, mam
                odpoczywać, ale żyć normalnie! Maleństwo sobie rośniesmile)) i z dzisiejszego usg
                termin mam na 29 października, czyli urodziny babcismile))

                Lirio, beta piękna, progesteron teżsmile supersmile i czasami lepiej wcześniej
                powiedzieć niż potem czuć się jak wiesz co...

                Melbuś, czasami ten skok jest mało wyczuwalny to raz, a dwa sporo jest ciąż z
                cyklów bezowulacyjnychsmile nie kombinujsmile)

                Bebelku, ciekawa ta muza musi byćsmile)) pewnie dość rytmiczna i hałaśliwasmile

                Megi to co na trzy cztery płuczemy się???

                Tatanko, rośnie Ci gorączka? i ja krzyczałam, że lecę dzisiaj, ale może za mało
                głośnotongue_out

                Ciekawe czy Marudzia dotargała ten cały plecak???

                Anialm, mam nadzieję że się nie pozabijacietongue_out bo jednak budowa trochę trwatongue_out

                Co do moich mdłości, ciśnienia itp. mam jeść często ale mało, nie dopuszczać do
                głodu, raczej potrawy suche, w miarę możliwości nie pić jak pijussmile ciśnienie
                mam super bo niskie, a puls taki wysoki to klasyka. Poza tym ta tona
                progesteronu obniża mi ciśnienia a ciągnie puls. Na gardło mogę ssać propolki i
                inne świństewka, bo lepiej wcześniej zdusić ew. choróbsko. Z seksem się
                wstrzymać do 12tyg, ale się śmiał że skoro się pytam to zaczyna mnie nosićsmile i
                już współczuje P. w II trymestrzebig_grinDDD bo zakłada, że zaliczam się do bab z
                chcicą w ciążysmile

                Yskyerko jak przezyłaś urzędy???

                Olcia, może Julcia powoli się normujesmile i jeszcze trochę a będzie sama pięknie
                spać w kołyscesmile a swoją drogą już kilka razy miałam się zapytać, jaką macie
                kołyskę, bo na zdjęciach nie mogę się dopatrzyćsad
                • megi.1 Od Marudki;)) 21.03.07, 19:22
                  "11 mm i bije serducho. Jeszcze się trzesę."
                  • yskyerka Re: Od Marudki;)) 21.03.07, 19:23
                    No właśnie i do mnie przyszło. Super!
                    • fantaisie Re: Od Marudki;)) 21.03.07, 19:27
                      No supersmile)))) jaki dzisiaj miły dzieńsmile)))
                    • olcialew1 Re: Od Marudki;)) 21.03.07, 19:33
                      No to super wiesci caly dzien dzisiaj. Gratuluje nasz Rudzielcu ****
                      Przestan sie trzesc bo cie nietoperek dopadnie smile)
                      Monia no to trzymam kciuki zeby post sie skonczyl na 12-tym tygodniu smile)
                      A kolyskie to mamy takie niekolyskie, nic wypasionego. Takie male cos skladane,
                      nie jest to drewniane, tylko ma metalowe nozki i zstelarz, reszta z materialu i
                      siatki, dzieki czemu jak leze w lozku to widze Julka troche.
                      Lirio nie jest tak zle, no moze caly czas nie jest tak zle smile)) Moze Twoj
                      dziec bedzie nalezal do tych bezkolkowych i spiacych caly czas.
                • feromonka po wizycie... 21.03.07, 19:24
                  cześćsmile
                  widze , że Matalka wieści przekazałasmile - dziękuje Matalkasmile
                  informuje, że cień kreski od rana nie zniknął i jest dalej na teściesmile - ba,
                  jest nawet ciemniejszysmile

                  gin się uśmiechnął i ucieszył jak mu powiedziałam, ale trochę na mnie
                  nakrzyczał, że przy mojej wadzie macicy zrobiłam test tak wcześnie (31dc) i
                  smutno mi się zrobiłosad, ale niestety ma racje, ściągnął mnie tym na ziemie...
                  jutro testu nie robię, ale rano ide na bete - tylko, że wyniki dopiero w piątek
                  będąsad - nie wiem jak to wytrzymam?!
                  mam skierowanie, ale z tego wszytskiego zapomniałam zapytać czy to badanie jest
                  refundowane....eh jutro rano na miejscu sie dowiem.

                  Sabka i Matalko gratulujesmile teraz juz wiem co to za uczucie, ujrzeć dwie
                  kreskismile

                  pozatym nic więcej nie czytałam, bo jak siedze to mnie trochę brzuch kłuje i
                  musze leżeć, ponadto gin kazał się oszczędzać, zabranił przyjemnościz mężem do
                  czasu wyjaśnienia sprawysmile
                  na kolejną wizyte mam sie umówić za tydzień i wtedy zrobi nam pierwsze usgsmile

                  narazie zmykamsmile
                  • feromonka aha:) 21.03.07, 19:26
                    wstępny termin wychodzi mi na 26.11.2007r.smile

                    tak bardzo chcę żeby sie udało....
                    • fantaisie Re: aha:) 21.03.07, 19:30
                      Trzymam Feromonko kciuki!!!! uda się, zobaczyszsmile i każdy lekarz krzyczy za
                      wczesne testowanie... rób betę to w piątek się uspokoiszsmile
                      • feromonka Fantaisie...dzięki:) 21.03.07, 19:32
                        ja tez tzrymam za Was kciuki, tak w milczeniu, ale trzymamsmile
                    • tatanka-2002 Marudko!!! 21.03.07, 19:30
                      Nosz P. zajął mi kompa, a tu takie wiesci...
                      Gałganie - łezki mi sie w oczkach kręcą!!!
                      • melba7 Re: Marudko!!! 21.03.07, 19:34
                        No!ufff!jak sie cieszęsmile
                      • lirio.a Re: Marudko!!! 21.03.07, 19:34
                        Poleciały wieści do Pitusia
                        Marudko wiedziałam kiss***
                        • melba7 Feromonko... 21.03.07, 19:36
                          ja tez po cichu i niesmiało trzymam kciuki...smile
                          Oby się udało, niech to wreszcie będzie to!...termin masz akurat w urodziny
                          mojej tesciowejbig_grin
                          • feromonka Melba:) 21.03.07, 19:37
                            że też tak akurat w urodziny teściowej trafić musiało...smile
                            • fantaisie Re: Melba:) 21.03.07, 19:41
                              Też puściłam do Pitusiasmile i wszystkie Pocianki ściskasmile))
                              • jaania77 hej 21.03.07, 19:54
                                wróciłam
                                przeleciałam pobieżnie bo na więcej nie mam czasu sad
                                Gratulacje dla Matalki i Feromonki - trzymam kciuki za pozytywne 9 miesięcy!!!!
                                Ciesze się bardzo, ze USG Monisi i Marudki wyszło ok, serducha mocno bija i o
                                to chodzi!!!

                                Erga - ale się wzruszyłam jak zobaczyłam zdjęcie.... super!!!!

                                Dzięki za smski smile

                                Wyjazd się udał na dowód czego na skrzynkach macie zdjęcia smile
                                Rzutem na taśme udało mi się na lotnisku kupić moje ukochane "Eternity" o 40%
                                taniej więc w ogóle jestem happy smile Mąż się stęsknił, z kwiatami mnie powitał i
                                w ogóle od wczoraj jest taki kochany ze szok. Dobrze nam zrobiła ta kilkudniowa
                                przerwa.

                                A poza tym to już nie jest tak różowo, @ nadal nie ma, dwa testy zrobiłam
                                (różnych firm) i wyszły negaty. Chyba jednak naprawdę musze się wybrać do gina
                                bo nigdy nie miałam z tym problemów a teraz już drugi raz wstrętna @ się
                                spóźnia sad no i to na pewno nie jest ciąża....
                          • yskyerka Re: Feromonko... 21.03.07, 19:40
                            Ja nic głośno nie mówię, ale chyba już wiadomo, kto będzie zakładał nowy wątek.
                            W końcu co sztafeta, to sztafeta. Nie można jej przerwać. smile
                            • fantaisie Re: Feromonko... 21.03.07, 19:42
                              Ktoś kiedyś mówił, że wakacje są najbardziej płodne, u nas wychodzi że zimasmile)))
                            • feromonka Yskierko... 21.03.07, 19:42
                              jak bedzie szło tak jak do tej pory to ja nie wiem czy bete zdążę odebrać,a juz
                              bedzie trzeba nowy zakładacsmile

                              ale sztfaty przerwać nie możnasmile
                              dobra tera juznaprawde zmykam...
                              • fantaisie Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 19:51
                                Mam na poczcie słodkiego wampirka z krótkimi włoskamismile)) Anialm super
                                wyglądasz, tylko proszę podtyj troszkęsmile))

                                Jaaniu, jak przyślesz z załącznikiem będzie wygodniejsmile
                                • ant25 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 19:55
                                  Marudzia słonko, tak sie ciesze......nic wiecej nie jestem wstanie napisac
                                  wzruszyłam sie
                                  • ant25 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 19:56
                                    Feromonko bedzie dobrzesmile
                                  • megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:02
                                    Przepraszam, że wieści od Marudki z lekkim opoźnieniem przekazałam, ale kąpałam
                                    Mikiego, a że dziś dostał żółwia do kąpieli to trochę to trwało.

                                    Marudko strasznie, okropnie, bardzo się cieszęsmile)))!!!!

                                    Feromonko trzymam kciuki, żebyś to Ty yhła autorką kolejnego wątkusmile
                                    • mavikaa Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:10
                                      Witajcie po dlugiej przerwie!
                                      Melduje sie na nowym watku i serdecznie gratuluje Matali smile)))!! Spokojnych 8 m-
                                      cy!

                                      Gratuluje rowniez Sabce smile!

                                      Ergus, wyobrazam sobie Twoje wzruszenie na widok serduszka, ciesze sie razem z
                                      Toba smile. Teraz pewnie jestes juz spokojna. No i dziekuje za pierwsza fotke
                                      Okruszka.

                                      Channtall, fajnie, ze wszystko w porzadku smile. Rob co doktor kaze i wypoczywaj
                                      jak najwiecej.

                                      Balbinko, ja Cie doskonale rozumiem, sama mam fiola na punkcie detali. Moj maz
                                      stale stuka sie w czolo i marudzi, ze taka dokladna jestem, ale coz tak juz
                                      mam smile.

                                      Jesienna, bozek + cukier na spodeczku na pewno pomoga. Trzymam kciuki, zeby
                                      nastepna @ juz nie przyszla.

                                      Moniu, Marudko wspaniale wiadomosci smile)))

                                      Feromonko, trzymam mocno kciuki. Uda sie smile!!!

                                      Anialm, wg mnie bomba smile! Naprawde ladnie. Jak tylko dotre do Poznania, to
                                      biegne obciac wlosy, juz nie moge sie doczekac. A gdzie chodzisz do fryzjera?

                                      A ja nadal nie mam kompa, ma byc gotowy na piatek, zobaczymy.

                                      W sobote bylam u kolezanki w szpitalu zobaczyc jej syneczka - niesamowite jaki
                                      on malutki, juz chyba zapomnialam jaki byl Emisiek. W niedziele byly u nas 7-
                                      misieczne blizniaki. Takie grzeczne, ze az mi lekko wstyd bylo, ze z naszego
                                      taki urwis, szalal jak opetany. Nie usiedzi w miejscu, wszystko go interesuje,
                                      wszystkiego musi dotknac, po calym dniu z nim, padam ze zmeczenia. Zywiol!
                                      Wczoraj zrobil sam pierwszy kroczek smile)!!

                                      Poza tym mamy juz rezerwacje na lot do PL. Bedziemy od 2 do 22 kwietnia.
                                      Niesamowicie sie ciesze!!!
                                    • kocurek100 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:15
                                      Ruda, superosko! gratulacjesmile

                                      Monia,kiss****

                                      Feromonko, trzymam kciuki caly czas! no i licze, ze to Ty zalozysz kolejny
                                      watek! smile)))

                                      Lirio, jestem w kieszonce podczas jutrzejszej rozmowy!

                                      Aniulm, ale laska z Ciebie, fiufiufiu!
                                    • althea35 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:20
                                      Marudka!!!!! Tak sie ciesze!!! Gratuluje wspanialych widokow!
                                      • megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:26
                                        Lirio będzie dobrze, ja też sie stresowalam rozmowa z szefem, zwlaszcza ze
                                        mialam leciec na konferencje za kilka dni, bilety byly kupione itd a ja
                                        przychodze ze zwolnieniem i mowie ze to zwolnienie potrwa 9 miesiecysmile a szef
                                        sie zachowal tak, ze moglby byc wzorem dla wszytkich szefow w takiej sytuacji.
                                        A wiec pakujemy sie jutro z mikim do Twojej kieszonki i mam nadzieje ze szef
                                        cie pozytywnie zaskoczysmile!

                                        Marvika gratuluje pierwszego kroczku Emiska!!!
                                        • anialm Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:30
                                          Marudzia - bardzo sie cieszę smile)))

                                          Feromonko trzymam kciuki zeby się udało w tym miesiącu.

                                          Mavika - skoro będziesz w Polsce prawie 3 tygodnie, a zakłądam że wiekszosc
                                          czasu w Poznaniu smile to koniecznie trzeba jakies spotkanko zorganizowac.

                                          Fantaisie - oj jak Ja chcialabym przytyć... a nie moge sad
                                          • anialm Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:31
                                            Megi żółw w wannie to bardzo poważna sprawa smile a podobała się Mikiemu kąpiel z
                                            nim?
                                            • megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:41
                                              Aniu tak do konca to nie wiem, bo sie strasznie z nim dyskutowal, nawet czasami
                                              krzyczalsmile ale kaczka poszla w odstawke wiec chyba zolw jest oksmile
                                            • jaania77 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:16
                                              Anialm - a czy ja tez mogę dostać Twoje zdjęcia w krótkich włoskach?
                                        • lirio.a Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:35
                                          Megi i Miki kiss*** z waszą pomoca musi być dobrze wink)

                                          Mavika to musi być dopiero radość widzieć pierwsze kroczki swojego dziecka i
                                          dobrze że się odezwałaś bo długo cię nie było smile

                                          Anialm ale laska z Ciebie, fryzurke co prawda mało widać, ale uśmiech
                                          powalający smile)

                                          I mam Jani zdjęcia, Mój L je odebrał i krzyczy "która to znowu po Londynie się
                                          włóczy??" Zazdrosny bo też by chciał, jeszcze nie byliśmy w na wyspie wink)
                                          Czasem taka krótka rozłąka to balsam dla miłości smile Kwiaty pewnie piękne były
                                          co??
                                          • jesienna100 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:46
                                            feromonko sciskam kciuki...bedzie dobrze, musi byc! jesli moge ci zadac pytanie
                                            o wadę o jakiej piszesz? czyzny jak u mnie lekko dwurozna macica...? ide zaraz
                                            ten cukier wysypac bo ciagle zapominamwink nie mam sily wiecej pisac ostatnio
                                            wiec was wszystkie dziewczynki podczytujewink
                                            • potwors Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:57
                                              marudzia! super wiesci!! sciski! Tak mi sie ostatnio przypomnialo, jak chyba w
                                              czerwcu plakalas, ze starania wstrzymane do grudnia, a ja Ci pisalam, ze i tak
                                              pewnie w ciazy przede mna bedziesz.. No widzisz!

                                              Monia, ale Ci male rosnie!

                                              Ane, nowa piekna beta! teraz juz nie panikuj! i ja tez jutro z Toba bede na
                                              rozmowie!nie boj nic!

                                              Feromonko, ciche gratulacje i kciuki!

                                              Niezawodnemu Informatorowi dziekuje za esa!

                                              Ten moj niby kaszel to sie praktycznie tylko wieczorem nasila, bo cos mi caly
                                              czas po gardle splywa. W koncu nie zrobilam wymazu, bo i tak mi sie poprawilo, a
                                              uczulona nigdy na nic nie bylam. Lekarka nawet cos przebaknela, ze jak wymaz nic
                                              nie wykaze, to trzeba bedzie w tym kierunku pomyslec, ale na razie mam dosyc
                                              lekarza. W Pl nawet nie pamietam, jak moj rodzinny wyglada, bo nigdy nie
                                              chorowalam, a tu co... Licze, ze kaszelek przejdzie i tego sie trzymam.

                                              Yskyerko, w tej klinice podobno tyle sie na hsg czeka. nawet myslalam o tym, czy
                                              by gdzie indziej nie sprobowac zrobic, ale nie wiem, czy tamci nie robiliby
                                              potem problemow, ze nie u nich i np. brakuje jakiegos opisu czy czegos. Bo wiem,
                                              ze oni dosc upierdliwi o szczegoly potrafia byc. Musze tylko jakos rozsadnie ten
                                              czerwcowy termin wyliczyc...

                                              Kurcze... Bar wziety... ;-(

                                              Kisy
                                          • mavikaa Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:51
                                            Anialm, na spotkanie jestem chetna i to baaaardzo smile. Odezwe sie jak juz bede
                                            na miejscu i jakos sie umowimy.

                                            Megi, Miki to przynajmniej ze zwierzatkami rozmawia, Emisiowi najlepiej sie
                                            dyskutuje z butelka od plynu do kapieli tongue_out
                                          • ma_ruda2 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:53
                                            no jestem, po wizycie musialam uzupelnic zapasy w lodowce a potem zjesc. Megi
                                            for your info po buty maz sie nie dal wyciagnac sad darowalam mu smile

                                            U lekarza bylo fajnie smile Przystojny jest bardzo i mlody big_grin no i czulam was
                                            wszystkie u siebie w kieszonce, troszke ciezko bylo, ale wspanniale, wiece juz
                                            chyba ze jestescie kochane prawda?? popatrzylam sobie na 11 mm mlenstwo i na
                                            serduszko ktore pukalo i pukalo smile)) wzruszylam sie smile Pan doktor powiedzial ze
                                            wsio jest ok, wielkosc sie zgadza z OM i wogle jest dobrze!!!!!! nawet nie
                                            wiecie jak sie ciesze smile P nie wszedl ze mna ja uslyszal ze to nie brzuszne
                                            usg, bal sie tongue_out
                                            na opisie mam cos co mnie zastanawia: usg TV wg OM 6 tyg. 5 dni a potem ze 11
                                            mm, tj, 7 tyg i 2 dni, to co wielkoluda tam mam?? smile

                                            Monia ale mialas fajnie na usg, 17 mm kawal Fantazyjnego czlowieczka smile
                                            a gardziolko plucz smile

                                            Potworsik, kochanie powodzenia na rechabilitacji!! a z samochodem sie oswoisz i
                                            bedziesz jezdzic jak Kubica, zobaczysz smile

                                            Balbinko ale ty masz wymagania smile wspolczuje robotnikom i mezulkowi smile)

                                            kurcze i z wrazenia zapomnialam co jeszcze chcialam sad( a uprasza sie o nie
                                            nazywanie moich 11 mm Marudziatkiem. dobrze?? kissy laski, lece meczyc
                                            suwaczek smile
                                          • tycja78 hej! 21.03.07, 20:58
                                            Witajcie wieczoremsmile nie dość ze kreseczki sie posypały i dziewczyny tulą sie do
                                            swoich ukochanych, to jeszcze serduszka sie ukazałysmile)) śliczny pierwszy dzień
                                            wiosny!!!!!!

                                            ciesze sie razem z wami moje kochane kobietki.

                                            Miałam do was czesciej zagladc, ale chyba jest to tak sobie mozliwe...sad Marcel
                                            juz nie jest taki spokojny jak był teraz, to znaczy bawi sie sam, ale wszędzie
                                            chce sie dostać, wszystkiego by dotykał, a to spadnie mi z łózka, a to pod szafe
                                            sie wgramoli , a to o firankę się zapląta i nie wie jak sie wykaraskać. Trzeba
                                            miec oczy naokoło głowy. A tak przez ta pracę i zajęcia pozaszkolne mam mało dla
                                            niego czasu. Staram sie byc z nim jak najwiecej.
                                            Wczoraj i przedwczoraj miał gorączkę: była pani doktor, ale nic nie wiadomo,
                                            albo infekcja wirusowa, albo górne zęby idą. ( dolne juz ma)

                                            A1 napisze wam jeszcze na dobranoc, ze teskni mi sie za wami,i ze chetnie bym
                                            sie z wami spotkała na zywo.
                                            Antus, nie przyjezdzasz do rodziców niedługo jakos???????
                                            • ma_ruda2 Re: hej! 21.03.07, 21:04
                                              nie ja za tepa jestem, Ergunai pomocy!!!! zrob mi jakas sygnaturke z pocianem,
                                              co??? plizzz
                                              • yskyerka chudzinki, nie czytać! 21.03.07, 21:06
                                                Bo to pocieszenie
                                                nie dla was.
                                                Najbardziej mi się podobał ten fragment o czekoladzie. smile
                                                • megi.1 Re: chudzinki, nie czytać! 21.03.07, 21:09
                                                  Marudka mietka jestes, ze nie wymusilas na M. tych butowsmile ale i tak buziaki
                                                  !!!

                                                  jak chcesz to ci pomoge z ta sygnaturka
                                              • yskyerka Marudka 21.03.07, 21:16
                                                <a
                                                href="HTTP://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;19/st/20071111/dt/5/k/1ca5/
                                                preg.png">Nasz Cielaczek</a>

                                                Nasz Cielaczek
                                                • ma_ruda2 Re: Marudka 21.03.07, 21:19
                                                  kurcze w forum sie nie chce zapisac sad
                                                  • megi.1 Re: Marudka 21.03.07, 21:24
                                                    Marudka chyba nie mozna miec za duzo linijek sygnaturki. Sprobuj wykaskowac te
                                                    zlote mysli z sygnaturki i wkleic tylko ta nowa.
                                                  • ma_ruda2 Re: Marudka 21.03.07, 21:28
                                                    wiesz Megi, po pierwsze darowalam M buty, bo ja go biedaka o 18 odebralam z
                                                    pracy, czyli pracowal 2 h dluzej, dal sie namowic tylko na auchana.
                                                    a w sygnaturce (to po drugie) juz wszystko wykasowalam ... i doopa sad
                                          • jaania77 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:15
                                            Lirio - ta "włóczega" to raczej gonitwą była...smile "mało casu kruca bomba.."
                                            • feromonka Jesienna 21.03.07, 21:23
                                              Ja mam wadę macicy - jest prawdopodobnie jednorożna, tak mi wyszlo na HSG w
                                              sierpniu 2006r., i dr powiedział, że z ciążą może ale nie musi wszystko byc ok,
                                              więc czekamy...

                                              wiecie jaki los jest przewrotny? w lutym umówiłam nas z mężulem na wizytę do
                                              Provity - wizytę mieliśmy mieć 30 marca....mam nadzieje że nie będzie nam juz
                                              potrzebnasmile, ale póki co nie odwołuję....

                                              Jaania a ja nie mam fot z Londynusad i Jesiennej też nie mamsad
                                          • balbinka74 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:21
                                            no, wykaraskałam sie dopiero teraz z marudzinej kieszonki..Tatanka troche mnie
                                            w róg wgniotła i nic nie widziałamsmile))

                                            Marudziu, gratuluje pikawki i tych cudownych 11mm!!!! Masz zwolnienie? Kiedy
                                            lecisz je rzucic szefowej??? Chciałabym zobaczyc jej minęsmile))

                                            Fantazyjna, i ja jakas skołowana jestem, bo sadziłam,że tylko wizytka..a
                                            widze , ze twój docenik z moim najpierw od usg zaczynająsmile))Oj , mnie tez
                                            chcica dusi...ale po ostatnich akcjach z plamieniami( a bez sexu to my
                                            dokładnie od konca listopada) zupełnie odrzucilismy jakiekolwiek mysli, ze do
                                            36 tc cos będziesad((Nic to, jakos przezyję.

                                            Feromonko,mam nadzieję, że w piątek wyniki bety zwala cie z nóg. A o jakiej
                                            wadzie macicy piszesz? Odpoczywaj, skoro ginek tak kazał i wszystko będzie
                                            dobrze.

                                            Potwors ćwicz, ćwicz .

                                            Anialm, zaraz lece na poczte M.P zobaczyć. Wierzę, ze decyzja zamieszkania z
                                            rodzicami nie należała do najłatwiejszych. Wiele osób sie dzieki temu bardziej
                                            mobilizuje. i tak tylko z ciekawość spytam..Mama bedzie potem Szymonka doglądac?

                                            Lirio, ja od razu po dodatniej becie do szefa poleciałam i dostałam
                                            błogosławieństwo na L4 od zaraz.Tez lubie grac w otwarte karty.Dziecko
                                            najwazniejsze i już.

                                            Melba, noz musisz zaczynać z tymi testami szybciej. Ja tez kiedys miałam owu
                                            dokładnie 13 dc...a potem cos sie pomieszało i takie wczesne były.

                                            Sabinko, czekamy na wieści!

                                            Pkanetko, mam nadzieje, że bańki pomogą.

                                            Jaaniu, witaj na polskiej ziemi. Męzul przygotował super powitanie!

                                            Maviko, mam nadzieje, ze uda nam sie zorganizowac jakies spotkanie.Gratuluje
                                            pierwszycg kroczków!

                                            Elizka zupełnie mnie zaskoczyła tym nocniczkiem. Pojetna dziewuszka! ! jak
                                            dobrze,że juz nie musi miec tej poduchy!

                                            Melduje,że nie wyprodukowali jeszcze zadnej podłogi , która by nas oboje
                                            zadowoliła.Te które wstepnie wybralismy sa zbyt bogate w kolory i przy naszej
                                            pstrokatej scianie odpadają. Troche mi przykro, bo ja ustapiłam mezulowi ze
                                            sciana i tym ch...ym kominkiem..a on nie chce sie zgodzic na moja wersję
                                            podłogi...że przeciez wcale nie musi byc koniecznie deska tylko ewentualnie
                                            moze byc klepka...e tam. i wiem, że nawet nie ma sensu z nim o tym rozmawiac,
                                            bo jak sie uprze ten moj skorpion to koniec( jakbym Erge widziała)zatem
                                            w piątek poszukiwań ciąg dalszy.

                                            Althea, przytulam! Dzielna z ciebie mamusia!


                                            Balbiniątko
                                            • hortika Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:27
                                              Marudka, Monia-superarsko, że serduszka dają czadu, a dzieciaki rosną w siłęsmile
                                              Sylwia, myślę, że 4 dni różnicy między wiekiem z OM a usg to powód do
                                              powieszenia się od razu i bez namysłusmileco Ty myślisz, że to apteka???
                                              Jesteśmy beznadziejne w umawianiu się- tyle tylko powiem. Czy ja mam zamówić
                                              ten stolik na piątek czy nie???
                                              Megi-u nas etap kaczki w rozkwicie+mega chlapanie.
                                              Bebell, Ekwador??-to już Afryki nie będzie??? No to mnie koleżanka zmartwiła! A
                                              wrócą na Czarny Ląd?
                                              • ma_ruda2 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:30
                                                Hortika, to ja sie ide wieszac, skoro tak mowisz tongue_out
                                                szalu dostane z ta sygnaturka!! ja chce miec suwaczek, buuu
                                                • megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:34
                                                  Proba zmiany sygnaturki
                                                  • megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:35
                                                    Marudka jutro powlacz z sygnatturka bo cos im zapisywanie nie teges działa

                                                    Dobranoc!
                                                  • ma_ruda2 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:40
                                                    dziekuje Ysyerce i Megi, bede walczyc jutro. i tez mowie dobranoc smile
                                                  • fantaisie Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:41
                                                    Marudzia, jak zapiszesz w sygnaturce się to wyloguj i na nowo zaloguj, jak tak
                                                    zrobiłam i się udałosmile

                                                    Mavikaa, super pierwsze kroczki...

                                                    Balbinko, a może by tak odpuścić ten perfekcjonizm i cieszyć się z tego co
                                                    jestsmile)))) ja nie wierzę, że kominek jest do bani.... powagasmile

                                                    Pawiuję....
                                                  • jutka7 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 22:01
                                                    Marudko i Fantaisie- przecudne wiadomości dziś dla nas macie smile) Cieszę się jak
                                                    głupia i myślę sobie jak to genialnie się ułozylo, ze tyle Was będzie z
                                                    brzuszkami smile Baaaaaardzo się cieszę!!!! smile)))))

                                                    wpadlam tylko na chwilę przed snem, strasznie zmęczona jestem po powrocie z
                                                    pracy, normalnie rozsypuję się czasami
                                                    buziaki na dobranoc
    • ma_ruda2 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:50
      Ha!! chyba bedzie suwaczek big_grin
      • fantaisie Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:53
        No udało sięsmile))) brawosmile))) nie pojmuję dlaczego trzeba się wylogować i
        zalogować na nowo, żeby działało....
        • erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:58
          marudko!!!! wiedziałam!!!! i wiesz że możemy rodzić w tym samym dniu??? nasze
          maluchy pewnie ida łeb w łeb!!skoro mój maksiu miał dwa dni temu 9mm a twój
          Błażejek dziś 11mm to mogli byc poczęci w tym samym dniu smile))

          Dziękuje Anetce (nie wiem której) za smska!! akurat byłam u przyjaciół na
          herbatce.

          Monia i tobie gratuluje fantazyjnych 17mm!!!
          • erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 22:02
            lirio - to zmienia postać rzeczy. Nie wiedziałam że pracujesz w szkodliwych
            warunkach. i teraz zgadzam sie z toba w 100 procentach. nie można ryzykowac
      • bebell Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:58
        Maruda-Normalnie tak bym Cię usciskala, ze och!!!! no, ale powstrzymuje się i
        delikatnie tak Cię cmyramsmile))****

        Feromonko-trzymam kciuki aby kreska zmienila się w końcu listopada w
        wypasionego, różowego dzidziula, który bedzie wrzeszczał az miłosmile)) i 26.11 to
        tez urodziny mojej tesciowejsmile)

        Monia-Ty już wiesz cosmile))

        Hortiko-Afryki będa jeszcze dwie (karnawał na zielonym przylądku i islam czarny)
        a potem 7 odcinków ekwadoru będzie. I do Afryki chyba nieprędko wróca, bo
        planuja Indie i Australię z Oceanią.

        Mavikaa-brawa dla Emiska za pierwszy kroczeksmile)

        idę coś zjesc.
        wróce jeszcze.

        k.

        ps. yskyerko- dzięks za esasmile)
        • erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 22:17
          Feromonko - trzymam nadal kciuki. będziemy z tobą do piątku - wytrzymasz!! ja
          wytrzymałam 2 tygodnie do wizyty - dzięki wam było mi łatwiej i nie
          zwariowałam smile))

          Marudko-widzę że poradziłas sobie z suwaczkiem tylko czemu masz 6t3d?? skoro
          małe ma 11mm to na pewno końcówka 7 tygodnia. ja sobie wprowadziłam datę w
          suwaczku zgodną z usg.

          Monia - moja teściowa tez jest z października tylko nie pamietam czy 29 czy
          30 smile)
          • jesienna100 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 22:37
            feromonko a ja mam podobno lekko dwurozną , wiem ze ci sie dni beda ciagnac w
            nieskonczonsc do tych wynikow bety ale dasz rade! i bedzie dobrze!

            iskierko ja przeczytalam !bo jestem ciekawska, i tak sobie mysle ze jem bardzo
            duzo owocow i warzyw, zwlaszcza warzyw i musze kupic sobie witaminy jednak bo
            widze ze chyba trzeba,i magnez kupic bo czekolada dla mnie kazda jst za slodka,
            tylko kasztanki mi wchodza ale to czekoladopodobnewinkale moje lekarz , dr K tez
            mowi ze chydym i bardzo grubym jest ciezej...
            • erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 23:12
              Bebelku - jak Tosia i jej uszka??
              • bebell Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 23:46
                Erga-Tosi uszka bez zmian. Przygłucha jest, nie boli. Laryngologa szukamy, bo
                tam gdzie nie trzeba czekac to W nie chce isc, bo jemu 20lat temu w tym miejscu
                krzywdę na uszach zrobili. Na prywatna wizytę u poleconego specjalisty tez
                musimy czekacsad((

                kolorowych

                k.
                • megi.1 Już czwartek:) 22.03.07, 07:30
                  Dzień dobrysmile
                  • megi.1 Re: Już czwartek:) 22.03.07, 07:39
                    Mam pytanie: gdzie jest ta wiosna, no gdzie???

                    Jutko, może postaraj się ciut więcej odpoczywać, bo pamiętaj że potrzebujesz
                    też trochę sił na "po porodzie"smile))

                    Buziak dla biednej Tosi. Mam nadzieję, że płukanie uszka załatwi sprawę. A co u
                    Tadzia słychac?smile

                    Lirio kciuki za rozmowę zaciśnięte!smile

                    Marudka kiedy ten piekny moment spotkania z szefowąsmile?

                    Ergo do kiedy zostajesz w kraju?

                    Fantaisie jak Twoje gardło, lepiej?
                  • pkaneta Re: Już czwartek:) 22.03.07, 09:20
                    Witajcie babeczki smile))
                    Znowu jestem w pracy -ble. Karola nadal chora ale po bańkach jest lepiej - nie
                    kaszle już. Myślę że w poniedziałek wielki come back do szkoły smile
                    A ja mam dzisiaj 1 dc - od jutra zaczynam brać Clo i 30.03 jadę na podglądanie.
                    Balbinko Ty na podglądanie tez jeździłaś z mężusiem?? On jechał tak towarzysko
                    czy był już wtedy do czegoś potrzebny?? Sorki za moje pytania ale musze to
                    wszystko jakoś zorganizować smile
                    Z całej siły gratuluje kolejnym zaciążonym - kobitki super szczęśliwych
                    kolejnych 8 miesięcy. Słodziutkich bobasków Wam życzę smile
                    A tak wogóle to jestem daleko w tyle z wiadomościami co u Was - poprostu nie
                    mam mozliwości aby dłużej na forum zabawić niestety
                    Ale te najważniejsze pościki rzucają mi się w oczy wink)
                    Trzymajcie kciuki za powodzenie moje w tym cyklu. Tak bardzo bym chciała
                    niebawem założyc nowy wątek wink
                    Miłego czwartku
                    • ma_ruda2 Re: Już czwartek:) 22.03.07, 09:28
                      dzien doberek smile widze ze Megi znow wrocila do odliczania, wprawdzie bez
                      cyferek, ale zawsze wink

                      Ergunia tak wlasnie sobie pomyslalam ze nasze Kropki lep w lep ida smile a co do 6
                      tyg to podalam Yskyerce date porodu 11.11. na usg nie mam info o terminie sad

                      Anetko kissy dla Karoli, niech wraca szybko do szkoly smile i za ciebie trzymam
                      kciukikiss*

                      Bebelek ja tez cie sciskam smile mam nadzieje ze szybko traficie do lekarza z
                      uszkami Tosi. a dasz znac kiedy bedzie Australia? - to moj wymarzony kraj smile

                      i tak nie bardzo znow pamietam co tam bylo sad no nic.... spadam mam dzis
                      zalatany dzien do wieczorka smile
                      • tatanka-2002 Re: Już czwartek:) 22.03.07, 09:38
                        Hej Kochane!
                        Napisze tylko, że zyje...ale co to za życie...
                        Wzięłam leki i moze jak spadnie mi temperatura, to zajrze...
                        • melba7 Re: Już czwartek:) 22.03.07, 09:54
                          ale sobie pospałam, ho ho...witam czwartkowosmile
                          • melba7 Re: Już czwartek:) 22.03.07, 10:30
                            moje drogie-czy mogłybysmy się konkretnie umówić na jutro?
                          • balbinka74 Re: Już czwartek:) 22.03.07, 10:34
                            Hejsmile

                            Pkanetko, mezul bylmi bardzo potrzebny jako kierowcasmile) Nie wiem jak to u fas
                            formalnie bedzie wyglądało.Czy IUI macie u tego ginka czy w szpitalu.Męzul
                            czasem ze mna wchodzil na pierwszy monitoring, ale zawsze byl przy mnie w tym
                            mniej wiecej decydującym dniu, poniewaz trzeba bylo ustalic z ginkiem dokładna
                            godzinke podania...a u ślubnego w pracy to ciagle coś sie dzieje poza godzinami
                            w szkole...a i ginek mógł np. rzucić haslo podanie juz dziś. Mam tez wrażenie,
                            ze wspoludzial w tym wszystkim dawał mu poczucie, ze nie jest gdzies z
                            boku.Generalnie dla mnie byl wielkim wsparciem...a ja jeździłam z nim zawsze na
                            pobranie i przygotowanie nasionek( mielismy to robione w innym gabinecie) a
                            potem wiozłam saszetke na moim brzuchu, by nie były nasze dzieci za bardzo
                            wyziebione( taki prikaz mielismy).I tak do dzis sie smiejemy, ze nasze
                            szczesliwe podanko bylo zwariowane, od poczatku do konca...męzul oddawał
                            nasionka a ja w tym czasie sie szkolilam...wszystko w biegu, zgranie w czasie
                            wielu rzeczy nie bylo latwe, ale wynik juz rośnie w brzuszkusmile))Trzymam za was
                            kciuki kochana.Najwazniejsze to nie poddawac sie wykorzystywac wszystkie dane
                            wam przez los szanse.Samej IUi sie nie bój nic a nic!

                            Lirio, siedze w twej kieszeni!

                            Fantazyjna staram sie cieszyc tym co mam, mam nadzieje, ze rozterki przejdą.

                            Kto nastepny po kreseczki?

                            Tatanko, kuruj sie kochana kuruj i wytarmoś Macieja ode mniesmile))
                            • anialm Re: Już czwartek:) 22.03.07, 11:10
                              Heloł

                              Balbinko – co do mieszkania z moimi rodzicami to nie było innej opcji. Myślę,
                              że nie będzie tak źle tylko że mają taki zwyczaj wtrącania się w dobrej wierze…
                              i boje się że ta budowa będzie dla nas ciężkim doświadczeniem –
                              usłanym „dobrymi radami”….
                              Decyzja zbiegła się akurat z obejrzeniem przez nas „Placu Zbawiciela”… smile

                              Jaaniu dziękuję za zdjęcia z Londynu – fajnie miałyście.

                              Lirio – Ja mówiłam że to zdjęcie w piwnicy i nic nie widać prawie prócz
                              czerwonego oka smile
                              Ciekawe jak rozmowa z szefem.

                              Kurcze widzę że same skorpioniki nam się szykują w tym roku smile B. mówi, że to
                              najfajniejszy znak zodiaku smilesmilesmile

                              Mavika – to trza kobitki skrzyknąć i spotkanie zorganizować smile już się cieszę.

                              Mieliśmy działkę jechać ogladać z rana, ale nam Poznań zasypało... gdzie ta
                              wiosna???
                            • hortika Spotkanie 22.03.07, 11:17
                              Kontynuując sprawę spotkania proponuję jutro w To Lubie o 18.30 się spotkać i w
                              zwiazku z tym rezerwuję stolik. Jeżeli będziecie mieć inne pomysły to najwyżej
                              zmienimy.
                              • bebell Re: Spotkanie 22.03.07, 11:34
                                Yo!

                                Powiem tak: źle się dzieje w państwie duńskim. Niepozbierana jakas jestem i
                                męczy mnie to straszliwie. Nosz, rozmemłanie takie mnie wzięło, ze bleeeee.
                                Najbliższe trzy dni mamy very towarzyskiesmile) jutro przychodzi pewien młody
                                czlowiek do swojej filistrowej na obiad (filistrowa to ja of korssmile) ). Pewnie
                                kogos ze sobą przywleczesmile) wieczorem pędzimy na 10-lecie naszego studenckiego
                                DKFu. W sobotę mamy big spotkanie ze znajomymi na miescie a potem nasz swiadek z
                                zona przychodzi na obiad, a potem dołączają jeszcze nasi przyjaciele na
                                podwieczorek, z dziecmi swojemismile) a w niedziele przychodzi Patrycja z mężem
                                zabrac jakąś masę rzeczy dla Łuśki. Będę więc z doskoku. I prosze w związku z
                                tym o esysmile) prosze tez nie wykazywac niepokoju moim zniknięciemsmile)) powróce
                                rzecz jasna!

                                Megi-u Tadzia jakoś leci. Budzi się facecik o 6.00 rano, lezy w łóżku i krzyczy.
                                I tak gada do 7.30 kiedy to jego matka dochodzi do wniosku, ze to jest jakas
                                fikcja i że przeciez wcale a wcale nie da się spac przy tak ekspresyjnej
                                wypowiedzi a raczej wypowiedziach i wstaje. Potem Tadzio tez krzyczy tzn. gada
                                potwornie głośno, ale w innym pokojusmile)) Wyrodził nam się. wielki jest i wstaje
                                wczesnie. Może ktos go nam podmienił????smile))) I Tośkę uwielbia. Jak ją zobaczy
                                to normalnie macha wszytskimi kończynami i piszczy z radosci. W sumie to dobrze,
                                ze jest taki wielki, jak Tośkę bedzie podrywał jakiś niepożądany typ to bedziemy
                                wysyłac Tadzia, zeby mu sprzedawał fange w nossmile))

                                Tatanko-zdrowiej kochana...

                                Spadam. Cos zrobic w końcu.

                                k.

                                ps. Lirio-jestem w Twojej kieszoncesmile))
                                • lirio.a ufffff 22.03.07, 12:49
                                  Jak mi ulżyło smile)) Właśnie wróciłam, rozmowa przeszła gładko, nawet sam zgadł o
                                  co chodzi, bo podobno miał ostatnio sen wink))) Było nawet miło surprisedOO Jestem pewna
                                  że to wasza sprawka, jesteście czarownice i macie taką moc że nawet mojego
                                  szefa potraficie omamić wink) Siedziałam u niego chyba 45 min i gadalismy o
                                  różnych pierdołach, jakby nigdy nic. Obiecałam mu tylko że teraz wezmę się
                                  porządnie za publikacje.

                                  Babell to niesamowite, że ty matka dzieciom, kobieta pracująca i masz czas na
                                  takie rozrywkowe życie. Kobieto i ty rozmamłana jesteś??

                                  Czytałam czytałam i zapomniałam.

                                  Pkanetko, trochę się dziwię że gin zaproponował od razu IUI, bo może
                                  wystarczyłaby sama stymulacja clo, ale z drugiej strony po co czekać, ty już
                                  się swoje naczekałaś smile) Trzymam kciuki mocno za 30.03

                                  Jesienna podobno wiele kobiet ma lekko dwurożną macicę i w niczym to później
                                  nie przeszkadza, tylko typowa dwurożność jest zagrożeniem.

                                  Uciekam zaopiekować się moją trzodą chlewną i przygotowaźć obiad.
                                  • tatanka-2002 Re: ufffff 22.03.07, 12:55
                                    Widzisz Kochana jak sprawnie poszło smile
                                    Niejedna pozazdrości Ci takiego szefa smile

                                    Odpoczywaj teraz i ciesz sie tą ciążą smile

                                    Balbinko - jak możesz pisać, ze Cie przygniotłam???
                                    Myślisz, że łatwo z tym brzuchem wgramolić się do kieszonki???
                                    zamiast pomóc grubasowi, to jeszcze winę na mnie zwala...buuuu....
                                    Tak na marginesie, to wina Marudki, bo ma za małe kieszonki,
                                    bo jak tam Megi z Mikim, Melba, Gang Bebelków Ty i Ja
                                    to czemu sie dziwić, że ciasno???
                                    Wystarczy na Tadzia zerknąć i juz wiadomo, że miejsca bedzie jak na lekarstwo...
                                    Nosz taki paker nam sie trafił na forum, że ho hosmile
                                    • bebell Re: ufffff 22.03.07, 13:24
                                      to prawda, Tadzik nie zostawia zbyt dużo miejscasmile)) ok. 1.00 przybywa do
                                      naszego łózka na jedzonko i już w nim pozostaje do rana, ok. 3.00 ja wędruję "w
                                      nogi" łózka, gdzie zwijam się w kłębek, bo tylko tam jest dla mnie miejsce.
                                      Tadek jest baardzo ekspansywny i śpi skosem ,a W tez ze swojej częsci nie
                                      rezygnuje. Potem powracam ok. 4.00 na kolejne karmienie i o 5.00 znów "w
                                      nogi"... ech... chyba wywale W na kanapę...
                                      Balbinko-to przez Tadzika Tatanka Cię przygniotławink)
                                      • bebell Re: ufffff 22.03.07, 13:28
                                        Lirio-Ha! my mamy mocsmile))

                                        Jaania-dzięki za zdjęcia. Fajnesmile) a która siostra w UK???

                                        Olcia-weź Julę do łóżkasmile)) weź, weźsmile) odzwyczaisz ją później, jak Kocurek
                                        Julcię i Pitus Zosię i Megi Mikołaja... no, ja Tadzia też kiedys odzwyczajęsmile)

                                        k.
                                  • pkaneta Lirio 22.03.07, 15:03
                                    Ja miałam już jakieś 1,5 roku temu stymulowane cykle bez IUI...Jednorazowo
                                    dojrzewało mi 6 pęcherzyków ( każdorazowo), które pękały i kilka mniejszych,
                                    które się wchłaniały potem ( na szczęście). Chodziłam codziennie na
                                    minitoringi, brałam biogonadyl na pękanie - miałam dokładnie wypatrywaną
                                    godzinę " 0" i nic nie wychodziło sad( Na podstawie tego mój nowy gin powiedział
                                    że szkoda czasu na eksperymenty i zaproponował odrazu IUI... i ja jestem mu za
                                    to wdzięczna bo jakoś podświadomie zgadzam się z nim że prawdopodobnie
                                    wytwarzam wrogi śluz. Tylko tak sie boję że mi sie nie uda sad((( I do tego boli
                                    mnie brzuch (@) i głowa - chlip, chlip sad Pozytywne jest to że właśnie wyjechał
                                    mój regionalny kierownik - miał za zadanie ocenić moją dotychczasową pracę i
                                    dostałam ocenę "2" smile)))) A skala jest 1-5 gdzie 1 to najlepiej smile))) Jestem z
                                    siebie dumna i on mi też to powiedział smile))
                                    • erga4 Anetko!! 22.03.07, 15:26
                                      widze że wreszcie udało ci się zrobic suwaczek!!!
                                      • pkaneta Erguś 22.03.07, 15:29

                                        • pkaneta Re: Erguś 22.03.07, 15:31
                                          Za wcześnie mi się wcisnęło smile
                                          Erguś - mi to dzisiaj samo wskoczyło - a ja nic nie zmieniałam - to wygląda
                                          jakby moj komp się zastanowił przez kilka dni i wreszcie zdecydował się
                                          umieścić prawidłowy suwaczek - sztuczna inteligencja czy cuś. teraz też
                                          zmieniłam sobie suwaczek - w ustawieniach jest zmieniony a tutaj widnieje
                                          stary. ja lajkonik jestem w tych sprawach wink))
                                          • pkaneta Tatanko 22.03.07, 15:35
                                            hihihi...to może faktycznie odkładaj hihihi.
                                            Kochana jak mnie ta IUI stresuje sad No mówię Ci. Mam nadzieję że nabiorę rozumu
                                            jak już ten czas nastąpi. No stresy to mi napewno nie pomogą. Kochaniutka - a
                                            nasz lekarz w poniedziałki i w piątki przyjmuje, tak?? Buziakuję Cię mocno i
                                            przez brzusio Maciejka
                                    • tatanka-2002 Anetko!!!! 22.03.07, 15:30
                                      Dostać taką dwóje to sama przyjemność!!!
                                      Ależ duma mnie rozpiera, że mam taką zdolna koleżankęsmile
                                      Szkoda tylko, że tak mało w niej optymizmu
                                      i wiary w to, że udać się musi i już!!!

                                      Czy J. znalazł spodeczek???

                                      Napisze Wam coś, bo wczoraj myślałam, że padnę.
                                      U rodziców w kuchni nie ma zwykłego parapetu,
                                      tylko nad blatem jest wykafelkowana wnęka.
                                      Na blacie stoi pojemnik z kawą i herbatami oraz czajnik.
                                      Wczoraj moja mama postawiła na "parapecie" całą cukierniczkę,
                                      bo tak jej się podoba i jest praktycznie.
                                      Jakiś miesiąc temu gadając z tatkiem powiedziałam mu
                                      o naszych spodeczkach pocianowych i śmiał sie z tego niesamowicie.
                                      Wczoraj do mnie przychodzi i mówi mi, zebym czasem rzeczy po Macieju
                                      nikomu nie wydawała, bo mama z cukierniczką na parapet wyjechała,
                                      więc moge sie jeszcze rodzeństwa spodziewać.
                                      Myślałam, ze pęknę ze śmiechu, ale żebyście widziały minę mamy,
                                      która niewtajemniczona w nasze sposoby na pociana była smile
                                      Zdziwienie i strach to mało powiedziane!!! smile
                                      Nic tylko na kolejnego pociana musimy czekac smile
                                      • anialm Re: Anetko!!!! 22.03.07, 15:52
                                        Tatanko macierzyństwo w dojrzałym wieku jest piękne i tez ma swoje uroki smile)))))
                                        A Nula ma młodszych wujków od siebie dwóch - co prawda nie od mojej mamy smile ale
                                        od jej brata.
                                • althea35 Re: Spotkanie 22.03.07, 13:27
                                  Witam w czwarteksmile

                                  Bebell, ja nie wierze w to twoje rozmemlanie. Buziaki dla Tosi i Tadzia i dla
                                  ciebie of course tez!

                                  Sciski ogromne dla wszystkich pocianic i ich malenstw.

                                  Tatanko, jak sie macie z Maciejem??

                                  Balbinko, napewno znajdziecie super podloge i wszystko bedzie swietnie
                                  wygladalo!

                                  Kasiu, kiedy Marysia placze to placze, a kiedy sie drze to sie drze i inaczej
                                  tego nazwac nie mozna.

                                  A u nas jakos leci. Pospalysmy sobie dzisiaj. Ja co prawda sniadanie jadlam o
                                  12, ale za to marysia spala, wiec w ogole moglam go zjesc w spokoju i
                                  ciszy.Teraz mala lezy na macie i zaprzyjaznia sie z koniekiem, ale chyba jej
                                  sie ten kon nie podoba (kto to widzial zolte konie?) bo cos pojekuje.

                                  Althea i Marysieńka
                                  • althea35 Re: Spotkanie 22.03.07, 13:36
                                    Bebell, no ja na to nie wpadlam, zeby w nogi uciecsmile) Tylko ja bym pewnie z
                                    tych nog predzej na podloge wyladowala, no i moj M. taki dlugo, ze mu nogi poza
                                    lozko wystasja, to gzie tam jeszcze jasmile Ale Maryska do nad dolacza dopiero
                                    kolo 6, a jak skonczy jesc to M. juz nie ma, wiec cale lozko nasze.
                                    • matala6 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 22.03.07, 14:11
                                      Witam sie czwartkowo wink))
                                      Bylo dobre sniadanko i kakao.
                                      Pare odcinkow ,,Kasi i Tomka"
                                      i sobie polezalam.
                                      A za troche idziemy na pizze, a potem ja na kurs prawka.
                                      Testy 30 przelecialam, ale musze jeszcze nad nimi posiedziec.

                                      Marudiza i Fantaisie pieknie ze Malenstwa maja sie wysmienicie!!

                                      Lirio nie wiedzialas, ze czary to tu zawsze byly wink))

                                      Bebelek znam goscia z Ekwadoru wink
                                      i Afryka byla ciekawa

                                      Balbinka wiem co to remont, ale musi byc tak jak chcesz i tyle.

                                      Feromonka trzymam kciuki za bete - jutro odbierasz wynik,
                                      wiec daj mi znac esem.

                                      Jaania piekny Londyn i do lekarza prosze sie umawiac,
                                      obiecalam przeciez ze Cie przypilnuje pamietasz.

                                      Tatanka jak Ci lepiej?

                                      Tomcio super sprzata - Hortika pozycz mi go wink)

                                      Jutka podziwiam cie, ze masz sily cwiczyc.
                                      Ja lubie leniwie poplywac w basenie wink

                                      Ktos meszkanko sprzedaje i sentyment jest.

                                      Yskierko jak po urzedach? i co z Meksykiem?

                                      No i sztafeta trwa ...

                                      A ja dalej ,,Lot bocianow" Grange czytam,
                                      Dobrze miec urlop i polenic sie.
                                      W pn. znow praca i musze podac kiedy biore urlop,
                                      a tu sie tak pozmienialo wink))
                                      I w czwartek ide do gina, a juz w lutym sie zaklepalam.

                                      Milego dnia!!!
                                      I rozsylam fluidki-------------------
    • erga4 Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 14:44
      czy to cos poważnego?? pani w laboratorium powiedziała że mam stan zapalny - i
      nie wiem czy to poważne. Do doktorka pewnie dopiero wieczorem będę mogła
      pojechac..
      • tatanka-2002 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 14:52
        Mała, każda z nas moze je miec...
        Ja złapałam je w szpitalu we wrzesniu i wystarczyła
        jedna dawka jakiegos antybiotyku i było oki.
        W ciąży stan zapalny pęcherza, bakterie w moczu
        i w pochwie sa niestety bardzo częste.
        Będzie dobrze!!!
      • jutka7 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 14:52
        Erguś, nic powaznego, ja je ciągle mam, pewnie urosept dostaniesz i będzie
        dobrze smile
        • erga4 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 15:02
          dziękuję dziewczynki za pocieszenie..
          poza tym wyniki OK. troszkę glukoza za niska.
          na różyczke ponoć chorowałam, na resztę jestem odporna
          • anialm Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 15:38
            Erga potwieram w 100% to co mówi Jutka smile dostaniesz urosept i będziesz musiała
            kontrolować mocz dość często czy infekcja nie powraca. W pierwszym trymestrze
            raczej nikt nie zapoda Ci antybiotyku, ale później jeśli bakterie będą się
            Ciebie cały czas trzymać - to jest jeszcze furagin itp. a w ostateczności
            antybiotyk.
            No i super że reszta badań ok smile
            • erga4 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 15:40
              tiaa- tylko jak tu kontrolowac.. w poniedziałek lece do anglii. Ale z tego co
              wiem to położna przychodzi co miesiąc i bierze siuśki do badania i krew, więc
              pewnie jak będzie cos nie tak to tez od razu zadziałają.
              • anialm Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 15:45
                Będzie dobrze. Pewnie jak będzie jakiś problem z bakteriami to polożna cześciej
                będzie wpadać po siuśki.
                • olcialew1 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 15:54
                  Erga bedzie dobrze, dyzo kobiet ma baskterie w czasie ciazy.
                  Lirio super, ze gladko poszlo z szefem.
                  Bebell jak juz nie moge to biore Julke do wyra, zazwyczaj nad ranem i skubana
                  odrazu usypia po dotknienciu materaca albo przynajmniej przestaje marudzic.
                  Dziewczyny mialy czas na odzwyczajanie maluchow ja za miesiac wracam do pracy i
                  chce w nocy spac. Julka w biurze dokima jak sie nie wyspi a ja biedna co?? smile)
                  Ide malego smierdziela przewinac i cos zjesc.
                • megi.1 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 15:56
                  Erga ja miałam bakterie i stan zapalny praktycznie od początku ciązy. dostałam
                  dwa antybiotyki nim się wyleczyłam i jak widzisz nijak to nie wpłynęło na
                  Mikiego. Zapalenie pęcherza to czesta przypadłość w ciąży i raz dwa się z nią
                  uporaszsmile

                  Bebell kiepsko masz się z tymi swoimi facetami w łóżku. Mój M. sam
                  zdezerterował do innego pokoju, jak Miki wylądował w małżeńskim łożusmile Moze
                  rzeczywiscie W. da sie przeniesc na kanapę, wtedy ty moglabys sie wyspac w
                  miare normalnej pozycji. Udanego towarzyskiego weekendusmile

                  Tatanko jak sie czujesz? Gorączka spadła?

                  Warszawianki, kusi mnie żeby wybrać się do factory, a że nie byłam tam chyba
                  dwa lata to nie wiem czy jest sens tam jechac zwłaszcza, że to kawał drogi. Da
                  sie tam cos sensownego znalezc?smile
                  • melba7 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 15:58
                    Megi, warto!ale i do Ursusa, i do Piaseczna- w Piasecznie o wiele większy wybór!
                    Erga, jestem pewna,ze raz dwa pozbedziesz się bakterii, głowa do góry!
                    • melba7 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 16:04
                      oki, ja jutro dojadę około 19.00smile
              • lisica_lesna Matalko 22.03.07, 15:59
                Matalko ja ostatnia gąska Ci gratulujesmile))) super wieści !!!!
                I gratulacje dla Sabci.
                Za Feromonke trzymam kciuki, mocno zaciśniete.
                Bebell wysłałam ci maila.
                jestem na szkoleniu więc mam ograniczony dostęp ale nadrobiłam.
                Kasiu płytkę ze zdjęciami już wytargałam ale jeszcze nie odszukałam właściwych
                zwierzów. Może dzisiaj mi się uda. Wczoraj nadrabiałam bardzo ciekawą noc i
                normalnie uciekłm z pracy żeby spaćsmile coś mi się stosunek do pracy zrobił
                skandaliczny, dzisiaj się za to spóźniłam.
                Hortiko dzięki za wiadomości.. a ja się dzisiaj wystroilam smile) No to jutro się
                znów wystroję tylko jutra niestety nie jestem pewna. Ale mam nadzieje być i
                poznać Chrumpsową panią.
                Babellku też zwróciłam uwagę na to, ze te nasze dziewczyny są rówieśniczki.
                KOniecznie trzeba je zapoznaćsmile
                Olciu to spanie z rodzicami nie jest takie strasznewink Dzieciątka są takie
                cieplutkie i mięciutkie miodzio wink))na poczatku się bałam i wydawało mi się że
                to coś złego (?? - sama nie wiem dlaczego) a potem się przełamałam i było ok,
                nareszcie mogłam spac w nocy. Basia miała ok miesiąca wtedy.
                Monia , Rudzielczusiu - rosną wasze dzieciątka pięknie. Gratulacjesmile))
                Erga a Ty pesymistko jedna co? Zamiast się cieszyć ze wszystkie badania ok to
                tylko jakies tam bakterie widziszwink)))
                Tatanko zdrówka życzę i Maciusia namawiam do pozostania u mamy w brzuszku -
                tamtamuszku.
                Wszystkie Was pięknie pozdrawiam kiss
                • megi.1 Re: Matalko 22.03.07, 16:05
                  Właśnie sie zapowiedzial wuj Tom z wizyta wiec ide ogarnać mieszkanie. A
                  myslalam ze sobie z wami poplotkujewink

                  Melba dzieki za odpowiedz, zatem musze sie wybrac w jakas sobote, bo chyba z
                  Mikim nie chce mi sie tam jechac.

                  Lisiczko prawie jedna czwarta ciąży za Tobą, ależ ten czas szybko lecismile Basia
                  juz wie o rodzenstwie?
                  • lirio.a Pkanetko 22.03.07, 16:40
                    W takim razie rzeczywiście szkoda czasu na eksperymenty, a na badania typu
                    wrogość śluzu też szkoda czasu i pieniędzy.
                    KOchanie wiem że dobrze mi się mówi, ale myśl pozytywnie, to bardzo ważne. Ja
                    wierzyłam w ten cykl, fakt miałam chwile załamania nadziei, ale wierzyłam jak
                    nigdy. Pamiętam też że kiedyś zbliżały się świeta Bożonarodzeniowe (2005) i tak
                    udzielił mi się nastrój i też uwierzyłam i.. byłam, szkoda tylko że w
                    biochemicznej. Uwierz że teraz będzie dobrze, to będzie kiss***
                    • melba7 Lirio....ja też w grudniu 2005 miałam:( 22.03.07, 16:43

                      • lirio.a Re: Lirio....ja też w grudniu 2005 miałam:( 22.03.07, 16:46
                        Melbuś kiss*****
                        • lirio.a Re: Lirio....ja też w grudniu 2005 miałam:( 22.03.07, 16:58
                          Tylko ja wtedy nawet nie zdążyłam uwierzyć w tą bladą kreską kiedy @ przylazła.
                          • melba7 Re: Lirio....ja też w grudniu 2005 miałam:( 22.03.07, 17:00
                            u mnie to wszystko zdarzyło się w ciagu 2 dni...sad
                            No nic, trzeba iść naprzód, nie ogladać się...
                      • lirio.a erguś 22.03.07, 16:53
                        Cieszę się że wyniki masz dobre, najważniejsze że te świństwa wszystkie wyszły
                        Ci ujemne. Kiedy wracasz do męża??
                        • olcialew1 Re: erguś 22.03.07, 17:24
                          Jeszcze zapomnialam dodac zebyscie sie wszytkie od Tadka odczepily, ciasno Wam
                          wczoraj w kieszonce bylo i na niewinnego Tadka zwalacie. Trzeba bylo tyle nie
                          jesc smile))
                          Jaania ja mysle, ze z wizyta u lekarza to by bylo dobre posuniecie. Ktory to
                          Wasz cykl staran?
                          Pkanetka i dobrze, ze od razu IUI, po co czekac na niewiadomo. Na pewno bedzie
                          dobrze, trzymam kciuki.
                          U mnie M. nie chce sie wyniesc z lozka do goscinnego. Tam stoi takie samo
                          wielkie lozko jak nasze ale on chce z nami, w trojke spac.
                        • lirio.a Tatanko 22.03.07, 17:31
                          czyli ustawiamy mamę w kolejce do sztafety big_grinDDDD

                          Sorki że tak po jednym zdaniu ale ja z doskoku bo wszystko na raz robię i co mi
                          się tam przypomni to piszę, zaraz wybieram się na kurs hiszp. i jeszcze zadanko
                          muszę zrobić, ale ja to prawdziwy student jestem - totalny minimalizm
                          zadaniowy, nie to co nasza Matalka, wypracowania całe pisze.

                          Pkanetko nie gratulawałam jeszcze dwói, hihihi kto by kiedyś pomyślał że to
                          sukces kiss*
                          Olcia nie dziwię że M chce z wami spać w trójkę, a co to on sroce spod ogona
                          wypadł żeby spać samemu w gościnnym wink)))
                          A mnie tam wcale ciasno nie było w Marudzinej kieszonce, ale fakt nic widać nie
                          było smile
                          • lalisia78 Re: Tatanko 22.03.07, 17:46
                            czesc
                            dziewczyny ale mnie moja mlodsze dziecko zadziwia dzisiaj od jakiegos czasu jak
                            sie budzi sadzam ja na nocnik zeby sie wysiusiala i dzisiaj juz 2 razy
                            przyniosla z lazienki nocnik powiedziala sii i jak ja rozebralam i posadzilam
                            to sie wysilakasmile norumalnie trudno mi w to uwierzyc ze takie dziecko juz
                            rozumie wiem ze ona jeszcze nie jest w stanie tego kontrolowac ale to jest
                            dziwne co ona dzisiaj robismile a i jest nareszcie ta gorna jedynka o ktora sie
                            martwilam ze nie wyrosnie jak mojej mamie
                            • ant25 Re: Tatanko 22.03.07, 18:46
                              Hej,

                              He he odzwyczaicie swoje pociechy od spania ze soba w wyrkach, ja tez
                              odzwyczailam i tyle z tego wychodzi ze dzisiaj znowu spalismy razem we trojke
                              +kotsmile)))tyle ze tym razem tatus podpierał dupke stołemsmile))

                              Ergus dobrze dziewczyny mowia szybko poradzisz sobie z bakteriami i bedzie
                              dobrzesmile

                              Matalko to wypoczywaj przed powrotem do pracysmile

                              Lalisiu zdolna masz corcie dzielna dziewczynkasmile

                              Marudzia pewnie dalej spaceruje....smile

                              Dziewczynki widze ze sie umawiacie ja nie dam rady mam gosci w domku

                              nie wiem co tam jeszcze chcialam napisac rodzina nie daje mi sie
                              wypoewiedziec....
                              • kasia0606 Dobry wieczor. 22.03.07, 19:18
                                Dzien dobry, a raczej wieczor.

                                Dzisiaj nie bedzie dlugiego postu, promocja sie skonczylasmile) Jestem wkurzona na
                                maxa.


                                Niemniej,

                                Marudko i Fantaisie gratuluje widokow i zycze abyscie juz teraz spokojnie, bez
                                stresow wyhodowaly swoje fasolki. Oczywiscie to zanosze rowniez do Ergusi,
                                Matalki Feromonki i Lirio i Balbinki. Jutka wie co ma czynicsmile))

                                Jaaniu dzieki za zdjecia. I gdzie ta slynna angielska aura? Wszystkie zdjecia w
                                sloncu. Londyn przywital Cie po krolewsku.

                                Aniu ja zadnego cyborga na zdjeciu nie widzialam. Tylko drobniaczkasmile))
                                Wygladasz jak starsza siostra Nulkismile))***

                                Lirio i masz juz z glowysmile)) Beta slicznasmile)

                                Pkanetko i Enterku trzymam kciuki za te cykle***

                                Althea co by to nie bylo chetnie sie zamienie na te ryki, ktore kroluja u mniesmile)

                                Melbusiu to nie tak, ze jest dobrze ze nie masz owu. Chodzilo mi o tym, ze teraz
                                masz ta obrone i to jest stres i juz sama nie wiem. Nie chcialam zrobic Ci
                                przykrosci. Glupio mi terazsad Przepraszam

                                Bebellku ja rozmemlana jestem caly czassad To na tym sie koncza nasze
                                podobienstwasad Chociaz czy Ty pisalas o dziadku Jurku. Bo i u nas byl takowysmile))
                                I ja sie nie dziwie ze Tadzik gadula, po takich rodzicachsmile))

                                Lisiczko spokojnie, ja prawie cierpliwa jestemsmile))

                                Erga bakterie szybko wyleczysz. To nic powaznego***

                                Lalisiu gratulacje dla Amelki!!!

                                Ant pozdrawiam!

                                I poogladalam sobie Wasze suwaczki. Sliczne sa!
                                Kropkowi zostalo 19 dni
                                Dzidkowi 116
                                Balbiniatku 144
                                Lisiatku 214
                                Fantazyjnemu 222
                                Kruszynce Ergi 230
                                Marudkowemu Cielaczkowi (Maruda zmiluj sie ) 234

                                Jak juz Lirio, Matalka i Feromonka beda zdecydowane na suwaczki to tez dopiszesmile

                                Wiecie co forum ma cudowne dzialanie. Zupelnie sie uspokoilam.
                                Milego wieczorusmile))
                                • matala6 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 19:24
                                  Tak to prawda forum uspakaja,
                                  a ja senna jestem wink))
                                  • althea35 Pytanko 22.03.07, 19:43
                                    Jak rozmrozic mleko??? Zostawiam jutro mala z tatusiem i mlekiem mrozonym i
                                    zastanawiam sie jak on ma je rozmrozic...
                                    • olcialew1 Re: Pytanko 22.03.07, 20:34
                                      Althea ja czytalam,ze mleko mozna tylko w tzw. cieplej kaieli rozmrazac i
                                      podgrzewac. Czyli np. garnuszek z ciepla/goraca woda,ale nie wolno zagotowac, i
                                      w to wstawic butelke ze swoim mlekiem.
                                      Tylko niech moze potwierdzi to jeszcze ktoras z dziewczyn.


                                      Nasza Julka
                                  • ma_ruda2 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 19:43
                                    jestem smile i nie spacerowalam dzis po dworzu tylko po wola parku tongue_out

                                    Mamusi a czemu zdenerwowana?? kissy

                                    Bebel no kopa ci trzeba, ty rozmemlana z takimi planami, to co ja mam kurka
                                    powiedziec? z wizyty w kuchni robi sie wyprawa tongue_out szkoda ze cie jutro nie
                                    bedzie sad

                                    Antus goscie?? a ja liczylam ze cie zabiore ze soba, samemu to tak smutno
                                    jechac sad szkoda kiss*

                                    Althea kissy

                                    Tatanko to mowisz ze ci sie siostra mlodsza od Kropka szykuje? chociaz skoro to
                                    cala cukiernica to moze nie jedno bedzie?? tongue_out

                                    Liro ja tez bylam dzis w twojej kieszonce ale zapomnialam o tym napisac smile
                                    fajnie ze szef tak podszedl do sprawy smile

                                    Anetko 2?? pieknie!!! gratuluje, a ta IUI sie nie denerwuj nie warto smile

                                    Yskyerka to dzis byla??

                                    To co jutro o 18.30 To lubie?? ja bede smile zeby Chrumpsowa dotarla!

                                    Potwors mozesz juz zostawic ta trylogie i czesciej tu zagladac??

                                    na 21 mam mojego ukochanego ginka smile ale juz pewnie nie zamelduje.
                                    kissy laski, lece wkoncu ogladnac zdjecia Janni z UK smile
                                  • feromonka Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 19:52
                                    Cześc!
                                    zaglądam do Was na chwilkę i zmykam leżeć - jak doktorek nakazał...

                                    Lirio ...gratuluję tej 2!smile

                                    Matalko ja też jestem strasznie senna, w pracy ziewam jak smoksmile ale innych
                                    objawów nie mam-nie wiem czy to dobrze? a jak u Ciebie z objawami? a liczyłaś
                                    juz termin porodu, tak z ciekawości pytam? pewnie mamy zbliżonysmile

                                    Malba i Lirio jak czytam o Waszych bladych krechach i tych grudniowych smutkach
                                    to strasznie się martwię, ale @ jeszcze nie ma, i licze na to że nie przyjdzie

                                    Jesienna - teraz już wiem czemu Twe oczy tak chwalonosmile - faktycznie cudne
                                    smile, myśle, że do końca weekendu dam rade się zrewanżowaćsmile

                                    Ja byłam dziś na becie, wyniki mam jutro po 16 więc dam Wam znac na forum
                                    wieczorkiem i mam nadzieje, że będzie ok? aha no i to badanie nie jest
                                    refundowane mimo, że miałam skierowanie zapłaciłam 30zł, ale co tam, mam
                                    nadzieje, że warto było dać sie pokłućsmile

                                    Agi bakterie w moczu można bardzo szybki wyleczyc, tyle że w ciąży ilość
                                    lekarstw jest ograniczona, ale od tego są dr żeby temu zaradzić - nie martw
                                    się będzie ok. Ja dość często mam zapalenie pęcherza (swoja drogą w tym cyklu w
                                    którym zaszłam też miałam i brałam furagin, a on jest niewskazany, tyle,że ja o
                                    ciąży jeszcze nie wiedziałam). Brałam juz keflex, cipronex, nolicin i
                                    urovaxom...sporo tego, te 2 ostatnie są naprawde skuteczne.

                                    Zmykam robić spaghettismile
                                    • erga4 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 20:03
                                      dzuiękuję kochaniutkie za wszystkie ciepłe słowa. Byłam u doktorka, przepisał
                                      mi urosept i witamine C żeby zakwasić mocz. Mówił że powinno być OK i umówiłam
                                      się z nim wstępnie na czerwiec smile)
                                      Glukoze mam troszkę za niską, ale podobno nie ma to znaczenia (zjem kilka
                                      batoników hihihi)

                                      Reszta badanek super.

                                      lirio - super że już jesteś po rozmowie i dobrze że szef tak fajnie się
                                      zachował.

                                      feromonko-kciuki mocno zaciskam!!!

                                      Jutro jadę do teściowej co by mnie troszkę dopieściła smile) stwierdziła że jak
                                      ja nie przyjadę to ona przyjedzie do mnie smile) no w końcu chce uściskać mamusię
                                      swojego wnuczęcia.

                                      kasiu - nosz jestem pod wrażeniem twoich obliczeń !

                                      Bebelku-może faktycznie spróbujesz sama tosi zrobić płukanie uszek. ja wiem jak
                                      to męczy kiedy ma się zatkane uszko. ja regularnie je musze płukać - laryngolog
                                      mi pokazał jak.
                                      • althea35 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 20:19
                                        Erga, za malo kiszonych ogorkow i czekoladysmile Buzka!
                                  • jaania77 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 19:59
                                    hejka
                                    słomiana wdowa dziś ze mnie..i tak mi jakos źle...sad

                                    umówiłam się dziś do gina - jakas paranoja - najbliższy wolny termin na 5
                                    kwietnia. No i do najtańszych nie nalezy uncertain 150 za wizytę, no ale cóż...

                                    słucham "Chciałbym umrzeć z miłości" Myslovitz i jeszcze mi sie gorzej robisad

                                    Jesienna - upraszam się o zdjęcia - będzie rewanż!

                                    Ergus - nie martw się - będzie oki!! Nie widze inaczej
                                    • olcialew1 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 20:41
                                      Jaania to faktycznie niezly ten gin musi byc jak za tyle i jeszcze takie
                                      terminy. Moze do Jutkowego sie umow czy to nie Twoje rejony? A CD to zmien na
                                      weselsza.
                                      Jesienna zawsze zapomne napisac, ze mam kolezanke chudzine, strarali sie rok,
                                      lekarz kazal przytyc i po objadaniu sie niezdrowym jedzenie w celu zgrubniecia
                                      udalo sie. Oprcz swojej standardowej diety, a nalezy do tych zdrowo
                                      odzywiajacych sie, dolaczyla wloskie zarcie i wszystko co tuczace i niezdrowe.
                                      Nie wiem czy to przez jej przytycie czy po prostu tak sie trafilo. Moze cos w
                                      tym jest. Nie znam jej dokladnych wymiarow ale zdechlak z niej byl. Teraz jej
                                      synek ma 6 m-cy.



                                      Nasza Julka
                                      • mavikaa Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 20:58
                                        Witam wieczorowa pora! Okropnie jest nie miec kompa przez caly dzien, wieczorem
                                        trudno jest doczytac wszystko co nastukalyscie.
                                        Taka jestem ostatnio padnieta, bo przez te Emisiowe pierwsze kroki doslownie
                                        musze miec oczy dookola glowy. Kiedys posadzilo sie go na kocyk i byl spokoj, a
                                        teraz sam sobie wstaje i probuje dreptac w obranym przez siebie kierunku.
                                        Czlowiek sobie juz spokojnie nie posiedzi. I zastanawia mnie co takiego
                                        pociagajacego jest w kontaktach, ze dzieci koniecznie musza je zbadac wlasnymi
                                        palcami??

                                        Erga, dobrze, ze wykryli u Ciebie te bakterie od razu. Ja dostalam takiej
                                        infekcji, lacznie z nerkami, ze z bolu wylam w nieboglosy. Dwa razy lezalam w
                                        szpitalu, az w koncu pomogly mi zastrzyki.
                                        Tutaj niby strasznie cackaja sie z ciezarnymi, robia wszystkie mozliwe badania,
                                        ale o moczu to jakos nikt nie pamieta.

                                        Anialm, ale spotkanie koniecznie na Starym smile), tak bardzo stesknilam sie za
                                        kafejkami na Rynku. Szkoda, ze nie ma jeszcze ogrodkow. I prosze mnie nie
                                        straszyc tym sniegiem, bo ja mialam zamiar zostawic zimowe ciuchy gleboko w
                                        szafie. U nas wczoraj byly 23 stopnie, dzis niestety pada, ale jest 16.

                                        Feromonko, kciuki trzymam nadal zacisniete.
                                        Pkanteko, za Ciebie rowniez smile.

                                        I co tam jeszcze bylo? Zapomnialam, ide doczytac.
                                        • mavikaa Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 21:15
                                          Juz wiem!

                                          Jaaniu, dzieki za fotki. Chetnie wybralabym sie do Londynu, w tamte strony mnie
                                          jeszcze nie ponioslo, a juz chyba nie ma osoby ktora nie widzialaby Londynu.
                                          Musze to nadrobic.

                                          Lirio, zazdroszcze takiego szefa. Ja tez nie mialam najgorszych, ale jakos na
                                          pogawedki to nie moglam liczyc. Moze poza ostatnim, tym tureckim - ten to byl
                                          naprawde ok.

                                          Bebell, to nasze chlopaki moga sobie podac lapki, bo moj tez ranny ptaszek.
                                          Dzis juz przegial wyjatkowo, bo oczeta otworzyl o 5 rano. Na szczescie, dla
                                          mnie to zaden problem, bo nad ranem zanosze go do naszej sypialni, a sama udaje
                                          sie do pokoju obok i spie. Maz tez musi sie przeciez wykazac tongue_out, a ze w dzien
                                          pracuje, to zostaje mu swit smile. Jak mu sie uda naklonic Mlodego do spania, to i
                                          sam tez moze przytrenowac oko, a jak nie, to wysluchuje monologow, a gadane to
                                          nasz synciu ma smile).

                                          No nic, zycze Wam kolorowych snow i zmykam. Bede jutro wieczorem, choc pewna
                                          nie jestem, bo przyjezdza tesciowa (na szczescie tylko na 3 dni) i moge nie
                                          miec czasu by posiedziec przed kompem.
                                          • melba7 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 22:06
                                            Kasia, no nie strasuj się, nie masz mnie za co przepraszaćsmile
                                            Lakki, to kto jutro będzie ?
                                            • fantaisie Kochana Balbinko!!!!!!! 22.03.07, 23:34
                                              Wszystkiego najlepszegosmile)))) niech Balbiniątko zdrowo rośniesmile niech brzuszek
                                              się robi coraz większy i cięższysmile)) mąż Cię dopieszcza!!!! buzia zawsze ale to
                                              zawsze uśmiecha, spełnienia marzeń i dużo spokojusmile)))
                                              Wielgachne buziaki od całej naszej bandysmile))))
                                            • fantaisie Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 23:36
                                              Melduję, że żyjęsmile wróciłam ze szkoły i padłam jak rasowe Plutotongue_out
                                              I uwagasmile)) jutro na 99% dotrę, gdyż u znajomych grypa żołądkowa. Zostawiam
                                              sobie 1% gdybym po drodze gdzieś usnęłatongue_outPP
                                              I idę dalej spać, gdyż lewo siedzę...
                                              Althea wysyłam Ci maila.
                                              Spokojnej nocki dziewczynkismile
                                              • melba7 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 23:48
                                                O Jezu!znowu cos przegapiłamsadskleroza nie boli.
                                                Balbinko, wszystkiego naj naj najsmilesmile
                                                • hortika Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 23:55
                                                  o właśnie Balbinko Kochana gorące imieninowe uściski!!! Peszproblemowej drugie
                                                  połówki ciąży!! I skończenia szczęśliwie i satysfakcjonująco remonu salonu!!
                                                  Stolik zarezerwowany, bardzo się cieszę, że MOnia będzie i mam nadzieję, że
                                                  jeszcze ktoś dotrzesmile
                                                  Wróciłam właśnie z pokazu mody, który okazał się tylko pretekstem do
                                                  sciagniecia ludzi do klubu-strata czasu jednym słowem, ale przynajmniej się
                                                  nagadałam z kumpelami z pracy.
                                                  Do zobaczenia!!!
                                                  • megi.1 Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 07:24
                                                    Marvika, Miki ma wewnętrzny zegar ustawiony na 5.20 ;P Co jest z tymi
                                                    chłopakami, że takie skowronki z nich?smile

                                                    U mnie 1% szans ze dzis dotrę na spotkanie, bo przyjezdza dziadek Mikiego.

                                                    Balbinko spóźnione zyczenia!!! Nech Balbiniątko grzecznie siedzi sobie w
                                                    brzuszku mamy i nie stresuje jej za bardzosmile a za 5 miesięcy wypełni swoim
                                                    głosikiem ślicznie wyremontowany salon i inne pokoje Waszego domkusmile

                                                    Marudka jak wizyta u lekarza? Mozemy juz wylezc z Twojej kieszonki?smile bo pewnie
                                                    ci troche ciezkosmile

                                                    i jakoś mnie skleoroza dopadła...
                                                  • lalisia78 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 08:07
                                                    witam z rana moja tez wczesnie wstaje o 6
                                                    wlasnie wyruszam z nimi do alergologa sama mam nadzieje ze nie rozniosa
                                                    przychodnismile)
                                                  • kasia0606 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 08:07
                                                    Dzien, dzien dzien...

                                                    Balbinko to jeszcze raz wszystkiego naj!!!

                                                    Megi teraz 5.20 a za pare lat bedziesz dziwgiem z lozka do szkoly ciagnacsmile))

                                                    Melbusiu dzieki, kissy dla Ciebie ogromniaste!

                                                    Marudko ja dopiero teraz skumalam ze Mamusia to jasmile)) A w szkole mnie
                                                    zdenerwowali. Ale nie warto bylo.

                                                    Lece do szkolki z Iza.
                                                    Milego piatku.
                                                  • bebell Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 08:34
                                                    łomatko! a ja pokręcilam i myślałam, ze Balbinka ma dziś imieninysad( i sobie
                                                    chojraczka siadam spoko do kompa...
                                                    spóźnione więc Balbinkosmile)) najlepsze życzenia.

                                                    Megi-5.20 powiadasz... u nas też dziś byla 5.20... dlaczego??? no, dlaczego???

                                                    A poza tym dzień nam się zaczął rozrywkowo. Tośka zasikała łóżko, więc mamy już
                                                    na koncie pranie materaca i potężną awanturę:"NIE UBIERAJ MNIE TATO!!!! ZOSTAW
                                                    MNIE!!! POMOCY!!! NIE CHCE BY TATA MNIE UBIERAł!!! POMOCY!!! RATUNKU!!!!..."
                                                    wezwą nam ta pomoc społeczna jak nic...

                                                    k.
                                                  • ant25 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 08:45
                                                    Witam,

                                                    No Bebell to ma charakterek Twoja córciasmile)ale spokojnie za chwile bedzie MAMO
                                                    NIE UBIERAJ MNIE, JA CHCE TATEsmile))

                                                    Bablbinko spoznione ale z głebi serca szczere zyczonka samych tylko dobrych
                                                    chwil i uśmiechu codziennie o porankusmile

                                                    Praca mnie pochłania .....pa pasmile)
                                                  • tatanka-2002 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:14
                                                    Balbinko - wybacz Kochana...
                                                    Ja nie mogłam z tej kieszonki wyjść, bo mnie Tadzio przywalił smile
                                                    Wszystkiego Naj z okazji Imienin. Zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka,
                                                    a ponad to mniej zmartwien i nerwów, więcej radości z życia,
                                                    Zdrowego synalka i jeszcze mocniej Kochającego Mężulka!!!
                                                    ....na koniec - mało problemów z sąsiadami!!!


                                                    Ogłaszam, że po 4 dniach spadła mi gorączka i moge patrzec na oczka!!!
                                                    Juz myslalam, ze sie wykoncze i ze ten lak nie zadziała,
                                                    a tu taka niespodzianka smile
                                                    Jeszcze z tydzien i moze w oskrzelach wszystko ładnie sie podleczy.
                                                    Póki co kaszel strasznie męczy i katar jeszcze płynie jak rzeka,
                                                    ale przynajmniej moge wstac z łóżka. smile

                                                    Gałganie - melduja jak po wizycie!!!
                                                    Poza tym jak juz mam wybierac, to ja wole brata.

                                                    Monia - nie zasypiaj Kochana!!!

                                                    Antus - Kochana, a jak twoje wrzody???
                                                    Mama nadzieje, że praca nie odbija sie na Twoim zdrowiu.
                                                    Jak sytuacja w domku???
                                                    Tak własnie sobie przypomniałam jak rok temu do Was dołączyłam
                                                    - tj. w maju bedzie rok- i Ty wtedy miałaś takie problemy z tymi wrzodami
                                                    i tak sie męczyłaś bidulko. Buziaki!!!

                                                    Melbuś - jak trema przed obroną???
                                                    Nazywam to tremą, bo bać się nie ma czego smile
                                                    Taka zdolna doktorantka nie musi sie przeciez niczego obawiacsmile

                                                    Bebelku - to widze, że Tosia pokazuje różki...
                                                    Ciekawe czemu???
                                                    Co do snu Tadziowego i Mikiego, to ja mam tylko nadzieje,
                                                    że tylko wasi synkowie mają takie pomysły.
                                                    Dobrze, że mój bedzie daleko, to moze nie zgada sie z Waszymi chłopakami.

                                                    Pkanetko - ja nie pamietam jak gin przyjmuje,
                                                    mam jednak nadzieje, ze do Waszego przyjazdu bede juz zdrowa
                                                    i uda nam sie zobaczyc, bo jak sie rozsypie, to bedziecie
                                                    musieli na wioche sie wybrac smile

                                                    aaa Gałganie - P. mi dzisiaj powiedział, że Ty specjalnie
                                                    zaszłaś teraz w ciąże, żeby w maju do nas nie przyjechac.
                                                    Wiesz...on ma racje tongue_out
                                                    Tak na serio, to pamiętasz moje życzenia urodzinowe???

                                                    Lirio - jak tam w domku???

                                                    Kasiu - jak tam sytuacja z K.???

                                                    Ergus - jakże miałabyc tesciowej nie odwiedzic???
                                                    Pewnie zawiedziona, żenie może wpakować Ci tony słoików z jedzeniem sad
                                                    Najedz sie Kochana na zapas Polskich rarytasów,
                                                    bo nie wiadomo, kiedy trafi Ci sie taka okazja.
                                                  • megi.1 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:32
                                                    Tatanko z całego serca ci zycze zeby Maciek nie miał takich pomysłow z porannym
                                                    wstawaniem jak Tadzik, Emisek i Miki!!! I ciesze sie, ze czujesz sie lepiejsmile

                                                    Czekam na dobre newsy od Feromonkismile

                                                    Miki oczywiscie olal matke i woli zeby dziadek go usypialsmile wiec mam chwilesmile

                                                    Kasiu czemu Cie w szkole zdenerwowali? POwinnas nam sie wygadac a nie tak dusic
                                                    takie rzeczy w sobie!
                                                  • megi.1 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:34
                                                    Bebell moze sasiedzi jeszcze tym razem nie wezwa opieki spolecznejsmile A Tosia
                                                    wybredna jest w kwestiii ubierania, no ale to kobieta, wiec kwestie ubior sa
                                                    dla niej widocznie priorytetowesmile Oby Tadzikowo było wsjo rawno kto go ubierasmile
                                                  • anialm Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:33
                                                    Balbinko - spóźnione, ale szczere życzenia imieninowe kiss**

                                                    Marzeń - żeby sie spełniały
                                                    Przyjaciół - żeby pamiętali
                                                    Życia - żeby było kolorowe
                                                    Miłości - żeby była zawsze obok Ciebie
                                                    Szczęścia - żeby nie opuszczało...

                                                    Ania i B. kiss***
                                                  • bebell Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:56
                                                    Ant-ja już zwatpiłam, ze to się kiedys zmieni, bo Tośka tak reaguje na ojca już
                                                    prawie roksad( tzn. jak mnie nie ma to jest super, W moze wszystko z nia zrobic i
                                                    super się bawią ale jak jestem w domu to umarł w butach, ino mamusia... aaa! i
                                                    mialam Ci wczoraj napisac: wy jestescie zboczeni z tym wspólnym spaniemtongue_outPPP i
                                                    ja współczuję Ameli, już dzieciak był gotowy, zeby sobie samej spac i znów ją do
                                                    swego łózka wciągnelisciesmile)) i tak się zastanawaim: za kilkanascie lat to co?
                                                    kupicie wieksze łóżko i jej chłopaka tez tam położycie??? i bedziecie w czwórkę
                                                    spali??tongue_outPPPP

                                                    Tatanko-no, zywie nadzieję, ze Macieja ta skaza nie dotknie. To jest okrrropne.
                                                    I dobrze, ze temperatura spadła.

                                                    Lecę do sernika. a potem machne sobie jeszcze murzynka.
                                                    i jedzie do mnie halibuciksmile)) trzeba ugoscic młodego człowieka, w końcum
                                                    filistrowasmile)))

                                                    k.
                                                  • hortika Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:33
                                                    cześć,
                                                    Tatanko, jak dobrze, ze jest lepiej!
                                                    Tomek też dziś się kilkanaście minut po 5 obudził- epidemia jakowaś z tym
                                                    wczesnym wstawaniem???
                                                  • anialm Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:37
                                                    Bebell - Tosia jest po prostu bezkonkurencyjna smile)) a sąsiedzi może nie
                                                    słyszeli o tak wczesnej porze smile
                                                  • lirio.a Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:57
                                                    Balbinko kochana spóźnione życzenia imieninowe - spokojnych dni do końca ciąży
                                                    zdrowego dzieciaczka i grzecznego i nie wrzaskliwego, bez kolek i uczuleń, i
                                                    żeby domek pięknie się sam szybko wyremtował i wo ogóle samych uśmiechów na
                                                    codzień kiss*****

                                                    Patrzcie największy śpich sobie przypomniał że wczoraj 22 i że imieniny
                                                    Balbinki, a może jej się to przyśniło??

                                                    NIe miałam neta od wczoraj a dziś rano nawet tv nie byo, coś się dzieje z tą
                                                    moją kablówką

                                                    Dziewczyny uważajcie bo mojemu L to ranne wstawanie do dzisiaj zostało,
                                                    teściowa mówi że nigdy mu nie przeszło. Za to na całonocnych imorezach
                                                    strasznie się męczy bidulek, ale to chyba jakiś wyrodek z natury męskiej smile)

                                                    Feromonko teraz też zaczęłam od bladej i jak na razie wszystko dobrze smile) A
                                                    kiedy miałaś owu bo przecież byłaś na monitoringu to pewnie wiesz ??

                                                    Marudka jak tam u ginka??

                                                    Kasiu ja już mam suwaczek ale jak sobie zrobiłam to okazało się że nie jestem
                                                    oryginalna sad( I już taki jest sad( Poza tym upublicznię go dopiero po usg, ale
                                                    czemu taka różnica między Marudką i Ergą w suwaczkach??

                                                    Tośka jest niezła big_grinDDD
                                                  • bebell Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:57
                                                    tiaa, nie słyszeli, tego nie dało się nie słyszectongue_outPPP
                                                    jak Szymus bez piersika? pogodził się ze swym losem???
                                                  • anialm Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:07
                                                    Szymek godzi się powoli z brakiem piersika. Cieszy sie natomiast na butelkę już
                                                    i wie co i jak z nią. Wczoraj dorwał butelkę od misia Nuski i zapakował sobie
                                                    ją do buzi - nie zraziło go nawet że ona plastkowa jest smile
                                                    Ale tęskni mu sie zwłaszcza w nocy... nadmienię tylko, że nasze poświęcenie z
                                                    butelką ma namacalne efekty - wysypki niet smile
                                                  • fantaisie Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:00
                                                    Hejka!
                                                    Melduję się i spadam na kłucie! muszę zrobić badania...

                                                    I tylko szybko do Ergusi! Kotek ja kiedyś miałam problemy z pęcherzem i docent
                                                    opróc uroseptu i innych świństw, powiedział że genialnym sposobem jest łykanie
                                                    zwykłej klasycznej żurawiny takiej z herbapolu, tania jak barszcz a okazuje się,
                                                    że działa i wiem, że laski w ciązy u niego ze skłonnościami do takich historii,
                                                    faszerują się żurawiną i jest ok.

                                                    papa
                                                  • anialm O raju!!! 23.03.07, 10:10
                                                    Mamy działkę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    W poniedziałek podpisujemy umowę....

                                                    Ruszyła maszyna... dotychczas to wszystko takie wirtulne było, ale teraz....
                                                    troszku w strachu jestem.
                                                  • balbinka74 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:45
                                                    Dziewczyny, dziękuję za życzenia!
                                                    Dopiero teraz wpadłam, bo wczoraj mielismy gości i trza bylo troche jedzonka
                                                    przygotować.Słodkim dziurkom ślę kablem napoleonik i ptasie mleczko a dla
                                                    oczekujacych na konkrety gołąbki , sałateczke z ananasem oraz makaron z
                                                    pieczarkami i kurczakiem...ups piatek dzisiaj...ale wiekszosc dyspense masmile
                                                    Męzul przystartował z dfuzym bukietem czerwonych róż..abluzeczke mam sobie sama
                                                    wybrac , bo bał sie , ze źle kupismile)

                                                    Tatanko, ja gapa wlazłam do tej kieszonki pierwsza i to dlatego..ale
                                                    przynajamniej sobie z Mackiem pogadałamsmile)Super, ze leki zaczeły działac i
                                                    katar się ruszył. Organizm sie oczyści i za kilka dni bedziesz full nówka
                                                    sztukasmile)Tato chyba sobie marzy o nastepnym dzieciuszkusmile))Skoro brat twojej
                                                    mamy rozpoczyna drugi rzut pociech....to wszystko przed nimi. A tak w ogole to
                                                    uswiadom nie, ty masz tylko jedna siostre czy dwie?A mamusia ile wiosen liczy
                                                    skoro taka przerazona??

                                                    Fantazyjna, mam nadzieję, że nie usniesz i dojedziesz na to spotkaniesmile


                                                    Feromonko, toz rozbój w biały dzień! U nas chyba 15 albo 18 kosztuje i jest po
                                                    kilkau godzinach.Warto robic bete przy jakims szpitalu, w mojej przychodni też
                                                    mówili o wyniku za kilka dni.
                                                    Oczywiście trzymam kciukasy i nie chce mi sie jakos wierzyc, ze znowu trafiłaby
                                                    ci sie biochemiczna.

                                                    Matalko, uciekaj na długie zwolnienie, a urlopik sobie zostaw na czas po
                                                    macierzyńskim... bedziesz mogła dłużej pobyc z maluszkiem!

                                                    Lirio, super, że rozmowa przebiegła po twojej mysli. widzisz, bardzo dobrze
                                                    zrobiłas, ze mu od razu połozyłas kawe na ławęsmile Może on i byl kiedys na jakies
                                                    laski zły..ale pewnie dowiedzial sie ostatnismile))

                                                    Kasiu, co cie tak wkurzylo...czyzby koniec promocji na długie posty???buziakuję!

                                                    Marudko...a dlaczego masz w sygnaturce cielaczka a nie konika morskiego???I
                                                    chyba wiem, dlaczego nie chcesz bysmy mówiły o maleństwie marudziątkosad((
                                                    Śle troche pozytywnej energii!!!

                                                    Chantall ja czekam i czekam, ale skrzynka pustasad

                                                    Lalisiu, ale masz zdolna córunię! Gratuluje tak długo wyczekiwanej jedynki!

                                                    Horticzko,@@@@ juz sie pojawiła , bo nie doczytałam info o radosci...

                                                    Anialm, slodko nie będzie, ale dacie radę.

                                                    Lece sie troche pokrzątac po chcacie i musze pogrzebac w szafie..może coś
                                                    znajde na grzbiet...kurka...ostatnia spódnica jest juz za ciasna. W
                                                    poniedziałek musze cos kupic na brzucholek i basta.

                                                  • kasia0606 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:08
                                                    Tatanko to kamien z serca. Alez Cie wytrzymala ta goraczka. A czy Ty wiesz ze
                                                    Ola codziennie zagladala na Twoj opis i sprawdzala ile Wam jeszcze zostalo. I
                                                    teraz musze jej sprawdzac suwaczek bo ona ciagle pyta. Macius ma jeszcze 18 dni.
                                                    Zycze Wam aby on wytrzmal, a Ty zebys zupelnie wrocila do zdrowia. Bo Tobie beda
                                                    sily witalne potrzebnesmile) A k. wzial sie do tematu i sklada cv w caly swiatsmile))
                                                    spotyka sie z roznymi goscmi i wraca w stanie wskazujacymsmile)) on nie ma wyjscia,
                                                    on musi cos znalezc bo inaczej Olka sie do adopcji odda. Powiedziala ze zadne
                                                    skarby nie chce wracac. Jestesmy dobrej mysli.

                                                    Megi nie dziwie sie Mikiemu, ja tez wolalam dziedka, on tak fajnie poduszka
                                                    kolysal. No i nigdzie mu sie nie spieszylosmile)) Eh, to byly czasy. A w szkole to
                                                    mnie pani Anita zdenerowala. Mysle ze juz za dlugo jest nauczycielka i chyba
                                                    troche sodowa zaczyna jej odbijac. Poniewaz to nie ma wywiadowek, to chcialam
                                                    sie spotkac z Izy nauczycielami, zeby porozmawiac o jej postepach. i juz ze dwa
                                                    tygodnie temu prosilam Anite o wyznaczenia daty. Zalezy mi zeby to bylo jeszcze
                                                    przed swietami, po potem mamy gosci. I zceakam lam do wtoprku i nic. Napislam
                                                    wiec notkatke w specjalnym zeszycie (dzienniczku) po polsku i po francusku
                                                    (ciezko bylo, ale sie udalosmile i ona to olala. Powzruszlam ramiona i powiedziala
                                                    ze nie miala czasu czytac. To sie wkurzylam bo to nie peirwszy raz gdy ja o cos
                                                    prosze i ona to zlewa. Chyba wkoncu przejde sie do dyrektorki sekcji polskiej i
                                                    jej powiem co tym mysle. Anita zadnej laski nma nie robi. Jest nauczycielem,
                                                    ktorego do tej pracy mianowal MEN. A moje dziecko jako obywatel polski mam
                                                    konstytucyjnie zagwarantowana nauke w takiej szkole. I uwazam ze jako polski
                                                    nauczyciel powinna w jakims zakresie dbac o interesy uczniow nalezacych do
                                                    sekcji polskiej. U Oli w collegu tak wlasnie jest. I nie dosc ze dostaje
                                                    normalna pensje, to jeszcze my rodzice skladamy sie i dostaje od nas druga
                                                    pensje. A ona ze wszystkim laske robi, bo ona jest od uczenia. Niby glupota, ale
                                                    sie wkurzylam. Poszlam dzisiaj rano do Cyrila i spokojnie z nim porozmawialam.
                                                    Powiedzial zebym juz nie szla do Anity, on z nia ustali kiedy i on poda mi date.

                                                    Bebellku Tosia jest cudowana. Ja ja uwielbiam za te teksty!!! Caluski dla Was!

                                                    Ant kisyy pracusiu!

                                                    Lirio dzieki, ale ja nie chcialam zebys plakala. Tylko zebys sie usmiechnelasmile))***

                                                    Lalisiu powodzenia***

                                                    a ja w ogole myslalam , ze balbinka ma imieniny 30 marcasmile) Ale dzisiaj rano
                                                    odebralam maila z zyczeniami imieninowymi od kolegi ze studiow. Chociaz
                                                    imieniny mam w listopadzie. Niezly gosc , co? I tak sprawdzilam sobie jeszcze w
                                                    tabelce i sie zdziwilam, ze to wczoraj Kasi bylosmile

                                                    Lece sie produkowac, bo musze samochod ubezpieczyc.

                                                  • kasia0606 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:10
                                                    Balbinka, mialo bycsmile))
                                                  • kasia0606 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:13
                                                    Lirio nie wiem. Mysle ze ich mezowie to wiedza najlepiejtongue_out

                                                    Monia trzymam za lapke***
                                                  • lirio.a Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:21
                                                    Kasiu ty złośliwcze wink))) Chodzi mi o to że Erguś i Marudzia miały prawie taki
                                                    sam termin, prawie takie same wymiary, a tu wychodzą 4 dni różnicy smile

                                                    Tatanko ciesze sie że gorączka już spadła kaszelek powoli będzie przechodzić i
                                                    zanim Macius sie pojawi będziesz zdrowa jak Koń

                                                    Erguś żurawina to dobry pomysł tez ma wit c

                                                    Kasiu popłakałam się bo tak ślicznie napisałaś, ale teraz już się do Ciebie
                                                    uśmiecham big_grinDDD

                                                    Anialm gratuluję zakupu działki teraz dopiero sie będzie działo, macie już
                                                    projekt domku??
                                                  • kasia0606 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:33
                                                    Lirio ja nawet nie chce wiedziec jakie te wymiary satongue_out)))) Kissy!
                                                  • potwors Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:33
                                                    Balbinko, spoznione, ale serdeczne!Żeby Ci sie pospelnialo to wszystko, czego
                                                    juz dziewczyny zdazyly Ci zyczyc, i jeszcze wiecej! Buziaki i sciski!

                                                    Aniu, gratuluje dzialki! Ciesze sie, ze wreszcie znalezliscie cos odpowiedniego!

                                                    Kasiu, jak ja nie cierpie takich ludzi, jak tamta Anita! Wrrr! Na pohybel! Nie
                                                    miala czasu, a niech ja!

                                                    Bebellku, pamietam, ze corka mojej przyjaciolki tez miala taki (dlugi) okres,
                                                    kiedy w obecnosci mamusi tylko ona mogla sie nia zajmowac. My, ciotki, nawet
                                                    pomarzyc nie moglysmy o zdjeciu jej czapeczki czy podaniu ciasteczka. Ale nie
                                                    tylko my, bo jej tatus tez byl tak samo traktowany... Z czasem jej przejdzie...

                                                    Tatanko, jak dobrze, ze juz Ci sie poprawia! Oby tak dalej!

                                                    Lirio, super, ze szef sie fajnie zachowal! widze, ze kamien spadl Ci z serca...

                                                    Jaaniu, dzieki, za sliczne fotki!

                                                    Ja wczoraj bylam na tej niby gimnastyce, ale na pierwszych zajeciach tylko nam
                                                    slajdy o kregoslupie pokazywali. No i oczywiscie w grupie jestem ja i trzech
                                                    starszych panow... - to informacja dla Moni wink

                                                    Marudzia, do konca trylogii jeszcze daleeeka droga...
                                                    Powiem Wam, ze na smutki najlepsza jazda konna, bo "zaraz ci desperacja od
                                                    trzęsienia się coraz niżej zlatuje, az ją w końcu i zgoła wytrzęsiesz". wink

                                                    Dzisiaj macie spotkanie z Chrumpsem? Wysciskajcie ja ode mnie!
                                                    MIlego piatku!
                                                  • tatanka-2002 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:48
                                                    Potwors - to ja powinnam duzo na koniach jeździc,
                                                    bo jakies dołki przedporodowe mnie łapią.
                                                    Może niech się podkuruje i w ten sposób poza dołkami Macieja wytrzęsę...
                                                    ...chyba, że go wczesniej wykaszle, bo to bardzo prawdopodobne smile

                                                    Lirio - jak Słoń chciałaś powiedziec smile
                                                    Jak koń - "niebałdzo", bo konikowi gabarytowo do mnie daleko tongue_out

                                                    Laski - tosz to zmasowana plaga na naszych chłopców padła!!!
                                                    Miki, Emiś, Tadzio, Tomuś...któryś jeszcze spac nie moze???
                                                    Może to wynik tej cudnej wiosny....
                                                  • ant25 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:50
                                                    Bebellsmile))a no zboczonych rodzicow masmile)
                                                  • lalisia78 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 11:20
                                                    wruclam i jakos zyje choc latwo nie bylo. Alicja uczulenia nie ma a te chrostki
                                                    co ma na rekachi trochew na buzi to nadmierne rogowacenie skory zato zrobila mi
                                                    testy dzisiaj amelce. Stad byl ten sajgon bo musialam amelke trzymac 15 min
                                                    zeby raczka nie ruszala a alicja mi co chwile uciekala za jakims dzieckiem. No
                                                    i jestem w szoku wyszlo ze ona nie ma alergi na mleko!!!!! ma bardzo duza na
                                                    jajka oraz mniejsza na cytrusy i orzechy laskowe kolejne testy 2 kwietnia
                                                    dobrze ze juz moge isc z sama amelka
                                                  • lalisia78 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 11:31
                                                    anialm gratuluje dzialko my dalej szukamy mielismy jechac dzis ogladac 1300 m2
                                                    ale pada a ja nie mam z kim dzieci zostawic bo rodzicow nie ma
                                                  • ma_ruda2 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 11:43
                                                    dzien doberek, wstalam dzis o 10.30 smile

                                                    Balbineczko spoznione ale serdeczne zyczonka smile moge sie tylko obiema lapkami
                                                    podpisac pod tym co dziewczyny napisaly kiss*
                                                    a konik morski mi do glowy nie przyszedl sad

                                                    Ergunia i widzisz ze te bakterie to nic strasznego smile

                                                    Jaaniu zdjeca super, ty jak zwykle sliczna smile

                                                    Megi mi z wami lekko na serduchu a nie ciezko w kieszonce, zawsze i wszedzie
                                                    was bede zabierac kiss*

                                                    Lalisiu gratuluje malej sikania do nocnika smile

                                                    Kasienko dopiero teraz zalapalas ze mama to ty??!! o mamo!! smile a ta baba w
                                                    szkole to jakas glupia!!! nie warto sie nia denerwowac! przytulam

                                                    Bebelek i jak pomoc spoleczna byla?? ja uwielbiam Tosie i jej teksty, juz sie
                                                    nie moge tekstow Tadzika doczekac, to dopiero bedzie smile i udanego obiadu
                                                    Filistrowo smile

                                                    Anialm gratuluje dzialki szybko poszlo smile a jakies szczegoly beda?

                                                    Antus n weselach mlodzi zamawiaja piosenki dla rodzicow i wam Amela zaspiewa:
                                                    Zboczonych rodzicow mam .... tongue_out

                                                    relacja z wizyty smile moj Wacus mi pogratulowal i smial sie ze mielismy szukac
                                                    pecherzykow a tu sie taki jeden fajny znalazl. zlecil badania, kazal lykac caly
                                                    czas duphaston, dal zaswiadczenie a po zwolnienie mam sie zglosic. nastepna
                                                    wizyta 12.04. thats all smile
                                                  • channtall Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 12:03
                                                    witam,

                                                    Balbinko spoznione zyczenia smile) i przepraszam za zdjecia, ale myslalam ze
                                                    dziewczyny ci juz przeslaly. Takze prosze wyslac ma facjate do Balbinki!!!
                                                    bo ja tamte zdjecia mialam na kompie w parcy, no a siedze w domu.

                                                    tatanko kuruj sie, dobrze ze goraczka spadla.

                                                    ergus nie martw sie bakteriami, jezeli sa wczesnie wykryte to zawsze mozna je
                                                    wyleczyc. Mozesz brac Urinal (zurawine).

                                                    a ja leniuchuje i odpoczywa, ach jak przyjemnie.....
                                                  • balbinka74 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 12:00
                                                    Anialm, gratuluje kupna działeczki!!! Zdradz w jakich to rewirach? Mozesz?

                                                    Lalisiu, o kurczaki, a biedna mała masełka pysznego nie jadała...Ja tez na
                                                    jajka jestem uczulona, ale na szczęscie nie musze zupełnie eliminować.

                                                    Potwors..toz byłas tam największa atrakcjąsmile))

                                                    Matalko powodzenia na kursie!

                                                    Kocurku buziaki!!!

                                                    bebelku, o matko!Tosia niezła agentkasmile))I prosze mi tu dyrdymałów nie
                                                    opowiadac, ze ty jakas ten tego nie tego z organizacją...mój ty ideale!Buziak!

                                                    Mawiko, alez u was cieplutko.

                                                    Tatanko...no wiesz..gdybys go podczas kaszlu wytorpedowała z brzuszka..to
                                                    miałabys super szybki poród..tylko pozazdrościć.

                                                    Szafa przeszukana...wszysto w najwiekszym rozmiarze przymierzone i ogarneła
                                                    mnie panika..bo jak ja bede siedziec dzis na zajęciach w tej za ciasnej
                                                    spódnicy...w spodniach zamek sie rozjeżdża..akcja gumkowa na nic...kurde moll,
                                                    brzuszek mi wyskoczył w ciagu tego tygodniasmile
                                                    O..mój dziec sie własnie obudzil po nocnych wariacjachsmile

                                                    Spadam, bo za pól godziny wyjeżdżamy.Trzymajcie kciuki za dzisiejszy egzamin.
                                                    Jeszcze jutro czekaja mnie podobne przyjemnosci. Prosze o smsa w sprawie bety
                                                    feromonki.
                                                  • lisica_lesna Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 12:39
                                                    Balbinko spóźnione strasznie ale szczere, wszystkiego naj najwink)))
                                                    Tatanko fajnie że Ci już przechodzi.
                                                    Dla odmiany Basia spała dzisiaj do 10 ale może obowiązuje w tym tamacie podział
                                                    na chłopców i dziewczynkismile ale za to chodzi spać o 23, widze że ona tak
                                                    kombinuje żeby z nami najwięcej czasu spędzać więc nie walcze. Bebell u nas z
                                                    koleji Taciczek jest ukochany. Znaczy Mamik tez ok ale np ma dwa ukochane
                                                    koniki : taciczka i Basiaczka, Mamik występuje czasami jako .. osiołek albo
                                                    byczekwink)ale nieobowiązkowo. Jak ja wracam z pracy to wita mnie pytanie z
                                                    zaglądaniem za plecy .. a taciczek? te córkismile

                                                    Anialm super że działka znaleziona aż Ci zazdroszcza, teraz to ruszycie z
                                                    kopyta. Chyba jesteście szczęśliwi, co?

                                                    Erguś dobrze że już niepokoje zażegnane, a kiedy wracasz do małżona?

                                                    Kasiu mail poszedł, będę jeszcze szukała ciągu dalszegosmile niezłe masz
                                                    zamieszanie z nauczycielką. To gdzie to zamierzacie osiąść dalej? Że niby do
                                                    ojczyzny nie?
                                                  • matala6 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 13:12
                                                    i ja zagladam.
                                                    Pouczylam sie testow, za oknem pada
                                                    i jest nieciekawie.
                                                    Spac, spac, spac....
                                                  • matala6 Balbinko ;) 23.03.07, 13:16
                                                    Gapcia ze mnie- wybacz:

                                                    Najlepsze życzonka,
                                                    pięknego w życiu słonka,
                                                    smutków małych jak biedronka
                                                    i szczęścia wielkiego jak smok!
                                                  • anialm Re: Balbinko ;) 23.03.07, 14:19
                                                    Lisico jestesmy szczesliwy, a co smile w sumie jedną z ważniejszych decyzji mamy
                                                    za sobą.
                                                    Szczegóły będą w poniedziałek smile niby jest klepnięta działeczka, i ogłoszenie
                                                    wycofane z internetu - ale dopoki nie podpiszemy umowy to nie chce zapeszać smile)

                                                    W poniedziełek za to pyknę sobie fotkę na włościach i powiem coś więcej.

    • erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 14:51
      ależ się zdenerwowałam - napisałam mega postra i mi komp się powiesił..
      wszystko się skasowało. wrrrrrr
      • erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 14:54
        Anialm - gratuluję zakupu działki!!! szybko wam się udało.

        balbinko-spóżnione ale szczere życzenia!! buziaków tysiące.

        Monia-dziękuję za wskazówki żurawinowe. faktycznie czytam o tych bakteriach i
        to ponoć częsta przypadłość. Musze zakwasić mocz witaminą C.

        Bebelku-Tosia jest niesamowita!! ciekawe co sąsiedzi pomyśleli.


        Tatanko-dobrze że juz się lepiej czujesz.

        Lirio - nie przejmuj się tym że któraś z nas ma taki sam suwaczek - wklejaj go
        i się nie przejmuj., Nikt się nie obrazi.
        • erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 14:56
          Aha - ja juz u teściowej i skaczą koło mnie smile))
          Obiadek do biurka do kompika podany smile)
          • potwors Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 15:17
            Balbinko, ja poprosze po porcji wszystkiego oprocz ptasiego mleczka wink
            I trzymam kciuki!!!

            Tatanko, szkoda, ze dolki nie poszly precz razem z goraczka! a kysz, a kysz,
            zmykajcie!!! Buziaki!

            Erga, fajnie, ze tak kolo Ciebie skacza!obiadek przed komputer, no no! Moi
            tesciowie chyba zawalu by dostali, a juz na pewno nie przylozyli by reki do
            takich wybrykow! Za to u mnie w domu nie ma tego typu "uprzedzen". Ja sniadanie
            zawsze przy kompie jem, obiadek czasami jak jestem sama tez... Aha, i niedawno
            czytalam, ze klawiatury kobiet sa zazwyczaj brudniejsze, bo pelno w nich
            okruszkow itp wink
            • yskyerka Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 16:00
              Jestem, żyję, będę w To lubię.
              Wybaczcie lakoniczność, ale przywaliło mnie robotą.

              Balbinko, najlepszego!
            • tatanka-2002 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 16:01
              Potwors - ja to musze sie z kompem ukrywac po poludniu,
              bo ciągle marudzą, że uzależniona jestem...mają racje smile
              Sniadanie, obiad, kolacja i wszystko co pomiędzy,
              to przy kompie robię i nie wyobrażam sobie nie mieć na to czasu po porodzie.
              Co do dołków, to takie hormonalne...czasem mam wrażenie,
              że juz z głową moją tak źle, że do wariatkowa sie nadaje...

              Wczoraj zrobiłam straszną jazde P. o wszystko co mi leżało w ciąży na sercu.
              Duzo tego było i na poczatku faktycznie prawie na noże poszło,
              ale póniej mój małż przyznał mi racje i obiecał poprawe...
              Nosz kopara mi opadła, bo pierwszy raz taki potulny sie zrobił...
              Później mnnie przytulił i zaczął sam z siebie wspominac
              jak to fajnie było jak za mna latał na studiach i wpakował mi się
              dwa razy do łóżka na wyjazdach stażowych....
              Tak mnie rozczulił, że nie umiałam na niego krzyczec...
              Rano jak wstawał, to powiedział mi tylko, że on tez się boi
              i czasem paraliżuje go ta odpowiedzialność za Małego człowieka,
              ale Kocha Nas najmocniej na świecie...yyy chłopa mi ktoś podmienił???
              Ja mu nie mówiłam, ze się boje, ale on chyba czuje
              że im blizej porodu tym sytuacja bardziej robi sie napięta...
              To sobie pogadałam...leżało mi to na serduchu i teraz mi lżej.

              Kasiu - powiedz Oli, że jak Maciej da cynka, że wychodzi,
              to dam jej wczesniej znać, co by kciuki zaciskała.!!!
              Chyba, że zrobi to z nienacka, to pozostaje nam czekac )
              • potwors Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 17:11
                Tatanko, kochanego masz tego P.!!!
                Ja tez uzalezniona jestem, ale tylko M. o tym wie, tesciowie na szczescie nie wink
                • potwors POleeeecial...! 23.03.07, 17:17
                  Adam KROLEM!!! wink
                  • feromonka Wyniki bety 23.03.07, 17:40
                    113,11 mlU/ml przy normie z mojego lab. 1,2do 225,000 co by odpowiadało 1-10
                    tydz

                    martwię sie czy to nie mało, dzwoniłam do gina i kazął brac duphaston i mam sie
                    pojawić u niego w środę

                    szukałam jeszcze innych norm z takim podziałem na tyg i znalazłam takie:
                    4-5 tydz norma 9,5 do 750
                    i jeszcze z innej strony
                    4 tydz norma 5 do 426

                    nie wiem czy ten mój wynik jest dobry? Lirio a ty jaki miałaś? ja robiłam te
                    badania w 32dc owu była ok 15dc
                    • jesienna100 Re: Wyniki bety 23.03.07, 17:56
                      feromonko mysle ze na 32dc to normalna beta, z tego co dziewczyny zawsze
                      pisaly, nie zamartwiaj siena zapas bo zawsze znajdziesz powod do stresu, beta
                      jest i to ladna! malenstwo sobie w tobie spi i wysylaj mu dobra energie kochana
                      taki masz obowiazek, usmiech na twarzy glaskanie brzuszka i dobre mysli zeby
                      tam mu sie wszystko pieknie rozwijalo bo to jego najwazniejsze momenty, zalązki
                      wszystkich organow wiec wejdz na strone z wozkami i juz popatrz co ci sie
                      ewentualnie podobawink
                      • pkaneta Re: Wyniki bety 23.03.07, 18:51
                        Witajcie smile
                        Feromonko- beta cud!! Odpoczywaj teraz kochana i nie zamartwiaj się
                        marudziu - ja wiedziałam że tak będzie smile i wszystko jest oo- tylko zlituj się
                        kobito - jaki cielaczek??
                        Balbinko - w piersi się biję, kajam...ja nie wiedziałam nic o imieninach.
                        nadrabiam: wszystkiego najlepszego, spełnienia wszystkich marzeń -
                        najważniejsze już rośnie pod Twoim serduszkiem smile Aby każdy dzień był lepszy od
                        poprzedniego i gorszy od kolejnego smileCałuski i mocno przytulam. Wybaczysz??
                        Erguś - a nie mówiłam że mój komp to kawał dziada?? I znowu jest źle z
                        suwaczkiem sad Zmieniłam sobie na inny i znowu nie działa sad Pomożesz kochana??
                        Proszę, proszę smile I całuski dla maleństwa
                        Zresztą cąłuskuje wszystkie maleństwa w Waszych brzuszkach smile
                        Tatanko moja kochana a jak ty się czujesz?? maciejka siedzi w brzuszku
                        spokojnie?? A jeśli chodzi o Twojego P. to ja coś tak przeczuwałam że z niego
                        dobry chłop jest - dobrze mu z oczu patrzyło podczas wizyty. Ale bardzo ładnie
                        się zachował - pozdrów go od Jeleniej Góry smile
                        No - pierwszą tabletkę Clo mam za sobą - jeszcze tylko 9. teraz za to martwię
                        się co bedzie jeśli będę miała nadprodukcję?? Ostatnio brałam po jednej
                        tabletce przez pięć dni i hodowałam zawsze po 3-6 pęcherzyków. A teraz mam brać
                        po dwie dziennie...no nic...zawsze się czymś trzeba pomartwić
                        • pkaneta Erguś 23.03.07, 18:53
                          ten suwaczek w poprzednim pościku był kompletnie nie taki - teraz jest taki-
                          oczywiście zepsuty taki
                          • pkaneta Re: Erguś 23.03.07, 18:57
                            teraz to już kompletnie namieszałam. Spadam do domu z pracy. Buźka
                            • althea35 Re: Erguś 23.03.07, 19:33
                              Witajcie laseczki!

                              Balbinko, jeszcze od nas serdeczne zyczenia imiennowe!!!

                              Przeczytalam was, ale jestem tak zmeczona, ze nic kompletnie nie zapamietalam,
                              poza tym, ze beta u feromonki jak sie patrze! Gratuluje!

                              Corunia z tatusiem jakos przezyli dziensmile Mamusia tez jakos przezyla pompowanie
                              w kiblu (nawet nie bylo tak zle). Maryska jest zarlokiem! Zjadla 2,5 butelki, a
                              jak wrocilam sciagnela dwa pelne cyce! Gdzie ona to miesci?????

                              Monia, kochana jestes!!!! Buzka!!!! A ze mnie sierota... wybacz...
                              • potwors Re: Erguś 23.03.07, 21:00
                                Althea - dzielni jestescie, cala trojka! buzka!

                                feromonko - nie kombinuj tylko sie ciesz!

                                Ciekawe, jak tam na spotkaniu.. pewnie super jak zwykle! zjadlabym jablko w
                                kruszonce. ech...
                                • althea35 Re: Erguś 23.03.07, 21:25
                                  Moja corcia opanowala do perfekcji kopanie i lezy na macie i nas zabawia
                                  muzyczkasmile
                  • ma_ruda2 Re: POleeeecial...! 23.03.07, 17:44
                    Potwrsik!!ale jak polecial, szczeka mi opadla smile))ostatno za nim nie przpadalam,
                    ale teraz na kolanach wracam do Adama!!! jest WIELKI, jest KROLEMbig_grinDDDDD
                    no dobra szykuje sie na spotkanie. Prezesowa info dla ciebie - akumulatorki do
                    aparatu sie laduja tongue_outP
                    • ma_ruda2 Re: POleeeecial...! 23.03.07, 17:44
                      ooo zepsulam suwaczek sad(
                  • jesienna100 Re: POleeeecial...! 23.03.07, 17:53
                    anialm cudnie z ta dzialka!

                    jaaaniu wysle zdjecie ale z drugiego kompa bo teraz leze z bolem glowy i pisze
                    z laptopa gdzie nic nie mam

                    kochane co do diety makaronowej po ktorej rzekomo sie tyje to umnie wprost
                    odwrotnie, ja po makaronie chudne, ze szybko go trawie, jem domowe frytki ,
                    mysle ze gdybym lubila slodkie to by to cos dalo...ale slodkie jest dla mnie za
                    slodkie w zyciu nie zjem snikersa nawet do polowy poza tym ze slodkiego to nic
                    nie ma ani witamin , no nic jem czesto a po trochu i duzo leze, narazie 1.5 kg
                    do przodu wiec staram sie teraz ich nie zgubic, na dzien dzisiejszy 47,4 wink
                    jest sukces wink wierze ze moj dzien nadejdzie...w odpowiedniej chwili MUSIwink
                    caluski dla was wszystkich i czekam na fotki ze spotkania choc jedna!
                    • tatanka-2002 Feromonko! 23.03.07, 19:23
                      Zasickam mocno kciuki, by kolejne 8 miesiecy było
                      dla Was niezwykle spokojne i bezproblemowe!!!

                      Marudzia - buziaki!!!

                      Zazdroszczę Warszawiankom spotkanka z Chrumpsem.

                      Adaś wielki jest i za to go Kocham smile

                      Anetko - Maciejka siedzi tj. stoi na głowie
                      i poza skurczami przepowiadającymi nic sie nie dzieje.

                      Przyjechały w tej chwili nasze rzeczy zamówione do łazienki smile
                      P. sam wczoraj zakupił to co wczesniej wybraliśmy.
                      Jutro ubiore sie ciepło i pojde obejrzec co tam załadowali smile

                      Zaraz siostra przyjeżdża do nas na weekend, wiec trochę mi weselej bedzie smile

                      Buziaki i miłego weekendu!!!!
                      • matala6 Re: Feromonko! 23.03.07, 19:28
                        Beta jest, wiec sie nie martw.
                        Trzymam kciuki ;********

                        i padam na ryjek po kursie.
                        • hortika Re: Feromonko! 23.03.07, 20:59
                          skasował mi się post wrrr.
                          Feromonko-wielkie gratulacje, tak się ciesze, że i Tobie się udało!! Zgodnie z
                          tym co pamiętam sprzed 1,5 roku betę masz w porządku, nie martwić mi się na
                          zapas!!!
                          Spotkanie w To Lubię trwa sobie w najlepsze, dziewczyny się obżerają i
                          nawijająsmile Ja wróciłam juz do synka, ale i tak mogłam się chwilę nimi nacieszyć
                          (tylko z Prezesową się rozminęłyśmy buuu). Chrumpsowi buźka się cały czas
                          śmieje i podbiła dla swojej firmy rynek polskismile
                          Rozbisurmaniłam się towarzysko ostatnio więc dla odmiany w weekend mam zamiar
                          stać się idealną gospodynią, żoną i matką. Ha! Idę robić plan działania!
    • erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 21:55
      Feromonko - jak dla mnie beta super!! ja tam nie wiem jaką miałam bo do tej
      pory nikt mi nie zmierzył tongue_out

      A ja sikam co 5 minut - chyba po tym urosepcie.
      Idę napić się czerownego winka bo ponoć wskazane smile)
      oczywiście odrobinkę
      • balbinka74 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 22:11
        Ergus, kup sobie zapas herbatki zurawinowej i na wyspe zabierz.Ja codziennie
        jedna profilaktycznie piję. u mnie te nawracajace zapalonka to zmora. Nic nie
        czułas? Pij duz wody z cytrynką, zakwasisz a na dodatek częste siusianie to
        pozbywanie sie tych bakterii zanim sie namnoza. i koniecznie roztwór megi do
        mycia pupki, by te dzisy nie przeniosły ci sie w inne rewiry.Słodycze wek,
        mimo,ze masz za mało cukru. Poziom glukozy mozesz sobie weglowodanami podniesc.

        Feromonko, super informacje!!!Zatem nastepny watek nalezy do ciebiesmile))Ściskam!

        Anialm, , trudno poczekam do poniedziałku, by faktycznie nie zapeszyć.Teraz
        przed wami pół roku na pozałatwianie wszelkiej dokumentacji, rysuku, zgody na
        prad, gaz, wode itd...I trza miec troche cierpliwości, bo nic nie da rady
        pospieszyc.Norma.

        Potworsik i co termin ustalony? dostałas jedzonko? Juz posłałamwink

        Enterku, pisz, co u ciebie!

        Tatanko, moj chlop tez czasem potrzebuje wygarnięcia, by w końcu do niego
        dotarło..szkoda, ze szybko o tym zapominasad

        Ant...wy musicie iśc na odwyk od spania z małąsmile

        Fantazyjna, masz juz nowa trawkę?

        Babeczki znowu miały spotkanko....ja tez chcę!

        Padam na twarz, przed chwila dotarłam z podyplomówysad Jutro wszystkie wyniki
        egzaminów, prosze trzymac kciuki!

        Uciekam do łazienki, trza sie wykapac i potem troche na kanapie poleżecsmile
        • melba7 uwaga, oznajmiam:) 23.03.07, 22:37
          w tej przemiłe knajpce, w której bywamy, niebawem wywieszą nasze portrety z
          podpisami 'Tych Pań nie obsługujemy';PPPPP
          Było super, wesoło, głosnosmileA Chrumpsowa to super dziewczynasmile
          • melba7 dla zaciązonych i niezaciązonych:) 23.03.07, 22:48
            filmik instruktażowysmileserdecznie polecamsmile
            www.joemonster.org/filmy/3610/skad-sie-biora-dzieci-cz.-ii
            • balbinka74 Re: dla zaciązonych i niezaciązonych:) 23.03.07, 23:01
              O....to ja tez chce cc, bo naturalnie to rodza tylko nieporządne kobietysmile
              filmik baaardzo pouczającysmile

              Ide do łóżeczka, pa, pa!
              • melba7 Re: dla zaciązonych i niezaciązonych:) 23.03.07, 23:14
                Feromonko, gratulacjesmiletego dnia urodziła sie tez Tina Turnersmile
              • erga4 Re: dla zaciązonych i niezaciązonych:) 23.03.07, 23:41
                Balbinko - jaki roztwór do płukania pupki?? czytałam posty megi i nic takiego
                nie widzę..

                Pkanetko-=sama nie wiem co ci poradzić z tymi suwaczkami..
          • yskyerka Re: uwaga, oznajmiam:) 23.03.07, 22:59
            Dotarłam. Było super! smile

            Pkanetko:
            cała jestem oczekiwaniem
            <a href="HTTP://tt.lilypie.com/zlqEp1.png">cała jestem oczekiwaniem</a>
            jak zwykle trzeba zamienić HTTP na małe litery.
            • fantaisie Re: uwaga, oznajmiam:) 23.03.07, 23:43
              Też oznajmiam, że było supersmile)) Melbuś ja Co mówię, oni nas tam już kochajasmile))))))
              Dziewczyny jak zwykle piękne i cudowne!!!!!
              Ja przy nich tylko taka bleee....
              Mam nadzieję, że Chrumspik faktycznie padła ze zmęczenia, a nie z wyczerpania na
              nasz widoktongue_outPPP
              Fajne te nasze Laskismile)))

              Feromonko, beta ładna i teraz będzie spokojnie przyrastać, zresztą sama widzisz
              jakie są widełki, pamiętam że kiedyś słyszałam, że jak jest 2-cyfrowa to jest
              oksmile)))

              Ja dzisiaj byłam pokłuta raz ale za to porządnie, duzo krewki mi zabrali, ale
              byłam dzielnasmile)) badania zrobili mi na dzisiaj, więc już wiem że zdrowy byczek
              jestem, wszystkie te morfologie, płytki, mocz i inne rzeczy, to coś co się traci
              przy pawiachtongue_outPP są bardzo dobre, a progesteron pooooszedł do góry!!! Docent
              szczęśliwy a ja mało mówićsmile))

              Althea, to cała Wasz trójka dzielna byłasmile)) brawosmile)) i spokojniesmile)))

              Bebelku, to akcję mieliściesad buziaki dla Ciebie i całej bandy...

              Pkanetko, wiesz cały czas dwie kreski po Cytrusi są wolnesmile)))))

              Tatanko, bardzo się cieszę że gorączka zechciała spaśćsmile

              Coś miałam jeszcze, ale idę spać. Jutro od 9:30 muszę już uczyć, nie chce mi się
              tak rano...

              Całuski i kolorowych snów!!!
              papa
              • fantaisie Re: uwaga, oznajmiam:) 23.03.07, 23:45
                Hortikasad(( ja Ci powiem szczerze kop mi się należy i to zdrowy!!!!!!!! a tak
                się cieszyłam na nasze spotkanie...........
                Ściskam Cię bardzo mocno i obiecuję spotkać tylko z Tobą na herbatce w Fusach!
                • lalisia78 Re: uwaga, oznajmiam:) 24.03.07, 08:07
                  no i figa uczulenie na mleko raczej mamy bo wyczytalam ze jesli czecko nigdy
                  nie jadlo mleka to nie ma szans zeby wtestach wyszlo uczulenie a ona mleka mnie
                  pila tylko jak ja karmilam piersia to na poczatku diety nie mialam. w domu
                  przeprowadzilam test domowy tez dalam jej krople czystego mleka przywiezionego
                  od babci na raczke i zaraz byl bombel
                  • fantaisie Re: uwaga, oznajmiam:) 24.03.07, 13:16
                    Uuu, to niedobrze Lalisiu.... ściskam....
                • feromonka sobota 24.03.07, 08:12
                  Eh zazdroszczę Wam tych spotkań...szkoda, że mam tak daleko do Wawy...

                  Balbinko trzymam kciuki za wyniki z egzaminów!

                  Tatanko dobrze, że juz czujesz sie lepiej, Maciuś też juzpewnie bardziej
                  zadowolonysmile

                  Hortika, pamiętam, że Ty chyba też masz jednorożną macicę i jeden drożny
                  jajowód, więc chyba miałaś ciążę pod specjalną ochroną? od którego tygodnia
                  bylas na zwolnieniu L4? Ja z jednej strony chciałabym iść jak najwcześniej, a z
                  drugiej, chciałabym pracować do np 12 tygodnia i potem iść na zwolnienie....

                  Jejku jak ja doczekam do następnej wizyty u gina?? chyba zwariuję!smile żebym
                  miała czas w pn to na własną rękę oznaczyłabym poziom bety, żeby gin już w
                  środę miał jakieś dodatkowe rozeznanie...

                  Aha z nowym wątkiem to nie wiem jak będzie, mam nadzieje, ze jutro stuknie mu
                  500, bo w pn to ja dopiero wieczorem do kompa będę miała dostęp, chyba ze ktoś
                  za mnie założysmile?
                  • megi.1 Re: sobota 24.03.07, 08:20
                    Feromonko śliczna beta, gratulujęsmile!!!

                    Żałuję, że nie dotarłąm na spotkanie no ale nie dałam rady. Wczoraj Miki był
                    taki grzeczny, że go nie poznawałam. Zbawienny wpływ dziadkasmile

                    Ergo ten roztwór o którym pisała Balbinka, to łyżka octu winnego na litr
                    przegotowanej wody. To domowy sposób na płyn do higieny intymnej, bardzo
                    skuteczny.

                    Dziś piękny dzień więc chyba pojedziemy na rodzinny dłuuuugi spacer.

                    Miłej soboty!
                    • pkaneta Re: sobota 24.03.07, 09:20
                      Witajcie w wekendzik
                      jak zwykle nie zawiele kobitek tutaj zawitało. A ja musze odpracować
                      pańszczyznę do 14 a potem to już wolne i wolne wink
                      Życzę miłego dnia wszystkim
                      • pkaneta Yskierko 24.03.07, 09:21
                        No całuję Ciebie z całej siły za pomoc w okiełznaniu mojego suwaczka - teraz
                        przez jakiś czas nie będę w nim grzebać - obiecuję
                        • bebell Re: Yskierko 24.03.07, 09:45
                          Yo!

                          wiecie co takie spotkania rocznicowe to strasznie dziwne sa... Ten DKF był
                          kiedys dla nas strasznie wazny, no a jak ważny to wczoraj przyszli wszyscy. I
                          dziwnie tak się spotkac po latach. Kiedys byliśmy sobie strasznie bliscy. Morze
                          wypitej wspólnie wódki, imprezy i dyskusje do rana strasznie zbliżają. A teraz
                          umawiamy sie na spotkanie z tekstem to się jeszcze zdzwonimy i nie dzwonimy...
                          dużo się zmieniło, a jednoczesnie tak niewiele. Chłopcy sa z tymi samymi
                          dziewczynami, wciąż bez ślubu, bez dzieci, łapią fuchy i żyją bez planu. Albo
                          już nie są ze swoimi dziewczynami, bo te związki były od poczatku nieudane i w
                          nawiasie rozpadu. I na ten rozpad się czekało. Rozpad się dokonał... Większośc
                          jakby w tym samym miejscu, tylko 10 lat później.Kilku miało farta i zrobiło
                          "karierę". Pracują w działach badawczych duzych firm i dociekają jaką wódkę
                          najbardziej lubią Polacy albo usiłują się dowiedziec z jakim zwierzeciem kojarzy
                          sie respondentom nazwa Vizir. Mało małżeństw, a dzieci mamy tylko my z Wojtkiem...
                          Pic już tyle nie mozemy... No, i DKF juz nie nasz i tych dyskusji już nie ma i
                          zapału już nie ma... i zniechęcenie jakieś... ale ból egzystencjalny u wielu
                          pozostal...

                          zaraz jedziemy na zupełnie inne spotkanie, dużo małżeństw, dużo dzieci i
                          zadowolenie z zycia większe... dziś nie będzie dekadencko...

                          ściskam Was
                          miłej soboty.

                          kasia
                          • ma_ruda2 Re: Yskierko 24.03.07, 10:20
                            witam sobotnio,
                            Hortika jednak ladna pogoda dzis smile

                            Spotkanie bylo urocze, dziewczyny jak zwykle piekne, Chrumpsika sobie
                            wyobrazalam (po zdjeciach) jako wielka babe a ona taka mala kobietka. Zmyla sie
                            dosc szybko i obawiam sie ze to wina Prezesowej, Melby i moja, nie kazdy jest w
                            stanie zniejsc nasze czule rozmowy tongue_outP
                            ja chce znowu do to lubie smile

                            Bebelek dziwinie jest sie spotkac tak po latach, caly czas mi sie marzy zlot
                            ludzi z podstawowki ale z drugiej strony sobie tego nie wyobrazam sad

                            Yskyereczko porawisz ten moj suwaczek jak bedziesz miec chwilke, i trza by ten
                            termin zmienic moze na 3.11?? kiss

                            Tatanko jak dzis? Siostra juz jest? kissy dla was smile

                            Anetko i Mamo Cielątko mialo byc w suwaczku nie Cielaczek ale tam chyba nie ma
                            polskich znakow smile) a Cielątko mowie do Blazejka od poczatku wiec on juz sie
                            przyzwyczail smile
                            Anetko i fakt Cytrusi krechy nadal wolne tongue_out

                            i co tam jeszcze bylo??? A Potworsik a ty na swieta nie przybywasz??? bo wtedy
                            mozemy na kruszonke wyskoczyc smile

                            ide sie ogarniac bo po meza musze jechac smile milej soboty laski kiss
                            • tatanka-2002 Re: Yskierko 24.03.07, 10:31
                              Hej dziewczynki!!!!

                              Ja dzisiaj jak nowo narodzona, tylko kaszel mam jak rasowy gruźlik.
                              Siostra wczoraj dojechała i trzeba było falszke obalic,
                              bo P. wczoraj z podwyżką niemałą do domku wrócił i premią na koncie...
                              W szoku nadal jestesmy, bo firma nagle zaczeła o nas dbac smile
                              Poza tym humorek mam dobry, bo kafelkarze działają ostro od rana.

                              Poza tym możecie na mnie krzyczeć, ale wychodze dzisiaj z domku.
                              Jade na miedzynarodowy mecz w Karate Polska-Japonia.
                              Mój szwagier jest Sansei i potrójnym mistrzem Polski w karate
                              i zabiera nas na te zawody, więc szkoda było by siedziec w domku.
                              Obiecuje ubrac sie cieplutko i zabrac torbe do szpitala ze sobą.

                              Maciej chyba chce nadal siedziec w brzuchu, bo ani kaszel
                              ani łózkowe sugestie rodziców nie przemawiają do niego.
                              Jedynie co, to brzuch mi opadł, ale to chyba przez ten kaszel tongue_out
                              Poza tym Melbuś - zmartwił mnie ten film, bo myślalam, że ja pierwsza
                              urodze przez gardło, a tu niestety juz jakas mama tego dokonała...
                              Kurcze - liczyłam na nagrode nobla...
                              • althea35 Re: Yskierko 24.03.07, 12:01
                                Hej!

                                Marysi sie cos poprzestawialo i przestala spac w nocy... dwie ostatnie nocki
                                byly po prostu koszmarkami... dzisiaj usnelysmy w koncu o 5 nad ranem.

                                Spotkanko bylo pewnie jak zwykle super!!! Jak ja dawno sie z wami nie
                                widzialam... stesknilam sie. No nic byle do lata.

                                Tatanko, a jakie to karate???

                                Balbinko, egzaminy napewno napisalas super!!!!!

                                Marudka, buzka!

                                Erga, dziewczyny dobrze pisza z zurawina, a ogoreczek kiszony tez nie
                                zaszkodzismile)

                                Monia, dziekujesmile Super, ze badania wyszly dobrze! Buzka!!!

                                Bebell, jak tam drugie spotkanie?? Lepiej niz na pierwszym??

                                No i nie wiem co jeszcze...
                                • fantaisie Re: Yskierko 24.03.07, 13:15
                                  Uff, skończyłam lekcje, wyniosłam sobie pościel na taras(ubóstwiam zapach
                                  wywietrzonej i słońcem podgrzanej pościeli) i idę na drzemeczkęsmile))

                                  Pkanetko, śliczny suwaczeksmile)))

                                  Tatanko, idźsmile pogoda ładna, jak się ciepło ubierzesz to luziksmile ale koniecznie
                                  zdaj relacjęsmile
                                  Aaa no i gratuluję podwyżkismile)))

                                  Marudzia, szykuj sięsmile)

                                  Althea widocznie Marysia szykuje się na zmianę czasu, i lato szybko nadejdzie a
                                  wraz z nim spotkaniesmile))

                                  Bebelku, tak to niestety bywasad(( ale mam nadzieję, że dzisiaj będzie zarąbiściesmile))

                                  Balbinko, na pewno super wszystko poszło...

                                  Megi, ja zawsze mówiłam że dziadkowie mają zbawienny wpływ na dziecismile)))
                                  słuchajcie, a wyobrażacie sobie nas w roli babć?????? o raju.....

                                  Buziaczki
                                  • erga4 Re: Yskierko 24.03.07, 14:09
                                    marudko - sama możesz sobie wpisac w suwaczku co tylko chcesz - jak juz masz
                                    gotowy suwaczek to tylko w miejsce "cielaczek" wpisujesz co chcesz - polskie
                                    znaki powinny sie pojawić więc możesz spróbować z cielątkiem

                                    Althea - żurawinowa herbataka wypita, poprawiłam przepyszna kiszoną kapustą i
                                    kwaśnym grapefruitem smile)
                                    ide po dokładkę kapuchy
                                    • mavikaa Re: Yskierko 24.03.07, 15:05
                                      Wpadam na chwilke, bo Emisiek usnal, maz wybyl, a tesciowa zakopala sie w
                                      gazetach. Bozeeee, niech ona juz jedzie. Dlaczego jak przylatuje moja mama to
                                      jest tak fajnie, a jak tesciowa to do d...py??? Ona chyba przyjezdza specjalnie
                                      zeby mnie pow...ac.
                                      I jeszcze mi wyleciala z tekstem, ze ma nadzieje iz tego lata przyjade do nich
                                      na tydz-dwa z Mlodym, aby sobie pooddychal swiezym powietrzem. Wczesniej nie
                                      bylo powodow, zebym tam spedzala tyle czasu, a teraz... buuu. Rozumiem, ze i
                                      oni chca sie nacieszyc wnukiem. Wiedza przeciez, ze ja czesto i na dlugo latam
                                      do swoich rodzicow, wiec chca zebysmy i u nich pobyli. Oszaleje!!!

                                      No to mi ulzylo smile. Przepraszam, musialam sobie pogadac.

                                      Zazdroszcze spotkania, na pewno bylo wesolo. Fajnie tak sobie pogadac "live".
                                      Mam nadzieje, ze my w Poznaniu tez sie zobaczymy smile.
                                      No i czym tak wystraszylyscie Chrumpsowa???? smile)

                                      Balbinko, jak te wyniki????? I przyjmij spoznione zyczenie imieninowe. Niech Ci
                                      sie rodzi latwo, lekko i przyjemnie, a dziecinka zdrowo sie chowa. Buziaki!

                                      Feromonko, czy to znaczy, ze juz mozna Ci gratulowac??? Super, ale sie
                                      ciesze smile))))

                                      Bebell, to dzis na pewno poprawisz sobie humor po tym dekadenckim meetingu. Ja
                                      chetnie wybralabym sie na taki zjazd np. z ludzmi z liceum, choc w minelo tylko
                                      11 lat. Ciekawa jestem co u nich? Kto juz zonaty/mezaty/dzieciaty, kto biedny,
                                      kto bogaty? tongue_outPP

                                      Althea, nie martw sie, wkrotce wszystko sie unormuje smile) I kto to mowi?? matka
                                      10-miesiecznego urwisa, ktory do teraz potrafi obudzic sie w nocy 8 razy. Ale
                                      dziewczynki sa ponoc spokojniejsze smile.

                                      Tatanko, ale z Maciusia uparciuszek smile). Mojej bratowej jak termin minal to
                                      kazali w szpitalu zabki robic tongue_outPP

                                      Ergus, to sie zakwasilas maksymalnie big_grinD

                                      Monia, gratuluje wytrzymalosci przy pobieraniu krwi, ja tego po prostu nie
                                      cierpie. Z tym zbawiennym wpywem dziadkow to prawda. Moj tato, to juz w ogole
                                      ma w sobie taki spokoj i cieplo, ze az chce sie do niego tulic, wiec nie dziwie
                                      sie mojemu synkowi, ze tak lgnie. Zreszta nawet nasz pies jak byl chory, to
                                      zawsze kladl sie kolo mojego tatki. Ja w dziecinstwie rowniez lubilam jak
                                      trzymal mnie za lapke, kiedy bylo mi zle. Czy ja juz pisalam, ze mam
                                      WSPANIALEGO tate??? I za tydzien go zobacze juuuppiii!
                                      A w roli babci zupelnie nie potrafie sobie siebie wyobrazic. A juz na pewno
                                      takiej w bujanym fotelu z wloczka w dloni ;PP. Ja raczej bede taka zwichrowana
                                      babcia. Chyba, ze do tego czasu jakos mi sie unormuje pod suficikiem tongue_outPP

                                      Milego sobotniego popoludnia!
                                      • mavikaa Re: Yskierko 24.03.07, 15:09
                                        Zapomnialam napisac, ze cos mi sie buduje na powiece sad(. Nie wiem co to, moze
                                        jeczmien?? Poradzcie co mam z tym zrobic? Tylko nie kazcie pocierac obraczka,
                                        bo to okropnie boli, dotknac tego nie moge.
                                        • melba7 Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z antybioty 24.03.07, 16:50
                                          ...kiem ,ale do tgo lekarz jest potrzebny...
                                          spac mi sie chcesad
                                          • anialm Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 17:08
                                            Super, ze spotkanie się udało smile zresztą nie mogło byc inaczej.

                                            Bebell - dobrze, ze dzisiaj sobie odbijecie wczorajsze spotkanie.

                                            Feromonko - bardzo się cieszę, że w końcu się udało smile

                                            No i tyle zapamiętałam - wpluta jestem jakaś dzisiaj.

                                            Okna umyłam, szafki umyłam - zostały jeszcze 2 szafy wnękowe do
                                            posprzątania... tapetę też już kupiliśmy (bo korytarz trzeba odświeżyć), stara
                                            już została zerwana... no i przygotowujemy sie coraz większymi krokami do
                                            wystawienia na sprzedaż.

                                            Mavikaa Ja bym tam nie przekreślała tych ogródków na Starym Rynku - zauważyłąm
                                            że co roku coraz wcześniej są ustawiane, więc kto wie może już w kwietniu jak
                                            będzie ładna pogoda to już będą stały smile
                                            • mavikaa Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 19:00
                                              Melba, tez tak mysle, ale do lekarza moge dopiero w poniedzialek. Zrobie sobie
                                              kompres z rumianku, nie zaszkodzi.

                                              Anialm, to pogadaj z tym od pogody i z kim tam trzeba w sprawie ogrodkow wink.
                                              Licze na Ciebie smile)

                                              Milego wieczoru! Do jutra!
                                              • yskyerka Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 19:17
                                                Witam was w ten słoneczny weekend. smile

                                                Bebell, tak to jest na takich spotkaniach po latach. Fajnie się zobaczyć,
                                                ale nie zawsze ma się ochotę na dalsze kontakty. sad

                                                Marudko:
                                                <a
                                                href="HTTP://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;19/st/20071103/dt/5/k/ac1f/
                                                preg.png">nasze Cielątko</a>

                                                Fantaisie, co z tymi rurami do kominków?
                                            • balbinka74 Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 20:01
                                              Wróciłam i jestem strasznie zła jak osa. Po pierwsze wyników egzaminów nie
                                              podali, bo pan sie ze sprawdzeniem nie wyrobił...podadza nam przed obroną....no
                                              a jak ktos nie zdał to co???Po drugie dopiero po mojej interwencji mezul
                                              posprzatał po płytkarzach...wrrrr a mielismy dzis jeszcze jechac do jednego
                                              salonu z panelami...a z racji tego,że jescze nie mamy tam swiatła( od trzech
                                              lat nie może zawiesic lampy) to musiałam zrezygnowac z wyjazdu na rzecz
                                              sprzątania...ja go chyba kiedys zamorduję! wraca sobie czlowiek zmordowany z
                                              zajęc..a tu kicha...tylko warstwa kurzusad(( I slubny leżący na kanapie!!! A nas
                                              czas strasznie goni, bo jak w tym tygodniu paneli nie załozymy, to facet nie ma
                                              juz dla nas terminusad((

                                              Anialm, za chwile ceny mieszkań w Poznaniu jeszcze maja skoczyć..moze
                                              poczekajcie jeszcze trochę...

                                              Ide cos zjeśc.., może mi mordercze zapędy znikną.


                                              Ergus, alez mi narobiłas apetytu na kiszona kapustkę...mam na pocieszenie
                                              gołąbki.
                                              Spotkanie jak zwykle udanesmile))Mam nadzieje, ze jakies fotki są???

                                              Megi, dziadek to jest dobry duszeksmile))

                                              Lalisiu, a juz myślałam, że Amelka będzie miała spokój z tą alergią na mlekosad

                                              Marudzia, ja nie wiem skad ci sie wzial ten cielaczek, ale dobra, podrap
                                              brzuszek ode mniesmile))




                                              • balbinka74 Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 20:03
                                                Fantazyjna, to ty rur do kominka szukasz?
                                                • matala6 Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 21:03
                                                  i ja jestem
                                                  Mam babelki w brzuchu wink)

                                                  Sobota ladna byla, ale wialo strasznie,
                                                  wiec spacerek byl krociutki

                                                  A tak w ogole to ogladam bajki wink)))
                                                  i co chwila biegam do toalety i duzo pije wink
                                                  G. poszedl na mecz wink))))))))

                                                  Kissy dla Was i lece dalej lezec wink)))))
                                                • ant25 Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 21:39
                                                  Hejka

                                                  No nareszcie moge do Was cokolwiek napisac:smile Jedziemy właśnie do babcismileAmelka
                                                  zostaje tam przez tydzien, Amela sie cieszy babcia jeszcze bardziejsmile)

                                                  Feromonko ciesze sie z Toba taka fajna beta i nie sresuj sie bedzie dobrzesmile

                                                  Fantaisie ja tez uwielbiam zapach z wiatru i sloncasmileSpij słonko spij na
                                                  zdrowie smile

                                                  Balbinko ja nie wiem mnie by sie chyba tak nie chciało denerwowac na M za
                                                  niesprzatanie bo u mnie to i tak jak grochem o sciane wiec sobie daje spokoj
                                                  dla własnego zdrowia psychicznegosmile Buzka smile

                                                  Bebell, no cóż spotkania po latach bywaja zaskaujace kazdy z nas idzie do
                                                  przodu we własnym tempiesmileJa tesknie za swoim liceum, malym kameralnym z
                                                  klimatem gdzie prowadzilismy audycje radiowe i rozmowy z naszym ukochanym
                                                  ksiedzem o wszystkim wtedy naprawde waznym, przynajmniej nam sie tak wydawało,

                                                  Marudzia no jednym beda spiewac zboczonych rodziców a innym Ja wrednych
                                                  rodziców mam.....smile)))tongue_out
                                                  a tak wogole ostatnio spała sama bo ja tatus poprosił ze dzisiaj to on
                                                  potrzebuje wiecej miejsca w łozku dziecko zrozumiało i poszło spac do
                                                  siebiesmile)))

                                                  Ergunia szybko sie podleczysz a kiedy wracasz do M ?

                                                  Mavika ja Emiskowi nie gratulowalam jescze pierwszego kroczka, to Gratulujesmile)

                                                  Anialm a Tobie gratuluje działeczki smile)i zycze szybkiej i bezproblemowej
                                                  budowysmile

                                                  My dzisiaj spedzilismy caly dzien na działce planujac co gdzie ma byc ma w tym
                                                  tyle radosci juz widze swoj niewielki domek i az mi serce rosnie w przyszłym
                                                  tyg moze zaczne juz cos tam sadzic po katach zeby juz jakies drzewka zaczeły
                                                  sobie rosnac smile)Wiem ze przed nami jeszcze daleka droga bo na razie bez kredytu
                                                  i bedzie to wolno szło ale trudno jakos kiedys dobrniemy do koncasmile U M troche
                                                  lepiej ale nie chwale dnia.....ta tendencja ma pozostac na dłuzejsmile

                                                  I wogole jest jakos tak fajniej Mala podejmje filozoficzne dyskusje o zyciu i
                                                  swoim prostym tokiem rozumowania zaskakuje nas, fajnie jest miec taka duza
                                                  coresmile


                                                  Tatanko, to milej zabawy dobrze ze masz torbe ze sobasmile)
                                                  A na pytanie o moj zoladek to powiem nie wywołuj wilka z lasu bo juz mnie
                                                  bolał ostatnio kilka dni i juz czułam charakterystyczne poczucie kamienia w
                                                  zoładku ale przeszło i mam nadzieje ze tak zostanie,

                                                  Na razie czesc pierwsza musi zostac zakonczona smile)
                                                  • bebell Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 21:56
                                                    Yo!

                                                    Kobitki, to nie tak, ze wczoraj bylo beznadziejnie. Nie. Absolutnie. Tylko
                                                    dziwnie, bo prawie wszyscy mają zupełnie inny styl życia niż naszsmile) tzn. taki
                                                    mocno studencki wciąż, taki tymczasowy...
                                                    A dziś było dzieciato i stateczniesmile) i to nie jest tak, ze to mi bardziej
                                                    odpowiada. Ale jest bliższe, bo sami żyjemy podobnie. Dzieci to taka kotwica.
                                                    A wczoraj na projektorze foty z tych wszystkich lat puszczali i tam jest jedno
                                                    takie zdjęcie, gdzie przepita Kasia z przepitym Wojtkiem dyskutują z przepitym
                                                    Jackiemsmile) nawet nie wiedziałam, ze takie zdjęcie jestsmile) śmiesznie wyglądamy.

                                                    Balbinko-ja brudem i kurzem już tez się nie denerwujesmile) polecam.

                                                    Ant-posadź jabłonkę! Antonówkę!!!! plizzz! przetworami się podzielęsmile)) i fajnie
                                                    czasem się pozbyc dziecka na dłużej.

                                                    Mavikaa-ja z jęczmieniem nic nie robię. Czekam az przejdzie. Ale ja tak mam ze
                                                    wszystkimi infekcjami prawiesmile)

                                                    Hortika-bylismy dziś blisko Ciebiesmile)

                                                    i ide spac.
                                                    nie lubie przestawiania zegarka...

                                                    k.
                                                  • ant25 Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 22:09
                                                    Antonowka bedziesmile))i jeszcze nie wiem jak to zrobic ale bardzo chciałabym
                                                    posadzic zaszczepke nie wiem jak to sie przy drzewach nazywa z gruszki jaka
                                                    sadził moj dziadek i ona nadal rosnie kolo domu rodzicow a jest jedynym drzewem
                                                    pozostalym po starym sadzie kiedy stał jeszcze dom dzidkow mojej mamy chce zeby
                                                    ta grusza miała swoja kontynuacje szczegolnie ze czesto ten sad snił mi sie w
                                                    taki niewiarygodnie realny sposob i bdzie duzo tulipanów i róz chce miec duzo
                                                    krzakow roz i male poletko na swoje warzywka i owockismile) i wogole to skrzydel
                                                    dostałam jak sobie tylko o tym mysle smile) Tak bardzo mi tego wszytkiego
                                                    brakowało ja dziewczyna ze wsi jestem i na wies wrocic musiałam smile
                                                  • melba7 Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 22:12
                                                    powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie
                                                    obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie
                                                    obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie
                                                    obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie
                                                    obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie
                                                    obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie
                                                    obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie
                                                    obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie
                                                    obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie
                                                    obronię......................................................................
                                                  • ant25 Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 22:20
                                                    OBRONISZ SIE !!!!smile)))))
                                                  • erga4 Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 22:29
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!
                                                    Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się
                                                    Melbuś!!!Obronisz s
                                                  • erga4 Re: Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 22:33
                                                    melbunia - głowa do góry - wszystkie czarownice będą cichutko siedziec w twojej
                                                    kieszonce!! Będzioe dobrze!!

                                                    balbinko-oj kiszona kapusta mi dziś taaaaaaak smakowała!!! zjadłam chyba pół
                                                    słoika, ale później troszkkę cierpiałam smile)

                                                    Matalko-ja tez ostatnio czuję bąbelki
                                                    I wiecie co - zauważyłam że mi brzuszek tak na dole stwardniał i jakby lekko
                                                    zrobił się wystający.. nie za szybko??

                                                    marudko - buziak dla błażejka od mojego Maksia smile)

                                                    A ja juz w domu - i jestem wygłaskana, wychuchana na wszystkie strony przez
                                                    teściową. Dostałam od szwagierki dwie śwqietne książki i spodnie ciążowe smile)
                                                    I powoli się pakuję - chyba przekroczę dopuszczalną wagę sad((

                                                    w poniedziałek będę już tulić mężusia - alez się za nim stęskniłam
                                                  • fantaisie Re: Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 22:44
                                                    O rany Erga ale stawiasz do pionu Melbęsmile)))
                                                    I fajnie, że masz już spodenkismile no i, że tak Cię dopieszczająsmile)) a
                                                    najważniejsze że już wracasz do mężusia, który na pewno też mocno wytęsknionysmile
                                                    no i wygłodzonytongue_out
                                                    Myślę, że brzuszek może już się szykowaćsmile wiesz jaka ja jestem grubatongue_outPPP a
                                                    bąbelki boska rzeczsmile

                                                    Matalko, śpij, spaceruj, wypoczywaj, jedz i w ogóle rób co tylko chceszsmile
                                                  • erga4 Re: Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 23:19
                                                    oj bąbelki super rzecz smile)
                                                    i cieszę się że już wracam do męąusia, choć jednocześnie szkoda opuszczać nasz
                                                    kochany kraj..
                                                    Ale maksiu nie był już całowany prawie tydzień!! tatuś będzie musiał to
                                                    nadrobić smile)
                                                  • melba7 Re: Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 23:36
                                                    Erga, Ty mnie rozumiesz;P w przeciwieństwie do co poniektórych, palcem nie
                                                    wskażę....
                                                  • erga4 Re: Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 23:38
                                                    melbus - rozumiem że się denerwujesz, ale jestem pewna że bedzie dobrze!!

                                                    poza tym pamiętam jak wszyscy mnie pocieszali przed obroną magisterki:
                                                    "pół godziny wstydu i tytuł na całe zycie"

                                                    Ale ja wiem że ty zdolniacha jestes i żadnego wstydu nie będzie!
                                                  • fantaisie Re: Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 23:49
                                                    Melbuś Łobuziesmile))) Ty już wiesz cosmile))) i czuję się osamotniona bo nie mam
                                                    wsparciatongue_outPPP wiadomo w kimtongue_outPPPP za krótko wczoraj jeszcze siedziałyśmybig_grinDDDD
                                                  • balbinka74 Re: Obronisz się Melbuś!!! 25.03.07, 00:05
                                                    Ant, fajnie,ze będziesz juz sadziła drzewka. Faktycznie najpierw musicie
                                                    wszystko uzgodnic, bo podczs budowy moga wam sie zmarnowaćsad

                                                    Althea, jak mały rykolek?Myśle, ze teraz pewnie wracasz w marzeniach do
                                                    czasów "nudy".

                                                    Bebelku, czułam sie dokładnie tak samo, gdy na naszym spotkaniu tylko ja bylam
                                                    męzatka, uczciwie zarabiajaca na chleb....reszta nadal mieszkała z rodzicami,
                                                    szalała na imprach, zyła tylko dla siebie....a ja ciułałam na mieszkanko i nie
                                                    spałam po nocach, bo trza sie było na lekcje przygotować.Frajerka mnie nazwali,
                                                    bo oni nie pracowali z wyboru za te marne nauczycielskie grosze...Dziś troje z
                                                    nich dzieli mój los...kilkoro nadal to wolne ptakismile
                                                    Czas płynie, zmieniamy sięsmileFajnie jest jednak miec takie wspaniałe
                                                    wspomnieniasmile

                                                    Fantazyjna, dobrze, ze wyniki swietne. buziaki, bo pewnie strasznie sie bałas
                                                    pobierania tej krewki!

                                                    Ide spać. Nie lubie tej zmiany czasusad
                                                  • balbinka74 Re: Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 23:54
                                                    Melbus innej opcji nie widze!

                                                    w sprawie bałaganu,...to jest troche inaczej moje dziwuszki...
                                                    Chodzilo o to, by wszystko powyynosic z tego pokoju remontowanego, resztki
                                                    płytek w kartonach utulic i sru do piwnicy..a ja tego nie moge robić, bo za
                                                    cięzkie dziadostwosad Pozamiatac górki gipsu, poodkurzac to i owszem, ale tyle
                                                    tych gratów tam było, ze szok. a na dodatek ja chate miałam wysprzatana w
                                                    czwarteczek...i dupa, bo wszelkie pyły przewędrowały z kominkowego pokojusad
                                                    Ja sie dusze w kurzu... kaszlę i prycham...a potem mi z nosa ciekniesadi nie da
                                                    rady wyluzowaćsad Potem trza bylo płytki na scianie dokładnie odkurzyc, bo w
                                                    poniedziałek musza byc zagruntowane jakims specjalnym płynem...podloga jescze
                                                    jest betonowa i ja trza bylo tez odkurzyc i szkłem wodnym przetrzeć, by nie
                                                    pyliła na płytki...roboty na 3 godzinki bylosad o sprzątaniu innych
                                                    pomieszczen , przed wykonaniem tej kurzawy i nie bylo mowy.Męzul miał to zrobic
                                                    wczoraj i odpuscił sobie, na dzisiaj. Darowałam mu, bo obiecał, ze zrobi to
                                                    przed moim powrotem, bym oparów i pylicy nie wdychała...i dlatego tak mi sie w
                                                    srodku zagotowało...a na dodatek nie pojechalismy na polowanie tych panelisad
                                                    My mamy problem z zakupkami, bo mezul często późno wraca i nie opłaca nam sie
                                                    juz nigdzie wybieraćsad a u nas wyboru żadnegosad
                                                    Bez paneli nie możemy kolorku scian wybierac, bo moga sie gryźćsad

                                                    Fantazyjna, kurka, nie myslałam, ze trza komin od podstw budować....no to może
                                                    wybudujcie od razu na dwa kominki....może mamuska tez bedzie kiedys
                                                    chciała...to jest kwestia tylko jednego szybu wentylacyjnego wiecej. Widziałam
                                                    sporo takich domków z doklejonymi kominami. Fajny był jeden, który miał tez
                                                    dobudowany do tego taki gril kamienny na latosmile
                                                  • fantaisie Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 22:39
                                                    Melbuś co mówiłaś????

                                                    Antuś, fajnie że masz takie super planysmile)) sadź, pielęgnuj i szalej sobie w
                                                    ogólesmile)))
                                                    Mam nadzieję, że z R. ustalicie tak do końca wszystkie za i przeciw...
                                                    I też tak sobie myślę, że cudnie mieć córeczkę z którą można pogadaćsmile

                                                    Bebelku, to gratuluję kolejnej imprezkismile tym razem statecznejsmile))
                                                    I też bym chętnie zobaczyła Was w takiej akcjitongue_outPP

                                                    Mavikaa, czasami nie trzeba pocierać, wystarczy potrzymać... oby jutro wszystko
                                                    przeszło. A teściowa, no cóżtongue_out

                                                    Yskyerko, więc taksmile taki komin robi się z rury, którą najzwyczajniej przytula
                                                    się do domu jak fajkę i niczym się nie obudowuje, więc chyba to koszmarnie
                                                    wygląda??? Ale P. powiedział, że jest gdzieś obok nas dom z taką wersją, więc
                                                    poczłapię i zobaczę na żywo, a na pytanie czy jeśli my będziemy chcieli to
                                                    obudować i czy będzie potrzebna zgoda to usłyszałam, że teoretycznie tak, ale
                                                    praktycznie nikt sobie tym pewnej części nie zawraca...

                                                    Balbinko, rury potrzebne są nam do kominka, bo jeśli chcemy mieć z Yskyerką
                                                    kominek musimy dostawić komin.
                                                    Ręce opadają na takie traktowanie ludzi, przecież musicie wiedzieć na czym
                                                    stoicie...
                                                    A bałaganem się w ogóle nie przejmuj, szkoda zdrowia na takie rzeczysmile
                                                    Ja właśnie opanowuję sztukę luzowaniasmile)) i nieźle mi idziesmile)))

                                                    Tatanko i jak mecz?
    • erga4 Dobranoc!! 24.03.07, 23:59
      uciekam spac bo znów nie będę mogła wstać. A dziś o godzine krócej spimy!!
      • fantaisie Re: Dobranoc!! 25.03.07, 00:48
        Też idę spaćsmile a ja lubię jak się zmienia czas na letni, pomimo że krócej
        śpimysmile bo jutro o 19 będzie jeszcze jasnosmile))) po prostu bombasmile)))

        Balbinko, niestety faceci tak majątongue_out mój miał dzisiaj zrobić wiele rzeczy i
        zapomniał... i świetnie Cię rozumiem w sprawie pyłusad(( współczuję...
        A z kominem to jest taksmile my nie mamy domu, który jest jakby to cholercia
        powiedzieć, no podzielny na dwie rodziny. To jest jeden, po prostu tylko duży
        dom, ale wszystko jest dla jednej rodziny. Nie mamy dwóch kuchni, dwóch wejść,
        ale mącębig_grin ale szyby wentylacyjne mamy dwasmile bo są dwa kominy, bo są dwa piece,
        bo kiedyś na taką powierzchnię ciężko było kupić jeden piec. I z palcem w nosie
        możemy zrobić kominki w kilku miejscach, tylko ja chcę w innymtongue_outPPP a tam nie ma
        kominasmile nie muszę dodawać, że ku rozpaczy innychsmile)więc podsumowując mama nie
        ma swojej części domu jeśli tak można to określićsmileo rany namąciłam równo!!!! w
        miarę krótko i treściwie chodzi o to, że wszystko mamy wspólne i jużsmile a kiedyś
        kominek był ale same go zlikwidowałyśmy, bo wtedy taki miałyśmy nastrójsmile)))
        Ręce mi opadły jak przeczytałamtongue_out
        Dobranoc
        • fantaisie Re: Dobranoc!! 25.03.07, 00:50
          Aaa grilla kamiennego mamysmile)) takiego luzemsmile))) i super z niego żarełko
          wychodzismile)) oj, karkóweczka z wiadomym sosikiem.... kto się pisze....
          • olcialew1 Re: Dobranoc!! 25.03.07, 03:56
            Monia ja chce!!!!
            Feromonko nie wiem czy hjuz gratulowalam wiec niniejszym to czynie.
            Gdzie Tatanka po tym kung fu czy co to tam bylo, nie meldowala sie po powrocie?
            Kurde i juz zapomnialam co dalej.
            Aha Bebell jutro tzn. dzisiaj chyba Patrycja przychodzi do Was, tak? Jezeli tak
            to ja pozdrow i powiedz, ze kciuki za Lusie dalej zacisniete.
            Ant fajne masz marzenia. Ja tomusze o pozwolenie prosic rade osiedlowa zeby se
            drzewo wsadzic za wlasnym domem. No ale cxoz tak to jest miec chatke na osiedlu.
            Melba obronisz sie nie boj nic!!! Czego to sie zyczy na obrone doktoratu, sa
            jakies szczegolne zyczenia?
            Althea moisz, ze Maryska ryczy, ona tak przez kolki czy z innego powodu?
            Dziewczyny od kiedy mozna dziecku podawac herbatke zs kopru? Pytalam wczoraj
            pediatry bo bylismy na wizycie z krostkami i tylo oczy wywalila bo oni tu o
            herbatkach z kopru na kolki nie slyszeli. Powiedziala mi, ze mam sie u siebie w
            kraju zapytac, wiec sie Was pytam smile) Nasze krostki to niby niemowlece
            krostki i tyle, jakos nie podoba mi sie ta odpowiedz. Julka przez 2 tyg. i 2
            dni przytyla 700 gram, to chyba dobrze co?
            • mavikaa Niedziela :) 25.03.07, 07:08
              Dzien dobry smile)! Spac nie moge, a moje dziecko nadal w objeciach Morfeusza -
              tak to jeszcze nie bylo.

              Fajne tematy krazyly - dzialki, domki, kominy i kominki. Ja tam dziolcha z
              miasta jestem, ale tez marzy mi sie chatka w jakims spokojnym miejscu, blisko
              wody i duzy ogrod pelen kwiatow, no i psiaki. Dosc mam zgielku wielkiego
              miasta, ale na razie tak musi byc.

              W ogole to mam dzis ochote na kontakt z natura smile, najchetniej wskoczylabym na
              rower i pojezdzila po lesnych sciezkach. Tesknie za swoja ekipa rowerowa z
              Poznania. W takich wlasnie chwilach zaluje, ze nie zostalam w PL. No, ale nie
              mozna miec przeciez wszystkiego, wiec ide sie cieszyc tym co mam smile)

              Milej niedzieli!!
              • megi.1 Re: Niedziela :) 25.03.07, 10:47
                Witajciesmile

                A ja lubie zmiane czasu bo Miki śpi do 6.20 a nie do 5.20smile oczywiście w
                kościele zamieszanie bo połowa babć zapomniała o zmianie i przychodziły w
                środku Mszysmile

                Ant super jest takie planowanie własnego skrawka światasmile Popieram Bebell z tą
                antonówka i dodałabym eszcze jakąś super śliwę i wiśnię i czereśnię
                niskopiennąsmile

                Marudka czy nasze umawianie się jest aktualne, bo zięciunio czekasmile

                Bebell fajnie macie z tymi spotkaniamismile też bym się pospotykała ze starymi
                znajomymismile a tak wogóle to może się kiedyś umówimy na spacer po Łazienkach?

                Melba obronisz się oczywiście, tylko radzę doszyć kilak wewnętrznych kieszeni
                do marynarki, żebyśmy się wszystkie pomieściły i w miarę równomiernie
                rozmieściły w tych kieszonkachsmile

                Czy Jutka przyjezdza w tym tygodniu, czy ja znowu coś pomieszałam?

                Fantaisie, fakt nie mają z Tobą łatwosmile))) może jednak da się Twoją koncepcję
                nagiąc trochę w kierunku istniejacych kominów?smile

                Erga mam andzieję, że uda Ci się zapakować w jakąś rozsądną ilośc bagażysmile! I
                fajnie, że Cię tak dopieścili i rodzice i teściowiesmile

                Cezkam na zdjęcia Anilm na włościachsmile

                Balbinko mam nadzieję, że mąż wyraził skruchę i nadrobił zaległości w
                sprzątaniusmile

                Wszystkim życzę udanej spacerowej niedzieli bo za oknem cód miód i orzeszkismile
                m.
                • megi.1 Re: Niedziela :) 25.03.07, 10:55
                  A wogóle dziś są skoki i wierzę w 4 kryształową kulę dla Adama Małyszasmile Leć
                  Adam leeeećsmile

                  Potwors i co u Ciebie? U mnie Pan Zagłoba skarży się, że:"nie mnie przy mojej
                  cyrkumferencji chłopską modą podróżować."smile))) jak ja kocham takie słowa jak
                  cyrkumfrencjasmile)) Sienkiewicz jest genialnysmile
                  • megi.1 Re: Niedziela :) 25.03.07, 10:57
                    Dla zainteresowanych "cyrkumferencja" to obwód w pasiesmile
                    • fantaisie Re: Niedziela :) 25.03.07, 13:18
                      Słoneczne dzień dobrysmile))
                      Ależ dzisiaj cudniesmile))) aż się żyć chcesmile)))

                      Megi, bardzo mi się podoba zdanko, cud, miód i orzeszkismile)) i ciekawe jak długo
                      Miki będzie korzystał ze zmiany czasusmile))) a konkretniej Tysmile
                      I mają ze mną problemytongue_out oj majątongue_outPPPP

                      I Balbinko, jak przeczytałam co wczoraj Ci pisałam po czarnej nocy, to do reszty
                      ręce mi opadłysmile miałam na myśli to, że kominy są dwa, a w nich po cztery szyby
                      went. bo mój tata miał ogólnie na tym punkcie fiołabig_grinDDDD ale i tak żaden nie pasitongue_out

                      Olcia, ja myślę że Julcia pięknie przybiera na wadzesmile ale wiesz ja się na tym
                      znam jak nie powiem cotongue_out
                      A co do koperku to już w ogóle nie wiem, ale na pewno nasze doświadczone mamusie
                      zaraz Ci doradząsmile
                      I "fajnie" macie z tymi zgodami na drzewkabig_grinD na pocieszenie, my musimy mieć
                      zgodę na usunięcie, ale to z powodu ich wiekusmile i jak raz po prostu padł jeden
                      modrzew i musieliśmy go wyciąć, to był to gigant problem, tysiąc podpisów na
                      zgodzie i innych głupot, a ja zaczęliśmy wycinać, to trzy!!!! osoby poszły do
                      Rady Narodowej i nakablowały, że usuwamy modrzewia i mieliśmy kontrolę!!!!

                      Dzisiaj śniła mi się Bebellsmile byłam u nich, czytałam książeczkę Tosi, która była
                      w języku rosyjskim i musiałam tłumaczyćtongue_outPP a W. stał i komentował, wolno to
                      robi, wolno, ale za to dokładnie.... a na Bebelku wisiało sporo dziecismile))))
                      A potem szybko przeniosłam się na jakąś rajsą wyspę, gdzie była tak obłędna woda
                      że szoksmile)) i sobie pływałam i pływałam, a potem robiłam inne rzeczy w tej
                      wodzie z bardzo przystojnym brunetemtongue_outPP ale to nie ta pora na szczegółowe
                      opisybig_grinDDD ale fajnie byłobig_grinDDDD
                      Pomarzyć zawsze można....

                      Anialm, ja jeszcze nie gratulowałam działkismile)) supersmile)) i mam pytanko, czy
                      macie już jakiś gotowy projekt domku, czy bęzie sami go tworzyć...

                      A teraz idę sobie, miłej niedzielki
                      papa
                      • fantaisie Re: Niedziela :) 25.03.07, 13:20
                        Mavikaa, to już Emiska na rowerek i pędem po targutongue_outPPPPP

                        Potworsik, pytałaś się kiedyś o spektakl Jak Wam się podoba, jest fajnie
                        zrobionysmile)) mi się podobałosmile)) i czy trylogia całkowicie Cię pochłonęła?????

                        Megi, też trzymam za Adasia kciuki!!!!
                    • althea35 Re: Niedziela :) 25.03.07, 13:25
                      Witam niedzielnie.
                      Kolejna koszmarna nocka za nami.

                      Antus, ja was podziwiam z tym spaniem razem i podstawianiem sobie stolka... ja
                      sie czuje jak sardynka w puszce jak spimy we troje. Marysia sie caly czas do
                      mnie przytula i ja nie mam co z reka zrobic.\\

                      Olcia, 700g w 2 tyg to niezly wynik!!! A jak ty masz zamiar pracowac z
                      Julka?????

                      Bebell, tak to juz jest, nagle sie czlowiek przekonuje ze dawni znajomi s jakby
                      z innej bajki...

                      Balbinko, powodzenia z podlogami.

                      Monia, namieszalas zdrowo, zel generalnie wiadomo o co chodzismile No i wymyslasz
                      jak baba w ciazysmile))))

                      Megi, mama nadziej, ze Mikiemu zostanie ta 6:20 na dluzej.

                      Ruda pewnie na spacerze... ta to sie nachodzi...

                      Marysia wlasnie zaprzyjaznia sie z koniekiem, poszturchujac go w rytm
                      muzyczkismile)) O, juz jej sie znudzilo... szkoda.
                      • fantaisie Re: Niedziela :) 25.03.07, 13:26
                        Małysz wygrał!!!!!!!! idę opić miętkąbig_grinDDD

                        Althea, może konik za mało się ruszasmile
    • erga4 Brawo Adaś!! 25.03.07, 13:37
      wiedziałam że wygra smile)

      Buziaki niedzielne dla wszystkich
      • melba7 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 13:55
        a ja przespałam konkurs-siedziałam wczoraj długo , ucząc się, rano o 9.00 miałam
        zabieg, wróciłam do domu, zbałamuciłam małzona i zasnęłam;PPPPP;wstałam dopiero
        co...
        • ma_ruda2 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 15:22
          witam niedzielnie smile
          ale pogoda praiwe 2 h lazilam po dworzu (Althea to info dla ciebie big_grin)
          i wogle co za weekend smile w sobote nasi skopali bramke Azerom, dzis Adas skoczyl
          po krysztalowa kule (mecz ogladalam, skoskow nie) i chyba nasi plywaja prawda??
          oby tak czesciej smile

          Prezesowa na karkowke z wiadomym sosem to ja i Blazej !!!! i to jak
          najszybciej!!! smile

          Antus ale masz plany smile) popieram pomysl z jablonka i trzymam kciuki za R kiss*

          Megi kurcze mialam jutro isc do szefowej jak mi Antus pomoze, wiec nie bardzo
          wiem czy dam jutro rade, zadzwonie dobrze??? wybaczycie gdyby byla obsowa??

          Yskyereczko kochanie, buziak wielki i wielkie dzieci, mam nadzieje ze
          zadziala kiss

          Melba w wiadomym temacie to popieram prezesowatongue_outPPP ale do kieszonki wejde,
          posmiac sie tongue_outP

          Tatanko gratuluje bonusa i podwyzki smile i kissy dla Macka.

          Balbinko jakie bydlaki z tymi wynikami,a balaganem naprawde nie warto sie
          denerwowac smile

          ide dogorywac smile kissy.
          • ma_ruda2 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 15:23
            ha juz wiem (sama) co mam nie tak w suwaczku, ide poprawiac big_grin
            • ma_ruda2 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 15:25
              zadziala?? sorki ze tak sama do ciebie pisze smile
              • fantaisie Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 17:05
                Marudzia, ja tak Ci na uszko powiem, że ta karkóweczka to pod Ciebiesmile)) bo ja
                to wiesz, że skrzydełkatongue_outPP
                Brawo za suwaczeksmile

                No weekend mamy szalonysmile)

                Melbuś, mam nadzieję że w tym stroju na środę masz naprawdę duuuuuże kieszenie!!!!

                Też dzisiaj byłam na spacerku, dopiero wróciłam....
                • erga4 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 18:03
                  tiaaa a ja się pakuję.. i będzie nadbagaż...
                  ech - juz mam ponad 11 kg a jeszcze w lodówce czeka około 7 kg...
                  i nie ma z czego zrezygnować sad(
                  kto wymyślił limit 15-to kilogramowy???
                  • althea35 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 18:29
                    Erga, tylko 15 kilo?? Masakra!!
                    My mamy fajnie, w Norwegian mozna zabrac 40 kilo i 15 bagazu recznegosmile)) Co
                    prawda placi sie za bagaz, ale lepiej zaplacic 12 zl niz kupe kasy za nadbagaz.

                    Ale dzisiaj zaszalalam w sklepie... wydalam jakas masakryczna ilosc kasy na
                    ciuchy dla Maryski... to co bedzie jak ona sama zacznie wymyslac.
                    • yskyerka Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 20:31
                      Wiosna przyszła. Dzień śliczny, w dodatku Adaś i Otylia tak ładnie się spisali.
                      Tylko ja mam spadek formy i pół dnia dziś przespałam.

                      Erga, weź resztę do podręcznego i jakby co powiedz, że to, co inni mają
                      w biodrach, ty masz w plecaku. A poza tym kobieta w ciąży musi mieć ciągle
                      przy sobie wałówkę. wink

                      Althea, a co kupiłaś?

                      Marudko, dzielna byłaś z tym suwaczkiem.

                      Pytanie z gatunku dziwnych: ile tego cukru trzeba na spodeczek? Wystarczy,
                      jak wsypię zawartość jednej torebeczki?
                      • olcialew1 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 20:44
                        Yskyerko jak wysypiesz tylko torebeczke to jakis dyrchlawy ten pociek moze
                        przyleciec, kup caly kilogram i nie zaluj smile)))
                        Althea co zakupilas dla Maryski?
                        Ja do biura bede Julke brala codziennie, do nas klijenci nie przychodza tak z
                        ulicy, takze jakos to bedzie.
                        Wszyscy dzisiaj spaceruja to my tez, tylko goracawo u nas bo chyba prawie 30.
                        Balbinko z brakiem wynikow to chyba naprawde przegieli.
                        Nie wiem co dzisiaj na obiad, w sumie to nie wiem co na obiad tak juz zawsze,
                        niecierpie wymyslac obiadow.
                        • megi.1 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 21:07
                          Adam wygrałsmile!!!!! jupiiiiiiiiiii

                          A my byliśmy na dwugodzinnym spacerze po lesie, huśtaliśmy się na huśtawkach i
                          było supersmile Marudka będziemy czekać cierpliwie na Ciebie i też wyciągniemy Cię
                          do lasu, oki?smile

                          Yskierko, jak potrzeba to Cię możemy cukrem poratowaćsmile

                          Althea przemawiam do serca Marysi, żeby rodzicom dała się wyspać! Dziecko
                          drogie, wyspana mama to o wiele słodsze mleczko, wierz mi!smile

                          Olcia podziwiam Cię, że planujesz pracować i opiekować się Julką jednocześnie!
                          Mi sama opieka wydaje się pełnoetatową pracą!smile

                          Fantaisie a jak Twoje netoperki, poszły już sobie?smile I gratuluję pięknych
                          wyników progesteronu, bo zapomniałam wcześniej, wybacz!

                          I idę (za przykładem Mleby) zbałamucić mężasmile
                          m.
                          • althea35 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 21:15
                            Megi, dzieki!! Mam nadzieje, ze Marysia wezmie sobie apel do sercasmile)))

                            Malba, my tez wskakujemy do twojej kieszonki, juz teraz a co se bedziemy
                            zalowaly.

                            Olcia, Marysia ma najprawdopodobniej kolki, ale ona tak w ogole sobie lubi
                            pokrzyczec. Wczoraj pierwszy raz nie wrzeszczala po kapaniusmile)))) Odbila sobie
                            pozniej.
                            • fantaisie Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 22:01
                              Olcia też dostaję telepawki jak muszę wymyślać menusmile))

                              Megi, moje nietoperki są w pełnym rozkwiciesmile)) i męczą mnie dokładnie przez
                              całą noc-dzisiaj np. miałam 6 akcji! sama już nie wiem, czy dobrze że mam spokój
                              w dzieńtongue_outPP a najgorzej jest jak przeoczę moment robienia się głodną...

                              Yskyerko, wszystko zależy jaka to torebkatongue_outPP ale ponieważ to ode mnie wyszedł
                              ten pomysł-przesąd jak kto woli, a ku ścisłości od mojej przyjaciółki, to myślę
                              że każda ilość dla łasucha pociana wystarczysmile))

                              Erguś, lecisz tanimi liniami że masz tak mało kilogramów???? mam nadzieję, że
                              jednak uda Ci się sprawnie i lekko zapakowaćsmile

                              Althea, a co kupiłaś????? pochwal sięsmile i te 40kg to na osobę???? bo chyba
                              zzielenieję z zazdroścismile

                              Kocurku, jesteśmy jutro z Tobą!!!!! nie będzie źle... trzymaj się!!!!

                              Jutka i co z Twoim przyjazdem i ew. spotkaniem????
                              • jutka7 dobry wieczór :) 25.03.07, 22:25
                                na chwilę wpadłam, bo zmęczonam bardzo smile cały weekend spędziliśmy u znajomych
                                350 km od domu, zadyma na maksa z dwojgiem małych dzieci smile I dwoje kolejnych w
                                drodze w naszej 6-cioosobowej rodzince smile to sie dopiero będzie działo!

                                Feromonko gratuluję bety i zyczę spokojnych 8 miesięcy smile

                                Było o budowach, kominkach, to i ja powiem, ze chyba syndrom wicia gniazda mi
                                się włączył, bo chcę przebudować nasz kominek i przemalować ściany w salonie na
                                jakieś mocne intensywne kolory i mam jeszcze kilka pomysłów, zeby ostatecznie
                                zakończyć urządxanie naszego domku i już tak mi się spieszy, że hej smile

                                Melbuś, no pewnie, ze zdasz, co to za niemądre wątpliwości??

                                Altheo, mam nadzieję, ze to Marysine zawirowania nie potrwają długo sad

                                Balbinko za dużo nerwów jak zwykle...

                                Marudzia zażywaj świeżego powietrza póki fajnie Ci się spaceruje smile

                                Fantaisie, czy Ty w ogóle przybierasz na wadze przy tym zwracaniu??

                                Erguś, wysokich lotów smile

                                Tatanko gratulacje dla P. i buziak dla Maciusia

                                Bebellku ciesz się, ze Wasze życie poukładane, stabilne, fajne po prostu smile Na
                                pewno inni się nad swoim zastanowili...

                                I więcej nie dam rady, bo mnie zaraz zgaga spali. Wczoraj znowu miałam jakies
                                mikroskopijne plamienia brunatne, zaczynam się zastanawiać czy to nie
                                przypadkiem po tych moich ćwiczeniach. Poza tym zaczęły mi puchnąć kostki w nóg
                                i ta opuchlizna nie schodzi, co jest?? Boszz, sypię się.

                                Co do przyjazdu do Warszawy- przyjeżdżam w srode, najbardziej pasowałby mi na
                                spotkanie czwartek po 17.00, bo chyba w piątek wrócę, ale pewności jeszcze nie
                                mam. I zrozumiem, jesli macie już dość spotkań, w końcu ileż można? smile Monia,
                                Ty w czwartek na 100% nie możesz?

                                idę spać, wymiękam juz. Buziaki na dobranoc smile
                            • tatanka-2002 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 22:38
                              Hej Dziewczynki!
                              Dopiero znalazłam chwilke, by się do Was odezwać.

                              Melbuś - Kochana ja już z Maciejem od tygodnia kciuki zaciskamy
                              za tą obronę i czekamy żeby przekazac dalej nasze kreseczki smile

                              Monia - a gdzie Ty ten kominek bedziesz stawiac???
                              W łazience??? Coś kiedys mówiłaś o sypialni, ale ja mam skleroze uncertain
                              U nas w tym tygodniu ruszają wielkie prace w ogrodzie
                              i pewnie tez najpierw przekopią nasz piękny trawink,
                              a później pół wiosny spedzę nad jego renowacją...

                              Yskyerko - Paweł trenuje karate shotokan.
                              Meczyk zakonczył sie remisem i powiem Wam,
                              że baby lepiej walczyły od facetów smile
                              Szkoda tylko, że zaczęło się to tak późno, bo wróciliśmy w srodku nocy...
                              Mam pare spostrzeżeń na temat Japońców -
                              -wszyscy chodzą do jednego fryzjera - niestety, bo fryzury mają kiepskie,
                              -jakies takie niskie z nich ludzie, bo mojemu P. do łokcia sięgają,
                              -są szybsi w walce od naszych, ale mają gorsza technikę,
                              -krzycza lepiej niż nasi i chyba przed porodem wezmę u nich korepetycje smile

                              Anialm - ja tak z doświadczenia i po rozmowie z moimi budowlańcami
                              zaczełabym juz szukać ekipy do postawienia domku.
                              Projekt mozecie w tydzien wybrać, papiery w pół roku załatwić,
                              ale na ekipę u nas czeka sie teraz ponad rok...
                              Niestety na materiały budowlane tez jest duży popyt i ciężko o wszystko.
                              Nam nie udało się tylko z kostką brukową,
                              więc poczekamy teraz na nią jakies 3 miesiace sad
                              W naszych hurtowniach nie ma tego wszystkiego
                              z czego stawia sie domki i terminy sa juz na maj...
                              Szok dla mnie straszny, bo rok temu zamawialismy wszystko na telefon
                              i jeszcze moglismy sie targowac, a teraz jak Ty nie weźmiesz
                              to na twój materiał czeka 20 innych osób...
                              Mam nadzieje, ze wszystko uda Wam się sprawnie załatwic.

                              Erguś - wmawiałas nam, ze nie bedziesz targała wielu rzeczy spowrotem smile
                              Niestety jak jedzie sie z domku, to chce sie duzo zabrac...
                              Mam nadzieje, ze nie bedziesz musiała sama tego dźwigac???

                              Megi - pogoda na spacerek przesliczna dzisiaj była smile
                              Ja wyciągnęłam P. na słoneczko i gdyby nie moje baleronowate nózie,
                              to mogłabym cały dzień chodzić.
                              Mam nadzieje, że Miki nie zorientuje sie, że go w konia
                              z zegarkami zrobili i nie zacznie znowu uskuteczniac pobudek o 5.20.

                              Bebelku - jak tam Tosine uszko???
                              Nie wiem, czy ja nie doczytałam, ale nic nie wiem i martwie sie sad
                              Takich spotkan tez zazdroszczę i powiem Ci, że jestem piersza osobą
                              w klasie z podstawówki i ze szkoły średniej, która wyszła za mąż
                              i bedzie miec dziecko. Przy tych ludzach czuje sie jak "stara baba"...
                              Hmmm...nie... odnosze wrażenie, że to oni pozostali daleko w tyle
                              i nie potrafie znaleźć z nimi wspólnych tematów. Takie to ich zycie
                              jest dla mnie puste, bo nie ma tam miejsca na Miość i dzieci....
                              Cieszę sę, że u mnie zakrólują teraz pieluchy smile

                              Potwors - jak tam kaszelek???
                              Mam nadzieje, że przestanie Cię męczyć...
                              Ja ze swoim od tygodnia walczę i mam dosyc, dlatego Tobie
                              serdecznie współczuję tego "szczekania".


                              Maciuś jest coraz spokojniejszy, a ja mam nizutko brzucha,
                              ale mama mówi, że to od kaszlu smile
                              Coś czuję, że jeszcze minimum dwa tygodnie poczekam na poród,
                              bo ostatnio czuje sie lepiej niz miesiac temu.
                              Poza opuchniętymi nogami wszystkie objawy mineły,
                              nawet spojenie nie boli... Może cofam się w tej ciąży???

                              Późno się zrobiło, wiec mykam do łóżeczka.
                              Do juterka!
                              Śpijcie dobrze!
                              • fantaisie Dobranoc:) 25.03.07, 22:48
                                Tatanko, ja myślę że Maciuś coraz bardziej się szykuje do spotkania z Wami, moja
                                Ty stara babosmile)) z kominkiem za bardzo się nie pomyliłaśsmile))) blisko
                                łazienkismile)) bo na salismile)) a z sypialni się wycofaliśmy, bo chcemy trochę jej
                                zabrać powierzchni i zrobić garderobę..
                                Współczuję poszarpanego ogródka, widzę nasz i mam nerwowy zacisk szczęki!

                                Jutko, czekamy na Ciebiesmile i co z Waszym wyjazdem na wakacje????
                                Syndrom wicia gniazdka, fajniesmile)) a jakieś szczegóły?
                                I Skarbie przybieram oj przybieramsmile)) bo strasznie żręsmile))
                                Właśnie miałam przymusową przerwę....

                                Gdzie Pituś, nie miała przypadkiem już wrócić????

                                Kolorowych snów
                                pa
                              • olcialew1 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 22:59
                                Jutka Ty moze lepiej idz do lekarza, co?? Pewnie na darmo pojdziesz ale lepiej
                                na zimne dmuchac, szczegolnie ze Ty teraz w podorz sie wybierasz.
                                Megi no ja mam nadzieje, ze jakos mi pojdzie to pracowanie z Julka.
                                Althea ja Ci polecam picie kopru i rumianku. Ja sie tym poje od 3 dni i Julce
                                pomaga, tzn. tak mysle ze to to i przestac nie mam na razie zamiaru zeby sie
                                przekonac. Juz 3 noc spi w miare ladni. Jak pojdzie spac kolo 23 to budzi sie
                                kolo 3-4 w nocy potem 6-7 i kolo 10-tej. Zazwyczaj po tym karmieniu o 6 nie ma
                                ochoty isc spac i sie patrzy na mnie albo na sciane i czasami pomarudzi troche
                                ale sie nie drze w nieboglosy od kolek.
                                Tatanko a Japonce nie robili zdjec Twojemu P. zeby w domu pokazac jacy u nas
                                duzi ludzie? smile)
                            • erga4 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 23:26
                              Althea - no własnie Ryan air jest tani ale co do bagażu to przesadzają. 15kg
                              główny i 10kg podręczny. I tez płace za bagaz!! zapłaciłam 10 funtów za obie
                              strony. a teraz bede musiała zapłacic po 5.50 funta za każdy kilogram
                              • erga4 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 23:46
                                no to dobranoc - jutro odezwę się juz z anglii
    • olcialew1 Re: Poniedzialek 26.03.07, 04:44
      Haha Megi, pierwsza smile)))
      Chcialam powiadomic, ze Cytrusowe Motyle maja nowe zdjecia na swojej stronce.
      Kocurkowa Julia rowniez, tzn przynajmnie nowe dla mnie nowe.
      Althea Maryska sie fajnie usmiecha, ja Julke na razie dwa razy przylapalam na
      swiadomym usmiechu. A jaka Marysia juz duza i jaka inna smile))

      U nas wieczorem tez bedzie pare nowych zdjec.
      • chrumpsowa Re: Poniedzialek 26.03.07, 07:15
        Witam smile Wczoraj bylam jak detka wiec dzis oznajmiam, ze nie zostalam pozarta ;P
        Dzieki za spotkanie!!! Tylko ja bylam jak detka po wielogodzinnych
        tlumaczeniach... A ja tlumaczem nie jestem, ale poradzilam sobie! Generalnie ten
        wyjazd to dla firmy mozna uznac za sukces. Natomiast jest firma polska, ktora
        chce byc oddzialem czy dealerem a ze porozumiewaja sie po ang. moja obecnosc
        moze byc zbyteczna... Yskyerko dzieki raz jeszcze!!!! Uratowalas mi nogi wink
        Dziewczyny mam nadzieje, ze zdjecia dostane, co? Nie jest to kara za to, ze nie
        dotrwalam do konca? wink Pozdrawiam i lece do pracy...
        • melba7 Re: Poniedzialek 26.03.07, 07:24
          witam sięsad
          Mam mdłosci i netoperki-to niestety nie ciąża, tylko stressad
          Udostępniam kieszonkę około 12.00-mam próbę generalną...
          • lirio.a Re: Poniedzialek 26.03.07, 07:56
            Malba trzymaj sie dzielnie, wskakuję do kieszonki, ale jestem pewna że dasz
            radę, ba ty im dopiero pokażesz jak powinna wyglądać obrona wink)

            Pojechałam na weekned do rodziców, a tam nie było netu dlatego dopiero teraz
            gratuluję feromonce. Beta jest ok ja miałam w 31 dc 119 a 4 dni później już
            484. Będzie dobrze i nie panikuj. Tak mi się wydawało że badanie beta hcg,
            przeciwciał na tokso różyczkę i cytomegalię oraz wielu hormonów nie jest
            refundowane przez NFZ. Beta to jeszcze mogę zrozumieć, ale przeciwciała dla
            ciężarnych powinny być refundowane, ale co tam nie będę narzekać, bo każdy wie
            że nasz system zdrowotny jest do bani

            Monia chyba ci zazdroszczę tych nietoperków, bo ja tylko żre i żre i jest mi
            mdło ale dalej żre, może jakby mnie trochę mocniej pogoniło to nie żarłabym
            tyle, przecież ja będę wyglądać jak beczka już za parę tygodni.

            Erguś pewnie już się szykuje do powrotu. Mały ten limit na bagaż.

            Chrumps witaj czy ty już jesteś u sibie w domku czy jeszcze w Polsce?? Ja też
            nie mam zdjęć.

            Pituś już wracała ale pewnie długo witała się stęskniona rodzinka

            • megi.1 Re: Poniedzialek 26.03.07, 08:18
              Ha Olcia z Tobą to nie mam szanssmile

              Dzień dobrysmile

              Melba my wpakowujemy się już do jednej z kieszonek, więc może Ci się dosć
              ciężko zrobićsmile Będzie super, nie denerwuj się!

              Tatanko dobrze, że Maciuś grzecznie siedzi w brzuszku i Ty czujesz się dobrze.
              Niestety na puchnące nogi na tym etapie chyba już nic nie da się zrobić, jedyne
              lekarstwo to urodzićsmile

              Chrumpsie, ciesze sie, że wyjazd udany byl i szkoda ze nie udalo mi sie dotrzec
              na spotkanie. Moze next timesmile

              Potwors???? Bohun usieczon???smile

              Fantaisie netoperki masz w nocy? Współczuje! No ale widocznie małe Fantazyjne
              jest oryginalnesmile i rośnie jak na drożdzachsmile

              Jaaniu bardzo ładne zdjęcia, dzięki!smile A pozwól, że zapytam ile Ty masz
              sióstr?smile

              Marudka wstawaj śpiochu!smile

              Zuza odezwij się!

              Kocurek dzis wraca do pracy??

              i wiecej nie pamietam
            • tatanka-2002 Re: Poniedzialek 26.03.07, 08:21
              Lirio - oj wlazłaś pierwsza, a teraz jak ja tam wpadne, to Cie przygniotę.
              Z góry przepraszam za niedogodności, ale Melbusi kieszonki też sa małe.

              Melbuś - siedzimy i trzymamy kciuki!!!
              Jestesmy pewne, że super sobie poradzisz smile
              Gdybym mogła, to juz wstawiłabym szampana do lodówki smile

              Erguś - spokojnego lotu!!!

              Ja juz po sniadanku i ide nadzorowac roboty kafelkowe.
              Z dnia na dzien wygląda to coraz lepiej smile
              • lirio.a Re: Poniedzialek 26.03.07, 08:29
                Tatanko taki słodki ciężar wink) Sama przyjemność tylko musisz zdawać raport bo
                nic ine będę widziała, chyba że sobie zrobię małą dziurkę w kieszonce. Melba
                masz nową bluzkę??
                Nogi Ci puchną?? To leż z uniesionymi do góry, a nie łaż nigdzie, olej kafelki
                i ogródki. Dadzą sobie sami radę.

                Megi a ty wracasz do pracy??
                • megi.1 Re: Poniedzialek 26.03.07, 08:39
                  Lirio, ja nie wracam do pracy chwilowo,zostaję na wychowawczym.

                  A jedzeniem sie nie przejmuj, kiedy mozesz sobie pozwolic na takie slodkie
                  obzarstwo jak nie w ciazysmile i tak wszytko stracisz po porodzie wiec korzystajsmile
                  a co do bluzki Melby, to mysle ze mala dziurka nie bedzie az tak widocznasmile
                • nika112 Re: Poniedzialek 26.03.07, 08:40
                  Witam smile

                  wróciłam z wojaży. Niewiele znowu poczytałam, sprawdziłam tylko, że nasze
                  przyszłe mamusie popodglądały swoje maleństwa i one ślicznie rosną. Super!

                  Za Melbę trzymam kciuki! Bedzie dobrze!!!!

                  I zaległe życzenia imieninowe dla Balbinki.

                  I dla Feromonki gratulacje! smile
                  Cieszę się że tyle przyszłych maus nam ostatnio przybyło. Ciekawe która
                  następna będzie? Bo przecież sztafeta musi biec dalej!

                  W Holandii było bardzo fajnie, choć to wyjazd służbowy był. Oderwałam się
                  trochę od codzienności i nabrałam troche wiatru w żagle, bo ostatnio coś osłabł
                  i nic mi sie nie chciało.
                  Tylko za Oleńką się strasznie stęskniłam. Jak już ją dopadłam w swoje ręce to
                  cały weekend nie wypusciłam. Tatuś dzielnie się spisał i znakomicie sobie
                  poradził podczas mojej nieobecności.

                  Mam nadzieje ze teraz bede już bardziej na bieżąco.

                  Miłego dnia wszystkim smile

                • tatanka-2002 Re: Poniedzialek 26.03.07, 08:43
                  Anetko - kafli niestety olac nie moge, bo zmieniła mi sie troszke
                  koncepcja i musze im to wyrysowac a najlepiej od razu na ścianie,
                  żebym po wyjściu ze szpitala zawału nie dostała.
                  Wezmę sobie leżaczek i zasiade sobie w mojej łazience,
                  a oni niech sie gimnastykują.
                  Poza tym gruga ekipa wykancza dzisiaj klatke schodowa
                  i dwie garderoby, a tam mają trochę "dziwnych" jak dla nich
                  rzeczy do zrobienia i musze przypilnowac, bo moge zostac
                  bez schodów na poddasze albo potrzebnych scianek.
                  Niby ekipa fajna, ale to faceci, wiec sama rozumiesz...

                  Co do ogródka to moje roboty koncza sie na wywieszeniu wypranego
                  koca i ewentualnym "opalaniu" sie.
                  Och - musze dopilnowac by moje rododendronki od Jutki przetrwały te wojne.
                  • ma_ruda2 Re: Poniedzialek 26.03.07, 09:22
                    dzien doberek.
                    Megi donosze ze budzik mi zdwonil o 8 dzis, wkoncu do pracy ide prawda tongue_out ale
                    zwleklam sie mozolnie pol godziny pozniej smile)

                    Melba ja tez wlaze do kieszonki tylko tak sie cholercia zastanawiam po co??!!
                    przeciew wiesz jak to wszystko sie skonczy!!! eh, sciskam cie mocno kiss**

                    Tatanko kissy i poglaszcz brzuch.

                    Nikus beda jakies zdjecia z Hollandii??

                    To Kocurek dzis do pracy?? to trzymam kciuki.

                    Jutka ty moze przed przyjazdem do nas idz do lekarza, co?? ja sie chetnie z toba
                    spotkam w To lubie smile

                    i nie wiem co wiecej, zaraz jak dosusze wlosy to jade do pracy big_grinDD sprawozdanie
                    pozno bo potem jade do mamy i do Megi smile jak chcecie mam kilka kieszonek. do
                    Melby potem zdazycie smile

                    A Bebel to gdzie???
                    • kasia0606 Re: Poniedzialek 26.03.07, 09:30
                      Czesc

                      Niestety w weekend nie dopuszczono mnie do klawiatury. K. wzial sie do roboty i
                      ostro skladal aplikacje.

                      Melbusia ja z przyjemnoscia sie schowam w Twojej kieszonce, jakiejs pustej bo
                      chce sie w kaciku zaszyc, i moze mnie nawet Tadzio przygniescsmile)

                      Ha! Marudka wskakuje, ale mi sie fajnie trafilo. Caly dzien moge nosa z
                      kieszonek nie wystawiac.

                      Caluski dla wszytkich i milego dnia.
                      Nie chce mi sie isc na kurssad(((
                      • tatanka-2002 Re: Poniedzialek 26.03.07, 09:50
                        Marudka - to ja tez chce do kieszonki, bo zobaczyc minę Twojej szefowej
                        po tym jak gwoździa jej wbijesz to nielada okazja.
                        Trzymam kciuki!!!
                        • kasia0606 Re: Poniedzialek 26.03.07, 09:57
                          I nie poszlam.
                          • tatanka-2002 Re: Poniedzialek 26.03.07, 10:03
                            Leniuszek z Ciebie!!!
                            Ciuś, ciuś, ciuś!!!!
                            • yskyerka Re: Poniedzialek 26.03.07, 15:04
                              Melba, kiedy już wyjdę z kieszonki Marudy, to wcisnę się w kącik którejś
                              z twoich, robiąc miejsce jeszcze dla kogoś, nawet z przychówkiem! Obiecuję
                              nie narzekać, że mi ciasno. wink

                              Marudko, jestem z tobą! I czekam na relację z rozmowy z szefową. Ależ żałuję,
                              że nie mogę przy tym być!

                              Lirio, badania dla ciężarnych (i nie tylko) są refundowane. Jeżeli lekarz
                              odmówi skierowania na NFZ, trzeba poprosić o to na piśmie, a potem uderzyć
                              do lokalnego biura czy oddziału NFZ. Zwykle jednak lekarz woli wystawić
                              skierowanie niż dać odmowę na piśmie.

                              Chrumpsie, dzielna jesteś z tymi tłumaczeniami.

                              Olcia, zobaczysz, jeszcze trochę i Julcia też zacznie się świadomie uśmiechać.

                              Tatanko, skoro cofasz się w ciąży, czy to znaczy, że za kilka dni dojdziesz
                              do etapu, na którym robiłaś test? A tak poważnie, niech Maciuś posiedzi sobie
                              jeszcze kilka dni w brzuszku, aż mama zupełnie wyzdrowieje.

                              Megi, przez te twoje teksty chyba zaraz sobie zapodam Wołodyjowskiego.

                              A ja dziś już byłam w ZUS-ie i U.Sk., nawet sprawnie wszystko pozałatwiałam.
                              I rozśmieszył mnie pan w U.Sk., jak mi tłumaczył, gdzie mam uiścić opłatę
                              za wydanie zaświadczenia: "Wyjdzie pani przed budynek, potem w lewo i w prawo
                              za śmietnikiem. Płaci się w punkcie xero". Normalnie padłam. A teraz zabieram
                              się dzielnie do pracy, bo cuś mi się ten dzień dziwnie krótki zrobił.
                              • yskyerka Re: Poniedzialek 26.03.07, 15:10
                                Lisico, dzięki za zdjęcia. Urocza ta twoja córcia!

                                Balbinko, nie daj się! Panele muszą się podobać wam obojgu. Tja... łatwo mi
                                mówić, bo my podłogi nie wybieramy, ale już się boję, co będzie z glazurą do
                                łazienki na dole...
                                Wyczułam! Byłam dziś w Lidlu i zrobiłam zapasy czerwonego winka. Na imprezę
                                połowinkową będzie jak znalazł!

                                Maruda, to czekamy na rozwój wydarzeń!

                                Althea, a jak wsypię trzy saszetki, to nie wyjdą trojaczki?

                          • lisica_lesna Re: Poniedzialek 26.03.07, 10:11
                            Witam się i zaraz będę wysyłać zdjęcia. Tylko skończę jedną pracową czynność.
                            Gdyby ktoś nie dostał zdjeć to proszę krzyczeć. Spotkanie było super a na
                            bułeczki z tuńczykiem to aż chora jestem i koniecznie się muszę jeszcze wybrać.
                            A dzisiaj jest poniedziałek.. no i już.
                            Antuś ja CIę muszę koniecznie poznać, czuję że Ty pokrewna dusza jesteśsmile ja
                            też ze wsi a na wieś koniecznie muszę wrócić, z chłopów do ziemi przywiązanych
                            jestem i czuje ze ta ziemia mnie woła, nie umiem w betonie korzeni zapuścić.
                            Dzisiaj egoistycznie ale jeszcze mi problem spadł na głowe i nie wiem co
                            zrobic.. a cioś muszęsmile tak się nad sobą użalam. NIc to - zaraz będą zdjęcia
                            z To lubie.
                            • pitu_finka Re: Poniedzialek 26.03.07, 10:20
                              Witamsmile

                              Wrocilam. I probuje nadrobic zaleglosci ale przez weekend mi marenie szlo -
                              pogoda cud. Megi - musimy sie znowy umowic na spacerek!!!!!

                              Melbus, ja tez juz w kieszonce jestemsmile

                              I uciekam, musze chalupe odgruzowac, a potem moja kolezanka i dzie z mloda na
                              spacer a ja sie wybieram do fryzjerasmile Mam nadzieje ze sie uda bo wygladam
                              OKROPNIE.

                              I wroce jak nadrobie zaleglosci. Wieczorem.****

                              Aha, Jutko, ja tez moglabym gdzies podskoczyc, ale ja to dopiero miedzy 20 a 21
                              i nie wiem czy tyle dotrwacie?
                              • megi.1 Re: Poniedzialek 26.03.07, 10:38
                                Pituś witajsmile)) udanej wizyty u fryzjerasmile a na spacer mozemy sie umawiac
                                chocby jutrosmile ta pogoda jest obłędnasmile

                                Marudka, ha to my z Mikim opanowujemy bilokację i siedzimy i u Ciebie i u
                                Melbysmile no i oczywiście czekamy na ciebiesmile))

                                Nika a zdjęcia jakieś Holenderskie będą?smile witaj w ojczyźniesmile

                                Lisico to może podziel sie problemem to cos poradzimy?

                                My właśnie wróciliśmy ze spaceru zakupowego, teraz miki śpi, a po południu
                                bierzemy teściową do lasusmile
                              • fantaisie Re: Poniedzialek 26.03.07, 10:40
                                Witam się i niestety uciekam, pracowity dzionek przede mną....
                                Mąż pojechał, wróci w piątek, więc zaczynam sobie tęsknić.

                                Buziaczki w tak prześliczny poniedziałeksmile))
                                • lisica_lesna Re: Poniedzialek 26.03.07, 11:08
                                  Skrzynki Wam pozapychałam, zdjęcia z To lubie w kilka prywatnych.
                                  Melba zdasz superowo w środe a dzisia też będzie świetnie. Ja się wpycham do
                                  kieszonki i będę podglądać Twój sukces.
                                  Marudko do Twojej kieszonki tez się wślizgnę, trzymam za Ciebie kciuki.
                                  Megi ja miałam coś do Ciebie napisać w piątek i mi uciekłowink Wiesz z tym
                                  problemem to jest tak, ze sama muszę jakoś go sprecyzować. Znam skutek i
                                  dotyczy atmosfery u mnie w domu a teraz muszę przeanalizować żródło i jakoś go
                                  skorygować. Ale przyznaje że czuje się bezradna, nie wiem co komu wytłumaczyć i
                                  kogo poprosić o zmianę i jestem jak tem mediator i sama też czuję się winna.
                                  Takie tam rodzinne zamieszaniesmile)
                                  • lisica_lesna Re: Poniedzialek 26.03.07, 11:15
                                    Dziewczyny wiekszość z Was dostała zdjęcia z adresu asia422 opisany Joanna
                                    Gierczyńska. No .. poniedziałeksmile
                                    • balbinka74 Re: Poniedzialek 26.03.07, 12:25
                                      Lisica, juz sie wystraszyłam, ze moja uczennica jesteśsmile))

                                      Marudzia, czekam na opis spotkania z szafowoą.

                                      Melbus, gdzis właże ostatnia do kieszonki, ale pięsci zaciskam.

                                      Jutko, marsz tolekarza...ja rozumiem, ze ty nie nalezysz do panikujacych..ale
                                      moja droga...czy chcesz,by cie uziemili w lózku, jesli teraz zaniedbasz? Tu juz
                                      nie ma żartów..mikro czy makro ale jest i koniecznie trzeba to sprawdzić.
                                      I własnie najlepiej leciec do gina od razu, bo teraz to moga zidentyfikowac
                                      źródło tego plamienia.

                                      Erga, ty sie tobołkami poowijajsmile

                                      Fantazyjna...wsio zrozumiałamsmileKurka nie wiem dlaczego ubzdurałam sobie, ze
                                      macie podzielony dom na dwie strefysmile)) Pawełka nie ma...to tylko nie szalej z
                                      porzadkami w szafach...i tak po swiętach ruszacie z remontamismile))

                                      Nikus, jak Olcia?

                                      Tatanko dupka w leżaczek,serdelki w góre i fachowcom nie ułatwiaj , bo według
                                      nich to zawsze coś nie idzie zrobićsmile

                                      Głowa mi pękasad Wstałam niedawno i zwłoki po domu chodzą.Męzul dzis szybciej
                                      do domku wraca i zaraz po obiadku smigamy na polowanie panelików...cieniutko to
                                      widzę.Gorzej, że on sie teraz upiera przy takich rudych...drzewo tasmańskie
                                      chyba....a ja chyba wolałabym jakies jasniejsze klon, jaworsad((Ale bedzie
                                      szarpanina...cos czujęsmile
                                      Jestem na etapie podchodzenia do lodówki i grymasów, ze nic w niej nie
                                      ma..chociaz pustkami nie świeci.Najgorsze jest to,ze nie wiem , co zjadłabymsmile)

                                      I babki..dzis wieczorkiem zapraszam na impreze polowinkowąsmile

                                      I tak dla porządku zapytam...kto najblizej testowania? feromonka dzis juz
                                      pewnie nowy wateczek zapoda...

                                      Jesienna, co tak cicho siedzisz?Jak sie czujesz po clo?

                                      Pkanetko, a mowiłas ginkowi, jakie miałas hiperstymulacje? Troszke sie o ciebie
                                      boję. Kiedy masz monitoring?

                                      Zuza, misia, anialm..hop hop!

                                      Tatanko, u nas to samo z materiałem budowlanym. Wnerwia mnie ten sztuczny
                                      nacisk na klienta....już znajomi mowili,ze hurtownie pozbywaja sie w ten sposób
                                      towarów, które im nie zeszły od jakiegos czasu...

                                      anialm, trzymam kciuki za dzisiejsza umowę.
                                    • ma_ruda2 Melduneczek :) 26.03.07, 12:29
                                      dzieki uprzejmosci mojego ziecia i jego cudnej mamy zdaje relacje z wizyty w
                                      mojej szanownej firmie troszke wczesniej niz wieczorkiem smile)
                                      wiec (Balbinko nie bij) wlazalm do szefowej powiedzialm dzien dobry, zobaczylam
                                      cien (!!) usmiechu na jej twarzy i od razu dalam zaswiadczenie od lekarza i
                                      wniosek (stworozny przez nasza wspanaiala prawniczke) smile zaczela sie w niego
                                      zaglebiac, podpisala mi kopie, powiedziala gratuluje tongue_out i na moje pyt. kiedy
                                      odpowiedz uslyszalam ze musi to skonsultowac sie. na co ja ' do widzenia' i
                                      poszlam sobe smile
                                      thats all.
                                      a teraz lece do pracy smile

                                      a ciasno u Melby w kieszonce sad Gruba zabieraj ten brzuchol tongue_out
                                      • bebell Re: Melduneczek :) 26.03.07, 12:48
                                        cześc dziołchy.
                                        fajna pogoda.

                                        Lisico-dzięks za foty. Basieńka jest słodziak. I za namiar dziękuje. wybierzemy
                                        się chyba w pt, póki co oblukał Tosine ucho nasz znajomy lekarz i mówi, ze
                                        absolutnie nic tam nie ma. No, ale pojedziemy jeszcze do speca, bo ten nasz to
                                        póki co troche wybrakowany. I mam nadzieję, ze atmosfera szybko się poprawi.

                                        Marudka- ja maiałam jakiś mega towarzyski weekend (bo wczoraj jeszcze poszliśmy
                                        ze znajomymi do knajpy na obiad i siedzieliśmy tam dłuuuuugo, w wieczorem była
                                        Patrycja z meżem) i dlatego byłam mniej aktywna. No usprawiedliwiłam się przed
                                        czujną bestiąsmile) miłego spacerusmile)

                                        Pituś-witaj znówsmile) i my tez z Wami na spacer chetniesmile) byle nie w środe.

                                        Melba-my też już się zapakowaliśmy do kieszonki Twejsmile)

                                        Kasia-chcialaś to masz: Tadek już Cię przygniótłsmile)

                                        Olcia-przekazałamsmile))

                                        spadam póki co...

                                        k.
                                    • althea35 Re: Poniedzialek 26.03.07, 12:38
                                      Witam poniedzialkowo!

                                      Megi, o 23:23 juz myslalam, ze masz niesamowite mocesmile Ale pol godziny pozniej
                                      jednak okazalo sei, ze tak nie do konca, bo Marysia zaczela marudzic i musialam
                                      ja znowu zabrac do lozka. Niedlugo usnela,ale ja juz nie mialam sily ja
                                      przenosic do lozeczka. M. ja przeniosl o 2 i spala tam do 6, wiec noc nie byla
                                      taka zlasmile)

                                      Olcia, a skad ty ta herbatke z kopru wytrzasnelas?? I jak ty to pijesz, to musi
                                      byc okropne w smaku... Rumianku niecierpie... ale moze jakos sie zmusze.
                                      Marysia dostaje kropelki na kolki i w sumie zrobila sie spokojniejsza,
                                      przynajmniej w dzien. Wieczorami roznie to bywa, wczoraj bylo ok, bez wycia,
                                      ale przedwczoraj odstawila najwieksze wycie w swojej historii.

                                      Dla wszystkich zainteresowanych, wczoraj kupilam:
                                      -sukienke, bluzke, polspioszki, dwie pizamki, dresik, kurteczke i kocyk dla
                                      Marysismile
                                      -bluzke (biala cienka, rozpinana z dekoltem w V) i swetekek rozpinany dla mnie
                                      (szary rozpinany, dekolt w V).

                                      Marudka, to my przeskakujemy na chwile do twojej kieszonki a pozniej wracamy do
                                      Melbysmile)) Juz sie nie moge doczekac opisu miny twojej bylej szefowejsmile)))

                                      Zjadla bym cos slodkiego... a ze slodyczy to ja ostatnio jadam wafelki bez
                                      melka i cukrusmile

                                      Yskyerko, nie zaluj cukru pocianowi, wysyp mu chociaz ze 3 szaszetki.

                                      Tatanko, cos mi sie wydaje, ze Maciej szykuje sie na ta strone. Oby mu poszlo
                                      szybko i sprawnie.

                                      Jutka, skonsultuj te plamienia. A kostki to juz pewnie bedziesz miala
                                      spuchniete do konca, o ile nie sa to balony to nie ma sie czym przejmowac. Mnie
                                      troche pomagaly takie podkolanowki wspomagajace krazenie.

                                      Monia, wspolczuje nocnych nietoperkow. Juz niedlugo bedzie lepiej...
                                      przynajmniej pod tym wzgledemsmile))

                                      Chrumpsiku, angielski angielskim, ale ktos polskojezyczny i tak im sie z
                                      pewnoscia przyda w firmie.

                                      Kocurku, sciski!!!
                                      • potwors Re: Poniedzialek 26.03.07, 13:07
                                        Witam w poniedzialek!

                                        Bohun usieczon kilka razy i zmartwychwstawal co i rusz.... nieszczesne kozaczysko!
                                        Ale za to kupy swawolne szalaly big_grin
                                        Z przykroscia tez musze stwierdzic, ze Wolodyjowski w tej ksiazce rzeczywiscie
                                        jako "mlodzik-wietrznik" opisywany jest - a przy kniaziownie po raz pierwszy
                                        martwi sie o kogos innego poza soba. No ale my wiemy, ze na zacnego i okrutnego
                                        rycerza wyrosnie (choc nie wiem, czy to odpowiednie slowo ;D)

                                        Fajnie u Melby w kieszonce! Daje czadu!

                                        Marudzia, fajnie, ze byla wizyta u szefowej! Satysfakcja?

                                        Ja poprosze o fotki ze spotkania... ale slyszalam kiedys, ze nie tylko Lisica
                                        baterie przed nim szykowala... prawda li to?

                                        U nas z kolei pogoda sie spsila i chlod panuje.

                                        Tesciowie doniesli nam, ze w ich okolicy maja cos budowac i sie troche
                                        zastanawiamy. Of kors nas nie stac, ale tamto podobno okazja, bo domek
                                        5-rodzinny i mieszkanie dwupoziomowe. problem w tym, ze gora ma polkoliste
                                        sklepienie a nie proste sciany, wiec nie wiem, czy daloby sie to jakos urzadzic
                                        i sensownie obmyslic. Tutaj to o domku zadnym nie mamy co
                                        No i niestety M. jakos im zdal relacje z wizyty w klinice i cos mi sie widzi, ze
                                        do serca sobie wzieli, ze my sie staramy i co i rusz jakis komentarz jest...
                                        jakby mialo to od razu nastapic i jakbysmy sie juz od poltora roku nie starali.
                                        Zla troche na to jestem, bo nie cierpie byc pod presja, no ale zobaczym.

                                        kurcze, nie pamietam, co jeszcze... kolezanka zadzwonila i wszystko zapomnialam sad
    • tarmax Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 12:48
      Ale tu wiosenniewink Może któraś chciałaby kupić ubranka dla chłopczyka.
      Sprzedaję po swoim synku. Zapraszam do obejrzenia
      www.allegro.pl/item177423098_zestaw_slicznych_ubranek_dla_chlopca_2_8_mcy.html
      • bebell Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 12:51
        wrrrr!
        • hortika Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 13:42
          O Bosz...
          Feromonko, o tej mojej macicy to pierwszy raz słyszę, ale oczywiście
          niewykluczone, że jest takiego kształtu. Z jajowodem- najprawdopodobniej jeden
          niedrożny (chociaż niebadany) po pozamacicznej, ale kondycja jajowodu pewnie na
          ciążę już zaistniałą nie wpływa.
          MOnia- w Fusach mnie jeszcze nie widzielismile
          Ania- ja nie z chłopów tylko plebsu, ale do ziemi mnie ciągnie baardzo. Chcę
          bodaj najmniejszy ogródek! Maluteńki!
          Zazdroszczę Wam spacerów między weekendowych.
          Pitus, jak było w Gliwicach? Akurat chyba śniegiem przysypało? Masz już nowy
          wózek?
          Tomek odkrył wczoraj , że mozna otwierać szafki i szuflady-goni chłopak w
          rozwoju naszego kotasmile I na widok wybebeszonych szafek juz nie bedzie można bez
          namysłu wskazać winnegosmile
          W ramach bycia dobra gospodynią zrobiłam wczoraj wieczorem na dziś obiad
          dwudaniowy, kompot, ciasto i sałatkę, a teraz padam z niewyspania, ja nie wiem
          jak Wy sobie ze wszystkim radzicie.
        • kasia0606 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 13:49
          tatanko juz sie tlumacze. Ja sie wczoraj zyrtecu najadlam i naoproxsenu bo mi
          reumatyzm na k=oczach wlazl. A k. przetrzymal mnie do poznej nocy bo zarowno on
          i jak i ja musimy przygotowac prezentacjena swoje kursy. I wymyslilismy ze
          zrobimy jednasmile I on sie wczoraj wzial za swoja czesc dopiero wieczorem i ja
          MUSIALAM mu jeszcze pomagac. To dzisiaj byla do bani. Jeszcze wstalam lewa noga
          i jestenm zla. A raczej bylam bo teraz posiedzialam pod Tadziem i czuje sie o
          niebo lepiejsmile)

          Bebellku no wrrr... Wysciskaj Tadeusza ode mnie. I calusy dla Tosi, dobrze ze
          uszka sa w porzadku.

          Lisiczko dziekuje za zdjecia. Wygladacie super. Melba ma fajny kolorek. Tez o
          takim mysle, ale ja tchorz jestem. A czy sa jakies zdjecia z Grazynka moze? Asiu
          Basia na pierwszym zdjeciu jest rozbrajajacasmile))***

          Monia Twoja ciaza powinna przejsc do historii: masz nietoperki w nocy i
          zachcianki na komineksmile Rewelacja!***

          Dziewczyny wlasnie dzownil krzysiek i ma sie umowic na rozmowe kwalifikacyjna w
          Paryzyu. I kurcze nie wiem czy sie cieszyc bo ta firma to generalnie jest w
          Holandii. W Paryzu sa jedynie bossy i jakis jeden oddzialsad I nie wiadomo czy by
          sie tu zalapal. Ale glupia jestem pewnie ze sie ciesze, w koncu lataj do
          Holandii jakies samolotysmile)
          Dobra biore sie za poprawki prezentacjisad(( Brrrr

          • tatanka-2002 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 14:19
            Kasiu - napis sie dobrej kawy i zjedz coś słodkiego.
            Może humorek się poprawi jak zadbasz o coś dobrego dla brzusia???
            Trzymam kciuki za K., bo może praca fajna
            i warto polatac troche do tej Holandii.

            Ruda nie posune sie, bo mi tu u Melbusi w kieszonce dobrze.
            Byłam tu przed Tobą, więc znajdz sobie inną jak Ci ciasno.
            Jakoś Tadzio sie na mnie uwalił a ja wcale nie narzekam jak Ty!!!
            Coś strasznie w tej ciąży marudzisz Kochana!!!
            Miłego spacerowania z Mikim i Megi!!!

            Balbinko - ponad trzy godziny klarowałam jak to wszystko
            w łazience ma wyglądać i na jutro mam mieć to na papierze.
            Mam nadzieje, że mówiłam po Polsku i na koniec nie zaliczymy żadnej wpadki.
            Powodzenia w szukaniu paneli.
            Ja dzisiaj jade zamówić kafle do kuchni
            i nie mam koncepcji jakie położyc na ściane...

            Monia - a gdzie Ty dzisiaj tak latasz???
            Na tyłku nie możesz wysiedziec, że Cie tak nosi???

            Lisiczko - dzieki wielkie za zdjęcia.
            Basiule sobie poogladałam a teraz czas na reszte lasek smile

            Pituś witaj po przerwie smile
            Jak juz odgruzujesz mieszkanko, to zdaj na relacje z wyjazdu!!!
            Jak tam Zosieńka???

            Bebelku - oby faktycznie lekarz miał racje, że z uszkami OK.
            Co tam u Łucji słychac???

            Ide konczyc obiadek, bo zaraz mama przyjedzie do domku.
            Biedna zaraziła sie ode mnie i musiała odwołać dzisiejsze wizyty,
            bo strasznie zle sie czuje. Wpakuje ją do łóżka i napoje gorącym rosołkiem.
            • pitu_finka Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 15:11
              Jeszzce nie doczytalam ale powiem to: wrrrr!!!!!!!

              A poza tym:

              1. Bebell, Hortika, idziemy w srode na basen?
              2. Wozka jeszcze nie mam. A sniegiem nas troche przysypalo ale i tak bylo
              fajniesmile
              3. Bebell, ja tez na spacer z Wami chetnie. Ale jutro zaczynam klubowanie
              Aktywnej Mamysmile Ciekawe kiedy mi sie znudzi...(czyli Megi do Was tez nie
              dojade). A srode tez odpada; idziemy do lekarza. Czyli bede sie z Wami namawiac
              pod koniec tygodnia.

              No, to tyle mialam do powiedzenia na szybko.
              I bylam u fryzjerasmile Nic specjalnego na glowie nie mam ale przynajmniej krotko.
          • lisica_lesna Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 15:23
            Kasiu tam jest Grażynka. Siedzi obok Yskyerki. Takie filigranowe dziewczesmilez
            czerwoną apaszką i bułą na talerzu.
            • althea35 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 16:20
              A czy ja tez moge prosic o zdjecia ze spotkania???

              Ale mam fajny dziensmile Babcia zabrala Marysie na spacer, a ja mialam czas na
              zrobienie tysiaca rzeczy na ktore zazwyczaj nie mam czasu. Marysia juz w domu,
              ale nadal spi. Swieto normalnie!


              Pieke wlasnie ciasto drozdzowe... bardzoe kiepsko wyroslo, mam nadziej, ze
              chociaz w smaku bedzie dobre.

              Megi, a ty chyba jeszcze jakis rewelacyjne cisteczka robilas?? Podziel sie
              przepisem.
          • balbinka74 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 27.03.07, 12:10
            Kasiu, zatem kciuki za mezula zacisniete...zobacz jak się chlop wział za
            szukanie pracywink to aparat z niego...chyba szybko chce na tego synusia
            rozpoczac polowanko.Sółki z nim jednak nie sa dobresmileBuziak!

            Tatanko., pilnuj, pilnuj płytkarzy...A płyteczki na sciane juz wybrane? My mamy
            z polkoloritu...dobrze sie jej kladzie, chciaz 10/10, łatwe w utrzymaniu i nam
            sie od razu spodobały, ale teraz pewnie troszke inna moda...a jakie masz na
            podlodze?


            Althea, dobrze, ze Wrzaskun dał wam sie troche wyspac.Boje sie , co u nas
            bedzie...a ty przeciez taka spokojna jesteśsmile))Sciski!Super, ze mama i córa
            wystojone bedąsmile

            Melduję,że panele zostały zakupione. Wybralismy opcję, która nam sie obojgu
            spodobała i chyba jedyna poza dębem pasujaca do naszej wizji pokoju... zatem
            jest jawor polski classena...wprawdzie chcialismy wyzsza klase scieralnosci,
            ale na realizacje zamowienia, musielibysmy czekac prawie miesiącsad
            Mam nadzieje, ze nie bedzie zbyt pstrokato.

            Dzis znowu wstałam z bolem glowysad Ki diabeł...dopiero po chlebku z dżemem mi
            przeszłosad mezul twierdszi,ze mam za malo glukozy... w wynikach była na skraju.
    • erga4 pozdrowionka z anglii 26.03.07, 16:18
      no i jestem już w domku..
      zmęczona a zaraz muszę lecieć do pracy.
      • althea35 Re: pozdrowionka z anglii 26.03.07, 16:23
        A, zapomnialam wcesniej napisa.
        Erga, Ryan air to najgorsze linie jakimi w zyciu lecialam. Air polonia podobno
        gorsza byla ale nie mialam tej nieprzyjemnosci bo szybko zbankrutowali.
        Duzo milas nadbagazu???

        Monia, a te 40 kg to na osobesmile Mozna miec dwie walizki po 20 kg kazda. Placi
        sie za nie po 12 zl.
      • lisica_lesna Re: pozdrowionka z anglii 26.03.07, 17:00
        Erga fajnie, że już jesteś na miejscu.

        Balbinko, dlaczego miałam być Twoją uczennicą? Uczysz kogoś o tym imieniu i
        nazwisku? Powodzenia przy polowaniu na panelesmile

        Tatanko bardzo mi się podoba opowiadanie o zarządzaniu wykańczaniemsmile Kuruj
        Mamę, nie dajcie się!

        Althea poszło jeszcze raz. Starałam się nikogo nie pominać ale widze, ze nie
        wszystko dotarło do celu. Gdyby coś to wołajcie, będę słać.

        Olciu zaintrygowałaś mnie projektem pracy z Julcią. Macie w biurze jakiś żłobek
        dla pracowników, czy będziesz cały czas z córeczką i równocześnie będziesz
        pracować i opiekować się nią?

        Megi fajnie, ze jeszcze będziesz z Mikim. Ja mam plan również iśc na
        wychowawczy. Teraz to pewnie spacerujesz po lesie z teściowąwink.

        Marudko a kiedy dostaniesz odpowiedź od szefostwa?

        Trzymajcie się i miłego jasnego wieczorka Lasencje.
        • olcialew1 Re: pozdrowionka z anglii 26.03.07, 17:17
          Ok Megi, obiecuje nigdy wiecej tego nie zrobic smile) No chyba, ze jak wstane to
          na prawde bede pierwsza ale to sie raczej nie trafi.
          Bebell jak tam Lucja?
          Melba dla mnie juz zapozno na kieszonke, nastepnym razem prosze pisac o tym
          dzien wczesniej to ja tam pojde spac wink))
          Althea u mnie herbate z kopru to spredaja w sklepach ze zdrowa zywnosci. Koper
          nie jest zly, rumianek za to i owszem. Sprobuj kopru jak znajdziesz w smaku
          jest ok. Co do ciuszkow to sie teraz Maryska bedzie stroic.
          Ja pracuje w malej , bardzo malej firmie, jest nas 3 plus szef, w tym wliczony
          jest tez moj maz. Zobaczymy jak to bedzie i ak szybko szef zacznie miny stroic.
          Chrumpsowa kiedy wracasz do malzowiny swej?
          Erga i jak tam mezus siedzi i w zdjecie sie wpatruje?
          Kasia0606 czy to znaczy, ze jak K dostanie ta prace to sie przeprowadzacie do
          Holandii?
          No i nie wiem co jeszcze?
          • pitu_finka Troche Was poczytalam... 26.03.07, 17:22
            ...i oto efekt:

            Matalko, jeszcze raz gratuluję Ci z całego serca! Teraz już musi być dobrze.
            Aniołek będzie mial na Was oko!!!

            Monia, Marudzia, Erga, Lisiczko, Chantall - super że te Wasze dzieciaczki tak
            rosną. Wiecie, jak teraz tak hurtowo w ciąży jestescie to ja Wam zazdroszczetongue_out
            I juz sie nie moge doczekac nastepnej ciazy. Nie wiem w ogole jak mozna chciec
            miec tylko jedno dziecko. Gdyby nie ta cc...to juz odpuscilabym sobie wszelkie
            zabezpieczeniasmile

            Kasiu, chyle czola przed Twoimi postami. I bardzo madre jest to co napisalac o
            pozytywnym nastawieniu.***Przepraszam ze Ci jeszcze zadnej Zosi nie poslalam –
            zaraz naprawie to niedopatrzenie.

            Jutko, ciesze sie ze cwiczysz i sie dobrze czujesz. I buziak dla Ciebie ze
            jestes taka dzielna i spokojnasmile ***Ale moze skocz jednak do lekarza, co?

            Potworsik, dobrze ze i u Was sie cos rusza. Najwyzszy czas troche szczesciu
            dopomoc. Mam nadzieje ze mimo wszystko uda Ci sie tak umowic na hsg zeby na @
            nie trafic. I nie martw sie – kiedys jezdzenie samochodem przestaniue Cie
            stresowac. Mnie przestalo calkiem niedawno. A teraz jezdze jak zowodowy
            kierowca – obtrzucam pod nosem obelgami taksowkarzy i inne lamagismile

            Balbinko, luuuz. Widzialam ze masz nowy problem z saczacymi sie wodami. I
            trzymam kciuki zeby pokoj w konu jak najbardziej byl podobny do Twojego
            wymarzonego. I dodam jeszcze ze zazdroszcze Ci mozliwosci zrobienia pokoju
            dzieciecego. Jeszcze to sobie przemyslcie...Bo z my z M. ucieklismy z naszego
            malzenskiego loza do salonu. A w naszym pokoju kroluje Zofia (czy ja Wam kiedys
            mowilam ze ona ma na drugie Kazimiera??? To taki kawal mojego M. z USC...On
            koniecznie chcial po babci a mnie sie niestety tylko ze Szczuka kojarzy. I nie
            jest to pozytywne skojarzenie...). Ale mnie sie lepiej spi w innym pokoju i
            koniec. I ja za Bebellkiem polecam nieprzejmowanie sie niesprzatajacym facetem.
            Przemawia przeze mie doswiadczenie.

            Bebellek, wiesz ja jeszcze nie do konca Zoske oduczylam sypiac osobno, takze
            nie musisz miec kompleksowtongue_out Ale ja uwazam ze moja wygoida przede wszytskim i
            chcrzanie to. Nad ranem uciekam z salonu do malzenskiego loza i biore Zoske.
            Nie mam zdrowia do uzerania sie z nia o 5 nad ranem.

            Althea, nie lam sie.***Ale ja wiem ze Ty silna babka jestes i te marudzenie
            potrzebne Ci do odreagowania i zeby potem Maryski nie uszkodzic. I Zosia tez
            potrafi wrzeszczec. Moja mama mowi ze nie slyszala jescze zeby dziecko z taka
            wsciekloscia plakalo. Bo u niej to czasami nie jest placz tylko wlasnie krzyk.
            I ewidentnie slychac ze ona wrzeszczy bo jest wkurzona a nic jej nie jest.
            Czasami w takiej sytuacji mam ja ochote uszczypnac (zeby przynajmniej wiedziala
            o co ryczytongue_out). Ale potem jak juz bidaka zapomni o co placze i nie mzoe sie
            uspokoic to robi mi sie jej zal. Ale fakt jest faktem ze taki nieprzerwany
            placz dziecka strasznie rozstraja. Ale i tak je kochamy, no nie?

            Olciu, widze ze Tobie Julcia daje popalic. Mam nadzieje ze jakos uda Ci sie ja
            ustawic. Czy mi sie wydaje czy Ty rozwazalas przerzucenie jej na mieszanke?
            Ale jesli moge cos od siebie powiedziec to chyba przesadzasz ze sie tak boisz
            wpuscic Julke do Waszego malzenskiego loza – to jeszcze maly dzidzius jest i
            chyba najzwyczajniej w swiecie chce si poprzytulac. Jesli przez jakis czas
            bedziesz z nia spala to bedziesz mniej zmeczona a nie wiecej, przynajmniej tak
            mi sie wydaje. Nie wszystkie dzieci da sie oduczyc nocnego zarcia i tyle
            (Bebell, chyba sie ze mna zgodzisz? Toska nie jadla, Tadek je i tyle – tak po
            prostu ma). Co wiecej, czesto sie zdarza ze dzieci w okolicy pol roku jeszcze
            czesciej budza sie w nocy bo nocne mleko jest tlustsze i taki ruszajacy sie
            malec potrzebuje energii z nocnego ssania. Takze wlasnie biorac pod uwage fakt
            ze masz zamiar chodzic z nia do pracy musisz zadbac o to, zebys byla wyspana. A
            jak bedziesz do niej chodzic do innego pokoju albo wstawac do karmienia to na
            pewno nie bedziesz. A ze jej tak zostanie to nie mysle. Jesli starsze dzieci
            spia z rodzicami to tylko dlatego ze rodzice tak chca (Antus, buziaczki***smile).
            A ja Ci zadroszcze ze Twoj malz moze sie wyniesc do pokoju goscinnego. Bo my
            urzedujemy teraz w salonie, a po rozlozeniu kanapy niewiele tam miejsca
            zostaje...Buziak.*****

            Antus, i jak idzie Ci przekonywanie meza do zwolnienia tempa? Ja tez sie o
            swojego martwiesad. Jak bylam w domu to prawie z pracy nie wychodzilsad

            Hortiko, nie moge sie juz doczekac az Zoska zacznie pod szafkami sprzatacsmile. I
            wiesz, fajnie na Slasku bylo.

            Jaaniu, dzieki za zdjecia z Jukejowa (Melba, fajna nazwasmile) – tez chetnie
            wyskoczylabym gdzies sobie...

            Tatanko, bidula jestes ze bylas taka chorasad. Mam nadzieje ze niedlugo Maciej
            przestanie Cie tak meczyc. Albo inaczej – bedzie meczyl dalej ale po tej
            stronie brzucha.

            I tyle doczytalam. Cala reszte forumek caluje.****a
            • olcialew1 Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 18:18
              Pitus ja po prostu spac z Julka w lozku nie umiem, cala sztywna jestem i tylko
              patrze czy jej nie zgniatamy albo koldra sie nie dusi. No i nei chce tez
              przechodzic przez faze odzwyczajanie ale zazwyczaj i tak sie poddaje chociaz
              dzisiaj cala noc spala u siebie w kolysce.
              Mieszanke chce dac tak od czasu do czasu, zobaczyc czy w nocy bedzie dluzej
              spala, chociaz Bebell pisala, ze to nie jest prawda. No i chce tez zeby mozna w
              razie czego dac jej mieszanke bo jak bede musiala gdzies z pracy wyjsc to M.
              bedzie mogl jej to bez problemow zaserwowac bo zdalam sobie sprawe, ze w sumie
              to u nas wbiurze nie ma warunkow zeby serwowac odciagane, tzn. przechowywanie w
              zamrazalce i potem odmrazanie tego. A zazdroscic nie masz co bo moj M. i tak
              sie nie wyniesie do goscinnego smile)
              Jutka i co idzesz do gina czy nie?
              Potwors a na te badania nei mzoesz isc szybciej tzn. na teraz jakos sie umowic?
              Terminy takie sa czy jak?
              • jaania77 Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 19:29
                hej
                witam się

                nie mam weny

                nie mam @

                ciąży też nie mam

                spadam
                • jaania77 Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 19:30
                  a, dzięki za zdjecia
                  fajne spotkanko było, jak zwykle
                  mam nadzieję, że w kwietniu jak będe w Wawie to tez takie będzie co?
                  • cytrusowa Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 20:16
                    czesc dziewczyny,
                    dziekuje tym, ktore o mnie jeszcze pamietaja i przesylaja od czasu do czasu foty.

                    nie mam kiedy pisac, bojednak male sa absorbujace a poza tym wy macie szybkie
                    tempo pisnaia.-)

                    widze tylko ze coraz wiecej z was zobaczylo dwie kreskismile

                    Gratulacje!!!!!
                    to kotre teraz?
                    • fantaisie Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 20:39
                      Wróciłam i ma problem z ruszeniem ręką.... nogą....

                      Tatanko już się tłumaczę, rano zastrzyk, a potem pędem do szkoły a następnie
                      wolnym posuwem do domku...
                      Ściski dla mamy, niech zdrowieje!!!!!!!
                      Jak żyje Twój ogródek? ja przez swój przechodzę z zamkniętymi oczamitongue_out

                      Pituś, ależ strzeliła postasmile wowsmile)) i szalejesz od poniedziałku, new fryzsmile
                      jakieś ambitne planysmile)))
                      I ja tak cichutko powiem, że też planuję oddzielny pokoik....

                      Erguś, witajsmile jak mężuś? śpi ze zdjęciemsmile

                      ALthea, no to zaszlałaś w sklepach, ja też chyba ruszę tyłek po cośsmile

                      Bebelku, nie ma to jak imprezowy weekendsmile)) czasami trzeba się zabawić. I cały
                      czas trzymam kciuki za uszka Tosi, przecież mam na nią chętkęsmile)))

                      Olcia, rumianek ubóstwiam gorzej z koperkiemtongue_out i niezły masz pomysł z pracą i
                      Julciąsmile

                      Ciekawe czy Kocurek nam się dzisiaj zamelduje...

                      Nika, super że było fajniesmile dawaj fotysmile

                      A odnośnie fot, to bardzo dziękuję Lisicysmile))) za z To Lubię(na bułeczki lecę z
                      Tobą) i za takie wiosennesmile)) super ta Twoja Małasmile))
                      I niech problemy się szybko rozwiązują....

                      Potwors, nie ma nic dla mnie gorszego jak takie podpytywanie.... trzymaj się
                      dzielnie!!!!!
                      A co do mieszkanka to wiesz czasami takie inne sufity są fajnesmile ale nic tam nie
                      ma prostego?

                      Kasiu, Holandia piękny krajsmile najwyżej pojedziecie razemsmile))) albo K. będzie
                      działał w filii, na razie tym się nie martw.
                      Jak pogoda? i zdrówko dziewczyn?

                      Marudzia, aż żałuję że nie mogłam się dzisiaj zamienić w miniaturkę i usiąść Ci
                      na ramieniu, obserwując Twoją szefową.... buźkasmile
                      I Antuś jak zwykle genialnasmile

                      Hortika, dajesz czadu w kuchnismile mi się nie chcetongue_outPP i Tomuś rozumiem, że
                      załapał akcję drzwiczkitongue_out
                      Więc czas w Fusach się pokazaćsmile)))

                      Megi, czy Ty już zaczynasz odpływać na samą myśl o wyjeździe??? mnie tak nosi na
                      kąpiel w morku...
                      I miałam się zapytać biegasz jeszcze skakać?

                      Jaaniu, buźka dla Ciebie!!!!!!!!!!!

                      Melbuś, bidulko nie stresuj się tak bardzo, przecież jesteś taka ślicznasmile
                      zdolnasmile wspaniałasmile środa to tylko formalność!!!!!!!

                      Gdzie Channtall?????

                      Balbinko, jak się czujesz? mam nadzieję, że lepiej...
                      A wiesz u nas podział domku jest niemożliwysmile))) u mnie nie ma dwóch większych
                      płaszczyzn na jednym poziomietongue_outPPPP

                      No właśnie, dlaczego ja się nietoperkuję w nocy????? a nie rano????

                      Cytruś, dzień dobrysmile napisz więcej co u Was....

                      O i Chrumspik się pokazałsmile to dobrze, nie będzie podejrzeńtongue_outPPP

                      No i skleroza dopadła na całego, a głupi komp nie chce mi otworzyć drugiego
                      okienka, wrr......
                      • althea35 Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 21:00
                        Pitus, pewnie ze kochamy i to nad zyciesmile)) i tem wrzask jest tym bardziej
                        meczacy... on mnie po prostu boli, ja go czuje nawet z paznokciach u nog, on
                        jest taki przeszywajacy na wylot i najgorsze jest to, ze nic nie mozna z nim
                        zrobic.
                      • althea35 Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 21:01
                        Aaaa... to ciasto drozdzowe jednak troche podroslo wpiekarniki i jest calkiem
                        dobresmile
                  • althea35 Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 20:20

                    Lisica, dziekuje za zdjecia!!!
                    Doszly i te wyslane rano i te pozniej, tylko te poranne jakies opoznienie mialy.

                    Ale te Huggisy sa beznadziejne!!! Mialam Marysie leżaca na kolanach i mnei cala
                    obsrala, tak przesiaklo, ze nawet majtki sobie musialam zmienic.
                    Dzisiaj Marysi udalo sie tez obsrac moja koszule nocna i zwymiotowac
                    jednoczesnie na moja koszulke, spodnie i podloge.

                    Althea i Marysieńka
                    • cytrusowa Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 20:29
                      Althea, to masz atrakcjesmile

                      no my zostajemy poki co przy pampersach, zobaczymy jak dlugo.
                      • bebell Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 21:00
                        Pitus- u mnie środa odpada. Właściwie zawsze. W grę basenowa wchodzą tylko
                        wtorki. A w tym tygodniu masakra, więc każdy dzień niedobry, buuuu.... W zostal
                        sam z ZT i będzie sam reżyserował, absolutnie sam, pierwszy raz, wiec jest po
                        prostu dla rodziny nieosiagalny o żadnej porze, a ja mam w weekend zajęcia i
                        musze sie troszku przygotowac, tak próbuję po trochu wieczorami... tez musze do
                        fryzjera...

                        Althea-wow!!! dla Marysi. Póki co żadne z moich dzieci takiej akcji nie odwaliłosmile))

                        Monia-Tosi fletu nie damysmile)) oj, nie niesmile)) i fajny sen mialassmile)

                        A Tadek zbisurmanił sie do końcasad(( skorpionie cechy w nim wychodzą: wścieka
                        się okropnie, drze się z tej wsciekłosci potwornie i macha tak wściekle
                        grzechotką przy tym. No, i robi co chce. Absolutnie co chce. A jak jestem na
                        niego zła to robi takie śmieszne miny i tak się uśmiecha szelmowsko mały
                        drańsmile)) ale jeszcze coś na niego wymyślesmile)
                        • pitu_finka Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 21:14
                          Hmmm, Hortika, a Ty jak?

                          Bebell, no to ostrz sobie na studenciakow zeby, ostrzsmile

                          Althea, ja tez ten ryk czuje w paznokciach...

                          Fantaisie, moj poglad na pokoj jest taki: jak najbardziej (i dlatego spie w
                          salonie...). Ale uwazam ze nalezy elastycznie podchodzic do dziecka bo by sie
                          czlowiek zajechal a i my jestesmy wazne (a dokladniej mowiac nasz sen). I
                          uwazam ze odealnym rozwiazaniem jest rozwiazanie Kocurka - wstawic sobie lozko
                          albo kanape do dzieciecego pokoju i tam podsypiac jak trzeba, ewentualnie
                          wedrowki nocne praktykowac jak ja to czynie. I wtedy malza nie trzeba z
                          sypialni wyrzucac wiec sie chlop lepiej czujesmile

                          Moja bratowa tak przez prawie cztery lata po lozkach wedrowala i pod koniec
                          mowila ze jak sie w nocy budzi to nie wie gdzie jestsmile
                        • jesienna100 Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 21:45
                          balbinko dzieku za pamięc! siedze cicho kochana bo koncze reomont kuchni
                          wlasnie blat zainstalowali, i czekam na takie szklo hartwane w kolorze mebli
                          ktore bedzie okalalo przestrzen miedzy blatem a szafkami...takze ja dziewczynki
                          siedze w bialych rzesach od kurzu i placze nad moimi czarnymi dodakami w kuchni
                          bo w 3 godziny sa szare od kurzu...


                          co do clo, to dalam taka plame....zmeczona ferworem robot pomylilam pudelka i
                          odruchowo! wzielam estrofem zamiast CLO! wiec ten miesiac odpuscilam wszystko!
                          aha nie! moj kochany uslyszal od kolegow ktorzy tez sie starali kilkanascie
                          cykli ze trzeba podnoscic nogi do góry! o losie...dziewczyny wiec teraz prawie
                          codzienniewink mam nakazane! przynajmniej lezenie z poduszka pod pupa a moj
                          kochany z blogim umiechem mnie obserwuje i sobie wyobraza przyspieszony spływ
                          kajakowy jego żołniezykówwink


                          dziekuje dziewczyny za zdjecia ze spotkania! chcialam wam odpisac ale na
                          gazecie zawsze cos jest z serwerem!

                          cukru ciagle nie wysypalamwink ale to poczynie jakos blizej owuwink
                          i snilo mi sie po raz pierwszy w zyciu ze bylam w ciazy i tak potwornie sie
                          balam ze cos jest nie tak z moim brzuchem bo byl taki malenki, generalnie to
                          wcale nie byl mily sen


                          pozdrawiam was wszystkie i was podczytuje w bialych rzesach od kurzuwink
    • bebell Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 22:35
      Właśnie dostałam mejla od mojej studentki, zawiadamia mnie, ze nie wygłosi
      referatu, ale za to chciałaby puścić film. Niemiecki. Na faktach. 1h50min.
      Uwielbiam ichsmile)

      kolorowych
      k.
      • melba7 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 23:10
        200% egoizmu...
        Próba obrony poszła tak sobiesad.Moja promotor wymysliła poprawki w prezentacji,
        które robię,zamiast przygotowac się do rozmowy z recenzentami.Oddałam matce
        ziemii wszystko co zjadłam, szumi mi w uszach i mam telepkę.Nie wiem, jak się
        nazywam, ale nigdy w zyciu nie byłam tak zdenerwowana.
        • tatanka-2002 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 23:29
          Melbuś - chrzanisz Malenka!!!!
          Ja tam z kieszonki widziałam swoje i było Ok.
          Popracujesz nad prezentacją, a recenzentów powalisz na kolana smile
          Jeszcze tylko chwilka i bedzie co opijac!!!

          Balbinko - gdzie ta impreza????
          Ja przyszłam z marnym soczkiem, ale jestem, a Wy????
          Mam sama pic??? eeee tak to ja sie nie bawie!!!
          Pakuje Macka i idziemy pić do sypialni smile
          Buziaki i gratuluję połowinek!!!
          Teraz to juz tylko pod górkę do porodu bedzie big_grin
          • erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 23:33
            Althea - ja pierwszy raz leciałam samolotem więc nie mam porównania czy sa
            najgorsze czy nie. na pewno sa jednymi z tańszych.
            Co do bagażu to miałam 21 kg smile) ale do pana się ładnie uśmiechnęłam i nic nie
            mówił o dopłacie. ale za to wzywali mnie przez megafon do kontroli jak już
            byłam po wszystkim. Okazało się że wódeczkę chceili sprawdzić no i filtr oleju
            do samochodu się im nie spodobał smile chyba wyglądał jak mała bombka.

            no dobra - uciekam do spania bo dopiero zpracy wróciłam..
            • erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 23:38
              a jeśli chodzi o mężusia..

              wkurza mnie od samego spotkania - non stop coś mu nie pasuje. wszystko przez to
              że autko się zepsuło. płakać mi się chce - nawet nie chce o tym pisać.
              • megi.1 Wtorek ;)) 27.03.07, 07:57
                Dzień dobrysmile

                Wczoraj mieliśmy bardzo fajny spacer z teściową, zakończony bujaniem na
                huśtawkachsmile Marudko dziękujemy za odwieziny!

                Jesienna moja wyobraźnia pracuje, żeby sobie tą Twoją kuchnię wyobrazić, więc
                proszę łądnie o zdjęcia jak już będzie urządzaona, żebym mogła porównać moją
                wyobraźnie z rzeczywistościasmile A co do lekó, to może akurat taka mieszanka
                poskutkuje? Trzymam kciuki!

                Bebell nosz kochani są studencismile Twoje życie byłoby uboższe bez ich
                innowacyjnych pomysłówsmile

                Wczoraj wyczułam, że coś jest nie tak z jednym z paluszków Mikiego i się
                martwię. Muszę się umówić z nim do chirurga.

                Althea ja robie z ciasta drożdzowego ciasteczka cynamonowe. rozwałkowuje ciasto
                w dosć duży prostokąt, smaruje je troszke olejem, posypuje cynamonem i cukrem i
                zwijam rulonik. Rulonik kroje w paseczki i układam takie ślimaczki do
                wyrośnięcia a pozniej siup do piekarnika.

                No i na koniec odrobina pana Zagłoby:"„kiedy w brzuchu pusto, w głowie groch z
                kapustą...” „Chcesz nie podrwić głową, jedz pieczeń wołową”"
                • cytrusowa Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:21
                  bry,
                  u nas w sumie zycie toczy sie dalej, jak w sygnaturce, hehehe

                  male coraz slodsze, wodza za nami oczami, usiechaja sie, gulgaja, slicznie
                  trzymaja glowke, Jasia to leniuszek choc silaczka, Kalunia to mala nerwuska,
                  miota sie i nie ulezy w spokoju - niestety jest strasdzna maruda i dzien w dzien
                  musi po poludniu swoje wyryczec i powrzeszcec. i albo trwa to krotko, albo par
                  egodzin.

                  przy dwojce strasznie denerwujace i meczace dla mnie.

                  o, znowu kweka i placze...

                  male chrzcimy w Niedziele Wielkanocna, mama stresa jak wytrzymaja, sczeglonie
                  Kalunia. no i czy mozna w kosciele nakarmic male - bo pewnie przypadnie wtedy
                  pora karmienia....

                  poza tym po swietach zostaje w Gdaksu, nie wiem na jak dlugo - jak mi sie uda to
                  na miesiac, jak nie - okolo 3 tygodni.

                  najwazniejsze ze male rosna, rozwijaja sie cudnie i wogole...

                  ja fizycznie kiepsko, psychicznie tez nienajciekawiej, no ale widzialy galy co
                  braly.

                  oswieccie mnie prosze ktoe jszcze dziewczyny obaczyla 2 kreski, z tego co
                  zauwazylam to ma_rudzia i ....no wlasnie, kto???

                  od razu szczerze gratulule!!!!
                  • tatanka-2002 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:29
                    Wstałam, zjadłam śniadanko i zabiorę się za jakieś porzadki,
                    bo taka śliczna pogoda pozytywnie mnie nastraja.

                    Erguś - nie deneruj sie!!!
                    W ciąży to bardzo trudne, ale dasz rade!!!
                    Małzowie czasem musza dac upust swojej złości,
                    a wtedy najbliższa osoba niestety obrywa...

                    Megi - a co nie tak z paluszkiem Mikiego???
                    Oby to tylko Twoje urojenie było big_grin

                    Cytrusiu - dziewczyny już duże sa i pewnie nieźle dają w kość,
                    ale tyle radosci w domku!!!!!
                    • megi.1 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:34
                      Tatanko no niestety to chyba nie urojenie, bo M. tez to wyczul, to jest przy
                      serdecznym paluszku w lewej ręce, przy tym pierwszym stawie w dłoni, tak jakby
                      kość była odrobinkę za długa, może żle zrośnięta, nie wiem. Mikiego to nie
                      boli. Umowilam sie do chirurga na piatek, zobaczymy co powie.
                    • hortika Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:58
                      Pituś, właściwie to obiecałam sobie nie wychodzić już nigdzie "towarzysko" do
                      Świąt, ale jakby się tak zastanowić to basen bardzo by się mi widziałsmile O
                      której bysmy się umówiły? Pogadam dzisiaj z Wojtkiem i dam znać wieczorem, co?
                      A od przyszłego tygodnia możemy we wtorek z Bebellkiem.
                      Jedziesz znów na święta do domku śląskiego? My się wybieramy na cały tydzień,
                      już fikam z radości.
                      Melba jeszcze tylko 1,5 dnia i będzie picie i radość wszelakasmile wytrzymasz!!!
                      Cytruś - nowe fasolki mają Marudka, Prezesowa, Matalka, Feromonka, Liro,
                      Chantall i Lisiczka (mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam).
                      Megi, co z tym paluszkiem? Może się gdzieś uderzył??
                      Maruda- zostało mi jeszcze 20 stron Sapka, czy już było to zakończenie co jest
                      do d... czy jeszcze z czymś na ostatnich stronach wyskoczy?
                      balbinko-uściski z okazji połowinek!!
                      Jakże ja chciałabym mieć osobny pokój dla Tomka, nic to, w Bytomiu przez
                      tydzień się na 60 metrach porozbijamsmile I Pitus w 100% się zgadzam z Twoim
                      podejściem do nocnego karmienia i spania- trzeba tak robić, zeby sobie ułatwiać
                      życie, oczywiscie ze szczyptą przynajmniej rozsądku.
                      Wybieram sobie nowe perfumy -codzień nowesmile Już na mnie krzywo w perfumerii
                      patrząsmile Kupowałyście kiedys na allegro? trochę się boję podróbek.
                      Uściski na cały dzień!!
                      • bebell Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 10:05
                        Ha!!!! dobrze, ze na pocztę jeszcze polazłamsmile)) bo tam takie dziewuszki
                        czekalysmile) cud, miód i orzeszkismile))
                        Cytrusiu-one śliczne sąsmile)) Ty też pięknie wyglądaszsmile)
                        dzięki.
                  • megi.1 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:31
                    Ctrusowo ja kamiłam piersią mikiego w czasie chrztu i nie było problemusmile
                    super, że dziewczynki zdrowo rosnąsmile

                    A z najnowszych 2 kresek, to ich szczęśliwymi posiadaczkami są:
                    Erga, Fantaisie, Matalka, Marudka, Lirio i Feromonka oraz dwie nasze nowe
                    koleżanki czyli Lisica i Chantallsmile
                    • bebell Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:46
                      O tak, Megi, bez pomysłów studentów moje życie byłoby duuuuzo uboższesmile) np. w
                      ubiegłym roku przychodzi student na dyżur i podaje mi indeks. Tak patrzę i
                      patrze, w końcu mówię:"Rozumiem, że Pan chce wpis, jest tylko jeden problem ja
                      Pana nie znam." Student na to:"Ja pani tez nie."smile))) rozwalił mnie tym
                      tekstemsmile))

                      I właśnie, właśnie Balbinka na imprezę zapraszała i do wiatru nas wystawiła.
                      Zaglądałam, czekalam i d... Balbinko- teraz już tylko pod górkęsmile)

                      Cytruś-śiskam. Mam nadzieje, ze troszkę odpoczniesz w domu. I myślę, ze bez
                      problemu mozesz nakarmic na Mszy. Taki mały człowiek rządzi się troszkę innymi
                      prawami. Poza tym lepiej nakarmic niż by miały przez pół godziny wrzeszczec z
                      głodu. I powiedz która jest która??? ta w śliniaczku z króliczkiem to Jasia czy
                      Kalunia???

                      a poza tym dzieńdobrysmile)

                      k.
                      • cytrusowa Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:48
                        otoz ta pelniejsza na buzi, chyba faktycznie ze sliniczkiem w kroliczki, to Jasia.
                        a ten maly diabelek to Kalusia
                        • bebell Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:50
                          Dzięki Cytrusiasmile)
                  • pkaneta Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:37
                    Witam się wtorkowo
                    Tak troszke poczytałam co tam u Was - niewiele zapamiętałam ale wszystkie Was
                    ściskam. Widziałam że Marudzia była u swojej szefowej- wyobrażam sobie jak ją
                    zżerało jak to od Ciebie dostała smile))) Ale ja wredna nie jestem wink
                    Tatanko - jak choróbsko?? Poszła sobie już??
                    Erguś - widzę że do mężusia już wróciłaś??
                    Cytruś - ależ śliczne panienki są z Twoich dziewczynek. Śliczniusie smile
                    Balbinko- gratuluje połowinek - oby tak dalej - kochana. A mną się nie martw -
                    z mojej stymulacji nie będzie dwóch kreseczek a jak będzie hiperstymulacja to
                    poprostu spokojnie jak zwykle poczekam. Po 8 tabletkach clo mój J. poprostu się
                    rozmyślił - prawda - pokłuciliśmy się- ale ja mam dosyć chodzenia wokół niego
                    na paluszkach bo a nóż sie rozmyśli. Teraz już w żaden inny sposób nie może
                    mnie zawieść - i może tak będzie przynajmniej mi lżej - bo nie mam już siły
                    tego dźwigać. Mam doła...a w pracy muszę wysiedzieć do 17
                    I dalej już nic nie wiem - wybaczcie
                    • cytrusowa Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:39
                      pkanetka, dzieki za komplementy w imieniu corek.

                      dzieki tez za streszczenie ktora ma dwie krechy - oby tak dalejsmile
                      • lirio.a Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 10:09
                        Cześć cytrusku!! Jak się cieszę że małe tak ładnie rosną i już takie duże. Z
                        dwójką zawsze większy kłopot, ale pomyśl że już za niedługo zajmą się same sobą
                        a ty będziesz miała więcej spokoju.

                        Erguś Pkanetko Ci faceci mają chyba teraz jakiś "niż wiosenny" Ja też dziś rano
                        się pokłóciłam z L, bo trzeba zacząć już mysleć o remoncie, i chciałam z nim
                        pogadać jak on to widzi, co w którym pokoju ma być, a on ma to w d.. Zresztą
                        tak jak ostatnim razem, a potem się pieklił że klamki kupiłam w kolorze
                        mosiądzu a on chciał srebne. Teraz też pewnie wszystko będzie na mojej głowie a
                        potem będzie narzekał że mu się nie podoba
                        Erguś Pkanetko kiss** Do nich chyba treba mieć stalowe nerwy

                        A i jeszcze się dowiedziałam że w czwartek idę na podglądanie pierwsze
                        podglądanie, boję się jak każda z was, a tu chyba będę musiała jechać tam sama,
                        Bo L ma prelekcję w Wawie, buuuuu ale to to nie jego wina

                        Megi czasem koło ścięgien mięśni robią się takie twarde torbiele, które
                        przypominają w dotyku kość, a potem same pękają. Albo może ma dodatkową
                        trzeszczkę (taką małą kosteczkę) w stawie, ja mam ich dużo więcej i to nie jest
                        żadna patologia. Tak że nie panikuj bo to może nie być nic takiego ale
                        skonsultować trzeba.

                        Babel dobrze że uszka Tosi w porządku i fajnych masz studentów - masz labę na
                        całych zajęciach

                        Pkanetko myślę że będzie dobrze, że wszystko się ułoży i twój M zmądrzeje do
                        czasu IUI. Pewnie to dla niego też stres, to przecież tak mało męskie wink)

                        jesienna i co przestałaś brać clo??

                        Lisiczko dzięki wielkie za zdjęcia, Basia jest fajniutka. No i imprezkę
                        miałyście fajną, chrumpsowi bardzo włosy urosły.

                        Melba chyba cię rozumiem z tym stresem, ale dasz radę kochana i myśl
                        pozytywnie, będziesz gwiazdą, jak staniesz przed tym całym gremium musisz
                        poczuć się jak gwiazda


                        Marudka ale sie cieszę że pokazałaś tej małpie szefowej, niech się radzi
                        prawnika ja i tak wiem że nasze forumowe prawniczki są the best
                    • bebell Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:49
                      Anetko-przytulam. Przykre to, co piszeszsad( mam nadzieję, że lepiej będzie już
                      za chwile...
                      • tatanka-2002 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:53
                        Anetko - biedactwo Ty moje!!!
                        Przyjeżdżaj do Wrocka to na lody pójdziemy!!!
                        Małe wagary nie zaszkodzą a może humorek się poprawi.
                        Przytulam Cię mocno i nie smutaj się, bo niestety
                        powinnyśmy sie przyzwyczaic, że chłopy zasze musza coś popsuc
                        w najmniej odpowiednim momencie.

                        Jak czuje sie Karola???
                        • pitu_finka Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 10:06
                          Anetko*****

                          A ja dzisiaj nie ide na fitness. Mam ogromna ochote ale tak paogoda ze szkoda
                          mi Zoske trzymac w jakiejs dusznej sali. (No i moj wozek przyjechal, ale to
                          przeciez nie o to chodzi, ze chce go wyprobowac prawdatongue_out?)

                          Megi, z paluszkiem Mikiego na pewno wszystko jest ok. Sciski dla niego.

                          A ja z Zoska spie ostatnio (no, tylko dzis i wczoraj) do 9.30!!! Rozpusta. Tzn
                          ja spie, a on cierpliwuie czeka az wstane. Klade ja w rogu rozlozonej lanapy w
                          salonie tak ze ma duuuzo miejsca a jednoczesnie nie ma sznas spac bo ze
                          wszystkich stron sa oparcia albo ja. Ukladam rozne zabawki i tak sobie dziecko
                          gada do siebiesmile Ale generalnie to z jej wstawaniem oststanio nie jest dobrze,
                          jak sie nie bedzie tak dawala oszukiwac to zaczne dzien zaczynac jak Megi i
                          Miki...W niedziele sie sama przestawila na nowy czas i wstala tez o 6.30.
                          Malpiszon. Zastanawiam sie na kupnem calkiem zaciemniajacych rolet bo mam
                          wrazenie ze to wina swiatla. A powiedzcie mi drogie matki jak dzieci zasypiaja
                          latem jak jest jeszcze jasno na dworze????

                          Bebell, moja mama wyklada na uniwersytecie od 35 lat i nie takie historie
                          opowiadalasmile

                          Ide cos zjesc.

                          Zosia
                          • pitu_finka Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 10:07
                            Jak zwykle bardzo przepraszam za literowki. Niechluj komputerowy jestem i tyle.
                          • bebell Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 10:09
                            Pituś-zzieleniałam z zazdroścismile) 9.30!!!!!
                            • pitu_finka Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 10:19
                              No!!!!! Wyspalam sie jak za starych dobrych czasow. Prawie...Jak sie obudzilam
                              Zoska byla obrocona o 180 stopni i do pasa przykryta poduszka. I sie do mnie
                              usmiechalasmile))

                              A to dla tych co im sie mezowie znudzili/narazilibig_grin

                              www.allegro.pl/show_item.php?item=179788596
                        • nika112 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 10:25
                          Witam wtorkowo smile

                          Dziekuje za zdjęcia ze spotkania. Widac ze jak zwykle udane było.
                          I jeszcze za zdjęcia Basi. Fajna i słodka z niej dziewczynka smile

                          Pkanetko ściskam mocno.

                          Megi mam nadzieję, że z paluszkiem Mikiego to nic poważnego..
                          I fajnie że mieliście udany spacer wczoraj.

                          Bebell fajnych masz studentów smile

                          Jutka, mam nadzieje ze tych plamień nie ma, ale może sprawdz co to u lekarza
                          tak na wszelki wypadek.

                          Erga super że szczesliwie doleciałas. Mam nadzieje, że mężowi szybko humorki
                          miną.

                          I Marudka była u szefowej. Szkoda ze nie widzielismy jej miny jak jej wręczałas
                          to zaświadczenie.

                          Tatanko buziaki dla Maciusia.

                          Balbinko fajnie że urządzanie mieszkanka idzie do przodu.

                          nie pamietam więciej... skleroza galopujaco postępuje

                          U nas spokojnie. Ola ma się całkiem dobrze. Laserki znowu przyniosły drobną
                          poprawę, ale na całkowite zniknięcie problemu chyba nie mamy co liczyć.
                          Rośnie nam mała terrorystka chyba, bo nie chce sama nawet dwie minutki zostac.
                          To pewnie skutek tego, ze niania jest z nią i bawi się cały czas, bo nie ma
                          innych obowiązków i potem Ola wymaga od nas tego samego.

                          Zdjęcia z Holandii będą, ale nie wiem kiedy bo najpierw muszą mi je przesłać.
                          Sierotka ze mnie i nie wziełam aparatu.

                          Pozdrowienia dla wszystkich

                          • erga4 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 10:34
                            dzień dobry!!
                            Meguś - trzymam kciuki żeby z paluszkiem Mikiego nie było nic poważnego.

                            niestety macie rację z tymi facetami. wczoraj chodził zły jak nie wiem co.
                            lewdo dojechaliśmy z lotniska. jak się okazało alternator wysiadł i
                            dojechaliśmy na ostatkach prądu z akumulatora. już wszystko świrowało w aucie -
                            prawie nic nie działa. no i mało mąż nie spowodował wypadku bo tak się tym
                            przejął. Dobrze że patrzyłam na drogę i w odpowiednim monmencie
                            krzyknęłam "stój" bo wymusiłby pierwszeństwo a akurat auto jechalo - aż boję
                            się myśleć co mogło być.

                            Feromonko - ty myśl nad tytułem nowego watku!!
                            • balbinka74 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 11:26
                              Cześć! Już sie poprawiam..i wczorajsza imprapołowinkowa odbedzie sie dzisiaj!
                              zatem soczki w gorę..i wszystkim ciezaróweczkom zyczę spokojnego przebrniecia
                              przez 20 tc... a starajacym sie jak najszybszego doczekania tego stanusmile))

                              fantazyjna, ty jak zwykle inaczej musisz wszystko miećsmile))Kominek fajna
                              rzecz...a ja sie zastanawiam, kto bedzie w nim sprzatał....u nas oczywiście...i
                              chyba padnie na mnie, cos czuję!

                              Pkanetko, normalnie sie wściekłam na twego Jacentego. Niech on sie cieszy, ze
                              tak daleko mieszkam, bo chyba bym mu uszu nieźle natarła...Coz za egoista
                              porabany, no! Rozmumiem wahania, gdy zona żadnych leków nie bierze...ale ty
                              przeciez jesteś na clo a to jakas ingerencja w organizm przeciez jest.....ech...
                              co on jaj nie ma czy co????Męskiej decyzji nie umie podjac??Jak sie powiedzialo
                              A, to trza powiedziec B! !@#$%^&!Wrrrrrrrrrr

                              Bebelku, ładnie masz z tymi studentami...przynajmniej ci sie nie nudzismile))Mój
                              domowy skorpionik wcale nie wrzeszczy....ale faktycznie robi, co chce...a na
                              dodatek tak potrafi człowieka okrecic...że szoksmile

                              Erguś, wspólczuje z powodu mezusia...noz ci faceci tacy są..samochodem
                              niejednokrotnie bardziej sie przejmuja niz czyms innymsad Mój slubny mial
                              podobny manawr....na rondzie chcial przez srodek wyspy pojechac...bo ciągle
                              sprawdzał deske rozdzielczą....nam wtedy jakis pasek strzelil.....na szczęscie
                              groszowe sprawy.

                              Lisiczko, miałam, miałam wiele lat temu....i laska juz jedno dziecie masmileAz mi
                              sie gorąco zrobilosmile))

                              Lirio, to juz nie możesz sie biedulko doczekać...cudne będa widoki, oj cudnesmile))

                              Jutko, niecnoto...gdie jestes???

                              Jaaniu, kruca fix, musisz poszukac jakiegos speca . nie podoba mi sie to
                              wszystkosad Mam jednak nadzieje, ze moze u ciebie tak bardzo sie owu przestwiła
                              i niedługo zobaczysz 2 krechy..po tym powrocie z Anglii to pewnie bylo
                              powitaniesmile))

                              Melbus, kciukasy ciągle zacisnięte!!!

                              Megi, mam nadzieję, ze z paluszkiem Mikusia wszystko ok!
                              Teściowa dlugo u was wizytuje?

                              Pituś, zastanawialismy sie ,jak to bedzie z tym pokoikiem dla malucha.Może
                              potem zmienimy zdanie, no nie wiem.Czas pokaże. Męzul jak na dana chwile nie
                              chce być od nas odseparowany, ale jesli maluch bedzie często sie w nocy na cyca
                              budził, to przeciez chlopina musi mi sie do pracy wyspać. Zawsze mozemy
                              wystawic łóżeczko do drugiego pokoju, gdzie jest tapczan i najwyżej tam będe
                              stacjonowaćsmile Mamy 3 pokoje i salon, zatem bolesci nie bedzie...a sex w nowych
                              miejscach chyba tylko bardziej bedzie nam smakował.

                              Jesienna..moja kuchnia tez przykurzona, chociaz ciagle latam ze scierąsad
                              Solidaryzuje sie z twoim bólem.

                              Nikus, kurczę, a skąd się to u małej wzielo? Mam nadzieje, ze poprawa bedzie
                              znaczna.Faktycznie niania wam maluszka rozbisurmaniłasmile

                              Pituś, megi...ja was kocham za te cytatysmile))

                              Pitus,ściskam z powodu presji.
                              Oby bocian szybko do was zawitał.

                              chrumpsik, jak w pracy?

                              Chantall, odezwij sie !
                              • althea35 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 11:37
                                Ja tylko melduje ze zyjemysmile
                                Marysi sie calkiem poprzestawialo wszystko. Znowu zasnela o 5 nad ranem, ale za
                                to spi wiecej w dzien. Zaskoczyla mnie w nocy, o tej 5 juz nie mialam do niej
                                sily, zawinelam ja w koc i polozylam do lozeczka, zgasilam swiatlo i poszlam
                                spac... i ona tez usnela, bez pisniecia.

                                A teraz spadamy na spotkanie z kolezankami i kolegami Marysismile))

                                Balbinko, gratuluje rozpoczecia drugiej polowkismile)))
                        • pkaneta Tatanko 27.03.07, 10:32
                          Nawet nie wiesz kochana jak bardzo by mi się teraz te lody na pociechę
                          przydały. I pal licho moja dietę.
                          Wiesz - powinnam sie już do tego przyzwyczaić ale to nadal piecze sad
                          Karola na szczęście jest już zdrowa i od wczoraj wróciła do szkoły. Jest trochę
                          rozleniwiona ale wdroży się szybko. Dobrze że tutaj przynajmniej nie mam
                          problemów - Karola jest kochana
                          • erga4 Re: Tatanko 27.03.07, 10:38
                            Marudko-super że już po rozmowie z tą wredną babą. ale musiała być zła smile)

                            Melbuś - nie przejmuj się tak bardzo tą obroną. to normalne że promotor
                            majakies wizje - często właśnie przed samą obroną. będzie dobrze!!
                            • tatanka-2002 Re: Tatanko 27.03.07, 10:49
                              To ładnie sobie Karola w domku posiedziała smile
                              Drugie ferie w łózku smileDobrze, że juz zdrowa,
                              a co do szkoły to z tego co widziałam, to zaraz "zaskoczy"
                              i wpadnie w rytm nauki i zajęć.

                              Taka porcyjka lodów to i mi dobrze by zrobiła...
                              napewno nie na oskrzela, ale na humorek na 100%!!!!
                              Czyli w tym cyklu nie podchodzicie do IUI???
                              Nie zrozumiałam, czy przestałas brac tabletki???
                              Niech ja tego J. dorwę, to mu uszka powykręcam za denerwowanie Mojej Anetki!!!
                              Buziaki smutasie!!!!
                              • ma_ruda2 Re: Tatanko 27.03.07, 11:03
                                dzien doberek, jestem - wstalam o 10.30 ale usprawiedliwona jestem. wczoraj
                                wieczorem przestraszylam Ant tak ze nie chciala ode mnie wyjsc i samej mnie
                                zostawic (meza wywialo). musialam ja sila wyrzucac tongue_out dzieki Antus. ja mysle ze
                                to przez te wszystkie atrakcje wczorajsze, szefowa, Miki, caly dzien na
                                nogach...

                                Cytrusik to ty juz z Pl nadajesz?? zaraz lece ogladnac zdjecia smile

                                Ergunia faceci sa jacy sa, no z Marsa nie? przytulam i nie denerwuj sie bo to
                                nic nie da sad kissy

                                Hortika, ostatnia, OSTATNIA strona dla mnie jest do d... czekam na twoja
                                reakcje smile a ja sie wzielam za Wiedzmina ponownie i mecze Ostatnie Zyczenie smile

                                Bebelek tekst twojego studenta powalil mnie na kolana!!! ale ty masz fajnie z
                                nimi big_grin kissy

                                Megi co z tym paluszkiem, martwie sie!!!! sad i tez dziekuje za cudny spacer kiss*

                                Balbinko usciski z okazji wczorajszych polowinek smile

                                Anetko sciskam mocno. eh ci faceci!! sad lody wskazane!! kiss

                                Liro we czwartek nie bedziesz sama smile nas do kieszonki chyba wezmiesz, nie?
                                zreszta same sie zapakujemy, powiedz tylko o ktorej smile

                                Melba wariatka z ciebie wieksza ode mnie tongue_out ja tam widzialam wczoraj (slabo bo
                                gruba nie chciala sie przesunac) ze ci niezle poszlo smile) i tak bedzie jutro smile
                                o ktorej mamy sie znow pakowac do kieszonki??

                                Pitus witaj w domku smile fajnie ze jestescie z nami smile

                                i tyle spamietalam, ide sie myc smile
                                • tatanka-2002 Re: Tatanko 27.03.07, 11:07
                                  Gałganie - kto późno przychodzi ten sam sobie szkodzi!!!
                                  Gdybys sie wczesniej zapakowała do kieszonki, to miałabys lepsze miejsce big_grin
                                  Co to sie wczoraj wieczorem działo??? Słabo się czułaś???
                                  Melduj nam szybciutko bo martwimy sie z Maciusiem!!!!
                                • lirio.a Marudko 27.03.07, 11:14
                                  mam nadzieję że wczoraj nic złego sie nie działO?? Ale skoro ant nie chciała
                                  Cię samej zostawić to coś bylo na rzeczy sad
                                  Erga jejku dobrze że byłaś czujna na drodze kiss* A tam samochodzik... naprawi się

                                  Pituś ja tez dziś spałam do 9.30 ale do mnie to niepodobne; )) Musisz
                                  koniecznie wysłać zdjęcia wózka oczywiście z Zośką w środku wink))

                                  A do ginka idę na ok. 17.00 ale tam u niej nie istnieją zapisy, tylko kolejka,
                                  często jak wchodzę do poczekalni o 17.00 wychodzę z gabinetu 19.30
                                  Ale za kciuki będę bardzo wdzięczna i specjalnie ubiorę coś z dużymi
                                  kieszeniami żeby gruba nikogo nie cisła smile)) Mam stracha.
                                  • balbinka74 Re: Marudko 27.03.07, 11:42
                                    Marudzia, chciałabym te mine szefowej zobaczyć....
                                    Co sie działo wczoraj wieczorem? Serduszko nawalało pewnie, c...albo atak
                                    nerwicy cie dopadł???

                                    Antus buziaki,że pilnowałas naszej marudzi!

                                    Enterku, ozywaj sie do nas, będzie ci lżej.

                                    Matalko, jaka kniga na tapecie? Jak sie czujesz, kochana?

                                    Hortiko, Tomus grzebielucha w szafie po niedoszłej teściowejsmile Ja najpierw
                                    wszystko z pólek wymiatałam( noz porządek musiał być)a gdy mama zakluczyła
                                    szafki( mieli taki zabytkowy kredens i bufet) to ja im te dziurki pozaklejałam
                                    plastelina, podkradziona wczesniej starszej siostrze oczywiściesmilepodobno
                                    straszny żywioł ze mnie byłsmile))Wyściskaj tego przystojniaka ode mnie!
                                    Boże...zakochałam sie w tych jego oczętachsmile))

                                    Cytrus, masz przesliczne córunie. I jakie sa do siebie podobne, chociaz widac,
                                    ze jedna lubi bardziej jeścsmile

                                    Mawiko, buziaki! juz pewnie w myslach pakujesz walizysmile))A tesciowie daleko od
                                    was mieszkaja?
                                  • tatanka-2002 Re: Marudko 27.03.07, 12:34
                                    Lirio - to ja poprosze prywatną kieszonkę,
                                    co by żadna nie marudziła, że ją przygniatam big_grin
                                    Ale będę miała widoki big_grin
                                    • fantaisie Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 13:13
                                      Dzień Doberek!!!!

                                      Od razu dziękuję za zdjątkasmile))

                                      Cytruś, śliczne masz panienki i Ty pięknie wyglądaszsmile)) a z karmieniem się nie
                                      przejmuj, u nas Mateusz był karmiony i zrobił jeszcze coś gorszegotongue_outPPP

                                      Marudzia, Tobie również dziękismile i Skarbie masz wybitny talent do robienia zdjęćtongue_out
                                      I coś wczoraj wymyśliła na noc?

                                      Bebelku, ja nad Wami popracuję.... nad przyszłą flecistką....
                                      I fajnie mieć takich studentówsmile ale ja nie narzekambig_grinDDD moje teraz mnie
                                      rozpuszczają okropniesmile)))
                                      A jak Łusia?

                                      Pituś, ja właśnie obstawiam taką opcję łóżka w pokoju dziecięcym, no i sobie
                                      pospałaś piękniesmile)))) a w ogóle to jestem jakaś za Wami wytęskniona...

                                      Megi, mam nadzieję że to nie jest nic poważnego... ściskam bardzo mocno!!!!

                                      Lirio, spokojnie, będziesz mieć cudne widokismile)) a praktycznie wszystkie laski
                                      były samesmile więc luzik, a poza tym Twoje kieszenie będą aż podskakiwać od nas
                                      wszystkichsmile

                                      Pkanetko, szczerze mówiąc ręce mi opadłysad(( strasznie mi przykrosad(( ale może
                                      to jakaś chwilowa sprawa... trzymam kciuki...

                                      Jesiennia, czasami nasze głowy/organizmy coś nas sygnalizują! widocznie tak
                                      miało być, i buziaczki dla panienki z białymi rzęsamismile

                                      Lisico, jak samopoczucie???

                                      Erga, może to był taki dzień... ja czasami dochodzę że jak na kogoś czekamy, nie
                                      możemy się doczekać spotkania z tą osobą, a następnie już jest, to jakaś
                                      agresja, złość wtedy zaczynają panowaćsad(( i nie rozumiem dlaczego... buźka

                                      Tatanko, rozumiem że skoro o lodach mówisz to lepiej się czujesz?
                                      I ja też mam dzisiaj powerasmile))

                                      Balbinko, oj wystawiłaś nas, wystawiłaśsmile a ja dzisiaj mam przedstawienie i
                                      d...a blada nie będzie mnie....
                                      A jak panele? wybrane?

                                      Jaaniu, buziaczki!

                                      Melbuś, tulę Cię bardzo mocno!!!! na pewno jutro będzie szał ciałsmile))) trzymaj
                                      się zdolniacho!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                      A ja sobie wstałam bardzo późno i nie mam żadnego wytłumaczeniasmile po prostu
                                      spałamsmile tęsknię za tym moim okropnym mężemsmile który dzisiaj spał sobie na łóżku
                                      sterowanym pilotem! miał w nim ogrzewanie, różne kąty nachylenia...bez
                                      komentarzasmile)) a potem poszedł popływać w basenie i obserwował sobie wschód
                                      słońca. Ten to ma życietongue_out
                                      A ja oglądam swoje nogi i mam obłęd w oczach!!!! mam straszne pajączki, a
                                      właściwie to pająkisad(( i nie wiem co z tym zrobić?????
                                      Spadam do sprzątaniasmile
                                      Buziaki dla wszystkich
                                      • balbinka74 Re Trzymajcie mnie, bo nie ręcze za siebie:( 27.03.07, 13:43
                                        !@#$%^! Własnie dzwoniłam do malarza, bo sie skurczybyk opoznia( wstałam bladym
                                        switem, chociaz musiałam mezula o 3 w nocy wpodróz wyprawiac)...a ten mi tu
                                        zafansolil tekstem, ze nie przyjdzie w tym tygodniu....bo musi u siebie w domku
                                        jakies rzeczy dokończyc, poniewaz zona chce juz w tę sobote mieć wysprzątane
                                        mieszkanko na święta... normalnie mnie trafilo. Kurka, to my cały czas w syfie
                                        jestesmy...wszystko rozgrzebane, sam nas przeciągnąl o kilka ładnych dni i
                                        potem płytkarze, zapewniał, ze zdążymy...no tak teraz to moge sobie tylko
                                        pomarzyć, ze przed świętami pozbede sie tego kurzu z chaty...okna czarne, w
                                        szafach cm warstwa...i tak pewnie zostanie póki paneli nie załozymy...a termin
                                        juz nam mijasadNie wiem czy ubłagam fachowca, by nam przed wrzesniem zrobiłsad((
                                        • tatanka-2002 Re: Re Trzymajcie mnie, bo nie ręcze za siebie:( 27.03.07, 13:54
                                          Balbinko - ja Cię będę trzymać, a Ty mnie Ok???
                                          Ja własnie spędziłam dwie godziny w swojej łazience
                                          i też mnie trafia, bo faceci sa ograniczeni....
                                          Tynkarz zapomniał obrobić hydrauliki...
                                          Kafelkarze robią wielkie oczy na to co sobie wymyślilam,
                                          a to wcale jakies kosmiczne nie jest.
                                          Do tego wszystkiego mój P., który kupił wanne ze stelarzem do montażu
                                          i podpisał odbiór, ale nie sprawdził, ze stelaża nie dowieźli
                                          i jade po obiedzie złożyc reklamacje.
                                          Ciekawe, czy beda chcieli ze mna gadac,
                                          czy każa kupic nowy system do montazu....
                                          Oj osiwiejemy Kochana zanim nam sie te roboty skonczą.
                                          Ja dla odprężenia ide obiadek zrobic smile
                                          • balbinka74 Re: Re Trzymajcie mnie, bo nie ręcze za siebie:( 27.03.07, 14:10
                                            Tatanko, to wspolczuje serdecznie.
                                            Ja obiadek juz mam, popijam teraz meliske, bo mnie ten facet wyprowadził z
                                            równowagi. kurka a ja głupia nie podpisałam z nim umowy...chyba trza zacząc to
                                            robić, by w przyszłosci uniknąc takich rzeczy.

                                            Mezul na zawodach na krańcu Wielkopolski, wróci pewnie o jakiejs kosmicznej
                                            godzinie. Z tego wszystkiego najchetniej wybrałabym sie na zakupki, ale co tam
                                            po bliskim spotkaniu z podłogą, teraz boję sie znowu z chaty sama wyłazić.

                                            A dzis mi sie sniło, ze krew w majtach miałamsad(( Brzuchol ogromy mi
                                            wystawał..a męzul mowił...no cóz pzeciez ty masz co miesiac ten okres, to po co
                                            sie martwisz...

                                            Fantazyjna,Lirio ja tez mam te pajączki od dawna i chyba teraz zaczęlo ich
                                            przybywaćsad zapytam ginka, co mozna brac...ale pewnie na wizycie u naczyniowca
                                            skończę.U mnie pojawiły sie po narkozachsad
                                      • lirio.a Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 13:49
                                        OOOO Monia ja mam też taki problem, do tej pory ratowałam się żelami z
                                        wyciągiem z kasztanowca i heparyną, brałam też tabletki z wit c i rutyną, czy
                                        kasztanowcem, ale teraz nic nie biorę i nie bardzo wiem co mam robić, co można
                                        robić? Moja koleżanka po porodzie zaczeła chodzić na laserowe zamykanie
                                        naczynek bo w czasie ciąży przybyło jej tego BARDZO dużo, ale taki jeden zabieg
                                        na jednej nodze kosztuje 400 zł a już miała ich kilka. TW czasie ciąży trzeba
                                        nosić też specjalistyczne pończochy uciskowe, robione dokładnie na wymiar, ale
                                        one są takie grube i nieładne a przecież zbliża sie lato smile) A poza tym zalecić
                                        je musi chyba lekarz naczyniowiec.

                                        Balbinko Stukam się z Tobą soczkiem, kiedyś moim ulubionym soczkiem do
                                        drinków smile)

                                        Marudzia dzięki, ale wy fajnie wyglądacie takie uśmiechnięte smile)

                                        A Janiu ściskam Cię i leć do jakiegoś dobrego gina, ja wiem że wszystko może
                                        się poprzesuwać, ale to już trochę za długo trwa kiss***

                                        • fantaisie Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 14:03
                                          Dokładnie Lirio, normalnie coś tam brałam a teraz nic i dzisiaj rano zobaczyłam
                                          wysypsad(( czyli co? zaczynamy zbierać na laser?????? cholera jasna.

                                          Balbinko, tak to już jest z fachowcami! nie mamy na nich wpływusad strasznie Ci
                                          współczuję! ale na pocieszenie myślę, że każdy z nas przeszedł wiele z taki
                                          ludkami! ja jeszcze dostaję wysypki jak sobie przypomnę: szefowa się nie
                                          denerwuje, będziem robili i zrobim na termin! a potem obsuw miesięczny!!!! albo
                                          mieli być w poniedziałek, więc u nas cała akcja, rano pobudka, psy wyprowadzane,
                                          Alka nie chce wyjść bo za rano, więc my wściekli, ona jeszcze bardziej. I do
                                          środy ich nie ma.... cóż okazało się, że były żniwa.... i masa podobnych
                                          historii. Obiektywnie od trzech lat mamy genialną(tfu, tfu żeby nie zapeszyć)
                                          ekipę, ale jak sobie przypomnę p.Bogusia, ktory na naszą wielką prosbę że komin
                                          przecieka(postawił go dwa tyg. wcześniej) powiedział, że nie może bo sprząta z
                                          żoną!!!!!! a u nas właśnie zalewało całą salę, świeżo zrobioną za ciężkie
                                          pieniądzesad więc Słonko, głowa do góry!!!! na ile się da!!!! nie masz na to
                                          wpływu, a tylko siebie i Balbiniątko denerwujesz!!!! buźka
                                          • balbinka74 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 14:20
                                            Fantazyjna..ja juz takich fachowców przerabiałamsad suma sumarum płacilismy
                                            cięzka kase za wynajecie mieszkania a do tego rate za nowe, którego nie dalo
                                            sie wczesniej przez tych faciów wykończyć. Teraz byłam niby madrzejsza i
                                            brałam margines na ich terminowe wykończenie wszystkiego, nowa , niby
                                            sprawdzona ekipa i d..pa... chyba nam juz teraz 5 lub 6 tydzień robót leci...a
                                            końca nie widaćsad
                                            Stale jestesmy uziemienisad
                                            • bebell Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 16:07
                                              Ha! spotkałam Pitusia na spacerku i powiem Wam, że wygląda z tym wózkiem
                                              zaj...bisciesmile)) widac je z daleka, a Pitus wygląda jak taka super-nowoczesna
                                              mama. W dodatku miała kurteczkę pod kolorektongue_outPPPP a wózek fajny, choc mnie
                                              skretne kółko doprowadziłoby w szybkim tempie do mega-szałusad((
                                              Pituś-***

                                              Pytacie Łucję, już pisze, mam zamiar od niedzieli i jakoś póki co nie wyszło.

                                              Łusia załapała w końcu o co chodzi z jedzeniem z butelki. Coraz lepiej
                                              koordynuje ssanie i oddychanie i zjada juz po połowie porcji z butli. Waży
                                              2650g. W sobotę miała USG główki, brzuszka i echo serca i wszystko w najlepszym
                                              porzadeczkusmile) Rehabilitantka, która opiekuje się Łusią mówi, że Maleńka ma
                                              niewielki problem z napieciem mieśni, ale nic więcej. Ma retinopatię, II stopień
                                              i powinny się oczka same naprawicsmile))
                                              Jak nauczy się jeśc ładnie to pewnie potrzymają ja jeszcze jakieś dwa tygodnie i
                                              puszczą do domu. Jest cień szansy, ze wyjdzie do domu na Świeta.

                                              Tośka bawi się mąką. Tez będę miała za chwilę białe rzęsysmile)) jak będę tę mąkę
                                              sprzątac... ona już jest wszedzie...

                                              k.
                                              • lirio.a Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 16:17
                                                Kochane Łusiątko, jak się cieszę i mam nadzieję że bedzie coraz lepiej i że
                                                święta spędzi już we własnym domku smile
                                                Balbinko i Tatanko wy nie możecie się teraz denerwować, ale wiem że łatwo mi
                                                jest mówić, pewnie tez będę wrzeszczeć jak zacznie mi się remont. Zawsze było
                                                ciężko o dobrych fachowców, a teraz to już w ogóle klapa jak ponad połowa
                                                wyjechała.

                                                Wyobrażam sobie!! Pituś z nową fryzurka z nowym wózkiem i w super ciuszkach!!
                                                To musi byc widok!!

                                                Laski co wy tak z tymi białymi rzęsami to ma być jakiś nowy trend na pocianie??
                                                • pitu_finka Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 16:21
                                                  Ha Bebell, czekalam az mnie obsmarujesz ale nie sadzilam ze bedziesz taka
                                                  łaskawasmile))******A do kolka bys sie przyzwyczaila, mowie Ci. I wtedy jest juz
                                                  super.
                                                  A mala Wiedzma obudzila sie niedlugo po tym jak pojechaliscie i trzeba bylo do
                                                  domu. I co mi po takim fajnym wozku????
                                                  • pitu_finka Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 16:24
                                                    Aaaa, jeszcze chcialam slowko do Olci i Althei. Laski, ja tez wolalam Pampersy
                                                    ale tylko do rozmiaru 3. Rozmiar trzeci byl do bani i sie przesiadlam na
                                                    Huggisy. I tak troche zostanie bo wydalam na pieluchy bony Bozonarodzeniowe
                                                    malza w Kerfurze. A ze byly w promocji to Zoska ma w co sikac do wakacji.
                                                  • fantaisie Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 17:31
                                                    Tia.... jadę zarabiać kasę..... była laska od ogrodu....był kominek i nie ma
                                                    kominka....był remont i nie ma remontu...idę szukać chałtur.....oszacowała, że
                                                    za wszystko zapłacimy +/- 30tyś....
                                                    Jadę grać gęś.
                                                    Buziaczki
                                                  • balbinka74 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 17:36
                                                    Jak widze pitus do tych cierpiwszych istot nalezysmile nowoczesna mamo..no, no,
                                                    nosmile

                                                    Lirio, nie zycze ci takich atrakcji...mam nadzieje, ze do ciebie fachowcy beda
                                                    przychodzili w terminie!

                                                    A u nas pechowego dnia ciag dalszy...najpierw cos sie stało ze spłuczką i woda
                                                    ciągle sie lała...no to ja zakreciłam przy zaworku...i czekac pewnie bedzie na
                                                    litosc slubnego...az nabierze mocy prawnej....A przed chwilunia mielismy ekipę
                                                    z wodociągów, bo nam studzienka wybiła, podczas prania sasiadki...
                                                    mówię wam akcja jak z serialu...ja zadzwonilam po fachowców...a sasiad w tym
                                                    czasie swoja piwnice ratował...I chyba docenil ma dobra wole, bo gdyby nie moje
                                                    czujne oko i natychmiastowy alarm...pływaliby w fakaliach po pachy...juz
                                                    zaczelo im to wszystko wyłazić... Mamy klopot z kanalizacja od polożenia
                                                    drogi...cos drogowcy schrzanili i teraz co jakis czas wybija...u nas spoko, bo
                                                    tylko w zlewie troszke posiorbie...ale moich "przemiłych " sąsiadów zalewa
                                                    doszczętnie.

                                                    bebelku, ciesze sie, że wasz spacerek byl bardzo udany i zazdroszcze,
                                                    zazdroszczę...mnie chyba jednak przyjdzie z tymi kijkami spacerowaćsad
                                                  • lalisia78 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 17:42
                                                    img381.imageshack.us/img381/8384/p3270042ui1.jpg
                                                    img479.imageshack.us/img479/9333/p3270047ci1.jpg
                                                    wspanialy spacerek
                                                  • althea35 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 17:56
                                                    Witamy popoluniowosmile
                                                    Ale mialysmy fajny dziensmile Na spotkaniu Marysia oczywiscie spala caly czas,
                                                    pogoda sliczna i bylo super. I kwiatki dostalam od meza. Zeby jeszcze mi sie
                                                    tak spac nie chcialao to by bylo super.

                                                    Megi, to ty robisz szwedzkie buleczki cynamonowesmile))

                                                    Pitus i jak te huggisy sie sprawdzaja??? Ja uzywam pampersow, jeszcze 2, ale
                                                    juz niedlugo musze zmienic i jestem na etapie testowania. Mam huggisty 2 i sa
                                                    tragiczne, przeciek za kazdym razem i pol kupy na ubraniach. Pampersy 3 jakies
                                                    duze mi sie wydaja narazie. A pozniej nie ma pojecia na co przejdziemy. Wkurza
                                                    mnie ze te pieluchy sa w takich wielkich paczkach i nie mozna kupic mniej zeby
                                                    wyprobowac.

                                                    Bebelku, super ze Luska ma sie dobrze i juz niedlugo bedzie w domu.

                                                    Balbinko, oj to mialas dzisiaj dzien... Suoer, ze znalezliscie w koncu podloge
                                                    ktora obydwojgu sie podoba.

                                                    Tatanko, tak to jest z majstramismile Powodzenia z wanna.
                                                  • melba7 O Matko Boska, ratuj:)! 27.03.07, 18:07
                                                    dziewczyny, nie czytam, tylko daje znać,że żyje, i proszę o kciuki....
                                                  • balbinka74 Re: O Matko Boska, ratuj:)! 27.03.07, 18:12
                                                    Melba ja ciagle trzymam i juz zgłupiałam, bo nie wiem, kiedy fluidy słać..podaj
                                                    godzine zero....

                                                    Lalisiu, córeczki coraz bardziej urodziwe..jak one to robią???
                                                  • balbinka74 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 18:09
                                                    Althea, mówisz klopot z pieluchamisad Moja znajoma hagissami zachwycona...bo
                                                    pampersy malutka uczulały...co dziecko, to inaczej...
                                                    widze, ze spacerki małej z babcią i tobie słuząsmilezycze jak najszybszego powrotu
                                                    do stałych godzin snu.

                                                    Narobiłyscie mi apetytu tymi bułeczkamisadJa w tej chwili wcianm buraczki w
                                                    wersji b. łagodnej...jakos mi nie podchodząsad

                                                    Musze sie troszke pouczyc, bo mi dni do obrony uciekaja....
                                                    ciekawe jak melbunia....
                                                  • matala6 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 18:38
                                                    i ja jestem
                                                    Wczoraj wrocilam pozno i poszlam od razu spac.
                                                    Teraz robie pulpeciki z makaronem i papryka wink)

                                                    I walcze z uczuleniem, pije wapno i troche lzej.
                                                    Co pol godziny biegam do toalety
                                                    to przez te plyny
                                                    co w siebie wlewam.
                                                    Czasami mnie muli,ale da sie wytrzymac.
                                                    No i spacerek dzis byl tez obowiazkowo.

                                                    Dzieki za fotki Cytrusiatek i Marcelka wink
                                                    Urocze !!!!!
                                                  • pitu_finka Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 18:40
                                                    Melba, ja juz na wszelki wypadek jestem u Ciebie w kieszeni wiec jakbys sie
                                                    dzis chciala seksic na odwage, to wyrzuc ciuchy z sypialnismile Bedzie dobrze.****

                                                    Althea, mnie Pampersy 3 zaczely wlasnie przeciekac i dlatego zmienilam na
                                                    Huggisy (od razu 3, wiec nie wiem jakie byly 2) i jestem zadowolona. Ale trzeba
                                                    sie przyzwyczaic, bo "pelne" huggisy sa takie twardsze - inne maja chyba te
                                                    zelki. Teraz mi jednak Huggisy 3 zaczynaja przeciekac po calej nocy (nie
                                                    przewijam Zoski w nocy - nigdy nie miala nawet cienia zaczerwienienia na
                                                    pupie), po prostu robia sie male - Zoska wiecej sika. I dlatego na noc zaczelam
                                                    jej juz zakladac 4. Tak wole bo jak jej porzadnie zaloze 3 (no noc) to mam
                                                    wrazenie ze ja uciska. A jak mi sie skoncy zapas Huggisow to chyba wyprobuje
                                                    jakies supermarketowe. Moja bratowa uzywala pieluch z Tesco i byla zadowolona.
                                                    Ufff, to chyba wszystko w temacie pieluch.
                                                  • melba7 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 18:41
                                                    jutro 11.30...
                                                  • pitu_finka Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 18:47
                                                    Melbo, powiedz co mam robic jutro o 11.30 zeby Ci bylo lepiej? Oprocz 3mania
                                                    kciukow??? Moge spacerujac zmawiac zdrowaski w Twojej intencjismile Bedzie
                                                    dobrze.*********8
                                                  • matala6 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 18:49
                                                    ja tez sie dolaczam jutro o 11.30.
                                                    Myslami bede przy Tobie Melbus!!!!
                                                  • balbinka74 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 18:54
                                                    Melba, przyjęłam do wiadomości!

                                                    Pitus, to chyba zalezy od maluszka własnie na te z Tesko i Biedronki, Lidla
                                                    moje bratnice byly uczulone..inne dzieci natomiast maja czerwone pupki po
                                                    pampersach...

                                                    Fantazyjna, ty nie szalej za bardzo z tymi dodatkowymi pracami...miałas
                                                    odpoczywac , czy cos mi sie przewidziało??? A co dokładnie planujecie w domku
                                                    zrobic poza kominkiem? Tylko ogród ma kosztowac 30 tys?

                                                    Enterka dawno nie bylo...

                                                    Matalko, a ginek pozwolil pic wapno? Ja myslałam, ze nie wolno...

                                                    Feromonko, mam nadzieje, ze juz myslisz nad tytułam nowego watku...500 tuż tużwink
                                                  • feromonka :) 27.03.07, 18:59
                                                    No dziewczyny czekam tylko aż 500 pzrekroczymysmile tytuł juz mamsmile i treme tezsmile
                                                  • pitu_finka Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 19:07
                                                    A niby dlaczego wapna niet????
                                                  • lirio.a Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 19:20
                                                    melba -też będę z tobą o 11.30 kiss******

                                                    Feromonka dawaj
                                                  • lisica_lesna Środowo 28.03.07, 09:40
                                                    Że niby pierwsza jestem? Czuję podstęp, pewnie nowy wątek jest..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka