matala6 21.03.07, 08:17 Witam wiosennie!!! Na teście od razu 2 wyraźne krechy wyskoczyły!!!!! Cud prawdziwy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 08:19 Jeju Matalko jak się ciesze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Szczes,iwych i radosnych 8 miesiecy kochana))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 08:24 super!!! gratuluje zcze spokojnej ciazy ale fajnie sie dzien zaczyna) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Matalko - 21.03.07, 08:25 Ja tu od godzinki cichutko siedze i czekam na wiesci!!! Piękna wiadomość, oj cudowna!!!! Spokojnych 8 miesiecy i dużo zdrówka!!!! Ciekawe jak tam Feromonka???? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Smski:) 21.03.07, 08:26 Poszły do Ant, Balbinki, Marudki, Jutki, Jaani, Melby i Fantaisie oraz Yskierki Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Smski:) 21.03.07, 08:28 i do bebell. Więcej nie dam rady bo Miki marudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Smski:) 21.03.07, 08:28 No to sie powieliły Megi nasze sms'ki ale dobrych wiesci nigdy za wiele Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Smski:) 21.03.07, 08:30 Matalko)sciskam mocno-mocno i gratuluję ale się cieszę!!!!!DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Smski:) 21.03.07, 08:33 DOstała Pkanetka, Anialm, Erga, Gwiazdka, Hortika Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Smski:) 21.03.07, 08:30 poszedł do Pituś Matalko całusy całusy i ściski. Tak sie cieszę *** To prawdziwy cud na pocianie zaczęła sie prawdziwa pociania wiosna ))) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Smski:) 21.03.07, 08:32 Pituś gratuluje ***** i cieszy się że sztafeta nie została przerwana Wiedziałam że zaczął się dobry dzień ))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Smski:) 21.03.07, 08:35 Gratulacje od Pkanetki Matalko!!! Cieszy sie z tak dobrych wieści i pyta o Feromonke... Wie któras co u niej??? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Smski:) 21.03.07, 08:38 Wysłąłam też do Kocurka i Horticzki. Hortika gratuluje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Tatanko 21.03.07, 08:41 A jak ty się dzisiaj czujesz?? Jak Maciuś?? Misia a ty pisz o tych autorskich czerwonych kapturkach, to brzmi bardzo ciekawie ) Dobrze że sie odezwałaś bo już się martwiliśmy Kasiu post wczorajszy mnie powalił, ale..... do mnie tylko ochrzan poleciał Olcia Althea, dacie radę z was dzielne kobiety !!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 21.03.07, 08:46 Lirio - ja juz czekam na gwoździa, jak to mój P. rano stwierdził. Tempertura ponizej 38 zejsc nie chce, wszystko mnie boli, kaszel męczy, katar leci litrami z nosa... Pół nocy nie spałam, bo się dusiłam, a teraz znowu temperatura rosnie, wiec nie zasne.... Wietrze brzucha i okładam sie mokrymi recznikami... Do "szczęścia" to mi tylko porodu brakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Tatanko 21.03.07, 09:03 Ojoj Tatanko to sie meczysz. Ja wczoraj bylam w 3 aptekach i dopiero w tej ostatniej nie bylo kolejek Bardzo latwo co s podlapac i zachorowac. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Tatanko 21.03.07, 09:12 Matalko, wielkie gratulacje. ciesze sie bardzo fajna ta sztafeta Matalko, a ta wiosna u Ciebie, to chyba w sercu, co? bo u mnie snieg za oknem ((((( Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Wiesci od Feromonki 21.03.07, 08:44 Po 7 dostalam esemesa: Zobaczyla cien cienia kreski i mysli, ze to biochemiczna, a z drugiej strony na testach owu zawsze miala bladziutka kreche.... Dzis idzie do gina i mysli, ze dostanie skierwanie na jutro na bete. Trzymam za nia kciuki, zeby bylo dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re:Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 08:57 Sniadanko zjedzone, teraz pije herbatke i co chwila ide popatrzec na test, czy mi sie te kreski nie przysnily... a G. sie ze mnie smieje. Do 15 mam luzy, a potem kurs i Hiszpan. Jak dobrze: urlop, wiona i pociany... Dziekuje za wszystkie kciuki. Kochane jestescie! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 08:58 Czy ktoś mnie jeszcze pamięta? Weszłam na chwilkę a tu same dobre wieści Matalko gratulacje Feromonko, trzymam kciuki Zaczynam kolejny cykl za parę dni.... Nie mam czasu ostatnio, żeby czytać i udzielać się ale myślę o Was często Jak tylko skończy się zamieszanie to postaram się bardziej aktywnie uczestniczyć, o ile mnie jeszcze przyjmiecie... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 09:03 Enterku witaj przychodź do nas szybko bo zobacz jakie cuda się tu dzieją ) Pocian w końcu sobie o nas przypomniał ) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Enterek 21.03.07, 09:07 Jak raz sie zajrzalo tutaj to sie nikogo nie zapomina Dlugo pociany leca... Enterek postaw spodeczek z cukrem na parapecie ) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Sabka ;)) 21.03.07, 09:11 Dopiero wczesniejszy watek doczytuje i Tobie gratuluje dwoch kreseczek!! Sabcia mysl pozytywnie i nie martw sie na zapas. Zycie jest przepiekne!!! I mam prosbe zagladaj do nas. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Matalko!!!!! 21.03.07, 09:17 Cudownie!!! buziaki kochana!!! tak bardzo się cieszę!!!! i zycze spokojnych 8 miesięcy!!! dziękuję Meguś i Tatance za smski!! Aha - od teraz będę miała drugi tel w anglii więc moja polska karta powinna być cały czas włączona ) Feromonko - trzymam nadal mocno kciuki!!! A ja własnie wróciłam z badań. pobrali mi krew, wszystkie wyniki będa jutro oprócz jakiegoś odczynu Coombsa. Nie wiem co to. ale wynik będzie za tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Matalko!!!!! 21.03.07, 09:26 Kochana , strasznie się cieszę i delikatnie ściskam!!!!!!! I życzę spokojnych dalsyzch 8 miesięcy))) I mocno trzymam kciuki za Feromonkę!!!! Ale się cieszę, te kreski oznaczają, że sztafeta trwa)) Enterku, zaglądaj częściej, nie siedź sama ze swoimi smutkami. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 09:28 Matalko gratulacje!!! Ty dobrze wiedziałas, ze będzie dobrze, wyczułam Cię i cierpliwie czekałam na potwierdzenie ) Bardzo się ciesze i jestem pewna, ze tym razem będzie wszystko super Megi dziękuję za eska Metoda na Trylogie bardzo mi się podoba Czy zamierzasz przelecieć z Mikim wszystkie kanony naszej literatury? A co do lenki to chyba juz tak zostanie, nie mamy nawet potrzeby zajrzec do kalendarza w poszukiwaniu imienia Kasiu zaraz wyslę Ci zdjęcia brzuszkowe Chylę czoła przez Twoim postem i masz 10000% racji, ze pozytywne myślenie ma moc sprawcza Mi nawet przez głowę nie przejdzie myśl, ze teraz mogłoby byc cos źle i będzie dobrze Trzymam kciuki za powodzenie K w szukaniu pracy, w końcu trzeba podać pałeczkę sztafetową dalej Melba Ty nawet nie myśl o żadnym UKeju Altheo jak do Ciebie nie pasuje smętny nastrój kochana Ja wierzę, ze Marysia złapie swój rytm i znowu będziesz się nudzic Tatanko uważaj na siebie i Maciusia, lecz się grzecznie jak lekarz przykazał, a synek jeszcze poczeka na zdrowie mamusi. Buziaki dla Ciebie! Olcia ja jestem zagorzałym wrogiem papierosów, ale chyba z tego powodu nie odcięłabym wnuczki od babci.... Można ja mocno ograniczyc z paleniem podczas pobytu u Was, ale przecież nie rzuci nałogu z dnia na dzień, nie ma takiej siły. Chantall nie napisałam, ze sliczna z Ciebie dziewczyna I nick masz idelanie dobrany do swojego wyglądu, naprawde nasuwa sie sam Misiu mam nadzieje, ze znajdziecie już te działkę, bo pusto tu bez Ciebie Balbinko jak żołądek?? Marudka ma dzisiaj wizytę u lekarza? Czy wiecie może co się dzieje z Kocurkiem? Zupełnie o nas zapomniała Yskyerko no to życzę Wam, zebyście znaleźli komplet chetnych na wyjazd. gdybym mogła to już bym się zgłosiła Rozumiem, ze pilotem ma byc Twój mąż? Jak się mają sprawy domowe? Remont ruszył? I chyba więcej nie pamiętam. Normalnie mam wielki problem z koncentracją, ponoć w ciąży mózg się kurczy ) Ale potem jest super wydajny zobaczymy Byłam wczoraj na swoich ćwiczeniach i mówię Wam dziewczynki jak to fajnie poruszyc zastane mięśnie super sie po nich czuję i gorąco polecam tym, które mogą ćwiczyć Czy mogłabym prosic o przesłanie na adres pracowy linka do strony Olci i Althei? W domu juz prawie nie siadam do kompa wieczorami, a chciałabym obejrzeć dziewczynki a w ogóle to mam super nastrój mimo ponurego dnia życzę Wam takiego samego Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 09:13 Melduje sie na nowym watku i gratuluje Matali dwuch tlusciutkich kresek! Trzymam kciuki za spokojen 8 miesiecy!!! Tatanko, ty zmykaj od kompa! Lez z ta temperatura a nie lazisz! Bebell, ty to mnie potrafisz na nogi postawic!!! Pisz do mnie czesciej! A jak ty laktotor sterylizujesz ma uczelni?? A moze tylko ja taka nadgorliwa jestem i go gotuje za kazdym razem 10 minut... A tak w ogole to Maryska jest super i sie do mnie tak slodko usmiecha)) Ale drze sie tez zdrowo. A ja mietka jestem i nie daje rady jak ona se tak drze i potem takie gupoty wypisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 09:16 Althea to zadne glupoty. A za oknem szaro i zimno, a G. mi powiedzial, ze mi skrzydla urosly... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 kilka niusów od Gviazdeczki 21.03.07, 09:20 Nasza cudowna, obecnie 9,5-miesięczna Elizka ma dwa ząbki na dole, od piątku nie nosi poduszki ortopedycznej i niemal natychmiast zaczęła wstawać gdzie się tylko da (zaliczyła już mnóstwo upadków, a że beksa z niej straszna, to sobie wyobraź jaki mam lament w domu, hihi) i najświeższa wiadomość - cócia już 4 razy zrobiła siku do nocnika (od wczoraj)! Jestem z niej bardzo dumna i kocham ją nad życie!! Wiesz, czasem chce mi się płakać jak idę do pracy i wiem, że zobaczę ją dopiero późnym popołudniem, podczas gdy wolałabym spacerować sobie z wózeczkiem, pokazywać jej zwierzątka, itp... Wracam do pracy (), a jutro po szkole znów czeka mnie szkolenie, bleee, tym razem w Jaworznie! Dobranoc i ucałuj brzuszek ode mnie (jakoś ) Papa Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: kilka niusów od Gviazdeczki 21.03.07, 09:29 cieszę się że Elzika już bez podzuszki ortopedycznej. teraz dopiero czuje się wolna to fika, no zuch dziewczyna, że już do nocnika sika ) Erguś odczyn Coombsa to chyba badania na przeciwciała anty RH, czyżbyś miała RH- Ale dlaczego tak długo trzeba na to czekać. Mnie powiedzieli że na drugi dzień będą wyniki. Tatanko bidulko to ty leż kochana ** Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: kilka niusów od Gviazdeczki 21.03.07, 09:36 własnie przeczytałam o odczynie Coombsa Odczyn Coombsa – wykrywa u matki przeciwciała odpornościowe występujące w przypadku konfliktu serologicznego Ja mam BRh+ więc nie powinno się nic dziać, ale nie wiem jaką ma M - chyba 0+ Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Gratulacje! 21.03.07, 09:34 Matalko, ale się cieszę! I życzę ci spokojnych ośmiu miesięcy. Tym razem musi być dobrze, po prostu musi. Megi, dzięki za esa! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Gratulacje! 21.03.07, 09:37 Matalko - czyżby spodeczek z cukrem i u ciebie na parapecie był??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Olcia 21.03.07, 10:10 Ciagle zapominam ci napisac, ze ten filmik z karuzela, to pic na wode fotomontaz))) Marysia faktycznei potrafi czasami zajac sie ta zabawka, wpatruje sie w nia chwile, uspokaja sie czasami i nawet zasypia, ale nigdy z takiego wrzasku. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors matalko!!! 21.03.07, 10:22 Gratuluje, kochana! strasznie sie ciesze!! Niesamowita ta sztafeta... Yskyerko, dzieki za esa, jestes niezawodna! Do Chrumpsa moze wyslalas? Jak nie to ja zaraz posle... Kasiu, dobrze ze jestes! Ale mega post!! Szkoda, ze dziewczynki choruja! i jestem pod wrazeniem ilosci lektur, jakie ostatnio sobie zapodalas! sciskam mocno! Ja jeszcze troche kaszle, ale postanowilam juz, ze mam to gdzies i jestem zdrowa, wiec nie zwracam na to uwagi Tatanko, biedaku, kuruj sie szybko a skutecznie!A Macius grzecznie poczeka. Stokrotko, dobrze, ze zajrzalas, ciesze sie, ze Jasio dobrze sie rozwija! Erga - dzieki za fotke... Ale fajnie! Biedna gviazdeczka cierpi na brak czasu dla malej... Monia, ja nie pisze o samochodowych wyczynach, bo mi glupio, ze cos, co dla Was wszystkich jest normalka, dla mnie stanowi za kazdym razem wielkie przezycie... od jutra bede musiala 2 razy w tyg. jezdzic na gimnastyke korekcyjna do szpitala a to za daleko na piechote... Aha, bylismy wczoraj w klinice i dali nam badania do zrobienia (w tym hsg), mamy wrocic z nimi w czerwcu, a w lipcu IUI. potem w sierpniu klinika zamknieta, wiec nastepne we wrzesniu. taki jest plan. a ja nie wiem, jak mam sie umowic na to hsg z 3miesiecznym wyprzedzeniem i nie trafic na @??!! Megi, dobrze, ze maly rycerz dobrze na malego Mikolaja wplywa! Aha, jeszcze jest napisane, ze Skrzetuski pod wzgledem urody nie mogl sie rownac z Bohunem... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Matalko!!! Feromonko!!! 21.03.07, 10:35 Gratuluję kochana tych 2 kreseczek)) Szybko sie uwinęliscie ))Teraz juz musi byc dobrze! Czułam przez skóre, ze zobaczysz te dwie krechy!A teraz wypoczynek , wypoczynek...i ty juz wiesz, co jest najwazniejsze. Nie pozwól, by pracowe sprawy znowu cie denerwowały!Ściski ogromne! Feromonko, a ja trzymam kciuki, by jutrzejszy test pokazał już spaślate dwie krechy))Nie zakładaj od razu biochemicznej!Pamietasz, co jeszcze niedawno pisała lirio???Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 10:06 Matalko, kochanie, tak się cieszę!!! Życzę spokojnej bezproblemowej ciąży i ślicznego zdrowiutkiego dzidziusia )). Ściskam mocno, ale nie za mocno! Yskyerko, dziękuję za super newsa z rana )). Dzięki dziewczynki za zdjęcia, bardzo się cieszę, ż eo mnie pamiętacie . Nie miałam ostatnio za bardzo czasu Was poczytać. Dziś będą u mnie rodzice, to może troszkę ponadrabiam . Jasiek jest przesłodki i poświęcam mu cały swój czas . Śmieje się na całego, gaworzy, zaczyna łapać zabaweczki i wsadzać je sobie do dzioba . W poniedziałek byliśmy na szczepieniu i po południu był straszny bidulek - płakał i marudził. Ale za to pobił rekord w spaniu - spał od 21 do 5.40 i potem do 8 - prawie całą noc przespał bez przerwy. Całuję Was mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 10:30 Matala - baaardzo się cieszę ))) ale Ty coś czułaś, co nie ? )))) gratuluje Ci z całego serca **** Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 10:32 Aaa!! Lalisiu dziękuję za smska Erga - cudowny widok - taka kropeczka )) czytam dalej (ale tylko ten wątek, bo reszty to chyba nie dam rady) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 10:45 Erguś bardzo dziękuję za zdjęcie niech maleństwo zdrowo rośnie pod Twoim sercem! Feromonko nie zakładaj od razu biochemicznej, może po prostu stężenie beta hcg jest jeszcze niskie? ja nadal trzymam kciuki! Tatanko apeluję do Maciusia zeby siedział grzecznie w brzuchu mamy!!! Potwors, a co Sienkiewicz może wiedzieć na męskiej urodzie;P? Skrzetuski był trochę zbyt teatralny w swoich uczuciach, no ale napewno był przystojniejszy od Bohuna! Marudka mam nadzieje, ze cieszysz się pierwszym dniem wiosny i się nie stresujesz!!! Ja dziś jadę do laryngologa, migdał co prawada nie boli ale tak na oko to za duży jest. Miki jedzie ze mną bo nie ma wyjścia Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 10:52 Babeczki, chyba zaraz sie wscieknę..juz piąty raz sie loguje Na dodatek mój wczorajszy pościk lewituje gdzies w interii... Jutko mam to samo z koncentracją...dobrze, ze do pracy nie chodze, bo dzieci słyszałyby same głupotki Gorzej bedzie z obroną... A do tego ginka w koncu kiedy idziesz? Chantall sie nie odezwała po wizytce..o kurcze, mam nadzieje, ze u niej wszystko ok! Maruda, jestem dzis w twojej kieszonce! O której masz usg? Potwors, dzielny kierowca z ciebie! Nabierzesz wprawy i z fantazyja oraz maruda bedziesz opony palic) Zuza..ufff dobrze, ze ja mam wizytke na poczatku kwietnia)) Oczywiscie żartuję!!! Mam nadzieje,że kiedys mnie odwiedzicie)) Kasiu kochana, ściski, sciski i jeszcze raz sciski! I nigdy mnie nie zameczasz! A twój m..zabija tekstami...K. sa zajefajni)) Tatanko, dobrze, ze Maciusia szturchasz!Wredne oskrzela, musiały ci.e teraz dopaśc Moje dziecie teraz odsypia nocne fikołki.Uwielbia buszowac wieczorami...mam nadzieje, ze mu to nie zostanie na stałe Mój żoładek ma ponoc typowa nadkwasotę.Może mnie męczyc do konca ciazy Kurka , musze poszukac info, czego mam unikać...juz wiem, ze chlebek razowy nie jest dla mnie.Na szczęscie mniej boli. Wkładeczke własnie zainstalowałam i czekam do wieczora na wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 10:41 Bardzo dziękuję za takie cudowne wiadomości z rańca))) Megi i Tatanko wieeelkie buziaki)) Matalko, cieszę się tak bardzo że chce mi się skakać)))) ogromne buźki dla Ciebie i Maleństwa))))) Potwors, a co Tobie robią za rehabilitację? i pisz, pisz nie wstydź się, u Ciebie jeżdżą sami wariaci więc potrzebujesz wsparcia!!! Nie mam pojęcia jak masz nie trafić a cykle masz takie szalone????? i widzę, że ostro się ruszyło do przodu, bardzo mnie to cieszy Fajnie, że Elizce już zdjęli poduszkę, że sama siada na nocniku! że ma ząbki, teraz do mnie dotarło jak ten czas leci... szkoda tylko, że Gviazdeczka ma tak mało czasu dla niej(( Tatanko, ściskam Cię i mam dla Ciebie smutną wiadmość zaraziłaś mnie!!!! nie wiem jak to zrobiłaś, ale migdały mam jak torpedy, gardło nasuwa, co ja mogę wziąć, niech mnie ktoś poratuje!!!! ALthea, dobra z Ciebie matka i już)) tylko czasami nie dajesz rady!!! buźka dla Was Erga, dzielna dziewczynka z krewką! ciekawe jakie badania mi dzisiaj zleci docent... Jutka, skoro Cię widzę to pytam się o Twój przyjazd do W-wy? masz już jakieś szczegóły? Enterku, zaglądaj, zaglądaj.... czekamy na Ciebie... Misia, Ty lepiej znajdź ten dom, bo ciągle Cię na ma Gdzie Channtall, wczoraj miała wizytę i nie ma raportu!!!!! Stokrotoko, super że Jasio taki słodziak ale z drugiej strony, czego innego się spodziewać po dzieciach pocianowych Boli mnie gardło, ratunku!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Fantaisie 21.03.07, 10:46 Mój ginekolog pozwolił mi w ciąży na tantum verde ale może lepiej zadzwon do docenta i jego zapytaj? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 21.03.07, 10:50 Fuj, to takie okropnePPP Megi idę dzisiaj na wizytę to się dopytam.... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Fantaisie 21.03.07, 10:52 Ostatnio widziałam, że jest też w wersji "tabletkowej" więc może ma lepszy smak w sumie ja wole smak tantum verde niż ból gardła;P Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Fantaisie 21.03.07, 11:00 Monia, no kurcze, musialas sie z tatanka wirtualnie calowac? Biedaku! Mnie od czasu do czasu boli biodro, jak dluzej pochodze albo cos, i czasami tez z kolanem. w pazdzierniku zamowilam sobie wiec wizyte i facet mnie na gimnastyke skierowal na plecy (bo zawsze bylam krzywa, a ostatnio mi sie pogorszylo a przeciez caly dzien siedze) i twierdzi, ze to biodro jest z tymi plecami powiazane. No nic, zobaczymy. w ogole wrak juz ze mnie Megi, za pozwoleniem, ja sie nie zgodze - przynajmniej jesli o urode chodzi. Co prawda opinie te wyglaszal p. Zagloba, ale akurat tu sie z nim zgadzam! Mam nadzieje, ze lekarz przemowi migdalowi do rozsadku! Balbinko, zoladeczek tez niech sie uspokoi!! A opon palic nie bede... chcialabym tylko kiedys sie przestac jezdzeniem stresowac, to mi w zupelnosci wystarczy! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Fantaisie 21.03.07, 11:21 Ja preferuje tamtum do aplikacji na migadałki..od tabletek robi mi sie sztywny język)) Kup sobie sól emska i płucz gardełko))Zreszta dzis docencik ci wszystko powie . Trzymam kciuki za dzisiejsze wizytki! A ja już włosy zaczynam rwać(( własnie mamy robiona scianę...i nie bedzie tak , jak miało byc....wrrrr ch... by to wzięła! robia sie jakies szczelinki a na dodatek brzegi maja jakies wyrostki i malarz bedzie musiał je podgipsowac...a tak miało być ładnie...Ja p...ę czy un nas nie mozna kupić niczego dorobionego i przemyslanego do końca??? Na dodatek te kamienne płytki sa krzywe i roznia sie długościa o nawet 2 cm! Fachowcy kombinują...i klną...na to g! Kumpela niedawno cos podobnego zakładała i u nich bylo ok...Ja juz nie wiem czy my mamy jakiegos pecha..czy ja po prostu mam za duże wymagania... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Fantaisie 21.03.07, 11:00 Jak dobrze, że mała Elizka pozbyła sie już poduchy )) no i nie dziwie się że mama tak dumna, że córcia siada na nocniku Misia - jakieś zmiany planów? nie szukacie już domu tylko działki? Fantaisie - sól z wodą sobie zapodaj na gardełko )) jest obrzydlwie, ale skuteczne... no chyba, że po takich atrakcjach będziesz miała inne w rodzaju - pawika Megi - i jak Miki dalej przesypia całą noc? Matalko - wcale sie nie dziwie, że mąż się dopatrzył skrzydeł u Ciebie )) Bebell - słuszną linię osiągnął Tadzik - jestem pod wrażeniem... ale w końcu to chłopak - a chłopaki duzi muszą był! Szymka oduczam teraz jedzenia w nocy... no co którąś się nam udaje. Za to budzi się czasem 5 razy w nocy, wtedy chodzę do tyłu. A Nusi poszerzam horyzonty - bo za bardzo lalkami się przejmuje, a chciałaby jeszcze taką, a tej marzy itp. Więc jeździ na konie - i jest zachwycona jeszcze taniec jej dorzucę, tylko musze jakąś fajną szkołę znaleźć. I marzę o zakończeniu zawirowań mieszkaniowo-działkowych... w przyszłym tygodniu wystawiamy mieszkanie na sprzedaż - i jakoś mi smutno, to przecież 8 lat tu mieszkam... sporo czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fantaisie 21.03.07, 10:51 O której Marudka ma dziś wizytę??? bo ja juz zaciskam kciukasy!! Monia, Althea - już wiem o czym mówiłyście pisząc o problemie z myciem zębów... bleeee Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Fantaisie 21.03.07, 11:15 Monia, no własnie o wizycie miałam napisac i wyleciało ze łba Do Warszawy dotre w środę 28 marca wieczorem, nie wiem jeszcze o której. Szkolenie mam w czwartek i piatek od rana do 17.00, potem laba Jesli moge wybierac to chciałabym się z wami spotkac w czwartek, bo w piatek po szkoleniu najprawdopodobniej spakuję sie w pociąg i wróce do domu. Wiem, ze teraz spotkanie z Chrumpsowa i ciagle jakieś spotkania, więc nie wiem kto będzie chciał jeszcze mnie oglądac no ale tak wygląda sprawa mojego pobytu w Wawie. Balbinko, nie wybieram się do lekarza wczesniej niż termin wizyty, bo te plamienia były małe i sladu juz po nich nie ma. Nie zdenerwowałam się nimi bardzo, mysle, ze wszystko jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:Pocian wzial sie do roboty.. 21.03.07, 12:01 Kurka,źle przydusiłam... Jutko, jak ja ci tego spokoju zazdroszczę...nawet nie wiesz jak bardzo... Dobrze, ze te plamienia były jednorazowe. Anialm, to wy juz mieszkanko sprzedajecie??? Yskierko, kupiliscie juz tensegment? Jesienna cos umilkła...może ja wiatr porwał... Enterku, niedobra kobieto, tak milczysz i milczysz....odzywaj sie częsciej! Bebelku, to juz wiesz dlaczego masz małego siłacza w domu))W. odwazny, wielu facetów nie chce polizac takiego mleczka. matalko jak twoje prawo jazdy? Cos miałam jeszcze....a...no tak Monia, my pokoiku dla dzieciaczka nie robimy. Poczekamy az bedzie bardziej samodzielny/a czyli za jakies 2 lata.I tak bedzie spało z nami w jednym pokoju, bo chce miec je na oku.Kupimy teraz tylko lózeczko i może komode albo szafke na ubranka....zobaczy się. Ide sie troche wypoziomować. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Fantaisie 21.03.07, 11:02 dzien dobry w pierwszy dzien wiosny Matalko gratuluje!!! i sciskam delikatnie, bardzo sie ciesze! uwazaj na siebie kochana! Megi i Yskyerce dziekuje ze eski * tak to ja moge byc budzona przy kazdym nowym watku Gruba ty lez, lykaj leki, chlodz brzuszek i odpoczywaj. Maciek, tu twoja ulubina ciotka, siedz w brzuchu matki do konca marca, dobrze?? mozesz ja za to kopac 2 x wiecej Althea ale pierniczysz. kissy dla was ogromne Bebelek TAK JEST!!!! ** Melbunia ty juz sie stresujesz obrona?? bo przecie ona sie zbliza, nie? Prezesowa ty tez zdrowiej!! Megi mam nadzieje ze z migdalkiem OK. a Miki widze sie rozkreca z tym spaniem po nocach, kochany chlopak. i ty go tak wlodyjowskim nie faszeruj bo jeszcze wyrosnie taka mimoza, no chyba ze sie na bohuna zapatrzy Mamo!!!! ale posta walnelas, jestem pod wrazeniem i usciskaj ode mnie oba potworki * i Misia sie pokazala, witamy witamy. i Anialm i enterek, zagladajcie czesciej!! i newsy od Gviazdeczki byly. i maly rudzielec juz kawal baby, do nocnika sika i nie wiem co jeszcze?? prosze od 18.45 trzymac za mnie kciuki, byc u mnie w kieszonce i wszystko inne ide na usg, zobaczyc Blazejka!! a teraz spadam na spacer bo jakos tak wiosennie sie w serduchu czuje Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fantaisie 21.03.07, 11:06 Marudko - ja juz od rana jestem w twojej kieszonce ) i kciuki mocno mocno trzymam. I czuję że twój Błażejek jest dokładnie taki jak mój Maksiu ) i tak samo szybko mu bije serducho. Piękny widok!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Fantaisie 21.03.07, 11:06 Marudzia jaka przekonana o tym że syneczke w brzusiu siedzi ))) ja byłam przekonana że lasencja mnie bo żebrach kopie... a potem lekarz zobaczył kochonez i porzegnaliśmy sie z warkoczykami ))) Ale Tobie życzę wymarzonego syneczka chociaż jestem pewna że na Malwinkę byś też sie nie obrazisz... w końcu to ona mi się kiedyś śniła, 10-letnia ale zawsze )) Balbinko - kiedyś widziałam, ze syneczek ma być i co potwierdzone? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Fantaisie 21.03.07, 11:07 WSTYD!!! Ależ z ortografem wyleciałam ((( pożegnaliśmy przez "rz"... ojjj nieładnie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Fantaisie 21.03.07, 11:09 Marudka, to my z Marysia juz wskakujemy do twojej kieszonki! Moze Marysi sie spodoba i bedzie sie kulturalnie zachowywala i da mi dzisiaj zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Witam w środę =) 21.03.07, 11:22 Matalko gratuluje!!! swietna wiadomosc) Tatanko i Fantasie kurujcie sie !! przepraszam ze wczoraj nie dalam znac po wizycie al wrocilam dosc pozno. wszytsko jest wporzadku, serduszko bije zalozyla mi karte ciazy, mam brac folik,magnez luteine, no i duzooo odpoczywac, wiec od jestem juz na zwolnieniu nastepna wizyte mam 17 kwitnia, a tydzien potem mam zrobic USG. Moja siostra ktora jest w 7 m-cu, odebrala przedwczoraj posiew z szyjki i wyszlo ze ma paciorkowca nie wiadomo skad, na szczescie skapy wzrost. dostala juz globulki ale przy porodzie bedzie miala podany antybitk zeby dziecko sie nie zarazilo skad to cholerstwo sie bierze?! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Witam w środę =) 21.03.07, 11:30 Channtall - ciesze sie ogromnie ze wsio ok ) lezakuj grzecznie i leń się dowoli )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witam w środę =) 21.03.07, 11:42 Cahnntall super, że ok że masz kartę)) teraz leż i wypoczywaj))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Witam w środę =) 21.03.07, 11:57 Chantall, gratuluje!!! A paciorkowce ma 30% kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Monia!!! 21.03.07, 11:22 Tantum Verde mozesz i całą homeopatie. Oscillococinum i inne bajery tj. paragrippe. Tabletki ziołowe do ssania i syropki homeopatyczne tez. Płucz gardło wodą z solą i kup sobie lipę do picia. Sama nie wiem co jeszcze... A inhalacje z ziół i inhalolu mozna... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Monia!!! 21.03.07, 11:33 pochwle sie wam jeszcze że podciełam sobie włosy - i mam jeszce krótsze niż poprzednio ))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Monia!!! 21.03.07, 11:41 Dzięki za wszystkie rady Anialm, dawaj foty a ta sół to mi znana masakraPPP Tatanko, mężuś poleciał do apteki i przyniósł jakieś homeogene... i mam ssać powoli, co też właśnie czynię Marudka, trzymam kciuki)) Potwors, to trzymaj się na tej rehabilitacji, może jakiś przystojniak Ci się trafi, to zawsze lżej Balbinko, może faktycznie macie za duże wymagania, ale klasycznego pecha, ale chyba bardziej skłaniam się do pierwszej opcji... Jutka, ja standardowo napiszę, że w moim przypadku czwartek odpada mam lekcje w szkole do 20 z dużym hakiem. Megi, miłej wizyty u laryngologa... Bebelku a wiesz, że ja tak samo reaguję i się cieszę))) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Monia!!! 21.03.07, 11:49 Monia jedyne zdjecie jakie mam w nowych włosach jest zrobione w piwnicy (w pubie na urodzinach mojego brata), więc ledwo widać i jedno oko mam czerwne ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Monia!!! 21.03.07, 12:00 Anialm, toz to szał zdjęcie)))) może jednak zrób sobie w innym oświetleniu)) A w kwestii mieszkania, rozumiem że sprzedajecie, więc gdzie będzie mieszkać, chcecie się dogadać i podpisać umowę a jeszcze pomieszkać??? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Monia!!! 21.03.07, 12:07 No zdjecie super - wygladam jak cyborg ))) A w kwestii mieszkania - to sprzedajemy z możlwiością natychmiastowego zamieszkania (oczywiście po wpłacie ). A mieszkać będziemy na czas budowy itp. z moimi rodzicami... chyba przeżyjemy Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Monia!!! 21.03.07, 12:12 mezul jescze tego nie widział...a ja może faktycznie jestem zbyt dokładna w tych sprawach... Lepsze jazdy beda , gdy malarz przyjdzie i trza bedzie odpowiednie odcienie wybrać)) Mam na tym punkcie fobię...Na dodatek wymysliłam sobie , ze sciany beda w trzech odcieniach - od ekri po odcienie brązu...(albo przynajmniej w dwóch...) Anialm,fiu, fiu, fiu...znowu nowa fryzurka.... Kiedy ja w koncu dotre do fryzjera? Nie ma bata...trza sie przed świętam na jakis baleyage umówic i podciac szopę. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Monia!!! 21.03.07, 12:16 Balbinko - święta to dobry czas na nowe fryzury ) a Ja musialam obciąć tył i wogóle musze je doprowadzić do stanu używalności po tym jak ta flądra mi je popaliła. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Matalko!!! 21.03.07, 11:35 Boze ale sie ciesze!!! Jestem pewna ze teraz bedzie dobrze. Bede sie modlic o to**** Ergusiu DZIEKUJE! Reszta za chwile bo juz jade po Ize. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Feromonko!!! 21.03.07, 11:37 Bardzo sie ciesze i tez sie bede o Was modlic. Reszta jak powyzej Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 12:05 Potwors, do Chrumsa pisałam, ale ona ma chyba komórkę wyłączoną. A na to hsg nie możesz się zapisać na tydzień czy dwa wcześniej? Stokrotko, to nieźle wpłynęły na Jasia te zastrzyki, skoro całą noc przespał. Megi, to koniecznie nam opowiedz, jak się zachowywał Miki u twojego lekarza. Laryngolog ma dużo rzeczy, które mogą się dzieciom spodobać. Fantaisie, zadzwoń do docencika, niech ci powie, co możesz wziąć na to gardło, żeby cię potem nie obtańcował, że porad lekarskich szukasz na forum. Balbinko, to faktycznie nieciekawie masz z tym żołądkiem. Mam nadzieję, że po zmianie diety sytuacja się chociaż trochę unormuje. Aniu, wiem, co czujesz. Ja też, kiedy wystawiałam mieszkanie na sprzedaż, czułam się dziwnie. No i mieszkam tu dopiero trzy i pół roku, więc tym bardziej żal. Urządzałam je zdecydowanie na dłużej. Jutka, fajnie, że przyjeżdżasz do Warszawy. Ja jeszcze nie wiem, jak będzie wyglądał mój przyszły tydzień, ale bardzo chętnie bym się z tobą spotkała. Maruda, wspieram duchowo przed usg! Będzie dobrze, na pewno. Channtall, to teraz odpoczywaj, dbaj o siebie i maleństwo i niczym się nie przejmuj. A paciorkowce to takie paskudztwo, które może się wziąć np. z wody. To jak, spotkanie z Chrumpsią jutro czy w piątek? Może byśmy tak podjęły jakąś decyzję, co? W końcu to już środa. No to ruszam w objazd po urzędach... Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Erga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.07, 12:42 Toż ja jeszcze na starym wątku smaruję a tu już nowy! Erga! Jaką Ty mi radość sprawiłaś. Ja zaglądam do maila gazetowego i co widzę????? Normalnie aż łza do oka się ciśnie. Ja wiedziałam, że wkońcu Ci się uda. Cieszem siem niezmiernie!!! Gtratuluję! Dziewczyny dziękuję serdecznie za pamięć o mnie. Ciągle dostaje od Was maile i jest mi bardzo miło oglądać Wasze zdjęcia. Obiecuję, że się trochę poprawię i wyślę Wam mojego Patryczka, toż to już 9 miesięcy chłopina ma. Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Oczywiście.. 21.03.07, 12:46 gratujluję też innym zafasolkowanym ale przecież nie sposób wszystkie wymienić bo się aż tak posypało! Po prostu wiosna idzie! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Oczywiście.. 21.03.07, 13:01 Matalka słonko gratulacje)Megi dzieki za eska alez mi sie buziak usmiechem zarysowal)) Tatnko no mam nadzieje ze Macius jakos wytrzyma do konca choroby w odpowiednim miejscu, Powiem tak, nie mam ciekawie w domku M znowu nie spał....ciezko jest mu pewne rzeczy przetłumaczyc bo on oczywiscie ewentualna rezygnacje traktuje jako swoja porazke.....ciezka walka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.07, 12:47 Kateb - szczęściem trzeba się dzielic ))) przyślij zdjęcia Patryczka - to już powazny chłop z niego ) Bebelku Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 12:53 gratuluje nowej mamusi MATALI! i sciskam kciuki za bladzioszke feromonki, czuje ze bedzie gruba krecha za kilka dni ja dzis pierwsze CLO i zaraz cukier na spodeczek a co mi tam! skoro Bozek afrykanski płodnosci w sypialni stoi to i cukier moze a slodkie moj afrykaniec pewnie lubi mi klasycznie nic sie nie chce ale to przesilenie wiosenne jak nic! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Matalka, Feromonka- :)))) 21.03.07, 13:22 Mam nadzieję, ze nastepne miesiace beda pełne szczescia i radosci i oczekiwania na małego szkrabka! Dziekuje Anecie i Monice za smsy- było mi strasznie miło, ze pamietałyscie. Bylismy dzis ze szkołą na "Testosteronie", wiec dodatkowo smsy napełniły mnie przy tej ponurej pogodzie optymizmem))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 13:22 wpadam jeszcze osobiście Matalce pogratulować-tak się ucieszyłam! Tatanko, dzięki za esa, przy okazji wpisałam sobie Twój nr do komóry Feromonko-nie siej defetyzmu, będzie dobrze!! Gratuluję Sapci i witaj! Napiszesz coś o sobie? Erga-widoki cudowne, dzięki za zdjęcie!! I wiesz, na następnym usg Maksiu(a) będzie już wielka!! Marudzia- Ty zamiast kieszonki zaopatrz się w plecak i to na stelażu, będzie dobrze!!! Chantall- ależ nas przetrzymałaś! dobrze, że jest dobrze. Więc spotkanie jutro??? O 18.30? Spotkamy się na miejscu? Mam zarezerwować stolik? Duży? Kto bedzie: marudka, yskierka, melba, chrumps oczywiście, megi, ja, lisica, bombamonika, chantall, ant? Kto jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Matalko, Feromonko!!!! 21.03.07, 13:30 Strasznie sie ciesze!!! Matalko, nie dziwie sie, ze wiosna zawitala w Twoim serduszku))) Zycze spokojnych pozostalych miesiecy Feromonko, i do Ciebie szczecie sie usmiechnelo))) Zycze Ci zeby z tego cienia wyszla porzadna gruba krecha! Sciskam*** Tatanko, Monia - dzieki za smski! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 13:55 A tak wogole to witam sie na nowym watku! jak zapewne sie domyslacie spedzam ostatnie chwile z Julcia, potem bedzie ich mniej Pewnie juz nie bede z Wami na biezaco ale obiecuje wpadac raz na jakis czas szczegolnie kiedy tyle dobrych wiadomosci bedzie wiec starajcie sie kochane, starajciePPP Chantall, ciesze sie, ze zobaczylas piekne widoki. Gratulacje!!! i prosze o zdjecia, bo jeszcze nie widzialam. Maruda, trzymam kciuki za wizytke! Monia, za Twoja tez trzymam! i mam nadzieje, ze bol gardziolka minie szybko! Megi, i za Twojego migdalka tez! Maciusiu Tatankowy - siedz w brzuszku najdluzej jak sie da! wiesz nigdzie nie ma lepiej jak u mamy Tatanko, zycze szybkiego powrotu do zdrowia! calusy*** Lirio, czy moge prosic o fote w nowej fryzurze? Potwors, mam nadzieje, ze wstrzelisz sie z wizyta bez @! bo do tego czasu wogole juz jej nie bedzie przez kolejne miesiace! i tego sie trzymamy! A jezeli chodzi o biodro i kolana - to lekarz ma calkowita racje, tego typu dolegliwosci najczesciej biora sie od kregoslupa! Znam super specjaliste, jak bedziesz wizytowac w Wawie to polecam go odwiedzic pana Niesluchowskiego. Aniulm, sprzedaz ciezka ale na szczytny cel! Zycze Wam szybkiej budowy zebyscie nie musieli za dlugo z rodzicami mieszkac Ja Julcie tez odzwyczajam od nocnego jedzenia. I jestem zachwycona! Testuje od dwoch nocy, bo m. wyjechal wiec nie mam wyrzutow, ze go budzimy. Julcia spi jak zabita, a jak sie budzi to pogada ze dwie minuty i idzie dalej w kime Dzis m. wraca wiec przeprowadzam sie do niego do sypialni! Pora zeby Julcia sie usamodzielnila! ))) Balbinko, cos czuje, ze masz za duze wymagania co do tego remontu. Nie stresuj sie kobieto! Nigdy nie ma tak zeby wszystko od linijki bylo zrobione! Twoje nerwy powoduja te problemy z zaladkiem i kolko sie nakreca... i chyba wczesniej zapomnialam napisac - jedz ile wlezie, bo po urodzeniu Balbiniatka bedzie roznie! Waga sama powroci do normy, juz maly Ci w tym skutecznie pomoze calusy** Olcia, palenie jest strasznym nalogiem... mam nadzieje, ze jakis kompromis z babcia znajdziecie! w koncu ona tez chcialaby zobaczyc wnusie i syna po tylu latach Althea, trzymam kciuki zeby Marysia zlapala rytm jak najszybciej. Julcia tez nie byla grzeczna dziewczynka - w dzien nie spala wcale, a w nocy laskawie zasypiala o 3 lub 4 nad ranem... Na szczescie mnie kryzysy ominely))) Stokrotko, ciesze sie, ze z Jasiem wszystko ok! Wiesz jakie mam wyrzuty, ze nadal nie wybralysmy sie na spacer??? mieszkamy tak blisko... cos mi sie wydaje, ze jak bede pracowac to lepiej zorganizuje czas Kasiu, Julcia wycalowana! Ja przytulam Cie mocno i przesulam caluski dla Ciebie, dziewczynek i Twojego K! Trzymam kciukaski zeby zdobyl kontrakt i zebyscie mogli zaczac prace nad malenstwem! Bebelku, sciskam i caluje madra kobieto! Jutko, i oto jestem! przyczyna znikniecia opisana na poczatku posta! ciesze sie, ze u Ciebie wsio ok! i niestety znowu sie nie zobaczymy... Antus, biedny M. oby szybko znalazl rozsadne rozwiazanie! I Melba, o Jukeju mysli... a ladnie to chlopa w takiej sytuacji stawiac???PP Hortiko, wysicskaj Tomusia! Gwiazdeczkowa Elizka juz wstaje wow! Erga, malenstwo slusznych rozmiarow jest! Gratulacje! Lisico, chyba jeszcze nie gratulowalam widokow - co nieniejszym czynie! Ja niestety z wiadomych przyczyn na spotkanie z Chrumpsikiem sie nie stawie... mam nadzieje, ze jeszcze bede miala szanse sie z nia spotkac osobiscie! No chyba moj spioch sie powoli budzi! caluski dla wszystkich!!! w szczegolnosci tych, ktore zostaly pominiete))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 13:55 To dzien dobry, Monia przytulam mocno. Tatanka dobrze radzi mozesz homeotatie brac, polecam Homeogene 9. Ergusia wspolczuje. Wypadalo by zabki zacisnac , ale wtedy nici z mycia Moze szybko minie u Ciebie*** Tatanko bidulko ze tez Cie dopadlo takie chorobsko na finiszu. Rob oklady wody z octem na kostki i nadgarstki. To naprawde skutecznie obniza goraczke. Przytulam mocno. Lirio jaki ochrzan, ja pod wrazeniem bylam)) A jak Ty sobie radzisz z myciem zabkow? Za maila bardzo dziekuje. Zaraz sie biore za odpisywanie. Gvaizdko bardzo sie ciesze ze Elizka juz jest bez poduchy. I gratuluje sukcesow ze wstawaniem i nocnikiem! Caluje mocno. Potowrsik a ten kaszel to suchy masz czy wilgotny? Ja po przeziebieniach tez dlugo kaslalam. Kiedys w koncu poszlam do pulmonologa i wobraz sobie ze lekarz powiedzial mi ze ten kaszel jest na tle nerwowy. Poniewaz sie denerwuje ze ciagle kaszle to spowodowalo nerwice i ten kaszel jest jej objawem. No to sie juz teraz nie denerwuje i faktycznie kaszel szybko mija. I z tego wynika ze z kaszlem to do psychiatry trzeba chodzic) No i faktycznie problem z umowienie do kliniki, bo nawet jak sa regularne cykle to tez zawsze cos sie moze przesunac. Moze oni zawsze jakies super regularne przypadki mieli i mysla z kazdym tak jest. A moze mozna podac jakies orientacyjne terminy z ewentualnym zapasem w jedna i druga strone. No bo to faktycznie moze byc roznie, wystrczy jaki stres czy przeziebienie i cykl sie rozjedzie. Czego Ci oczywiscie nie zycze. Bede trzymac kciuki zeby sie wszystko ladnie zgralo*** Stokrotko fajnie ze Jasio ladnie spal, zycze Wam ze juz mu zostalo! Jutko a gdzies o tym mozgu czytala? Chociaz z drugiej strony skoro brzuch rosnie to cos sie musi skurczyc zeby rownowage w organizmie zachowac. Fajnie z cwiczysz, ale pamietaj ze zeby sie nie przeforsowala. Tobie odpoczynek jest przede wszystkim teraz potrzebny, musisz zebrac sily na porod, bo to ciezka praca i na potem jak bedzie Mala bo jest Syzyfowa praca Mam nadzieje ze na jakies zwolnienie to sie w koncowce wybierzesz. Althea ja musze zaprotestowac Marysia sie nie drze tylko fajnie placze. To poprostu taki typ. Ciezko to jest jak to plakanie zamieni na pytanie a dlaczego. Wtedy wozek nie wystarczy. Balbinko*** to wieczorem daj znac. Ok? Aniulm ja w zeszlym roku sprzedalam mieszkanie to powiem ze lezka sie w oku nie raz zakreci. I niestety nie jest to wdzieczny temat, bo przychodza rozni ludzie. A nie wolelibyscie zostawic mieszkania i je wynajac. To zawsze jakas inwestycja. Ja teraz zaluje. Potem ewentualny kredyt na budowe moglabym splacac wlasnie wynajmem. Niemniej zycze powodzenia i uczciwego nabywcy. I dawaj fotki nowej fryzury) Marudko jestemy z Toba! I zajrzyj na gg)) Chantall ciesze sie ze jest ok. Leniuszkuj na maxa! Antusiu wspieraj go poprostu, to sa trudne decyzje, szczegolnie dla facetow i szczegolnie dla ambitnych. Nie przekonuj, nie namawiaj, jak zapyta doradz, poprostu badz obok. To musi byc jego decyzja, tylko wtedy bedzie wiedzial ze wybral dobre rozwiazanie. Ale sie wymadrzam. Jestes bardzo madra dziewczyna, na pewno sobie poradzicie z podjeciem decyzji. Jestem z Wami. Jesienna to trzymam kciuki. Ale wiesz ze sam cukier nie wystraczy Misiu za pozno, juz przeczytalam)) dzieki i zaraz odpisuje Tobie i Anecie. Do Ciebie zaczelam juz wczoraj, ale mnie przegoniono Zuza powodzenia za kierownica! Gumowych drzew czy jakos takD A ja jak tak sie naczytam co Olcia i Althea pisza o swoich corkach to jest mi tak dobrze ze moje juz nie placza, ze nie musze je karmic cycem, ze nosic nie musze. No i jak ja mam sie na malucha zdecydowac. Ja poprosze wiecej optymizmu)) bo samo wino i cukier moze nie wystarczyc To zaczynam odliczanie do 18.45)) Milego popoludnia Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 14:12 Kasia jestem pod wrazeniem Pitrasze obiadek kurczaka z ryzem i dlugo stac nie moge, bo mi sie bleeee robi Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 14:20 Matalko - to skoro Ty juz takie dolegliwosci masz, to nie pytam co czułaś przed testowaniem - niezła schiza, nie??? Ponawiam pytanie, tylko nie wiem czyje, czy Ty tez cukier masz na spodeczku??? Wyspałam sie troszke i wcale mi nie lepiej, wiec ide cos zjesc i wziac leki... Kasiu - o tym patencie z octem do okładów nie wiedziałam... Wczesniej to na wszelkiego rodzaju urazy stosowałam, ale skoro mówisz, że na nadgarstki i kostki... Spróbuję, bo zaraz głowa mi pęknie i chyba sie zagotuje... Monia jak gardło??? Trzeba było mnie nie całowac Marudka - plecak ze stelarzem bedzie za mały, bo ja też chce wleźć, a wiadomo, że ja grubas. Może jakąś przyczepę pod Toyke zamontujesz, co??? Kocurku - całuj Julcie i cieszcie sie sobą!!! Channtall - klaps za brak donosu z wczoraj i buziaki oczywiscie z powodu tak pięknych widoczków!!! Zmykam do kuchni...może cos wcisne, bo mały sie wierci... chyba głód mu doskwiera, a ja jem tylko, jak musze... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 15:32 Kocurku, biednyK. samotny byl w swej sypialni....dobrze, ze coreczka juz nie budzi sie w nocy na karmienie. I wiesz, za co ja cały czas trzymam kciuki?Korzystaj z ostatnich dni w domku...buziaki! O..kateb sie odezwała! Ucałuj ode mnie Patryczka! Kasiu, przeciez mówiłas , ze decyzja juz podjeta..tylko na prace K. czekasz)) Oj, ktos nam tutaj ścieme odwala Ściana zrobiona, komnek sie kończy...tak sobie wyszło, nie powaliło mnie na kolana.Męzul natomiast zachwycony.Jak tylko fachowcy odejdą, smigamy obejrzec jeszcze raz podłogę, bo trza sie na cos zdecydować... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 14:30 Matalko-ogromnie się cieszę!!!!!! wprost niewyobrażalnie)) i sciskam)) i w ogóle) i ja się wcale nie dziwie, ze Ty skrzydla masz) Megi-dzięks za esa) Marudka-cała nasza paczka wpakowała się do Twojej kieszonki i siedzi tam od rana. Obiecujemy nie podglądac, bo raczej nie bedzie to USG brzuszne, choc mnie będzie korciło, no, bo to bedzie maksymalnie słodki widok... Kasia-mnie te Twoje posty wprowadzaja w kompleksy) Anialm-jak masz krótsze to wygladasz jeszcze piękniej))) trzymam kciuki za edukację nocna Szymka. I cieszę się, że konie się Nuli podobaja. Fajowsko) Hortiko-jeszcze ja może jutro dotrę. Ale dopiero po 20.00. Mocno po 20.00. Mam nadzieję, ze jeszcze ktos tam będzie... Jutko-z Tobą się raczej nie spotkam(( nie dam rady wyskoczyc... chyba, zeby u nas w domu, wtedy chetnie)) zawsze zapraszam. Balbinko-W zawsze próbuje żarełko, które przygotowuje dla swoich pociech) no, ale prawda jest, ze moje mleko próbuje ze wstrętem zawsze. Nie rozumiem dlaczego) i kiedys mu chyba doleję do kawy) cdn k. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 14:37 Pewnie, ze cukier mam na spodeczku )) Pisze 10 zdan na Hiszpana i juz mam zrobione. Jeszcze mi na jutro 8 testow zostalo do zrobienia z prawka. W jednym zestawie sama znalazlam 2 bledy ( Zobacze jak na plycie i jak dalej zle, to pojde do wykladowcy co on na to. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 14:48 Bebell ja myślę, że Tadzio po prostu je śmietankę a nie mleko i stąd ta siła a co do mleka to M. twierdzi że jest słodkie A na moim migdałku jest sobie afta, wymaz nie wykazał bakterii więc jest ok. Mam coś do płukania, trochę witamin i będę żyć Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 15:53 Własnie tak Megi) słodką, tłustą śmietanę)) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 14:49 Bebellku będziesz-fajnie!!! Ja mleka dziecięcego nigdy nie kosztuję, odpycha mnie normalnie, fuj. Jak Gviazdeczka skłoniła Elizkę do nocnikowania? Jestem pod wieeelkim wrażeniem. Tomcio wczoraj wpełzł pod szafkę- dobrze, bo już dawno miałam tam odkurzyć i mnie wyręczył Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 15:06 Musze niestety wyjsc na dwor i wracam wieczorkiem Ubieram cieply szalik i rekawiczki. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Spotkanie 21.03.07, 15:13 Dziewczyny Chrumpsowa może się z nami spotkac tylko w piątek. Ja niestety w piątek nie dotre więc nie liczcie mnie przy rezerwacji stolika. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Spotkanie 21.03.07, 15:51 w piątek to ja mogę po 19.00.... Super,ze Elizka juz smiga bez poduchy Tatanko, biedaku, kuruj się ...Monia, Ty też Balbinko, współczuję walk z fachowcami... a u mnie chyba bezowulacyjny leci-robię testy i najwyraźniejsza krechę miałam 17, myslałam,ze ona sie wzmocni, ale ona blednie.Czyzby owu w 10 dc?prędzej pusty cykl, ale moze to i lepiej-choroba, obrona...w kwietniu bedzie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Spotkanie 21.03.07, 15:52 Aaaaa, w piatek to ja tez nie mogę( szkoda(( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 15:13 Ja też wstałam i już się zbieram. Jakiś przystojniacha do mnie zawitał na pocztę))) aż mi się buzia uśmiechnęła, taki śliczny))))) Bebelku, może wsadzę Jutkę w samochód i przywiozę.... Megi, to się płucz kobieto, ja razem z Tobą Tatanko, więcej Cię całować nie będę, zapomnij o tej przyjemności)) Kasiu, właśnie tym świństwem się ratuję Tycja no tak dzisiaj pierwszy dzień wiosny więc lekcji nie ma Antuś, cholercia martwię się, i bardzo mocno trzymam kciuki za spokojne!!!! i efektywne rozmowy... Kocurku, nareszcie cosik więcej napisałaś)) czyli mam rozumieć, że dzisiaj sąsiedzi będą mieli darmowego( no nie na forum tego nie napiszę) skoro przenosisz się do sypialni))) Przyszedł P. więc zapomniałam c dalej mam pisać... Aaa Yskyerko, łączę się w bólu urzędowym!!!! Buziaki i do wieczorka Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 15:44 Megi dobrze, ze wyzmaz bez bakteri. Kasiu - post powala, i specjalnie sobie poszłam na poprzedni wątek i twój post mnie powalił na kolana!!!! A co do mieszkania to niestety nie mamy takiego luksusu, żeby sobie je zostawić - a szkoda. I posłałam Wam moje zdjęcie cyborga, bo doszłam do wniosku ze za szybko to Ja sobie zdjęcia nie zrobię, więc wysłałam co mam Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 15:57 Althea- laktator tylko wygotowuje w domu, na uczelnie juz nie. I nie ma sprawy będe pisac częściej) Mój M katuje mnie jakąś ekwadorską muzą, bo przygotowuje muzykę do następnych odcinków boso (ruszaja do ekwadoru własnie) i ja już nie mogę... spadam, bo mnie to wali po uszach i nie moge się skoncentrowac i pisac do Was... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 15:57 hahaha - wiedziałam Matalko że cukier był na parapecie ))) tylko czemu Tatanka tak długo ukrywała ten sposób na pociana??? Hortiko - Maksia zobaczę następnym razem za jakieś 6 tygodni - bo tam robią jakiś "skan" po 13 tc - nie wiem czy to to samo co usg czy coś w tym stylu. OK - uciekam z powrotem do kieszonki Marudki. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 16:05 Tatanko sprobuj, wiem ze jeszcze na kark mozna polozyc, ale to jak goraczka jest powyzej 40 stopnii. Caluje Chorowitku! Fantaisie a co tak wybrzydzazs jak abab w ciazy, he)) tamto wstretne, to swinstwo, no moja droga od stekania nie przejdzie*** Jutko ale Ty laska jestes!!! Twarzowo Ci z brzuszkiem*** Megi dobrze ze bakterii nie ma. moze sie obie z Monia jak truczynki poczuc tym plukaniem))*** Balbinko aaaaa rozgryzlas mnie))) no co Ty, nie wiesz ze kobieta zmienna jest Matalko Ty poprostu dzisiaj patrzysz na swiat przez rozowe okulary w postaci dwoch kresek na tescie*** Bebellku jak ja Ciebie moge w kompleksy wpedzac. Ja??? Ciebie???? a lyzka na to to nie mozliwe)) Ja sie teraz zrehabilitowac musze. Kocurku oj to bedzie sie dzialo dzisiaj) i trzymam kciuki za bezbolesny powort do pracy. Hortika ale masz fajnie, moje juz sie nie mieszcza pod szafki Aniu ja wlasnie dlatego sprzedalam, bo poza mieszkanie i dzialka tez nic wiecej nie mamy. Aaa, dzieci sa oczywiscie, ale je trudno spienezyc, a jeszcze kase ciagna az milo) Ale tak teraz mysle ze moze trzeba bylo zostawic a wziac wieeeelki kredyt, i w jakiejs czesci splacac go wlasnie z wynajmu mieszkania. Z drugiej strony bujac sie z wynajmujacymi, bo przeciez ludzie sa rozni, to chyba faktycznie lepiej sprzedac i miec juz jakas czesc pieniedzy na budowe. Duza sprawa przed Wami. Macie juz jakis konkretny projekt, czy bedziecie szukac czegos gotowego? Melbusia*** moze lepiej ze nie wszystko na raz... Dobra, smigam bo my zaraz na religie jedziemy. Bede dopiero po 19-tej, to poprosze o info na gg po Marudki wizycie, bo nie wiem czy ona z tego szczescia bedzie pamietac Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Erga 21.03.07, 16:15 Cos dla ciebie: Forum Zdala od Polski Sporo dziewxzyn z UK tam nadaje, bedziesz mogla o wszystko wypytac. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 16:18 feromonko ja też miałam bladą kreseczkę, a teraz beta 15807 ) Powodzenia, ale powiem Ci że wątpię żeby nfz refundowało to badanie. Daj znać!! matalko ty już coś wiedzieć musiałaś wcześniej przyznaj się!!! Kasiu ja miałam tak jakiś nastrój rano, że po prostu musiałam się wygadać, nie musisz zaraz odpisywać ) A co do długości postów to zawsze będę biła przed tobą pokłony. Pytasz jak mycie zębów - u mnie raczej nie ma mdłości, czasami ale najczęściej po tym jak się nawcinam różnych dziwnych rzeczy np: pudełko śledzi a potem napoleonke. W sumie na samym początku częściej się mdłości zdarzały, ale wtedy L się śmiał że mam urojenia. Anialm ja też proszę o fotkę. I przytulam bo zdaję sobie sprawę że ciężko się rozstać ze swoim mieszkaniem. Hortika pożycz Tomcia, bo ja właśnie muszę odkurzać ) Dzisiaj mam jakiś zły dzień chociaż wyniki odebrałam i odczyn COOmbsa ujemny (a u nas konflikt RH) i progesteron 156 i beta wielka. Już więcej nie robię takich badań. Ale koleżanka dziś mi powiedziała żebym jutro nie jechała do szefa i nic mu nie mówiła, bo po co tak wcześnie, że będzie serwował głupie komentarze i teraz to już wszyscy będą wiedzieć. Ale ja już bym to chciała mieć za sobą tym bardziej że i tak się już zaczynają co poniektórzy domyslać, to po co mają jakieś plotki powstać. Ta koleżanka to sekretarka szefa, czyli dobrze go zna. I miałam dylematy ale już postanowiłam - idę jutro. Niech się dzieje co chce, ja będę miała czyste sumienie. Marudka trzymam kciuki, ale jestem pewna że wyjdziesz ze łzami szczęśćia *** Monia a ty też się dziś wybierasz?? Płukaj tą solą bo stary sprawdzony sposób i bezpieczny. Babelku jak uszko Tosi?? Kocurku wykorzystaj te ostatnie chwile z Julką i widzę że mała już całkiem samodzielna się robi ) Dzielna dziewczynka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 16:22 Althea - dzięki!! ja znalazłam tez na gazecie ale inny watek. a ten jest chyba ciekawszy ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 16:24 ja znalazłam watek typowy z UK. ale tam sa różne tematy - nie tylko macierzyńskie Lirio - ja tam bym poczekała na twoim miejscu. A skąd niby mają się domyślać tak wcześnie?? ja zamierzam powiedzieć za jakieś 2 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 16:33 wcale nie wiem, czy lepiejzmartwiłam się, bo jeszcze mi tylko problemu z owu potrzebne-to zawsze było ok no ale juz nie smcę, tylko wedruję do Marudkowej kieszonki Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 16:51 Melba przeciez normalnie, co ktorys cykl jest bezowulacyjny, wiec i u ciebie ma prawo czasami sie taki pojawic. Spokojnie! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Fantazyjne wiadomosci!!! 21.03.07, 17:07 "Maleństwo ma 17mm wg. USg 8y2d termin na 29 października. Serduszko miarowo bije" Chyba Monia zapomniała o dzisiejszym USG nas powiadomic... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Fantazyjne wiadomosci!!! 21.03.07, 17:08 nie zapomniała, pisała,ze ma wizytę suuuper Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Fantazyjne wiadomosci!!! 21.03.07, 17:10 Wiem, ale nie wiedziałam, że z USG. Ciesze sie, że wszystko dobrze teraz jeszcze musimy w kieszonce u Marudki wytrzymac i zobaczymy jakie duże to Marudziątko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Fantazyjne wiadomosci!!! 21.03.07, 17:16 No to super! W sumie... nie mogło być inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Fantazyjne wiadomosci!!! 21.03.07, 17:29 Extra )) Fanazyjne rośnie jak na drożdżach Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 17:04 Megi, dzięki, że zgodziłaś się robić za przekaźnik. Chrumpsowa was wszystkie pozdrawia, Matalce gratuluje kreseczek i bardzo przeprasza, ale w czwartek mają jakieś spotkanie w firmie, więc nie będzie mogła się z nami spotkać. No i ma nadzieję, że na piątek nic jej nie wpakują. Melba, a ty wiesz, jakie fajne dzieci rodzą się z takich cykli bezowulacyjnych? Poważnie, sporo dziewczyn pisało na forum, że owu nie było, cykl na straty, a potem dwie kreseczki na testach. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 17:24 Witam. Matalko wielkie gratulacje i spokojnej ciazy zycze. Feromonko kciuki trzymam. Monia ale super widoki. Lirio wyniow badan gratuluje i chyba tez wolalabym w pracy juz powiedziec i miec z glowy. Maqruda ja tez sie oakuje do tego plecaka ze stelarzem, tylko nie wiem czy miejsce jeszcze jest jak Tatanka z Mackiem tam juz siedza ) Ola buziaki i kuruj sie, kuruj i Mackowi oklady rob. Melba moze te testu owy jakies trefne? Kasiu tymi postami to w kompleksy mnie wciagniesz )) Julka dzis w nocy 2 razy co 4h jadla, sukces,ale tylko przez to, ze z nami spala. Dopiero o 6 ja do kolyski odlozylam ale znwou jej tam sie nie podobalo i wzielam ja do lozka . Echhh zeby jej tylko tak nie zostalo. To czekam na wiesci od Marudki. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 17:44 Jeszcze zapomnialam... Althea a ja juz chciala ten mobile kupowac jak zobaczylam jego moc )) Julce sie kurde chyba ten tradzik niemowlecy robi wrrrrr. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 18:20 Monia mały rośnie jak na drożdżach, ale fajnie ) Teraz jesteśmy z Marudką ona pewnie już pznokcie poobgryzała )) Erguś gdybym ja miała normalna pracę to pewnie tak by było, ale ja pracuje w warunkach szkodliwych (formalina) i muszę a właściwie chce być na L4. Były u nas takie siłaczki które prowadziły zajęcia w ciąży, ale ... jednemu nie zaszkodzi a drugiemu tak, to tak jak z paleniem albo piciem w ciąży, nie będę ryzykować zdrowiem dziecka. Wystarczy że ja sama już się jej nawdychałam. A ja nigdy przez całe 7 lat pracy nie brałam tak długiego L4, raz tylko miałam L4 na tydzień, a normalnie to zasmarkana, zakaszlana a do roboty chodziłam. Czyli jak mnie nie będzie kolejny tydzień w pracy to i tak zaczną sie domysły i powstaną różne plotki. Jedynie czego się boję to żeby nie zapeszyć. Olcia i Althea ***** Wasze opowieści nie nastrajają nas optymistycznie )) Mam nadzieję że Julci i Marysi szybko znikną te chrosteczki Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 18:26 Lirio - powiem Ci tak, Ja swojemu szefowi nie zdazylam powiedziec... i wyszlo strasznie glupio. Bo on wiedzial, a Ja i tak musialam mu powiedziec jak bylam juz na zwolnieniu i musialam lezec... czulam okropny dyskomfort. Zrobisz jak uwazasz - a kiedy powiesz to i tak nie zmieni jego reakcji na twoja ciaze, moze miec jedynie zal ze dowiaduje sie ostatni np. po kadrach, ktore jako pierwsze beda wiedziały a to w koncu on jest szefem i powinien wiedziec jako pierwszy... Przynejmniej Ja tak uwazam ale to tylko moje skromne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 18:38 Anialm dzięki, podniosłaś mnie na duchu, że jednak podjęłam słuszną decyzję. Właśnie o tym pomyślałam że jak wie pani X i pani Y to drogą pantoflową zaraz wszyscy będą szeptać, po co mają szeptać niech mówią sobie legalnie i głośno ) i też uważam, że czy powiem teraz czy za miesiąc to i tak nie zmieni jego krzywej miny To w takim razie trzymajcie jutro rano za mnie kciuki bo się bardzo tym stresuje Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 18:32 Melba Yskierka ma rację już nie raz czytałam na różnych forach o bladych kreskach owulacyjnych a potem o grubych ciążowych ) Poza tym czytalam że kobiety po 30 (( mogą nie zauważyć piku LH (bo gwałtownie rośnie i szybko spada) i trzebaby testować co 12 godzin a nie co 24. Tak mi napisali na ulotce Potwors a może to jest alergia,wiem że alergia może pojawić późno i nagle. może zrób sobie badania w tym kierunku Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Megi -sa jakieś wiesci??? 21.03.07, 19:08 Czekam na wieści od Marudki... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Megi -sa jakieś wiesci??? 21.03.07, 19:12 Ja taka gruba, ze jak wlazłam do kieszonki, to wpadłam na samo dno i stąd nic nie widac...help, ja chce jakies newsy od Marudzi!!!! Jesc nie moge tak mocno trzymam kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Megi -sa jakieś wiesci??? 21.03.07, 19:17 No co z tą Marudą? laski, ale ja juz owulacyjne testy robiłam, i zawsze pieknie pokazywały pik LH;sugerujecie,ze tak bardzo zdziadziałam od ubiegłego roku?;P O ciązach z bezowulacyjnych też słyszałam-moja taka własnie była... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Megi -sa jakieś wiesci??? 21.03.07, 19:25 Marudko bo ja też już wszystkie pazury obgryzłam !!!! Melba ja jeszcze rok temu jak robiłam testy owu to miałam wynik pozytywny przez dwa-trzy dni, a teraz w tym cyklu ) tylko jeden wieczór, przedtem i potem bladziochy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 19:11 Wróciłam)) kolejna wizyta na 18 kwietnia, mam badanka do zrobienia, mam odpoczywać, ale żyć normalnie! Maleństwo sobie rośnie)) i z dzisiejszego usg termin mam na 29 października, czyli urodziny babci)) Lirio, beta piękna, progesteron też super i czasami lepiej wcześniej powiedzieć niż potem czuć się jak wiesz co... Melbuś, czasami ten skok jest mało wyczuwalny to raz, a dwa sporo jest ciąż z cyklów bezowulacyjnych nie kombinuj) Bebelku, ciekawa ta muza musi być)) pewnie dość rytmiczna i hałaśliwa Megi to co na trzy cztery płuczemy się??? Tatanko, rośnie Ci gorączka? i ja krzyczałam, że lecę dzisiaj, ale może za mało głośno Ciekawe czy Marudzia dotargała ten cały plecak??? Anialm, mam nadzieję że się nie pozabijacie bo jednak budowa trochę trwa Co do moich mdłości, ciśnienia itp. mam jeść często ale mało, nie dopuszczać do głodu, raczej potrawy suche, w miarę możliwości nie pić jak pijus ciśnienie mam super bo niskie, a puls taki wysoki to klasyka. Poza tym ta tona progesteronu obniża mi ciśnienia a ciągnie puls. Na gardło mogę ssać propolki i inne świństewka, bo lepiej wcześniej zdusić ew. choróbsko. Z seksem się wstrzymać do 12tyg, ale się śmiał że skoro się pytam to zaczyna mnie nosić i już współczuje P. w II trymestrzeDDD bo zakłada, że zaliczam się do bab z chcicą w ciąży Yskyerko jak przezyłaś urzędy??? Olcia, może Julcia powoli się normuje i jeszcze trochę a będzie sama pięknie spać w kołysce a swoją drogą już kilka razy miałam się zapytać, jaką macie kołyskę, bo na zdjęciach nie mogę się dopatrzyć Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Od Marudki;)) 21.03.07, 19:22 "11 mm i bije serducho. Jeszcze się trzesę." Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Od Marudki;)) 21.03.07, 19:23 No właśnie i do mnie przyszło. Super! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Od Marudki;)) 21.03.07, 19:27 No super)))) jaki dzisiaj miły dzień))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Od Marudki;)) 21.03.07, 19:33 No to super wiesci caly dzien dzisiaj. Gratuluje nasz Rudzielcu **** Przestan sie trzesc bo cie nietoperek dopadnie ) Monia no to trzymam kciuki zeby post sie skonczyl na 12-tym tygodniu ) A kolyskie to mamy takie niekolyskie, nic wypasionego. Takie male cos skladane, nie jest to drewniane, tylko ma metalowe nozki i zstelarz, reszta z materialu i siatki, dzieki czemu jak leze w lozku to widze Julka troche. Lirio nie jest tak zle, no moze caly czas nie jest tak zle )) Moze Twoj dziec bedzie nalezal do tych bezkolkowych i spiacych caly czas. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka po wizycie... 21.03.07, 19:24 cześć widze , że Matalka wieści przekazała - dziękuje Matalka informuje, że cień kreski od rana nie zniknął i jest dalej na teście - ba, jest nawet ciemniejszy gin się uśmiechnął i ucieszył jak mu powiedziałam, ale trochę na mnie nakrzyczał, że przy mojej wadzie macicy zrobiłam test tak wcześnie (31dc) i smutno mi się zrobiło, ale niestety ma racje, ściągnął mnie tym na ziemie... jutro testu nie robię, ale rano ide na bete - tylko, że wyniki dopiero w piątek będą - nie wiem jak to wytrzymam?! mam skierowanie, ale z tego wszytskiego zapomniałam zapytać czy to badanie jest refundowane....eh jutro rano na miejscu sie dowiem. Sabka i Matalko gratuluje teraz juz wiem co to za uczucie, ujrzeć dwie kreski pozatym nic więcej nie czytałam, bo jak siedze to mnie trochę brzuch kłuje i musze leżeć, ponadto gin kazał się oszczędzać, zabranił przyjemnościz mężem do czasu wyjaśnienia sprawy na kolejną wizyte mam sie umówić za tydzień i wtedy zrobi nam pierwsze usg narazie zmykam Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka aha:) 21.03.07, 19:26 wstępny termin wychodzi mi na 26.11.2007r. tak bardzo chcę żeby sie udało.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: aha:) 21.03.07, 19:30 Trzymam Feromonko kciuki!!!! uda się, zobaczysz i każdy lekarz krzyczy za wczesne testowanie... rób betę to w piątek się uspokoisz Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Fantaisie...dzięki:) 21.03.07, 19:32 ja tez tzrymam za Was kciuki, tak w milczeniu, ale trzymam Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Marudko!!! 21.03.07, 19:30 Nosz P. zajął mi kompa, a tu takie wiesci... Gałganie - łezki mi sie w oczkach kręcą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Marudko!!! 21.03.07, 19:34 Poleciały wieści do Pitusia Marudko wiedziałam *** Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Feromonko... 21.03.07, 19:36 ja tez po cichu i niesmiało trzymam kciuki... Oby się udało, niech to wreszcie będzie to!...termin masz akurat w urodziny mojej tesciowej Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Melba:) 21.03.07, 19:37 że też tak akurat w urodziny teściowej trafić musiało... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Melba:) 21.03.07, 19:41 Też puściłam do Pitusia i wszystkie Pocianki ściska)) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 hej 21.03.07, 19:54 wróciłam przeleciałam pobieżnie bo na więcej nie mam czasu Gratulacje dla Matalki i Feromonki - trzymam kciuki za pozytywne 9 miesięcy!!!! Ciesze się bardzo, ze USG Monisi i Marudki wyszło ok, serducha mocno bija i o to chodzi!!! Erga - ale się wzruszyłam jak zobaczyłam zdjęcie.... super!!!! Dzięki za smski Wyjazd się udał na dowód czego na skrzynkach macie zdjęcia Rzutem na taśme udało mi się na lotnisku kupić moje ukochane "Eternity" o 40% taniej więc w ogóle jestem happy Mąż się stęsknił, z kwiatami mnie powitał i w ogóle od wczoraj jest taki kochany ze szok. Dobrze nam zrobiła ta kilkudniowa przerwa. A poza tym to już nie jest tak różowo, @ nadal nie ma, dwa testy zrobiłam (różnych firm) i wyszły negaty. Chyba jednak naprawdę musze się wybrać do gina bo nigdy nie miałam z tym problemów a teraz już drugi raz wstrętna @ się spóźnia no i to na pewno nie jest ciąża.... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Feromonko... 21.03.07, 19:40 Ja nic głośno nie mówię, ale chyba już wiadomo, kto będzie zakładał nowy wątek. W końcu co sztafeta, to sztafeta. Nie można jej przerwać. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Feromonko... 21.03.07, 19:42 Ktoś kiedyś mówił, że wakacje są najbardziej płodne, u nas wychodzi że zima))) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Yskierko... 21.03.07, 19:42 jak bedzie szło tak jak do tej pory to ja nie wiem czy bete zdążę odebrać,a juz bedzie trzeba nowy zakładac ale sztfaty przerwać nie można dobra tera juznaprawde zmykam... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 19:51 Mam na poczcie słodkiego wampirka z krótkimi włoskami)) Anialm super wyglądasz, tylko proszę podtyj troszkę)) Jaaniu, jak przyślesz z załącznikiem będzie wygodniej Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 19:55 Marudzia słonko, tak sie ciesze......nic wiecej nie jestem wstanie napisac wzruszyłam sie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 19:56 Feromonko bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:02 Przepraszam, że wieści od Marudki z lekkim opoźnieniem przekazałam, ale kąpałam Mikiego, a że dziś dostał żółwia do kąpieli to trochę to trwało. Marudko strasznie, okropnie, bardzo się cieszę)))!!!! Feromonko trzymam kciuki, żebyś to Ty yhła autorką kolejnego wątku Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:10 Witajcie po dlugiej przerwie! Melduje sie na nowym watku i serdecznie gratuluje Matali )))!! Spokojnych 8 m- cy! Gratuluje rowniez Sabce ! Ergus, wyobrazam sobie Twoje wzruszenie na widok serduszka, ciesze sie razem z Toba . Teraz pewnie jestes juz spokojna. No i dziekuje za pierwsza fotke Okruszka. Channtall, fajnie, ze wszystko w porzadku . Rob co doktor kaze i wypoczywaj jak najwiecej. Balbinko, ja Cie doskonale rozumiem, sama mam fiola na punkcie detali. Moj maz stale stuka sie w czolo i marudzi, ze taka dokladna jestem, ale coz tak juz mam . Jesienna, bozek + cukier na spodeczku na pewno pomoga. Trzymam kciuki, zeby nastepna @ juz nie przyszla. Moniu, Marudko wspaniale wiadomosci ))) Feromonko, trzymam mocno kciuki. Uda sie !!! Anialm, wg mnie bomba ! Naprawde ladnie. Jak tylko dotre do Poznania, to biegne obciac wlosy, juz nie moge sie doczekac. A gdzie chodzisz do fryzjera? A ja nadal nie mam kompa, ma byc gotowy na piatek, zobaczymy. W sobote bylam u kolezanki w szpitalu zobaczyc jej syneczka - niesamowite jaki on malutki, juz chyba zapomnialam jaki byl Emisiek. W niedziele byly u nas 7- misieczne blizniaki. Takie grzeczne, ze az mi lekko wstyd bylo, ze z naszego taki urwis, szalal jak opetany. Nie usiedzi w miejscu, wszystko go interesuje, wszystkiego musi dotknac, po calym dniu z nim, padam ze zmeczenia. Zywiol! Wczoraj zrobil sam pierwszy kroczek )!! Poza tym mamy juz rezerwacje na lot do PL. Bedziemy od 2 do 22 kwietnia. Niesamowicie sie ciesze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:15 Ruda, superosko! gratulacje Monia,**** Feromonko, trzymam kciuki caly czas! no i licze, ze to Ty zalozysz kolejny watek! ))) Lirio, jestem w kieszonce podczas jutrzejszej rozmowy! Aniulm, ale laska z Ciebie, fiufiufiu! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:20 Marudka!!!!! Tak sie ciesze!!! Gratuluje wspanialych widokow! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:26 Lirio będzie dobrze, ja też sie stresowalam rozmowa z szefem, zwlaszcza ze mialam leciec na konferencje za kilka dni, bilety byly kupione itd a ja przychodze ze zwolnieniem i mowie ze to zwolnienie potrwa 9 miesiecy a szef sie zachowal tak, ze moglby byc wzorem dla wszytkich szefow w takiej sytuacji. A wiec pakujemy sie jutro z mikim do Twojej kieszonki i mam nadzieje ze szef cie pozytywnie zaskoczy! Marvika gratuluje pierwszego kroczku Emiska!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:30 Marudzia - bardzo sie cieszę ))) Feromonko trzymam kciuki zeby się udało w tym miesiącu. Mavika - skoro będziesz w Polsce prawie 3 tygodnie, a zakłądam że wiekszosc czasu w Poznaniu to koniecznie trzeba jakies spotkanko zorganizowac. Fantaisie - oj jak Ja chcialabym przytyć... a nie moge Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:31 Megi żółw w wannie to bardzo poważna sprawa a podobała się Mikiemu kąpiel z nim? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:41 Aniu tak do konca to nie wiem, bo sie strasznie z nim dyskutowal, nawet czasami krzyczal ale kaczka poszla w odstawke wiec chyba zolw jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:16 Anialm - a czy ja tez mogę dostać Twoje zdjęcia w krótkich włoskach? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:35 Megi i Miki *** z waszą pomoca musi być dobrze ) Mavika to musi być dopiero radość widzieć pierwsze kroczki swojego dziecka i dobrze że się odezwałaś bo długo cię nie było Anialm ale laska z Ciebie, fryzurke co prawda mało widać, ale uśmiech powalający ) I mam Jani zdjęcia, Mój L je odebrał i krzyczy "która to znowu po Londynie się włóczy??" Zazdrosny bo też by chciał, jeszcze nie byliśmy w na wyspie ) Czasem taka krótka rozłąka to balsam dla miłości Kwiaty pewnie piękne były co?? Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:46 feromonko sciskam kciuki...bedzie dobrze, musi byc! jesli moge ci zadac pytanie o wadę o jakiej piszesz? czyzny jak u mnie lekko dwurozna macica...? ide zaraz ten cukier wysypac bo ciagle zapominam nie mam sily wiecej pisac ostatnio wiec was wszystkie dziewczynki podczytuje Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:57 marudzia! super wiesci!! sciski! Tak mi sie ostatnio przypomnialo, jak chyba w czerwcu plakalas, ze starania wstrzymane do grudnia, a ja Ci pisalam, ze i tak pewnie w ciazy przede mna bedziesz.. No widzisz! Monia, ale Ci male rosnie! Ane, nowa piekna beta! teraz juz nie panikuj! i ja tez jutro z Toba bede na rozmowie!nie boj nic! Feromonko, ciche gratulacje i kciuki! Niezawodnemu Informatorowi dziekuje za esa! Ten moj niby kaszel to sie praktycznie tylko wieczorem nasila, bo cos mi caly czas po gardle splywa. W koncu nie zrobilam wymazu, bo i tak mi sie poprawilo, a uczulona nigdy na nic nie bylam. Lekarka nawet cos przebaknela, ze jak wymaz nic nie wykaze, to trzeba bedzie w tym kierunku pomyslec, ale na razie mam dosyc lekarza. W Pl nawet nie pamietam, jak moj rodzinny wyglada, bo nigdy nie chorowalam, a tu co... Licze, ze kaszelek przejdzie i tego sie trzymam. Yskyerko, w tej klinice podobno tyle sie na hsg czeka. nawet myslalam o tym, czy by gdzie indziej nie sprobowac zrobic, ale nie wiem, czy tamci nie robiliby potem problemow, ze nie u nich i np. brakuje jakiegos opisu czy czegos. Bo wiem, ze oni dosc upierdliwi o szczegoly potrafia byc. Musze tylko jakos rozsadnie ten czerwcowy termin wyliczyc... Kurcze... Bar wziety... ;-( Kisy Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:51 Anialm, na spotkanie jestem chetna i to baaaardzo . Odezwe sie jak juz bede na miejscu i jakos sie umowimy. Megi, Miki to przynajmniej ze zwierzatkami rozmawia, Emisiowi najlepiej sie dyskutuje z butelka od plynu do kapieli Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 20:53 no jestem, po wizycie musialam uzupelnic zapasy w lodowce a potem zjesc. Megi for your info po buty maz sie nie dal wyciagnac darowalam mu U lekarza bylo fajnie Przystojny jest bardzo i mlody no i czulam was wszystkie u siebie w kieszonce, troszke ciezko bylo, ale wspanniale, wiece juz chyba ze jestescie kochane prawda?? popatrzylam sobie na 11 mm mlenstwo i na serduszko ktore pukalo i pukalo )) wzruszylam sie Pan doktor powiedzial ze wsio jest ok, wielkosc sie zgadza z OM i wogle jest dobrze!!!!!! nawet nie wiecie jak sie ciesze P nie wszedl ze mna ja uslyszal ze to nie brzuszne usg, bal sie na opisie mam cos co mnie zastanawia: usg TV wg OM 6 tyg. 5 dni a potem ze 11 mm, tj, 7 tyg i 2 dni, to co wielkoluda tam mam?? Monia ale mialas fajnie na usg, 17 mm kawal Fantazyjnego czlowieczka a gardziolko plucz Potworsik, kochanie powodzenia na rechabilitacji!! a z samochodem sie oswoisz i bedziesz jezdzic jak Kubica, zobaczysz Balbinko ale ty masz wymagania wspolczuje robotnikom i mezulkowi ) kurcze i z wrazenia zapomnialam co jeszcze chcialam ( a uprasza sie o nie nazywanie moich 11 mm Marudziatkiem. dobrze?? kissy laski, lece meczyc suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 hej! 21.03.07, 20:58 Witajcie wieczorem nie dość ze kreseczki sie posypały i dziewczyny tulą sie do swoich ukochanych, to jeszcze serduszka sie ukazały)) śliczny pierwszy dzień wiosny!!!!!! ciesze sie razem z wami moje kochane kobietki. Miałam do was czesciej zagladc, ale chyba jest to tak sobie mozliwe... Marcel juz nie jest taki spokojny jak był teraz, to znaczy bawi sie sam, ale wszędzie chce sie dostać, wszystkiego by dotykał, a to spadnie mi z łózka, a to pod szafe sie wgramoli , a to o firankę się zapląta i nie wie jak sie wykaraskać. Trzeba miec oczy naokoło głowy. A tak przez ta pracę i zajęcia pozaszkolne mam mało dla niego czasu. Staram sie byc z nim jak najwiecej. Wczoraj i przedwczoraj miał gorączkę: była pani doktor, ale nic nie wiadomo, albo infekcja wirusowa, albo górne zęby idą. ( dolne juz ma) A1 napisze wam jeszcze na dobranoc, ze teskni mi sie za wami,i ze chetnie bym sie z wami spotkała na zywo. Antus, nie przyjezdzasz do rodziców niedługo jakos??????? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: hej! 21.03.07, 21:04 nie ja za tepa jestem, Ergunai pomocy!!!! zrob mi jakas sygnaturke z pocianem, co??? plizzz Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka chudzinki, nie czytać! 21.03.07, 21:06 Bo to pocieszenie nie dla was. Najbardziej mi się podobał ten fragment o czekoladzie. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: chudzinki, nie czytać! 21.03.07, 21:09 Marudka mietka jestes, ze nie wymusilas na M. tych butow ale i tak buziaki !!! jak chcesz to ci pomoge z ta sygnaturka Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Marudka 21.03.07, 21:16 <a href="HTTP://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;19/st/20071111/dt/5/k/1ca5/ preg.png">Nasz Cielaczek</a> Nasz Cielaczek Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Marudka 21.03.07, 21:24 Marudka chyba nie mozna miec za duzo linijek sygnaturki. Sprobuj wykaskowac te zlote mysli z sygnaturki i wkleic tylko ta nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudka 21.03.07, 21:28 wiesz Megi, po pierwsze darowalam M buty, bo ja go biedaka o 18 odebralam z pracy, czyli pracowal 2 h dluzej, dal sie namowic tylko na auchana. a w sygnaturce (to po drugie) juz wszystko wykasowalam ... i doopa Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:15 Lirio - ta "włóczega" to raczej gonitwą była... "mało casu kruca bomba.." Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Jesienna 21.03.07, 21:23 Ja mam wadę macicy - jest prawdopodobnie jednorożna, tak mi wyszlo na HSG w sierpniu 2006r., i dr powiedział, że z ciążą może ale nie musi wszystko byc ok, więc czekamy... wiecie jaki los jest przewrotny? w lutym umówiłam nas z mężulem na wizytę do Provity - wizytę mieliśmy mieć 30 marca....mam nadzieje że nie będzie nam juz potrzebna, ale póki co nie odwołuję.... Jaania a ja nie mam fot z Londynu i Jesiennej też nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:21 no, wykaraskałam sie dopiero teraz z marudzinej kieszonki..Tatanka troche mnie w róg wgniotła i nic nie widziałam)) Marudziu, gratuluje pikawki i tych cudownych 11mm!!!! Masz zwolnienie? Kiedy lecisz je rzucic szefowej??? Chciałabym zobaczyc jej minę)) Fantazyjna, i ja jakas skołowana jestem, bo sadziłam,że tylko wizytka..a widze , ze twój docenik z moim najpierw od usg zaczynają))Oj , mnie tez chcica dusi...ale po ostatnich akcjach z plamieniami( a bez sexu to my dokładnie od konca listopada) zupełnie odrzucilismy jakiekolwiek mysli, ze do 36 tc cos będzie((Nic to, jakos przezyję. Feromonko,mam nadzieję, że w piątek wyniki bety zwala cie z nóg. A o jakiej wadzie macicy piszesz? Odpoczywaj, skoro ginek tak kazał i wszystko będzie dobrze. Potwors ćwicz, ćwicz . Anialm, zaraz lece na poczte M.P zobaczyć. Wierzę, ze decyzja zamieszkania z rodzicami nie należała do najłatwiejszych. Wiele osób sie dzieki temu bardziej mobilizuje. i tak tylko z ciekawość spytam..Mama bedzie potem Szymonka doglądac? Lirio, ja od razu po dodatniej becie do szefa poleciałam i dostałam błogosławieństwo na L4 od zaraz.Tez lubie grac w otwarte karty.Dziecko najwazniejsze i już. Melba, noz musisz zaczynać z tymi testami szybciej. Ja tez kiedys miałam owu dokładnie 13 dc...a potem cos sie pomieszało i takie wczesne były. Sabinko, czekamy na wieści! Pkanetko, mam nadzieje, że bańki pomogą. Jaaniu, witaj na polskiej ziemi. Męzul przygotował super powitanie! Maviko, mam nadzieje, ze uda nam sie zorganizowac jakies spotkanie.Gratuluje pierwszycg kroczków! Elizka zupełnie mnie zaskoczyła tym nocniczkiem. Pojetna dziewuszka! ! jak dobrze,że juz nie musi miec tej poduchy! Melduje,że nie wyprodukowali jeszcze zadnej podłogi , która by nas oboje zadowoliła.Te które wstepnie wybralismy sa zbyt bogate w kolory i przy naszej pstrokatej scianie odpadają. Troche mi przykro, bo ja ustapiłam mezulowi ze sciana i tym ch...ym kominkiem..a on nie chce sie zgodzic na moja wersję podłogi...że przeciez wcale nie musi byc koniecznie deska tylko ewentualnie moze byc klepka...e tam. i wiem, że nawet nie ma sensu z nim o tym rozmawiac, bo jak sie uprze ten moj skorpion to koniec( jakbym Erge widziała)zatem w piątek poszukiwań ciąg dalszy. Althea, przytulam! Dzielna z ciebie mamusia! Balbiniątko Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:27 Marudka, Monia-superarsko, że serduszka dają czadu, a dzieciaki rosną w siłę Sylwia, myślę, że 4 dni różnicy między wiekiem z OM a usg to powód do powieszenia się od razu i bez namysłuco Ty myślisz, że to apteka??? Jesteśmy beznadziejne w umawianiu się- tyle tylko powiem. Czy ja mam zamówić ten stolik na piątek czy nie??? Megi-u nas etap kaczki w rozkwicie+mega chlapanie. Bebell, Ekwador??-to już Afryki nie będzie??? No to mnie koleżanka zmartwiła! A wrócą na Czarny Ląd? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:30 Hortika, to ja sie ide wieszac, skoro tak mowisz szalu dostane z ta sygnaturka!! ja chce miec suwaczek, buuu Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:34 Proba zmiany sygnaturki Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:35 Marudka jutro powlacz z sygnatturka bo cos im zapisywanie nie teges działa Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:40 dziekuje Ysyerce i Megi, bede walczyc jutro. i tez mowie dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:41 Marudzia, jak zapiszesz w sygnaturce się to wyloguj i na nowo zaloguj, jak tak zrobiłam i się udało Mavikaa, super pierwsze kroczki... Balbinko, a może by tak odpuścić ten perfekcjonizm i cieszyć się z tego co jest)))) ja nie wierzę, że kominek jest do bani.... powaga Pawiuję.... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 22:01 Marudko i Fantaisie- przecudne wiadomości dziś dla nas macie ) Cieszę się jak głupia i myślę sobie jak to genialnie się ułozylo, ze tyle Was będzie z brzuszkami Baaaaaardzo się cieszę!!!! ))))) wpadlam tylko na chwilę przed snem, strasznie zmęczona jestem po powrocie z pracy, normalnie rozsypuję się czasami buziaki na dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:50 Ha!! chyba bedzie suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:53 No udało się))) brawo))) nie pojmuję dlaczego trzeba się wylogować i zalogować na nowo, żeby działało.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:58 marudko!!!! wiedziałam!!!! i wiesz że możemy rodzić w tym samym dniu??? nasze maluchy pewnie ida łeb w łeb!!skoro mój maksiu miał dwa dni temu 9mm a twój Błażejek dziś 11mm to mogli byc poczęci w tym samym dniu )) Dziękuje Anetce (nie wiem której) za smska!! akurat byłam u przyjaciół na herbatce. Monia i tobie gratuluje fantazyjnych 17mm!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 22:02 lirio - to zmienia postać rzeczy. Nie wiedziałam że pracujesz w szkodliwych warunkach. i teraz zgadzam sie z toba w 100 procentach. nie można ryzykowac Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 21:58 Maruda-Normalnie tak bym Cię usciskala, ze och!!!! no, ale powstrzymuje się i delikatnie tak Cię cmyram))**** Feromonko-trzymam kciuki aby kreska zmienila się w końcu listopada w wypasionego, różowego dzidziula, który bedzie wrzeszczał az miło)) i 26.11 to tez urodziny mojej tesciowej) Monia-Ty już wiesz co)) Hortiko-Afryki będa jeszcze dwie (karnawał na zielonym przylądku i islam czarny) a potem 7 odcinków ekwadoru będzie. I do Afryki chyba nieprędko wróca, bo planuja Indie i Australię z Oceanią. Mavikaa-brawa dla Emiska za pierwszy kroczek) idę coś zjesc. wróce jeszcze. k. ps. yskyerko- dzięks za esa) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 22:17 Feromonko - trzymam nadal kciuki. będziemy z tobą do piątku - wytrzymasz!! ja wytrzymałam 2 tygodnie do wizyty - dzięki wam było mi łatwiej i nie zwariowałam )) Marudko-widzę że poradziłas sobie z suwaczkiem tylko czemu masz 6t3d?? skoro małe ma 11mm to na pewno końcówka 7 tygodnia. ja sobie wprowadziłam datę w suwaczku zgodną z usg. Monia - moja teściowa tez jest z października tylko nie pamietam czy 29 czy 30 ) Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 22:37 feromonko a ja mam podobno lekko dwurozną , wiem ze ci sie dni beda ciagnac w nieskonczonsc do tych wynikow bety ale dasz rade! i bedzie dobrze! iskierko ja przeczytalam !bo jestem ciekawska, i tak sobie mysle ze jem bardzo duzo owocow i warzyw, zwlaszcza warzyw i musze kupic sobie witaminy jednak bo widze ze chyba trzeba,i magnez kupic bo czekolada dla mnie kazda jst za slodka, tylko kasztanki mi wchodza ale to czekoladopodobneale moje lekarz , dr K tez mowi ze chydym i bardzo grubym jest ciezej... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 23:12 Bebelku - jak Tosia i jej uszka?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 21.03.07, 23:46 Erga-Tosi uszka bez zmian. Przygłucha jest, nie boli. Laryngologa szukamy, bo tam gdzie nie trzeba czekac to W nie chce isc, bo jemu 20lat temu w tym miejscu krzywdę na uszach zrobili. Na prywatna wizytę u poleconego specjalisty tez musimy czekac(( kolorowych k. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Już czwartek:) 22.03.07, 07:39 Mam pytanie: gdzie jest ta wiosna, no gdzie??? Jutko, może postaraj się ciut więcej odpoczywać, bo pamiętaj że potrzebujesz też trochę sił na "po porodzie")) Buziak dla biednej Tosi. Mam nadzieję, że płukanie uszka załatwi sprawę. A co u Tadzia słychac? Lirio kciuki za rozmowę zaciśnięte! Marudka kiedy ten piekny moment spotkania z szefową? Ergo do kiedy zostajesz w kraju? Fantaisie jak Twoje gardło, lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Już czwartek:) 22.03.07, 09:20 Witajcie babeczki )) Znowu jestem w pracy -ble. Karola nadal chora ale po bańkach jest lepiej - nie kaszle już. Myślę że w poniedziałek wielki come back do szkoły A ja mam dzisiaj 1 dc - od jutra zaczynam brać Clo i 30.03 jadę na podglądanie. Balbinko Ty na podglądanie tez jeździłaś z mężusiem?? On jechał tak towarzysko czy był już wtedy do czegoś potrzebny?? Sorki za moje pytania ale musze to wszystko jakoś zorganizować Z całej siły gratuluje kolejnym zaciążonym - kobitki super szczęśliwych kolejnych 8 miesięcy. Słodziutkich bobasków Wam życzę A tak wogóle to jestem daleko w tyle z wiadomościami co u Was - poprostu nie mam mozliwości aby dłużej na forum zabawić niestety Ale te najważniejsze pościki rzucają mi się w oczy ) Trzymajcie kciuki za powodzenie moje w tym cyklu. Tak bardzo bym chciała niebawem założyc nowy wątek Miłego czwartku Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Już czwartek:) 22.03.07, 09:28 dzien doberek widze ze Megi znow wrocila do odliczania, wprawdzie bez cyferek, ale zawsze Ergunia tak wlasnie sobie pomyslalam ze nasze Kropki lep w lep ida a co do 6 tyg to podalam Yskyerce date porodu 11.11. na usg nie mam info o terminie Anetko kissy dla Karoli, niech wraca szybko do szkoly i za ciebie trzymam kciuki* Bebelek ja tez cie sciskam mam nadzieje ze szybko traficie do lekarza z uszkami Tosi. a dasz znac kiedy bedzie Australia? - to moj wymarzony kraj i tak nie bardzo znow pamietam co tam bylo no nic.... spadam mam dzis zalatany dzien do wieczorka Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Już czwartek:) 22.03.07, 09:38 Hej Kochane! Napisze tylko, że zyje...ale co to za życie... Wzięłam leki i moze jak spadnie mi temperatura, to zajrze... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Już czwartek:) 22.03.07, 09:54 ale sobie pospałam, ho ho...witam czwartkowo Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Już czwartek:) 22.03.07, 10:30 moje drogie-czy mogłybysmy się konkretnie umówić na jutro? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Już czwartek:) 22.03.07, 10:34 Hej Pkanetko, mezul bylmi bardzo potrzebny jako kierowca) Nie wiem jak to u fas formalnie bedzie wyglądało.Czy IUI macie u tego ginka czy w szpitalu.Męzul czasem ze mna wchodzil na pierwszy monitoring, ale zawsze byl przy mnie w tym mniej wiecej decydującym dniu, poniewaz trzeba bylo ustalic z ginkiem dokładna godzinke podania...a u ślubnego w pracy to ciagle coś sie dzieje poza godzinami w szkole...a i ginek mógł np. rzucić haslo podanie juz dziś. Mam tez wrażenie, ze wspoludzial w tym wszystkim dawał mu poczucie, ze nie jest gdzies z boku.Generalnie dla mnie byl wielkim wsparciem...a ja jeździłam z nim zawsze na pobranie i przygotowanie nasionek( mielismy to robione w innym gabinecie) a potem wiozłam saszetke na moim brzuchu, by nie były nasze dzieci za bardzo wyziebione( taki prikaz mielismy).I tak do dzis sie smiejemy, ze nasze szczesliwe podanko bylo zwariowane, od poczatku do konca...męzul oddawał nasionka a ja w tym czasie sie szkolilam...wszystko w biegu, zgranie w czasie wielu rzeczy nie bylo latwe, ale wynik juz rośnie w brzuszku))Trzymam za was kciuki kochana.Najwazniejsze to nie poddawac sie wykorzystywac wszystkie dane wam przez los szanse.Samej IUi sie nie bój nic a nic! Lirio, siedze w twej kieszeni! Fantazyjna staram sie cieszyc tym co mam, mam nadzieje, ze rozterki przejdą. Kto nastepny po kreseczki? Tatanko, kuruj sie kochana kuruj i wytarmoś Macieja ode mnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Już czwartek:) 22.03.07, 11:10 Heloł Balbinko – co do mieszkania z moimi rodzicami to nie było innej opcji. Myślę, że nie będzie tak źle tylko że mają taki zwyczaj wtrącania się w dobrej wierze… i boje się że ta budowa będzie dla nas ciężkim doświadczeniem – usłanym „dobrymi radami”…. Decyzja zbiegła się akurat z obejrzeniem przez nas „Placu Zbawiciela”… Jaaniu dziękuję za zdjęcia z Londynu – fajnie miałyście. Lirio – Ja mówiłam że to zdjęcie w piwnicy i nic nie widać prawie prócz czerwonego oka Ciekawe jak rozmowa z szefem. Kurcze widzę że same skorpioniki nam się szykują w tym roku B. mówi, że to najfajniejszy znak zodiaku Mavika – to trza kobitki skrzyknąć i spotkanie zorganizować już się cieszę. Mieliśmy działkę jechać ogladać z rana, ale nam Poznań zasypało... gdzie ta wiosna??? Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Spotkanie 22.03.07, 11:17 Kontynuując sprawę spotkania proponuję jutro w To Lubie o 18.30 się spotkać i w zwiazku z tym rezerwuję stolik. Jeżeli będziecie mieć inne pomysły to najwyżej zmienimy. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Spotkanie 22.03.07, 11:34 Yo! Powiem tak: źle się dzieje w państwie duńskim. Niepozbierana jakas jestem i męczy mnie to straszliwie. Nosz, rozmemłanie takie mnie wzięło, ze bleeeee. Najbliższe trzy dni mamy very towarzyskie) jutro przychodzi pewien młody czlowiek do swojej filistrowej na obiad (filistrowa to ja of kors) ). Pewnie kogos ze sobą przywlecze) wieczorem pędzimy na 10-lecie naszego studenckiego DKFu. W sobotę mamy big spotkanie ze znajomymi na miescie a potem nasz swiadek z zona przychodzi na obiad, a potem dołączają jeszcze nasi przyjaciele na podwieczorek, z dziecmi swojemi) a w niedziele przychodzi Patrycja z mężem zabrac jakąś masę rzeczy dla Łuśki. Będę więc z doskoku. I prosze w związku z tym o esy) prosze tez nie wykazywac niepokoju moim zniknięciem)) powróce rzecz jasna! Megi-u Tadzia jakoś leci. Budzi się facecik o 6.00 rano, lezy w łóżku i krzyczy. I tak gada do 7.30 kiedy to jego matka dochodzi do wniosku, ze to jest jakas fikcja i że przeciez wcale a wcale nie da się spac przy tak ekspresyjnej wypowiedzi a raczej wypowiedziach i wstaje. Potem Tadzio tez krzyczy tzn. gada potwornie głośno, ale w innym pokoju)) Wyrodził nam się. wielki jest i wstaje wczesnie. Może ktos go nam podmienił????))) I Tośkę uwielbia. Jak ją zobaczy to normalnie macha wszytskimi kończynami i piszczy z radosci. W sumie to dobrze, ze jest taki wielki, jak Tośkę bedzie podrywał jakiś niepożądany typ to bedziemy wysyłac Tadzia, zeby mu sprzedawał fange w nos)) Tatanko-zdrowiej kochana... Spadam. Cos zrobic w końcu. k. ps. Lirio-jestem w Twojej kieszonce)) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a ufffff 22.03.07, 12:49 Jak mi ulżyło )) Właśnie wróciłam, rozmowa przeszła gładko, nawet sam zgadł o co chodzi, bo podobno miał ostatnio sen ))) Było nawet miło OO Jestem pewna że to wasza sprawka, jesteście czarownice i macie taką moc że nawet mojego szefa potraficie omamić ) Siedziałam u niego chyba 45 min i gadalismy o różnych pierdołach, jakby nigdy nic. Obiecałam mu tylko że teraz wezmę się porządnie za publikacje. Babell to niesamowite, że ty matka dzieciom, kobieta pracująca i masz czas na takie rozrywkowe życie. Kobieto i ty rozmamłana jesteś?? Czytałam czytałam i zapomniałam. Pkanetko, trochę się dziwię że gin zaproponował od razu IUI, bo może wystarczyłaby sama stymulacja clo, ale z drugiej strony po co czekać, ty już się swoje naczekałaś ) Trzymam kciuki mocno za 30.03 Jesienna podobno wiele kobiet ma lekko dwurożną macicę i w niczym to później nie przeszkadza, tylko typowa dwurożność jest zagrożeniem. Uciekam zaopiekować się moją trzodą chlewną i przygotowaźć obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: ufffff 22.03.07, 12:55 Widzisz Kochana jak sprawnie poszło Niejedna pozazdrości Ci takiego szefa Odpoczywaj teraz i ciesz sie tą ciążą Balbinko - jak możesz pisać, ze Cie przygniotłam??? Myślisz, że łatwo z tym brzuchem wgramolić się do kieszonki??? zamiast pomóc grubasowi, to jeszcze winę na mnie zwala...buuuu.... Tak na marginesie, to wina Marudki, bo ma za małe kieszonki, bo jak tam Megi z Mikim, Melba, Gang Bebelków Ty i Ja to czemu sie dziwić, że ciasno??? Wystarczy na Tadzia zerknąć i juz wiadomo, że miejsca bedzie jak na lekarstwo... Nosz taki paker nam sie trafił na forum, że ho ho Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: ufffff 22.03.07, 13:24 to prawda, Tadzik nie zostawia zbyt dużo miejsca)) ok. 1.00 przybywa do naszego łózka na jedzonko i już w nim pozostaje do rana, ok. 3.00 ja wędruję "w nogi" łózka, gdzie zwijam się w kłębek, bo tylko tam jest dla mnie miejsce. Tadek jest baardzo ekspansywny i śpi skosem ,a W tez ze swojej częsci nie rezygnuje. Potem powracam ok. 4.00 na kolejne karmienie i o 5.00 znów "w nogi"... ech... chyba wywale W na kanapę... Balbinko-to przez Tadzika Tatanka Cię przygniotła) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: ufffff 22.03.07, 13:28 Lirio-Ha! my mamy moc)) Jaania-dzięki za zdjęcia. Fajne) a która siostra w UK??? Olcia-weź Julę do łóżka)) weź, weź) odzwyczaisz ją później, jak Kocurek Julcię i Pitus Zosię i Megi Mikołaja... no, ja Tadzia też kiedys odzwyczaję) k. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Lirio 22.03.07, 15:03 Ja miałam już jakieś 1,5 roku temu stymulowane cykle bez IUI...Jednorazowo dojrzewało mi 6 pęcherzyków ( każdorazowo), które pękały i kilka mniejszych, które się wchłaniały potem ( na szczęście). Chodziłam codziennie na minitoringi, brałam biogonadyl na pękanie - miałam dokładnie wypatrywaną godzinę " 0" i nic nie wychodziło ( Na podstawie tego mój nowy gin powiedział że szkoda czasu na eksperymenty i zaproponował odrazu IUI... i ja jestem mu za to wdzięczna bo jakoś podświadomie zgadzam się z nim że prawdopodobnie wytwarzam wrogi śluz. Tylko tak sie boję że mi sie nie uda ((( I do tego boli mnie brzuch (@) i głowa - chlip, chlip Pozytywne jest to że właśnie wyjechał mój regionalny kierownik - miał za zadanie ocenić moją dotychczasową pracę i dostałam ocenę "2" )))) A skala jest 1-5 gdzie 1 to najlepiej ))) Jestem z siebie dumna i on mi też to powiedział )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Anetko!! 22.03.07, 15:26 widze że wreszcie udało ci się zrobic suwaczek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Erguś 22.03.07, 15:31 Za wcześnie mi się wcisnęło Erguś - mi to dzisiaj samo wskoczyło - a ja nic nie zmieniałam - to wygląda jakby moj komp się zastanowił przez kilka dni i wreszcie zdecydował się umieścić prawidłowy suwaczek - sztuczna inteligencja czy cuś. teraz też zmieniłam sobie suwaczek - w ustawieniach jest zmieniony a tutaj widnieje stary. ja lajkonik jestem w tych sprawach )) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Tatanko 22.03.07, 15:35 hihihi...to może faktycznie odkładaj hihihi. Kochana jak mnie ta IUI stresuje No mówię Ci. Mam nadzieję że nabiorę rozumu jak już ten czas nastąpi. No stresy to mi napewno nie pomogą. Kochaniutka - a nasz lekarz w poniedziałki i w piątki przyjmuje, tak?? Buziakuję Cię mocno i przez brzusio Maciejka Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Anetko!!!! 22.03.07, 15:30 Dostać taką dwóje to sama przyjemność!!! Ależ duma mnie rozpiera, że mam taką zdolna koleżankę Szkoda tylko, że tak mało w niej optymizmu i wiary w to, że udać się musi i już!!! Czy J. znalazł spodeczek??? Napisze Wam coś, bo wczoraj myślałam, że padnę. U rodziców w kuchni nie ma zwykłego parapetu, tylko nad blatem jest wykafelkowana wnęka. Na blacie stoi pojemnik z kawą i herbatami oraz czajnik. Wczoraj moja mama postawiła na "parapecie" całą cukierniczkę, bo tak jej się podoba i jest praktycznie. Jakiś miesiąc temu gadając z tatkiem powiedziałam mu o naszych spodeczkach pocianowych i śmiał sie z tego niesamowicie. Wczoraj do mnie przychodzi i mówi mi, zebym czasem rzeczy po Macieju nikomu nie wydawała, bo mama z cukierniczką na parapet wyjechała, więc moge sie jeszcze rodzeństwa spodziewać. Myślałam, ze pęknę ze śmiechu, ale żebyście widziały minę mamy, która niewtajemniczona w nasze sposoby na pociana była Zdziwienie i strach to mało powiedziane!!! Nic tylko na kolejnego pociana musimy czekac Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Anetko!!!! 22.03.07, 15:52 Tatanko macierzyństwo w dojrzałym wieku jest piękne i tez ma swoje uroki ))))) A Nula ma młodszych wujków od siebie dwóch - co prawda nie od mojej mamy ale od jej brata. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Spotkanie 22.03.07, 13:27 Witam w czwartek Bebell, ja nie wierze w to twoje rozmemlanie. Buziaki dla Tosi i Tadzia i dla ciebie of course tez! Sciski ogromne dla wszystkich pocianic i ich malenstw. Tatanko, jak sie macie z Maciejem?? Balbinko, napewno znajdziecie super podloge i wszystko bedzie swietnie wygladalo! Kasiu, kiedy Marysia placze to placze, a kiedy sie drze to sie drze i inaczej tego nazwac nie mozna. A u nas jakos leci. Pospalysmy sobie dzisiaj. Ja co prawda sniadanie jadlam o 12, ale za to marysia spala, wiec w ogole moglam go zjesc w spokoju i ciszy.Teraz mala lezy na macie i zaprzyjaznia sie z koniekiem, ale chyba jej sie ten kon nie podoba (kto to widzial zolte konie?) bo cos pojekuje. Althea i Marysieńka Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Spotkanie 22.03.07, 13:36 Bebell, no ja na to nie wpadlam, zeby w nogi uciec) Tylko ja bym pewnie z tych nog predzej na podloge wyladowala, no i moj M. taki dlugo, ze mu nogi poza lozko wystasja, to gzie tam jeszcze ja Ale Maryska do nad dolacza dopiero kolo 6, a jak skonczy jesc to M. juz nie ma, wiec cale lozko nasze. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 22.03.07, 14:11 Witam sie czwartkowo )) Bylo dobre sniadanko i kakao. Pare odcinkow ,,Kasi i Tomka" i sobie polezalam. A za troche idziemy na pizze, a potem ja na kurs prawka. Testy 30 przelecialam, ale musze jeszcze nad nimi posiedziec. Marudiza i Fantaisie pieknie ze Malenstwa maja sie wysmienicie!! Lirio nie wiedzialas, ze czary to tu zawsze byly )) Bebelek znam goscia z Ekwadoru i Afryka byla ciekawa Balbinka wiem co to remont, ale musi byc tak jak chcesz i tyle. Feromonka trzymam kciuki za bete - jutro odbierasz wynik, wiec daj mi znac esem. Jaania piekny Londyn i do lekarza prosze sie umawiac, obiecalam przeciez ze Cie przypilnuje pamietasz. Tatanka jak Ci lepiej? Tomcio super sprzata - Hortika pozycz mi go ) Jutka podziwiam cie, ze masz sily cwiczyc. Ja lubie leniwie poplywac w basenie Ktos meszkanko sprzedaje i sentyment jest. Yskierko jak po urzedach? i co z Meksykiem? No i sztafeta trwa ... A ja dalej ,,Lot bocianow" Grange czytam, Dobrze miec urlop i polenic sie. W pn. znow praca i musze podac kiedy biore urlop, a tu sie tak pozmienialo )) I w czwartek ide do gina, a juz w lutym sie zaklepalam. Milego dnia!!! I rozsylam fluidki------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 14:44 czy to cos poważnego?? pani w laboratorium powiedziała że mam stan zapalny - i nie wiem czy to poważne. Do doktorka pewnie dopiero wieczorem będę mogła pojechac.. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 14:52 Mała, każda z nas moze je miec... Ja złapałam je w szpitalu we wrzesniu i wystarczyła jedna dawka jakiegos antybiotyku i było oki. W ciąży stan zapalny pęcherza, bakterie w moczu i w pochwie sa niestety bardzo częste. Będzie dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 14:52 Erguś, nic powaznego, ja je ciągle mam, pewnie urosept dostaniesz i będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 15:02 dziękuję dziewczynki za pocieszenie.. poza tym wyniki OK. troszkę glukoza za niska. na różyczke ponoć chorowałam, na resztę jestem odporna Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 15:38 Erga potwieram w 100% to co mówi Jutka dostaniesz urosept i będziesz musiała kontrolować mocz dość często czy infekcja nie powraca. W pierwszym trymestrze raczej nikt nie zapoda Ci antybiotyku, ale później jeśli bakterie będą się Ciebie cały czas trzymać - to jest jeszcze furagin itp. a w ostateczności antybiotyk. No i super że reszta badań ok Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 15:40 tiaa- tylko jak tu kontrolowac.. w poniedziałek lece do anglii. Ale z tego co wiem to położna przychodzi co miesiąc i bierze siuśki do badania i krew, więc pewnie jak będzie cos nie tak to tez od razu zadziałają. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 15:45 Będzie dobrze. Pewnie jak będzie jakiś problem z bakteriami to polożna cześciej będzie wpadać po siuśki. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 15:54 Erga bedzie dobrze, dyzo kobiet ma baskterie w czasie ciazy. Lirio super, ze gladko poszlo z szefem. Bebell jak juz nie moge to biore Julke do wyra, zazwyczaj nad ranem i skubana odrazu usypia po dotknienciu materaca albo przynajmniej przestaje marudzic. Dziewczyny mialy czas na odzwyczajanie maluchow ja za miesiac wracam do pracy i chce w nocy spac. Julka w biurze dokima jak sie nie wyspi a ja biedna co?? ) Ide malego smierdziela przewinac i cos zjesc. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 15:56 Erga ja miałam bakterie i stan zapalny praktycznie od początku ciązy. dostałam dwa antybiotyki nim się wyleczyłam i jak widzisz nijak to nie wpłynęło na Mikiego. Zapalenie pęcherza to czesta przypadłość w ciąży i raz dwa się z nią uporasz Bebell kiepsko masz się z tymi swoimi facetami w łóżku. Mój M. sam zdezerterował do innego pokoju, jak Miki wylądował w małżeńskim łożu Moze rzeczywiscie W. da sie przeniesc na kanapę, wtedy ty moglabys sie wyspac w miare normalnej pozycji. Udanego towarzyskiego weekendu Tatanko jak sie czujesz? Gorączka spadła? Warszawianki, kusi mnie żeby wybrać się do factory, a że nie byłam tam chyba dwa lata to nie wiem czy jest sens tam jechac zwłaszcza, że to kawał drogi. Da sie tam cos sensownego znalezc? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 15:58 Megi, warto!ale i do Ursusa, i do Piaseczna- w Piasecznie o wiele większy wybór! Erga, jestem pewna,ze raz dwa pozbedziesz się bakterii, głowa do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Bakterie w moczu :-(( 22.03.07, 16:04 oki, ja jutro dojadę około 19.00 Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Matalko 22.03.07, 15:59 Matalko ja ostatnia gąska Ci gratuluje))) super wieści !!!! I gratulacje dla Sabci. Za Feromonke trzymam kciuki, mocno zaciśniete. Bebell wysłałam ci maila. jestem na szkoleniu więc mam ograniczony dostęp ale nadrobiłam. Kasiu płytkę ze zdjęciami już wytargałam ale jeszcze nie odszukałam właściwych zwierzów. Może dzisiaj mi się uda. Wczoraj nadrabiałam bardzo ciekawą noc i normalnie uciekłm z pracy żeby spać coś mi się stosunek do pracy zrobił skandaliczny, dzisiaj się za to spóźniłam. Hortiko dzięki za wiadomości.. a ja się dzisiaj wystroilam ) No to jutro się znów wystroję tylko jutra niestety nie jestem pewna. Ale mam nadzieje być i poznać Chrumpsową panią. Babellku też zwróciłam uwagę na to, ze te nasze dziewczyny są rówieśniczki. KOniecznie trzeba je zapoznać Olciu to spanie z rodzicami nie jest takie straszne Dzieciątka są takie cieplutkie i mięciutkie miodzio ))na poczatku się bałam i wydawało mi się że to coś złego (?? - sama nie wiem dlaczego) a potem się przełamałam i było ok, nareszcie mogłam spac w nocy. Basia miała ok miesiąca wtedy. Monia , Rudzielczusiu - rosną wasze dzieciątka pięknie. Gratulacje)) Erga a Ty pesymistko jedna co? Zamiast się cieszyć ze wszystkie badania ok to tylko jakies tam bakterie widzisz))) Tatanko zdrówka życzę i Maciusia namawiam do pozostania u mamy w brzuszku - tamtamuszku. Wszystkie Was pięknie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Matalko 22.03.07, 16:05 Właśnie sie zapowiedzial wuj Tom z wizyta wiec ide ogarnać mieszkanie. A myslalam ze sobie z wami poplotkuje Melba dzieki za odpowiedz, zatem musze sie wybrac w jakas sobote, bo chyba z Mikim nie chce mi sie tam jechac. Lisiczko prawie jedna czwarta ciąży za Tobą, ależ ten czas szybko leci Basia juz wie o rodzenstwie? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Pkanetko 22.03.07, 16:40 W takim razie rzeczywiście szkoda czasu na eksperymenty, a na badania typu wrogość śluzu też szkoda czasu i pieniędzy. KOchanie wiem że dobrze mi się mówi, ale myśl pozytywnie, to bardzo ważne. Ja wierzyłam w ten cykl, fakt miałam chwile załamania nadziei, ale wierzyłam jak nigdy. Pamiętam też że kiedyś zbliżały się świeta Bożonarodzeniowe (2005) i tak udzielił mi się nastrój i też uwierzyłam i.. byłam, szkoda tylko że w biochemicznej. Uwierz że teraz będzie dobrze, to będzie *** Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Lirio....ja też w grudniu 2005 miałam:( 22.03.07, 16:46 Melbuś ***** Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Lirio....ja też w grudniu 2005 miałam:( 22.03.07, 16:58 Tylko ja wtedy nawet nie zdążyłam uwierzyć w tą bladą kreską kiedy @ przylazła. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Lirio....ja też w grudniu 2005 miałam:( 22.03.07, 17:00 u mnie to wszystko zdarzyło się w ciagu 2 dni... No nic, trzeba iść naprzód, nie ogladać się... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a erguś 22.03.07, 16:53 Cieszę się że wyniki masz dobre, najważniejsze że te świństwa wszystkie wyszły Ci ujemne. Kiedy wracasz do męża?? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: erguś 22.03.07, 17:24 Jeszcze zapomnialam dodac zebyscie sie wszytkie od Tadka odczepily, ciasno Wam wczoraj w kieszonce bylo i na niewinnego Tadka zwalacie. Trzeba bylo tyle nie jesc )) Jaania ja mysle, ze z wizyta u lekarza to by bylo dobre posuniecie. Ktory to Wasz cykl staran? Pkanetka i dobrze, ze od razu IUI, po co czekac na niewiadomo. Na pewno bedzie dobrze, trzymam kciuki. U mnie M. nie chce sie wyniesc z lozka do goscinnego. Tam stoi takie samo wielkie lozko jak nasze ale on chce z nami, w trojke spac. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Tatanko 22.03.07, 17:31 czyli ustawiamy mamę w kolejce do sztafety DDDD Sorki że tak po jednym zdaniu ale ja z doskoku bo wszystko na raz robię i co mi się tam przypomni to piszę, zaraz wybieram się na kurs hiszp. i jeszcze zadanko muszę zrobić, ale ja to prawdziwy student jestem - totalny minimalizm zadaniowy, nie to co nasza Matalka, wypracowania całe pisze. Pkanetko nie gratulawałam jeszcze dwói, hihihi kto by kiedyś pomyślał że to sukces * Olcia nie dziwię że M chce z wami spać w trójkę, a co to on sroce spod ogona wypadł żeby spać samemu w gościnnym ))) A mnie tam wcale ciasno nie było w Marudzinej kieszonce, ale fakt nic widać nie było Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Tatanko 22.03.07, 17:46 czesc dziewczyny ale mnie moja mlodsze dziecko zadziwia dzisiaj od jakiegos czasu jak sie budzi sadzam ja na nocnik zeby sie wysiusiala i dzisiaj juz 2 razy przyniosla z lazienki nocnik powiedziala sii i jak ja rozebralam i posadzilam to sie wysilaka norumalnie trudno mi w to uwierzyc ze takie dziecko juz rozumie wiem ze ona jeszcze nie jest w stanie tego kontrolowac ale to jest dziwne co ona dzisiaj robi a i jest nareszcie ta gorna jedynka o ktora sie martwilam ze nie wyrosnie jak mojej mamie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Tatanko 22.03.07, 18:46 Hej, He he odzwyczaicie swoje pociechy od spania ze soba w wyrkach, ja tez odzwyczailam i tyle z tego wychodzi ze dzisiaj znowu spalismy razem we trojke +kot)))tyle ze tym razem tatus podpierał dupke stołem)) Ergus dobrze dziewczyny mowia szybko poradzisz sobie z bakteriami i bedzie dobrze Matalko to wypoczywaj przed powrotem do pracy Lalisiu zdolna masz corcie dzielna dziewczynka Marudzia pewnie dalej spaceruje.... Dziewczynki widze ze sie umawiacie ja nie dam rady mam gosci w domku nie wiem co tam jeszcze chcialam napisac rodzina nie daje mi sie wypoewiedziec.... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Dobry wieczor. 22.03.07, 19:18 Dzien dobry, a raczej wieczor. Dzisiaj nie bedzie dlugiego postu, promocja sie skonczyla) Jestem wkurzona na maxa. Niemniej, Marudko i Fantaisie gratuluje widokow i zycze abyscie juz teraz spokojnie, bez stresow wyhodowaly swoje fasolki. Oczywiscie to zanosze rowniez do Ergusi, Matalki Feromonki i Lirio i Balbinki. Jutka wie co ma czynic)) Jaaniu dzieki za zdjecia. I gdzie ta slynna angielska aura? Wszystkie zdjecia w sloncu. Londyn przywital Cie po krolewsku. Aniu ja zadnego cyborga na zdjeciu nie widzialam. Tylko drobniaczka)) Wygladasz jak starsza siostra Nulki))*** Lirio i masz juz z glowy)) Beta sliczna) Pkanetko i Enterku trzymam kciuki za te cykle*** Althea co by to nie bylo chetnie sie zamienie na te ryki, ktore kroluja u mnie) Melbusiu to nie tak, ze jest dobrze ze nie masz owu. Chodzilo mi o tym, ze teraz masz ta obrone i to jest stres i juz sama nie wiem. Nie chcialam zrobic Ci przykrosci. Glupio mi teraz Przepraszam Bebellku ja rozmemlana jestem caly czas To na tym sie koncza nasze podobienstwa Chociaz czy Ty pisalas o dziadku Jurku. Bo i u nas byl takowy)) I ja sie nie dziwie ze Tadzik gadula, po takich rodzicach)) Lisiczko spokojnie, ja prawie cierpliwa jestem)) Erga bakterie szybko wyleczysz. To nic powaznego*** Lalisiu gratulacje dla Amelki!!! Ant pozdrawiam! I poogladalam sobie Wasze suwaczki. Sliczne sa! Kropkowi zostalo 19 dni Dzidkowi 116 Balbiniatku 144 Lisiatku 214 Fantazyjnemu 222 Kruszynce Ergi 230 Marudkowemu Cielaczkowi (Maruda zmiluj sie ) 234 Jak juz Lirio, Matalka i Feromonka beda zdecydowane na suwaczki to tez dopisze Wiecie co forum ma cudowne dzialanie. Zupelnie sie uspokoilam. Milego wieczoru)) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 19:24 Tak to prawda forum uspakaja, a ja senna jestem )) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Pytanko 22.03.07, 19:43 Jak rozmrozic mleko??? Zostawiam jutro mala z tatusiem i mlekiem mrozonym i zastanawiam sie jak on ma je rozmrozic... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Pytanko 22.03.07, 20:34 Althea ja czytalam,ze mleko mozna tylko w tzw. cieplej kaieli rozmrazac i podgrzewac. Czyli np. garnuszek z ciepla/goraca woda,ale nie wolno zagotowac, i w to wstawic butelke ze swoim mlekiem. Tylko niech moze potwierdzi to jeszcze ktoras z dziewczyn. Nasza Julka Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 19:43 jestem i nie spacerowalam dzis po dworzu tylko po wola parku Mamusi a czemu zdenerwowana?? kissy Bebel no kopa ci trzeba, ty rozmemlana z takimi planami, to co ja mam kurka powiedziec? z wizyty w kuchni robi sie wyprawa szkoda ze cie jutro nie bedzie Antus goscie?? a ja liczylam ze cie zabiore ze soba, samemu to tak smutno jechac szkoda * Althea kissy Tatanko to mowisz ze ci sie siostra mlodsza od Kropka szykuje? chociaz skoro to cala cukiernica to moze nie jedno bedzie?? Liro ja tez bylam dzis w twojej kieszonce ale zapomnialam o tym napisac fajnie ze szef tak podszedl do sprawy Anetko 2?? pieknie!!! gratuluje, a ta IUI sie nie denerwuj nie warto Yskyerka to dzis byla?? To co jutro o 18.30 To lubie?? ja bede zeby Chrumpsowa dotarla! Potwors mozesz juz zostawic ta trylogie i czesciej tu zagladac?? na 21 mam mojego ukochanego ginka ale juz pewnie nie zamelduje. kissy laski, lece wkoncu ogladnac zdjecia Janni z UK Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 19:52 Cześc! zaglądam do Was na chwilkę i zmykam leżeć - jak doktorek nakazał... Lirio ...gratuluję tej 2! Matalko ja też jestem strasznie senna, w pracy ziewam jak smok ale innych objawów nie mam-nie wiem czy to dobrze? a jak u Ciebie z objawami? a liczyłaś juz termin porodu, tak z ciekawości pytam? pewnie mamy zbliżony Malba i Lirio jak czytam o Waszych bladych krechach i tych grudniowych smutkach to strasznie się martwię, ale @ jeszcze nie ma, i licze na to że nie przyjdzie Jesienna - teraz już wiem czemu Twe oczy tak chwalono - faktycznie cudne są, myśle, że do końca weekendu dam rade się zrewanżować Ja byłam dziś na becie, wyniki mam jutro po 16 więc dam Wam znac na forum wieczorkiem i mam nadzieje, że będzie ok? aha no i to badanie nie jest refundowane mimo, że miałam skierowanie zapłaciłam 30zł, ale co tam, mam nadzieje, że warto było dać sie pokłuć Agi bakterie w moczu można bardzo szybki wyleczyc, tyle że w ciąży ilość lekarstw jest ograniczona, ale od tego są dr żeby temu zaradzić - nie martw się będzie ok. Ja dość często mam zapalenie pęcherza (swoja drogą w tym cyklu w którym zaszłam też miałam i brałam furagin, a on jest niewskazany, tyle,że ja o ciąży jeszcze nie wiedziałam). Brałam juz keflex, cipronex, nolicin i urovaxom...sporo tego, te 2 ostatnie są naprawde skuteczne. Zmykam robić spaghetti Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 20:03 dzuiękuję kochaniutkie za wszystkie ciepłe słowa. Byłam u doktorka, przepisał mi urosept i witamine C żeby zakwasić mocz. Mówił że powinno być OK i umówiłam się z nim wstępnie na czerwiec ) Glukoze mam troszkę za niską, ale podobno nie ma to znaczenia (zjem kilka batoników hihihi) Reszta badanek super. lirio - super że już jesteś po rozmowie i dobrze że szef tak fajnie się zachował. feromonko-kciuki mocno zaciskam!!! Jutro jadę do teściowej co by mnie troszkę dopieściła ) stwierdziła że jak ja nie przyjadę to ona przyjedzie do mnie ) no w końcu chce uściskać mamusię swojego wnuczęcia. kasiu - nosz jestem pod wrażeniem twoich obliczeń ! Bebelku-może faktycznie spróbujesz sama tosi zrobić płukanie uszek. ja wiem jak to męczy kiedy ma się zatkane uszko. ja regularnie je musze płukać - laryngolog mi pokazał jak. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 20:19 Erga, za malo kiszonych ogorkow i czekolady Buzka! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 19:59 hejka słomiana wdowa dziś ze mnie..i tak mi jakos źle... umówiłam się dziś do gina - jakas paranoja - najbliższy wolny termin na 5 kwietnia. No i do najtańszych nie nalezy 150 za wizytę, no ale cóż... słucham "Chciałbym umrzeć z miłości" Myslovitz i jeszcze mi sie gorzej robi Jesienna - upraszam się o zdjęcia - będzie rewanż! Ergus - nie martw się - będzie oki!! Nie widze inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 20:41 Jaania to faktycznie niezly ten gin musi byc jak za tyle i jeszcze takie terminy. Moze do Jutkowego sie umow czy to nie Twoje rejony? A CD to zmien na weselsza. Jesienna zawsze zapomne napisac, ze mam kolezanke chudzine, strarali sie rok, lekarz kazal przytyc i po objadaniu sie niezdrowym jedzenie w celu zgrubniecia udalo sie. Oprcz swojej standardowej diety, a nalezy do tych zdrowo odzywiajacych sie, dolaczyla wloskie zarcie i wszystko co tuczace i niezdrowe. Nie wiem czy to przez jej przytycie czy po prostu tak sie trafilo. Moze cos w tym jest. Nie znam jej dokladnych wymiarow ale zdechlak z niej byl. Teraz jej synek ma 6 m-cy. Nasza Julka Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 20:58 Witam wieczorowa pora! Okropnie jest nie miec kompa przez caly dzien, wieczorem trudno jest doczytac wszystko co nastukalyscie. Taka jestem ostatnio padnieta, bo przez te Emisiowe pierwsze kroki doslownie musze miec oczy dookola glowy. Kiedys posadzilo sie go na kocyk i byl spokoj, a teraz sam sobie wstaje i probuje dreptac w obranym przez siebie kierunku. Czlowiek sobie juz spokojnie nie posiedzi. I zastanawia mnie co takiego pociagajacego jest w kontaktach, ze dzieci koniecznie musza je zbadac wlasnymi palcami?? Erga, dobrze, ze wykryli u Ciebie te bakterie od razu. Ja dostalam takiej infekcji, lacznie z nerkami, ze z bolu wylam w nieboglosy. Dwa razy lezalam w szpitalu, az w koncu pomogly mi zastrzyki. Tutaj niby strasznie cackaja sie z ciezarnymi, robia wszystkie mozliwe badania, ale o moczu to jakos nikt nie pamieta. Anialm, ale spotkanie koniecznie na Starym ), tak bardzo stesknilam sie za kafejkami na Rynku. Szkoda, ze nie ma jeszcze ogrodkow. I prosze mnie nie straszyc tym sniegiem, bo ja mialam zamiar zostawic zimowe ciuchy gleboko w szafie. U nas wczoraj byly 23 stopnie, dzis niestety pada, ale jest 16. Feromonko, kciuki trzymam nadal zacisniete. Pkanteko, za Ciebie rowniez . I co tam jeszcze bylo? Zapomnialam, ide doczytac. Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 21:15 Juz wiem! Jaaniu, dzieki za fotki. Chetnie wybralabym sie do Londynu, w tamte strony mnie jeszcze nie ponioslo, a juz chyba nie ma osoby ktora nie widzialaby Londynu. Musze to nadrobic. Lirio, zazdroszcze takiego szefa. Ja tez nie mialam najgorszych, ale jakos na pogawedki to nie moglam liczyc. Moze poza ostatnim, tym tureckim - ten to byl naprawde ok. Bebell, to nasze chlopaki moga sobie podac lapki, bo moj tez ranny ptaszek. Dzis juz przegial wyjatkowo, bo oczeta otworzyl o 5 rano. Na szczescie, dla mnie to zaden problem, bo nad ranem zanosze go do naszej sypialni, a sama udaje sie do pokoju obok i spie. Maz tez musi sie przeciez wykazac , a ze w dzien pracuje, to zostaje mu swit . Jak mu sie uda naklonic Mlodego do spania, to i sam tez moze przytrenowac oko, a jak nie, to wysluchuje monologow, a gadane to nasz synciu ma ). No nic, zycze Wam kolorowych snow i zmykam. Bede jutro wieczorem, choc pewna nie jestem, bo przyjezdza tesciowa (na szczescie tylko na 3 dni) i moge nie miec czasu by posiedziec przed kompem. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 22:06 Kasia, no nie strasuj się, nie masz mnie za co przepraszać Lakki, to kto jutro będzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Kochana Balbinko!!!!!!! 22.03.07, 23:34 Wszystkiego najlepszego)))) niech Balbiniątko zdrowo rośnie niech brzuszek się robi coraz większy i cięższy)) mąż Cię dopieszcza!!!! buzia zawsze ale to zawsze uśmiecha, spełnienia marzeń i dużo spokoju))) Wielgachne buziaki od całej naszej bandy)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 23:36 Melduję, że żyję wróciłam ze szkoły i padłam jak rasowe Pluto I uwaga)) jutro na 99% dotrę, gdyż u znajomych grypa żołądkowa. Zostawiam sobie 1% gdybym po drodze gdzieś usnęłaPP I idę dalej spać, gdyż lewo siedzę... Althea wysyłam Ci maila. Spokojnej nocki dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 23:48 O Jezu!znowu cos przegapiłamskleroza nie boli. Balbinko, wszystkiego naj naj naj Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Dobry wieczor. 22.03.07, 23:55 o właśnie Balbinko Kochana gorące imieninowe uściski!!! Peszproblemowej drugie połówki ciąży!! I skończenia szczęśliwie i satysfakcjonująco remonu salonu!! Stolik zarezerwowany, bardzo się cieszę, że MOnia będzie i mam nadzieję, że jeszcze ktoś dotrze Wróciłam właśnie z pokazu mody, który okazał się tylko pretekstem do sciagniecia ludzi do klubu-strata czasu jednym słowem, ale przynajmniej się nagadałam z kumpelami z pracy. Do zobaczenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 07:24 Marvika, Miki ma wewnętrzny zegar ustawiony na 5.20 ;P Co jest z tymi chłopakami, że takie skowronki z nich? U mnie 1% szans ze dzis dotrę na spotkanie, bo przyjezdza dziadek Mikiego. Balbinko spóźnione zyczenia!!! Nech Balbiniątko grzecznie siedzi sobie w brzuszku mamy i nie stresuje jej za bardzo a za 5 miesięcy wypełni swoim głosikiem ślicznie wyremontowany salon i inne pokoje Waszego domku Marudka jak wizyta u lekarza? Mozemy juz wylezc z Twojej kieszonki? bo pewnie ci troche ciezko i jakoś mnie skleoroza dopadła... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 08:07 witam z rana moja tez wczesnie wstaje o 6 wlasnie wyruszam z nimi do alergologa sama mam nadzieje ze nie rozniosa przychodni) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 08:07 Dzien, dzien dzien... Balbinko to jeszcze raz wszystkiego naj!!! Megi teraz 5.20 a za pare lat bedziesz dziwgiem z lozka do szkoly ciagnac)) Melbusiu dzieki, kissy dla Ciebie ogromniaste! Marudko ja dopiero teraz skumalam ze Mamusia to ja)) A w szkole mnie zdenerwowali. Ale nie warto bylo. Lece do szkolki z Iza. Milego piatku. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 08:34 łomatko! a ja pokręcilam i myślałam, ze Balbinka ma dziś imieniny( i sobie chojraczka siadam spoko do kompa... spóźnione więc Balbinko)) najlepsze życzenia. Megi-5.20 powiadasz... u nas też dziś byla 5.20... dlaczego??? no, dlaczego??? A poza tym dzień nam się zaczął rozrywkowo. Tośka zasikała łóżko, więc mamy już na koncie pranie materaca i potężną awanturę:"NIE UBIERAJ MNIE TATO!!!! ZOSTAW MNIE!!! POMOCY!!! NIE CHCE BY TATA MNIE UBIERAł!!! POMOCY!!! RATUNKU!!!!..." wezwą nam ta pomoc społeczna jak nic... k. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 08:45 Witam, No Bebell to ma charakterek Twoja córcia)ale spokojnie za chwile bedzie MAMO NIE UBIERAJ MNIE, JA CHCE TATE)) Bablbinko spoznione ale z głebi serca szczere zyczonka samych tylko dobrych chwil i uśmiechu codziennie o poranku Praca mnie pochłania .....pa pa) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:14 Balbinko - wybacz Kochana... Ja nie mogłam z tej kieszonki wyjść, bo mnie Tadzio przywalił Wszystkiego Naj z okazji Imienin. Zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka, a ponad to mniej zmartwien i nerwów, więcej radości z życia, Zdrowego synalka i jeszcze mocniej Kochającego Mężulka!!! ....na koniec - mało problemów z sąsiadami!!! Ogłaszam, że po 4 dniach spadła mi gorączka i moge patrzec na oczka!!! Juz myslalam, ze sie wykoncze i ze ten lak nie zadziała, a tu taka niespodzianka Jeszcze z tydzien i moze w oskrzelach wszystko ładnie sie podleczy. Póki co kaszel strasznie męczy i katar jeszcze płynie jak rzeka, ale przynajmniej moge wstac z łóżka. Gałganie - melduja jak po wizycie!!! Poza tym jak juz mam wybierac, to ja wole brata. Monia - nie zasypiaj Kochana!!! Antus - Kochana, a jak twoje wrzody??? Mama nadzieje, że praca nie odbija sie na Twoim zdrowiu. Jak sytuacja w domku??? Tak własnie sobie przypomniałam jak rok temu do Was dołączyłam - tj. w maju bedzie rok- i Ty wtedy miałaś takie problemy z tymi wrzodami i tak sie męczyłaś bidulko. Buziaki!!! Melbuś - jak trema przed obroną??? Nazywam to tremą, bo bać się nie ma czego Taka zdolna doktorantka nie musi sie przeciez niczego obawiac Bebelku - to widze, że Tosia pokazuje różki... Ciekawe czemu??? Co do snu Tadziowego i Mikiego, to ja mam tylko nadzieje, że tylko wasi synkowie mają takie pomysły. Dobrze, że mój bedzie daleko, to moze nie zgada sie z Waszymi chłopakami. Pkanetko - ja nie pamietam jak gin przyjmuje, mam jednak nadzieje, ze do Waszego przyjazdu bede juz zdrowa i uda nam sie zobaczyc, bo jak sie rozsypie, to bedziecie musieli na wioche sie wybrac aaa Gałganie - P. mi dzisiaj powiedział, że Ty specjalnie zaszłaś teraz w ciąże, żeby w maju do nas nie przyjechac. Wiesz...on ma racje Tak na serio, to pamiętasz moje życzenia urodzinowe??? Lirio - jak tam w domku??? Kasiu - jak tam sytuacja z K.??? Ergus - jakże miałabyc tesciowej nie odwiedzic??? Pewnie zawiedziona, żenie może wpakować Ci tony słoików z jedzeniem Najedz sie Kochana na zapas Polskich rarytasów, bo nie wiadomo, kiedy trafi Ci sie taka okazja. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:32 Tatanko z całego serca ci zycze zeby Maciek nie miał takich pomysłow z porannym wstawaniem jak Tadzik, Emisek i Miki!!! I ciesze sie, ze czujesz sie lepiej Czekam na dobre newsy od Feromonki Miki oczywiscie olal matke i woli zeby dziadek go usypial wiec mam chwile Kasiu czemu Cie w szkole zdenerwowali? POwinnas nam sie wygadac a nie tak dusic takie rzeczy w sobie! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:34 Bebell moze sasiedzi jeszcze tym razem nie wezwa opieki spolecznej A Tosia wybredna jest w kwestiii ubierania, no ale to kobieta, wiec kwestie ubior sa dla niej widocznie priorytetowe Oby Tadzikowo było wsjo rawno kto go ubiera Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:33 Balbinko - spóźnione, ale szczere życzenia imieninowe ** Marzeń - żeby sie spełniały Przyjaciół - żeby pamiętali Życia - żeby było kolorowe Miłości - żeby była zawsze obok Ciebie Szczęścia - żeby nie opuszczało... Ania i B. *** Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:56 Ant-ja już zwatpiłam, ze to się kiedys zmieni, bo Tośka tak reaguje na ojca już prawie rok( tzn. jak mnie nie ma to jest super, W moze wszystko z nia zrobic i super się bawią ale jak jestem w domu to umarł w butach, ino mamusia... aaa! i mialam Ci wczoraj napisac: wy jestescie zboczeni z tym wspólnym spaniemPPP i ja współczuję Ameli, już dzieciak był gotowy, zeby sobie samej spac i znów ją do swego łózka wciągneliscie)) i tak się zastanawaim: za kilkanascie lat to co? kupicie wieksze łóżko i jej chłopaka tez tam położycie??? i bedziecie w czwórkę spali??PPPP Tatanko-no, zywie nadzieję, ze Macieja ta skaza nie dotknie. To jest okrrropne. I dobrze, ze temperatura spadła. Lecę do sernika. a potem machne sobie jeszcze murzynka. i jedzie do mnie halibucik)) trzeba ugoscic młodego człowieka, w końcum filistrowa))) k. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:33 cześć, Tatanko, jak dobrze, ze jest lepiej! Tomek też dziś się kilkanaście minut po 5 obudził- epidemia jakowaś z tym wczesnym wstawaniem??? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:37 Bebell - Tosia jest po prostu bezkonkurencyjna )) a sąsiedzi może nie słyszeli o tak wczesnej porze Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:57 Balbinko kochana spóźnione życzenia imieninowe - spokojnych dni do końca ciąży zdrowego dzieciaczka i grzecznego i nie wrzaskliwego, bez kolek i uczuleń, i żeby domek pięknie się sam szybko wyremtował i wo ogóle samych uśmiechów na codzień ***** Patrzcie największy śpich sobie przypomniał że wczoraj 22 i że imieniny Balbinki, a może jej się to przyśniło?? NIe miałam neta od wczoraj a dziś rano nawet tv nie byo, coś się dzieje z tą moją kablówką Dziewczyny uważajcie bo mojemu L to ranne wstawanie do dzisiaj zostało, teściowa mówi że nigdy mu nie przeszło. Za to na całonocnych imorezach strasznie się męczy bidulek, ale to chyba jakiś wyrodek z natury męskiej ) Feromonko teraz też zaczęłam od bladej i jak na razie wszystko dobrze ) A kiedy miałaś owu bo przecież byłaś na monitoringu to pewnie wiesz ?? Marudka jak tam u ginka?? Kasiu ja już mam suwaczek ale jak sobie zrobiłam to okazało się że nie jestem oryginalna ( I już taki jest ( Poza tym upublicznię go dopiero po usg, ale czemu taka różnica między Marudką i Ergą w suwaczkach?? Tośka jest niezła DDD Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 09:57 tiaa, nie słyszeli, tego nie dało się nie słyszecPPP jak Szymus bez piersika? pogodził się ze swym losem??? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:07 Szymek godzi się powoli z brakiem piersika. Cieszy sie natomiast na butelkę już i wie co i jak z nią. Wczoraj dorwał butelkę od misia Nuski i zapakował sobie ją do buzi - nie zraziło go nawet że ona plastkowa jest Ale tęskni mu sie zwłaszcza w nocy... nadmienię tylko, że nasze poświęcenie z butelką ma namacalne efekty - wysypki niet Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:00 Hejka! Melduję się i spadam na kłucie! muszę zrobić badania... I tylko szybko do Ergusi! Kotek ja kiedyś miałam problemy z pęcherzem i docent opróc uroseptu i innych świństw, powiedział że genialnym sposobem jest łykanie zwykłej klasycznej żurawiny takiej z herbapolu, tania jak barszcz a okazuje się, że działa i wiem, że laski w ciązy u niego ze skłonnościami do takich historii, faszerują się żurawiną i jest ok. papa Odpowiedz Link Zgłoś
anialm O raju!!! 23.03.07, 10:10 Mamy działkę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! W poniedziałek podpisujemy umowę.... Ruszyła maszyna... dotychczas to wszystko takie wirtulne było, ale teraz.... troszku w strachu jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:45 Dziewczyny, dziękuję za życzenia! Dopiero teraz wpadłam, bo wczoraj mielismy gości i trza bylo troche jedzonka przygotować.Słodkim dziurkom ślę kablem napoleonik i ptasie mleczko a dla oczekujacych na konkrety gołąbki , sałateczke z ananasem oraz makaron z pieczarkami i kurczakiem...ups piatek dzisiaj...ale wiekszosc dyspense ma Męzul przystartował z dfuzym bukietem czerwonych róż..abluzeczke mam sobie sama wybrac , bo bał sie , ze źle kupi) Tatanko, ja gapa wlazłam do tej kieszonki pierwsza i to dlatego..ale przynajamniej sobie z Mackiem pogadałam)Super, ze leki zaczeły działac i katar się ruszył. Organizm sie oczyści i za kilka dni bedziesz full nówka sztuka)Tato chyba sobie marzy o nastepnym dzieciuszku))Skoro brat twojej mamy rozpoczyna drugi rzut pociech....to wszystko przed nimi. A tak w ogole to uswiadom nie, ty masz tylko jedna siostre czy dwie?A mamusia ile wiosen liczy skoro taka przerazona?? Fantazyjna, mam nadzieję, że nie usniesz i dojedziesz na to spotkanie Feromonko, toz rozbój w biały dzień! U nas chyba 15 albo 18 kosztuje i jest po kilkau godzinach.Warto robic bete przy jakims szpitalu, w mojej przychodni też mówili o wyniku za kilka dni. Oczywiście trzymam kciukasy i nie chce mi sie jakos wierzyc, ze znowu trafiłaby ci sie biochemiczna. Matalko, uciekaj na długie zwolnienie, a urlopik sobie zostaw na czas po macierzyńskim... bedziesz mogła dłużej pobyc z maluszkiem! Lirio, super, że rozmowa przebiegła po twojej mysli. widzisz, bardzo dobrze zrobiłas, ze mu od razu połozyłas kawe na ławę Może on i byl kiedys na jakies laski zły..ale pewnie dowiedzial sie ostatni)) Kasiu, co cie tak wkurzylo...czyzby koniec promocji na długie posty???buziakuję! Marudko...a dlaczego masz w sygnaturce cielaczka a nie konika morskiego???I chyba wiem, dlaczego nie chcesz bysmy mówiły o maleństwie marudziątko(( Śle troche pozytywnej energii!!! Chantall ja czekam i czekam, ale skrzynka pusta Lalisiu, ale masz zdolna córunię! Gratuluje tak długo wyczekiwanej jedynki! Horticzko,@@@@ juz sie pojawiła , bo nie doczytałam info o radosci... Anialm, slodko nie będzie, ale dacie radę. Lece sie troche pokrzątac po chcacie i musze pogrzebac w szafie..może coś znajde na grzbiet...kurka...ostatnia spódnica jest juz za ciasna. W poniedziałek musze cos kupic na brzucholek i basta. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:08 Tatanko to kamien z serca. Alez Cie wytrzymala ta goraczka. A czy Ty wiesz ze Ola codziennie zagladala na Twoj opis i sprawdzala ile Wam jeszcze zostalo. I teraz musze jej sprawdzac suwaczek bo ona ciagle pyta. Macius ma jeszcze 18 dni. Zycze Wam aby on wytrzmal, a Ty zebys zupelnie wrocila do zdrowia. Bo Tobie beda sily witalne potrzebne) A k. wzial sie do tematu i sklada cv w caly swiat)) spotyka sie z roznymi goscmi i wraca w stanie wskazujacym)) on nie ma wyjscia, on musi cos znalezc bo inaczej Olka sie do adopcji odda. Powiedziala ze zadne skarby nie chce wracac. Jestesmy dobrej mysli. Megi nie dziwie sie Mikiemu, ja tez wolalam dziedka, on tak fajnie poduszka kolysal. No i nigdzie mu sie nie spieszylo)) Eh, to byly czasy. A w szkole to mnie pani Anita zdenerowala. Mysle ze juz za dlugo jest nauczycielka i chyba troche sodowa zaczyna jej odbijac. Poniewaz to nie ma wywiadowek, to chcialam sie spotkac z Izy nauczycielami, zeby porozmawiac o jej postepach. i juz ze dwa tygodnie temu prosilam Anite o wyznaczenia daty. Zalezy mi zeby to bylo jeszcze przed swietami, po potem mamy gosci. I zceakam lam do wtoprku i nic. Napislam wiec notkatke w specjalnym zeszycie (dzienniczku) po polsku i po francusku (ciezko bylo, ale sie udalo i ona to olala. Powzruszlam ramiona i powiedziala ze nie miala czasu czytac. To sie wkurzylam bo to nie peirwszy raz gdy ja o cos prosze i ona to zlewa. Chyba wkoncu przejde sie do dyrektorki sekcji polskiej i jej powiem co tym mysle. Anita zadnej laski nma nie robi. Jest nauczycielem, ktorego do tej pracy mianowal MEN. A moje dziecko jako obywatel polski mam konstytucyjnie zagwarantowana nauke w takiej szkole. I uwazam ze jako polski nauczyciel powinna w jakims zakresie dbac o interesy uczniow nalezacych do sekcji polskiej. U Oli w collegu tak wlasnie jest. I nie dosc ze dostaje normalna pensje, to jeszcze my rodzice skladamy sie i dostaje od nas druga pensje. A ona ze wszystkim laske robi, bo ona jest od uczenia. Niby glupota, ale sie wkurzylam. Poszlam dzisiaj rano do Cyrila i spokojnie z nim porozmawialam. Powiedzial zebym juz nie szla do Anity, on z nia ustali kiedy i on poda mi date. Bebellku Tosia jest cudowana. Ja ja uwielbiam za te teksty!!! Caluski dla Was! Ant kisyy pracusiu! Lirio dzieki, ale ja nie chcialam zebys plakala. Tylko zebys sie usmiechnela))*** Lalisiu powodzenia*** a ja w ogole myslalam , ze balbinka ma imieniny 30 marca) Ale dzisiaj rano odebralam maila z zyczeniami imieninowymi od kolegi ze studiow. Chociaz imieniny mam w listopadzie. Niezly gosc , co? I tak sprawdzilam sobie jeszcze w tabelce i sie zdziwilam, ze to wczoraj Kasi bylo Lece sie produkowac, bo musze samochod ubezpieczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:13 Lirio nie wiem. Mysle ze ich mezowie to wiedza najlepiej Monia trzymam za lapke*** Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:21 Kasiu ty złośliwcze ))) Chodzi mi o to że Erguś i Marudzia miały prawie taki sam termin, prawie takie same wymiary, a tu wychodzą 4 dni różnicy Tatanko ciesze sie że gorączka już spadła kaszelek powoli będzie przechodzić i zanim Macius sie pojawi będziesz zdrowa jak Koń Erguś żurawina to dobry pomysł tez ma wit c Kasiu popłakałam się bo tak ślicznie napisałaś, ale teraz już się do Ciebie uśmiecham DDD Anialm gratuluję zakupu działki teraz dopiero sie będzie działo, macie już projekt domku?? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:33 Lirio ja nawet nie chce wiedziec jakie te wymiary sa)))) Kissy! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:33 Balbinko, spoznione, ale serdeczne!Żeby Ci sie pospelnialo to wszystko, czego juz dziewczyny zdazyly Ci zyczyc, i jeszcze wiecej! Buziaki i sciski! Aniu, gratuluje dzialki! Ciesze sie, ze wreszcie znalezliscie cos odpowiedniego! Kasiu, jak ja nie cierpie takich ludzi, jak tamta Anita! Wrrr! Na pohybel! Nie miala czasu, a niech ja! Bebellku, pamietam, ze corka mojej przyjaciolki tez miala taki (dlugi) okres, kiedy w obecnosci mamusi tylko ona mogla sie nia zajmowac. My, ciotki, nawet pomarzyc nie moglysmy o zdjeciu jej czapeczki czy podaniu ciasteczka. Ale nie tylko my, bo jej tatus tez byl tak samo traktowany... Z czasem jej przejdzie... Tatanko, jak dobrze, ze juz Ci sie poprawia! Oby tak dalej! Lirio, super, ze szef sie fajnie zachowal! widze, ze kamien spadl Ci z serca... Jaaniu, dzieki, za sliczne fotki! Ja wczoraj bylam na tej niby gimnastyce, ale na pierwszych zajeciach tylko nam slajdy o kregoslupie pokazywali. No i oczywiscie w grupie jestem ja i trzech starszych panow... - to informacja dla Moni Marudzia, do konca trylogii jeszcze daleeeka droga... Powiem Wam, ze na smutki najlepsza jazda konna, bo "zaraz ci desperacja od trzęsienia się coraz niżej zlatuje, az ją w końcu i zgoła wytrzęsiesz". Dzisiaj macie spotkanie z Chrumpsem? Wysciskajcie ja ode mnie! MIlego piatku! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:48 Potwors - to ja powinnam duzo na koniach jeździc, bo jakies dołki przedporodowe mnie łapią. Może niech się podkuruje i w ten sposób poza dołkami Macieja wytrzęsę... ...chyba, że go wczesniej wykaszle, bo to bardzo prawdopodobne Lirio - jak Słoń chciałaś powiedziec Jak koń - "niebałdzo", bo konikowi gabarytowo do mnie daleko Laski - tosz to zmasowana plaga na naszych chłopców padła!!! Miki, Emiś, Tadzio, Tomuś...któryś jeszcze spac nie moze??? Może to wynik tej cudnej wiosny.... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 10:50 Bebell))a no zboczonych rodzicow ma) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 11:20 wruclam i jakos zyje choc latwo nie bylo. Alicja uczulenia nie ma a te chrostki co ma na rekachi trochew na buzi to nadmierne rogowacenie skory zato zrobila mi testy dzisiaj amelce. Stad byl ten sajgon bo musialam amelke trzymac 15 min zeby raczka nie ruszala a alicja mi co chwile uciekala za jakims dzieckiem. No i jestem w szoku wyszlo ze ona nie ma alergi na mleko!!!!! ma bardzo duza na jajka oraz mniejsza na cytrusy i orzechy laskowe kolejne testy 2 kwietnia dobrze ze juz moge isc z sama amelka Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 11:31 anialm gratuluje dzialko my dalej szukamy mielismy jechac dzis ogladac 1300 m2 ale pada a ja nie mam z kim dzieci zostawic bo rodzicow nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 11:43 dzien doberek, wstalam dzis o 10.30 Balbineczko spoznione ale serdeczne zyczonka moge sie tylko obiema lapkami podpisac pod tym co dziewczyny napisaly * a konik morski mi do glowy nie przyszedl Ergunia i widzisz ze te bakterie to nic strasznego Jaaniu zdjeca super, ty jak zwykle sliczna Megi mi z wami lekko na serduchu a nie ciezko w kieszonce, zawsze i wszedzie was bede zabierac * Lalisiu gratuluje malej sikania do nocnika Kasienko dopiero teraz zalapalas ze mama to ty??!! o mamo!! a ta baba w szkole to jakas glupia!!! nie warto sie nia denerwowac! przytulam Bebelek i jak pomoc spoleczna byla?? ja uwielbiam Tosie i jej teksty, juz sie nie moge tekstow Tadzika doczekac, to dopiero bedzie i udanego obiadu Filistrowo Anialm gratuluje dzialki szybko poszlo a jakies szczegoly beda? Antus n weselach mlodzi zamawiaja piosenki dla rodzicow i wam Amela zaspiewa: Zboczonych rodzicow mam .... relacja z wizyty moj Wacus mi pogratulowal i smial sie ze mielismy szukac pecherzykow a tu sie taki jeden fajny znalazl. zlecil badania, kazal lykac caly czas duphaston, dal zaswiadczenie a po zwolnienie mam sie zglosic. nastepna wizyta 12.04. thats all Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 12:03 witam, Balbinko spoznione zyczenia ) i przepraszam za zdjecia, ale myslalam ze dziewczyny ci juz przeslaly. Takze prosze wyslac ma facjate do Balbinki!!! bo ja tamte zdjecia mialam na kompie w parcy, no a siedze w domu. tatanko kuruj sie, dobrze ze goraczka spadla. ergus nie martw sie bakteriami, jezeli sa wczesnie wykryte to zawsze mozna je wyleczyc. Mozesz brac Urinal (zurawine). a ja leniuchuje i odpoczywa, ach jak przyjemnie..... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 12:00 Anialm, gratuluje kupna działeczki!!! Zdradz w jakich to rewirach? Mozesz? Lalisiu, o kurczaki, a biedna mała masełka pysznego nie jadała...Ja tez na jajka jestem uczulona, ale na szczęscie nie musze zupełnie eliminować. Potwors..toz byłas tam największa atrakcją)) Matalko powodzenia na kursie! Kocurku buziaki!!! bebelku, o matko!Tosia niezła agentka))I prosze mi tu dyrdymałów nie opowiadac, ze ty jakas ten tego nie tego z organizacją...mój ty ideale!Buziak! Mawiko, alez u was cieplutko. Tatanko...no wiesz..gdybys go podczas kaszlu wytorpedowała z brzuszka..to miałabys super szybki poród..tylko pozazdrościć. Szafa przeszukana...wszysto w najwiekszym rozmiarze przymierzone i ogarneła mnie panika..bo jak ja bede siedziec dzis na zajęciach w tej za ciasnej spódnicy...w spodniach zamek sie rozjeżdża..akcja gumkowa na nic...kurde moll, brzuszek mi wyskoczył w ciagu tego tygodnia O..mój dziec sie własnie obudzil po nocnych wariacjach Spadam, bo za pól godziny wyjeżdżamy.Trzymajcie kciuki za dzisiejszy egzamin. Jeszcze jutro czekaja mnie podobne przyjemnosci. Prosze o smsa w sprawie bety feromonki. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 12:39 Balbinko spóźnione strasznie ale szczere, wszystkiego naj naj))) Tatanko fajnie że Ci już przechodzi. Dla odmiany Basia spała dzisiaj do 10 ale może obowiązuje w tym tamacie podział na chłopców i dziewczynki ale za to chodzi spać o 23, widze że ona tak kombinuje żeby z nami najwięcej czasu spędzać więc nie walcze. Bebell u nas z koleji Taciczek jest ukochany. Znaczy Mamik tez ok ale np ma dwa ukochane koniki : taciczka i Basiaczka, Mamik występuje czasami jako .. osiołek albo byczek)ale nieobowiązkowo. Jak ja wracam z pracy to wita mnie pytanie z zaglądaniem za plecy .. a taciczek? te córki Anialm super że działka znaleziona aż Ci zazdroszcza, teraz to ruszycie z kopyta. Chyba jesteście szczęśliwi, co? Erguś dobrze że już niepokoje zażegnane, a kiedy wracasz do małżona? Kasiu mail poszedł, będę jeszcze szukała ciągu dalszego niezłe masz zamieszanie z nauczycielką. To gdzie to zamierzacie osiąść dalej? Że niby do ojczyzny nie? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Dzień dobry w piątek:) 23.03.07, 13:12 i ja zagladam. Pouczylam sie testow, za oknem pada i jest nieciekawie. Spac, spac, spac.... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Balbinko ;) 23.03.07, 13:16 Gapcia ze mnie- wybacz: Najlepsze życzonka, pięknego w życiu słonka, smutków małych jak biedronka i szczęścia wielkiego jak smok! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Balbinko ;) 23.03.07, 14:19 Lisico jestesmy szczesliwy, a co w sumie jedną z ważniejszych decyzji mamy za sobą. Szczegóły będą w poniedziałek niby jest klepnięta działeczka, i ogłoszenie wycofane z internetu - ale dopoki nie podpiszemy umowy to nie chce zapeszać ) W poniedziełek za to pyknę sobie fotkę na włościach i powiem coś więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 14:51 ależ się zdenerwowałam - napisałam mega postra i mi komp się powiesił.. wszystko się skasowało. wrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 14:54 Anialm - gratuluję zakupu działki!!! szybko wam się udało. balbinko-spóżnione ale szczere życzenia!! buziaków tysiące. Monia-dziękuję za wskazówki żurawinowe. faktycznie czytam o tych bakteriach i to ponoć częsta przypadłość. Musze zakwasić mocz witaminą C. Bebelku-Tosia jest niesamowita!! ciekawe co sąsiedzi pomyśleli. Tatanko-dobrze że juz się lepiej czujesz. Lirio - nie przejmuj się tym że któraś z nas ma taki sam suwaczek - wklejaj go i się nie przejmuj., Nikt się nie obrazi. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 14:56 Aha - ja juz u teściowej i skaczą koło mnie )) Obiadek do biurka do kompika podany ) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 15:17 Balbinko, ja poprosze po porcji wszystkiego oprocz ptasiego mleczka I trzymam kciuki!!! Tatanko, szkoda, ze dolki nie poszly precz razem z goraczka! a kysz, a kysz, zmykajcie!!! Buziaki! Erga, fajnie, ze tak kolo Ciebie skacza!obiadek przed komputer, no no! Moi tesciowie chyba zawalu by dostali, a juz na pewno nie przylozyli by reki do takich wybrykow! Za to u mnie w domu nie ma tego typu "uprzedzen". Ja sniadanie zawsze przy kompie jem, obiadek czasami jak jestem sama tez... Aha, i niedawno czytalam, ze klawiatury kobiet sa zazwyczaj brudniejsze, bo pelno w nich okruszkow itp Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 16:00 Jestem, żyję, będę w To lubię. Wybaczcie lakoniczność, ale przywaliło mnie robotą. Balbinko, najlepszego! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 16:01 Potwors - ja to musze sie z kompem ukrywac po poludniu, bo ciągle marudzą, że uzależniona jestem...mają racje Sniadanie, obiad, kolacja i wszystko co pomiędzy, to przy kompie robię i nie wyobrażam sobie nie mieć na to czasu po porodzie. Co do dołków, to takie hormonalne...czasem mam wrażenie, że juz z głową moją tak źle, że do wariatkowa sie nadaje... Wczoraj zrobiłam straszną jazde P. o wszystko co mi leżało w ciąży na sercu. Duzo tego było i na poczatku faktycznie prawie na noże poszło, ale póniej mój małż przyznał mi racje i obiecał poprawe... Nosz kopara mi opadła, bo pierwszy raz taki potulny sie zrobił... Później mnnie przytulił i zaczął sam z siebie wspominac jak to fajnie było jak za mna latał na studiach i wpakował mi się dwa razy do łóżka na wyjazdach stażowych.... Tak mnie rozczulił, że nie umiałam na niego krzyczec... Rano jak wstawał, to powiedział mi tylko, że on tez się boi i czasem paraliżuje go ta odpowiedzialność za Małego człowieka, ale Kocha Nas najmocniej na świecie...yyy chłopa mi ktoś podmienił??? Ja mu nie mówiłam, ze się boje, ale on chyba czuje że im blizej porodu tym sytuacja bardziej robi sie napięta... To sobie pogadałam...leżało mi to na serduchu i teraz mi lżej. Kasiu - powiedz Oli, że jak Maciej da cynka, że wychodzi, to dam jej wczesniej znać, co by kciuki zaciskała.!!! Chyba, że zrobi to z nienacka, to pozostaje nam czekac ) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 17:11 Tatanko, kochanego masz tego P.!!! Ja tez uzalezniona jestem, ale tylko M. o tym wie, tesciowie na szczescie nie Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Wyniki bety 23.03.07, 17:40 113,11 mlU/ml przy normie z mojego lab. 1,2do 225,000 co by odpowiadało 1-10 tydz martwię sie czy to nie mało, dzwoniłam do gina i kazął brac duphaston i mam sie pojawić u niego w środę szukałam jeszcze innych norm z takim podziałem na tyg i znalazłam takie: 4-5 tydz norma 9,5 do 750 i jeszcze z innej strony 4 tydz norma 5 do 426 nie wiem czy ten mój wynik jest dobry? Lirio a ty jaki miałaś? ja robiłam te badania w 32dc owu była ok 15dc Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Wyniki bety 23.03.07, 17:56 feromonko mysle ze na 32dc to normalna beta, z tego co dziewczyny zawsze pisaly, nie zamartwiaj siena zapas bo zawsze znajdziesz powod do stresu, beta jest i to ladna! malenstwo sobie w tobie spi i wysylaj mu dobra energie kochana taki masz obowiazek, usmiech na twarzy glaskanie brzuszka i dobre mysli zeby tam mu sie wszystko pieknie rozwijalo bo to jego najwazniejsze momenty, zalązki wszystkich organow wiec wejdz na strone z wozkami i juz popatrz co ci sie ewentualnie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Wyniki bety 23.03.07, 18:51 Witajcie Feromonko- beta cud!! Odpoczywaj teraz kochana i nie zamartwiaj się marudziu - ja wiedziałam że tak będzie i wszystko jest oo- tylko zlituj się kobito - jaki cielaczek?? Balbinko - w piersi się biję, kajam...ja nie wiedziałam nic o imieninach. nadrabiam: wszystkiego najlepszego, spełnienia wszystkich marzeń - najważniejsze już rośnie pod Twoim serduszkiem Aby każdy dzień był lepszy od poprzedniego i gorszy od kolejnego Całuski i mocno przytulam. Wybaczysz?? Erguś - a nie mówiłam że mój komp to kawał dziada?? I znowu jest źle z suwaczkiem Zmieniłam sobie na inny i znowu nie działa Pomożesz kochana?? Proszę, proszę I całuski dla maleństwa Zresztą cąłuskuje wszystkie maleństwa w Waszych brzuszkach Tatanko moja kochana a jak ty się czujesz?? maciejka siedzi w brzuszku spokojnie?? A jeśli chodzi o Twojego P. to ja coś tak przeczuwałam że z niego dobry chłop jest - dobrze mu z oczu patrzyło podczas wizyty. Ale bardzo ładnie się zachował - pozdrów go od Jeleniej Góry No - pierwszą tabletkę Clo mam za sobą - jeszcze tylko 9. teraz za to martwię się co bedzie jeśli będę miała nadprodukcję?? Ostatnio brałam po jednej tabletce przez pięć dni i hodowałam zawsze po 3-6 pęcherzyków. A teraz mam brać po dwie dziennie...no nic...zawsze się czymś trzeba pomartwić Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Erguś 23.03.07, 18:53 ten suwaczek w poprzednim pościku był kompletnie nie taki - teraz jest taki- oczywiście zepsuty taki Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Erguś 23.03.07, 18:57 teraz to już kompletnie namieszałam. Spadam do domu z pracy. Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Erguś 23.03.07, 19:33 Witajcie laseczki! Balbinko, jeszcze od nas serdeczne zyczenia imiennowe!!! Przeczytalam was, ale jestem tak zmeczona, ze nic kompletnie nie zapamietalam, poza tym, ze beta u feromonki jak sie patrze! Gratuluje! Corunia z tatusiem jakos przezyli dzien Mamusia tez jakos przezyla pompowanie w kiblu (nawet nie bylo tak zle). Maryska jest zarlokiem! Zjadla 2,5 butelki, a jak wrocilam sciagnela dwa pelne cyce! Gdzie ona to miesci????? Monia, kochana jestes!!!! Buzka!!!! A ze mnie sierota... wybacz... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Erguś 23.03.07, 21:00 Althea - dzielni jestescie, cala trojka! buzka! feromonko - nie kombinuj tylko sie ciesz! Ciekawe, jak tam na spotkaniu.. pewnie super jak zwykle! zjadlabym jablko w kruszonce. ech... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Erguś 23.03.07, 21:25 Moja corcia opanowala do perfekcji kopanie i lezy na macie i nas zabawia muzyczka Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: POleeeecial...! 23.03.07, 17:44 Potwrsik!!ale jak polecial, szczeka mi opadla ))ostatno za nim nie przpadalam, ale teraz na kolanach wracam do Adama!!! jest WIELKI, jest KROLEMDDDDD no dobra szykuje sie na spotkanie. Prezesowa info dla ciebie - akumulatorki do aparatu sie laduja P Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: POleeeecial...! 23.03.07, 17:53 anialm cudnie z ta dzialka! jaaaniu wysle zdjecie ale z drugiego kompa bo teraz leze z bolem glowy i pisze z laptopa gdzie nic nie mam kochane co do diety makaronowej po ktorej rzekomo sie tyje to umnie wprost odwrotnie, ja po makaronie chudne, ze szybko go trawie, jem domowe frytki , mysle ze gdybym lubila slodkie to by to cos dalo...ale slodkie jest dla mnie za slodkie w zyciu nie zjem snikersa nawet do polowy poza tym ze slodkiego to nic nie ma ani witamin , no nic jem czesto a po trochu i duzo leze, narazie 1.5 kg do przodu wiec staram sie teraz ich nie zgubic, na dzien dzisiejszy 47,4 jest sukces wierze ze moj dzien nadejdzie...w odpowiedniej chwili MUSI caluski dla was wszystkich i czekam na fotki ze spotkania choc jedna! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Feromonko! 23.03.07, 19:23 Zasickam mocno kciuki, by kolejne 8 miesiecy było dla Was niezwykle spokojne i bezproblemowe!!! Marudzia - buziaki!!! Zazdroszczę Warszawiankom spotkanka z Chrumpsem. Adaś wielki jest i za to go Kocham Anetko - Maciejka siedzi tj. stoi na głowie i poza skurczami przepowiadającymi nic sie nie dzieje. Przyjechały w tej chwili nasze rzeczy zamówione do łazienki P. sam wczoraj zakupił to co wczesniej wybraliśmy. Jutro ubiore sie ciepło i pojde obejrzec co tam załadowali Zaraz siostra przyjeżdża do nas na weekend, wiec trochę mi weselej bedzie Buziaki i miłego weekendu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Feromonko! 23.03.07, 19:28 Beta jest, wiec sie nie martw. Trzymam kciuki ;******** i padam na ryjek po kursie. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Feromonko! 23.03.07, 20:59 skasował mi się post wrrr. Feromonko-wielkie gratulacje, tak się ciesze, że i Tobie się udało!! Zgodnie z tym co pamiętam sprzed 1,5 roku betę masz w porządku, nie martwić mi się na zapas!!! Spotkanie w To Lubię trwa sobie w najlepsze, dziewczyny się obżerają i nawijają Ja wróciłam juz do synka, ale i tak mogłam się chwilę nimi nacieszyć (tylko z Prezesową się rozminęłyśmy buuu). Chrumpsowi buźka się cały czas śmieje i podbiła dla swojej firmy rynek polski Rozbisurmaniłam się towarzysko ostatnio więc dla odmiany w weekend mam zamiar stać się idealną gospodynią, żoną i matką. Ha! Idę robić plan działania! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 21:55 Feromonko - jak dla mnie beta super!! ja tam nie wiem jaką miałam bo do tej pory nikt mi nie zmierzył A ja sikam co 5 minut - chyba po tym urosepcie. Idę napić się czerownego winka bo ponoć wskazane ) oczywiście odrobinkę Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 23.03.07, 22:11 Ergus, kup sobie zapas herbatki zurawinowej i na wyspe zabierz.Ja codziennie jedna profilaktycznie piję. u mnie te nawracajace zapalonka to zmora. Nic nie czułas? Pij duz wody z cytrynką, zakwasisz a na dodatek częste siusianie to pozbywanie sie tych bakterii zanim sie namnoza. i koniecznie roztwór megi do mycia pupki, by te dzisy nie przeniosły ci sie w inne rewiry.Słodycze wek, mimo,ze masz za mało cukru. Poziom glukozy mozesz sobie weglowodanami podniesc. Feromonko, super informacje!!!Zatem nastepny watek nalezy do ciebie))Ściskam! Anialm, , trudno poczekam do poniedziałku, by faktycznie nie zapeszyć.Teraz przed wami pół roku na pozałatwianie wszelkiej dokumentacji, rysuku, zgody na prad, gaz, wode itd...I trza miec troche cierpliwości, bo nic nie da rady pospieszyc.Norma. Potworsik i co termin ustalony? dostałas jedzonko? Juz posłałam Enterku, pisz, co u ciebie! Tatanko, moj chlop tez czasem potrzebuje wygarnięcia, by w końcu do niego dotarło..szkoda, ze szybko o tym zapomina Ant...wy musicie iśc na odwyk od spania z małą Fantazyjna, masz juz nowa trawkę? Babeczki znowu miały spotkanko....ja tez chcę! Padam na twarz, przed chwila dotarłam z podyplomówy Jutro wszystkie wyniki egzaminów, prosze trzymac kciuki! Uciekam do łazienki, trza sie wykapac i potem troche na kanapie poleżec Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 uwaga, oznajmiam:) 23.03.07, 22:37 w tej przemiłe knajpce, w której bywamy, niebawem wywieszą nasze portrety z podpisami 'Tych Pań nie obsługujemy';PPPPP Było super, wesoło, głosnoA Chrumpsowa to super dziewczyna Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 dla zaciązonych i niezaciązonych:) 23.03.07, 22:48 filmik instruktażowyserdecznie polecam www.joemonster.org/filmy/3610/skad-sie-biora-dzieci-cz.-ii Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: dla zaciązonych i niezaciązonych:) 23.03.07, 23:01 O....to ja tez chce cc, bo naturalnie to rodza tylko nieporządne kobiety filmik baaardzo pouczający Ide do łóżeczka, pa, pa! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: dla zaciązonych i niezaciązonych:) 23.03.07, 23:14 Feromonko, gratulacjetego dnia urodziła sie tez Tina Turner Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: dla zaciązonych i niezaciązonych:) 23.03.07, 23:41 Balbinko - jaki roztwór do płukania pupki?? czytałam posty megi i nic takiego nie widzę.. Pkanetko-=sama nie wiem co ci poradzić z tymi suwaczkami.. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: uwaga, oznajmiam:) 23.03.07, 22:59 Dotarłam. Było super! Pkanetko: cała jestem oczekiwaniem <a href="HTTP://tt.lilypie.com/zlqEp1.png">cała jestem oczekiwaniem</a> jak zwykle trzeba zamienić HTTP na małe litery. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: uwaga, oznajmiam:) 23.03.07, 23:43 Też oznajmiam, że było super)) Melbuś ja Co mówię, oni nas tam już kochaja)))))) Dziewczyny jak zwykle piękne i cudowne!!!!! Ja przy nich tylko taka bleee.... Mam nadzieję, że Chrumspik faktycznie padła ze zmęczenia, a nie z wyczerpania na nasz widokPPP Fajne te nasze Laski))) Feromonko, beta ładna i teraz będzie spokojnie przyrastać, zresztą sama widzisz jakie są widełki, pamiętam że kiedyś słyszałam, że jak jest 2-cyfrowa to jest ok))) Ja dzisiaj byłam pokłuta raz ale za to porządnie, duzo krewki mi zabrali, ale byłam dzielna)) badania zrobili mi na dzisiaj, więc już wiem że zdrowy byczek jestem, wszystkie te morfologie, płytki, mocz i inne rzeczy, to coś co się traci przy pawiachPP są bardzo dobre, a progesteron pooooszedł do góry!!! Docent szczęśliwy a ja mało mówić)) Althea, to cała Wasz trójka dzielna była)) brawo)) i spokojnie))) Bebelku, to akcję mieliście buziaki dla Ciebie i całej bandy... Pkanetko, wiesz cały czas dwie kreski po Cytrusi są wolne))))) Tatanko, bardzo się cieszę że gorączka zechciała spaść Coś miałam jeszcze, ale idę spać. Jutro od 9:30 muszę już uczyć, nie chce mi się tak rano... Całuski i kolorowych snów!!! papa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: uwaga, oznajmiam:) 23.03.07, 23:45 Hortika(( ja Ci powiem szczerze kop mi się należy i to zdrowy!!!!!!!! a tak się cieszyłam na nasze spotkanie........... Ściskam Cię bardzo mocno i obiecuję spotkać tylko z Tobą na herbatce w Fusach! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: uwaga, oznajmiam:) 24.03.07, 08:07 no i figa uczulenie na mleko raczej mamy bo wyczytalam ze jesli czecko nigdy nie jadlo mleka to nie ma szans zeby wtestach wyszlo uczulenie a ona mleka mnie pila tylko jak ja karmilam piersia to na poczatku diety nie mialam. w domu przeprowadzilam test domowy tez dalam jej krople czystego mleka przywiezionego od babci na raczke i zaraz byl bombel Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: uwaga, oznajmiam:) 24.03.07, 13:16 Uuu, to niedobrze Lalisiu.... ściskam.... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka sobota 24.03.07, 08:12 Eh zazdroszczę Wam tych spotkań...szkoda, że mam tak daleko do Wawy... Balbinko trzymam kciuki za wyniki z egzaminów! Tatanko dobrze, że juz czujesz sie lepiej, Maciuś też juzpewnie bardziej zadowolony Hortika, pamiętam, że Ty chyba też masz jednorożną macicę i jeden drożny jajowód, więc chyba miałaś ciążę pod specjalną ochroną? od którego tygodnia bylas na zwolnieniu L4? Ja z jednej strony chciałabym iść jak najwcześniej, a z drugiej, chciałabym pracować do np 12 tygodnia i potem iść na zwolnienie.... Jejku jak ja doczekam do następnej wizyty u gina?? chyba zwariuję! żebym miała czas w pn to na własną rękę oznaczyłabym poziom bety, żeby gin już w środę miał jakieś dodatkowe rozeznanie... Aha z nowym wątkiem to nie wiem jak będzie, mam nadzieje, ze jutro stuknie mu 500, bo w pn to ja dopiero wieczorem do kompa będę miała dostęp, chyba ze ktoś za mnie założy? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: sobota 24.03.07, 08:20 Feromonko śliczna beta, gratuluję!!! Żałuję, że nie dotarłąm na spotkanie no ale nie dałam rady. Wczoraj Miki był taki grzeczny, że go nie poznawałam. Zbawienny wpływ dziadka Ergo ten roztwór o którym pisała Balbinka, to łyżka octu winnego na litr przegotowanej wody. To domowy sposób na płyn do higieny intymnej, bardzo skuteczny. Dziś piękny dzień więc chyba pojedziemy na rodzinny dłuuuugi spacer. Miłej soboty! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: sobota 24.03.07, 09:20 Witajcie w wekendzik jak zwykle nie zawiele kobitek tutaj zawitało. A ja musze odpracować pańszczyznę do 14 a potem to już wolne i wolne Życzę miłego dnia wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Yskierko 24.03.07, 09:21 No całuję Ciebie z całej siły za pomoc w okiełznaniu mojego suwaczka - teraz przez jakiś czas nie będę w nim grzebać - obiecuję Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Yskierko 24.03.07, 09:45 Yo! wiecie co takie spotkania rocznicowe to strasznie dziwne sa... Ten DKF był kiedys dla nas strasznie wazny, no a jak ważny to wczoraj przyszli wszyscy. I dziwnie tak się spotkac po latach. Kiedys byliśmy sobie strasznie bliscy. Morze wypitej wspólnie wódki, imprezy i dyskusje do rana strasznie zbliżają. A teraz umawiamy sie na spotkanie z tekstem to się jeszcze zdzwonimy i nie dzwonimy... dużo się zmieniło, a jednoczesnie tak niewiele. Chłopcy sa z tymi samymi dziewczynami, wciąż bez ślubu, bez dzieci, łapią fuchy i żyją bez planu. Albo już nie są ze swoimi dziewczynami, bo te związki były od poczatku nieudane i w nawiasie rozpadu. I na ten rozpad się czekało. Rozpad się dokonał... Większośc jakby w tym samym miejscu, tylko 10 lat później.Kilku miało farta i zrobiło "karierę". Pracują w działach badawczych duzych firm i dociekają jaką wódkę najbardziej lubią Polacy albo usiłują się dowiedziec z jakim zwierzeciem kojarzy sie respondentom nazwa Vizir. Mało małżeństw, a dzieci mamy tylko my z Wojtkiem... Pic już tyle nie mozemy... No, i DKF juz nie nasz i tych dyskusji już nie ma i zapału już nie ma... i zniechęcenie jakieś... ale ból egzystencjalny u wielu pozostal... zaraz jedziemy na zupełnie inne spotkanie, dużo małżeństw, dużo dzieci i zadowolenie z zycia większe... dziś nie będzie dekadencko... ściskam Was miłej soboty. kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Yskierko 24.03.07, 10:20 witam sobotnio, Hortika jednak ladna pogoda dzis Spotkanie bylo urocze, dziewczyny jak zwykle piekne, Chrumpsika sobie wyobrazalam (po zdjeciach) jako wielka babe a ona taka mala kobietka. Zmyla sie dosc szybko i obawiam sie ze to wina Prezesowej, Melby i moja, nie kazdy jest w stanie zniejsc nasze czule rozmowy P ja chce znowu do to lubie Bebelek dziwinie jest sie spotkac tak po latach, caly czas mi sie marzy zlot ludzi z podstawowki ale z drugiej strony sobie tego nie wyobrazam Yskyereczko porawisz ten moj suwaczek jak bedziesz miec chwilke, i trza by ten termin zmienic moze na 3.11?? Tatanko jak dzis? Siostra juz jest? kissy dla was Anetko i Mamo Cielątko mialo byc w suwaczku nie Cielaczek ale tam chyba nie ma polskich znakow ) a Cielątko mowie do Blazejka od poczatku wiec on juz sie przyzwyczail Anetko i fakt Cytrusi krechy nadal wolne i co tam jeszcze bylo??? A Potworsik a ty na swieta nie przybywasz??? bo wtedy mozemy na kruszonke wyskoczyc ide sie ogarniac bo po meza musze jechac milej soboty laski Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Yskierko 24.03.07, 10:31 Hej dziewczynki!!!! Ja dzisiaj jak nowo narodzona, tylko kaszel mam jak rasowy gruźlik. Siostra wczoraj dojechała i trzeba było falszke obalic, bo P. wczoraj z podwyżką niemałą do domku wrócił i premią na koncie... W szoku nadal jestesmy, bo firma nagle zaczeła o nas dbac Poza tym humorek mam dobry, bo kafelkarze działają ostro od rana. Poza tym możecie na mnie krzyczeć, ale wychodze dzisiaj z domku. Jade na miedzynarodowy mecz w Karate Polska-Japonia. Mój szwagier jest Sansei i potrójnym mistrzem Polski w karate i zabiera nas na te zawody, więc szkoda było by siedziec w domku. Obiecuje ubrac sie cieplutko i zabrac torbe do szpitala ze sobą. Maciej chyba chce nadal siedziec w brzuchu, bo ani kaszel ani łózkowe sugestie rodziców nie przemawiają do niego. Jedynie co, to brzuch mi opadł, ale to chyba przez ten kaszel Poza tym Melbuś - zmartwił mnie ten film, bo myślalam, że ja pierwsza urodze przez gardło, a tu niestety juz jakas mama tego dokonała... Kurcze - liczyłam na nagrode nobla... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Yskierko 24.03.07, 12:01 Hej! Marysi sie cos poprzestawialo i przestala spac w nocy... dwie ostatnie nocki byly po prostu koszmarkami... dzisiaj usnelysmy w koncu o 5 nad ranem. Spotkanko bylo pewnie jak zwykle super!!! Jak ja dawno sie z wami nie widzialam... stesknilam sie. No nic byle do lata. Tatanko, a jakie to karate??? Balbinko, egzaminy napewno napisalas super!!!!! Marudka, buzka! Erga, dziewczyny dobrze pisza z zurawina, a ogoreczek kiszony tez nie zaszkodzi) Monia, dziekuje Super, ze badania wyszly dobrze! Buzka!!! Bebell, jak tam drugie spotkanie?? Lepiej niz na pierwszym?? No i nie wiem co jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Yskierko 24.03.07, 13:15 Uff, skończyłam lekcje, wyniosłam sobie pościel na taras(ubóstwiam zapach wywietrzonej i słońcem podgrzanej pościeli) i idę na drzemeczkę)) Pkanetko, śliczny suwaczek))) Tatanko, idź pogoda ładna, jak się ciepło ubierzesz to luzik ale koniecznie zdaj relację Aaa no i gratuluję podwyżki))) Marudzia, szykuj się) Althea widocznie Marysia szykuje się na zmianę czasu, i lato szybko nadejdzie a wraz z nim spotkanie)) Bebelku, tak to niestety bywa(( ale mam nadzieję, że dzisiaj będzie zarąbiście)) Balbinko, na pewno super wszystko poszło... Megi, ja zawsze mówiłam że dziadkowie mają zbawienny wpływ na dzieci))) słuchajcie, a wyobrażacie sobie nas w roli babć?????? o raju..... Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Yskierko 24.03.07, 14:09 marudko - sama możesz sobie wpisac w suwaczku co tylko chcesz - jak juz masz gotowy suwaczek to tylko w miejsce "cielaczek" wpisujesz co chcesz - polskie znaki powinny sie pojawić więc możesz spróbować z cielątkiem Althea - żurawinowa herbataka wypita, poprawiłam przepyszna kiszoną kapustą i kwaśnym grapefruitem ) ide po dokładkę kapuchy Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Yskierko 24.03.07, 15:05 Wpadam na chwilke, bo Emisiek usnal, maz wybyl, a tesciowa zakopala sie w gazetach. Bozeeee, niech ona juz jedzie. Dlaczego jak przylatuje moja mama to jest tak fajnie, a jak tesciowa to do d...py??? Ona chyba przyjezdza specjalnie zeby mnie pow...ac. I jeszcze mi wyleciala z tekstem, ze ma nadzieje iz tego lata przyjade do nich na tydz-dwa z Mlodym, aby sobie pooddychal swiezym powietrzem. Wczesniej nie bylo powodow, zebym tam spedzala tyle czasu, a teraz... buuu. Rozumiem, ze i oni chca sie nacieszyc wnukiem. Wiedza przeciez, ze ja czesto i na dlugo latam do swoich rodzicow, wiec chca zebysmy i u nich pobyli. Oszaleje!!! No to mi ulzylo . Przepraszam, musialam sobie pogadac. Zazdroszcze spotkania, na pewno bylo wesolo. Fajnie tak sobie pogadac "live". Mam nadzieje, ze my w Poznaniu tez sie zobaczymy . No i czym tak wystraszylyscie Chrumpsowa???? ) Balbinko, jak te wyniki????? I przyjmij spoznione zyczenie imieninowe. Niech Ci sie rodzi latwo, lekko i przyjemnie, a dziecinka zdrowo sie chowa. Buziaki! Feromonko, czy to znaczy, ze juz mozna Ci gratulowac??? Super, ale sie ciesze )))) Bebell, to dzis na pewno poprawisz sobie humor po tym dekadenckim meetingu. Ja chetnie wybralabym sie na taki zjazd np. z ludzmi z liceum, choc w minelo tylko 11 lat. Ciekawa jestem co u nich? Kto juz zonaty/mezaty/dzieciaty, kto biedny, kto bogaty? PP Althea, nie martw sie, wkrotce wszystko sie unormuje ) I kto to mowi?? matka 10-miesiecznego urwisa, ktory do teraz potrafi obudzic sie w nocy 8 razy. Ale dziewczynki sa ponoc spokojniejsze . Tatanko, ale z Maciusia uparciuszek ). Mojej bratowej jak termin minal to kazali w szpitalu zabki robic PP Ergus, to sie zakwasilas maksymalnie D Monia, gratuluje wytrzymalosci przy pobieraniu krwi, ja tego po prostu nie cierpie. Z tym zbawiennym wpywem dziadkow to prawda. Moj tato, to juz w ogole ma w sobie taki spokoj i cieplo, ze az chce sie do niego tulic, wiec nie dziwie sie mojemu synkowi, ze tak lgnie. Zreszta nawet nasz pies jak byl chory, to zawsze kladl sie kolo mojego tatki. Ja w dziecinstwie rowniez lubilam jak trzymal mnie za lapke, kiedy bylo mi zle. Czy ja juz pisalam, ze mam WSPANIALEGO tate??? I za tydzien go zobacze juuuppiii! A w roli babci zupelnie nie potrafie sobie siebie wyobrazic. A juz na pewno takiej w bujanym fotelu z wloczka w dloni ;PP. Ja raczej bede taka zwichrowana babcia. Chyba, ze do tego czasu jakos mi sie unormuje pod suficikiem PP Milego sobotniego popoludnia! Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Yskierko 24.03.07, 15:09 Zapomnialam napisac, ze cos mi sie buduje na powiece (. Nie wiem co to, moze jeczmien?? Poradzcie co mam z tym zrobic? Tylko nie kazcie pocierac obraczka, bo to okropnie boli, dotknac tego nie moge. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z antybioty 24.03.07, 16:50 ...kiem ,ale do tgo lekarz jest potrzebny... spac mi sie chce Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 17:08 Super, ze spotkanie się udało zresztą nie mogło byc inaczej. Bebell - dobrze, ze dzisiaj sobie odbijecie wczorajsze spotkanie. Feromonko - bardzo się cieszę, że w końcu się udało No i tyle zapamiętałam - wpluta jestem jakaś dzisiaj. Okna umyłam, szafki umyłam - zostały jeszcze 2 szafy wnękowe do posprzątania... tapetę też już kupiliśmy (bo korytarz trzeba odświeżyć), stara już została zerwana... no i przygotowujemy sie coraz większymi krokami do wystawienia na sprzedaż. Mavikaa Ja bym tam nie przekreślała tych ogródków na Starym Rynku - zauważyłąm że co roku coraz wcześniej są ustawiane, więc kto wie może już w kwietniu jak będzie ładna pogoda to już będą stały Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 19:00 Melba, tez tak mysle, ale do lekarza moge dopiero w poniedzialek. Zrobie sobie kompres z rumianku, nie zaszkodzi. Anialm, to pogadaj z tym od pogody i z kim tam trzeba w sprawie ogrodkow . Licze na Ciebie ) Milego wieczoru! Do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 19:17 Witam was w ten słoneczny weekend. Bebell, tak to jest na takich spotkaniach po latach. Fajnie się zobaczyć, ale nie zawsze ma się ochotę na dalsze kontakty. Marudko: <a href="HTTP://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;19/st/20071103/dt/5/k/ac1f/ preg.png">nasze Cielątko</a> Fantaisie, co z tymi rurami do kominków? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 20:01 Wróciłam i jestem strasznie zła jak osa. Po pierwsze wyników egzaminów nie podali, bo pan sie ze sprawdzeniem nie wyrobił...podadza nam przed obroną....no a jak ktos nie zdał to co???Po drugie dopiero po mojej interwencji mezul posprzatał po płytkarzach...wrrrr a mielismy dzis jeszcze jechac do jednego salonu z panelami...a z racji tego,że jescze nie mamy tam swiatła( od trzech lat nie może zawiesic lampy) to musiałam zrezygnowac z wyjazdu na rzecz sprzątania...ja go chyba kiedys zamorduję! wraca sobie czlowiek zmordowany z zajęc..a tu kicha...tylko warstwa kurzu(( I slubny leżący na kanapie!!! A nas czas strasznie goni, bo jak w tym tygodniu paneli nie załozymy, to facet nie ma juz dla nas terminu(( Anialm, za chwile ceny mieszkań w Poznaniu jeszcze maja skoczyć..moze poczekajcie jeszcze trochę... Ide cos zjeśc.., może mi mordercze zapędy znikną. Ergus, alez mi narobiłas apetytu na kiszona kapustkę...mam na pocieszenie gołąbki. Spotkanie jak zwykle udane))Mam nadzieje, ze jakies fotki są??? Megi, dziadek to jest dobry duszek)) Lalisiu, a juz myślałam, że Amelka będzie miała spokój z tą alergią na mleko Marudzia, ja nie wiem skad ci sie wzial ten cielaczek, ale dobra, podrap brzuszek ode mnie)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 20:03 Fantazyjna, to ty rur do kominka szukasz? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 21:03 i ja jestem Mam babelki w brzuchu ) Sobota ladna byla, ale wialo strasznie, wiec spacerek byl krociutki A tak w ogole to ogladam bajki ))) i co chwila biegam do toalety i duzo pije G. poszedl na mecz )))))))) Kissy dla Was i lece dalej lezec ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 21:39 Hejka No nareszcie moge do Was cokolwiek napisac: Jedziemy właśnie do babciAmelka zostaje tam przez tydzien, Amela sie cieszy babcia jeszcze bardziej) Feromonko ciesze sie z Toba taka fajna beta i nie sresuj sie bedzie dobrze Fantaisie ja tez uwielbiam zapach z wiatru i sloncaSpij słonko spij na zdrowie Balbinko ja nie wiem mnie by sie chyba tak nie chciało denerwowac na M za niesprzatanie bo u mnie to i tak jak grochem o sciane wiec sobie daje spokoj dla własnego zdrowia psychicznego Buzka Bebell, no cóż spotkania po latach bywaja zaskaujace kazdy z nas idzie do przodu we własnym tempieJa tesknie za swoim liceum, malym kameralnym z klimatem gdzie prowadzilismy audycje radiowe i rozmowy z naszym ukochanym ksiedzem o wszystkim wtedy naprawde waznym, przynajmniej nam sie tak wydawało, Marudzia no jednym beda spiewac zboczonych rodziców a innym Ja wrednych rodziców mam.....))) a tak wogole ostatnio spała sama bo ja tatus poprosił ze dzisiaj to on potrzebuje wiecej miejsca w łozku dziecko zrozumiało i poszło spac do siebie))) Ergunia szybko sie podleczysz a kiedy wracasz do M ? Mavika ja Emiskowi nie gratulowalam jescze pierwszego kroczka, to Gratuluje) Anialm a Tobie gratuluje działeczki )i zycze szybkiej i bezproblemowej budowy My dzisiaj spedzilismy caly dzien na działce planujac co gdzie ma byc ma w tym tyle radosci juz widze swoj niewielki domek i az mi serce rosnie w przyszłym tyg moze zaczne juz cos tam sadzic po katach zeby juz jakies drzewka zaczeły sobie rosnac )Wiem ze przed nami jeszcze daleka droga bo na razie bez kredytu i bedzie to wolno szło ale trudno jakos kiedys dobrniemy do konca U M troche lepiej ale nie chwale dnia.....ta tendencja ma pozostac na dłuzej I wogole jest jakos tak fajniej Mala podejmje filozoficzne dyskusje o zyciu i swoim prostym tokiem rozumowania zaskakuje nas, fajnie jest miec taka duza core Tatanko, to milej zabawy dobrze ze masz torbe ze soba) A na pytanie o moj zoladek to powiem nie wywołuj wilka z lasu bo juz mnie bolał ostatnio kilka dni i juz czułam charakterystyczne poczucie kamienia w zoładku ale przeszło i mam nadzieje ze tak zostanie, Na razie czesc pierwsza musi zostac zakonczona ) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 21:56 Yo! Kobitki, to nie tak, ze wczoraj bylo beznadziejnie. Nie. Absolutnie. Tylko dziwnie, bo prawie wszyscy mają zupełnie inny styl życia niż nasz) tzn. taki mocno studencki wciąż, taki tymczasowy... A dziś było dzieciato i statecznie) i to nie jest tak, ze to mi bardziej odpowiada. Ale jest bliższe, bo sami żyjemy podobnie. Dzieci to taka kotwica. A wczoraj na projektorze foty z tych wszystkich lat puszczali i tam jest jedno takie zdjęcie, gdzie przepita Kasia z przepitym Wojtkiem dyskutują z przepitym Jackiem) nawet nie wiedziałam, ze takie zdjęcie jest) śmiesznie wyglądamy. Balbinko-ja brudem i kurzem już tez się nie denerwuje) polecam. Ant-posadź jabłonkę! Antonówkę!!!! plizzz! przetworami się podzielę)) i fajnie czasem się pozbyc dziecka na dłużej. Mavikaa-ja z jęczmieniem nic nie robię. Czekam az przejdzie. Ale ja tak mam ze wszystkimi infekcjami prawie) Hortika-bylismy dziś blisko Ciebie) i ide spac. nie lubie przestawiania zegarka... k. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 22:09 Antonowka bedzie))i jeszcze nie wiem jak to zrobic ale bardzo chciałabym posadzic zaszczepke nie wiem jak to sie przy drzewach nazywa z gruszki jaka sadził moj dziadek i ona nadal rosnie kolo domu rodzicow a jest jedynym drzewem pozostalym po starym sadzie kiedy stał jeszcze dom dzidkow mojej mamy chce zeby ta grusza miała swoja kontynuacje szczegolnie ze czesto ten sad snił mi sie w taki niewiarygodnie realny sposob i bdzie duzo tulipanów i róz chce miec duzo krzakow roz i male poletko na swoje warzywka i owocki) i wogole to skrzydel dostałam jak sobie tylko o tym mysle ) Tak bardzo mi tego wszytkiego brakowało ja dziewczyna ze wsi jestem i na wies wrocic musiałam Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 22:12 powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię,powiedzcie,że sie obronię...................................................................... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 22:20 OBRONISZ SIE !!!!))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 22:29 Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!! Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz się Melbuś!!!Obronisz s Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 22:33 melbunia - głowa do góry - wszystkie czarownice będą cichutko siedziec w twojej kieszonce!! Będzioe dobrze!! balbinko-oj kiszona kapusta mi dziś taaaaaaak smakowała!!! zjadłam chyba pół słoika, ale później troszkkę cierpiałam ) Matalko-ja tez ostatnio czuję bąbelki I wiecie co - zauważyłam że mi brzuszek tak na dole stwardniał i jakby lekko zrobił się wystający.. nie za szybko?? marudko - buziak dla błażejka od mojego Maksia ) A ja juz w domu - i jestem wygłaskana, wychuchana na wszystkie strony przez teściową. Dostałam od szwagierki dwie śwqietne książki i spodnie ciążowe ) I powoli się pakuję - chyba przekroczę dopuszczalną wagę (( w poniedziałek będę już tulić mężusia - alez się za nim stęskniłam Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 22:44 O rany Erga ale stawiasz do pionu Melbę))) I fajnie, że masz już spodenki no i, że tak Cię dopieszczają)) a najważniejsze że już wracasz do mężusia, który na pewno też mocno wytęskniony no i wygłodzony Myślę, że brzuszek może już się szykować wiesz jaka ja jestem grubaPPP a bąbelki boska rzecz Matalko, śpij, spaceruj, wypoczywaj, jedz i w ogóle rób co tylko chcesz Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 23:19 oj bąbelki super rzecz ) i cieszę się że już wracam do męąusia, choć jednocześnie szkoda opuszczać nasz kochany kraj.. Ale maksiu nie był już całowany prawie tydzień!! tatuś będzie musiał to nadrobić ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 23:36 Erga, Ty mnie rozumiesz;P w przeciwieństwie do co poniektórych, palcem nie wskażę.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 23:38 melbus - rozumiem że się denerwujesz, ale jestem pewna że bedzie dobrze!! poza tym pamiętam jak wszyscy mnie pocieszali przed obroną magisterki: "pół godziny wstydu i tytuł na całe zycie" Ale ja wiem że ty zdolniacha jestes i żadnego wstydu nie będzie! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 23:49 Melbuś Łobuzie))) Ty już wiesz co))) i czuję się osamotniona bo nie mam wsparciaPPP wiadomo w kimPPPP za krótko wczoraj jeszcze siedziałyśmyDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Obronisz się Melbuś!!! 25.03.07, 00:05 Ant, fajnie,ze będziesz juz sadziła drzewka. Faktycznie najpierw musicie wszystko uzgodnic, bo podczs budowy moga wam sie zmarnować Althea, jak mały rykolek?Myśle, ze teraz pewnie wracasz w marzeniach do czasów "nudy". Bebelku, czułam sie dokładnie tak samo, gdy na naszym spotkaniu tylko ja bylam męzatka, uczciwie zarabiajaca na chleb....reszta nadal mieszkała z rodzicami, szalała na imprach, zyła tylko dla siebie....a ja ciułałam na mieszkanko i nie spałam po nocach, bo trza sie było na lekcje przygotować.Frajerka mnie nazwali, bo oni nie pracowali z wyboru za te marne nauczycielskie grosze...Dziś troje z nich dzieli mój los...kilkoro nadal to wolne ptaki Czas płynie, zmieniamy sięFajnie jest jednak miec takie wspaniałe wspomnienia Fantazyjna, dobrze, ze wyniki swietne. buziaki, bo pewnie strasznie sie bałas pobierania tej krewki! Ide spać. Nie lubie tej zmiany czasu Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Obronisz się Melbuś!!! 24.03.07, 23:54 Melbus innej opcji nie widze! w sprawie bałaganu,...to jest troche inaczej moje dziwuszki... Chodzilo o to, by wszystko powyynosic z tego pokoju remontowanego, resztki płytek w kartonach utulic i sru do piwnicy..a ja tego nie moge robić, bo za cięzkie dziadostwo Pozamiatac górki gipsu, poodkurzac to i owszem, ale tyle tych gratów tam było, ze szok. a na dodatek ja chate miałam wysprzatana w czwarteczek...i dupa, bo wszelkie pyły przewędrowały z kominkowego pokoju Ja sie dusze w kurzu... kaszlę i prycham...a potem mi z nosa ciekniei nie da rady wyluzować Potem trza bylo płytki na scianie dokładnie odkurzyc, bo w poniedziałek musza byc zagruntowane jakims specjalnym płynem...podloga jescze jest betonowa i ja trza bylo tez odkurzyc i szkłem wodnym przetrzeć, by nie pyliła na płytki...roboty na 3 godzinki bylo o sprzątaniu innych pomieszczen , przed wykonaniem tej kurzawy i nie bylo mowy.Męzul miał to zrobic wczoraj i odpuscił sobie, na dzisiaj. Darowałam mu, bo obiecał, ze zrobi to przed moim powrotem, bym oparów i pylicy nie wdychała...i dlatego tak mi sie w srodku zagotowało...a na dodatek nie pojechalismy na polowanie tych paneli My mamy problem z zakupkami, bo mezul często późno wraca i nie opłaca nam sie juz nigdzie wybierać a u nas wyboru żadnego Bez paneli nie możemy kolorku scian wybierac, bo moga sie gryźć Fantazyjna, kurka, nie myslałam, ze trza komin od podstw budować....no to może wybudujcie od razu na dwa kominki....może mamuska tez bedzie kiedys chciała...to jest kwestia tylko jednego szybu wentylacyjnego wiecej. Widziałam sporo takich domków z doklejonymi kominami. Fajny był jeden, który miał tez dobudowany do tego taki gril kamienny na lato Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Maviko ,najlepsze chyba krople do oczu z anty 24.03.07, 22:39 Melbuś co mówiłaś???? Antuś, fajnie że masz takie super plany)) sadź, pielęgnuj i szalej sobie w ogóle))) Mam nadzieję, że z R. ustalicie tak do końca wszystkie za i przeciw... I też tak sobie myślę, że cudnie mieć córeczkę z którą można pogadać Bebelku, to gratuluję kolejnej imprezki tym razem statecznej)) I też bym chętnie zobaczyła Was w takiej akcjiPP Mavikaa, czasami nie trzeba pocierać, wystarczy potrzymać... oby jutro wszystko przeszło. A teściowa, no cóż Yskyerko, więc tak taki komin robi się z rury, którą najzwyczajniej przytula się do domu jak fajkę i niczym się nie obudowuje, więc chyba to koszmarnie wygląda??? Ale P. powiedział, że jest gdzieś obok nas dom z taką wersją, więc poczłapię i zobaczę na żywo, a na pytanie czy jeśli my będziemy chcieli to obudować i czy będzie potrzebna zgoda to usłyszałam, że teoretycznie tak, ale praktycznie nikt sobie tym pewnej części nie zawraca... Balbinko, rury potrzebne są nam do kominka, bo jeśli chcemy mieć z Yskyerką kominek musimy dostawić komin. Ręce opadają na takie traktowanie ludzi, przecież musicie wiedzieć na czym stoicie... A bałaganem się w ogóle nie przejmuj, szkoda zdrowia na takie rzeczy Ja właśnie opanowuję sztukę luzowania)) i nieźle mi idzie))) Tatanko i jak mecz? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Dobranoc!! 24.03.07, 23:59 uciekam spac bo znów nie będę mogła wstać. A dziś o godzine krócej spimy!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc!! 25.03.07, 00:48 Też idę spać a ja lubię jak się zmienia czas na letni, pomimo że krócej śpimy bo jutro o 19 będzie jeszcze jasno))) po prostu bomba))) Balbinko, niestety faceci tak mają mój miał dzisiaj zrobić wiele rzeczy i zapomniał... i świetnie Cię rozumiem w sprawie pyłu(( współczuję... A z kominem to jest tak my nie mamy domu, który jest jakby to cholercia powiedzieć, no podzielny na dwie rodziny. To jest jeden, po prostu tylko duży dom, ale wszystko jest dla jednej rodziny. Nie mamy dwóch kuchni, dwóch wejść, ale mącę ale szyby wentylacyjne mamy dwa bo są dwa kominy, bo są dwa piece, bo kiedyś na taką powierzchnię ciężko było kupić jeden piec. I z palcem w nosie możemy zrobić kominki w kilku miejscach, tylko ja chcę w innymPPP a tam nie ma komina nie muszę dodawać, że ku rozpaczy innych)więc podsumowując mama nie ma swojej części domu jeśli tak można to określićo rany namąciłam równo!!!! w miarę krótko i treściwie chodzi o to, że wszystko mamy wspólne i już a kiedyś kominek był ale same go zlikwidowałyśmy, bo wtedy taki miałyśmy nastrój))) Ręce mi opadły jak przeczytałam Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dobranoc!! 25.03.07, 00:50 Aaa grilla kamiennego mamy)) takiego luzem))) i super z niego żarełko wychodzi)) oj, karkóweczka z wiadomym sosikiem.... kto się pisze.... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Dobranoc!! 25.03.07, 03:56 Monia ja chce!!!! Feromonko nie wiem czy hjuz gratulowalam wiec niniejszym to czynie. Gdzie Tatanka po tym kung fu czy co to tam bylo, nie meldowala sie po powrocie? Kurde i juz zapomnialam co dalej. Aha Bebell jutro tzn. dzisiaj chyba Patrycja przychodzi do Was, tak? Jezeli tak to ja pozdrow i powiedz, ze kciuki za Lusie dalej zacisniete. Ant fajne masz marzenia. Ja tomusze o pozwolenie prosic rade osiedlowa zeby se drzewo wsadzic za wlasnym domem. No ale cxoz tak to jest miec chatke na osiedlu. Melba obronisz sie nie boj nic!!! Czego to sie zyczy na obrone doktoratu, sa jakies szczegolne zyczenia? Althea moisz, ze Maryska ryczy, ona tak przez kolki czy z innego powodu? Dziewczyny od kiedy mozna dziecku podawac herbatke zs kopru? Pytalam wczoraj pediatry bo bylismy na wizycie z krostkami i tylo oczy wywalila bo oni tu o herbatkach z kopru na kolki nie slyszeli. Powiedziala mi, ze mam sie u siebie w kraju zapytac, wiec sie Was pytam ) Nasze krostki to niby niemowlece krostki i tyle, jakos nie podoba mi sie ta odpowiedz. Julka przez 2 tyg. i 2 dni przytyla 700 gram, to chyba dobrze co? Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Niedziela :) 25.03.07, 07:08 Dzien dobry )! Spac nie moge, a moje dziecko nadal w objeciach Morfeusza - tak to jeszcze nie bylo. Fajne tematy krazyly - dzialki, domki, kominy i kominki. Ja tam dziolcha z miasta jestem, ale tez marzy mi sie chatka w jakims spokojnym miejscu, blisko wody i duzy ogrod pelen kwiatow, no i psiaki. Dosc mam zgielku wielkiego miasta, ale na razie tak musi byc. W ogole to mam dzis ochote na kontakt z natura , najchetniej wskoczylabym na rower i pojezdzila po lesnych sciezkach. Tesknie za swoja ekipa rowerowa z Poznania. W takich wlasnie chwilach zaluje, ze nie zostalam w PL. No, ale nie mozna miec przeciez wszystkiego, wiec ide sie cieszyc tym co mam ) Milej niedzieli!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Niedziela :) 25.03.07, 10:47 Witajcie A ja lubie zmiane czasu bo Miki śpi do 6.20 a nie do 5.20 oczywiście w kościele zamieszanie bo połowa babć zapomniała o zmianie i przychodziły w środku Mszy Ant super jest takie planowanie własnego skrawka świata Popieram Bebell z tą antonówka i dodałabym eszcze jakąś super śliwę i wiśnię i czereśnię niskopienną Marudka czy nasze umawianie się jest aktualne, bo zięciunio czeka Bebell fajnie macie z tymi spotkaniami też bym się pospotykała ze starymi znajomymi a tak wogóle to może się kiedyś umówimy na spacer po Łazienkach? Melba obronisz się oczywiście, tylko radzę doszyć kilak wewnętrznych kieszeni do marynarki, żebyśmy się wszystkie pomieściły i w miarę równomiernie rozmieściły w tych kieszonkach Czy Jutka przyjezdza w tym tygodniu, czy ja znowu coś pomieszałam? Fantaisie, fakt nie mają z Tobą łatwo))) może jednak da się Twoją koncepcję nagiąc trochę w kierunku istniejacych kominów? Erga mam andzieję, że uda Ci się zapakować w jakąś rozsądną ilośc bagaży! I fajnie, że Cię tak dopieścili i rodzice i teściowie Cezkam na zdjęcia Anilm na włościach Balbinko mam nadzieję, że mąż wyraził skruchę i nadrobił zaległości w sprzątaniu Wszystkim życzę udanej spacerowej niedzieli bo za oknem cód miód i orzeszki m. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Niedziela :) 25.03.07, 10:55 A wogóle dziś są skoki i wierzę w 4 kryształową kulę dla Adama Małysza Leć Adam leeeeć Potwors i co u Ciebie? U mnie Pan Zagłoba skarży się, że:"nie mnie przy mojej cyrkumferencji chłopską modą podróżować."))) jak ja kocham takie słowa jak cyrkumfrencja)) Sienkiewicz jest genialny Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Niedziela :) 25.03.07, 10:57 Dla zainteresowanych "cyrkumferencja" to obwód w pasie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niedziela :) 25.03.07, 13:18 Słoneczne dzień dobry)) Ależ dzisiaj cudnie))) aż się żyć chce))) Megi, bardzo mi się podoba zdanko, cud, miód i orzeszki)) i ciekawe jak długo Miki będzie korzystał ze zmiany czasu))) a konkretniej Ty I mają ze mną problemy oj mająPPPP I Balbinko, jak przeczytałam co wczoraj Ci pisałam po czarnej nocy, to do reszty ręce mi opadły miałam na myśli to, że kominy są dwa, a w nich po cztery szyby went. bo mój tata miał ogólnie na tym punkcie fiołaDDDD ale i tak żaden nie pasi Olcia, ja myślę że Julcia pięknie przybiera na wadze ale wiesz ja się na tym znam jak nie powiem co A co do koperku to już w ogóle nie wiem, ale na pewno nasze doświadczone mamusie zaraz Ci doradzą I "fajnie" macie z tymi zgodami na drzewkaD na pocieszenie, my musimy mieć zgodę na usunięcie, ale to z powodu ich wieku i jak raz po prostu padł jeden modrzew i musieliśmy go wyciąć, to był to gigant problem, tysiąc podpisów na zgodzie i innych głupot, a ja zaczęliśmy wycinać, to trzy!!!! osoby poszły do Rady Narodowej i nakablowały, że usuwamy modrzewia i mieliśmy kontrolę!!!! Dzisiaj śniła mi się Bebell byłam u nich, czytałam książeczkę Tosi, która była w języku rosyjskim i musiałam tłumaczyćPP a W. stał i komentował, wolno to robi, wolno, ale za to dokładnie.... a na Bebelku wisiało sporo dzieci)))) A potem szybko przeniosłam się na jakąś rajsą wyspę, gdzie była tak obłędna woda że szok)) i sobie pływałam i pływałam, a potem robiłam inne rzeczy w tej wodzie z bardzo przystojnym brunetemPP ale to nie ta pora na szczegółowe opisyDDD ale fajnie byłoDDDD Pomarzyć zawsze można.... Anialm, ja jeszcze nie gratulowałam działki)) super)) i mam pytanko, czy macie już jakiś gotowy projekt domku, czy bęzie sami go tworzyć... A teraz idę sobie, miłej niedzielki papa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niedziela :) 25.03.07, 13:20 Mavikaa, to już Emiska na rowerek i pędem po targuPPPPP Potworsik, pytałaś się kiedyś o spektakl Jak Wam się podoba, jest fajnie zrobiony)) mi się podobało)) i czy trylogia całkowicie Cię pochłonęła????? Megi, też trzymam za Adasia kciuki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Niedziela :) 25.03.07, 13:25 Witam niedzielnie. Kolejna koszmarna nocka za nami. Antus, ja was podziwiam z tym spaniem razem i podstawianiem sobie stolka... ja sie czuje jak sardynka w puszce jak spimy we troje. Marysia sie caly czas do mnie przytula i ja nie mam co z reka zrobic.\\ Olcia, 700g w 2 tyg to niezly wynik!!! A jak ty masz zamiar pracowac z Julka????? Bebell, tak to juz jest, nagle sie czlowiek przekonuje ze dawni znajomi s jakby z innej bajki... Balbinko, powodzenia z podlogami. Monia, namieszalas zdrowo, zel generalnie wiadomo o co chodzi No i wymyslasz jak baba w ciazy)))) Megi, mama nadziej, ze Mikiemu zostanie ta 6:20 na dluzej. Ruda pewnie na spacerze... ta to sie nachodzi... Marysia wlasnie zaprzyjaznia sie z koniekiem, poszturchujac go w rytm muzyczki)) O, juz jej sie znudzilo... szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niedziela :) 25.03.07, 13:26 Małysz wygrał!!!!!!!! idę opić miętkąDDD Althea, może konik za mało się rusza Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Brawo Adaś!! 25.03.07, 13:37 wiedziałam że wygra ) Buziaki niedzielne dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 13:55 a ja przespałam konkurs-siedziałam wczoraj długo , ucząc się, rano o 9.00 miałam zabieg, wróciłam do domu, zbałamuciłam małzona i zasnęłam;PPPPP;wstałam dopiero co... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 15:22 witam niedzielnie ale pogoda praiwe 2 h lazilam po dworzu (Althea to info dla ciebie ) i wogle co za weekend w sobote nasi skopali bramke Azerom, dzis Adas skoczyl po krysztalowa kule (mecz ogladalam, skoskow nie) i chyba nasi plywaja prawda?? oby tak czesciej Prezesowa na karkowke z wiadomym sosem to ja i Blazej !!!! i to jak najszybciej!!! Antus ale masz plany ) popieram pomysl z jablonka i trzymam kciuki za R * Megi kurcze mialam jutro isc do szefowej jak mi Antus pomoze, wiec nie bardzo wiem czy dam jutro rade, zadzwonie dobrze??? wybaczycie gdyby byla obsowa?? Yskyereczko kochanie, buziak wielki i wielkie dzieci, mam nadzieje ze zadziala Melba w wiadomym temacie to popieram prezesowaPPP ale do kieszonki wejde, posmiac sie P Tatanko gratuluje bonusa i podwyzki i kissy dla Macka. Balbinko jakie bydlaki z tymi wynikami,a balaganem naprawde nie warto sie denerwowac ide dogorywac kissy. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 15:23 ha juz wiem (sama) co mam nie tak w suwaczku, ide poprawiac Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 15:25 zadziala?? sorki ze tak sama do ciebie pisze Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 17:05 Marudzia, ja tak Ci na uszko powiem, że ta karkóweczka to pod Ciebie)) bo ja to wiesz, że skrzydełkaPP Brawo za suwaczek No weekend mamy szalony) Melbuś, mam nadzieję że w tym stroju na środę masz naprawdę duuuuuże kieszenie!!!! Też dzisiaj byłam na spacerku, dopiero wróciłam.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 18:03 tiaaa a ja się pakuję.. i będzie nadbagaż... ech - juz mam ponad 11 kg a jeszcze w lodówce czeka około 7 kg... i nie ma z czego zrezygnować ( kto wymyślił limit 15-to kilogramowy??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 18:29 Erga, tylko 15 kilo?? Masakra!! My mamy fajnie, w Norwegian mozna zabrac 40 kilo i 15 bagazu recznego)) Co prawda placi sie za bagaz, ale lepiej zaplacic 12 zl niz kupe kasy za nadbagaz. Ale dzisiaj zaszalalam w sklepie... wydalam jakas masakryczna ilosc kasy na ciuchy dla Maryski... to co bedzie jak ona sama zacznie wymyslac. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 20:31 Wiosna przyszła. Dzień śliczny, w dodatku Adaś i Otylia tak ładnie się spisali. Tylko ja mam spadek formy i pół dnia dziś przespałam. Erga, weź resztę do podręcznego i jakby co powiedz, że to, co inni mają w biodrach, ty masz w plecaku. A poza tym kobieta w ciąży musi mieć ciągle przy sobie wałówkę. Althea, a co kupiłaś? Marudko, dzielna byłaś z tym suwaczkiem. Pytanie z gatunku dziwnych: ile tego cukru trzeba na spodeczek? Wystarczy, jak wsypię zawartość jednej torebeczki? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 20:44 Yskyerko jak wysypiesz tylko torebeczke to jakis dyrchlawy ten pociek moze przyleciec, kup caly kilogram i nie zaluj ))) Althea co zakupilas dla Maryski? Ja do biura bede Julke brala codziennie, do nas klijenci nie przychodza tak z ulicy, takze jakos to bedzie. Wszyscy dzisiaj spaceruja to my tez, tylko goracawo u nas bo chyba prawie 30. Balbinko z brakiem wynikow to chyba naprawde przegieli. Nie wiem co dzisiaj na obiad, w sumie to nie wiem co na obiad tak juz zawsze, niecierpie wymyslac obiadow. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 21:07 Adam wygrał!!!!! jupiiiiiiiiiii A my byliśmy na dwugodzinnym spacerze po lesie, huśtaliśmy się na huśtawkach i było super Marudka będziemy czekać cierpliwie na Ciebie i też wyciągniemy Cię do lasu, oki? Yskierko, jak potrzeba to Cię możemy cukrem poratować Althea przemawiam do serca Marysi, żeby rodzicom dała się wyspać! Dziecko drogie, wyspana mama to o wiele słodsze mleczko, wierz mi! Olcia podziwiam Cię, że planujesz pracować i opiekować się Julką jednocześnie! Mi sama opieka wydaje się pełnoetatową pracą! Fantaisie a jak Twoje netoperki, poszły już sobie? I gratuluję pięknych wyników progesteronu, bo zapomniałam wcześniej, wybacz! I idę (za przykładem Mleby) zbałamucić męża m. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 21:15 Megi, dzieki!! Mam nadzieje, ze Marysia wezmie sobie apel do serca))) Malba, my tez wskakujemy do twojej kieszonki, juz teraz a co se bedziemy zalowaly. Olcia, Marysia ma najprawdopodobniej kolki, ale ona tak w ogole sobie lubi pokrzyczec. Wczoraj pierwszy raz nie wrzeszczala po kapaniu)))) Odbila sobie pozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 22:01 Olcia też dostaję telepawki jak muszę wymyślać menu)) Megi, moje nietoperki są w pełnym rozkwicie)) i męczą mnie dokładnie przez całą noc-dzisiaj np. miałam 6 akcji! sama już nie wiem, czy dobrze że mam spokój w dzieńPP a najgorzej jest jak przeoczę moment robienia się głodną... Yskyerko, wszystko zależy jaka to torebkaPP ale ponieważ to ode mnie wyszedł ten pomysł-przesąd jak kto woli, a ku ścisłości od mojej przyjaciółki, to myślę że każda ilość dla łasucha pociana wystarczy)) Erguś, lecisz tanimi liniami że masz tak mało kilogramów???? mam nadzieję, że jednak uda Ci się sprawnie i lekko zapakować Althea, a co kupiłaś????? pochwal się i te 40kg to na osobę???? bo chyba zzielenieję z zazdrości Kocurku, jesteśmy jutro z Tobą!!!!! nie będzie źle... trzymaj się!!!! Jutka i co z Twoim przyjazdem i ew. spotkaniem???? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 dobry wieczór :) 25.03.07, 22:25 na chwilę wpadłam, bo zmęczonam bardzo cały weekend spędziliśmy u znajomych 350 km od domu, zadyma na maksa z dwojgiem małych dzieci I dwoje kolejnych w drodze w naszej 6-cioosobowej rodzince to sie dopiero będzie działo! Feromonko gratuluję bety i zyczę spokojnych 8 miesięcy Było o budowach, kominkach, to i ja powiem, ze chyba syndrom wicia gniazda mi się włączył, bo chcę przebudować nasz kominek i przemalować ściany w salonie na jakieś mocne intensywne kolory i mam jeszcze kilka pomysłów, zeby ostatecznie zakończyć urządxanie naszego domku i już tak mi się spieszy, że hej Melbuś, no pewnie, ze zdasz, co to za niemądre wątpliwości?? Altheo, mam nadzieję, ze to Marysine zawirowania nie potrwają długo Balbinko za dużo nerwów jak zwykle... Marudzia zażywaj świeżego powietrza póki fajnie Ci się spaceruje Fantaisie, czy Ty w ogóle przybierasz na wadze przy tym zwracaniu?? Erguś, wysokich lotów Tatanko gratulacje dla P. i buziak dla Maciusia Bebellku ciesz się, ze Wasze życie poukładane, stabilne, fajne po prostu Na pewno inni się nad swoim zastanowili... I więcej nie dam rady, bo mnie zaraz zgaga spali. Wczoraj znowu miałam jakies mikroskopijne plamienia brunatne, zaczynam się zastanawiać czy to nie przypadkiem po tych moich ćwiczeniach. Poza tym zaczęły mi puchnąć kostki w nóg i ta opuchlizna nie schodzi, co jest?? Boszz, sypię się. Co do przyjazdu do Warszawy- przyjeżdżam w srode, najbardziej pasowałby mi na spotkanie czwartek po 17.00, bo chyba w piątek wrócę, ale pewności jeszcze nie mam. I zrozumiem, jesli macie już dość spotkań, w końcu ileż można? Monia, Ty w czwartek na 100% nie możesz? idę spać, wymiękam juz. Buziaki na dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 22:38 Hej Dziewczynki! Dopiero znalazłam chwilke, by się do Was odezwać. Melbuś - Kochana ja już z Maciejem od tygodnia kciuki zaciskamy za tą obronę i czekamy żeby przekazac dalej nasze kreseczki Monia - a gdzie Ty ten kominek bedziesz stawiac??? W łazience??? Coś kiedys mówiłaś o sypialni, ale ja mam skleroze U nas w tym tygodniu ruszają wielkie prace w ogrodzie i pewnie tez najpierw przekopią nasz piękny trawink, a później pół wiosny spedzę nad jego renowacją... Yskyerko - Paweł trenuje karate shotokan. Meczyk zakonczył sie remisem i powiem Wam, że baby lepiej walczyły od facetów Szkoda tylko, że zaczęło się to tak późno, bo wróciliśmy w srodku nocy... Mam pare spostrzeżeń na temat Japońców - -wszyscy chodzą do jednego fryzjera - niestety, bo fryzury mają kiepskie, -jakies takie niskie z nich ludzie, bo mojemu P. do łokcia sięgają, -są szybsi w walce od naszych, ale mają gorsza technikę, -krzycza lepiej niż nasi i chyba przed porodem wezmę u nich korepetycje Anialm - ja tak z doświadczenia i po rozmowie z moimi budowlańcami zaczełabym juz szukać ekipy do postawienia domku. Projekt mozecie w tydzien wybrać, papiery w pół roku załatwić, ale na ekipę u nas czeka sie teraz ponad rok... Niestety na materiały budowlane tez jest duży popyt i ciężko o wszystko. Nam nie udało się tylko z kostką brukową, więc poczekamy teraz na nią jakies 3 miesiace W naszych hurtowniach nie ma tego wszystkiego z czego stawia sie domki i terminy sa juz na maj... Szok dla mnie straszny, bo rok temu zamawialismy wszystko na telefon i jeszcze moglismy sie targowac, a teraz jak Ty nie weźmiesz to na twój materiał czeka 20 innych osób... Mam nadzieje, ze wszystko uda Wam się sprawnie załatwic. Erguś - wmawiałas nam, ze nie bedziesz targała wielu rzeczy spowrotem Niestety jak jedzie sie z domku, to chce sie duzo zabrac... Mam nadzieje, ze nie bedziesz musiała sama tego dźwigac??? Megi - pogoda na spacerek przesliczna dzisiaj była Ja wyciągnęłam P. na słoneczko i gdyby nie moje baleronowate nózie, to mogłabym cały dzień chodzić. Mam nadzieje, że Miki nie zorientuje sie, że go w konia z zegarkami zrobili i nie zacznie znowu uskuteczniac pobudek o 5.20. Bebelku - jak tam Tosine uszko??? Nie wiem, czy ja nie doczytałam, ale nic nie wiem i martwie sie Takich spotkan tez zazdroszczę i powiem Ci, że jestem piersza osobą w klasie z podstawówki i ze szkoły średniej, która wyszła za mąż i bedzie miec dziecko. Przy tych ludzach czuje sie jak "stara baba"... Hmmm...nie... odnosze wrażenie, że to oni pozostali daleko w tyle i nie potrafie znaleźć z nimi wspólnych tematów. Takie to ich zycie jest dla mnie puste, bo nie ma tam miejsca na Miość i dzieci.... Cieszę sę, że u mnie zakrólują teraz pieluchy Potwors - jak tam kaszelek??? Mam nadzieje, że przestanie Cię męczyć... Ja ze swoim od tygodnia walczę i mam dosyc, dlatego Tobie serdecznie współczuję tego "szczekania". Maciuś jest coraz spokojniejszy, a ja mam nizutko brzucha, ale mama mówi, że to od kaszlu Coś czuję, że jeszcze minimum dwa tygodnie poczekam na poród, bo ostatnio czuje sie lepiej niz miesiac temu. Poza opuchniętymi nogami wszystkie objawy mineły, nawet spojenie nie boli... Może cofam się w tej ciąży??? Późno się zrobiło, wiec mykam do łóżeczka. Do juterka! Śpijcie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Dobranoc:) 25.03.07, 22:48 Tatanko, ja myślę że Maciuś coraz bardziej się szykuje do spotkania z Wami, moja Ty stara babo)) z kominkiem za bardzo się nie pomyliłaś))) blisko łazienki)) bo na sali)) a z sypialni się wycofaliśmy, bo chcemy trochę jej zabrać powierzchni i zrobić garderobę.. Współczuję poszarpanego ogródka, widzę nasz i mam nerwowy zacisk szczęki! Jutko, czekamy na Ciebie i co z Waszym wyjazdem na wakacje???? Syndrom wicia gniazdka, fajnie)) a jakieś szczegóły? I Skarbie przybieram oj przybieram)) bo strasznie żrę)) Właśnie miałam przymusową przerwę.... Gdzie Pituś, nie miała przypadkiem już wrócić???? Kolorowych snów pa Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 22:59 Jutka Ty moze lepiej idz do lekarza, co?? Pewnie na darmo pojdziesz ale lepiej na zimne dmuchac, szczegolnie ze Ty teraz w podorz sie wybierasz. Megi no ja mam nadzieje, ze jakos mi pojdzie to pracowanie z Julka. Althea ja Ci polecam picie kopru i rumianku. Ja sie tym poje od 3 dni i Julce pomaga, tzn. tak mysle ze to to i przestac nie mam na razie zamiaru zeby sie przekonac. Juz 3 noc spi w miare ladni. Jak pojdzie spac kolo 23 to budzi sie kolo 3-4 w nocy potem 6-7 i kolo 10-tej. Zazwyczaj po tym karmieniu o 6 nie ma ochoty isc spac i sie patrzy na mnie albo na sciane i czasami pomarudzi troche ale sie nie drze w nieboglosy od kolek. Tatanko a Japonce nie robili zdjec Twojemu P. zeby w domu pokazac jacy u nas duzi ludzie? ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 23:26 Althea - no własnie Ryan air jest tani ale co do bagażu to przesadzają. 15kg główny i 10kg podręczny. I tez płace za bagaz!! zapłaciłam 10 funtów za obie strony. a teraz bede musiała zapłacic po 5.50 funta za każdy kilogram Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Brawo Adaś!! 25.03.07, 23:46 no to dobranoc - jutro odezwę się juz z anglii Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Poniedzialek 26.03.07, 04:44 Haha Megi, pierwsza ))) Chcialam powiadomic, ze Cytrusowe Motyle maja nowe zdjecia na swojej stronce. Kocurkowa Julia rowniez, tzn przynajmnie nowe dla mnie nowe. Althea Maryska sie fajnie usmiecha, ja Julke na razie dwa razy przylapalam na swiadomym usmiechu. A jaka Marysia juz duza i jaka inna )) U nas wieczorem tez bedzie pare nowych zdjec. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Poniedzialek 26.03.07, 07:15 Witam Wczoraj bylam jak detka wiec dzis oznajmiam, ze nie zostalam pozarta ;P Dzieki za spotkanie!!! Tylko ja bylam jak detka po wielogodzinnych tlumaczeniach... A ja tlumaczem nie jestem, ale poradzilam sobie! Generalnie ten wyjazd to dla firmy mozna uznac za sukces. Natomiast jest firma polska, ktora chce byc oddzialem czy dealerem a ze porozumiewaja sie po ang. moja obecnosc moze byc zbyteczna... Yskyerko dzieki raz jeszcze!!!! Uratowalas mi nogi Dziewczyny mam nadzieje, ze zdjecia dostane, co? Nie jest to kara za to, ze nie dotrwalam do konca? Pozdrawiam i lece do pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Poniedzialek 26.03.07, 07:24 witam się Mam mdłosci i netoperki-to niestety nie ciąża, tylko stres Udostępniam kieszonkę około 12.00-mam próbę generalną... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Poniedzialek 26.03.07, 07:56 Malba trzymaj sie dzielnie, wskakuję do kieszonki, ale jestem pewna że dasz radę, ba ty im dopiero pokażesz jak powinna wyglądać obrona ) Pojechałam na weekned do rodziców, a tam nie było netu dlatego dopiero teraz gratuluję feromonce. Beta jest ok ja miałam w 31 dc 119 a 4 dni później już 484. Będzie dobrze i nie panikuj. Tak mi się wydawało że badanie beta hcg, przeciwciał na tokso różyczkę i cytomegalię oraz wielu hormonów nie jest refundowane przez NFZ. Beta to jeszcze mogę zrozumieć, ale przeciwciała dla ciężarnych powinny być refundowane, ale co tam nie będę narzekać, bo każdy wie że nasz system zdrowotny jest do bani Monia chyba ci zazdroszczę tych nietoperków, bo ja tylko żre i żre i jest mi mdło ale dalej żre, może jakby mnie trochę mocniej pogoniło to nie żarłabym tyle, przecież ja będę wyglądać jak beczka już za parę tygodni. Erguś pewnie już się szykuje do powrotu. Mały ten limit na bagaż. Chrumps witaj czy ty już jesteś u sibie w domku czy jeszcze w Polsce?? Ja też nie mam zdjęć. Pituś już wracała ale pewnie długo witała się stęskniona rodzinka Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedzialek 26.03.07, 08:18 Ha Olcia z Tobą to nie mam szans Dzień dobry Melba my wpakowujemy się już do jednej z kieszonek, więc może Ci się dosć ciężko zrobić Będzie super, nie denerwuj się! Tatanko dobrze, że Maciuś grzecznie siedzi w brzuszku i Ty czujesz się dobrze. Niestety na puchnące nogi na tym etapie chyba już nic nie da się zrobić, jedyne lekarstwo to urodzić Chrumpsie, ciesze sie, że wyjazd udany byl i szkoda ze nie udalo mi sie dotrzec na spotkanie. Moze next time Potwors???? Bohun usieczon??? Fantaisie netoperki masz w nocy? Współczuje! No ale widocznie małe Fantazyjne jest oryginalne i rośnie jak na drożdzach Jaaniu bardzo ładne zdjęcia, dzięki! A pozwól, że zapytam ile Ty masz sióstr? Marudka wstawaj śpiochu! Zuza odezwij się! Kocurek dzis wraca do pracy?? i wiecej nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Poniedzialek 26.03.07, 08:21 Lirio - oj wlazłaś pierwsza, a teraz jak ja tam wpadne, to Cie przygniotę. Z góry przepraszam za niedogodności, ale Melbusi kieszonki też sa małe. Melbuś - siedzimy i trzymamy kciuki!!! Jestesmy pewne, że super sobie poradzisz Gdybym mogła, to juz wstawiłabym szampana do lodówki Erguś - spokojnego lotu!!! Ja juz po sniadanku i ide nadzorowac roboty kafelkowe. Z dnia na dzien wygląda to coraz lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Poniedzialek 26.03.07, 08:29 Tatanko taki słodki ciężar ) Sama przyjemność tylko musisz zdawać raport bo nic ine będę widziała, chyba że sobie zrobię małą dziurkę w kieszonce. Melba masz nową bluzkę?? Nogi Ci puchną?? To leż z uniesionymi do góry, a nie łaż nigdzie, olej kafelki i ogródki. Dadzą sobie sami radę. Megi a ty wracasz do pracy?? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedzialek 26.03.07, 08:39 Lirio, ja nie wracam do pracy chwilowo,zostaję na wychowawczym. A jedzeniem sie nie przejmuj, kiedy mozesz sobie pozwolic na takie slodkie obzarstwo jak nie w ciazy i tak wszytko stracisz po porodzie wiec korzystaj a co do bluzki Melby, to mysle ze mala dziurka nie bedzie az tak widoczna Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Poniedzialek 26.03.07, 08:40 Witam wróciłam z wojaży. Niewiele znowu poczytałam, sprawdziłam tylko, że nasze przyszłe mamusie popodglądały swoje maleństwa i one ślicznie rosną. Super! Za Melbę trzymam kciuki! Bedzie dobrze!!!! I zaległe życzenia imieninowe dla Balbinki. I dla Feromonki gratulacje! Cieszę się że tyle przyszłych maus nam ostatnio przybyło. Ciekawe która następna będzie? Bo przecież sztafeta musi biec dalej! W Holandii było bardzo fajnie, choć to wyjazd służbowy był. Oderwałam się trochę od codzienności i nabrałam troche wiatru w żagle, bo ostatnio coś osłabł i nic mi sie nie chciało. Tylko za Oleńką się strasznie stęskniłam. Jak już ją dopadłam w swoje ręce to cały weekend nie wypusciłam. Tatuś dzielnie się spisał i znakomicie sobie poradził podczas mojej nieobecności. Mam nadzieje ze teraz bede już bardziej na bieżąco. Miłego dnia wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Poniedzialek 26.03.07, 08:43 Anetko - kafli niestety olac nie moge, bo zmieniła mi sie troszke koncepcja i musze im to wyrysowac a najlepiej od razu na ścianie, żebym po wyjściu ze szpitala zawału nie dostała. Wezmę sobie leżaczek i zasiade sobie w mojej łazience, a oni niech sie gimnastykują. Poza tym gruga ekipa wykancza dzisiaj klatke schodowa i dwie garderoby, a tam mają trochę "dziwnych" jak dla nich rzeczy do zrobienia i musze przypilnowac, bo moge zostac bez schodów na poddasze albo potrzebnych scianek. Niby ekipa fajna, ale to faceci, wiec sama rozumiesz... Co do ogródka to moje roboty koncza sie na wywieszeniu wypranego koca i ewentualnym "opalaniu" sie. Och - musze dopilnowac by moje rododendronki od Jutki przetrwały te wojne. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Poniedzialek 26.03.07, 09:22 dzien doberek. Megi donosze ze budzik mi zdwonil o 8 dzis, wkoncu do pracy ide prawda ale zwleklam sie mozolnie pol godziny pozniej ) Melba ja tez wlaze do kieszonki tylko tak sie cholercia zastanawiam po co??!! przeciew wiesz jak to wszystko sie skonczy!!! eh, sciskam cie mocno ** Tatanko kissy i poglaszcz brzuch. Nikus beda jakies zdjecia z Hollandii?? To Kocurek dzis do pracy?? to trzymam kciuki. Jutka ty moze przed przyjazdem do nas idz do lekarza, co?? ja sie chetnie z toba spotkam w To lubie i nie wiem co wiecej, zaraz jak dosusze wlosy to jade do pracy DD sprawozdanie pozno bo potem jade do mamy i do Megi jak chcecie mam kilka kieszonek. do Melby potem zdazycie A Bebel to gdzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Poniedzialek 26.03.07, 09:30 Czesc Niestety w weekend nie dopuszczono mnie do klawiatury. K. wzial sie do roboty i ostro skladal aplikacje. Melbusia ja z przyjemnoscia sie schowam w Twojej kieszonce, jakiejs pustej bo chce sie w kaciku zaszyc, i moze mnie nawet Tadzio przygniesc) Ha! Marudka wskakuje, ale mi sie fajnie trafilo. Caly dzien moge nosa z kieszonek nie wystawiac. Caluski dla wszytkich i milego dnia. Nie chce mi sie isc na kurs((( Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Poniedzialek 26.03.07, 09:50 Marudka - to ja tez chce do kieszonki, bo zobaczyc minę Twojej szefowej po tym jak gwoździa jej wbijesz to nielada okazja. Trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Poniedzialek 26.03.07, 10:03 Leniuszek z Ciebie!!! Ciuś, ciuś, ciuś!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Poniedzialek 26.03.07, 15:04 Melba, kiedy już wyjdę z kieszonki Marudy, to wcisnę się w kącik którejś z twoich, robiąc miejsce jeszcze dla kogoś, nawet z przychówkiem! Obiecuję nie narzekać, że mi ciasno. Marudko, jestem z tobą! I czekam na relację z rozmowy z szefową. Ależ żałuję, że nie mogę przy tym być! Lirio, badania dla ciężarnych (i nie tylko) są refundowane. Jeżeli lekarz odmówi skierowania na NFZ, trzeba poprosić o to na piśmie, a potem uderzyć do lokalnego biura czy oddziału NFZ. Zwykle jednak lekarz woli wystawić skierowanie niż dać odmowę na piśmie. Chrumpsie, dzielna jesteś z tymi tłumaczeniami. Olcia, zobaczysz, jeszcze trochę i Julcia też zacznie się świadomie uśmiechać. Tatanko, skoro cofasz się w ciąży, czy to znaczy, że za kilka dni dojdziesz do etapu, na którym robiłaś test? A tak poważnie, niech Maciuś posiedzi sobie jeszcze kilka dni w brzuszku, aż mama zupełnie wyzdrowieje. Megi, przez te twoje teksty chyba zaraz sobie zapodam Wołodyjowskiego. A ja dziś już byłam w ZUS-ie i U.Sk., nawet sprawnie wszystko pozałatwiałam. I rozśmieszył mnie pan w U.Sk., jak mi tłumaczył, gdzie mam uiścić opłatę za wydanie zaświadczenia: "Wyjdzie pani przed budynek, potem w lewo i w prawo za śmietnikiem. Płaci się w punkcie xero". Normalnie padłam. A teraz zabieram się dzielnie do pracy, bo cuś mi się ten dzień dziwnie krótki zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Poniedzialek 26.03.07, 15:10 Lisico, dzięki za zdjęcia. Urocza ta twoja córcia! Balbinko, nie daj się! Panele muszą się podobać wam obojgu. Tja... łatwo mi mówić, bo my podłogi nie wybieramy, ale już się boję, co będzie z glazurą do łazienki na dole... Wyczułam! Byłam dziś w Lidlu i zrobiłam zapasy czerwonego winka. Na imprezę połowinkową będzie jak znalazł! Maruda, to czekamy na rozwój wydarzeń! Althea, a jak wsypię trzy saszetki, to nie wyjdą trojaczki? Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Poniedzialek 26.03.07, 10:11 Witam się i zaraz będę wysyłać zdjęcia. Tylko skończę jedną pracową czynność. Gdyby ktoś nie dostał zdjeć to proszę krzyczeć. Spotkanie było super a na bułeczki z tuńczykiem to aż chora jestem i koniecznie się muszę jeszcze wybrać. A dzisiaj jest poniedziałek.. no i już. Antuś ja CIę muszę koniecznie poznać, czuję że Ty pokrewna dusza jesteś ja też ze wsi a na wieś koniecznie muszę wrócić, z chłopów do ziemi przywiązanych jestem i czuje ze ta ziemia mnie woła, nie umiem w betonie korzeni zapuścić. Dzisiaj egoistycznie ale jeszcze mi problem spadł na głowe i nie wiem co zrobic.. a cioś muszę tak się nad sobą użalam. NIc to - zaraz będą zdjęcia z To lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedzialek 26.03.07, 10:20 Witam Wrocilam. I probuje nadrobic zaleglosci ale przez weekend mi marenie szlo - pogoda cud. Megi - musimy sie znowy umowic na spacerek!!!!! Melbus, ja tez juz w kieszonce jestem I uciekam, musze chalupe odgruzowac, a potem moja kolezanka i dzie z mloda na spacer a ja sie wybieram do fryzjera Mam nadzieje ze sie uda bo wygladam OKROPNIE. I wroce jak nadrobie zaleglosci. Wieczorem.**** Aha, Jutko, ja tez moglabym gdzies podskoczyc, ale ja to dopiero miedzy 20 a 21 i nie wiem czy tyle dotrwacie? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedzialek 26.03.07, 10:38 Pituś witaj)) udanej wizyty u fryzjera a na spacer mozemy sie umawiac chocby jutro ta pogoda jest obłędna Marudka, ha to my z Mikim opanowujemy bilokację i siedzimy i u Ciebie i u Melby no i oczywiście czekamy na ciebie)) Nika a zdjęcia jakieś Holenderskie będą? witaj w ojczyźnie Lisico to może podziel sie problemem to cos poradzimy? My właśnie wróciliśmy ze spaceru zakupowego, teraz miki śpi, a po południu bierzemy teściową do lasu Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedzialek 26.03.07, 10:40 Witam się i niestety uciekam, pracowity dzionek przede mną.... Mąż pojechał, wróci w piątek, więc zaczynam sobie tęsknić. Buziaczki w tak prześliczny poniedziałek)) Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Poniedzialek 26.03.07, 11:08 Skrzynki Wam pozapychałam, zdjęcia z To lubie w kilka prywatnych. Melba zdasz superowo w środe a dzisia też będzie świetnie. Ja się wpycham do kieszonki i będę podglądać Twój sukces. Marudko do Twojej kieszonki tez się wślizgnę, trzymam za Ciebie kciuki. Megi ja miałam coś do Ciebie napisać w piątek i mi uciekło Wiesz z tym problemem to jest tak, ze sama muszę jakoś go sprecyzować. Znam skutek i dotyczy atmosfery u mnie w domu a teraz muszę przeanalizować żródło i jakoś go skorygować. Ale przyznaje że czuje się bezradna, nie wiem co komu wytłumaczyć i kogo poprosić o zmianę i jestem jak tem mediator i sama też czuję się winna. Takie tam rodzinne zamieszanie) Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Poniedzialek 26.03.07, 11:15 Dziewczyny wiekszość z Was dostała zdjęcia z adresu asia422 opisany Joanna Gierczyńska. No .. poniedziałek Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Poniedzialek 26.03.07, 12:25 Lisica, juz sie wystraszyłam, ze moja uczennica jesteś)) Marudzia, czekam na opis spotkania z szafowoą. Melbus, gdzis właże ostatnia do kieszonki, ale pięsci zaciskam. Jutko, marsz tolekarza...ja rozumiem, ze ty nie nalezysz do panikujacych..ale moja droga...czy chcesz,by cie uziemili w lózku, jesli teraz zaniedbasz? Tu juz nie ma żartów..mikro czy makro ale jest i koniecznie trzeba to sprawdzić. I własnie najlepiej leciec do gina od razu, bo teraz to moga zidentyfikowac źródło tego plamienia. Erga, ty sie tobołkami poowijaj Fantazyjna...wsio zrozumiałamKurka nie wiem dlaczego ubzdurałam sobie, ze macie podzielony dom na dwie strefy)) Pawełka nie ma...to tylko nie szalej z porzadkami w szafach...i tak po swiętach ruszacie z remontami)) Nikus, jak Olcia? Tatanko dupka w leżaczek,serdelki w góre i fachowcom nie ułatwiaj , bo według nich to zawsze coś nie idzie zrobić Głowa mi pęka Wstałam niedawno i zwłoki po domu chodzą.Męzul dzis szybciej do domku wraca i zaraz po obiadku smigamy na polowanie panelików...cieniutko to widzę.Gorzej, że on sie teraz upiera przy takich rudych...drzewo tasmańskie chyba....a ja chyba wolałabym jakies jasniejsze klon, jawor((Ale bedzie szarpanina...cos czuję Jestem na etapie podchodzenia do lodówki i grymasów, ze nic w niej nie ma..chociaz pustkami nie świeci.Najgorsze jest to,ze nie wiem , co zjadłabym) I babki..dzis wieczorkiem zapraszam na impreze polowinkową I tak dla porządku zapytam...kto najblizej testowania? feromonka dzis juz pewnie nowy wateczek zapoda... Jesienna, co tak cicho siedzisz?Jak sie czujesz po clo? Pkanetko, a mowiłas ginkowi, jakie miałas hiperstymulacje? Troszke sie o ciebie boję. Kiedy masz monitoring? Zuza, misia, anialm..hop hop! Tatanko, u nas to samo z materiałem budowlanym. Wnerwia mnie ten sztuczny nacisk na klienta....już znajomi mowili,ze hurtownie pozbywaja sie w ten sposób towarów, które im nie zeszły od jakiegos czasu... anialm, trzymam kciuki za dzisiejsza umowę. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Melduneczek :) 26.03.07, 12:29 dzieki uprzejmosci mojego ziecia i jego cudnej mamy zdaje relacje z wizyty w mojej szanownej firmie troszke wczesniej niz wieczorkiem ) wiec (Balbinko nie bij) wlazalm do szefowej powiedzialm dzien dobry, zobaczylam cien (!!) usmiechu na jej twarzy i od razu dalam zaswiadczenie od lekarza i wniosek (stworozny przez nasza wspanaiala prawniczke) zaczela sie w niego zaglebiac, podpisala mi kopie, powiedziala gratuluje i na moje pyt. kiedy odpowiedz uslyszalam ze musi to skonsultowac sie. na co ja ' do widzenia' i poszlam sobe thats all. a teraz lece do pracy a ciasno u Melby w kieszonce Gruba zabieraj ten brzuchol Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Melduneczek :) 26.03.07, 12:48 cześc dziołchy. fajna pogoda. Lisico-dzięks za foty. Basieńka jest słodziak. I za namiar dziękuje. wybierzemy się chyba w pt, póki co oblukał Tosine ucho nasz znajomy lekarz i mówi, ze absolutnie nic tam nie ma. No, ale pojedziemy jeszcze do speca, bo ten nasz to póki co troche wybrakowany. I mam nadzieję, ze atmosfera szybko się poprawi. Marudka- ja maiałam jakiś mega towarzyski weekend (bo wczoraj jeszcze poszliśmy ze znajomymi do knajpy na obiad i siedzieliśmy tam dłuuuuugo, w wieczorem była Patrycja z meżem) i dlatego byłam mniej aktywna. No usprawiedliwiłam się przed czujną bestią) miłego spaceru) Pituś-witaj znów) i my tez z Wami na spacer chetnie) byle nie w środe. Melba-my też już się zapakowaliśmy do kieszonki Twej) Kasia-chcialaś to masz: Tadek już Cię przygniótł) Olcia-przekazałam)) spadam póki co... k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Poniedzialek 26.03.07, 12:38 Witam poniedzialkowo! Megi, o 23:23 juz myslalam, ze masz niesamowite moce Ale pol godziny pozniej jednak okazalo sei, ze tak nie do konca, bo Marysia zaczela marudzic i musialam ja znowu zabrac do lozka. Niedlugo usnela,ale ja juz nie mialam sily ja przenosic do lozeczka. M. ja przeniosl o 2 i spala tam do 6, wiec noc nie byla taka zla) Olcia, a skad ty ta herbatke z kopru wytrzasnelas?? I jak ty to pijesz, to musi byc okropne w smaku... Rumianku niecierpie... ale moze jakos sie zmusze. Marysia dostaje kropelki na kolki i w sumie zrobila sie spokojniejsza, przynajmniej w dzien. Wieczorami roznie to bywa, wczoraj bylo ok, bez wycia, ale przedwczoraj odstawila najwieksze wycie w swojej historii. Dla wszystkich zainteresowanych, wczoraj kupilam: -sukienke, bluzke, polspioszki, dwie pizamki, dresik, kurteczke i kocyk dla Marysi -bluzke (biala cienka, rozpinana z dekoltem w V) i swetekek rozpinany dla mnie (szary rozpinany, dekolt w V). Marudka, to my przeskakujemy na chwile do twojej kieszonki a pozniej wracamy do Melby)) Juz sie nie moge doczekac opisu miny twojej bylej szefowej))) Zjadla bym cos slodkiego... a ze slodyczy to ja ostatnio jadam wafelki bez melka i cukru Yskyerko, nie zaluj cukru pocianowi, wysyp mu chociaz ze 3 szaszetki. Tatanko, cos mi sie wydaje, ze Maciej szykuje sie na ta strone. Oby mu poszlo szybko i sprawnie. Jutka, skonsultuj te plamienia. A kostki to juz pewnie bedziesz miala spuchniete do konca, o ile nie sa to balony to nie ma sie czym przejmowac. Mnie troche pomagaly takie podkolanowki wspomagajace krazenie. Monia, wspolczuje nocnych nietoperkow. Juz niedlugo bedzie lepiej... przynajmniej pod tym wzgledem)) Chrumpsiku, angielski angielskim, ale ktos polskojezyczny i tak im sie z pewnoscia przyda w firmie. Kocurku, sciski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Poniedzialek 26.03.07, 13:07 Witam w poniedzialek! Bohun usieczon kilka razy i zmartwychwstawal co i rusz.... nieszczesne kozaczysko! Ale za to kupy swawolne szalaly Z przykroscia tez musze stwierdzic, ze Wolodyjowski w tej ksiazce rzeczywiscie jako "mlodzik-wietrznik" opisywany jest - a przy kniaziownie po raz pierwszy martwi sie o kogos innego poza soba. No ale my wiemy, ze na zacnego i okrutnego rycerza wyrosnie (choc nie wiem, czy to odpowiednie slowo ;D) Fajnie u Melby w kieszonce! Daje czadu! Marudzia, fajnie, ze byla wizyta u szefowej! Satysfakcja? Ja poprosze o fotki ze spotkania... ale slyszalam kiedys, ze nie tylko Lisica baterie przed nim szykowala... prawda li to? U nas z kolei pogoda sie spsila i chlod panuje. Tesciowie doniesli nam, ze w ich okolicy maja cos budowac i sie troche zastanawiamy. Of kors nas nie stac, ale tamto podobno okazja, bo domek 5-rodzinny i mieszkanie dwupoziomowe. problem w tym, ze gora ma polkoliste sklepienie a nie proste sciany, wiec nie wiem, czy daloby sie to jakos urzadzic i sensownie obmyslic. Tutaj to o domku zadnym nie mamy co No i niestety M. jakos im zdal relacje z wizyty w klinice i cos mi sie widzi, ze do serca sobie wzieli, ze my sie staramy i co i rusz jakis komentarz jest... jakby mialo to od razu nastapic i jakbysmy sie juz od poltora roku nie starali. Zla troche na to jestem, bo nie cierpie byc pod presja, no ale zobaczym. kurcze, nie pamietam, co jeszcze... kolezanka zadzwonila i wszystko zapomnialam Odpowiedz Link Zgłoś
tarmax Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 12:48 Ale tu wiosennie Może któraś chciałaby kupić ubranka dla chłopczyka. Sprzedaję po swoim synku. Zapraszam do obejrzenia www.allegro.pl/item177423098_zestaw_slicznych_ubranek_dla_chlopca_2_8_mcy.html Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 13:42 O Bosz... Feromonko, o tej mojej macicy to pierwszy raz słyszę, ale oczywiście niewykluczone, że jest takiego kształtu. Z jajowodem- najprawdopodobniej jeden niedrożny (chociaż niebadany) po pozamacicznej, ale kondycja jajowodu pewnie na ciążę już zaistniałą nie wpływa. MOnia- w Fusach mnie jeszcze nie widzieli Ania- ja nie z chłopów tylko plebsu, ale do ziemi mnie ciągnie baardzo. Chcę bodaj najmniejszy ogródek! Maluteńki! Zazdroszczę Wam spacerów między weekendowych. Pitus, jak było w Gliwicach? Akurat chyba śniegiem przysypało? Masz już nowy wózek? Tomek odkrył wczoraj , że mozna otwierać szafki i szuflady-goni chłopak w rozwoju naszego kota I na widok wybebeszonych szafek juz nie bedzie można bez namysłu wskazać winnego W ramach bycia dobra gospodynią zrobiłam wczoraj wieczorem na dziś obiad dwudaniowy, kompot, ciasto i sałatkę, a teraz padam z niewyspania, ja nie wiem jak Wy sobie ze wszystkim radzicie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 13:49 tatanko juz sie tlumacze. Ja sie wczoraj zyrtecu najadlam i naoproxsenu bo mi reumatyzm na k=oczach wlazl. A k. przetrzymal mnie do poznej nocy bo zarowno on i jak i ja musimy przygotowac prezentacjena swoje kursy. I wymyslilismy ze zrobimy jedna I on sie wczoraj wzial za swoja czesc dopiero wieczorem i ja MUSIALAM mu jeszcze pomagac. To dzisiaj byla do bani. Jeszcze wstalam lewa noga i jestenm zla. A raczej bylam bo teraz posiedzialam pod Tadziem i czuje sie o niebo lepiej) Bebellku no wrrr... Wysciskaj Tadeusza ode mnie. I calusy dla Tosi, dobrze ze uszka sa w porzadku. Lisiczko dziekuje za zdjecia. Wygladacie super. Melba ma fajny kolorek. Tez o takim mysle, ale ja tchorz jestem. A czy sa jakies zdjecia z Grazynka moze? Asiu Basia na pierwszym zdjeciu jest rozbrajajaca))*** Monia Twoja ciaza powinna przejsc do historii: masz nietoperki w nocy i zachcianki na kominek Rewelacja!*** Dziewczyny wlasnie dzownil krzysiek i ma sie umowic na rozmowe kwalifikacyjna w Paryzyu. I kurcze nie wiem czy sie cieszyc bo ta firma to generalnie jest w Holandii. W Paryzu sa jedynie bossy i jakis jeden oddzial I nie wiadomo czy by sie tu zalapal. Ale glupia jestem pewnie ze sie ciesze, w koncu lataj do Holandii jakies samoloty) Dobra biore sie za poprawki prezentacji(( Brrrr Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 14:19 Kasiu - napis sie dobrej kawy i zjedz coś słodkiego. Może humorek się poprawi jak zadbasz o coś dobrego dla brzusia??? Trzymam kciuki za K., bo może praca fajna i warto polatac troche do tej Holandii. Ruda nie posune sie, bo mi tu u Melbusi w kieszonce dobrze. Byłam tu przed Tobą, więc znajdz sobie inną jak Ci ciasno. Jakoś Tadzio sie na mnie uwalił a ja wcale nie narzekam jak Ty!!! Coś strasznie w tej ciąży marudzisz Kochana!!! Miłego spacerowania z Mikim i Megi!!! Balbinko - ponad trzy godziny klarowałam jak to wszystko w łazience ma wyglądać i na jutro mam mieć to na papierze. Mam nadzieje, że mówiłam po Polsku i na koniec nie zaliczymy żadnej wpadki. Powodzenia w szukaniu paneli. Ja dzisiaj jade zamówić kafle do kuchni i nie mam koncepcji jakie położyc na ściane... Monia - a gdzie Ty dzisiaj tak latasz??? Na tyłku nie możesz wysiedziec, że Cie tak nosi??? Lisiczko - dzieki wielkie za zdjęcia. Basiule sobie poogladałam a teraz czas na reszte lasek Pituś witaj po przerwie Jak juz odgruzujesz mieszkanko, to zdaj na relacje z wyjazdu!!! Jak tam Zosieńka??? Bebelku - oby faktycznie lekarz miał racje, że z uszkami OK. Co tam u Łucji słychac??? Ide konczyc obiadek, bo zaraz mama przyjedzie do domku. Biedna zaraziła sie ode mnie i musiała odwołać dzisiejsze wizyty, bo strasznie zle sie czuje. Wpakuje ją do łóżka i napoje gorącym rosołkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 15:11 Jeszzce nie doczytalam ale powiem to: wrrrr!!!!!!! A poza tym: 1. Bebell, Hortika, idziemy w srode na basen? 2. Wozka jeszcze nie mam. A sniegiem nas troche przysypalo ale i tak bylo fajnie 3. Bebell, ja tez na spacer z Wami chetnie. Ale jutro zaczynam klubowanie Aktywnej Mamy Ciekawe kiedy mi sie znudzi...(czyli Megi do Was tez nie dojade). A srode tez odpada; idziemy do lekarza. Czyli bede sie z Wami namawiac pod koniec tygodnia. No, to tyle mialam do powiedzenia na szybko. I bylam u fryzjera Nic specjalnego na glowie nie mam ale przynajmniej krotko. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 15:23 Kasiu tam jest Grażynka. Siedzi obok Yskyerki. Takie filigranowe dziewczez czerwoną apaszką i bułą na talerzu. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 16:20 A czy ja tez moge prosic o zdjecia ze spotkania??? Ale mam fajny dzien Babcia zabrala Marysie na spacer, a ja mialam czas na zrobienie tysiaca rzeczy na ktore zazwyczaj nie mam czasu. Marysia juz w domu, ale nadal spi. Swieto normalnie! Pieke wlasnie ciasto drozdzowe... bardzoe kiepsko wyroslo, mam nadziej, ze chociaz w smaku bedzie dobre. Megi, a ty chyba jeszcze jakis rewelacyjne cisteczka robilas?? Podziel sie przepisem. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 27.03.07, 12:10 Kasiu, zatem kciuki za mezula zacisniete...zobacz jak się chlop wział za szukanie pracy to aparat z niego...chyba szybko chce na tego synusia rozpoczac polowanko.Sółki z nim jednak nie sa dobreBuziak! Tatanko., pilnuj, pilnuj płytkarzy...A płyteczki na sciane juz wybrane? My mamy z polkoloritu...dobrze sie jej kladzie, chciaz 10/10, łatwe w utrzymaniu i nam sie od razu spodobały, ale teraz pewnie troszke inna moda...a jakie masz na podlodze? Althea, dobrze, ze Wrzaskun dał wam sie troche wyspac.Boje sie , co u nas bedzie...a ty przeciez taka spokojna jesteś))Sciski!Super, ze mama i córa wystojone bedą Melduję,że panele zostały zakupione. Wybralismy opcję, która nam sie obojgu spodobała i chyba jedyna poza dębem pasujaca do naszej wizji pokoju... zatem jest jawor polski classena...wprawdzie chcialismy wyzsza klase scieralnosci, ale na realizacje zamowienia, musielibysmy czekac prawie miesiąc Mam nadzieje, ze nie bedzie zbyt pstrokato. Dzis znowu wstałam z bolem glowy Ki diabeł...dopiero po chlebku z dżemem mi przeszło mezul twierdszi,ze mam za malo glukozy... w wynikach była na skraju. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 pozdrowionka z anglii 26.03.07, 16:18 no i jestem już w domku.. zmęczona a zaraz muszę lecieć do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: pozdrowionka z anglii 26.03.07, 16:23 A, zapomnialam wcesniej napisa. Erga, Ryan air to najgorsze linie jakimi w zyciu lecialam. Air polonia podobno gorsza byla ale nie mialam tej nieprzyjemnosci bo szybko zbankrutowali. Duzo milas nadbagazu??? Monia, a te 40 kg to na osobe Mozna miec dwie walizki po 20 kg kazda. Placi sie za nie po 12 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: pozdrowionka z anglii 26.03.07, 17:00 Erga fajnie, że już jesteś na miejscu. Balbinko, dlaczego miałam być Twoją uczennicą? Uczysz kogoś o tym imieniu i nazwisku? Powodzenia przy polowaniu na panele Tatanko bardzo mi się podoba opowiadanie o zarządzaniu wykańczaniem Kuruj Mamę, nie dajcie się! Althea poszło jeszcze raz. Starałam się nikogo nie pominać ale widze, ze nie wszystko dotarło do celu. Gdyby coś to wołajcie, będę słać. Olciu zaintrygowałaś mnie projektem pracy z Julcią. Macie w biurze jakiś żłobek dla pracowników, czy będziesz cały czas z córeczką i równocześnie będziesz pracować i opiekować się nią? Megi fajnie, ze jeszcze będziesz z Mikim. Ja mam plan również iśc na wychowawczy. Teraz to pewnie spacerujesz po lesie z teściową. Marudko a kiedy dostaniesz odpowiedź od szefostwa? Trzymajcie się i miłego jasnego wieczorka Lasencje. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: pozdrowionka z anglii 26.03.07, 17:17 Ok Megi, obiecuje nigdy wiecej tego nie zrobic ) No chyba, ze jak wstane to na prawde bede pierwsza ale to sie raczej nie trafi. Bebell jak tam Lucja? Melba dla mnie juz zapozno na kieszonke, nastepnym razem prosze pisac o tym dzien wczesniej to ja tam pojde spac )) Althea u mnie herbate z kopru to spredaja w sklepach ze zdrowa zywnosci. Koper nie jest zly, rumianek za to i owszem. Sprobuj kopru jak znajdziesz w smaku jest ok. Co do ciuszkow to sie teraz Maryska bedzie stroic. Ja pracuje w malej , bardzo malej firmie, jest nas 3 plus szef, w tym wliczony jest tez moj maz. Zobaczymy jak to bedzie i ak szybko szef zacznie miny stroic. Chrumpsowa kiedy wracasz do malzowiny swej? Erga i jak tam mezus siedzi i w zdjecie sie wpatruje? Kasia0606 czy to znaczy, ze jak K dostanie ta prace to sie przeprowadzacie do Holandii? No i nie wiem co jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Troche Was poczytalam... 26.03.07, 17:22 ...i oto efekt: Matalko, jeszcze raz gratuluję Ci z całego serca! Teraz już musi być dobrze. Aniołek będzie mial na Was oko!!! Monia, Marudzia, Erga, Lisiczko, Chantall - super że te Wasze dzieciaczki tak rosną. Wiecie, jak teraz tak hurtowo w ciąży jestescie to ja Wam zazdroszcze I juz sie nie moge doczekac nastepnej ciazy. Nie wiem w ogole jak mozna chciec miec tylko jedno dziecko. Gdyby nie ta cc...to juz odpuscilabym sobie wszelkie zabezpieczenia Kasiu, chyle czola przed Twoimi postami. I bardzo madre jest to co napisalac o pozytywnym nastawieniu.***Przepraszam ze Ci jeszcze zadnej Zosi nie poslalam – zaraz naprawie to niedopatrzenie. Jutko, ciesze sie ze cwiczysz i sie dobrze czujesz. I buziak dla Ciebie ze jestes taka dzielna i spokojna ***Ale moze skocz jednak do lekarza, co? Potworsik, dobrze ze i u Was sie cos rusza. Najwyzszy czas troche szczesciu dopomoc. Mam nadzieje ze mimo wszystko uda Ci sie tak umowic na hsg zeby na @ nie trafic. I nie martw sie – kiedys jezdzenie samochodem przestaniue Cie stresowac. Mnie przestalo calkiem niedawno. A teraz jezdze jak zowodowy kierowca – obtrzucam pod nosem obelgami taksowkarzy i inne lamagi Balbinko, luuuz. Widzialam ze masz nowy problem z saczacymi sie wodami. I trzymam kciuki zeby pokoj w konu jak najbardziej byl podobny do Twojego wymarzonego. I dodam jeszcze ze zazdroszcze Ci mozliwosci zrobienia pokoju dzieciecego. Jeszcze to sobie przemyslcie...Bo z my z M. ucieklismy z naszego malzenskiego loza do salonu. A w naszym pokoju kroluje Zofia (czy ja Wam kiedys mowilam ze ona ma na drugie Kazimiera??? To taki kawal mojego M. z USC...On koniecznie chcial po babci a mnie sie niestety tylko ze Szczuka kojarzy. I nie jest to pozytywne skojarzenie...). Ale mnie sie lepiej spi w innym pokoju i koniec. I ja za Bebellkiem polecam nieprzejmowanie sie niesprzatajacym facetem. Przemawia przeze mie doswiadczenie. Bebellek, wiesz ja jeszcze nie do konca Zoske oduczylam sypiac osobno, takze nie musisz miec kompleksow Ale ja uwazam ze moja wygoida przede wszytskim i chcrzanie to. Nad ranem uciekam z salonu do malzenskiego loza i biore Zoske. Nie mam zdrowia do uzerania sie z nia o 5 nad ranem. Althea, nie lam sie.***Ale ja wiem ze Ty silna babka jestes i te marudzenie potrzebne Ci do odreagowania i zeby potem Maryski nie uszkodzic. I Zosia tez potrafi wrzeszczec. Moja mama mowi ze nie slyszala jescze zeby dziecko z taka wsciekloscia plakalo. Bo u niej to czasami nie jest placz tylko wlasnie krzyk. I ewidentnie slychac ze ona wrzeszczy bo jest wkurzona a nic jej nie jest. Czasami w takiej sytuacji mam ja ochote uszczypnac (zeby przynajmniej wiedziala o co ryczy). Ale potem jak juz bidaka zapomni o co placze i nie mzoe sie uspokoic to robi mi sie jej zal. Ale fakt jest faktem ze taki nieprzerwany placz dziecka strasznie rozstraja. Ale i tak je kochamy, no nie? Olciu, widze ze Tobie Julcia daje popalic. Mam nadzieje ze jakos uda Ci sie ja ustawic. Czy mi sie wydaje czy Ty rozwazalas przerzucenie jej na mieszanke? Ale jesli moge cos od siebie powiedziec to chyba przesadzasz ze sie tak boisz wpuscic Julke do Waszego malzenskiego loza – to jeszcze maly dzidzius jest i chyba najzwyczajniej w swiecie chce si poprzytulac. Jesli przez jakis czas bedziesz z nia spala to bedziesz mniej zmeczona a nie wiecej, przynajmniej tak mi sie wydaje. Nie wszystkie dzieci da sie oduczyc nocnego zarcia i tyle (Bebell, chyba sie ze mna zgodzisz? Toska nie jadla, Tadek je i tyle – tak po prostu ma). Co wiecej, czesto sie zdarza ze dzieci w okolicy pol roku jeszcze czesciej budza sie w nocy bo nocne mleko jest tlustsze i taki ruszajacy sie malec potrzebuje energii z nocnego ssania. Takze wlasnie biorac pod uwage fakt ze masz zamiar chodzic z nia do pracy musisz zadbac o to, zebys byla wyspana. A jak bedziesz do niej chodzic do innego pokoju albo wstawac do karmienia to na pewno nie bedziesz. A ze jej tak zostanie to nie mysle. Jesli starsze dzieci spia z rodzicami to tylko dlatego ze rodzice tak chca (Antus, buziaczki***). A ja Ci zadroszcze ze Twoj malz moze sie wyniesc do pokoju goscinnego. Bo my urzedujemy teraz w salonie, a po rozlozeniu kanapy niewiele tam miejsca zostaje...Buziak.***** Antus, i jak idzie Ci przekonywanie meza do zwolnienia tempa? Ja tez sie o swojego martwie. Jak bylam w domu to prawie z pracy nie wychodzil Hortiko, nie moge sie juz doczekac az Zoska zacznie pod szafkami sprzatac. I wiesz, fajnie na Slasku bylo. Jaaniu, dzieki za zdjecia z Jukejowa (Melba, fajna nazwa) – tez chetnie wyskoczylabym gdzies sobie... Tatanko, bidula jestes ze bylas taka chora. Mam nadzieje ze niedlugo Maciej przestanie Cie tak meczyc. Albo inaczej – bedzie meczyl dalej ale po tej stronie brzucha. I tyle doczytalam. Cala reszte forumek caluje.****a Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 18:18 Pitus ja po prostu spac z Julka w lozku nie umiem, cala sztywna jestem i tylko patrze czy jej nie zgniatamy albo koldra sie nie dusi. No i nei chce tez przechodzic przez faze odzwyczajanie ale zazwyczaj i tak sie poddaje chociaz dzisiaj cala noc spala u siebie w kolysce. Mieszanke chce dac tak od czasu do czasu, zobaczyc czy w nocy bedzie dluzej spala, chociaz Bebell pisala, ze to nie jest prawda. No i chce tez zeby mozna w razie czego dac jej mieszanke bo jak bede musiala gdzies z pracy wyjsc to M. bedzie mogl jej to bez problemow zaserwowac bo zdalam sobie sprawe, ze w sumie to u nas wbiurze nie ma warunkow zeby serwowac odciagane, tzn. przechowywanie w zamrazalce i potem odmrazanie tego. A zazdroscic nie masz co bo moj M. i tak sie nie wyniesie do goscinnego ) Jutka i co idzesz do gina czy nie? Potwors a na te badania nei mzoesz isc szybciej tzn. na teraz jakos sie umowic? Terminy takie sa czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 19:29 hej witam się nie mam weny nie mam @ ciąży też nie mam spadam Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 19:30 a, dzięki za zdjecia fajne spotkanko było, jak zwykle mam nadzieję, że w kwietniu jak będe w Wawie to tez takie będzie co? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 20:16 czesc dziewczyny, dziekuje tym, ktore o mnie jeszcze pamietaja i przesylaja od czasu do czasu foty. nie mam kiedy pisac, bojednak male sa absorbujace a poza tym wy macie szybkie tempo pisnaia.-) widze tylko ze coraz wiecej z was zobaczylo dwie kreski Gratulacje!!!!! to kotre teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 20:39 Wróciłam i ma problem z ruszeniem ręką.... nogą.... Tatanko już się tłumaczę, rano zastrzyk, a potem pędem do szkoły a następnie wolnym posuwem do domku... Ściski dla mamy, niech zdrowieje!!!!!!! Jak żyje Twój ogródek? ja przez swój przechodzę z zamkniętymi oczami Pituś, ależ strzeliła posta wow)) i szalejesz od poniedziałku, new fryz jakieś ambitne plany))) I ja tak cichutko powiem, że też planuję oddzielny pokoik.... Erguś, witaj jak mężuś? śpi ze zdjęciem ALthea, no to zaszlałaś w sklepach, ja też chyba ruszę tyłek po coś Bebelku, nie ma to jak imprezowy weekend)) czasami trzeba się zabawić. I cały czas trzymam kciuki za uszka Tosi, przecież mam na nią chętkę))) Olcia, rumianek ubóstwiam gorzej z koperkiem i niezły masz pomysł z pracą i Julcią Ciekawe czy Kocurek nam się dzisiaj zamelduje... Nika, super że było fajnie dawaj foty A odnośnie fot, to bardzo dziękuję Lisicy))) za z To Lubię(na bułeczki lecę z Tobą) i za takie wiosenne)) super ta Twoja Mała)) I niech problemy się szybko rozwiązują.... Potwors, nie ma nic dla mnie gorszego jak takie podpytywanie.... trzymaj się dzielnie!!!!! A co do mieszkanka to wiesz czasami takie inne sufity są fajne ale nic tam nie ma prostego? Kasiu, Holandia piękny kraj najwyżej pojedziecie razem))) albo K. będzie działał w filii, na razie tym się nie martw. Jak pogoda? i zdrówko dziewczyn? Marudzia, aż żałuję że nie mogłam się dzisiaj zamienić w miniaturkę i usiąść Ci na ramieniu, obserwując Twoją szefową.... buźka I Antuś jak zwykle genialna Hortika, dajesz czadu w kuchni mi się nie chcePP i Tomuś rozumiem, że załapał akcję drzwiczki Więc czas w Fusach się pokazać))) Megi, czy Ty już zaczynasz odpływać na samą myśl o wyjeździe??? mnie tak nosi na kąpiel w morku... I miałam się zapytać biegasz jeszcze skakać? Jaaniu, buźka dla Ciebie!!!!!!!!!!! Melbuś, bidulko nie stresuj się tak bardzo, przecież jesteś taka śliczna zdolna wspaniała środa to tylko formalność!!!!!!! Gdzie Channtall????? Balbinko, jak się czujesz? mam nadzieję, że lepiej... A wiesz u nas podział domku jest niemożliwy))) u mnie nie ma dwóch większych płaszczyzn na jednym poziomiePPPP No właśnie, dlaczego ja się nietoperkuję w nocy????? a nie rano???? Cytruś, dzień dobry napisz więcej co u Was.... O i Chrumspik się pokazał to dobrze, nie będzie podejrzeńPPP No i skleroza dopadła na całego, a głupi komp nie chce mi otworzyć drugiego okienka, wrr...... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 21:00 Pitus, pewnie ze kochamy i to nad zycie)) i tem wrzask jest tym bardziej meczacy... on mnie po prostu boli, ja go czuje nawet z paznokciach u nog, on jest taki przeszywajacy na wylot i najgorsze jest to, ze nic nie mozna z nim zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 21:01 Aaaa... to ciasto drozdzowe jednak troche podroslo wpiekarniki i jest calkiem dobre Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 20:20 Lisica, dziekuje za zdjecia!!! Doszly i te wyslane rano i te pozniej, tylko te poranne jakies opoznienie mialy. Ale te Huggisy sa beznadziejne!!! Mialam Marysie leżaca na kolanach i mnei cala obsrala, tak przesiaklo, ze nawet majtki sobie musialam zmienic. Dzisiaj Marysi udalo sie tez obsrac moja koszule nocna i zwymiotowac jednoczesnie na moja koszulke, spodnie i podloge. Althea i Marysieńka Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 20:29 Althea, to masz atrakcje no my zostajemy poki co przy pampersach, zobaczymy jak dlugo. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 21:00 Pitus- u mnie środa odpada. Właściwie zawsze. W grę basenowa wchodzą tylko wtorki. A w tym tygodniu masakra, więc każdy dzień niedobry, buuuu.... W zostal sam z ZT i będzie sam reżyserował, absolutnie sam, pierwszy raz, wiec jest po prostu dla rodziny nieosiagalny o żadnej porze, a ja mam w weekend zajęcia i musze sie troszku przygotowac, tak próbuję po trochu wieczorami... tez musze do fryzjera... Althea-wow!!! dla Marysi. Póki co żadne z moich dzieci takiej akcji nie odwaliło)) Monia-Tosi fletu nie damy)) oj, nie nie)) i fajny sen mialas) A Tadek zbisurmanił sie do końca(( skorpionie cechy w nim wychodzą: wścieka się okropnie, drze się z tej wsciekłosci potwornie i macha tak wściekle grzechotką przy tym. No, i robi co chce. Absolutnie co chce. A jak jestem na niego zła to robi takie śmieszne miny i tak się uśmiecha szelmowsko mały drań)) ale jeszcze coś na niego wymyśle) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 21:14 Hmmm, Hortika, a Ty jak? Bebell, no to ostrz sobie na studenciakow zeby, ostrz Althea, ja tez ten ryk czuje w paznokciach... Fantaisie, moj poglad na pokoj jest taki: jak najbardziej (i dlatego spie w salonie...). Ale uwazam ze nalezy elastycznie podchodzic do dziecka bo by sie czlowiek zajechal a i my jestesmy wazne (a dokladniej mowiac nasz sen). I uwazam ze odealnym rozwiazaniem jest rozwiazanie Kocurka - wstawic sobie lozko albo kanape do dzieciecego pokoju i tam podsypiac jak trzeba, ewentualnie wedrowki nocne praktykowac jak ja to czynie. I wtedy malza nie trzeba z sypialni wyrzucac wiec sie chlop lepiej czuje Moja bratowa tak przez prawie cztery lata po lozkach wedrowala i pod koniec mowila ze jak sie w nocy budzi to nie wie gdzie jest Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Troche Was poczytalam... 26.03.07, 21:45 balbinko dzieku za pamięc! siedze cicho kochana bo koncze reomont kuchni wlasnie blat zainstalowali, i czekam na takie szklo hartwane w kolorze mebli ktore bedzie okalalo przestrzen miedzy blatem a szafkami...takze ja dziewczynki siedze w bialych rzesach od kurzu i placze nad moimi czarnymi dodakami w kuchni bo w 3 godziny sa szare od kurzu... co do clo, to dalam taka plame....zmeczona ferworem robot pomylilam pudelka i odruchowo! wzielam estrofem zamiast CLO! wiec ten miesiac odpuscilam wszystko! aha nie! moj kochany uslyszal od kolegow ktorzy tez sie starali kilkanascie cykli ze trzeba podnoscic nogi do góry! o losie...dziewczyny wiec teraz prawie codziennie mam nakazane! przynajmniej lezenie z poduszka pod pupa a moj kochany z blogim umiechem mnie obserwuje i sobie wyobraza przyspieszony spływ kajakowy jego żołniezyków dziekuje dziewczyny za zdjecia ze spotkania! chcialam wam odpisac ale na gazecie zawsze cos jest z serwerem! cukru ciagle nie wysypalam ale to poczynie jakos blizej owu i snilo mi sie po raz pierwszy w zyciu ze bylam w ciazy i tak potwornie sie balam ze cos jest nie tak z moim brzuchem bo byl taki malenki, generalnie to wcale nie byl mily sen pozdrawiam was wszystkie i was podczytuje w bialych rzesach od kurzu Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 22:35 Właśnie dostałam mejla od mojej studentki, zawiadamia mnie, ze nie wygłosi referatu, ale za to chciałaby puścić film. Niemiecki. Na faktach. 1h50min. Uwielbiam ich) kolorowych k. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 23:10 200% egoizmu... Próba obrony poszła tak sobie.Moja promotor wymysliła poprawki w prezentacji, które robię,zamiast przygotowac się do rozmowy z recenzentami.Oddałam matce ziemii wszystko co zjadłam, szumi mi w uszach i mam telepkę.Nie wiem, jak się nazywam, ale nigdy w zyciu nie byłam tak zdenerwowana. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 23:29 Melbuś - chrzanisz Malenka!!!! Ja tam z kieszonki widziałam swoje i było Ok. Popracujesz nad prezentacją, a recenzentów powalisz na kolana Jeszcze tylko chwilka i bedzie co opijac!!! Balbinko - gdzie ta impreza???? Ja przyszłam z marnym soczkiem, ale jestem, a Wy???? Mam sama pic??? eeee tak to ja sie nie bawie!!! Pakuje Macka i idziemy pić do sypialni Buziaki i gratuluję połowinek!!! Teraz to juz tylko pod górkę do porodu bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 23:33 Althea - ja pierwszy raz leciałam samolotem więc nie mam porównania czy sa najgorsze czy nie. na pewno sa jednymi z tańszych. Co do bagażu to miałam 21 kg ) ale do pana się ładnie uśmiechnęłam i nic nie mówił o dopłacie. ale za to wzywali mnie przez megafon do kontroli jak już byłam po wszystkim. Okazało się że wódeczkę chceili sprawdzić no i filtr oleju do samochodu się im nie spodobał chyba wyglądał jak mała bombka. no dobra - uciekam do spania bo dopiero zpracy wróciłam.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;)) 26.03.07, 23:38 a jeśli chodzi o mężusia.. wkurza mnie od samego spotkania - non stop coś mu nie pasuje. wszystko przez to że autko się zepsuło. płakać mi się chce - nawet nie chce o tym pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Wtorek ;)) 27.03.07, 07:57 Dzień dobry Wczoraj mieliśmy bardzo fajny spacer z teściową, zakończony bujaniem na huśtawkach Marudko dziękujemy za odwieziny! Jesienna moja wyobraźnia pracuje, żeby sobie tą Twoją kuchnię wyobrazić, więc proszę łądnie o zdjęcia jak już będzie urządzaona, żebym mogła porównać moją wyobraźnie z rzeczywistościa A co do lekó, to może akurat taka mieszanka poskutkuje? Trzymam kciuki! Bebell nosz kochani są studenci Twoje życie byłoby uboższe bez ich innowacyjnych pomysłów Wczoraj wyczułam, że coś jest nie tak z jednym z paluszków Mikiego i się martwię. Muszę się umówić z nim do chirurga. Althea ja robie z ciasta drożdzowego ciasteczka cynamonowe. rozwałkowuje ciasto w dosć duży prostokąt, smaruje je troszke olejem, posypuje cynamonem i cukrem i zwijam rulonik. Rulonik kroje w paseczki i układam takie ślimaczki do wyrośnięcia a pozniej siup do piekarnika. No i na koniec odrobina pana Zagłoby:"„kiedy w brzuchu pusto, w głowie groch z kapustą...” „Chcesz nie podrwić głową, jedz pieczeń wołową”" Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:21 bry, u nas w sumie zycie toczy sie dalej, jak w sygnaturce, hehehe male coraz slodsze, wodza za nami oczami, usiechaja sie, gulgaja, slicznie trzymaja glowke, Jasia to leniuszek choc silaczka, Kalunia to mala nerwuska, miota sie i nie ulezy w spokoju - niestety jest strasdzna maruda i dzien w dzien musi po poludniu swoje wyryczec i powrzeszcec. i albo trwa to krotko, albo par egodzin. przy dwojce strasznie denerwujace i meczace dla mnie. o, znowu kweka i placze... male chrzcimy w Niedziele Wielkanocna, mama stresa jak wytrzymaja, sczeglonie Kalunia. no i czy mozna w kosciele nakarmic male - bo pewnie przypadnie wtedy pora karmienia.... poza tym po swietach zostaje w Gdaksu, nie wiem na jak dlugo - jak mi sie uda to na miesiac, jak nie - okolo 3 tygodni. najwazniejsze ze male rosna, rozwijaja sie cudnie i wogole... ja fizycznie kiepsko, psychicznie tez nienajciekawiej, no ale widzialy galy co braly. oswieccie mnie prosze ktoe jszcze dziewczyny obaczyla 2 kreski, z tego co zauwazylam to ma_rudzia i ....no wlasnie, kto??? od razu szczerze gratulule!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:29 Wstałam, zjadłam śniadanko i zabiorę się za jakieś porzadki, bo taka śliczna pogoda pozytywnie mnie nastraja. Erguś - nie deneruj sie!!! W ciąży to bardzo trudne, ale dasz rade!!! Małzowie czasem musza dac upust swojej złości, a wtedy najbliższa osoba niestety obrywa... Megi - a co nie tak z paluszkiem Mikiego??? Oby to tylko Twoje urojenie było Cytrusiu - dziewczyny już duże sa i pewnie nieźle dają w kość, ale tyle radosci w domku!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:34 Tatanko no niestety to chyba nie urojenie, bo M. tez to wyczul, to jest przy serdecznym paluszku w lewej ręce, przy tym pierwszym stawie w dłoni, tak jakby kość była odrobinkę za długa, może żle zrośnięta, nie wiem. Mikiego to nie boli. Umowilam sie do chirurga na piatek, zobaczymy co powie. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:58 Pituś, właściwie to obiecałam sobie nie wychodzić już nigdzie "towarzysko" do Świąt, ale jakby się tak zastanowić to basen bardzo by się mi widział O której bysmy się umówiły? Pogadam dzisiaj z Wojtkiem i dam znać wieczorem, co? A od przyszłego tygodnia możemy we wtorek z Bebellkiem. Jedziesz znów na święta do domku śląskiego? My się wybieramy na cały tydzień, już fikam z radości. Melba jeszcze tylko 1,5 dnia i będzie picie i radość wszelaka wytrzymasz!!! Cytruś - nowe fasolki mają Marudka, Prezesowa, Matalka, Feromonka, Liro, Chantall i Lisiczka (mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam). Megi, co z tym paluszkiem? Może się gdzieś uderzył?? Maruda- zostało mi jeszcze 20 stron Sapka, czy już było to zakończenie co jest do d... czy jeszcze z czymś na ostatnich stronach wyskoczy? balbinko-uściski z okazji połowinek!! Jakże ja chciałabym mieć osobny pokój dla Tomka, nic to, w Bytomiu przez tydzień się na 60 metrach porozbijam I Pitus w 100% się zgadzam z Twoim podejściem do nocnego karmienia i spania- trzeba tak robić, zeby sobie ułatwiać życie, oczywiscie ze szczyptą przynajmniej rozsądku. Wybieram sobie nowe perfumy -codzień nowe Już na mnie krzywo w perfumerii patrzą Kupowałyście kiedys na allegro? trochę się boję podróbek. Uściski na cały dzień!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 10:05 Ha!!!! dobrze, ze na pocztę jeszcze polazłam)) bo tam takie dziewuszki czekaly) cud, miód i orzeszki)) Cytrusiu-one śliczne są)) Ty też pięknie wyglądasz) dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:31 Ctrusowo ja kamiłam piersią mikiego w czasie chrztu i nie było problemu super, że dziewczynki zdrowo rosną A z najnowszych 2 kresek, to ich szczęśliwymi posiadaczkami są: Erga, Fantaisie, Matalka, Marudka, Lirio i Feromonka oraz dwie nasze nowe koleżanki czyli Lisica i Chantall Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:46 O tak, Megi, bez pomysłów studentów moje życie byłoby duuuuzo uboższe) np. w ubiegłym roku przychodzi student na dyżur i podaje mi indeks. Tak patrzę i patrze, w końcu mówię:"Rozumiem, że Pan chce wpis, jest tylko jeden problem ja Pana nie znam." Student na to:"Ja pani tez nie."))) rozwalił mnie tym tekstem)) I właśnie, właśnie Balbinka na imprezę zapraszała i do wiatru nas wystawiła. Zaglądałam, czekalam i d... Balbinko- teraz już tylko pod górkę) Cytruś-śiskam. Mam nadzieje, ze troszkę odpoczniesz w domu. I myślę, ze bez problemu mozesz nakarmic na Mszy. Taki mały człowiek rządzi się troszkę innymi prawami. Poza tym lepiej nakarmic niż by miały przez pół godziny wrzeszczec z głodu. I powiedz która jest która??? ta w śliniaczku z króliczkiem to Jasia czy Kalunia??? a poza tym dzieńdobry) k. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:48 otoz ta pelniejsza na buzi, chyba faktycznie ze sliniczkiem w kroliczki, to Jasia. a ten maly diabelek to Kalusia Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:37 Witam się wtorkowo Tak troszke poczytałam co tam u Was - niewiele zapamiętałam ale wszystkie Was ściskam. Widziałam że Marudzia była u swojej szefowej- wyobrażam sobie jak ją zżerało jak to od Ciebie dostała ))) Ale ja wredna nie jestem Tatanko - jak choróbsko?? Poszła sobie już?? Erguś - widzę że do mężusia już wróciłaś?? Cytruś - ależ śliczne panienki są z Twoich dziewczynek. Śliczniusie Balbinko- gratuluje połowinek - oby tak dalej - kochana. A mną się nie martw - z mojej stymulacji nie będzie dwóch kreseczek a jak będzie hiperstymulacja to poprostu spokojnie jak zwykle poczekam. Po 8 tabletkach clo mój J. poprostu się rozmyślił - prawda - pokłuciliśmy się- ale ja mam dosyć chodzenia wokół niego na paluszkach bo a nóż sie rozmyśli. Teraz już w żaden inny sposób nie może mnie zawieść - i może tak będzie przynajmniej mi lżej - bo nie mam już siły tego dźwigać. Mam doła...a w pracy muszę wysiedzieć do 17 I dalej już nic nie wiem - wybaczcie Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:39 pkanetka, dzieki za komplementy w imieniu corek. dzieki tez za streszczenie ktora ma dwie krechy - oby tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 10:09 Cześć cytrusku!! Jak się cieszę że małe tak ładnie rosną i już takie duże. Z dwójką zawsze większy kłopot, ale pomyśl że już za niedługo zajmą się same sobą a ty będziesz miała więcej spokoju. Erguś Pkanetko Ci faceci mają chyba teraz jakiś "niż wiosenny" Ja też dziś rano się pokłóciłam z L, bo trzeba zacząć już mysleć o remoncie, i chciałam z nim pogadać jak on to widzi, co w którym pokoju ma być, a on ma to w d.. Zresztą tak jak ostatnim razem, a potem się pieklił że klamki kupiłam w kolorze mosiądzu a on chciał srebne. Teraz też pewnie wszystko będzie na mojej głowie a potem będzie narzekał że mu się nie podoba Erguś Pkanetko ** Do nich chyba treba mieć stalowe nerwy A i jeszcze się dowiedziałam że w czwartek idę na podglądanie pierwsze podglądanie, boję się jak każda z was, a tu chyba będę musiała jechać tam sama, Bo L ma prelekcję w Wawie, buuuuu ale to to nie jego wina Megi czasem koło ścięgien mięśni robią się takie twarde torbiele, które przypominają w dotyku kość, a potem same pękają. Albo może ma dodatkową trzeszczkę (taką małą kosteczkę) w stawie, ja mam ich dużo więcej i to nie jest żadna patologia. Tak że nie panikuj bo to może nie być nic takiego ale skonsultować trzeba. Babel dobrze że uszka Tosi w porządku i fajnych masz studentów - masz labę na całych zajęciach Pkanetko myślę że będzie dobrze, że wszystko się ułoży i twój M zmądrzeje do czasu IUI. Pewnie to dla niego też stres, to przecież tak mało męskie ) jesienna i co przestałaś brać clo?? Lisiczko dzięki wielkie za zdjęcia, Basia jest fajniutka. No i imprezkę miałyście fajną, chrumpsowi bardzo włosy urosły. Melba chyba cię rozumiem z tym stresem, ale dasz radę kochana i myśl pozytywnie, będziesz gwiazdą, jak staniesz przed tym całym gremium musisz poczuć się jak gwiazda Marudka ale sie cieszę że pokazałaś tej małpie szefowej, niech się radzi prawnika ja i tak wiem że nasze forumowe prawniczki są the best Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:49 Anetko-przytulam. Przykre to, co piszesz( mam nadzieję, że lepiej będzie już za chwile... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 09:53 Anetko - biedactwo Ty moje!!! Przyjeżdżaj do Wrocka to na lody pójdziemy!!! Małe wagary nie zaszkodzą a może humorek się poprawi. Przytulam Cię mocno i nie smutaj się, bo niestety powinnyśmy sie przyzwyczaic, że chłopy zasze musza coś popsuc w najmniej odpowiednim momencie. Jak czuje sie Karola??? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 10:06 Anetko***** A ja dzisiaj nie ide na fitness. Mam ogromna ochote ale tak paogoda ze szkoda mi Zoske trzymac w jakiejs dusznej sali. (No i moj wozek przyjechal, ale to przeciez nie o to chodzi, ze chce go wyprobowac prawda?) Megi, z paluszkiem Mikiego na pewno wszystko jest ok. Sciski dla niego. A ja z Zoska spie ostatnio (no, tylko dzis i wczoraj) do 9.30!!! Rozpusta. Tzn ja spie, a on cierpliwuie czeka az wstane. Klade ja w rogu rozlozonej lanapy w salonie tak ze ma duuuzo miejsca a jednoczesnie nie ma sznas spac bo ze wszystkich stron sa oparcia albo ja. Ukladam rozne zabawki i tak sobie dziecko gada do siebie Ale generalnie to z jej wstawaniem oststanio nie jest dobrze, jak sie nie bedzie tak dawala oszukiwac to zaczne dzien zaczynac jak Megi i Miki...W niedziele sie sama przestawila na nowy czas i wstala tez o 6.30. Malpiszon. Zastanawiam sie na kupnem calkiem zaciemniajacych rolet bo mam wrazenie ze to wina swiatla. A powiedzcie mi drogie matki jak dzieci zasypiaja latem jak jest jeszcze jasno na dworze???? Bebell, moja mama wyklada na uniwersytecie od 35 lat i nie takie historie opowiadala Ide cos zjesc. Zosia Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 10:07 Jak zwykle bardzo przepraszam za literowki. Niechluj komputerowy jestem i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 10:19 No!!!!! Wyspalam sie jak za starych dobrych czasow. Prawie...Jak sie obudzilam Zoska byla obrocona o 180 stopni i do pasa przykryta poduszka. I sie do mnie usmiechala)) A to dla tych co im sie mezowie znudzili/narazili www.allegro.pl/show_item.php?item=179788596 Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 10:25 Witam wtorkowo Dziekuje za zdjęcia ze spotkania. Widac ze jak zwykle udane było. I jeszcze za zdjęcia Basi. Fajna i słodka z niej dziewczynka Pkanetko ściskam mocno. Megi mam nadzieję, że z paluszkiem Mikiego to nic poważnego.. I fajnie że mieliście udany spacer wczoraj. Bebell fajnych masz studentów Jutka, mam nadzieje ze tych plamień nie ma, ale może sprawdz co to u lekarza tak na wszelki wypadek. Erga super że szczesliwie doleciałas. Mam nadzieje, że mężowi szybko humorki miną. I Marudka była u szefowej. Szkoda ze nie widzielismy jej miny jak jej wręczałas to zaświadczenie. Tatanko buziaki dla Maciusia. Balbinko fajnie że urządzanie mieszkanka idzie do przodu. nie pamietam więciej... skleroza galopujaco postępuje U nas spokojnie. Ola ma się całkiem dobrze. Laserki znowu przyniosły drobną poprawę, ale na całkowite zniknięcie problemu chyba nie mamy co liczyć. Rośnie nam mała terrorystka chyba, bo nie chce sama nawet dwie minutki zostac. To pewnie skutek tego, ze niania jest z nią i bawi się cały czas, bo nie ma innych obowiązków i potem Ola wymaga od nas tego samego. Zdjęcia z Holandii będą, ale nie wiem kiedy bo najpierw muszą mi je przesłać. Sierotka ze mnie i nie wziełam aparatu. Pozdrowienia dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 10:34 dzień dobry!! Meguś - trzymam kciuki żeby z paluszkiem Mikiego nie było nic poważnego. niestety macie rację z tymi facetami. wczoraj chodził zły jak nie wiem co. lewdo dojechaliśmy z lotniska. jak się okazało alternator wysiadł i dojechaliśmy na ostatkach prądu z akumulatora. już wszystko świrowało w aucie - prawie nic nie działa. no i mało mąż nie spowodował wypadku bo tak się tym przejął. Dobrze że patrzyłam na drogę i w odpowiednim monmencie krzyknęłam "stój" bo wymusiłby pierwszeństwo a akurat auto jechalo - aż boję się myśleć co mogło być. Feromonko - ty myśl nad tytułem nowego watku!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 11:26 Cześć! Już sie poprawiam..i wczorajsza imprapołowinkowa odbedzie sie dzisiaj! zatem soczki w gorę..i wszystkim ciezaróweczkom zyczę spokojnego przebrniecia przez 20 tc... a starajacym sie jak najszybszego doczekania tego stanu)) fantazyjna, ty jak zwykle inaczej musisz wszystko mieć))Kominek fajna rzecz...a ja sie zastanawiam, kto bedzie w nim sprzatał....u nas oczywiście...i chyba padnie na mnie, cos czuję! Pkanetko, normalnie sie wściekłam na twego Jacentego. Niech on sie cieszy, ze tak daleko mieszkam, bo chyba bym mu uszu nieźle natarła...Coz za egoista porabany, no! Rozmumiem wahania, gdy zona żadnych leków nie bierze...ale ty przeciez jesteś na clo a to jakas ingerencja w organizm przeciez jest.....ech... co on jaj nie ma czy co????Męskiej decyzji nie umie podjac??Jak sie powiedzialo A, to trza powiedziec B! !@#$%^&!Wrrrrrrrrrr Bebelku, ładnie masz z tymi studentami...przynajmniej ci sie nie nudzi))Mój domowy skorpionik wcale nie wrzeszczy....ale faktycznie robi, co chce...a na dodatek tak potrafi człowieka okrecic...że szok Erguś, wspólczuje z powodu mezusia...noz ci faceci tacy są..samochodem niejednokrotnie bardziej sie przejmuja niz czyms innym Mój slubny mial podobny manawr....na rondzie chcial przez srodek wyspy pojechac...bo ciągle sprawdzał deske rozdzielczą....nam wtedy jakis pasek strzelil.....na szczęscie groszowe sprawy. Lisiczko, miałam, miałam wiele lat temu....i laska juz jedno dziecie maAz mi sie gorąco zrobilo)) Lirio, to juz nie możesz sie biedulko doczekać...cudne będa widoki, oj cudne)) Jutko, niecnoto...gdie jestes??? Jaaniu, kruca fix, musisz poszukac jakiegos speca . nie podoba mi sie to wszystko Mam jednak nadzieje, ze moze u ciebie tak bardzo sie owu przestwiła i niedługo zobaczysz 2 krechy..po tym powrocie z Anglii to pewnie bylo powitanie)) Melbus, kciukasy ciągle zacisnięte!!! Megi, mam nadzieję, ze z paluszkiem Mikusia wszystko ok! Teściowa dlugo u was wizytuje? Pituś, zastanawialismy sie ,jak to bedzie z tym pokoikiem dla malucha.Może potem zmienimy zdanie, no nie wiem.Czas pokaże. Męzul jak na dana chwile nie chce być od nas odseparowany, ale jesli maluch bedzie często sie w nocy na cyca budził, to przeciez chlopina musi mi sie do pracy wyspać. Zawsze mozemy wystawic łóżeczko do drugiego pokoju, gdzie jest tapczan i najwyżej tam będe stacjonować Mamy 3 pokoje i salon, zatem bolesci nie bedzie...a sex w nowych miejscach chyba tylko bardziej bedzie nam smakował. Jesienna..moja kuchnia tez przykurzona, chociaz ciagle latam ze scierą Solidaryzuje sie z twoim bólem. Nikus, kurczę, a skąd się to u małej wzielo? Mam nadzieje, ze poprawa bedzie znaczna.Faktycznie niania wam maluszka rozbisurmaniła Pituś, megi...ja was kocham za te cytaty)) Pitus,ściskam z powodu presji. Oby bocian szybko do was zawitał. chrumpsik, jak w pracy? Chantall, odezwij sie ! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wtorek ;)) 27.03.07, 11:37 Ja tylko melduje ze zyjemy Marysi sie calkiem poprzestawialo wszystko. Znowu zasnela o 5 nad ranem, ale za to spi wiecej w dzien. Zaskoczyla mnie w nocy, o tej 5 juz nie mialam do niej sily, zawinelam ja w koc i polozylam do lozeczka, zgasilam swiatlo i poszlam spac... i ona tez usnela, bez pisniecia. A teraz spadamy na spotkanie z kolezankami i kolegami Marysi)) Balbinko, gratuluje rozpoczecia drugiej polowki))) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Tatanko 27.03.07, 10:32 Nawet nie wiesz kochana jak bardzo by mi się teraz te lody na pociechę przydały. I pal licho moja dietę. Wiesz - powinnam sie już do tego przyzwyczaić ale to nadal piecze Karola na szczęście jest już zdrowa i od wczoraj wróciła do szkoły. Jest trochę rozleniwiona ale wdroży się szybko. Dobrze że tutaj przynajmniej nie mam problemów - Karola jest kochana Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tatanko 27.03.07, 10:38 Marudko-super że już po rozmowie z tą wredną babą. ale musiała być zła ) Melbuś - nie przejmuj się tak bardzo tą obroną. to normalne że promotor majakies wizje - często właśnie przed samą obroną. będzie dobrze!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 27.03.07, 10:49 To ładnie sobie Karola w domku posiedziała Drugie ferie w łózku Dobrze, że juz zdrowa, a co do szkoły to z tego co widziałam, to zaraz "zaskoczy" i wpadnie w rytm nauki i zajęć. Taka porcyjka lodów to i mi dobrze by zrobiła... napewno nie na oskrzela, ale na humorek na 100%!!!! Czyli w tym cyklu nie podchodzicie do IUI??? Nie zrozumiałam, czy przestałas brac tabletki??? Niech ja tego J. dorwę, to mu uszka powykręcam za denerwowanie Mojej Anetki!!! Buziaki smutasie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Tatanko 27.03.07, 11:03 dzien doberek, jestem - wstalam o 10.30 ale usprawiedliwona jestem. wczoraj wieczorem przestraszylam Ant tak ze nie chciala ode mnie wyjsc i samej mnie zostawic (meza wywialo). musialam ja sila wyrzucac dzieki Antus. ja mysle ze to przez te wszystkie atrakcje wczorajsze, szefowa, Miki, caly dzien na nogach... Cytrusik to ty juz z Pl nadajesz?? zaraz lece ogladnac zdjecia Ergunia faceci sa jacy sa, no z Marsa nie? przytulam i nie denerwuj sie bo to nic nie da kissy Hortika, ostatnia, OSTATNIA strona dla mnie jest do d... czekam na twoja reakcje a ja sie wzielam za Wiedzmina ponownie i mecze Ostatnie Zyczenie Bebelek tekst twojego studenta powalil mnie na kolana!!! ale ty masz fajnie z nimi kissy Megi co z tym paluszkiem, martwie sie!!!! i tez dziekuje za cudny spacer * Balbinko usciski z okazji wczorajszych polowinek Anetko sciskam mocno. eh ci faceci!! lody wskazane!! Liro we czwartek nie bedziesz sama nas do kieszonki chyba wezmiesz, nie? zreszta same sie zapakujemy, powiedz tylko o ktorej Melba wariatka z ciebie wieksza ode mnie ja tam widzialam wczoraj (slabo bo gruba nie chciala sie przesunac) ze ci niezle poszlo ) i tak bedzie jutro o ktorej mamy sie znow pakowac do kieszonki?? Pitus witaj w domku fajnie ze jestescie z nami i tyle spamietalam, ide sie myc Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 27.03.07, 11:07 Gałganie - kto późno przychodzi ten sam sobie szkodzi!!! Gdybys sie wczesniej zapakowała do kieszonki, to miałabys lepsze miejsce Co to sie wczoraj wieczorem działo??? Słabo się czułaś??? Melduj nam szybciutko bo martwimy sie z Maciusiem!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Marudko 27.03.07, 11:14 mam nadzieję że wczoraj nic złego sie nie działO?? Ale skoro ant nie chciała Cię samej zostawić to coś bylo na rzeczy Erga jejku dobrze że byłaś czujna na drodze * A tam samochodzik... naprawi się Pituś ja tez dziś spałam do 9.30 ale do mnie to niepodobne; )) Musisz koniecznie wysłać zdjęcia wózka oczywiście z Zośką w środku )) A do ginka idę na ok. 17.00 ale tam u niej nie istnieją zapisy, tylko kolejka, często jak wchodzę do poczekalni o 17.00 wychodzę z gabinetu 19.30 Ale za kciuki będę bardzo wdzięczna i specjalnie ubiorę coś z dużymi kieszeniami żeby gruba nikogo nie cisła )) Mam stracha. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Marudko 27.03.07, 11:42 Marudzia, chciałabym te mine szefowej zobaczyć.... Co sie działo wczoraj wieczorem? Serduszko nawalało pewnie, c...albo atak nerwicy cie dopadł??? Antus buziaki,że pilnowałas naszej marudzi! Enterku, ozywaj sie do nas, będzie ci lżej. Matalko, jaka kniga na tapecie? Jak sie czujesz, kochana? Hortiko, Tomus grzebielucha w szafie po niedoszłej teściowej Ja najpierw wszystko z pólek wymiatałam( noz porządek musiał być)a gdy mama zakluczyła szafki( mieli taki zabytkowy kredens i bufet) to ja im te dziurki pozaklejałam plastelina, podkradziona wczesniej starszej siostrze oczywiściepodobno straszny żywioł ze mnie był))Wyściskaj tego przystojniaka ode mnie! Boże...zakochałam sie w tych jego oczętach)) Cytrus, masz przesliczne córunie. I jakie sa do siebie podobne, chociaz widac, ze jedna lubi bardziej jeśc Mawiko, buziaki! juz pewnie w myslach pakujesz walizy))A tesciowie daleko od was mieszkaja? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Marudko 27.03.07, 12:34 Lirio - to ja poprosze prywatną kieszonkę, co by żadna nie marudziła, że ją przygniatam Ale będę miała widoki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 13:13 Dzień Doberek!!!! Od razu dziękuję za zdjątka)) Cytruś, śliczne masz panienki i Ty pięknie wyglądasz)) a z karmieniem się nie przejmuj, u nas Mateusz był karmiony i zrobił jeszcze coś gorszegoPPP Marudzia, Tobie również dzięki i Skarbie masz wybitny talent do robienia zdjęć I coś wczoraj wymyśliła na noc? Bebelku, ja nad Wami popracuję.... nad przyszłą flecistką.... I fajnie mieć takich studentów ale ja nie narzekamDDD moje teraz mnie rozpuszczają okropnie))) A jak Łusia? Pituś, ja właśnie obstawiam taką opcję łóżka w pokoju dziecięcym, no i sobie pospałaś pięknie)))) a w ogóle to jestem jakaś za Wami wytęskniona... Megi, mam nadzieję że to nie jest nic poważnego... ściskam bardzo mocno!!!! Lirio, spokojnie, będziesz mieć cudne widoki)) a praktycznie wszystkie laski były same więc luzik, a poza tym Twoje kieszenie będą aż podskakiwać od nas wszystkich Pkanetko, szczerze mówiąc ręce mi opadły(( strasznie mi przykro(( ale może to jakaś chwilowa sprawa... trzymam kciuki... Jesiennia, czasami nasze głowy/organizmy coś nas sygnalizują! widocznie tak miało być, i buziaczki dla panienki z białymi rzęsami Lisico, jak samopoczucie??? Erga, może to był taki dzień... ja czasami dochodzę że jak na kogoś czekamy, nie możemy się doczekać spotkania z tą osobą, a następnie już jest, to jakaś agresja, złość wtedy zaczynają panować(( i nie rozumiem dlaczego... buźka Tatanko, rozumiem że skoro o lodach mówisz to lepiej się czujesz? I ja też mam dzisiaj powera)) Balbinko, oj wystawiłaś nas, wystawiłaś a ja dzisiaj mam przedstawienie i d...a blada nie będzie mnie.... A jak panele? wybrane? Jaaniu, buziaczki! Melbuś, tulę Cię bardzo mocno!!!! na pewno jutro będzie szał ciał))) trzymaj się zdolniacho!!!!!!!!!!!!!!!!!! A ja sobie wstałam bardzo późno i nie mam żadnego wytłumaczenia po prostu spałam tęsknię za tym moim okropnym mężem który dzisiaj spał sobie na łóżku sterowanym pilotem! miał w nim ogrzewanie, różne kąty nachylenia...bez komentarza)) a potem poszedł popływać w basenie i obserwował sobie wschód słońca. Ten to ma życie A ja oglądam swoje nogi i mam obłęd w oczach!!!! mam straszne pajączki, a właściwie to pająki(( i nie wiem co z tym zrobić????? Spadam do sprzątania Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re Trzymajcie mnie, bo nie ręcze za siebie:( 27.03.07, 13:43 !@#$%^! Własnie dzwoniłam do malarza, bo sie skurczybyk opoznia( wstałam bladym switem, chociaz musiałam mezula o 3 w nocy wpodróz wyprawiac)...a ten mi tu zafansolil tekstem, ze nie przyjdzie w tym tygodniu....bo musi u siebie w domku jakies rzeczy dokończyc, poniewaz zona chce juz w tę sobote mieć wysprzątane mieszkanko na święta... normalnie mnie trafilo. Kurka, to my cały czas w syfie jestesmy...wszystko rozgrzebane, sam nas przeciągnąl o kilka ładnych dni i potem płytkarze, zapewniał, ze zdążymy...no tak teraz to moge sobie tylko pomarzyć, ze przed świętami pozbede sie tego kurzu z chaty...okna czarne, w szafach cm warstwa...i tak pewnie zostanie póki paneli nie załozymy...a termin juz nam mijaNie wiem czy ubłagam fachowca, by nam przed wrzesniem zrobił(( Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Re Trzymajcie mnie, bo nie ręcze za siebie:( 27.03.07, 13:54 Balbinko - ja Cię będę trzymać, a Ty mnie Ok??? Ja własnie spędziłam dwie godziny w swojej łazience i też mnie trafia, bo faceci sa ograniczeni.... Tynkarz zapomniał obrobić hydrauliki... Kafelkarze robią wielkie oczy na to co sobie wymyślilam, a to wcale jakies kosmiczne nie jest. Do tego wszystkiego mój P., który kupił wanne ze stelarzem do montażu i podpisał odbiór, ale nie sprawdził, ze stelaża nie dowieźli i jade po obiedzie złożyc reklamacje. Ciekawe, czy beda chcieli ze mna gadac, czy każa kupic nowy system do montazu.... Oj osiwiejemy Kochana zanim nam sie te roboty skonczą. Ja dla odprężenia ide obiadek zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Re Trzymajcie mnie, bo nie ręcze za siebie:( 27.03.07, 14:10 Tatanko, to wspolczuje serdecznie. Ja obiadek juz mam, popijam teraz meliske, bo mnie ten facet wyprowadził z równowagi. kurka a ja głupia nie podpisałam z nim umowy...chyba trza zacząc to robić, by w przyszłosci uniknąc takich rzeczy. Mezul na zawodach na krańcu Wielkopolski, wróci pewnie o jakiejs kosmicznej godzinie. Z tego wszystkiego najchetniej wybrałabym sie na zakupki, ale co tam po bliskim spotkaniu z podłogą, teraz boję sie znowu z chaty sama wyłazić. A dzis mi sie sniło, ze krew w majtach miałam(( Brzuchol ogromy mi wystawał..a męzul mowił...no cóz pzeciez ty masz co miesiac ten okres, to po co sie martwisz... Fantazyjna,Lirio ja tez mam te pajączki od dawna i chyba teraz zaczęlo ich przybywać zapytam ginka, co mozna brac...ale pewnie na wizycie u naczyniowca skończę.U mnie pojawiły sie po narkozach Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 13:49 OOOO Monia ja mam też taki problem, do tej pory ratowałam się żelami z wyciągiem z kasztanowca i heparyną, brałam też tabletki z wit c i rutyną, czy kasztanowcem, ale teraz nic nie biorę i nie bardzo wiem co mam robić, co można robić? Moja koleżanka po porodzie zaczeła chodzić na laserowe zamykanie naczynek bo w czasie ciąży przybyło jej tego BARDZO dużo, ale taki jeden zabieg na jednej nodze kosztuje 400 zł a już miała ich kilka. TW czasie ciąży trzeba nosić też specjalistyczne pończochy uciskowe, robione dokładnie na wymiar, ale one są takie grube i nieładne a przecież zbliża sie lato ) A poza tym zalecić je musi chyba lekarz naczyniowiec. Balbinko Stukam się z Tobą soczkiem, kiedyś moim ulubionym soczkiem do drinków ) Marudzia dzięki, ale wy fajnie wyglądacie takie uśmiechnięte ) A Janiu ściskam Cię i leć do jakiegoś dobrego gina, ja wiem że wszystko może się poprzesuwać, ale to już trochę za długo trwa *** Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 14:03 Dokładnie Lirio, normalnie coś tam brałam a teraz nic i dzisiaj rano zobaczyłam wysyp(( czyli co? zaczynamy zbierać na laser?????? cholera jasna. Balbinko, tak to już jest z fachowcami! nie mamy na nich wpływu strasznie Ci współczuję! ale na pocieszenie myślę, że każdy z nas przeszedł wiele z taki ludkami! ja jeszcze dostaję wysypki jak sobie przypomnę: szefowa się nie denerwuje, będziem robili i zrobim na termin! a potem obsuw miesięczny!!!! albo mieli być w poniedziałek, więc u nas cała akcja, rano pobudka, psy wyprowadzane, Alka nie chce wyjść bo za rano, więc my wściekli, ona jeszcze bardziej. I do środy ich nie ma.... cóż okazało się, że były żniwa.... i masa podobnych historii. Obiektywnie od trzech lat mamy genialną(tfu, tfu żeby nie zapeszyć) ekipę, ale jak sobie przypomnę p.Bogusia, ktory na naszą wielką prosbę że komin przecieka(postawił go dwa tyg. wcześniej) powiedział, że nie może bo sprząta z żoną!!!!!! a u nas właśnie zalewało całą salę, świeżo zrobioną za ciężkie pieniądze więc Słonko, głowa do góry!!!! na ile się da!!!! nie masz na to wpływu, a tylko siebie i Balbiniątko denerwujesz!!!! buźka Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 14:20 Fantazyjna..ja juz takich fachowców przerabiałam suma sumarum płacilismy cięzka kase za wynajecie mieszkania a do tego rate za nowe, którego nie dalo sie wczesniej przez tych faciów wykończyć. Teraz byłam niby madrzejsza i brałam margines na ich terminowe wykończenie wszystkiego, nowa , niby sprawdzona ekipa i d..pa... chyba nam juz teraz 5 lub 6 tydzień robót leci...a końca nie widać Stale jestesmy uziemieni Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 16:07 Ha! spotkałam Pitusia na spacerku i powiem Wam, że wygląda z tym wózkiem zaj...biscie)) widac je z daleka, a Pitus wygląda jak taka super-nowoczesna mama. W dodatku miała kurteczkę pod kolorekPPPP a wózek fajny, choc mnie skretne kółko doprowadziłoby w szybkim tempie do mega-szału(( Pituś-*** Pytacie Łucję, już pisze, mam zamiar od niedzieli i jakoś póki co nie wyszło. Łusia załapała w końcu o co chodzi z jedzeniem z butelki. Coraz lepiej koordynuje ssanie i oddychanie i zjada juz po połowie porcji z butli. Waży 2650g. W sobotę miała USG główki, brzuszka i echo serca i wszystko w najlepszym porzadeczku) Rehabilitantka, która opiekuje się Łusią mówi, że Maleńka ma niewielki problem z napieciem mieśni, ale nic więcej. Ma retinopatię, II stopień i powinny się oczka same naprawic)) Jak nauczy się jeśc ładnie to pewnie potrzymają ja jeszcze jakieś dwa tygodnie i puszczą do domu. Jest cień szansy, ze wyjdzie do domu na Świeta. Tośka bawi się mąką. Tez będę miała za chwilę białe rzęsy)) jak będę tę mąkę sprzątac... ona już jest wszedzie... k. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 16:17 Kochane Łusiątko, jak się cieszę i mam nadzieję że bedzie coraz lepiej i że święta spędzi już we własnym domku Balbinko i Tatanko wy nie możecie się teraz denerwować, ale wiem że łatwo mi jest mówić, pewnie tez będę wrzeszczeć jak zacznie mi się remont. Zawsze było ciężko o dobrych fachowców, a teraz to już w ogóle klapa jak ponad połowa wyjechała. Wyobrażam sobie!! Pituś z nową fryzurka z nowym wózkiem i w super ciuszkach!! To musi byc widok!! Laski co wy tak z tymi białymi rzęsami to ma być jakiś nowy trend na pocianie?? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 16:21 Ha Bebell, czekalam az mnie obsmarujesz ale nie sadzilam ze bedziesz taka łaskawa))******A do kolka bys sie przyzwyczaila, mowie Ci. I wtedy jest juz super. A mala Wiedzma obudzila sie niedlugo po tym jak pojechaliscie i trzeba bylo do domu. I co mi po takim fajnym wozku???? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 16:24 Aaaa, jeszcze chcialam slowko do Olci i Althei. Laski, ja tez wolalam Pampersy ale tylko do rozmiaru 3. Rozmiar trzeci byl do bani i sie przesiadlam na Huggisy. I tak troche zostanie bo wydalam na pieluchy bony Bozonarodzeniowe malza w Kerfurze. A ze byly w promocji to Zoska ma w co sikac do wakacji. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 17:31 Tia.... jadę zarabiać kasę..... była laska od ogrodu....był kominek i nie ma kominka....był remont i nie ma remontu...idę szukać chałtur.....oszacowała, że za wszystko zapłacimy +/- 30tyś.... Jadę grać gęś. Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 17:36 Jak widze pitus do tych cierpiwszych istot nalezy nowoczesna mamo..no, no, no Lirio, nie zycze ci takich atrakcji...mam nadzieje, ze do ciebie fachowcy beda przychodzili w terminie! A u nas pechowego dnia ciag dalszy...najpierw cos sie stało ze spłuczką i woda ciągle sie lała...no to ja zakreciłam przy zaworku...i czekac pewnie bedzie na litosc slubnego...az nabierze mocy prawnej....A przed chwilunia mielismy ekipę z wodociągów, bo nam studzienka wybiła, podczas prania sasiadki... mówię wam akcja jak z serialu...ja zadzwonilam po fachowców...a sasiad w tym czasie swoja piwnice ratował...I chyba docenil ma dobra wole, bo gdyby nie moje czujne oko i natychmiastowy alarm...pływaliby w fakaliach po pachy...juz zaczelo im to wszystko wyłazić... Mamy klopot z kanalizacja od polożenia drogi...cos drogowcy schrzanili i teraz co jakis czas wybija...u nas spoko, bo tylko w zlewie troszke posiorbie...ale moich "przemiłych " sąsiadów zalewa doszczętnie. bebelku, ciesze sie, że wasz spacerek byl bardzo udany i zazdroszcze, zazdroszczę...mnie chyba jednak przyjdzie z tymi kijkami spacerować Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 17:42 img381.imageshack.us/img381/8384/p3270042ui1.jpg img479.imageshack.us/img479/9333/p3270047ci1.jpg wspanialy spacerek Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 17:56 Witamy popoluniowo Ale mialysmy fajny dzien Na spotkaniu Marysia oczywiscie spala caly czas, pogoda sliczna i bylo super. I kwiatki dostalam od meza. Zeby jeszcze mi sie tak spac nie chcialao to by bylo super. Megi, to ty robisz szwedzkie buleczki cynamonowe)) Pitus i jak te huggisy sie sprawdzaja??? Ja uzywam pampersow, jeszcze 2, ale juz niedlugo musze zmienic i jestem na etapie testowania. Mam huggisty 2 i sa tragiczne, przeciek za kazdym razem i pol kupy na ubraniach. Pampersy 3 jakies duze mi sie wydaja narazie. A pozniej nie ma pojecia na co przejdziemy. Wkurza mnie ze te pieluchy sa w takich wielkich paczkach i nie mozna kupic mniej zeby wyprobowac. Bebelku, super ze Luska ma sie dobrze i juz niedlugo bedzie w domu. Balbinko, oj to mialas dzisiaj dzien... Suoer, ze znalezliscie w koncu podloge ktora obydwojgu sie podoba. Tatanko, tak to jest z majstrami Powodzenia z wanna. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 O Matko Boska, ratuj:)! 27.03.07, 18:07 dziewczyny, nie czytam, tylko daje znać,że żyje, i proszę o kciuki.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: O Matko Boska, ratuj:)! 27.03.07, 18:12 Melba ja ciagle trzymam i juz zgłupiałam, bo nie wiem, kiedy fluidy słać..podaj godzine zero.... Lalisiu, córeczki coraz bardziej urodziwe..jak one to robią??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 18:09 Althea, mówisz klopot z pieluchami Moja znajoma hagissami zachwycona...bo pampersy malutka uczulały...co dziecko, to inaczej... widze, ze spacerki małej z babcią i tobie słuzązycze jak najszybszego powrotu do stałych godzin snu. Narobiłyscie mi apetytu tymi bułeczkamiJa w tej chwili wcianm buraczki w wersji b. łagodnej...jakos mi nie podchodzą Musze sie troszke pouczyc, bo mi dni do obrony uciekaja.... ciekawe jak melbunia.... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 18:38 i ja jestem Wczoraj wrocilam pozno i poszlam od razu spac. Teraz robie pulpeciki z makaronem i papryka ) I walcze z uczuleniem, pije wapno i troche lzej. Co pol godziny biegam do toalety to przez te plyny co w siebie wlewam. Czasami mnie muli,ale da sie wytrzymac. No i spacerek dzis byl tez obowiazkowo. Dzieki za fotki Cytrusiatek i Marcelka Urocze !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 18:40 Melba, ja juz na wszelki wypadek jestem u Ciebie w kieszeni wiec jakbys sie dzis chciala seksic na odwage, to wyrzuc ciuchy z sypialni Bedzie dobrze.**** Althea, mnie Pampersy 3 zaczely wlasnie przeciekac i dlatego zmienilam na Huggisy (od razu 3, wiec nie wiem jakie byly 2) i jestem zadowolona. Ale trzeba sie przyzwyczaic, bo "pelne" huggisy sa takie twardsze - inne maja chyba te zelki. Teraz mi jednak Huggisy 3 zaczynaja przeciekac po calej nocy (nie przewijam Zoski w nocy - nigdy nie miala nawet cienia zaczerwienienia na pupie), po prostu robia sie male - Zoska wiecej sika. I dlatego na noc zaczelam jej juz zakladac 4. Tak wole bo jak jej porzadnie zaloze 3 (no noc) to mam wrazenie ze ja uciska. A jak mi sie skoncy zapas Huggisow to chyba wyprobuje jakies supermarketowe. Moja bratowa uzywala pieluch z Tesco i byla zadowolona. Ufff, to chyba wszystko w temacie pieluch. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 18:47 Melbo, powiedz co mam robic jutro o 11.30 zeby Ci bylo lepiej? Oprocz 3mania kciukow??? Moge spacerujac zmawiac zdrowaski w Twojej intencji Bedzie dobrze.*********8 Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 18:49 ja tez sie dolaczam jutro o 11.30. Myslami bede przy Tobie Melbus!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 18:54 Melba, przyjęłam do wiadomości! Pitus, to chyba zalezy od maluszka własnie na te z Tesko i Biedronki, Lidla moje bratnice byly uczulone..inne dzieci natomiast maja czerwone pupki po pampersach... Fantazyjna, ty nie szalej za bardzo z tymi dodatkowymi pracami...miałas odpoczywac , czy cos mi sie przewidziało??? A co dokładnie planujecie w domku zrobic poza kominkiem? Tylko ogród ma kosztowac 30 tys? Enterka dawno nie bylo... Matalko, a ginek pozwolil pic wapno? Ja myslałam, ze nie wolno... Feromonko, mam nadzieje, ze juz myslisz nad tytułam nowego watku...500 tuż tuż Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka :) 27.03.07, 18:59 No dziewczyny czekam tylko aż 500 pzrekroczymy tytuł juz mam i treme tez Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 19:07 A niby dlaczego wapna niet???? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Kolejny śliczny dzień:) 27.03.07, 19:20 melba -też będę z tobą o 11.30 ****** Feromonka dawaj Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Środowo 28.03.07, 09:40 Że niby pierwsza jestem? Czuję podstęp, pewnie nowy wątek jest.. Odpowiedz Link Zgłoś