Dodaj do ulubionych

samotne matki

25.03.07, 19:01
czy sa wsrod was dziewczyny,ktore nosza w sobie dziecko,a mezczyzna od nich
odszedl?jak sobie radzicie?
Obserwuj wątek
    • amelia.32 Re: samotne matki 25.03.07, 19:41
      czesc bahamadia
      ja bede samotna matka i wcale sobie z tym nie radze,myslalam ze po 4 mc mozna
      sie juz przyzwyczaic ale okazuje sie ze nie.dzisiaj mam wlasnie jeden z
      gorszych dni,mam wrazenie ze nikt mnie nie rozumie ,czuje sie taka samotna
      zamiast sie cieszyc bo dzisiaj zaczal sie juz 9 mc ale jakos nie potrafie ,a na
      dodatek nie mam z kim pogadac.jednym slowem zycie mnie przerasta,pewnie cie za
      bardzo nie pocieszylam,ale mam dzisiaj taki podly nastroj...
      • bahamadia Re: samotne matki 26.03.07, 14:36
        hej,podaj moze swoj numer gg,to kiedys pogadamy..
    • barbie26 Re: samotne matki 26.03.07, 14:38
      dziewczyny nie martwcie się, na pewno spotkacie na swojej drodze pożądnego
      mężczyznę, który kiedyś zaopiekuje sie Wami i będzie ojcem dla Waszych dzieci
      • amoniaaa moje zdanie.... 26.03.07, 14:48
        Może łatwo mi się mówi, bo nie jestem na waszym miejscu, ale lepiej nie mieć
        ojca jak ojca debila (takiego właśnie mam sama).
        Ja z kolei mam inny problem... Od 19 cykli próbuję zajść w ciążę i za diabła mi
        się to nie udaje sad((((
        Kurcze jak nie urok to sra....ka uncertain
    • bahamadia Re: samotne matki 26.03.07, 15:29
      macie pewnie racje,ale ciezko jest jak sie starasz,starasz a jak wychodzi to po
      jakims czasie okazuje sie ze mieszy toba a facetem wszystko sie psuje...
      amoniaa-tobie tez sie uda,a wtedy bedziesz dopiero szczesliwa
      • amelia.32 Re: samotne matki 27.03.07, 14:20
        hej moj nr gg1058797 chetnie pogadam jak bedziesz miala chwilke,pozdrawiam
      • amoniaaa Re: samotne matki 27.03.07, 14:25
        wierzę że i ja i Ty będziemy razem bardzo szczęśliwe... potrzeba tylko trochę
        czasu smile Życzę Ci powodzenia i pamiętaj żeby nigdy sie nie poddawać - ja się
        staram i jak narazie jakoś wychodzi. Wiem że nie jest prosto... Bardzo Ci
        współczuję, ale cieszę się że będziesz przynajmniej mieć swoje dzieciątko,
        którego ja nie mam sad
        Pozdrawiam Cie serdecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka