misia9944 Lala ;) 28.08.07, 20:48 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,68161447.html zdjecia z dzisiaj pozdrawiamy Wszystkie Ciocie i Bobaski Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Agnieszkamonika ma już Klaudusie!!! 29.08.07, 21:20 28.08 przez cc Aga urodziła Klaudie-3400 i 52 kg. Gratuluje szczęśliwej rodzince. A jednak była szybsza!!! Od wczoraj mam boleści-obym przetrzymała do poniedziałku bo wtedy wraca moja Pani dr. Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Agnieszkamonika ma już Klaudusie!!! 29.08.07, 21:55 oczywiscie klaudusia ma 52 cm a nie kg. Z wrazenia ciotce Paulinie sie poplątało ))) Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Agnieszkamonikaz Gratuluje Coreczki huraaa :) 29.08.07, 21:36 Klaudusia sie pospieszyla chciala byc z sierpnia tak jak Ciocia Misia a nie z wrzesnia hihi Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Agnieszkamonikaz Gratuluje Coreczki huraaa :) 29.08.07, 23:22 Gratulacje dla Agnieszki Czekamy na opowieści poporodowe i oczywiście zdjęcia Klaudii Odpowiedz Link Zgłoś
nadya22 Re: Agnieszkamonikaz Gratuluje Coreczki huraaa :) 30.08.07, 08:14 Gratuluje no no prawie dwa tygodnie przed terminem Jestem ciekawa jak Klaudusia wygląda napewno śliczna Odpowiedz Link Zgłoś
oska81 Re: Agnieszkamonikaz Gratuluje Coreczki huraaa :) 30.08.07, 08:54 Agnieszko ogromniaste gratulacje!!!! Kolejny maluszek na świecie w naszym gronie Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Agnieszkamonikaz Gratuluje Coreczki huraaa :) 30.08.07, 13:04 oczywiście ja też ogromnie gratuluję ))) powodzenia kochani wam życzę na każdy dzień życia z nowym członkiem rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Dopisuje córeczke Agnieszkimonikarz :)-lista 29.08.07, 21:39 PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech !!!! mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!! niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 mycha.76 - Monika z Warszawy - c. Hania 1.06.2007 krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - s. Mateusz 4.08.2007 agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - c.Klaudia 28.08.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech paula343 - Paulina z Częstochowy - term. 8.09.2007 adrasteaa - Ania z Legnicy - term. 3.12.2007 nadya22 - Aneta z Sanoka - term. 20.12.2007 anecik3 - Aneta z Niemiec - term. 8.01.2008 jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 17.01.2008 + syn 13.02.1998 anel79 - term. 18.01.2008 + córka 8.03.2006 aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - term. 21-26.01.2008 baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 aaa.ia - Asia - Poznań - term ??? Folikówki w trakcie starań martajotka - Marta z Poznania amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. greta18 – Greta z Warszawy zaxia - Agnieszka z Poznania rybka303 - Magda z Krakowa aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 oska81 - Agnieszka z Lipna nadave - Magda z Torunia animkaa - Alina z Mikołowa + córeczka Ania 18.10.2004 Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa lista - do marty :) 29.08.07, 22:43 Marta jak tam wasze starania bo my jesteśmy na samej górze ciągle na wylocie czas żeby zaskoczyć nasze folikowe koleżanki masz jakiś plan?? Napisz co tam u Ciebie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Alfa podnos wateczek bo giniemy :(((((((((((( 01.09.07, 10:52 ja juz nawet nic nie mówię... jak mi się uda w końcu zaciążyć to nawet nie będę miała się z kim cieszyć (((( Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Do Amoni 01.09.07, 11:50 Ja Monis jestem i czekam na Twoje 2 kreseczki buzki i nie smutkaj sie (mi gg nie dziala, maz naprawi jak wroci z pracy) Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Alfa podnos wateczek bo giniemy :(((((((((((( 03.09.07, 12:30 no co Wy dziewczyny. My giniemy.... nie ma takie opcji. Ja mam nadzieję następnego się z Wami dorobić, i ściskać kciuki za Amonię na porodówce. Cholera jasna mam problem z wózkiem i samolotem. Kupilismy bilety do Rzymu, lecimy razem ze znajomymi, potem pozyczamy autko i jedziemy jakies 300 km na poludnie. Tylko wlsnie nie biora wozka do kabiny tylko do luku. A my w piatek kupilismy slicznego nowiutkiego maclarena xlr, i nie mam ochoty na jego demolke. juz bylam nim raz na zakupach, tak wyjatkowo bo julka jezdzi w swoim i'coo lepszy dla takiego malucha, ale ta parasolka to bajka. No nic moze macie jakies pomysly jak zapakowac wozek Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Do Alfa 03.09.07, 14:04 widziałam wiele ludzi z tym samym problemem na lotniskach ale nie mieli zdemolowanych wózków. A może poobwijaj tą folią co się meble zawija... No diabli wiedzą co tu zrobić Karolinka dzięki że będziesz za mnie trzymać kciuki jak będę na porodówce ))) KOchana jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 W i e ś c i od Myszki i Hani :) 01.09.07, 11:55 Myszka pisala smska do mnie Hania dzis konczy 3 m-ce, wazy 5300, miala dzis szczepienie i zniosla je lepiej niz ostatnie Pozdrawia WAS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i napisala ze trzyma kciuki za Agnieszkemonikaz i Paule (odpisalam jej ze Agniesia juz urodzila , bo Myszka nie wiedziala) to tyle ja dzis nie bede miala latwego dnia...deszcz pada ani z mala wyjsc ani nic a strasznie marudzi Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: W i e ś c i od Myszki i Hani :) 01.09.07, 12:40 Podziekuj Myszce za pamięć. Ja sie jeszcze trzymam chodx powoli mam dość. W sumie caly czas mam boleści podbrzusza-ale to tak ma byc- skurcze ustały. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Paula trzymaj sie 01.09.07, 13:31 a Ty bedziesz rodzic naturalnie ? jeszcze tydzien do porodu -dasz rade pozdr MiSiA Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Paula trzymaj sie 01.09.07, 16:29 wyjasni się w poniedziałek -ale jak mala sie nie odwroci-a wydaje mi sie że nie-to cc. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa a my dziś mamy swoje święto :)))) 03.09.07, 09:14 dzisiaj jest dokładnie 2 lata po naszym ślubie )))) tak jak rok temu idziemy sobie do chińskiej knajpki na nasze ulubione jedzonko a co potem to jeszcze nie wiemy Ale ten czas przeleciał.... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Wszystkiego Najlepszego Zycze Amoni i jej Mezowi 03.09.07, 09:56 w dniu Rocznicy Slubu Milego dnia-swietujcie p.s.no a big brother to porazka ... Odpowiedz Link Zgłoś
oska81 Re: Wszystkiego Najlepszego Zycze Amoni i jej Mez 03.09.07, 10:00 Dołączam się do życzeń dla Amoni A do mnie wczoraj przylazła jak zawsze @, mam już to wszystko gdzieś, jestem zła, to już się robi nudne, ale trudno, pojadę ten ostatni cykl na clo, a pod koniec września Poznań i pierwsza inseminacja. Co ma być to będzie. A były 2 piękne pęcherzyki, które sobie ślicznie pękły i d.... A big brother to po prostu....szkoda słów Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Wszystkiego Najlepszego Zycze Amoni i jej Mez 03.09.07, 10:21 dziękuję wam dziewczyny No ja też oglądałam te sieroty w big brotherze... dramat jak dla mnie. Ludzie tragiczni, prowadząca totalna sierota nienadająca się do tej pracy... szkoda słów!!! Baby same lalunie wymalowane i jak zobaczyłam tą modelkę jak idzie to myślałam że zaraz się złamie haha a ci faceci... no geje!!!! W życiu bym tam nie poszła!! te dwie ostatnie dziewczyny wydają mi się jeszcze takie w miarę normalne ale reszta Barbie... ajjjj będzie burdel Brother haha Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Wszystkiego Najlepszego Zycze Amoni i jej Mez 03.09.07, 10:47 Najserdeczniejsze zyczenia dla Amoni i jej męża Smacznego obiadku w chinskiej i miłego wieczorku Big Brothera nie ogladałam więc sie nie wypowiem, ale "zachecona" waszymi opiniami moze sie skusze i obejrze choć kawalek U mnie bez zmian czas płynie sobie raz szybciej raz wolniej. W sobote bylismy we wroclawiu puscilismy troche kasy na zakupach, udalo mi sie kupic malzowi sweter na imieniny nie bede musiała sama biegac i sie zastanawiac czy taki czy siaki. Przymierzyl spodobał mu sie a ja tylko kase wyłożyłam. A tak apropos strasznie lalusiowaci sprzedawcy sa w Zarze we wrocławiu skąd oni ich wzięli a liczyc to juz w ogole nie umieja jak im na kasie nie wyskoczy ile mają wydac to biedaki gubią. Do szkoly chlopcy!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Wszystkiego Najlepszego Zycze Amoni i jej Mez 03.09.07, 14:15 Duzo pomyslności i miłośći-chodziaz Wam jej nie brakuje bo bardzo sie kochacie. I Ty Amoniu wiesz czego wam zycze i za co trzymam kciuki )) Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 03.09.07, 14:10 Ja juz po wizycie. Niestety mała sie nie obróciła i czeka mnie w sobote cc-jest niby 1 % szans ze sie obróci ale ponoc jest duza i pani dr mowi ze nie ma szans. Jutro mam ostatnie badania i w srode ostatnia wizyta. Biegunka raczej na tle nerwowym albo cos mi zaszkodziło-nie ma nic wspólnego z porodem. Szyjka zamknieta takze napewno przetrzymam do soboty. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 03.09.07, 15:05 paula bardzo dziękuję również i Tobie za życzenia. TRzymam mocno za Ciebie kciuki Może to i lepiej że cc nie będziesz się męczyć przy porodzie.... wszystko w życiu ma swój cel Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Kobitki gdzie Jestescie ? 04.09.07, 11:12 Ja dzis ugotowalam pyszniutki barszczyk czerwony niamm po 7 rano bylismy z Zuzia na pobraniu krwi-zniosla pobieranie dzielnie tylko 3 razy zajekla (ale panie ja niezle zabawialy ) Paula- bede o Tobie myslala w sobote buzki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Kobitki gdzie Jestescie ? 04.09.07, 11:53 Ja jestem u siebie w domku Zabieram sie wlasnie zaraz za prasowanie Misia to super ze Zuzia nie płakała przynajmniej nie bedzie miała jakis traumatycznych wspomnień związanych z pobieraniem krwi. ja tez dzis rano byłam na badaniach bo w piatek mam wizyte u Gienia. Pozdrawiam wszystkie folikowki papa Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do adrasteaa 04.09.07, 11:57 A Wy znacie plec ? po nie pamietam to ja Cie chyba widzialam na pobieraniu krwi hihi Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Do misia 04.09.07, 13:49 Dzieki Misia. Napewno dam znac -mam kontakt do amoni-takze pewnie ona Was poinformuje. Buziaki P.S. Powiedz Zuzi ze wiem co dzisiaj czuła bo mnie tez dzisiaj "utaczali krew" )) Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa też tu jestem :) 04.09.07, 14:09 wczoraj nie miałam czasu pisać, bo najpierw ta wyżerka u chińczyka była a potem leżąc w łóżeczku przy czerwonym winku oglądaliśmy płytki z naszego wesela )) Ale było superowo a ile śmiechu znowu haha No i od dawna nie mieliśmy takiego cudownego dnia... wiecznie ostatnio stres i problemy Wczoraj od niepamiętnych czasów znowu się powydurnialiśmy i pośmialiśmy dzisiaj rano byłam z siostrą na targu ale powiem wam że normalnie w ciucholandach chyba lepsze ciuchy mają.... kto tam kupuje???? jedno pranie i szmaty w śmietniku cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Ależ chłodno dziś 05.09.07, 14:16 czy u was tez sie zrobiło tak zimno?? U mnie tylko 10 stopni na dworze ehhh. Musiałam z czelusci szafy wydobyc jakis cieply golf, a w sklepach juz pełno kozakow, niecierpie zimy. Paula jak samopoczucie to fizyczne i psychiczne, bedę za ciebie trzymać kciuki w sobote oby przeszla ta cała akcja jak najmniej boleśnie Miłego popołudnia dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa ziiiiimnoooo 05.09.07, 15:00 u nas też zimno i deszczowo, o 8ej rano było 8 stopnii w chorzowie ja dzisiaj załatwiłam rano stos spraw, a teraz siedzię w pracy Załatwiam też aktualnie sprawy z bramą garażową do domku a mój mąż jest właśnie w Łodzi u ojca w szpitalu ale właśnie mi pisał że już wraca Poza tym nadal nie mam czasu żeby wyprasować stos prania. Nie mam pojęcia jak ludzie sami budują sobie domy skoro my praktycznie tylko ustalamy detale a i tak pożera nam to multum czasu Dobrze że pracuję u sister bo nie wiem kto by mi dał tyle urlopu czy jakiegokolwiek luzu który mam tutaj Kochana siostrzyczka!!!!! Coś za coś - ja znowu że dziś zimno i brzydko zrobiłam jej rano zakupy na obiad bo w taką pogodę raczej z Maksiem nigdzie nie wyjdzie. A co do Maksia to już jest na tym etapie że można go szaleńczo rozśmieszyć i śmieje się tak długo aż zacznie się czkawka haha Kochany jest A jak mnie widzi to już uśmiech bo wie że ja z nim albo się przytulam albo szaleję Moje kochane sionećko hihi u nas w rodzinie wszyscy się uwsteczniają i gadają dziecięcym językiem hahaha banda oszołomów nawet mój mąż już tak do mnie gada, np. "i sio tam u ciebie moje sionećko??" <hahaha> no mówię wam że już nam wszystkim bije na dekiel haha Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Przekazuje wiesci dotyczace Pauli 05.09.07, 19:26 Amonia napisala zeby przekazac ze : "ze Paula byla dzisiaj u gina i powiedzial ze szyjka jej sie skraca, czop odchodzi i ze do soboty nie wytrzyma bo sa juz skurcze i Paula jest juz w szpitalu, choc skurcze przeszly, to jutro chyba zrobia jej cesarke, jak cos to Amonia da znac" Paulus trzymaj sie powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Zosia jest już z mamusią :))))) 06.09.07, 20:26 Paula dzisiaj o 16ej miała cesarkę i Zosieńka jest już na świecie ))) Ma 3700 i 56 cm i oczywiście szczęśliwa mamusia napisała że jest najpiękniejsza na świecie )))) Gratulacje jeszcze raz Paulinko dla Ciebie i tatusia oczywiście. Pozdrawiamy i wracaj do nas!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oska81 Re: Zosia jest już z mamusią :))))) 06.09.07, 20:29 moc uścisków i buziaków dla mamusi, Zosieńki i tatusia. Ogromne gratulacje czekamy na wrażenia i foteczki Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Zosia jest już z mamusią :))))) 06.09.07, 21:43 Gratulacje dla całej trójeczki Czekamy na zdjęcia i opowieści Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Witaj ZOSIU :) 07.09.07, 09:42 tu Ciocia Misia fajnie ze juz jestes Twojej mamusi i tatusiowi serdecznie Gratuluje. Kochani wiele wspanialych chwil przed Wami !!!!!!!!!!!!!! Zuzia sciska mala Zosie -a uscisnac to ona umie mnie normalnie caluje !!!!!!!a na haslo "przytulisz mnie " wtula sie slodziutko ale tylko mame przytula jupikkk gratulacje rowniez od Cioci Myszki i kolezanki Hani Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Misiu 07.09.07, 11:12 mam pytanko, by Wy jestescie zaawansowane w jedzieniu innych rzeczy jak tylko cycus. Od kilku dni mala je jabluszko, pozera raczej wyrywajac mi miske lyzeczke generalnie cyrk jet. Marchewka wrecz przeciwnie, wiec jej katowac nie bede, i teraz mam pytanie o ten choolerny gluten, co mam kupic i jak dodawac. nie chce jej dawac mleka modyfikowanego, i nie wiem co np na noc jakas kaszka moze acha butelka tez odpada poradz kochana cos, zaraz jade na wakacje i tam nie chce robi experymentow buziaki dla Was Dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Misiu 07.09.07, 12:35 Alfus hmm Wiesz moja Zuzia je wszelakie sloiczki od 4-6 m-ca deserki pozera, obiadki -zupki wciskam ale z bida zje, soki, herbatki Glutenu samego nie podaje -nie jest zalecany Co do posilkow nocnych to dopiero wczoraj sie dowiedzialam ze np Zuzia juz jest za duza zeby jesc w nocy powinna noc przespac a jak dziecko sie np domaga "czegos" w nocy to nalezy podac WODE Przegotowana ! zaspakaja pragnienie. A jezeli dziecko ma juz np zabki to wszelkie nocne jedzenie odpada bo...po co myc zabki jak sie w nocy nawpycha i juz brudne... Nie wiem czy odpowiedzialam na twoje pytanie bo za bardzo nie rozumie o tym glutenie. Jak cos to zapytaj jeszcze, sorki ale jakas tepa jestem ;/ Udanego wypoczynku Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Misiu 07.09.07, 14:39 no wlasnie wg nowego kalandarza papusinek nalezy podac gluten przed 6 m-cem. noc Julik przesypia ladnie bardzo, ale kiedys cycus sie skonczy i bedzie dramat .... deserek je, zupa wciskam, dzis po raz pierwszy, wcale jej sie nie dziwie Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Misiu cd 07.09.07, 12:38 Acha w nocy kaszke ciezko Ci bedzie dac lyzeczka-bo piszesz ze przez butle nie da rady, mala bedzie zaspana, a jak bedzie wygladala po zjedzeniu to wole nie mowic -widze takie cos na codzien u sebie -tragedios wszystko do prania Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Misiu cd 07.09.07, 14:47 forum.celiakia.pl/topics8/rewolucja-w-zywieniu-niemowlat-gluten-od-4-miesiaca-zycia-vt1549.htm sama nie wiem co mam zrobic, tzn nie doczytalam tego do konca bo julki wola potem poczytam jej co robi, moja pediatra mowi dawac ??? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do alfy 07.09.07, 16:46 tak szczerze to zglupialam...nie wiem czy dawac czy nie ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Misiu cd 07.09.07, 15:46 mam jeszcze jedno pytanie takie na swiezo. wlasnie zupka dala znac o sobie wyszla majtami, i co mam jutro znowu dac? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Misiu cd 07.09.07, 16:48 Jak zrobila kupe po daniu czyli zupce to znaczy ze sobie pojadla ja bym sprobowala dac jutro ponownie. Moja mala kiedys nie lubila zupy jarzynowej a teraz wcina, nie raz musialam wyrzucic sloiczek a teraz to kazdy porzadnie zjedzony. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Zosia jest już z mamusią :))))) 07.09.07, 10:22 Czesc Zośka tu Julka, fajnie że już jesteś z nami Jak sobie odsapniesz i zorientujesz o co chodzi na tym najdziwniejszym ze swiatow dja znac i przeslij fotkr koniecznie. Moi maja kupic od tygodnia aparat ajk sie zdecyduja to tez wysle Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Zosia jest już z mamusią :))))) 07.09.07, 11:03 Kochan! gratuluję.Dopiero dziś przeczytałam o tym, że Agnieszkamonikaz Paula zostały Mamusiami. Bardzo się cieszę że wszystko w porządku. NIe będę urządzła prywaty i o tym co u mnie napiszę kolejnym razem. Teraz będę miała dużo czasu bo jestem na zwolnieniu. Jeszcze raz pozdrawiam Dzieciaczki, MAmusie i wszystkie Folkikówki Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa a u mnie kolejna @..... 07.09.07, 13:25 od około 11ej umieram z bólu ale po drugiej tabletce trochę przechodzi... Łączę się z tymi które czeka poród bo moje bóle menstruacyjne są prawie na tym poziomie co porodowe Aż mnie mamusia dzisiaj żałowała bo u niej byłam Hihi ale mi milusio było, stare dobre czasy z mamulką )))) No nie żeby mi z mężusiem było źle, ale mamulka jest chyba zawsze na pierwszym miejscu a na pierwszym "A" zaraz mężuś Miłego dnia, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz witajcie))) 07.09.07, 14:21 Przede wszyskim dziekuje ogromnie za gratulacje)))) Klaudia urodzila sie 28.08.07 0 17.10.Sama operacje trwala 30 minut,wyjecie Malej jakies 5))Dostala 10 p.AP. Cc to wg mnie rewelacja.Gorzej jest po.Nastepnego dnia ledwo wstalam, ale pozniej bylo juz tylko lepiej. W domku jestesmy od poniedzialku i caly czas uczymy sie siebie.Klaudia jest przekochana, choc czasem daje niezle popalic))Chyba bedzie z niej niecierpliwa osobka)))-po mamusi. Nie wyobrazam sobie, z kiedykolwiek jej nie bylo. Najwiekszy problem mam z laktacja-mam za duzo pokarmu.Kladia nie nadaza z jedzeniem(mam wrazenie, ze malo je),omal nie dostalam zapalenia piersi.Niestety kilka ray dalam jej mje mlekoz butelki, bo piersi mialam tak poranione, ze juz krew sie saczyla.Ale od wczoraj jest troche lepiej. Powoli uciekam ,bo mala sie budzi.Serdeczne gratulacje Paula!! FOTKI PRZESLE JAK ZNAJDE TROCHE CZASU. BUZIAKI Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: witajcie))) 07.09.07, 15:02 Cześć Aga Ale super że już jesteś i że wszystko oki. Wracaj do zdrowia i wrzucaj fotki małej bo już jestem ciekawa jak wygląda )))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do Agnieszkimonikarz 07.09.07, 16:50 Agus wrzucaj foty kurde nie mozna dluzej czekac ciotki usychaja z ciekawosci Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: do Agnieszkimonikarz 07.09.07, 22:20 Ja też z niecierpliwoscia czekam na zdjecia Trzymajcie sie zdrowo Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: a u mnie kolejna @..... 07.09.07, 15:48 no co mamunia to mamunia .... ja tez dostalam @ i ledwie dycham... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: a u mnie kolejna @..... 07.09.07, 16:52 a ja czekam na @ i cholery nie ma kurde tak mi sie cykle wydluzyly ze szok nigdy nie wiem kiedy @ sie pojawi, a zawsze wiedzialam ze co 28 dni a teraz co 37-40 !!! Dzis 33 dc przylas wredotoooo Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 witam w sobote :) 08.09.07, 10:09 do mnie z rana zawitala @ huraa w koncu ! a wczoraj bylismy w Silesi i zrobilismy super zakupy dla Zuzi w Smyku kupilismy jej piekne rozowe butki , zolwia grajacego -zabawka od 6 m-cy-fajny bajer my sie sami nim bawimy hahhaha 3 body piekniusie na 68 i takie potrzeby na co dzien ogolnie wieczor udany ! a maz moj mowi ze "na Zuzie'" moglby poderwac fajne laskiw silesi ok 40 osob co chwilke nas zachaczalo i "dotykalo" Zuzie, podziwialo oczeta hihih a maz dumny nosil pocieche ok zmykamy na spacerek bo pogoda sie zrobila !! Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: witam w sobote :) 08.09.07, 11:47 Hej, Misiu co takie zdziwienie?? Mąż do mnie przyjechał na dwa tygodnie i robił remont więc odcięta byłam od neta. Po jego wyjeździe chciałam ukoić ból i pojechałam na wieś ale było mi jeszce gorzej tam bez niego i wróciłam. W tzw. międzyczasie miałam zapalenie oskrzeli z którego trudno mi było wyjść bez antybiotyku. Potem powrót do pracy własciwie na jeden dzień bo ból brzucha nie pozwalał mi siedzieć. Lekarka z uwagi na moje poronienie zarządziła zwolnienie do końca i teraz jestem w domku i głownie lerzę. NIe powinnam tak plackiem bo mi krzyż nie wytrzyma ale pogoda nie zachęcała do spacerów. Na domiar wszystkiego miałam podejrzenie cholestazy.Drapię się strasznie.Na szczęście próby wątrobowe wyszły pomyślnie. A na to wszystko albo mnie zawiało albo mi coś wyskoczyło ale mam straszne lumbago, nie mogę stać, nie mogę leżeć na płasko ani na lewym boku bo aż mi noga drętwieje. Jednym słowem jak nie urok to sraczka Jest mi strasznie smutno samej w domu. Chciałam wrócić do pracy i moja lekarka wiedziała o tym, bo ona proponowała mi zwolnienie od samego początku... niestety się nie udało.Mój mąż jest zadowolony z tego powodu bo przynajmniej nie będę się tam denerwowała (co było nieuniknione) a że zatrudnili na moje miejsce dziewczynę podczas mojego urlopu to mam mniejsze wyrzuty sumienia. No i tyle co umnie. Zaczytuję się w gazetkach typu Mam dziecko, rodzice itp. które dostałam od Przyjaciółki. Misiu czy mogę prosić o wpisanie mnie do grona zaciążonych?? termin na 18. lutego. Amoniu, dzięki za zdjęcia Maksiafajny klocuszek Już miałąm nadzieję, że nam ogłosisz radosną nowinę a tu znowu @ mam nadzieję, że to już ostatnia , Misiu Zuzia to rzeczywiście modelka, no i te oczy... Całuję Was wszystkie mocno i pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Lista--dopisuje córeczke Pauli :) + Rybki term :) 08.09.07, 14:53 PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech !!!! mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!! niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 mycha.76 - Monika z Warszawy - c. Hania 1.06.2007 krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - s. Mateusz 4.08.2007 agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - c. Klaudia 28.08.2007 paula343 - Paulina z Częstochowy - c. Zosia 6.09.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech adrasteaa - Ania z Legnicy - term. 3.12.2007 nadya22 - Aneta z Sanoka - term. 20.12.2007 anecik3 - Aneta z Niemiec - term. 8.01.2008 jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 17.01.2008 + syn 13.02.1998 anel79 - term. 18.01.2008 + córka 8.03.2006 aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - term. 21-26.01.2008 baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 aaa.ia - Asia - Poznań - term ??? rybka303 - Magda z Krakowa - term.18.02.2008 Folikówki w trakcie starań martajotka - Marta z Poznania amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. greta18 – Greta z Warszawy zaxia - Agnieszka z Poznania aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 oska81 - Agnieszka z Lipna nadave - Magda z Torunia animkaa - Alina z Mikołowa + córeczka Ania 18.10.2004 Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do Magdy (Rybki) 08.09.07, 14:55 Ciemu Misia nic nie wiedziala o ciazy jeszcze taki piekny termin zblizony do Zuziowego F A J N I U S I O Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Witam w sobote 08.09.07, 20:03 Wlasnie zrobiłam gore pierogchote to zapraszam A mnie sobota szybko minela, najpierw likwidowalam moje iglo z zamrazarki, a pozniej bylam na slubie kolegi z pracy. Slub byl w dwoch obrzadkach katolickim i prawoslawnym musze przyznac ze bylo to bardzo ciekawe Milego wieczoru zycze i wielu wrazen podczas meczu Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: do Magdy (Rybki) 08.09.07, 21:40 Misiuniu, wiedziałaś, bo chwaliłam się 16 czerwca jeszce na "starym" forum.Nawet mi gratulowałaś. Ale nie szkodzi, tyle nas tu jest a ja nie udzielam się często. Pamiętam jak się Zusiol miał urodzić i chciałam żeby udało się na 20.02 bo to moje urodzinki, moje pierwsze maleństwo też miało być lutowe. A teraz pewnie nie urodzę sobie prezentu bo mam mieć cesarkę. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: do Magdy (Rybki) 09.09.07, 10:07 Kocik juz wszystko pamietam a wiec przepraszam za pamiec, hmm starzeje sie buuu jak dzis zimno Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 No to fotusie Z u z i z 9 wrzesnia 09.09.07, 19:17 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,68767706.html Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: No to fotusie Z u z i z 9 wrzesnia 10.09.07, 14:30 Słodziak mały no i ja tez nie wiem co z tym glutenem i nie wiem gdzie jest te kaszki to dla mnie czarna magia. jestesmy po szpinaku z ziemniaczkiem mniam. bilety zaplacone, dom zaplacony, traz tylko zarezerwowac autko spakowac i wakacje hura Odpowiedz Link Zgłoś
monjan Witajcie!!! 10.09.07, 11:55 co jakiś czas do Was zaglądam, żebyscie o mnie nie zapomniały co nowego u nas-Stefan ma prawie 8mc, siedzi, turla się, pełza do tyłu do tego dużo się smieje i jest urwis kochany zębów brak, ale ślini się mocno, więc pewnie niedługo będzie jakis jak wygląda możecie zobaczyć w sygnaturce, link zobaczcie ja wróciałm do pracy tydzien temu a Stefek z nianią chyba dobrze sobie radzą pozdrawiam Was, szczególnie oczekujace mamy! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Witajcie!!! 10.09.07, 13:25 Witam Monjan fajnie że sie do nas odezwałaś, ze Stefana to juz kawał chłopa A jak sobie radzisz po powrocie do pracy?? Pozdrawiam wszystkie folikówki i zycze miłego popołudnia U mnie bez zmian Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 do dziewczyn z Warszawy 11.09.07, 12:27 kochane szukam Pani do sprzatania i pasowania. moacie kogos ??? Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Ja i Zosia wreszczie w domku 11.09.07, 11:27 Wróciłyśmy wczoraj wieczorkiem. Mała jest jak aniołek-je i spi. Dziękuje wszystkim za miłe słowa w naszym kierunku. Wszystkim mamuśką gratuluje. Wiecej napisze po południu-poród jego przebieg i takie tam- i dorzuce pare fotek. Buziaki dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Ja i Zosia wreszczie w domku 11.09.07, 12:28 czesc kochane dziewczynki czekamy na wiesci jak sobie odsapniesz, no i korzystaj ze tylko je i spi oj minie szybko Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Witajcie 11.09.07, 13:20 Paula gratuluję spokojnej Zosieńki, oby było tak jak najdłużej MOnjan Stefek świetny facet. MIsiunia, nie stresuj się masz ważniejsze rzeczy do zapamiętywania A ja dziś byłam na badaniach.Jutro mnie czeka dentysta i wizyta i ginki. W niedzielę mieliśmy rocznicę ślubu. Było mi strasznie smutno, że w tym dniu byliśmy osobno. Spędziłam go z moją chrzestną i kuzynką.potem oglądałąm zdjęcia ze ślubu i sobie troszkę popłakałam. MOi teściowie mi przysłali przez przyszłą szwagierkę bukiet róż z tej okazji. To było bardzo miłe z ich strony. Brzuch dalej boli.Już nie mam siły... a niby wszystko jest w porządku. Dziewczynki chciałam się poradzić, robiłyście USG połówkowe 3/4D? Ja bym chciała takie, w którym oceniają narządy i sprawdzają przepływy krwi. Byłyście zadowolone z tego USG i ile płaciłyście? Ja znalazłam w Krakowie dwie pracownie koszt był 200 i 250 zł. Strasznie drogo. Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie. No i czekam na zjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Do Rybki 11.09.07, 14:41 Ja nie robiłam 3d/4d, choc moj ginek ma tez taka głowice, ale Wiktor tak sie ulozyl ze i tak nic bym nie zobaczyla tak mi lekarz powiedzial. Zrobil bardzo dokładne usg to zwykle wszystko zostalo dokladnie pomierzone i zbadane, trwalo to z jakies 15-20 min. Moim zdaniem szkoda wydawac tyle pieniążkw na usg 3dego specjaliste z dobrym zwykłym usg, bo przeciez najwazniejsze zeby dobrze ocenil sytuacje. Ale to jest tylko i wylacznie moje zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Do Rybki 11.09.07, 14:59 Ja tez nie robilam, tzn poniewaz moj gin mial takie wiec kiedys przelaczyl i szczerze powiem za cholere nic tam nie widzialam Jak masz dobrego gina od usg,ma dobry sprzet to wystarczy, ale wiem ze kusi, bo czasem dziewczyny maja zdjecie buzki i wszytako widac. sama nie wiem co ci doradzic Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Ja i Zosia wreszczie w domku 11.09.07, 21:37 alfus swiete slowa hhih minie jak z bicza strzelil i juz nie bedzie spalo Odpowiedz Link Zgłoś
animkaa Re: może macie podobne doświadczenia? 11.09.07, 14:59 Dziewczynki! A ja oszaleję Normalnie nie rozumiem dlaczego tak jest, że jak mi na czymś bardzo zależy, to wszystko się buntuje przeciwko mnie?! Jak na ironię w tym cyklu nie umiałam zdiagnozować sobie owulacji, do tej pory nic nie wskazuje na nadejście @, mam 36 dc - za sobą 3 testy ciążowe - w 26 dniu, 32 i 35 i wszystkie z jedną krechą. Jestem w martwym punkcie i nie wiem co robić? Czekać dalej, gnębić gina, załatwić se luteinę? Jejku Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: może macie podobne doświadczenia? 11.09.07, 15:07 Sikance nie wszystkim wychodzą. Wiem ze to trudne ale poczekaj jeszcze chociaz do czwartku z rana jak @ nie bedzie wtedy skontaktuj sie z ginem. A tak w ogole jakie długie masz cykle?? Wyjezdzałas gdzies w tym miesiacu, byla jakas zmiana klimatu, albo duzy stres bo moze to wydłuzyło cykl. Mierzysz moze temp, jaka masz?? Odpowiedz Link Zgłoś
animkaa Re: może macie podobne doświadczenia? 11.09.07, 20:15 Zacznę od tego, że tempki nie mierzę Cykle mam od 26 do 36 dni z naciskiem na te bliżej 30 (jeden miałam 36 dniowy pół roku temu). Stres? Niestety moje życie to nieustanny stres, ale sądzę że tym razem pójście Ani do przedszkola mogło mi się dać we znaki, no i nastawienie się na rozmnażanie - jejq - tak bardzo chciałam, żeby nam się udało tym razem za pierwszym podejściem, że natrętnie niemal o tym myślałam. W zasadzie to co się dzieje zwalam na czynnik stresowy, ale pocieszam się też że kumpela do 3 m-ca miała sikańce negatywne, nie wiedziała co się dzieje (nie miała czasu na lekarza, bo praca ją tak absorbowała). Wreszcie udało jej się do gina doczłapać, a tam na usg płodzik sobie pływał Teraz ma 3 lata już i jest śliczną, zdrową i mądrą osóbką. Anię spłodziliśmy dzięko testom owu w 4 cyklu starań i niemal od początku wiedziałam, że się udało - objawy były namacalne. Echhhh - jeśli do przyszłego tygodnia nic się nie ruszy to na chamca się muszę wkręcić do mojego gina - mam nadzieję, że się nie będzie burzył jeśli znów dam mu nieprzewidziany zarobek w kwocie kilkudziesięciu złotych... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 12.09.07, 08:02 Witam u nas deszczowa pogoda ;/ wczoraj kupilismy autko superos sie jechalo, Zuzi chyba tez pozdrawiam Misia Odpowiedz Link Zgłoś
animkaa Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 12.09.07, 09:07 Po 36 dniach wielkich nadziei, dziś zaczął się dla mnie kolejny cykl starań - wprawdzie drugi dopiero, ale to jak wieczność... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 animkaa 12.09.07, 11:40 Szkoda ze sie nie udalo tym razem ale pamietaj ze sie UDA!!!! macie juz jedna dzidzie, a wiec jest to mozliwe...tylko moze tym razem nie za 1 podejsciem ;/ nigdy nic nie wiadomo sciskam buzkkaaaaa misiaczek ;P Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Witam środowo 12.09.07, 12:43 Kochane dzięki za odpowiedź. Niestety nie wiem jakiej klasy aparat ma moja ginka.Dziś idę na wizytę (bez USG) więc na pewno obgadam to z lekarką. martwię się bo mam kiepskie wyniki morfologii i moczu. Zobaczymy jak je zinterpretuje ginka. Poza tym idę też dziś do dentysty. Wczoraj wyprałam sobie ciuszki dla Małego/ej i dziś je układałam.Kurcze są takie fajne.Wiem że to o dużo za wcześnie ale jakoś nie mogłam sobie odmówić.Działa to na mnie troszkę terapeutycznie.Taki lek na samotność a poza tym zaklinam że musi być dobrze.Tym razem musi! Dziecko ma się urodzić zdrowe i donoszone. Strasznie mnie też męczy ten ból brzucha. Animko, nie ciśnij tak.NIe jest powiedziane, ze z dugim dzieckim musisz zajść od strzała. Tu prawie każda z nas sporo oczekiwała na pierwsze dziecko, kilka nadal czeka. Jak napisałą Misia, nie masz się co martwić, bo masz już jedno, znaczy z zajściem w ciążę nie masz problemu. Zwyczajnie nie trafiliście.A stres i ciśnienie nie pomagają. Misiuniu, gratuluję autka, i bezpiecznej drogi zyczę. Ściskam mocno, napiszę po wizycie. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa animka i reszta :) 12.09.07, 09:13 żaden lekarz się nie pogniewa na coś takiego oni uwielbiają kasiorę.... trzepią ją na każdym kroku, a uwierz mi że wiem co mówię bo jesteśmy na czasie Misia tylko nie za szybko tym autem... ja się naszym wciąż nie mam czasu nacieszyć...wiecznie zabiegani. Wczoraj leżeliśmy sobie z mężem i on mówi że chętnie by teraz pojechał na wakacje bo dopiero teraz jest zmęczony tym wszystkim... budowa, praca, choroba teścia A tu o wakacjach możemy zapomnieć narazie bo na budowę trzeba co 2 dni zaglądać żeby nie było niespodzianek. Praca budowlańcom ostatnio idzie jak krew z nosa, wkurzają nas bo robią łaskę, więc nie przeprowadzimy się w połowie października Ale podobno 15 grudnia na bank... zobaczymy ten bank )) Maksiu rośnie, wcina już zawartość tych słoiczków i jabłko uwielbia, kaszkę też, ale brokuły ------> aaaa feeeee Pluje i zaciska buzię haha A wczoraj znowu z nim byłam bo siostra musiała jechać do skarbowego pozałatwiać i powiem wam że bym go zjadła )) wciąż się śmieje!!!!! No i bajki w tv go nudzą ale jak doda tańczy na vivie to nie istnieje nic innego haha no to tyle idę gotować zupkę bo potem uciekam na miasto. pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 12.09.07, 17:37 julka ma paszport!!! hura!!! udalo sie. lecimy we srode juz sie nie moge doczekac. amonia powodzenia z budowa. ja zaraz tez bede przezywac fochy robotnikow Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 13.09.07, 22:21 Witajcie. Fotki poszly.Mam nadzieje,ze juz sa w Waszych skrzynkach.Jesli nie,wysle ponownie. Prezprasza,ze tak pozno, ale nie mialam kiedy wczesniej ich wyslac.Jsli kogos pominelam, dajcie znac. Nasza corcia ma lekkie kolki,niestety.Meczy sie , a my nie bardzo mozemy jej pomoc.Podaje jej kropelki, ale mala roznica. Ja mam chustawke nastrojow,ostanio chodze wsciekla na wszystko.\Mam nadzieje, ze mi przejdzie. To chyba jeszcze hormony. Paula-sciskam. Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 14.09.07, 11:43 Agnieszko, ja nie dostałam Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa nie dostałam fotek :(((( 14.09.07, 11:46 ja też chcę zobaczyć dziubolka ))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: nie dostałam fotek :(((( 14.09.07, 12:24 Kurcze,wczoraj wyslalam fotki do krokodylka,pauli,amonii,martyjotki,misi,ciotki,mychy,oski,alfy i aby.Dzis jeszcze raz do amonii i do rybki.Moze cos robie zle z tym wysylaniem.Wysylam do wszystkich razem,wpisuje adres,stawiam przecinek,spacje i nastepny adres.Potem dodaje zalaczniki.Nie wiem dlaczego nie dochodza(((( Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 do misi 12.09.07, 17:51 kochana a jak p osloiczku, konkretnie morelka, mala dostala rozwolnienia? mam jej dac a nastepny dzien czy odczekac czy nie dawac??? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do alfy 12.09.07, 18:10 No moja tez po moreli miala rozwolnienie, oczywiscie mialam zapas moreli i ponownie podalam i jakos lepiej ja zniosla jest jeszcze pare owocow co powoduje rozwolnienie i jakos szczegolnie sie tym nie przejmuje. buzki Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 A więc było tak... 12.09.07, 20:08 Termin cesarki miałam wyznaczony na 8 września. W poniedziałek-3 wrzeesnia-jeszcze wszystko na to wskazywało. We wtorek dostałam skurczy ale nieregularnych i "dziwnych" upławów. Wiec w srode udałam się do lekarza. Po zbadaniu mnie Pani dr zbladła złapała za telefon i zaczeła dzwonic do szpitala. Ja nie wiedzac o co chodzi zdebiałam. A ona na to ze nie dotrzymam do soboty bo czop odchodzi i wszystko przygotowane do porodu więc musi załatwic łóżko w szpitalu troszke wczesniej czyli dzisiaj-tj. sroda 5 wrzesnia. W szpitalu okazało się ze nie ma miejsc wiec kazała mi jechac do domu spakować torbe i czekac na telefon. To ja grzecznie to uczyniłam. O 14.45 zadzwonił tel-miałam natychmiast pedzic do szpitala bo zwolniło sie łóżko. No to ja z mężusiem w te pędy do samochodu. W szpitalu połozyli mnie na obserwacji i tak spedziłam dobę na połoznictwie. Od rana 6 września zaczeli przygotowywć mnie do cesarki bo skurcze poprawiły swą częstotliwoś. O 15 jak zakładali mi wenflon-bo musiałam dostac kroplówki odeszły mi wody. Moja Pani dr była szczęśliwa ze akurat nastapiło to w szpitalu pod jej okiem bo tak musiałabym pedzić z domu i wtedy musiałabym mieć narkoze-a bardzo tego nie chciałam. o 17 zabrali mnie na sale operacyjna tam dostałam znieczulenie poppajęczynowe połozyli mnie podali tlen i zaczeli cały zabieg. O 17.10 usłyszałam najcudowniejszy wrzask swiata i zaczełam ryczec-nie mogłam się powstrzymać. Lekarze zartowali ze mój mąż bedzie miał przechlapane- bo dwie kobity i do tego płaczą obie naraz. Następnie zabrali małą i zabrali się za zszywanie mamusi. Noc spedziłam na sali pooperacyjnej na porodówce. Na drugi dzień musiałam przenieść się na połoznictwo- najdłuższyspacer siata-miałam do pokonania ze 50 metrów a myślałam ze nie dojde. Na dugi dzień przynieśli mała i juz została ze mną. poczatki karmienia były trudne bo mała karmili na poczatku butelka ale teraz jest już wszystko ok-pokarmu mam tyle ze trójke bym wykarmiała. Mała w szpitalu dostała żółtaczki i ją naświetlali-jak mi ją zabrali to przeryczałam pół dnia-czułam jakby mi serce ktos wyrwał, chodz była dwie sale dalej. Ale wszystko szybko sie cofneło i od poniedziałku jestesmy w domku. Zosia to istny aniołek-śpi i je- takze mam troche czasu dla siebie zeby pospać i zadbać o wygląd. Wczoraj odbyła sie pierwsza domowa kapiel-polozna przychodzi dopiero jutro-więc z męzem zabralismy sie do roboty-nie taki diabeł straszny- wszystko poszo idealnie. Lece dziewczynki bo nastała pora karmienia. Zdjecia zamieszcze później bo musze je troszke pomniejszyć. Zmykam kąpać małą. Buziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: A więc było tak... 12.09.07, 22:38 Paula az się poryczałam. Cieszę się, ze właściwie tak szybko poszło, choć bez nerwów się pewnie nie obyło.Cudnie, że już jesteście we Trójkę w domku. Pozazdrościć. Ucałowania dla Zosi. Moja wizyta przebiegła ok, wyniki jak stwierdziła Pani dr jednak nie takie starszne ale zwolnienie nadal kontynuowane. ZA miesiąc na połówkowe usg więc dopiero wtedy dowiem się co noszę pod sercem. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: A więc było tak... 13.09.07, 08:12 odpoczywaj sobie Kochana, praca nie zajac, a Wy najwazniejsi jestescie. Czekamy na wiesci kto sie pojawi Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: A więc było tak... 13.09.07, 10:16 Jak powiedziałam pani dr że jeśli teraz pójdę na zwolnienie to już nie mam po co wracać do pracy to ona mi na to: to co z tego? najważniejsze jest dziecko. No i nie mogłam nie przyznać jej racji. Na kolejnej wizycie zaczniemy odstawiać luteinę, ale ja jakoś bezpieczniej się czuję gdy ją biorę mimo, że brzuch nadal boli. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: A więc było tak... 13.09.07, 08:11 Prawda ze ten krzyk jest niesamowity Mysle ze konca zycia sie to pamieta. Kochane dziewczynki gratulacje wielgachne usciski i cmoki, dbajcie o siebie. A co do poloznych to do mnie przyszla po tygodniu, pisala milion papierkow, nic ciekawego nie powiedziala, ja juz robilam co potrzeba z mala, a jak poprosilam o pazurki, tego sie troche balam, to ja skaleczyla, wiec nie przydala sie jak bys miala jakies pytania, to moze pomozemy Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa do Pauli 13.09.07, 10:57 Paulina... ja też sie poryczałam... Wiem już coś o porodach bo jakby nie było już przy jednym asystowałam Też się poryczałam!!! Cieszę się że u was wszystko oki. Trzymajcie sie zdrowo. Pozdrawiam. A moja mamuśka ma dziś urodzinki )))) Przed pracą jadę po prezent choć nie da się go dziś dostarczyć bo wczoraj pytaliśmy, a tak bardzo mi na tym zależało... no ale trudno, mama i tak nic o tym nie wie. Pierwszy raz dotrzymałam tejemnicy haha MIłego dnia i wracam do mojego schabu bo siedzi w piekarniku a to dego dzisiaj kuskus i włoszczyzna Odpowiedz Link Zgłoś
mikrowanka amoniaa, jak Ty to robisz :) 14.09.07, 08:57 Rany, jak ja chciałabym miec taką mocną psyche jak Ty, ja znów dziś siedze z @ i jak zwykle przy @ łapie gigant doła. zdecydowałam , ide do kliniki leczenia niepłodności, bo już nie daje rady...zastanawiają mnie Katowice i Provita , napisalabys u kogo sie tam leczysz? Bardzo Cie podziwiam!!!!!Kurcze, staram sie być tak silna jak ty, może sie nauczę Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa mikrowanka 14.09.07, 09:57 wysłałam Ci maila na gazetowego z dokładnym opisem Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Dziekuje za zdjecia Klaudi 14.09.07, 12:44 No rewelacja BEZ UROCZKU !!!!!! DZIEKUJE HIHI Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa agamoniaz 14.09.07, 14:21 jejku jaka cudna ta wasza córeczka!!!!! no lalunia )) gratuluję Wam raz jeszcze i życzę duuuuużo zdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: agamoniaz 14.09.07, 22:13 No nic tylko się zakochać! Cudna jest! mnóstwo zdrowia i samych radości z córci dla obojga Rodziców. ) Odpowiedz Link Zgłoś
oska81 Re: Dziekuje za zdjecia Klaudi 15.09.07, 13:17 Również dziękuję za zdjęcia Klaudusi Jest prześliczna, ogromniaste gratulacje A co u mnie? Walczę...walczę z sobą, swoją psychiką, swoimi emocjami, chyba ze wszystkim. Dziś u mnie 14dc, pęcherzyków w tym cyklu wyhodowałam aż 5, z czego 2 już się wchłaniają, ale pozostały 3. Nie łudzę się żadnymi nadziejami i marzeniami, bo te dawno poszły sobie gdzieś. Sprawą priorytetową jest dla mnie teraz IUI, do której podejdę już w październiku. Stymulowana będę znowu clo, bo reaguję na ten lek i nie muszę mieć na razie żadnych gonadotropin, jest to pocieszające. Tak więc odliczam dni do końca cyklu i początku nowej drogi w staraniach o dzieciątko, kiedyś do cholery musi się udać Pozdrawiam wszystkie mamusie i ich dzieciaczki, mamusie oczekujące no i oczywiście te przyszłe mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
oska81 Re: Dziekuje również za zdjęcia Zosi:):) 15.09.07, 13:20 Jaka ona piękna Gratulacje wielkie dla Was Paula Ile czarnych włosków ma Jak kiedyś doczekamy się córeczki, to też chcemy mieć Zosię Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Dziekuje również za zdjęcia Zosi:):) 15.09.07, 17:34 wielkie dzięki. Napewno już niedługo sie doczekacie, a druga Zosia na forum mile widziana ))) Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Dziekuje również za zdjęcia Zosi:):) 15.09.07, 23:04 Paula-dziekuje!!!Sliczna Wasza Zosienka !!!Gratulacje! Dzieki dziewczyny za wszystkie cieple slowa pod adresem Klaudii)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: wysłane n/t 16.09.07, 16:32 No cudna, po prostu piękna! Gratuluję i mnóstwo zdrówka zyczę\. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Dziekuje za zdjecia Klaudi 15.09.07, 18:23 Zosiu no jestes niesamowita zdrowo rosnij dziekuje za zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 17 wrzesień 17.09.07, 09:25 Witam A ja w sobote bylam na grzybach z tesciami i sama uzbieralam 13kg !!! z ktorymi musialam isc 3 km w droge powrotna -strasznie mi bylo ciezko ale jakos doszlam, teraz raczki w 2 miejscach bola. A grzybkow pelno mam, samych malutkich zdrowych Zuzia zostala z moja mama, a jaka byla szczesliwa jak mama przyjechala po 8 h tulila mnie i tulila i smiala sie non stop. Kochana Jest Amonia -kurde zas ta koza Kasia zostala a placzek wylecial (Big...) Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Maksiu ma 4 miesiące a już taki zdolny :)))) 18.09.07, 09:50 Muszę się tym z Wami podzielić bo jak sama zobaczyłam to bym padła ze śmiechu haha Moja siostra nauczyła Maksia dawać "cześć" ))) POdaje się mu rękę i mówi cześć a ten jak stary też wyciąga rękę i się wita <hahahahahhahahahahaha> Nie macie pojęcia jak to śmiesznie wygląda, taki maluszek a już taki chuliganek A w niedzielę byliśmy u mojej mamy na urodzinach i Maks widział może 5 raz w życiu niektóre ciocie ale śmiał się tylko do mnie, do taty, babci i mojej drugiej siostry Jedna moja ciocia zaraz powiedziała że to widać że dużo czasu z nim spędzam i on mnie już tak poznaje na maxa hahha U nas problemy się nie kończą... wczoraj wkurzył nas nasz developer do tego stopnia że mi ręce i cycki opadły Mój mąż go zjechał i powiedział że chce się spotkać z właścicielami firmy z którymi zawsze szło się dogadać a odkąd sprawy prowadzi szwagier szefa to... nie będę pisać bo musiałabym brzydko!!! Na szczęście dom powoli zostaje wykańczany... Już nigdy nikt mnie nie namówi na budowanie domu!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
animkaa Re: Maksiu ma 4 miesiące a już taki zdolny :)))) 18.09.07, 10:01 Wspaniale móc obserwować postępy w rozwoju takiego Bączusia jak Maks A u mnie 7 dc. Boję się Boję się kolejnej porażki, a serce mi rozrywa ilekroć patrzę na ciężarną, małego człowieczka, albo słyszę o tym, że ktoś zaciążył, buuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Maksiu ma 4 miesiące a już taki zdolny :)))) 18.09.07, 12:04 Ależ z tego Maksia spryciarz amonia wiem ile kosztuje uzeranie sie z tymi wszystkimi patalachami jak sobie przypomne swoj remont w blokach i tych pseudo majstrów to mnie trafia, a co dopiero jesli ma sie doczynienia z taka inwestycją jak budowa domu. Animka nie smuć sie twoje reakcje i emocje sa jak najbardziej normalne wszystkie przez to przechodziłyśmy, albo przchodzimy. Cierpliwość, spokoj i wiara bo inaczej można zwariować ( wiem, że łatwo mówić i pisać) ale są sprawy na które nie mamy jakiegoś wiekszego wpływu. Trzymam kciuki i zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa ;) 18.09.07, 13:26 adrasteaa masz rację... pseudo robotnicy czasami chce mi się płakać co zrobić... animka nie smuć się!!! Powiem ci że mi nie raz było przykro że innym od razu się udaje, albo mają kilkoro dzieci bez problemów... Nie raz płakałam i nie raz miałam doła. Dziewczyny które mnie tu już dłużej znają wiedzą coś na ten temat Ale uwierz mi że nic nie pomaga tak jak wiara!!!! Uwierz z całych sił że będzie dobrze Nie myśl ani przez chwilę że się boisz, że martwisz się że znowu coś będzie nie tak... Nie myśl w ten sposób!!!! To serio pomaga Ja chwilami też opadam z sił (teraz przy tej budowie bo o ciąży już narazie nie myślę negatywnie), ale za chwilę mówię sobie: "dość, przecież to nie jest nie do pokonania!!! minie za chwilę ciężki okres i już potem będziemy się tylko cieszyć" Nie tylko my mamy problemy... Animka żeby tylko "takie" były... Wiele ludzi ma problemy których nie potrafią przeskoczyć (( Wtedy serio jest ciężko Nie twierdzę też że twoje problemy nie są ważne i małostresujące... znam ten ból, bo mam podobne Ale razem damy radę Trzymaj się dzielnie a ja za Ciebie trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 URLOP :) 18.09.07, 14:24 Dziewczynki Kochane, znikam na jakiś czas, jutro mamy samolot i frrr na upragnione wakacje, ja to luz, ale Tomek ledwie juz dycha. Lecimy do Rzymu, tam w samochód, i do Positano. Mamy wynajety dom na d samym morzem, z basenm, za smieszne pieniadze. Jejku jak sie ciesze. Mamy tez nowy aparat wiec beda miliony zdjec Kochane moje całuję Was mocno odezwe sie po powrocie, jak oczywiscie jakiegos kompa znajde bo moj laptop padl i nie dycha Amonia jeteś niesamowita, jak będę, może w Rzymie, to porozmawiam z Bozia w Twojej sprawie Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 19.09.07, 10:38 Mam pytanie do mam-jak to jest z usg bioderek?Kiedy bylyscie na kontroli?Mnie kazali przyjsc za miesiac lub 6 tyg-wlasnie dobrze nie pamietam.Po czym poznac, ze cos jest nie tak?Mam wrazenie, ze mala czesciej prostuje prawa nozke niz lewa-czy to niepokojacy objaw? I jak czesto chodzi sie do pediatry?Tak profilaktycznie czy tylko wtedy gdy malenstwo jest chore?Moja Klaudia ma 3 tyg i bylismy tylko w przychodni na wazeniu.Nie wiem czy powinnam isc do lekarza,by ja zbadal? Adrasteaa-fotki doszly? Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Agnieszka doszły 19.09.07, 11:35 Bardzo dziekuje za zdjęcia. Klaudia jest sliczniutka, takie maleństwo jak popatrzylam ile zajmuje miejsca na przewijaku Mam pytanie do ciebie czy kupowalas moze rożek, a jesli tak to czy on sie przydaje czy to zbedny wydatek, bo własnie tak sie zastanawiam, wiem ze to wszystko zalezy od dziecka. Moja kolezanka akurat jest zadowolona z tego wynalazku, a ja jakos tak sie waham. dzieki za pomoc. Trzymajcie sie zdrowo Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Agnieszka doszły 19.09.07, 13:50 z mojego niewielkiedo doświadczenia wynika że... Maks był w rożku góra 2 tygodnie i to jeszcze do karmienia siostra go brała bez rożka bo jej było niewygodnie. Ja jak się przyzwyczaiłam to też wolałam go nosić bez rożka, choć na początku bardzo się bałam (tak jak Zuzię - misia pamiętasz?? ). Tak więc równie dobrze możesz sobie dzieciaczka zawinąć w mały kocyk i zrobić z tego rożek. Tak mi się wydaje że zawsze coś można powymyślać Odpowiedz Link Zgłoś
nadya22 Witam :) 19.09.07, 13:58 Wpadłam na chwilke podczytać co u Was słychać...czytam raczej regularnie ale nie zawsze mam kiedy odpisać...Agnieszko gratuluje córusi- ja fotek nie dostałam i nieśmiało proszę o fotke dzieciątka, którym dziewczyny tak się zachwycają Ja dziś ide do okulisty dowiedzieć się co z cesarką czy moge rodzić naturalnie czy raczej nie...jestem cały czas nastawiona na cesarke... W środe 26 września ide do gina z wynikami i zaświadczeniem od okulisty no i wreszcie uciekam na chorobowe...przemyślałam to sobie i stwierdziłam, że nie warto dla firmy się poświęcać bo i tak w rezultacie kopną cię w d...Synuś jest najważniejszy, więc ostatnie trzy miechy ciąży mam zamiar leniuchować Odpowiedz Link Zgłoś