misia9944 :) 24.11.07, 20:53 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,72466789.html Fotki z dzis wlasnie przed chwila obnizylismy jej lozeczko do samego dolu i co...zostawilismy ja na chwilke przychodzimy a ona stoi !!!trzymajac sie szczebelkow Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: w te 26.11.07, 09:52 Ucałuj Małą od Julki, i od Cioci. Julka wczoraj skończyła 8, czas leci jak oszalały..... Już wiem że te gorączki to była trzydniówka. Uffff, wszystko dobrze miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Duża Panna :) 26.11.07, 13:45 Misiu rzeczywiście czas leci jak opętany. Zuzia duża piękna panna. Czekaj tylko jak zacznie biegać. Ucałowania dla naszych dzieciaczków Folikowych Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Maksiu ma drugi ząbek :)))) 26.11.07, 14:12 Teraz mi siostra pisała że jest i drugi <jupi> Ja dziś mam oszalały dzień. Od 9ej do 12:40 siedziałam z architektem i panią plastyk i projektowaliśmy naszą małą łazienkę. Będzie biało-pomarańczowa. Kafelki cersanit cariba czy caribo. Pani plastyk fajnie mi dekory podobierała i super wyszło. Projekt mam wydrukowany, pokażę mężowi bo już dzwonił jak to wyszło Mam też wszystkie ściany i podłogę wydrukowane dla kafelkarzy żeby ułatwić im pracę. Tak więc super!!! W piątek odbieramy kafelki do małej łazienki a jutro chyba do dużej którą projektowaliśmy w innym sklepie. Najfajniejsze jest to że jak się kupi w tym sklepie kafelki od razu to projekt jest darmowy Fakt że te kafelki są droższe niż w innym miejscu ale jakby doliczyć projekt to nie wiem czy by więcej nie wyszło. Dobra wracam do pracy bo jeszcze vat mam niepoliczony a dziś termin Buziaki dla Zuzi i Juleczki, bo to już duże dziewczynki Miłego (choć śnieżnego) dnia wam życzę. papa Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 26.11.07, 16:37 Maksiowi gratuluje 2 ząbka-No prosz prawie hurtowo wychodzą!!! Alfie i Misi-gratuluje dużych pannic. Dzisiaj bylismy z Zosią u pediatry. Wyniki morfologi siwtne no i waga (dzisiaj 5650) w końcu zaczyna odpowiednio rosnąć-od paru dni nie karmie jej juz piersia tylko butlą i już widać efekty. Jestem strasznie szczęśliwa. Podnoszenie główki tez lepiej-mój mąż mówi ze to gnębienie przezemnie małej daje efekty. Także wszystko dobrze się układa. Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 26.11.07, 17:02 ale super że u Zosi wszystko oki i ćwiczenia pomagają Bardzo się cieszę bo zdrówko tych "naszych" szkrabów jest najważniejsze !!! Buziaki od cioci amoni Odpowiedz Link Zgłoś
animkaa Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 27.11.07, 09:30 Kolejna czerwcówka straciła swoje dziecko Nad tym forum wisi jakieś fatum. Najgorsze jest to, że jestem trzecią na liście moderatorką - dwie przede mną w kolejności straciły ciążę... Wczoraj przeżyłam ogromny stres spowodowany przez mojego ojca. Rozbolał mnie brzuch, wzięłam nospę, poszłam spać, dziś śluz był podbarwiony. Nie wiem co myśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Do animka 27.11.07, 09:58 Na wszelki wypadek skonsultowalabym to z ginem, lepiej na zimne dmuchac. Niech sprawdzi co i jak, a ty bedziesz spokojniejsza. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 27.11.07, 10:07 mysle ze czytanie forum na poczatku ciazy zanim nie zdobedzie sie dystansu jest kiepskim pomyslem ja sobie odpuscilam. to nie wplywa dobrze na nastroj i nerwy a dziecko musi miec spokoj i pozytywne wibracje. przemysl to kochana. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 28.11.07, 13:47 Bylam dzis z Klaudia na szczepieniu-jak byla dzielna!!W ogole nie zaplakala przy wkluciu,tylko troszke podczas wstrzykiwania, a po chwili juz sie smiala!!Wazy 5840g i dzis konczy dok;ladnie 3 miesiace>Kiedy to zlecialo?? Pozdrawiam Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 28.11.07, 16:24 faktycznie jak ten czas leci... Ja dzisiaj mam wolne od pracy, szefowa dała mi urlop Leżę w łóżeczku i leczę te moje przeziębienie bo nie ma żartów, już mnie wczoraj klata bolała przy kaszlu (( Wczoraj cały dzień byłam z Maksiem, jest cudowny i wciąż się śmieje mimo, iż też jest troszkę chory Ale mój aniołek jak włączyłam bajkę a on leżał w leżaczku, to miałam ubaw niesamowity, bo zaczął gadać do tych postaci z bajki i śmiać się jakby to była jakaś komedia <hahaha> Niesamowite wrażenia ))))) Dramat był znowu przy usypialniu, bo owszem zasnął mi na rękach (tak jak zawsze) ale co położyłam go do łóżka to oczy jak 5 zł <lol> No więc jedynym sposobem było położenie go do wózka i bujanie po pokoju Przespał 2 godziny!!! Tyle w temacie i tak pewnie nudzę pozdrawiam i czekam na wieści Ani czy już się coś dzieje czy nie... Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Folikowy wąteczek.... zaprzyjaznionych babecz 28.11.07, 21:16 U mnie bez zmian. Narazie cisza, wlasnie wrociłam od fryzjera podciełam włosy, żeby mały jak wyjdzie nie wystraszyl sie mamusi Pozdrawiam wszystkie folikówki Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa :( 28.11.07, 21:27 a ja miałam kiepskie zakończenie dnia, bo spipcył się mój punciok i stoi jakieś 8 km od domu na parkingu nie będę opisywać wszystkiego bo szkoda moich nerwów. W lipcu mechanik policzył sobie 12 tyś zł z PZU za remont auta i powiem wam tyle że to skandal bo nawet wizualnie widać że kierownica jest wymieniona na starą i od tego remontu 3letnie auto chodzi jak stary trup (((( Skandal, mam zamiar pana od naprawy zgłosić do TVN... Nigdy nie mieliśmy z tym autkiem problemów a od tego remontu aż mi się chce płakać. Mąż mówi że szybko trzeba go sprzedać bo nie wiadomo co późńiej będzie się z nim działo.((( Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: :( 28.11.07, 23:46 to jakis nienormalny ten mechanik...kule ale bym mu nawtykala. To teraz juz mam po "snie" bo sie wkurzylam Amoniu kuruj sie buzki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do adrastea i amoni 28.11.07, 23:44 haha nie wystraszy sie spokojnie no ja tez juz czekam na tego szkraba Twojego !!!! Dzis tesciowa miala urodzinki o 22:30 wrocilismy do domku (szok) ale Zuzia dzielnie to zniosla teraz slodko spi amonia a co jest Maksiowi ???? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 od dzis Adrastea ma sie tu dziennie meldowac :p 29.11.07, 10:29 zebym wiedziala co z Toba sie dzieje..kurcze juz tak blisko do WASZEGO spotkania Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Czwartek melduje sie 29.11.07, 10:58 Witam U mnie bez zmian choc pojawiły sie jakieś bolesci brzuchowe ale takie @. Mozna je określic jak nadchodzaca 2 dwa dni przed To moze sie coś ruszy Amonia lecz sie bo pogoda niestety sprzyja chorobskom Co za gląb z tego mechanika normalnie nogi z dupy..... Trzymajcie sie dziewczynki papa Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Czwartek melduje sie 29.11.07, 12:51 No KOchan atak sie zaczyna generalni boli jak taki mega okres A my mamy sukces nocnikowy pt. KUPA w nocniku Zarezerwowalismy sobie juz wyjazd na narty w marcu. My z Julka jedziemy na dwa tygodnie, a Tomek dotrze do nas na drugi tydzien. No i nasz nowe lokum juz prawie gotowe, musimy sie za projekt zabrac, choc juz pierwszy nabytek mamy, w tamten piatek Tomek wparowal do domu z nowym tv. Jest extra, chwilowo zajmuje pol domu ale potem bedzie jak znalazl Amonia, mechanicy to zmora jakos tak juz jest ja tez szukam kogos do mojego autka. MIlego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Czwartek melduje sie 29.11.07, 13:53 dziewczyny serio z tymi mechanikami to jest dramat bo nigdy nie jestśmy w stanie sprawdzić dokładnie czy pół auta nie powymieniali, ale się chyba wybiorę do znajomego szwagra i mi zobaczy czy części w środku to 3-letni stan jak auto czy już na "emeryturze". Jestem taka wściekła na tego mechanika że do teraz mi nie przeszło // Jedynym sposobem to siedzieć przy nim jak naprawia i patrzeć mu na ręce Misia - Maksiu ma takie troszkę chyba zatoki chore bo na oskrzelach nic mu nie piszczy, ani kataru niema, ani gorączki... Ale dzielny wciąż się śmieje Znowu dziś rano u niego byłam a siostra skoczyła sobie na fotkę i złożyć wniosek o nowe prawko bo ostatnio ją policja zatrzymała i zabrali jej bo miała stare nieważne bo jeszcze te książeczkowe Ciocia Maksia uspała znowu w wózku (haha nie ma innej opcji) a potem zanim mama wróciła to posprzątałam jej pół mieszkanka bo przy tym chuliganie to serio nic się nie da robić. No i na weekend będą już mieć porobione prawie Jak siostra wróciła to oczywiście dostałam ochrzan haha że nie jestem jej sprzątaczką itp. Ale ja lubię jej pomagać, bo ona mi też w życiu dużo pomaga Tak to już u nas jest, jeden drugiemu pomaga jak trzeba a nawet jak nie trzeba ))) Dobra idę szukać na allegro kinkietów do domu bo w marketach pusto Sezonowość lamp haha rozbawili mnie... jak byście chciały wiedzieć to wg marketów tylko latem lampy przed dom są potrzebne <hahaha> Już się nawet nie chcę denerwować!!! No i to tyle. pozdrawiam. papa Aaaa i Julce gratuluję pierwszej kupki do nocniczka ))) Ale super. Pamiętam że Mikołaj miał pół roczku i nagle siostra nauczyła go wołać, więc jak chciał kupkę to nawet w sklepie wołał "e e" )) Ubaw był niesamowity, a ludzie na mieście w szoku, że taki maluch a taki zdolniacha Ale w końcu to mój chrześniak Julka powodzenia na nocniku!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Czwartek melduje sie 29.11.07, 14:24 Adrastea to dobry znak jak juz cos pobolewa WLASNIE ZACZYNA BOLEC TAK JAK NA OKRES A KONCZY SIE PRZYJEMNIEJ Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Czwartek melduje sie 29.11.07, 14:51 własnie, najcudowniejsze jest to że za ten ból dostaje się potem SUPER nagrodę A nie tak jak u mnie, że znowu w przyszłym tygodniu pewnie dupa... Ale tak to w życiu jest, raz na wozie - raz pod wozem Nie ma co płakać, tylko iśc do przodu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Czwartek melduje sie 29.11.07, 17:32 dzielna Dziewcynka jestesmy z Toba Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Czwartek melduje sie 29.11.07, 18:47 no Aniu, i ja trzymam kciuki! oby szybciutko i bezboleśnie. a myz niecierpliwościa czekamy na wieści! amonia! ja też cos wiem na temat urządzania domu. Niby wszytsko jest w sklepach a jak chce sie kupic to 6-tygodniowy okres oczekiwania. zgroza. Generalnie cala lista prezentow slubnych to rzeczy do urzadzenia. Dzis wypatrzylam sliczne sprzety do kominka. Dzis skonczyli klasc podloge. Teraz tylko z brudnych rzeczy to montaz drzwi, malowanie. Potem montujemy sanitariaty i sie mozna wprowadzac! jupi! juz sie nie moge doczekac zwlaszcza ze mnei wyjatkowo te wykonczenia męczą. Zdecydowalismy sie poczekac z IUI do Nowego Roku, jka juz zamieszkamy na swoim. Jak zaczynac nowe zycie to na calego. No i bardzo czekam na realizacje deklaracji nowego rządu o wspomaganiu par leczących się na niepłodność! pozdrawiam Was serdecznie Marta Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Czwartek melduje sie 29.11.07, 19:17 Marta, super że się odezwałaś. No to jedziemy na tym samym wózku nie dość że z brakiem ciąży to jeszcze z wykańczaniem domu My dzisiaj pojechaliśmy jeszcze do Praktikera (nie wiem jak to sie pisze ainc kit), i tam byl w miare fajny jeszcze wybor lamp, które potrzebujemy no i mamy Na tarasie mamy z czujnikami ruchu a z przodu normalną. My też już czekamy na podłogi po dopiero po nich drzwi, a one już ładnie udekorują domek Marta, czekam na jakieś fotki domku!!!! Trzymaj się dzielnie, tak jak ja Pod każdym względem!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Czwartek melduje sie 29.11.07, 19:18 kochane jesteście.... gdyby nie Wy... Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Czwartek melduje sie 29.11.07, 23:16 Buzka do gory Kochana ale wiesz tak miedzy nami podziwam Cie jestes pogodna dzielna dziewczyna, umiesz sie cieszyc z nami to wielki dar i mysle ze Bozia nie kazy Ci juz dlugo czekac. Dobrej nocy dziewczyny i Maluszki ...... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Wiktorek juz jest :) 30.11.07, 10:11 sms od Adrastea "Od godz 8:30 jestesmy szczesliwymi rodzicami Wiktora wazy 3450 mierzy 55 cm pozdrawiamy serdecznie" ale super gratulujemy huraaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Juz ciocia Misia czeka na fotki hihihi 30.11.07, 10:21 Wiktorek -tak zawsze chcialam miec syna nazwanego ...moze kiedys tak bedzie czas pokaze. Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Wiktorek juz jest :) 30.11.07, 10:49 Gratuluje!!! Całuski dla Wiktorka i jego Mamusi. Odpoczywajcie sobie. I czekamy na fotki. Aż sie wzruszyłam-przypomniało mi sie jak moja Zosia pojawiła się na Świecie-najszczęśliwczy dzień w życiu-w mikołaja minie już 3 miesiące!!! Odpowiedz Link Zgłoś
animkaa Re: Wiktorek juz jest :) 30.11.07, 11:33 Cudowna wiadomość!! ) Wszystkiego najlepszego, duzo zdrowia dla całej rodziny! Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Wiktorek juz jest :) 30.11.07, 11:59 Gratulacje !!!!!! A nie mówiłyśmy Misiu że ten ból jak okres to TO ) Jej zaczynam tesknic za byciem w ciazy ...... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do alfy 30.11.07, 12:25 No my juz sie na tym bolu znamy widzisz jak wyczulysmy No i Wiktorek urodzil sie w ANDRZEJKI Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Wiktorek juz jest :) 30.11.07, 12:49 Ale fajowsko takie wieści rano czytać!!! Cudownie, co za punktualny chłopak pośpieszył się tylko o 3 dni I na Andrzejki zawsze będzie miał imprezę Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Wiktorek juz jest :) 30.11.07, 14:27 Gratulacje ogromne dla szczeslwych Rodzicow!!!Ale fajnie-kolejne Folikowiatko na naszym forum)) Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Wszystkiego Najlepszego dla Amoni i jej meza 30.11.07, 12:33 z okazji kolejnej ROCZNICY SlUBU Badzcie szczesliwi Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Wszystkiego Najlepszego dla Amoni i jej meza 30.11.07, 12:52 Amoniu! Doczekania złotych, brylantowych godów! W takiej cudownej miłości jak teraz! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Wszystkiego Najlepszego dla Amoni i jej meza 30.11.07, 13:02 oj dzięki za życzenia Ale mi miło Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa pomyłka ;) 30.11.07, 13:00 tralalala to nie rocznica ślubu rocznica ślubu jest 3 września, a dzisiaj mamy 4 lata jak jesteśy razem Ale dziękuję za życzenia Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: pomyłka ;) 30.11.07, 13:13 haha no nie wazne ale Wszystkiego Dobrego hahahhahaha Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: pomyłka ;) 30.11.07, 13:40 no pewnie że nieważne My sobie świętujemy wszystkie nasze rocznice, czy to urodziny, czy rocznica ślubu czy też rocznica bycia razem Męzuś porywa mnie dzisiaj gdzieś na obiadokolację a co potem to jeszcze nie wiem. Nawet nie wiem gdzie coś "wpałaszujemy" bo powiedział że to tajemnica Ale mi milusio... Choć i tak wolałabym spędzić już ten wieczór chyba w domku przy kominku Na szczęście niewiele brakuje. Jutro rano odbieramy kafelki do małej łazienki i o 15ej wchodzi ekipa kafelkarzy. Musieliśmy ich przesunąć bo na kafelki się czeka No ale na szczęście pozałatwiane Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 lista-dopisuje syna Ani :)/na wylocie nadya :) 30.11.07, 12:44 PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech !!!! mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!! niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 mycha.76 - Monika z Warszawy - c. Hania 1.06.2007 krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - s. Mateusz 4.08.2007 agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - c. Klaudia 28.08.2007 paula343 - Paulina z Częstochowy - c. Zosia 6.09.2007 adrasteaa - Ania z Legnicy - s.Wiktor 30.11.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech nadya22 - Aneta z Sanoka - term. 20.12.2007 anecik3 - Aneta z Niemiec - term. 8.01.2008 jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 17.01.2008 + syn 13.02.1998 anel79 - term. 18.01.2008 + córka 8.03.2006 aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - term. 21-26.01.2008 baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 aaa.ia - Asia - Poznań - term ??? rybka303 - Magda z Krakowa - term.18.02.2008 Folikówki w trakcie starań martajotka - Marta z Poznania amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. greta18 – Greta z Warszawy zaxia - Agnieszka z Poznania aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 oska81 - Agnieszka z Lipna nadave - Magda z Torunia animkaa - Alina z Mikołowa + córeczka Ania 18.10.2004 Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: lista-dopisuje syna Ani :)/na wylocie nadya : 30.11.07, 13:03 Gratulacje dla dzielnej mamy Ani i synusia Wiktorka no i dla tatusia Wiktorka Bo gdyby nie mama i tata to synusia by nie było Powodzenia kochani!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Chwalę się!!!! 30.11.07, 23:31 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,69424752,72749179.html Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Chwalę się!!!! 01.12.07, 11:05 Jejciu ona ma sliczne usteczka !!!! wogole jest taka slodka, dziekujemy za fotki buzki dla Zosi Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Dzis coreczka Naszej Myszki 01.12.07, 11:09 konczy pol roczku w glowie sie nie miesci ! Wszystkiego Najlepszego dla Hani. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Chwalę się!!!! 01.12.07, 16:11 Masz Kim słodziak nad słodziaki Jej chyba uzaleznilam sie od dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Chwalę się!!!! 01.12.07, 17:00 Zosieńka oczywiście CUDO!!!!! aż miło popatrzeć Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Ja juz jestem w domu !!!! 04.12.07, 04:40 Witam Ja od wczoraj jestem juz w domu. Nareszcie bo jeszcze jeden dzien w tym szpitalu i bym oszalała. Dziekuje wszystkim za miłe słowa i gratulacje W ramach wolnego czasu podesle wam zdjecia A jesli chodzi o sam porod No napewno nie łatwo, no ale tu niczego innego spodziewac sie nie mozna bylo. Zaczelo sie w piatek o godz 00.15 obudzilam sie bo myslałam ze to pora mojego sikania, ale godzina byla za wczesna i tak droga dedukcji stwierdzilam ze to chyba jednak wody mi odchodza, wiec pozbieralismy sie i pojechalismy do szpitala. tam musielismy chwile zaczekac bo akurat byla cesarka, potem mna sie zajeli badanie, usg, papierkologia itp. jak przyjechalam to nie mialam w ogole rozwarcia. Podlaczyli mnie na 2 godz pod KTg, malza wyslali do domu bo stwierdzili ze to nie ma sensu niech sie chlopina wyspi i potem sie po niego zadzwoni. Pod tym ktg myslalam ze uswierkne, zaczely sie skurcze, po tem bylo badanie i naszczescie akcja postepowala bo juz rozwarcie bylo na 6. Wiec tel po malza spacerowanie i akcja coraz bardziej nasilajaca. 3 godziny siedzialam na takiej pilce co okreslam jako rzecz super. Malz byl bardzo dzielny i ciezko by mi bylo samej poniewaz prawie wszystkie bole to mialam krzyzowe wiec taka specjalna pilka jeżykiem masował mi plecy podczas skurczu co przynosilo spora ulge. Potem jeszcze przez troche siedzialam na takim krzeselku z dziura zeby glowka ladnie spadla i pozniej zaczelo sie samo parcie. ja wiedzialam ze bede miala z tym problemy bo ja nie potrafie nabrac tak gleboko powietrza do pluc i potem wypychac. Wiec tu sie zaczal meksyk, ale pomogly mi te polozne + bardzo fajny mlody lekarz i wspolnymi silami udalo sie. Malz nie bylo przy tej fazie bo ja jakos nie chcialm przyszedl jak maly sie urodzil i potem juz byl caly czas jak go oporzadzali. Ja bylam nacieta + strasznie sie porozchodzilam, lekarz mial problemy z szyciem sywierdzil ze bardzo rzadko sa takie przypadki co maja tak delikatne tkanki, wszystko mu sie rozlazilo, a co za tym idzie mam szew na szwie. Ale juz jest lepiej. To tyle jesli chodzi o sam porod tu nie moge narzekac na opieke bylo poprawnie. ale to co sie dzialo na oddziale to poprostu wola o pomste. Nic sie nie interesuja. Pomoc do dziecka rzadna, nie pokaza jak przystawic do piersi trzeba to wszystko wiedziec i jescze sie dziwia jak sie prosi o pomoc zeby pokazaly. Jedna konkretna zmiana byla w niedziele wtedy babka pokazala jak przystawic co i jak ponaciagala mi te piersi itp. Ale to wszystko bylo za malo ehhh Teraz narazie robimy tak ze ja sciagam pokarm i karmimy go z buteli bo ja nie umiem go przystawic., maly niby chwyta ale cos jest nie tak. mam nadzieje ze jak przyjdzie ta polozna srodowiskowa to moze pomoze. a jak nie to bede kombinowac zeby jakas sciagnac na korepetycje moze ta ze szkoly rodzenia albo jakies wici rozpuszcze i sprawa sie wyklaruje. pozdrawiam was goraco w ramch wolnego czasu bede starac sie czytac co u was i skrobnac pare słow Odpowiedz Link Zgłoś
animkaa Re: Chwalę się!!!! 01.12.07, 20:36 No kochana! Zdecydowanie za rzadko to robisz ) Przeurocza córeńka Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Moze z dniem 1.1.2008 zaczniemy nowy watek ? 01.12.07, 13:33 co Wy na to ??? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Moze z dniem 1.1.2008 zaczniemy nowy watek ? 01.12.07, 17:04 jestem ZA !!!!! Ps. brzuch boli mnie coraz bardziej jak na @, ale ja już z tego wszystkiego nic nie wiem, bo powinnam mieć dopiero w środę a dzisiaj jest sobota i nigdy tak wcześnie mnie nie bolał brzuch. Biust też x2 i bolący. Ja chyba kiedyś oszaleję... no to kiedy ja mam te płodne?????? niech mi to ktoś rozrysuje... Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Moze z dniem 1.1.2008 zaczniemy nowy watek ? 01.12.07, 19:27 ja też za!!! Amoniu-a pamiętasz jak było u mnie myślałam ze dostane wcześniej @- bo miałam boleści tydzień przed i biust bolacy-a okazało się ze to jednak nie @. Trzymam kciuki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lamia1978 pamiętacie mnie? 01.12.07, 21:21 Kochane niektóre z was pamiętam, aamonia, monikaz, nadya...Ponad`rok temu tez z wami pisałam.Teraz mam 6 m-cznego synka.Życzę wam wszyskim powodzenia i tego wielkiego szczęścia jakim jest macierzyństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: pamiętacie mnie? 02.12.07, 17:01 Jasne ze Cie pamietamy, gratuluje synka, napisz cos wiecej ktorego ur jak ma na imie itd podrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
lamia1978 Re: pamiętacie mnie? 02.12.07, 18:57 fotoforum.gazeta.pl/5,2,lamia1978.html to mały Eryk, ur.09.06.2007r, wazył 3220 i miał 53cm.Każda chwila z nim to wielka radość a wogóle teraz jak strzela wielki bezzębny jeszcze uśmiech) Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: pamiętacie mnie? 03.12.07, 10:42 Ladny chlopczyk moja skonczyla 9 m-cy i tez nie ma zabkow Ja dzis jestem padnieta jakos wyjatkowo Zuzia w nocy nie spala Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Moze z dniem 1.1.2008 zaczniemy nowy watek ? 01.12.07, 22:06 Ja tez jestem za. Paula-coreczka cudna)) Amoniaaa-trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Lamia-fajnie,ze sie odezwalas)) Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 l i s t a ! 03.12.07, 11:05 PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech !!!! mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!! niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 mycha.76 - Monika z Warszawy - c. Hania 1.06.2007 lamia1978 - s.Eryk 9.06.2007 krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - s. Mateusz 4.08.2007 agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - c. Klaudia 28.08.2007 paula343 - Paulina z Częstochowy - c. Zosia 6.09.2007 adrasteaa - Ania z Legnicy - s.Wiktor 30.11.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech nadya22 - Aneta z Sanoka - term. 20.12.2007 anecik3 - Aneta z Niemiec - term. 8.01.2008 jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 17.01.2008 + syn 13.02.1998 anel79 - term. 18.01.2008 + córka 8.03.2006 aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - term. 21-26.01.2008 baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 aaa.ia - Asia - Poznań - term ??? rybka303 - Magda z Krakowa - term.18.02.2008 Folikówki w trakcie starań martajotka - Marta z Poznania amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. greta18 – Greta z Warszawy zaxia - Agnieszka z Poznania aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 oska81 - Agnieszka z Lipna nadave - Magda z Torunia animkaa - Alina z Mikołowa + córeczka Ania 18.10.2004 Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Moja Foczka 03.12.07, 14:16 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,69424752,72832563.html Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Moja Foczka 04.12.07, 10:09 Ale foczka ma slodki dziubek buzki dla niej Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa ........... 03.12.07, 14:19 napiszcie lepiej co u Was, bo u mnie mega depresja i płaczliwy stan... Sama sobie z sobą nie radzę. Aaaa żona mojego kuzyna "przyciśnięta do ściany" potwierdziła wieści o ciąży, tak więc gdzieś 10 czerwca pojawi się nowy bobas u nas w rodzinie... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: ........... 03.12.07, 14:43 Amoniaaa-nie dołuj sie.Skad taka depresja?Tak dzielnie radzisz sobie z tym wszystkim,ładujesz pozytywna energią nasz wateczek...Nie pozwalam Ci sie załamywac!!! U mnie nic nowego.Klaudia ciągle cwiczy i jeszcze z 6 tygodni minimum to potrwa.Załamuje mnie juz to.Mam jednak nadzeje, ze juz niedlugo wszystko bedzie w porządku. Wczoraj bylismy na zakupach,bo moi rodzice i tesciowa maja imieniny,więc trzeba było kupic jakies prezenty.Kolejki niesamowite przed Mikołajem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: ........... 04.12.07, 10:19 MONICZKO kwiatuszku co sie dzieje ? TY i depresja ?? Ejjj... Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka od poniedziŁku 03.12.07, 16:46 cześc Dziewczyny, przede wszytskim wielkie buziaki i gratulacje dla Ani! Witamy Wiktora w gronie Folikowych malenstw i życzę mu duzo zdrowia i radosci na tym świecie. chcę Wam cos napisac, ale sama nie wiem jak, więc walę prosto z mostu. Wczotraj an teście ujrzałam dwie kreski! Prawdziwe i wyraźne. Sama w to nei mogę uwierzyć i zupełnie nie wiem jak to się stało. Jestem totalnei rozwalona, na przemian smieję się i płaczę i chyba to wszytsko jeszcze do mnie nie dociera. Ledwie kilka dni temu podjęlismy z męzem decyzję, ze w styczniu idzimeu na IUI a tu taka wieść. W czwartek/ piatek miałam dostać @, zreszta bardzo mnnie brzuch bolał więc myślałam, że zaraz przylezie. w piatek jednak nei spadła tempka a był to 15 dzień po owu. Wieczorem jechalismy na weekend na nartyu do Czech no i w sobote trochę poszalałam na stoku, potem sauny, basen, czeskie alkohole i w ogóle miło spędzony czas. Jednak przed wyjazdem coś mnie tknęło, kupiła test który zrobiłam w niedzilę rano. i II!!! Szok! Po raz kolenjy na naszym forum zdarzył się cud jakiego zyczę wszystkim oczekującym! Nie mam żadnych objawów ciązowych; zamiast byc senna nie moge spać, piersi mnei nei bolą, żadnych upławów. dziś po szkole jestem b. zmęczona, ale kto by nie było po 8 lekcjach?? Buziaki dla Was! jak ochłonę to się więcej odezwę! Marta Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: od poniedziŁku 03.12.07, 17:29 cudna wiadomość. Hura hura hura. Uważja teraz na siebie i najlepiej zrób sobie bete-bo lekarz i tak kaze zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Marta Serdecznie Gratuluje 04.12.07, 10:23 ale super wiadomosc zaraz na poczatku tygodnia A dpiero co Myszka w smsku pytala sie mnie czy Marta zaciazyla haha To sa niesamowite emocje nie dziw sie ze raz placzesz a raz sie smiejesz tez tak mialam a teraz moje "emocje" spia Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Amonia to teraz Twoja kolej!!! 03.12.07, 18:49 No włąsnie Amonia siłą rzeczy na wylocie Już się nie uchowasz. Poza tym to chyba jakaś metoda jest. Trzeba się przyczaic na forum, nie byc aktywnym a potem wparować z taką nowiną Martajotka serdeczne gratulacje!!! Fajne wieści! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Martajotka gratulacje!!!!!!!!! 03.12.07, 23:48 Kochana,nawet nie wiesz jak sie ciesze!!!Serdeczne gratulacje!!Spokojnej ciąży.Duuuuzo odpoczywaj i uwierz,ze to prawda!!Ale sie ciesze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Amonia to teraz Twoja kolej!!! 03.12.07, 23:50 Monika-jak wyżej!!Teraz juz na pewno sie uda!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Adrastea... 04.12.07, 10:30 mi pisala ze opisala wszystko na wateczku starym ale nie ma posciku hmmm moze na tym wczesniejszym...kto ma linka ? bo ja nie mam czasu teraz szukac Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 lista (animkaa napisz date term,porodu) 04.12.07, 11:43 PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech !!!! mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!! niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 mycha.76 - Monika z Warszawy - c. Hania 1.06.2007 lamia1978 - s.Eryk 9.06.2007 krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - s. Mateusz 4.08.2007 agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - c. Klaudia 28.08.2007 paula343 - Paulina z Częstochowy - c. Zosia 6.09.2007 adrasteaa - Ania z Legnicy - s.Wiktor 30.11.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech nadya22 - Aneta z Sanoka - term. 20.12.2007 anecik3 - Aneta z Niemiec - term. 8.01.2008 jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 17.01.2008 + syn 13.02.1998 anel79 - term. 18.01.2008 + córka 8.03.2006 aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - term. 21-26.01.2008 baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 aaa.ia - Asia - Poznań - term ??? rybka303 - Magda z Krakowa - term.18.02.2008 animkaa - Alina z Mikołowa - term. ?? + córeczka Ania 18.10.2004 martajotka - Marta z Poznania - term ?? Folikówki w trakcie starań martajotka - Marta z Poznania amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. greta18 – Greta z Warszawy zaxia - Agnieszka z Poznania aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 oska81 - Agnieszka z Lipna nadave - Magda z Torunia Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: lista (dla wiadomosci Misi) ***** 04.12.07, 11:45 PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech !!!! mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!! niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 mycha.76 - Monika z Warszawy - c. Hania 1.06.2007 lamia1978 - s.Eryk 9.06.2007 krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - s. Mateusz 4.08.2007 agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - c. Klaudia 28.08.2007 paula343 - Paulina z Częstochowy - c. Zosia 6.09.2007 adrasteaa - Ania z Legnicy - s.Wiktor 30.11.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech nadya22 - Aneta z Sanoka - term. 20.12.2007 anecik3 - Aneta z Niemiec - term. 8.01.2008 jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 17.01.2008 + syn 13.02.1998 anel79 - term. 18.01.2008 + córka 8.03.2006 aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - term. 21-26.01.2008 baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 aaa.ia - Asia - Poznań - term ??? rybka303 - Magda z Krakowa - term.18.02.2008 animkaa - Alina z Mikołowa - term. ?? + córeczka Ania 18.10.2004 martajotka - Marta z Poznania - term ?? Folikówki w trakcie starań amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. greta18 – Greta z Warszawy zaxia - Agnieszka z Poznania aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 oska81 - Agnieszka z Lipna nadave - Magda z Torunia Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: lista (dla wiadomosci Misi) ***** 04.12.07, 12:51 hej, wielki dzieki za miłe słowa i gratulacje. Dziś po pracy idę na betę, pewnie jutro lub w czwartek powtórzę. Misia, nie przesoś mnei proszę jeszcze do listy "zaciążonych", poczekajmu do 1. USG, chcę mieć pewność że wszystko dobrze i aby eni zapeszyć.... Wtedy tez wyślę fluidki. pa M Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: lista (dla wiadomosci Misi) ***** 04.12.07, 13:01 Marta, cudowna wiadomość!!!!!! Czekałam na nią od jakiegoś czasu, bo szczerze Ci powiem że sobą się tak nie stresuję jak Tobą... Żal mi że tak długo musiałaś czekać Moja psycha w sumie jest mocna, mało kiedy mam doła, wczoraj akurat cały dzień od rana miałam daremny, ale mąż mi wieczorem powiedział że i tak jestem dzielna i on to widzi )))) Martuś, życzę ci dużo zdrowia i wytrwałości i obyś nie musiała przytulać kibelka I myszka nasza mi dziś napisała że bardzo się cieszy bo ją poinformowałam Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: lista (dla wiadomosci Misi) ***** 05.12.07, 00:36 Dziewczynki! Jestem bardzo, bardzo szczęśliwa z powodu naszej Martusi i z powodu narodzin Wiktorka i dlatego postanowiłam, że choćby się paliło i waliło muszę w końcu wejść na forum i odezwać się do WAS kochane. Pora już późna, ja notorycznie niewyspana, więc nawet myśli ubrać w słowa nie umiem, więc piszę tylko, że bardzo się cieszę kochane dziewczynki z tych cudownych wieści Adrasteo i Martojotko Misiu, Amoniu - dziękuję Wam skarby za smsy i bieżące informacje, dobre nowinkiTaka radość była w moim sercu i taka tęsknota za Wami, że po tych dobrych nowinach zmobilizowałam się, by zajrzeć do WAS kochane Folikóweczki. Adrasteo - przeczytałam opis porodu...Dzielna z Ciebie kobietka! A co do opieki po narodzinach - cóż, doskonale rozumiem o czym piszesz, niestety...Najważniejsze jednak, że już Wiktorek jest z WAMI. Też tyle się naczekałaś Anuś, a teraz tulisz maleństwo w ramionach...NIechaj maleńki zdrowo rośnie ku Waszej radości, szczęściu...Niech omijają go koleczki, a Ty z męzulem cieszcie się tymi wyjątkowymi chwilami. nie jest łatwo, ale to tak szybko mija... Moja Hanka ma już pół roku i wydaje mi się, że to "kawał babeczki", a jeszcze tak niedawno była taka maleńka jak Wiktorek... Całuski dla młodej dzielnej mamusi i całej rodzinki* Martusiu, słów brak z radości...Już Ci gratulowałam w smsku i na gg, ale na forum tez mi się chce, bo wiemy wszystkie, że tyle na to czekałaś...Tyle przeszkód po drodze zaczęło się pojawiać, tyle prób, tyle trudności...I w końcu teraz wszystko tak pięknie się poukładałoTwoja historia, historia Adrastei ...one wzruszają i dają nadzieję Wam kochane starające się Folikóweczki - wiecie o których z Was tu szczególnie myślę* Martuś - super, że na razie nie ma senności, bóli brzucha, piersi, nudności...Oby to była właśnie taka spokojniutka, bezproblemowa, bezdolegliwościowa ciąża...Niech tak pozostanie...Uwierz w swoje szczęście i raduj się nim... I koniecznie od razu zdaj relację po wizycie u lekarza Trzymamy kciuki, by fasolinek rósł słodko* Dziewczynki, przepraszam, że tak długo mnie nie było...Dużo by o tym pisać. Teraz już jestem zbyt zmęczona, ale jak już znów trafiłam na forum to może teraz będzie mi łatwiej wrócić... Na pewno nie tak intensywnie jak w okresie starań i ciąży, bo Haneczka nie pozwoli, ale choć tak by w miarę orientować się co, kto, kiedy i wiedzieć co u każdej słychać... Dobrej nocki! Och to był dzień wspaniałych wieści... Aż będzie mi miło zasnąć i pomyśleć sobie o WAS**** Pa!Myszka Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Myszko! 05.12.07, 10:24 Witaj z nowu! Tak się cieszę, ze odezwałas się do nas. Po wieściach od Adrastei ,Martyjotki i etraz od Ciebie powiało ogromnym optymizmem na naszym forum. Teraz marzy mi się przeczytać dobre wieści od Amoni. WIerzę ,że będzie to prędzej niż później Ściskam MYszko Ciebie i Hanusię. Aniu jesteś dzielna dzewczyną mam nadzieję,że Wiktorek szybko przylgnie Ci do piersi. Miłego dnia Folikówki. Odpowiedz Link Zgłoś
animkaa Re: lista (animkaa napisz date term,porodu) 07.12.07, 14:23 Nasz termin to 18 czerwiec wg @ Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Zapomnialam Wam powiedziec 05.12.07, 14:59 ze Zuzia od 1 grudnia stoi (o meble) jak tylko kogos spotka na swojej drodze to zaraz sie lapie za nogawke i stoi. Hi hi w lozeczku tez fajnie sobie chodzi trzymajac sie szczebelkow. Myszko juz Nas nie opuszczaj Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Nadya juz tuli Mikołaja :) 06.12.07, 00:04 Dzis tzn 5.12.2007 przyszedl na swiat synus Nadyi Mikolaj przez cesarskie ciecie ma 52 cm i wazy 3 kg o tej wspanialej wiadomosci powiadomila mnie przed chwilka Kasia(krokodylek) Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Julka chora 06.12.07, 09:40 Ma znowu 40 stopni, to podobno wirus nic sie nie dziej e ale goraczka okropna. Nie spałam od drugiej w nocy. Zaczelo sie przed wczoraj. Juto ma byc lepiej. Ale w sumie jest w dobrej formie wlasnie zbiera sie do raczkowania Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Julka chora 06.12.07, 12:27 Zdroweczka zycze Julce ! niech goraczka mija ! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Mikołaj mnie obdarował dzisiaj.... 06.12.07, 14:54 dostałam w prezencie @ Brzuch boli, choć po tabletkach już odrobię lepiej. Nie jest to mój wymarzony prezent, ale spodziewałam się tego. Dzisiaj rano byliśmy na budowie bo uruchamiali nam piec z centralnego i zaczyna się dzisiaj już grzać Wreszcie będzie milusio i cieplusio Mała łazienka już dzisiaj będzie wykończona przez kafelkarzy, wygląda cudnie i jak wszystko skończą to podeślę wam fotki jak chcecie. Od jutra zaczynają walczyć z dużą łazienką MAKSIU: dzisiaj mnie zagiąl na maxa haha Nie dość że chuliganek już sam siedzi (czasami się przechyli na bok ale mało kiedy) to jeszcze dzisiaj pierwszy raz zrobił mi PA PA jak wychodziłam. Ludzie, byłam w takim szoku, że kazałam mu to zrobić chyba 5 razy haha bo nie wierzyłam w to co widzę!!! On ma 6 miesięcy dopiero.... Jak zrobił kilka razy to stwierdziłam że to nie przypadkowy gest, tylko on serio to potrafi <jupi> To był cudowny prezent mikołajkowy <jupi> )) Juleczko, wracaj do zdrowia, Nadya - gratulacje I synusiowi wszystkiego najlepszego z okazji imienin Dzisiaj mamy znowu zawalony wieczór, bo trzeba objechać dzieciaki z prezentami (moi siostrzeńcy i chrześnica męża), a do tego jeszcze do sklepu skok, bo nawet nie mieliśmy czasu przez tą budowę i bieganinę kupić czegokolwiek z okazji mikołajek. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Mikołaj mnie obdarował dzisiaj.... 06.12.07, 15:03 Amoniaaa-mam nadzieje,ze to ostatnia @ i ze przez nastepne 9 m-cy juz sie nie pojawi.Moze bedziesz wrzesnioweczka jak Paula?No ja prawie)) Bardzo chetnie obejrze fotki domku.Musze sie zmobilizowac i podesłac jakies zdjęcia Klaudii. Nadya-serdeczne gratulacje))))))))) Myszko-dlaczego Ciebie nie ma z nami?((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Julka 10.12.07, 14:06 juz lepiej od soboty po poludniu nie ma goraczki uffff. Antybiotyk działa i ładnie go toleruje więc wizja szpitala się oddaliła. mamy zazywac do soboty, co niestety wiaze sie pobudka codziennie o 4 rano, tak wypada niestety. w nastepny poniedziałek ma usg jamy brzusznej i nastepne badania moczu. musza wiedziec jaka jest przyczyna, czy tylko bakteria czy cos powazniejszego. co podzylam to moje.... nigdy sie tak nie bałam. dziękjuę Wam za słowa wsparcia buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Wtorek 11.12.07, 09:23 Witajcie mam chwile to pisze U nas jakos powoli sie układa uczymy sie siebie nawzajem z Wiktorem, mały czasami wieczorami ma drobne kolki, a ja im wiecej czytam o tym co wolno jesć karmiąc piersią tym mniej wiem, każdy pisze i mówi co innego oszaleć można. Ale nie mozna wpaść w paranoje bo nic bym nie mogła zjeść. Alfa bardzo mi przykro z powodu choroby Julki ale dobrze, że zareagowała na antybiotyk i juz jest lepiej, ciekawe co pokazą wyniki i usg, dobrze ze w koncu trafiłaś na jakiegos porzadnego lekarza i obylo sie bez szpitala. Amonia ciesze sie ze mimo tych wszystkich przeciwności losu humor nadal ci dopisuje tak trzymać. Myszko najlepsze zyczenia urodzinowe dla Hani z okazji półrocznicy Pozdrawiam odezwe sie na wolnej chwili Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka kolejne gratulacje 06.12.07, 15:10 WOW! super buziak dla NAdyi! Wielkie gratulacje i najlepsze zyczenia zarówno dla Anety jak MIkołaja Aniu! dziękuję za zdjęcia Wiktorka. Piękny Twój synuś ) a mi beta ładnie przyrasta; we wtorek było 3312 a dziś (45 godz później) 6980. przyrost powinien być w tym czasie co najmneij 66% a jest ponad 100. MAm tylko nadzieję, że to nie oznacza ciąży nogiej a zresztą co ma być to będzie Amoniu! wysłałam Ci kolejnego mejla. Myszko< dzięki za SMSy. odezwę się w wolniejszej chwili.... Zdrowia dla Julki! Buziaki m Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa tragiczna noc za mną :(((((( 07.12.07, 12:44 nie życzę nikomu takiego bólu... spałam od 6ej do 8ej rano Od wczoraj rana bolało mnie znowu poniżej prawej łopatki, mam tak czasami jak mnie przewieje... Bolało ale dało się przeżyć ten ból. Wieczorem kupiłam sobie maść ketonal i przed spaniem mąż mnie posmarował i bez ruchu leżałam z nadzieją że zasnę... Całą noc tylko z boku na bok i o 4ej nad ranem było nagle apogeum bólu (((( Tego jeszcze nigdy nie miałam, nie umiałam leżeć, siedzieć, oddychać... Nie życzę nikomu tego co mi się działo, bo myślałam że umieram Chciałam już dzwonić na pogotowie, ale mąż posmarował mnie świątynią niebios i dał mi ibuprom... za 2 godziny umiałam w miarę już oddychać i zasnęłam... Teraz wciąz mnie boli ale już nie tak bardzo. Pierwszy raz z bólu leciały mi łzy i czułam się bezradna A najgrosze jest to że chciałam sobie jutro okna już na święta umyć i znowu plany pokrzyżowane /// Zawsze coś nie tak!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: tragiczna noc za mną :(((((( 07.12.07, 13:15 Spolczuje, i oby juz Cie nie bolalo. Ja tez mialam okropna noc z udzialem dziecka, ale nawet mi sie nie chce opowiadac. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Julka kiepsko 07.12.07, 15:11 Dziewczyny trzymajcie kciuki, nie jest dobrze. Goraczka nadal wysoka juz minela trzecia doba, wyniki moczu kiespkie krew tragedia. Jade do lekarki z Centrum zdorowia dziecka moze Ona w koncu cos poradzi. Wczoraj jak byla lekarka to dala nam skierowanie do szpitala..... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Julka kiepsko 07.12.07, 17:07 Boziu to co jej jest ? Oczywiscie ze trzymamy kciuki za Twoja Coreczke ! Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 WitajciE kochane. Czy mnie jeszcze pamietacie ??? 07.12.07, 21:20 Dawno mnie nie było, ale teraz mam juz wiecej czasu, weic bede z Wami częściej )))) Nie jestem w stanie zapanować nad tym, co pisałyście.... Więc poprosze Misię o maleńki skrót Moj Mati ma już 4 miesiące i 3 dni ma sie dobrze... nauczył się pluc sliną Jest przekochany .... Tęskniłam za WAMI ..... ** Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: WitajciE kochane. Czy mnie jeszcze pamietacie 08.12.07, 10:35 Haha Kasiu gdybym jak tylko wszystko pamietala -Animkaa w ciazy -Martajotka w ciazy -Adrastea 30 listopada ur syna Wiktorka -Nadya 5 grudnia ur syna Mikołaja -coreczka od Alfy cos chora -1.1.2008 zaczynamy nowy wateczek -Myszki cora juz pol roczku skonczyla, dlugo Myszki nie bylo ale juz jest -moja Zuzia wczoraj byla u lakarza sie pomierzyc, powazyc. Ma 75 cm i wazy 6900, stoi (o meble, wola mama, tata, baba, ejjjj-jak na nia nie patrzysz, ucieka mi, taki maly szatan) -Misia to grubas -to tyle haha wiecej nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: WitajciE kochane. Czy mnie jeszcze pamietacie 08.12.07, 10:54 Nareszcie mam lekarza co wie co robi Julka zaraz dostanie trzecią dawkę antybiotyku i mam nadzieję, żę na niego zareaguje. Rano nadl maiała 39,8. Generlanie ma zakażenie ukłądu moczowego, jak i skąd nie wiem, diagnostyką zajmiemy się potem jak się wyleczy. Przez te ostatnie dni przez dom przewinelo sie kilku lekarzy, co jeden to lepszy. Bya konsultowana na Karowej, w Damianie, i kazdy wymyslal ze wirsóka, ze ucho, gardło. A wyniki badan moczu caly czas zle. Ostatnia lekarka co byla to powiedziala ze wlasnie uklad moczowy, ale dala mi skierowanie do szpitala. Od pieciu dni nie spie, wlasciwie nie jem Tomek pojechal do Krakowa na cholernie wazny egzamin do ktorego nie mial okzaji sie przygotowac. Reasumujac teraz czekam czy zareaguje na antybiotyk, naszczescie go dobrzse toleruje bo jak by bylo zle to rzeczywiscie szpital. Jestem wykonczona, Julka teraz nie ma goraczki, bawi sie na dywanie. Misia to Julka jest wielgachna tez ma 75 cm ale wazy 9 kg Pytalam czy ok, ale podobno do 12 mc-a ma potroic swoja wage wiec prawie prawie sie miesci. ale jak sie ruszy to pewnie zacznie gubic kg. buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa do alfy 08.12.07, 11:43 Karolina, trzymaj się. To o czym piszesz jest tragiczne... Ja bym chyba wyła z bezsilności Czytając to jest mi strasznie przykro, a co dopiero Ty tam na miejscu oglądając swoje dziecko w tak wysokiej gorączce i będąc bezradnym. Jesteśmy z Tobą i czekamy na wieści o Julce. Trzymam kciuki!!!!! Daj od razu znać jak coś się poprawi, bo mnie już brzuch zaraz boli z nerwów Jakaś wrażliwa się ostatnio zrobiłam i płaczliwa... Nawet maż się mnie pytał czemu ja co chwię płaczę nawet jak jestem szczęśliwa A żebym to ja znała odp. na takie pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: WitajciE kochane. Czy mnie jeszcze pamietacie 08.12.07, 11:38 no ja pamiętam Mateuszek jest uroczy, i nie wiem kiedy to przeleciało że on znowu ma już 4 miesiące U mnie trochę lepiej z plecami ale jeszcze bolą, choć dzisiaj w nocy juz spałam <jupi> @ przyszła w mikołaja ale jakaś dziwna i dzisiaj już prawie nie ma, a za to wciąż pobolewa mnie przuch i biust jakis dziwny, ale może to znowu jakieś moje dziwne obserwacje... Pierdzielę to. Wczoraj byliśmy na budowie i funkcjonuje już nasze ogrzewanie podłogowe ))) Bałam się trochę że w końcu tym nie nagrzejemy, ale piec jest dopiero na minimum a już jest cudnie cieplutko <jupi> Idę sprzątać bo potem biorę się za pieczenie pierników świątecznych Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: WitajciE kochane. Czy mnie jeszcze pamietacie 09.12.07, 21:04 Witajcie Dziewczynki! Dużo sie dzieje u nas...I jak zwykle wiadomości cudowne, radosne, ale też niestety smutne...Jak w życiu... Krokodylku fajnie, że się odezwałaś...Ja pojawiłam się po pół roku i ministreszczonko Misi przygotowane dla Ciebie też bardzo mi się przydało Nadya...no super...Mikołajek już jest na świecie I to kilka dni po Wiktorku Adrastei. Gratuluję z całego serca! I dużo, dużo sił i energii Wam - Anetko i Aniu teraz życzę, bo się przyda, a chłopcy niech rosną książkowo ku Waszej i mężow radości Misiu - Zuzia pięknie i szybko się rozwija - już stoi, tyle mówi... I do tego pięknie wygląda co widać w przecudnej galerii... Martuś...cudownie czytać takie posty od Ciebie..I jak dobrze, że beta rośnie. Marzenie stało się jawąChyba już uwierzyłaś Agnieszkomoniko..dziękuję za pamięćPOdsyłaj foteczki Klaudusi koniecznie A teraz te smutniejsze sprawy: Alfa, oj biedne jesteście z Juleczką Nie ma chyba gorszego nieszczęścia dla mamy niż choroba dziecka. Dobrze, że w końcu postawiono właściwą diagnozę, ale i nerwów przeżyłaś to tylko Ty wiesz...No i jeszcze jesteś sama z małą... Niech już będzie tylko lepiej. Amoniu...prezent od Mikołaja zupełnie nie trafiony A szkoda! Za to Maksiu spisał się na medal i od razu wiedział jak cioci rozświetlić dzień Mały jest b. mądry - mój Hanuszek ma też pół roczku ale jeszcze daleko mu do siedzenia, a tym bardziej robienia Pa Pa! Ale każde dziecko ma swoją linię rozwoju...Jeśli robi to wcześniej - po prostu cieszcie się tym I nigdy więcej takich nocy! Czy te bóle pleców mają związek z @, a może z nerwami, bo tyle macie na głowie, jeszcze z tym domkiem... Amoniu, odpocznij trochę i zostaw okna... Musisz dbać o siebie... Tak w skrócie tylko napiszę co u mnie: Hanka w zeszły weekend skończyła pół roczku. Nawet torcik jej zrobiłam, bo goście się zapowiedzieli. Ma 64 cm, waży 6kg600. Karmię ją wciąż piersią, a od tygodnia próbuję dawać pół słoiczka zupki dziennie i deserku. Idzie opornie, mała uczy się dopiero jedzenia z łyżeczki i nowych smaków. Z butli w ogóle nie umie pić, więc jak sobie wyobrażacie jestem b. uwiązana, bo chce mleka teraz już co 2 h, a ja nawet nie mogę ściągnąć pokarmu i wyjść do miasta Ale teraz i tak jest mi dużo, dużo łatwiej - mogę powiedzieć, że wracam do życia Początki macierzyństwa jak pamiętacie może - miałam b. trudne, bo Hania była typem płaczka. Jak teraz przeglądam swoje notatki z tamtego okresu, to był jeden płacz przez niemal cały dzień... Płacze z nieznanej przyczyny trwały przez 2,5 mca, a potem zanikły (nadzieja dla mam, które też mają tego typu dziecko i zaczęło być cudownie Innym razem napiszę więcej co robiłam przez pół roku i podeślę aktualne fotki A dziś dobrej nocki Wam życzę i zdrówka Juleczce. Mycha Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Myszko i inne folikówki 09.12.07, 21:30 Co do moich pleców to czasami tak mam jak mnie gdzieś zawieje. Nie forsowałam się z oknami żeby nie dopadło mnie jeszcze bardziej ale za to piekłam wczoraj pierczniczki świąteczne. Przepis z 2 kg mąki więc wyobrazić sobie możecie że piekłam je jakieś 8 godzin haha ale raz na rok można, bo mi się to podoba. Teraz przede mną dekoracja, a to jeszcze więcej czasu Nieważne, uwielbiam czas świąt. Dzisiaj byliśmy na budowie, bo prawie dziennie musimy regulować piec z centralnego żeby nasze podłogi dobrze się wysuszyły i nie popękały i jak zobaczyłam "skończoną" naszą małą łazienkę, która jest biało mandarynkowa, to wymiękłam... Ludzie, myślałam że usiądę na podłodze i nie wyjdę haha Moja mama i siostra też były i mówią że wygląda cudownie Co do mojego "prezentu" mikołajkowego to trudno, trzeba brać co leci, a w życiu jest wszystko poukładane a do tego ja zawsze potrafię odszukać tych "dobrych" punktów Tak więc w siepniu czekają nas 2 wesela i się pobawimy Na sylwestra idziemy pierwszy raz do knajpki z dwoma kolegami mojego męża i ich kobietami NIgdy nie byliśmy sobie gdzieś na takich baletach, a nie wiadomo co będzie za rok i mój mąż powiedział że chciałby iśc, a ze mną jak z dzieckiem <lol> - mówisz i masz Idę do mężusia po właśnie sączymy sobie zdrowe czerwone winko... Pozdrawiam Was, Julce życzę dużo zdrówka i czekam na relację Karolci co tam słychać. A Hanusia nie musi umieć wszystkiego od razu, na wszystko przyjdzie czas Moniś. Najważniejsze żeby zdrówko było!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Amoniu 09.12.07, 23:28 Amoniu... Ty niesamowita po prostu jesteś... Uśmiechnięta, optymistyczna... I umiesz się podnosić z największych tarapatów i kryzysów. Skąd czerpiesz tyle siły? Domyślam się, że to miłość Męża, rodziny...I że to głęboka wiara, że wszystko dobrze się ułoży. Bo dużo już się układa - choćby ta wymarzona łazienka, co tak cieszy Perspektywa wesel, Sylwestra Przypominasz mi trochę Pollyannę, która zawsze potrafiła znaleźć coś dobrego w każdej sytuacji. Po przeczytaniu Twego postu - uśmiecham się... No i ta Twoja energia pierniczki, okna, obiadki... Ale teraz odpocznij zapracowana kobietko, do łóżeczka marsz Ja też... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Amoniu 09.12.07, 23:49 Sama nie wiem skąd u mnie ta siła wewnętrzna.... Staram się nie poddawać bo to nie pomoże. Do tego często zastanawiam się nad sobą, nad swoim życiem (bo ze mnie taka myślicielka) I jak tak analizuję swoje życie, to mimo iż nie zawsze było (jest) cudownie, to mam w sumie najważniejsze "rzeczy"!!!! Cudownego męża, którego bym nigdy w życiu nie zamieniła ani na 3 Pudzianów czy 10 Inglesiasów, mam kochaną mamuśkę, cudowne siostry, całą resztę wspaniałej rodzinki, niebawem przeprowadzimy się do naszego cudownego domku... No i przede wszystkim mamy ZDROWIE. Jeśli to warunek, to nie chcę nic więcej... Chcę męża, zdrowie i resztę rodzinki a jakoś sobie poradzę bez tego co nie jest mi dane, choć ja wciąż wierzę że jeszcze trochę a będę mieć też wymodlonego na Jasnej Górze maluśkiego dziubolka Moniś, nie oznacza to też, że nie mam swoich "kiepskich" dni... Mało kiedy są ale jak już mi się zbyt wiele nazbiera to też sobie popłaczę, poprzytulam się do męża, posłucham jak mówi do mnie że bardzo mnie kocha i jestem dla niego najważniejsza i znowu wyrastają mi skrzydła by latać Moniś... a pierniki wczoraj piekłam do 1:30 w nocy Czas pryskać do łóżka choć nie chce mi się spać. Do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 do mycha :) 10.12.07, 13:57 KOchana jeśłi mogę to coś Ci poradzę. Julka też była dzieckiem na cycu, bez butelki tylko cyc. Zacznij Ją jak najszybciej uczyć pić z butelki bo będzie klops. z czasem sie nauczy, moja zaakaceptowala dopiero w 8 miesiacu butelke aventu. zaczelam za pozno nie bylo mi to do niczego przydatne i wlasciciwe obudzilam sie z reka w nocniku. no prawie. teraz julka je sloiki, i butle no i cyca czasem. wode daje jej w kubku niekapku tez aventu, jest super. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Nadya juz w domciu .... z Mikołajkiem 10.12.07, 11:17 Po pierwsze dziekuję Misi za streszczenie *** - aminka, martajotka ..... OGROMNE gratulacje ))) - adrastea .... duzo, duzo zdrówka dla Ciebie i maleństwa - Nadya ..... wiem, bo jestem z Anetka w kontakcie. Jest juz w domciu z Mikołajkiem. Jest przekochany, Płacze tylko wtedy, kiedy chce jesc. Anetka ma bardzo duzo pokarmu.... Wiec Miki nie ma sie co martwić. - Myszko ... super, że i Ty wróciłas ... Stara gwardia znów w komplecie .. OBY TAK DALEJ ))) - alfa ..... trzymam kciuki za zdrówko Julci... Przesyłam Wam całuski Amoniuuu... pamietam jak w tamtym roku tez piekałaś pierniczki, ktre jadłam DDD Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa hahahaha 10.12.07, 13:48 Kasiu, to mnie rozbawiłaś bo jak je piekłam to o tym samym pomyślałam <hahaha> Fajną kruszonkę zjadłaś Ja mam dziś głupawę jak nie wiem co, choć rano okazało się że pode mną umarł sąsiad i siedzę sobie na kanapie nad nieboszczykiem i zaraz miałam dość On mieszkał sam więc nie wiadomo kiedy już tam umarł ale na szczęście "zapach" się nie unosi, więc chyba niezbyt długo. Jak jechałam do pracy i przechodziłam koło jego drzwi to spieprzałam aż się kurzyło hahaha A do tego okazało się że moja znajoma jest w ciąży... Ale chwilowa ściekłość już mi przeszła Nie mogę o tym myśleć bo znowu wpadnę w dołek ;/ Dziewczyny wysłałam wam fotki mojej nowej łazienki, jeśli was to interesuje... Dałam fa fotoforum i mnie zrypali że kafelki obrzydliwe i kafelkarze jakieś pseudo fachery )) A ja na to leję Mnie się podoba!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: hahahaha 11.12.07, 23:01 Hej kobietki! Przed chwilą wyprodukowałam długiego posta, a tu patrzę gdzieś go zjadło Chyba już oduczyłam się pisać i robię coś nie tak Więc tylko tak króciutko: Krokodylku - witam, witam...Dzięki za relacje od Nadyi. Dobrze wiedzieć, że Mikołajek spokojny i mama ma pokarm. To ważne! Amoniu, Twoja siła wewnętrzna polega nie na tym , że nie przeżywasz kryzysów, ale że potrafisz je przezwyciężyć. I tak trzymaj! Nie wiem, czemu życie tak Was hartuje, ale na pewno czemuś to służy. U Martusi było podobnie: zobacz czekali, po drodze pojawiło się mnóstwo przeszkód, powikłań, a teraz wszystko się pięknie poukładało I u WAS tak będzie! A łazienka mi się podoba - jest radosna, jasna...takie kolory podnoszą nastrój. A na fotoforum ludzie różne gusty mają, może preferują barwy bardziej tradycyjne. Ale Ty się nie przejmuj - to ma być dla Was, nie dla nich Karolinko, mam nadzieję, że Juleczka ma się lepiej. Napisz jak maleńka się czuje.Z butlą masz zupełną rację. Bardzo ułatwiłoby mi życie, gdyby Hania nauczyła się z niej pić, dlatego wciąż próbuję. Mam 2:Avent i Babyono - na razie żadnej nie umie zassać Doszło doi tego, że dziś dawałam jej sok łyżeczką jak zupkę. ALe więcej zostało na bluzce Misi nie ma...pewnie Zuzia nie pozwala Martusia...jak się czujesz? Uwierzyłaś? Byłaś u lekarza? Dziewczyny, macie jakiś kontakt z aagniesiąą? Co u niej? Dobrej nocki! Ps. Mam nadzieję, że tym razem uda mi się wysłać Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: hahahaha 12.12.07, 09:48 Mycha, ludźmi nigdy się nie stresuję. Mnie się nasza łazienka podoba i już Ja się tam dobrze czuję a w końcu ja tam będę "przebywać". Co do butli, to Maksiu jak był młodszy to pił z butelki a teraz szok... Nie chce i już, gryzie smoczek a pić nie chce. Aventu nigdy nie lubił a reszta i teraz odpadła. I jak przeczytałam że dałaś Hanusi soczek łyżeczką to się uśmiałam bo z Maksem jest to samo On albo cycuś albo coś łyżeczką. W nocy też co chwila się budzi i traktuje cycusia jako smoczek, siostra dała mu zwykły smoczek bo lepsze to niż całą noc "z głowy" ale on obgryza uchwyt smoczka hahaha Mały łobuz ostatnio budzi się koło 1ej w nocy i chce się bawić. Dzisia mi już siostra pisała że obudził się o 2iej i bawił się do 3:30 hahaha prawdziwy łobuziak Pozdrowionka, lecę bo mam dziś kupa roboty. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Myszko jestem :) 12.12.07, 12:02 Tyle co zdarze Was przeczytac chce odpisac i juz Zuzia mnie atakuje za nogawke...no to popisane Jak ją poloze na ziemi -to ucieka mi do psa albo co gorsza do lazienki i wyciaga z niej wszystko co sie da ...ostatnio przewrocila mi karton z 3 kg proszku bo sobie chcila wstac (a jak zamkne lazienke to bedzie kleczec przed nia, udawac ze placze i pukac) Wczoraj mowie tak "zaniose mezowi Zuzie do kapieli i napisze na forum"...dupa zbita w trakcie niesienia posikala mnie + panele i mezowi plecy -bo nalewal do wanienki wode-to juz mialam o robic Ja jej nawet na sekunde samej nie moge zostawic. W lozeczku stoi i chodzi po czym jak zobaczy ze na nia nie patrze to zacznie sie podnosic i wisi w polowie przez lozeczko, a nogi wsadza miedzy szczebelki !!!!!-szok zawal na miejscu idzie dostac A w niedziele moja mama ja wziela i Zuzia dorwala obrus i sciagnela go ze wszystkim co bylo na stole (a byli goscie) haha polecialy kawy, ciastka, nawet wianuszek adwentowy z palacymi sie 2 swieczkami)-myslalam ze mnie powiesza a Zuzia sie przestraszyla i plakala. I przy gosciach trza bylo zelazkiem sciagac wosk z dywanu...zapalkami szkrobac meble itd ok zmykam bo "rozrabiara" sie wierci-chyba zaraz wstanie Pozdrawiam Wszystkich. A dzieciaczki caluje. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Myszko jestem :) 12.12.07, 14:31 NIezle To fajnie masz. Julka jeszcze nie raczkuje wiec lazi na brzuchu i ma detektor na zakazane rzeczy typu pilot, krem itp. teraz obrabia dekoder Ja Julke juz od dawna kapie w wannie. Ma duzo frajdy, plusk aise kopie nogami no praiwe kraulem plywa. moze Zuzi tez by sie spodobalo ? Nocnikowych sukeceow ciag dalszy mamy, i generalnie jest ok. Ida jej nadal zeby wiec sobie troszke marudzi ale juz jest dobrze, alez ja sie strachu najadlam. teraz zobaczymy co na poniedziałkowym usg ..... Z innych informacji to moj ukochany maz zdal egzamin, ma uprawnienia budowlane huraaa. juz dosyc mialam tej Jego nauki. dobra spadam na spacer tylko chyba latarke zabiore dosc mam tej ciemnicy buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz sroda 12.12.07, 14:44 Witajcie. Jak fajnie,ze Myszka i Krokodylek znow z nami))) U nas po staremu.Klaudia spi po cwiczeniach,bo bardzo ja męcza,wiec ja mam troche czasu na forum. Nasz córcia jest bardzo spokojnym dzieckiem, jak mi sie wydaje.Placze nie za wiele i w sumie tylko gdy jest glodna.Casem jeszcze jak brzuszek zaboli, ale kolki juz sie raczej nie zdarzaja.Przesypia całe noce juz ponad miesiąc(8-11 godzin),więc i ja moge pospac.Jednak,co za tym idzie,w dzien nie spi prawie wcale(chyba ze po cwiczeniach),wiec mam zajęcie cały czas)) Skazy białkowej chyba jednak nie ma,bo ja juz jem sporo rzeczy zawierajacych białko i w sumie nic jej nie jest.Oczywiscie mleka jeszcze nie pilam, ale moze i tego sprobuje. Myszko-faktycznie,próbuj dalej z butla,moze Hania sie przyzwyczai.Moja Klaudia pije z butli na szczęsie,wiec jak odciągne mleko,to nawet mąż moze jej podac.To duzo ułatwia jednak. Pozdrawiaam wszystkie Folikowki i przesyłam buziaki Folikówiatkom-szczególne usciski dla małej Julci)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 odkurzacz parowy???? 18.12.07, 14:07 Dziewczyny macie moze albo ktos ze znajomych??? mysle o takich dwoch z telesklepu albo aqua laser z Mango, albo shark steam blaster z vita shop. ledwie odkurze a od nowa na podlodze kurz, dywn to juz nie mowie. tylko troche kosztuje i nie chce tak w ciemno Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: odkurzacz parowy???? 18.12.07, 14:43 też to widziałam w TV i się nad tym zastanawiałam ale boję się z tych Tv sklepów kupowach bo zazwyczaj same szajstwa tam mają i tylko to mnie nie przekonuje Jak ktoś ma niech da znać jak to się sprawuje. czekamy na opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Długiego mam syna ..... :O 12.12.07, 19:23 Dzis byłam u lekarza na "przeglądzie technicznym" naszego Matiego... Dzis ma 4 miesiące 1 tydzien i 1 dzień ... Wazy 7500g i mierzy uwaga.... 73 cm !!!!! Jest bardzo długi .... ***agnieszkamonikaz -mój Mati am skaze białkową ... CIagnie an Bebilonie Pepti.... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Długiego mam syna ..... :O 12.12.07, 20:05 Jakim cudem Mati przewazyl Zuzie i prawie przerosnal <hihi> Buzki !!!! a co dzidzi musi jesc jak ma skaze bialkowa (bo nie wiem) Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Długiego mam syna ..... :O 12.12.07, 21:35 Koszykarz nam rosnie ..... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Krokodylku 13.12.07, 00:00 A jakie Mateuszek mial/ma objawy skazy?Klaudia ma jeszcze taka delikatna pokrzywke,ale widac ja jak sie dobrze przyjrzec.Wczesniej byla zsypana strasznie. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Re: Krokodylku 13.12.07, 08:57 Jak przeszłam z cyca na Bebilon zwykły, to wysypało mu na całej twarzy i szyjce taka drobniutka kaszka ... Tez tego gołym okiem nie było za bardzo widać... Ale jak się dotkneło ręką, to czuć wyraźnie było.... Potem własnie przeszlismy na Bebilon Pepti.. i po jakichś 2-3 tygodniach to ustapiło..... Misiu.... Ty i Twój mąż jestescie raczej drobnymi osobami.... Mój Mti poszedl w tatusia.... i bedzie wyoski, a co za tym idzie i rosnie w masę. Ale wg siatki centylowej wagę ma super prawidłową, za to wzrost .... fiu fiu .... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 lista- dop. syna Anety :) 13.12.07, 08:45 PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikówki, które juz doczekały swoich pociech !!!! mamusiamartusi - Gosia z Warszawy -c. Marta 11.10.2004 i s. Marcin 12.10.2006 demika - Dominika z Warszawy - s. Igor 3.08.2004 i c. Ola 28.10.2006 kordula3 - Dorota - s. Kamil 02.04.2004 i c. Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata -c. Michalina 26.12.2006 ememik - Magda z Warszawy - pochwal się kiedy urodziłaś monjan - Monika z Lublina - s. Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka z Czechowic-D. c. Julia 20.09.98 i s. Szymon 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - s. Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Ania -s.Sebastian 08.06.2002 i c. Helena 02.02.2007 arabelka78 - Ania z Czechowic-D. - s. Tymoteusz 08.02.2007 misia9944 - Angelika z Siemianowic Śl. c. Zuzanna 24.02.2007 renne2 - Świdwin -podobno urodziła -Renne pochwal się!!! niuta_s - Ania z Warszawy - podobno urodziła - pochwal się alfa156 - Karolina z Krakowa/W-wy c. Julia 25.03.2007 agnieszka_z-d - Agnieszka z Warszawy - c. Małgosia 1.05.2007 breili - Daria - podobno urodziła – Breili pochwal się Sabina - Chorzów - s. Mikołaj 26.09.1996 i s. Maksymilian 14.05.2007 ciotka.aka - Iwona z Bydgoszczy - s. Staś 30.05.2007 mycha.76 - Monika z Warszawy - c. Hania 1.06.2007 lamia1978 - s.Eryk 9.06.2007 krokodylek1313 - Kasia z Kołobrzegu - s. Mateusz 4.08.2007 agnieszkamonikaz - Agnieszka z Olkusza - c. Klaudia 28.08.2007 paula343 - Paulina z Częstochowy - c. Zosia 6.09.2007 adrasteaa - Ania z Legnicy - s. Wiktor 30.11.2007 nadya22 - Aneta z Sanoka - s. Mikołaj 5.12.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech anecik3 - Aneta z Niemiec - term. 8.01.2008 jobo100 - Jowita z Rzeszowa - term. 17.01.2008 + syn 13.02.1998 anel79 - term. 18.01.2008 + córka 8.03.2006 aagniesiaa - Agnieszka z Łodzi - term. 21-26.01.2008 baka1baka - Kasia - term. 07.02.2008 + syn 20.03.2004 aaa.ia - Asia - Poznań - term ??? rybka303 - Magda z Krakowa - term.18.02.2008 animkaa - Alina z Mikołowa - term.18.06.2008 + córeczka Ania 18.10.2004 martajotka - Marta z Poznania - term ?? Folikówki w trakcie starań amoniaaa - Monika z Siemianowic Śl. greta18 – Greta z Warszawy zaxia - Agnieszka z Poznania aba1122 - Joanna z Warszawy + córeczka Ola 06.01.1998 oska81 - Agnieszka z Lipna nadave - Magda z Torunia Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa hej dziewczyny :) 14.12.07, 14:24 wczoraj mnie nie było, bo cały dzień sprzątałam. Obudziłam się z taką energią, że zadzwoniłam do siostry z prośbą o dzień wolnego i.... działałam w domku Okna, firanki, za meblami, pod meblami, kanapa, lampy, podłogi... no wszystko Tak więc moje mieszkanko czeka już na chowinkę, po którą jedziemy we wtorek i kupimy w tym roku w doniczce, bo po świętach sobie wkopiemy przed domkiem No więc w moim mieszkanku mega sterylność a przez okna świat widać haha. Aż mi wstyd, bo ostatnio chyba myłam je we wrzesniu Cały czas jakaś bieganina, a jak znowu miałam czas, to padał deszcz i stwierdziłam że nie ma sensu... Do tego znudziły mi się firanki, a że gdzieś za miesiąc przeprowadzka, to siostra mi doradziła że nie ma sensu nowych kupować, więc co ja zrobiłam?? Zamieniłam z jednego pomieszczenia do drugiego i jest znowu ślicznie haha aż mężusiowi się podobało No i to by było na tyle. Cieszę się że Juleczka już lepiej się czuje i lekarstwa jej pomagają. Karolince życzę dużo siły i spokoju przede wszystkim, bo faktycznie przeżyłaś wiele ostatnio Sama pamiętam jak Mikołaj miał jakoś 7 miesięcy i wylądował w szpitalu na tydzień... Teraz oglądaliśmy fotki niedawno jak moja siostra wtedy schudła... Matko... kościotrup z niej był Stres robi swoje. Aaaa i jeszcze jedno, odchudzam się na sylwestra Dzisiaj u siostry się rano ważyłam i schudłam już przez półtora tygodnia 1,5 kg ale jestem z siebie dumna... Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś