Dodaj do ulubionych

Tyłozgięcie...

23.08.07, 21:43
Laseczki , w tym miesiącu zaczęliśmy starać się o małego szkraba , jednak
martwię się ponieważ mam tyłozgięcie macicy , czy któraś z Was ma podobnie ,
czy faktycznie trudniej jest zajść w ciążę ?
Obserwuj wątek
    • zaga25 Re: Tyłozgięcie... 23.08.07, 22:42
      Poczytaj tutaj

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=67130113&a=67210635
      • monika_29 Re: Tyłozgięcie... 24.08.07, 10:12
        Proszę obalmy mit, że tyłozgięcie macicy utrudnia zajście w ciąże. Ja mam
        tyłozgiecie i w obie planowane ciąże zaszłam za pierwszysm razem. Nigdy nie było
        z tym problemu. A i lekarz nigdy nie sugerował, że moga być jakiekoliwk
        problemy z zajściem w ciąże. Nie przejmuj się tym, nie myśl negatywnie i do
        dzieła. A napewno wszystko sie uda, powodzeniasmile
        • maminekb Re: Tyłozgięcie... 24.08.07, 10:46
          Obalamy mit - jestem w 3 ciąży - przy dużym odchyle i tyłozgięciu.
          Pamiętam że kiedyś (jak byłam pierwszy raz u gina) powiedziłam mi że
          takie tyłozgięcie to problemy z zajściem. Nigdy więcej inny gin nic
          takiego nie powiedział a i praktyka tego nie potwierdza.
          Tak więc głowa do góry i do jakże przyjemnych starań smile.
    • laura801 Re: Tyłozgięcie... 24.08.07, 10:57
      ja z kolei sie pytałam gina czy tyłozgięcie macicy ma wpływ na poró,
      odpowiedział, że żadnego, bo w ciąży się ono prostujesmile
    • jotka151 Re: Tyłozgięcie... 24.08.07, 11:17
      Kolejny zabobon wynikający z niewiedzy lekarzy kilka naście i
      kilkadziesiąt lat temu...
    • mikams75 Re: Tyłozgięcie... 24.08.07, 13:08
      ja mam tez tylozgiecie, choc nie wiem czemu nikt mi nigdy o tym nie powiedzial
      przez tyle lat i dopiero ostatnio jeden lekarz.
      W ciaze zaszlam bez problemow, a lekarz porownal tylozgiecie do ludzi
      leworecznych i praworecznych. Wiekszosc jest praworeczna ale leworecznym tez nic
      nie dolega, po prostu tak maja. I macica tez - u wiekszosc kobiet jest wygieta
      do przodu a u niektorych do tylu.
      • skakanka83 Re: Tyłozgięcie... 24.08.07, 13:12
        witam
        Moja mama ma, ja też i jestem w 16Tcwink)) długo sie nie starałam

        wszystko będzie dobrze
        powodzonka!!!!!!!!!!!!!!
    • mamaisi Re: Tyłozgięcie... 24.08.07, 14:18
      Też mam tyłozgięcie i jestem w 17 tygodniu drugiej ciąży. W pierwszą
      udało mi się zajść od razu, w drugą dopiero w drugim cyklu. Nie
      wierzę w mity o trudnościach zajścia w ciążę przy tyłozgięciu
      macicy!!!
      A co do ciekawostek smile Kiedyś słyszałam, że przy tyłozgięciu
      częściej zdarzają się bóle krzyżowe w czasie porodu. Ja miałam, ale
      nie wiem, czy to ma jakiś związek... Może to zbieg okoliczności.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki!!!
      • frida_a Dziękuje Wam laseczki :) 24.08.07, 14:39
        • limonkaonly Re: Dziękuje Wam laseczki :) 24.08.07, 18:24
          cześć ja też mam tyłozgięcie ponoć niewielkie, staralam się ponad
          rok, lekarze mówili że to nie ma znaczenia, może i nie miało, aż
          jeden cykl poświęciłam tylko na pozycję "na pieska" codziennie, i
          dzisiaj lekarz potwierdzil moje male szczęście smile
          spróbuj w takiej pozycji jak będziesz miała jakieś problemy, napewno
          nie zaszkodzi, życzę duuużo szczęścia.
          • memphis90 Re: Dziękuje Wam laseczki :) 31.08.07, 11:49
            Tak,pozycja na pieska ułatwia zapłodnienie. To jest tak, ze u kobiety z
            przodozgięciem, kiedy leży na plecach, szyjka macicy zanurzona jest w nasieniu.
            Kobiety z tyłozgięciem mają jakby macicę obróconą tyłem do przodu, więc żeby
            szyjka kontaktowała się z nasieniem, powinny leżeć na brzuchu. Mam nadzieję, ze
            nie zagmatwałam, z rysunkami byłoby prościejsmile
    • easyenglishpz Re: Tyłozgięcie... 31.08.07, 09:43
      tylozgiecie, a trudnosci z zajsciem ( badz donoszeniem) to juz
      dzisiaj mit. Tak powiedzial moj lekarz, ktory oznajmil mi na
      poczatku ciazy, ze takowe mam. Wszystkie bajki na temat tylozgiecia
      mozna dzisiaj pod poduszke wlozyc.
    • dziewczyna_z_dublina Re: Tyłozgięcie... 31.08.07, 11:25
      Tylozgiecie macicy nie jest anomalia...To tak jak leworecznosc i
      praworecznosc. Jest to poprostu rodzaj budowy tego narzadu. Jakies
      10 lat temu stara wredna glupia ginekolog tez nagadala mi bzdur ze
      moge nie miec dzieci przez to. Ale ona chyba nadal wierzyla w to ze
      Ziemia jest plaska.
    • kassia.j Re: Tyłozgięcie... 31.08.07, 11:54
      też mam tyłozgięcie a jakoś szczęśliwie zaszłam 2 razy w ciążę i zarówno za 1
      jak i za 2 razem był to 1 cykl starań... moja gin twierdzi, że nie ma to wpływu
      ani na zajście ani na przebieg ciąży- macica po kilku miesiącach ciąży wygląda
      jak ta "normalnie" położona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka