Od razu mówię, że się nie martwię tylko pytam z poznawczej ciekawości -
robiłam betę w ostatni pn i była 408, powtórzyłam wczoraj i była 5000...
Czytałam o wzroście 100% w przeciągu 3 dni a tu jest chyba z 1000% (no może
nie aż tyle - kiepska jestem z matematyki

Czy tak to po prostu rośnie czy
też moja blastocyta oszalała? Dzięki