Dodaj do ulubionych

dlaczego:((((((((((

01.09.07, 08:36
witajcie ponownie!jesteście jedynymi osobami z którymi moge na ten
temat porozmawiać!więc pytam. dlaczego jak jestem po terminie @ i
zrobilam testa to wyszła jedna kreska? czy możliwe jest żeby
jeszcze nic nie wykazalo? napiszcie ile dni po zapłodnieniu musi
minąć żeby wyszło na tescie?może za szybko zrobiłam?czy możliwe jest
że jak nie przyjdzie @ powiedzmy do poniedziałku i zrobie w pon.
testa to moga wyjść 2 kreski!kurcze już sama nie wiem,po co zrobilam
dziś tego testa zepsułam sobie weekendsad
ps;zapisałam się już do Was na wrzesieńsmile
Obserwuj wątek
    • jola427 Re: dlaczego:(((((((((( 01.09.07, 08:38
      Może jest poprostu za wcześnie. Poczekaj do poniedziałku i powtórz
      test, jeżeli @ nie przyjdzie.
      Powodzenia !!!
    • cerezanita Re: dlaczego:(((((((((( 01.09.07, 08:41
      Nie martw się, jak nie dziś, to może za kilka dni, albo za miesiąc zobaczysz
      dwie kreseczki. Po terminie @ test powinien już coś pokazać, ale czasem potrzeba
      więcej czasu, np. tydzień po. Może też tak być, że masz tylko opóźniony @. Licho
      wie. Ale naprawdę postaraj się nie dołować, zrób coś dzisiaj, co lubisz.
      Pamiętaj, że po dwóch kreseczkach możesz bardziej wariować smile, więc trzymaj się
      teraz pionu smile.
      • 1978k4 no i już:((((( 01.09.07, 09:33
        właśnie dostałam @ sad(((((((((((((((((((((( i nastepny cykl starań
        przed namisad modle się żeby udany!!!
        • 1978k4 Re: no i już:((((( 01.09.07, 09:38
          przepraszam nie w tym wątku napisałam co trzebasmilejuż zmykam!
          • katy-5 Re: no i już:((((( 01.09.07, 09:42
            Myślę że najpredzej przy dobrych wiatrach 2 kreseczki zobaczę w
            październikusadbo właśnie tak mnie boli brzuch że czuję że zaraz
            przyjdzie @ !wiem to!także pewnie tak jak moja poprzedniczka we
            wrześniu zacznę z Wami kolejne staraniasmile(wiedziałam że się
            pośpieszyłam z tym testemsad(((!!!)
            jestem na siebie zła:///
            pozdrawiam
            • katy-5 Re: no i się nie mylilam:( 01.09.07, 09:56
              właśnie wróciłam z łazienki!@ już jestsad(kurde!!!!!
              • aniaszew Re: no i się nie mylilam:( 01.09.07, 11:15
                Też tak kiedys miałam.Było mi niedobrze przez kilka dni, zrobiłam
                test, wyszła 1 kreska, a 3 godz później dostałam @.A przeciez
                mogłam poczekać ten 1 dzień.
              • endzi11 Re: no i się nie mylilam:( 01.09.07, 11:44
                To przykro mi i życze powodzenia we wrześniu!
                • barabasia2 Re: no i się nie mylilam:( 01.09.07, 12:16
                  też przestaję się nakręcac... @ przyszedł dziś, 2 dni wcześniej w dodatku, a już
                  myślałam, że sie udało. Wieczorem spadła tempka i rano zonk...
                  Nie będę już usilnie sie starać, bo zauważyłam, że im bardziej chcę, tym mniej
                  sie udaje. Na tym koniec moich użalań. BĘDZIE KIEDY BĘDZIE!
                  • dziewczyna76-76 Re: no i się nie mylilam:( 02.09.07, 20:50
                    Katy wiem co czujesz znam to doskonale ja miałam taki zonk 6 cykli w
                    styczniu też sie pospieszyłam zrobiłam test i wyszła jedna kreska
                    wtedy już autentycznie ryczałam jak dziecko bo od sierpnia sie nam
                    nie udawało o niczym innym nie myslałam tylko o tym by zajść w ciąże
                    by mieć upragnionego Dzidziolka.Ale w tym właśnie styczniu okazało
                    sie,że pospieszyłam sie z tym testem i w dniu spodziewanej @ test
                    wieczorem wyszedł już pozytywny z dwoma kreskami teraz jestem w
                    36tc. szczęśliwa kochana i pełna entuzjazmu bo wiem,że każdemu sie
                    uda dlatego pisze do Ciebie byś sie nie poddawała i wierzyła,że dla
                    Was też zasiweci słońce i też będziesz za 9 miesiecy tuliła swojego
                    maluszka.My na punkcie naszej Córeczki zwariowaliśmy,a ja w
                    szczególności już sie nie moge doczekać by Ją już mieć przy sobie.
                    Życze Ci powodzenia w kolejnym cyklu i trzymam kciuki no i wierze,że
                    niebawem pojawi sie Twoj post ze Wam też sie udało.
                    Pozdrawiam i ściskam z całego serca Ciebie i inne Kobietki starające
                    sie o swoje pocieszki - Kasia
                    • kubis80 Re: no i się nie mylilam:( 03.09.07, 01:30
                      skad ja to znam... ile to testow sie zmarnowalo i nic- a @ na drugi dzien sie pojawil sad
                      a jak w koncu okazalo sie ze jestem w ciazy - to nawet nie bylam w stanie wskazac dokladnej daty @ smile wiec szczelilam "na oko"
                      ... bylo to jakos w styczniu (na poczatku) - poszukalam nawet organizatora z 2006 r zeby policzyc sobie mniej wiecej w stosunku do poprzedniego miesiaca- ale okazalo sie ze ostatni termin @ zapisalam sobie w lipcu 2006 r.
                      ... wiec moja rada... odpusc sobie i przestan o tym myslec i obliczac te wszystkie dni plodnie i nie plodne... a sama sie zdziwisz jaki bedzie tego efekt smile wiem ze to nie jest latwe- ale cos w tym jest
                      Powodzenia i pozdrawiam... smile
                      • paliwodaj Re: no i się nie mylilam:( 03.09.07, 06:29
                        kupilam 3 testy ciazowe w zyciu, zrobilam wszystkie 3- pozytywne i
                        spodziewam sie 3-go dziecka surprised
                        Dokladnie , przylaczam sie do rady poprzedniczki, takie nastwienie
                        psychiczne (musze zajsc w cize po tym stosunku!) nie wplywa dobrze
                        na poziom hormonow, a tez jak sie domyslam moze w jakims stopniu
                        zmniejszyc przyjemosci plynace z uprawiania sexu, co za tym idzie
                        relacje z partnerem.
                        Spokojnie , nic na sile....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka