Dodaj do ulubionych

Brak śluzu....

25.10.07, 13:41
dziewczyny dzisiaj mija 15 dzień cyklu ( cykl 31-32 dni )
teoretycznie zaczynają mi się dni płodne. Martwi mnie jednak fakt,
że nie pojawia mi się śluz, odczuwam kłócia a to polewej a to po
prawej stronie jajników ale martwi mnie ta suchość.
W poprzednim cyklu nie było też śluzu....czy ma to wpływ na moja
płodność ?

pozdrawiam
Zośka
Obserwuj wątek
    • zocha791 nikt mi nie pomoże ? :( 26.10.07, 12:27
      • kaczucha31 Re: nikt mi nie pomoże ? :( 26.10.07, 12:36
        Zocha nie martw się. ja tez z tych sucharów jestem. jak mam
        szczeście to się śluz pojawi na sekundę jednego dnia, ale często też
        nie ma ani śladu. Czasem tak jest. Podobno wystarczy gdy ten śluz
        jest w szyjce. Plemnikom wystarczy. Jeśli się tym martwisz to bierz
        coś na poprawę śluzu, np. pij siemię lniane albo łykaj wiesiołka
        (wiesiołek tylko w 1 fazie cyklu, do momentu owu) Niektórym
        dziewczynom pomagają te specyfiki.
        A ty wogole nie masz śluzu czy masz jakiś, tyle że nie wygląda jak
        to sławne kurze białko?
        • zocha791 Re: nikt mi nie pomoże ? :( 26.10.07, 12:43
          Do niedawna typowo "książkowy" śluz pojawiał się w każdym cyklu (
          wtedy jeszcze nie planowaliścy dzidzi) no a od 2 cykli teraz jest 3
          ani śladu (przynajmniej na bieliźnie). Jak sprawdzam to czuję, że
          ujście pochwy jest mokre ale to nie typowe jak napisałaś kurze
          białko.
          Te kłócia w jajnikach dają mi nadzieję, że zaczyna się moment w
          którym może dojść do zapłodnienia
          • kaczucha31 Re: nikt mi nie pomoże ? :( 26.10.07, 12:53
            Starajcie się zatem i nie przejmuj się śluzem. Jak go nie ma na
            tyle, by był na biliźnie, to podobo dobrą wskazówką jest uczucie
            mokrości, śliskości. A który masz dzień cyklu i jak długie cykle
            masz? Jajnik może kluć na dobre kilka dni przed owu.
            • joska1111 Re: nikt mi nie pomoże ? :( 26.10.07, 13:00
              U mnie bylo podobnie. Zanim zaczelismy sie starac o dziecko sluz
              mialam ksiazkowy. Juz w drugim cyklu starn zanikl i nie pojawial
              sie wcale (tylko to uczucie mokrosci). Udalo nam sie za trzecim
              razem i nadal nie mam sluzu, tylko ta mokrosc.
              Powodzenia w staraniach!smile
            • zocha791 Re: nikt mi nie pomoże ? :( 26.10.07, 13:12
              cykle mam 30-32 dniowe, dzisiaj jest 16 dc. Według kalendarzyka mam
              dni płodne a teoretycznie do zapłodnienia powinno dojść 28.10 ale
              wiesz jak to jest z tymi kalendarzykami....najlepiej polegać na
              obserwacji własnego ciała.
              A jak jest u Ciebie, jak juz tak sobie rozmawiamy smile
              • kaczucha31 Re: nikt mi nie pomoże ? :( 26.10.07, 13:34
                Ja jestem w 6dc, a staramy się już ho ho... z półtora roku. Od
                prawie roku w klice, bo na naturalne zajście szansy nie ma. Cykle
                miałam zawsze dlokładnie takie jak Ty 30-32dniowe. A ostatni 25 i
                owu w 9dc, więc nie wiem jak to będzie teraz. Może też już na
                dniach, bo jajnik kłuje. W poniedzialek idę na usg, mam nadzieję że
                zdążę przed owulacją.
                Życzę powodzenia w tym miesiącu smile A o pierwsze się staracie czy
                już jakieś szczęście w domu jest?
                • zocha791 Re: nikt mi nie pomoże ? :( 26.10.07, 13:46
                  Staramy się o pierwsze dziecko i dlatego może zaczynam się
                  niecierpliwić, brakuje nam jeszcze kogoś w naszej małej rodzince. To
                  jest nasz 3 cykl starań,
                  co się dzieje, że nie możesz zajść w ciąże ?
                  • kaczucha31 Re: nikt mi nie pomoże ? :( 26.10.07, 13:53
                    dlaczego nie zachodzę, tego nie wiem. Podobno jestem zdrowa wszystko
                    gra i buczy, owulki książkowe, hormony w normie... Już po 5ciu
                    cyklach inseminacyjnych jestem i na razie bez sukcesu. Raz na krótko
                    zaszłam w ciąże, ale było wczesne poronienie. Wiem chociaż że zajść
                    moge wink Wiesz, biorac pod uwagę, że każda próba naturalnego zajścia
                    to ok 30-40% szans na powodzenie, to w sumie nie dziwne, że trzeba
                    czasem próbować miesiącami.
                    • zocha791 Re: nikt mi nie pomoże ? :( 26.10.07, 13:57
                      Teraz to wiem smile a jeszcze przed ślubem z każdej miesiączki
                      cieszyłam się jak dziecko smile teraz w ogóle jej nie zapraszam....

    • figoglinka Re: Brak śluzu.... 26.10.07, 13:07
      No nie martw się. Wiesz ilu dziewczynom udało się zajść na sucharze?
      Ja to mam tak stale. A jestem juz w 10 tyg. Grunt, to sie za bardzo
      nie przejmować, chociaż wiem, ze jak bardzo zależy, to trudne.
      • zocha791 Re: Brak śluzu.... 26.10.07, 13:13
        własnie jak bardzo zależy to efekty są odwrotne....
        • zonkastonka Re: Brak śluzu.... 26.10.07, 13:43
          Zocha, jeśli jest śluz z szyjce, to najważniejsze. Pij ponad 2 litry
          dziennie - w końcu śluz to płyn, z czegoś musi go organizm brać...

          Pozdrawiam,
          stonka
          • zocha791 Re: Brak śluzu.... 26.10.07, 13:47
            mąż ciągle wierci mi dziurę w brzuchu że powinnam tyle pić....ale
            gdzie to zmieścić ?smile mój problem, że mało pije sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka