wszystko mamy już zaplanowane. Zaraz jedziemy na dwutygodniowy
urlop, a tam zaczynamy starania o dziecko. Natomiast tak się
zastanawiam, czy zmiana ciśnienia podczas lotu będzie bezpieczna dla
naszej fasolki, z którą mam nadzieję wrócic

?
Dodam, że jestem już po jednym poronieniu.