a.z.1 03.05.08, 11:25 Wiem, pewnie to pytanie wyda Wam się śmieszne ale ja baaaaaaardzo chciałabym mieć bliźnięta ...........Niestety w mojej rodzinie ani w rodzinie męża nie ma bliźniaków, więc pewnie nie ma szans......... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uccellino Wiesz co, teoretycznie wyobrażam... 03.05.08, 12:37 ...sobie stymulację hormonalną jajników. Ale jakiekolwiek zwiększanie prawdopodobieństwa ciąży mnogiej to głupi i nieodpowiedzialny pomysł. Nie wspomnę już o tym, że chyba nie wyobraziłas sobie dokładnie obciążenia fizycznego, logistycznego i finansowego, z jakim to sie wiąże. Najważniejsze to, że ciąża mnoga jest zawsze bardziej zagrożona komplikacjami, a dzieci właściwie zawsze rodzą sie przed terminem, często mają niską wagę urodzeniową - co w oczywisty sposób nie jest dla nich dobre. Ciąża mnoga - jak się trafia, to trudno, radzimy sobie z nią. Ale świadomie do niej dążyć? Brrrr.... Odpowiedz Link Zgłoś
jadwa11 Re: Wiesz co, teoretycznie wyobrażam.do uccelino 04.05.08, 11:26 nie zgadzam sie z tym co powiedzialas napisalas ja jestem z ciazy bizniaczej i ani nie urodzilam sie przedwczesnie ani moja mam nie miala z ze mna i moja siostra problemow w ciazy,co to zanczy jaks ie tafi to trudno radzimy sobie z nia co???? ja ci zycze zebyc urodzila blizniaki a tak po zatym to ja jestem wlasnie w ciazy blizniaczej czuje sie swietnie swietnie wygladam i moje dzieci sa ZDROWE i urodza sie w terminie czyliw czerwcu Odpowiedz Link Zgłoś
michalina2007 Re: Wiesz co, teoretycznie wyobrażam.do uccelino 04.05.08, 11:50 Jadwa, 4 maja wiesz juz na 100%, ze urodzisz dopiero w czerwcu? Wrozka czy co? )) Ja sie zgadzam z uccellino, sama spodziewam sie blizniakow. Odpowiedz Link Zgłoś
uccellino Re: Wiesz co, teoretycznie wyobrażam.do uccelino 04.05.08, 18:04 > co to zanczy jaks ie > tafi to trudno radzimy sobie z nia co???? Cóż, nie było moją intencją urazić czyjekolwiek uczucia. Na pewno bardzo kochasz swoje dzieci. Fajnie, że są. Ale ciąża mnoga nie jest standardem. Gdyby miała być, natura dałaby nam dwie macice. Lepiej dla wszystkich, przede wszystkim dla dzieci, kiedy ciąża jest pojedyncza. Medycyna po prostu nauczyła się radzić sobie z ciążą mnogą, rodziny zwykle też jakoś dają radę. > ja ci zycze zebyc urodzila > blizniaki Szkoda, że tak życzysz mnie, ale przede wszystkim moim dzieciom. Mam nadzieję, że się nie spełni. Cierpię na niepłodność, usycham z tęsknoty za dzieckiem, ale gdyby złota rybka powiedziała "bliźnięta albo nikt" bardzo poważnie bym się zastanawiała. > i moje dzieci sa ZDROWE Oby. > urodza sie w terminie czyliw czerwcu Oby. Wszystkiego dobrego i wiele sił na najbliższe lata. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Wiesz co, teoretycznie wyobrażam.do uccelino 04.05.08, 18:27 Nie no, Uccellino, nie demonizuj - bliznieta to jednak nie takie ryzyko jak trojaczki albo czworaczki. Bliznieta albo zadne - ja chce dwojaczki! )) Odpowiedz Link Zgłoś
ando_g Re: Wiesz co, teoretycznie wyobrażam.do uccelino 04.05.08, 18:40 uccellino - czemu tak pesymistycznie. Ja bym bardzo chciala miec blizniaki i tez sie zastanawialam jak to zrobic. Z tego co widze -szanse sa marne... Finansowo-nie widze roznicy. Z dziecmi jest tak ze zawsze starcza. Znam tez kilka blizniakow i nie zauwazylam zeby ktorys byl jakis chorszy, czy gorszy niz przecietnie. Znam tez osoby urodzone przed terminem - i j.w. To juz wiecej znam takich co maja problemy bo urodzili sie po czasie. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
venla Re: Wiesz co, teoretycznie wyobrażam.do uccelino 04.05.08, 22:14 Uccelino ma rację, zgadzam sie nią w pełni, a Ty Ando_g nie wiesz co piszesz tak śmiało wypowiadając się o wcześniakach w ten sposób. Wcześniactwo niesie za sobą wielkie zagrożenie, którego konsekwencje nierzadko widoczne sa przez całe zycie. Jestem przekonana, że nigdy nie byłaś na patologii noworodka a tym bardziej na OIOMie gdzie dzieci urodzone przedwcześnie, w tym często własnie bliźniaki walczą o zycie pod stertą rurek. Ja byłam z racji mojego syna. I ghdybym była ponownie w ciąży drżałabym o to, by moje dziecko urodziło się o czasie. Przepraszam za szczerośc, piszę to też do osób, które skrytykowały Uccelino, ale wierzcie mi, zycie pisze różne scenariusze i nie zawsze będziecie wypowiadały się z ironią na temat ryzyka ciąży mnogiej. Odpowiedz Link Zgłoś
madziara95 dwie macice??? 04.05.08, 19:46 a zwierzeta które mają kilka młodych w miocie ma kilka macic??? Nie dramatyzuj,bliżniaki to sie sa jakieś anomalia... Odpowiedz Link Zgłoś
michalina2007 Re: dwie macice??? 04.05.08, 21:55 Każda ciąża mnoga (u człowieka) to ciąża patologiczna i wymaga szczególnej opieki lekarskiej, ale z doświadczenia mogę powiedzieć, że da się to przeżyć, więc nie przesadzajcie w żadną ze stron. Odpowiedz Link Zgłoś
jadwa11 Re: Wiesz co, teoretycznie wyobrażam... 04.05.08, 22:46 ja juz nie ebde komentowac komentarzu uccellino Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: A czy jest jakiś sposób na bliźniaki????????? 04.05.08, 11:47 Tylko i wylacznie stymulacja hormonalna, ale zaden lekarz bez innych wskazan na to nie pojdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
a.z.1 Re: A czy jest jakiś sposób na bliźniaki????????? 05.05.08, 20:03 Strasznie mnie zbombardowałyście postami - w sumie wiedziała, że tak będzie)nawet myślałam, że będzie gorzej....Ale coś wam wyjaśnię - mam 30 lat jedno dziecko, a chciałabym mieć trójkę. Mój mąż nie chce o tym słyszeć; zgadza się tylko na jedno. Więc sobie pomyślałam, ze bliźnięta byłyby jakimś rozwiązaniem jednak wiem, że to raczej mało prawdopodobne((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: A czy jest jakiś sposób na bliźniaki????????? 06.05.08, 13:37 wszedzie piszą, ze zajscie w ciąże zaraz po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych zwieksza ryzyko/szanse na ciążę mnoga. ale pewnie trzeba by bylo brac je przez dłuzszy czas... czyli zaciskac trzeba kciukasy, by a.z.1 te swoje upragnione blixniaki miala no to zaciskam i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia a.z.1 06.05.08, 13:55 zobacz tutaj f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3581274 Odpowiedz Link Zgłoś