lady_iris
14.07.08, 13:24
Powiedzcie, czy zdarzyło się którejś z Was, że temp. pod koniec
cyklu obniżyła się z 37 do 36,7, a mimo to później okazało się, że
jednak jest ciąża? Pytam, bo od ponad tygodnia mam piękne 37,
pobolewa mnie podbrzusze i już mam nadzieję... Ale dziś rano temp.
spadła do 36,7 (26 dc). Test robiłam wczoraj, była jedna kreska, ale
łudzę się, że może za wcześnie... Odczuwam różne "mikroobjawy", ale
zdaję sobie sprawę, że psychika czasem robi psikusy... Co myślicie?