Dodaj do ulubionych

Lipiec 2004

03.11.03, 23:26
Witam.Zrobilam dzisiaj trzeci test ciazowy i po raz trzeci ujrzalam dwie
kreseczki,wiec chyba bede miala dzidziusia.Strasznie sie ciesze,bo mam juz
niespelna dwuletnia corcie i chcialam,aby miala rodzenstwo.Z obliczen
wynika,ze dzidzius urodzi sie na poczatku lipca 2004.Mam nadzieje,ze nie bede
sama,i ze wpisza sie przyszle lipcowe mamusie i bedziemy mogly dzielic sie
swoimi przezyciami.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • sikorki_2 Re: Lipiec 2004 04.11.03, 14:33
      Zrobiłam test dwie godziny temu, dwie kreseczki, nie przestaje plakać i nie
      wiem z jakiej przyczyny
    • eenia Re: Lipiec 2004 04.11.03, 14:51
      Dopisuję się!
      Jestem w 5 tygodniu, termin mam na 4-7 lipca.
      • perzunia Re: Lipiec 2004 04.11.03, 15:48
        Hej eenia i pozostale lipcówki!!!
        Z moich wyliczeń wynika, że maleństwo będzie z nami miedzy 4-7 lipca. To nasze
        pierwsze dziecko, udalo się już za drugim razem!!! Wiem od 29.10, test zrobiłam
        31.10. Wizyta u lekarza dopiero 24 listopada. Czy powinnam kupić sobie sama
        kwas foliowy w aptece i nie czekać do wizyty??
        Nikt jeszcze nie wie. Rodzinie powiemy po wizycie u lekarza, w pracy też wtedy.
        Mój mąż aż osłupiał, chociaż przecież planowaliśmy - chyba nie dowierzał, że od
        razu się uda.
        Bardzo, bardzo się cieszę!!!
        Dziewczyny, skąd jesteście? Ja z Poznania.
        • eenia Re: Lipiec 2004 04.11.03, 15:57
          Perzunia! Nam też udało się za drugim razem i termin wypada tak samo i też
          dziceko pierwsze!smile)
          Folik kup koniecznie i łykaj już!
          eenia
          • perzunia Re: Lipiec 2004 04.11.03, 16:52
            Ściskam Cie i lece do apteki. Skąd jesteś??
            • eenia Re: Lipiec 2004 05.11.03, 11:58
              jestem z warszawysmile
              pozdrawiam was obie- Ciebie i fasoklę
              • perzunia Re: Lipiec 2004 05.11.03, 12:22
                Fajnie, ja tez mam 27 lat. Skoro termin mamy taki sam, wiek ten sam, to może
                jeszcze cos nas łączy? Napisz jak sie czujesz, jak Twoja fasolka i co tam
                jeszcze....

                Ściskam was mocno
                Ula
              • kluseczka4 Re: Lipiec 2004 06.11.03, 16:34
                Hej
                Ja też jestem z Warszawy. Może się jakoś skontaktujemy??
                Podrowienia dla Was i FAsolek
        • so-nia Re: Lipiec 2004 12.11.03, 12:24
          Perzunia, ja jestem też z Poznaniasmile Co prawda na razie pracuję w innym mieście
          i w P. jestem tylko weekendowo, ale najpóźniej w marcu to się zmienismile
          I mam 26 lat.
        • aga_76 Re: do perzunia! Lipiec 2004 21.11.03, 19:41
          Kwas foliowy jest na recepte, oczywiście ten w zwiększonej dawce(5 mg). Folik
          można kupić bez, ale jest go mniej. Ja bymn nie czekała na wizyte u lekarza z
          nim, bo każda kobieta przed ciązą i w trakcie powninna go przyjmować (w
          normalnej ciązy, tzn. obciązenia 0,4 mg 2 razy dziennie, w ciązy z obciążonym
          wywiadem 5 mg dwa razy dziennie). Brak jego w organizmie może przyczynić się do
          powstania wad cewy nerwowej, a ona zaczyna się tworzyć od 3 tygodnia! Ale nie
          przerażaj się, jest cała masa kobiet, które nigdy nie brałąy kwasu foliowego i
          urodziły zdrowe bobasy, podobnie jak jest wiele takich co brały tak jak trzeba
          iu mają chore dzidziusie, ale lepiej chuchac na zimne, prawda? Pozdrawiam. Aga
          mama Julki i ....
        • alfa36 Re: Lipiec 2004 22.11.03, 22:11
          Witajcie, nam też sie udalo za drugim razem , bylam ju z u lekarza wyznaczył
          termin na 7-8 lipca. Teraz idę do gina 3 grudnia. Biorę witaminy, bo tak
          zalecił mi lekarz, a Ty myślę, że spokojnie mazesz kupic folik. Ja bralam przed
          ciąża i zanim poszlam do lekarza. Teraz biorę witaminy, ponieważ nie mam
          apetytu i lekarz uznal, że w związku z tym mogę mieć niedobory. Dziś niestetu
          zasłablam w sklepie, na szczęście był ze mną mąż. Czy Wam też cos takiego sie
          zdarzyło??? asia
      • kluseczka4 Re: Lipiec 2004 04.11.03, 21:42
        Hej

        Moja Fasolka ma juz prawie 7 tygodni. Termin mam co prawda na 26 czerwca ale
        jak wiadomo porodu i wojny nie da sie przewidziec wiec nie wykluczone, ze będe
        z Wami. Być może zrobię sonie prezent na 30 urodziny - 01 lipca. Czekamy z
        niecierpliwością na 20 listopada czyli na czwartek kiedy będę miala usg. Juz
        nie moge się doczekac aby zobaczyc moja Fasolkę i sprawdzić czy wszystko w
        porządku.
        Pozdrawiam
    • strawberry5 Re: Lipiec 2004 04.11.03, 15:12
      Ja test zrobiłam dzis rano i jestem przerażona. Bardzo chcemy mieć dzidziusia
      ale nie spodziewaliśmy się tego już teraz. Jestem szczęśliwa ale jednocześnie
      boję się co będzie dalej. jak zareagują na to moi rodzice? jesteśmy rok po
      ślubie, chcemy wybudowac dom w przyszłym roku, ja pracuję tylko na pół etatu a
      na koncie wieczny debet... a z drugiej strony nigdy tak naprawde nie byłoby
      tego odpowiedniego momentu .... Jedno mogę na pewno stwierdzic, wszystko przez
      te szalejące hormony .... smile)) Odezwijcie się jak Wy reagujecie na tę NOWINĘ.
      trochę wsparcia z całą pewnością by mi pomogło smile))
      • perzunia Re: Lipiec 2004 04.11.03, 15:51
        Hej strawberry5!!
        Ja też jestem rok po ślubie. Wynajmujemy mieszkanie, ja do pracy nie mam już po
        co wracać. Ale cieszę sie, tak bardzo się ciesze!!!!!
        Mąż trochę zazdrosny...? Ale wczoraj już przymierzał się (sam z siebie) do
        przestawienia kompa do kuchni, żeby w pokoju było więcej miejsca na łóżeczko i
        dzidziowe akcesoria.
        Ściskam!!! Trzymaj się!!! To najwspanialsze, co nam się przydarza.

        • strawberry5 Re: Lipiec 2004 13.11.03, 11:30
          Czesc perzunia,
          milo mi sie zrobilo gdy przeczytalam Twa odpowiedz bo przynajmniej nie jestem
          sama. Teraz wszystko zmienia sie z dnia na dzien. wczoraj mialam USG i okazalo
          sie ze moja dzidzia ma juz 6 tygodni a nie 4 jak sadzilam!!! jestem w szoku bo
          ma dopiero 7 mm a juz jej bije male serduszko. To niesamowite!!!! Przedwczoraj
          powiedzielismy moim rodzicom i teraz nie moge sie opedzic od soczkow domowej
          roboty itp. takze nie wszystko jest takie jak sie z poczatku wydaje smile)) A
          jesli chodzi o prace to tez nie widze tego najlepiej - po okresie probnym
          ktory skonczyl sie 30.09 pracuje na razie bez umowy bo szef nie ma czasu. co z
          tego wyniknie - nie mam pojecia ale na pewno nie bedzie za wesolo.
          No ale glowa do gory , dzieki za wsparcie.
          Caluje mocno!!!!!
    • tyci81 Re: Lipiec 2004 04.11.03, 18:16
      Czesc.Niesadzilam,ze tak szybko znajda sie lipcowe mamusie.Bardzo sie ciesze,ze
      mam z kim podzielic sie swoimi odczuciami.Choc widze,ze mam troszeczke wieksze
      doswiadczenie,bo to bedzie moja druga dzidzia.Rownoczesnie troszke wiekszy
      strach,bo nie wiem jak to powiedziec rodzinie.Maz wie i nawet sie cieszy,ale
      reszta...Nadal mieszkamy z tesciami,oboje studiujemy zaocznie,pracuje tylko
      maz.Postanowilam jak najmniej sie da narazie jesc,zeby nie tyc za szybko i
      poinformowac ich dopiero w przyszlym roku.Czy dobrze robie,czy moze powiedziec
      teraz?Boje sie ich reakcji(przy pierwszej ciazy bylo strasznie,nawet byli
      za,zeby ich syn nie byl ze mna).Pozdrawiam.
    • tyci81 Re: Lipiec 2004 04.11.03, 18:24
      Mam jeszcze jedno pytanko.Mozecie mi napisac swoj wiek,troche mnie przeraza,ze
      moge byc najmlodsza i do tego z dwojka dzieci(prawie).Ja mam 22lata,a wiekszosc
      osob bierze mnie za nastolatke(co bywa stresujace np.,gdy starsze panie uzalaly
      sie nade mna,gdy bylam w ciazy mowiac:taka mloda...)
      • eenia Re: Lipiec 2004 04.11.03, 21:52
        Masz rzeczywiście trudną sytuację z teściami... nie mogę Ci nic doradzić, ale
        tak czy siak będą musięli się dowiedzieć, a prawdopodobnie do nowego roku nic
        nie będzie widać ( tak mi się wydaje- choć to przecież Ty już raz przez to
        przechodziłaśsmile) )
        ja mam 27 lat
        pozdrawiam i nie martw się smile
      • aga_76 Re: Do tyci81 Lipiec 2004 21.11.03, 19:55
        czesc! Ja mam 27 lat, ale jak leżałam na podtrzymaniu , miałam wtedy 23 lata,
        to wszyscy mnie brali za licealistke i tez się użałały, dopiero jak zobaczyły w
        karcie na łóżku, to się szczerze zdziwiły i zaczęły mówić do mnie prosze
        pani...hihihi...nie przejmuj się tyci81. To ma swoje dobre strony, dłużej
        będziemu młodesmile))
    • perzunia Re: Lipiec 2004 05.11.03, 09:17
      Hej, ja mam tez 27. Nic się nie martw. Jeżeli twój mąż wie i akceptuje, to
      raczej będzie Cię wspierał. A teściowie są różni. Teraz pogderają, a później
      pójdą jak w ogień za wnuczk-iem/-ą. Kiedy powiedzieć ustal z mężem - on lepiej
      zna swoich staruszków. I nie daj się i nie bój się - i dobrze się odżywiaj!!!!
      Ściskam Cie mocno - Ula z Poznania
    • ewa.analityk1 Re: Lipiec 2004 05.11.03, 18:48
      Ja też sie wpisuję. Test pozytywny zobaczyłam 25 października. Termin 7 lipiec
      2004. Jestem pełna energii, cieszę się strasznie.
    • ewa.analityk1 Re: Lipiec 2004 08.11.03, 13:32
      A jak się czujecie. Ja nie mam żadnych objawów, oprócz bólu piersi i częstszego
      chodzenia do łazienki. Oczywiście też się trochę tym martwię, jak to
      ciężarówka wink W piątek pierwsze zdjęcie maluszka zonbaczymy. Na razie jem
      Maternę i kwas foliowy. Opowiedzcie co u was.
      • kajda3 Re: Lipiec 2004 08.11.03, 13:51
        Witam; jestem szczęśliwa, że mogę się tu wpisać!!!!!! Ja wg kalkulatora mam
        termin na 13 lipca. Pozdrawiam i powiedzcie mi dziewczyny czy wynik B-HCG
        142,75 jest prawidłowyy robiony w 30 dc. (miesiączka 09.10.)??? A do lekarza
        dopiero za 2 tyg.....
        Pozdrawiam
        Kasia
        • ewa.analityk1 Re: Lipiec 2004 08.11.03, 19:47
          Bardzo ładna beta, dla chętnych polecam angielską stronę na której zakłada się
          kalkulator ciąży i codziennie pojawiają się nowe informacje

          preg.fertilityfriend.com/fforeg.html
          Strona według mnie genialna dla tych co znają choć trochę angielski
          • maczek1 Re: Lipiec 2004 09.11.03, 17:46
            Cześć,

            Ja też mam termin na lipiec. Byłam już u lekarze, jest pęcheryk ciążowy, ale
            malutki, serduszka nawet jeszcze nie widać. A jak Wasze pęcherzyki? Czy już coś
            widziałyście na USG? Podpytuję, ale to moja pierwsza ciąża. Poza tym, bardzo
            się denerwuję i ciągle myślę, czy Fasolka rośnie. Tak bardzo pragnę tego
            dziecka.
            • kluseczka4 Re: Lipiec 2004 09.11.03, 18:08
              Hej

              Świetnie Cię rozumiem. Też jestem w pierwszej ciąży. Byłam już u lekarza w 6
              tygoniu ale usg mam dopiero 20 listopada. Dziś to juz 8 tydzień ale ciągle sie
              martwię czy moja Fasolka już się dobrze rozgościła w swoim mieszkaniu??? A czy
              rośnie a czy sreduszko bije itd..............Ufffffff
              Kto powiedział, że ciąża to czas radosnego oczekiwania!!!!!!!!!
              Pozdrwaiam
              Musi być dobrze
              Kasia i przeszło 7 tygodniowa Fasolka
              • maczek1 Re: Lipiec 2004 09.11.03, 18:29
                A myślałam, że tylko ja tak mam w głowie tylko tyle pytań. Ja wiecznie myślę
                tylko czy rośnie moja Fasolka, czy bije serduszko, itp. Mój cierpliwy mąż tylko
                ciągle powtarza - rośnie, na pewno rośnie, zobaczysz. Ja następną wizytę mam
                dopiero na początku grudnia - to jeszcze tyle czasu. Żałuję, że nie można na
                USG chodzić raz w tygodniu i podpatrywać co się dzieje w brzuszkusmile))
    • ewa.analityk1 Re: Lipiec 2004 09.11.03, 18:05
      home.no.net/pregnant/
      tu można "podpatrzeć" co sie dzieje w brzuszku
      • maczek1 Re: Lipiec 2004 09.11.03, 19:16
        Dziękuję, fajna strona. Na pewno się przyda, chociaż wolałabym mieć pewność, że
        to co widzę na tej stronie dzieje sę również u mnie w brzuszkusmile))
        • kluseczka4 Re: Lipiec 2004 09.11.03, 23:45
          Oj tak, oj tak. Byłam na stronce potwierdzam super ale ja ciągle myślę, co tam
          się dzieje i czy naprawdę.
          Pozdrawiam
    • ewa.analityk1 Re: Lipiec 2004 09.11.03, 21:35
      Jeżeli znasz trochę angielski polecam zarejestrować się na stronie, pokazuje
      każdy dzień, liczy termin, opisuje twoją dzidzię i ewentulane objawy
      preg.fertilityfriend.com/fforeg.html
      Chcesz popatrzeć na zdjęcia dzidzi
      home.no.net/pregnant
      i po polsku
      niemowle.onet.pl/1095865,4,1,1117,7551,wszystko.html

    • astomi25 Re: Lipiec 2004 Do EZ 09.11.03, 23:01
      Czesc
      Powiedz mi prosze,czy Ty przed zajciem w ciaze,korzystalas z tej tablicy
      plci,ktora robilas? Nie wiem czy chcesz zeby Asia miala siostre czy
      braciszka ,ale jesli tak, to ciekawi mnie ,czy wzielas to pod uwage.

      Dzieki jesli mi odpiszesz i dbaj o siebie

      pozdrawiam
      asia
      • ewa.analityk1 Re: Lipiec 2004 Do EZ 10.11.03, 08:40
        Korzystałam, mam 60% szans na syna. Ale jeżeli nie wyjdzie swiat sie ne zawali,
        wtedy lepiej dla Asi, będzie miała przyjaciółkę. O wiele pewniejsze jest
        oznaczenie owulacji i starania się od 12 godzin przed do 12 godzin po.
    • inka2001 Re: Lipiec 2004 10.11.03, 15:28
      Cześć,
      Dopisuję się do listy - lekarz wyznaczył mi termin na 3 lipca smile
      Jak na razie, oprócz bolących piersi, nie mam żadnych innych objawów.
      W środę idę na USG i pierwszy raz popatrzę na maleństwo smile

      Pozdrawiam,
      Inka
      • perzunia Re: Lipiec 2004 12.11.03, 11:00
        Czesc,
        do lekarza ide dopiero 24 listopada. Nie moge sie doczekac. Bolą piersi, męczą
        nudności, boli głowa i jestem strasznie senna. Mam nadzieje że mojemu maleństwu
        jest u mnie dobrze, że ładnie się rozwija.... Niech już będzie ten 24.11.
    • so-nia Re: Lipiec 2004 12.11.03, 12:22
      Hej! smile To i ja się dopiszę - 7. tydzień ciąży, termin wstępnie na 01. lipcasmile
      Maluszek ma 9 mm, w poniedziałek widziałam bijące serduszkosmile Jak na razie
      wszystko jest w jak najlepszym porządku i oby tak do samego końca ciąży.
      Z objawów tylko bolące, powiększone piersi i brak apetytu (schudłam 2 kg).
      Szybciej się męczę, schody wywołują u mnie zadyszkę jak po biegu na 100 msmile
      • inka2001 Re: Lipiec 2004 13.11.03, 14:33
        Hej So-nia smile
        Z wczorajszego USG wynika mi termin na 1 lipca - mój maluszek ma 10 mm i
        śliczne bijące serduszko smile Też nic mi specjalnie nie dolega, ale w
        przeciwieństwie do Ciebie mam taki apetyt, jakiego nigdy nie miałam. Na
        szczęście przytyłam tylko 1 kg, ale i tak bardziej zwalam to na rzucone
        papierosy, niz na nadmierne objadanie się wink
        • perzunia Re: Lipiec 2004 13.11.03, 16:51
          Hej kochane!!!
          Zazdroszcze wam, że widziałyście już swoje maleństwa. Ja mialam dobry apetyt, a
          w tej chwili jak widze jedzenie...... Takie uroki. Niesamowite, że takie
          maleństwo ma już maleńkie serduszko.... Taki maciupki, gdzieś tam w brzuchu
          schowany...

          So-nia!!!
          Fajnie, że jesteś z Poznania.
          Pozdrawiam was wszystkie!!!!
          Ula
          • viola48 Re: Lipiec 2004 13.11.03, 17:25
            Witam was waszystkie bardzo serdecznie i cieszę się że pojawił się wątek
            lipcowy. Ja widziałam dwie kreseczki 23.10 i wyliczyłam sobie termin na 02.07.
            Byłam u lekarza, który natychmiast wysłał mnie do szpitala na USG z powodu
            powiększonych przydatków. Okazało się, że mam powiększony jajnik. Termin z USG
            wyszedł na 05.07. Kontrolne USG mam jutro. Jest to moja druga ciąża, ale liczę
            że pierwsza zakończona sukcesem. Mieszkam na Śląsku, koło Gliwic.
            Słówko do Tyci81: Ja również mam 22 lata a wołają na mnie nastolatka. Podobnie
            jak ty mieszkamy z moimi teściami, tylko że na piętrze. Nie wiem jak zareagują
            bo jeszcze nie wiedzą a my im powiemy przed Bożym Narodzeniem jak będzie koniec
            3 miesiąca. Trzymaj się mocno i nie daj się. Dobrze się odżywiaj.
            Pozdrawiam.
            Wiola
    • edytadr Re: Lipiec 2004 13.11.03, 19:10
      Witam. Jestem Edyta (Lublin). Jestem w 8 tygodniu (od OM) ciąży. Bardzo się
      cieszę z tego powodu, ponieważ razem z mężem bardzo chcieliśm dzidiusia.
      Tydzień temu byłam z pierwszą wizytą u lekarza. Aktualnie czekam na wyniki
      badań i za 2 tygodnie idę na kolejną wizytę. Z moich obliczeń dziecko urodzi
      się na przełomie czerwca i lipca 2004 (wg kalkulatorów internetowych 27.06 -
      2.07).

      Edyta.
      • kocur_1 Re: Lipiec 2004 13.11.03, 21:08
        Witam wszystkie mamy smile

        Ja też się dopisuję, test (pozytywny, oczywiście) zrobiłam w poniedziałek,
        tknięta raczej przeczuciem niż tzw. dolegliwościami, no i opóźniającą się
        miesiączką.

        Obecnie jest to 40 d.c., czyli gdzieś ok. 6 tydzień (tak liczą ginekolodzy?), a
        ja nie mam ŻADNYCH dolegliwości, które kojarzą się z ciążą!
        To druga moja ciąża, i pierwszym razem okropnie bolały mnie piersi - taraz nic
        mnie nie boli, nic nie jest INACZEJ, i właśnie to okropnie mnie martwi. Do
        lekarza pójdę dopiero za tydzień, a do tej pory się zamartwię na amen. Już
        chyba wolałabym mdłości...........Czy ktoś tak miał?

        Kocurek
        • aga_76 Re: Do kocur_1 Lipiec 2004 21.11.03, 20:17
          Nie przejmuj się, na pewno wszystko jest o.K. KAzda ciąża może być inna... Ja
          jestem już 3 raz i ani pierwszym ani drugim razem nie miałam żadnych
          dolegliwości, teraz też, ale jestem jak najlepszej mysli...oby do
          lipca...pozdrawiam....Aga, mama Julki (2000) i ...(2004)
    • izakop Re: Lipiec 2004 14.11.03, 14:33
      Ale super! Dolaczam do Was Panie Lipcowki. Mam 31 lat, to pierwsza ciaza.
      Jestesmy miesiac po slubie, ale planowalismy i ogromnie sie cieszymy. Oprocz
      pozytywnego testu i bolacych piersi zero przykrych objawow... O rety!
    • ewa.analityk1 Re: Lipiec 2004 14.11.03, 20:08
      Widziałąm serduszko bijące, mały cud smile
      • ewa.analityk1 Re: Lipiec 2004 15.01.04, 20:42
        Co u was słychać. U mnie na szczęście ok. Wiem już że będzie synek i cieszę
        się, bo mam już córeczkę. Oby zdrowe było i urodzone w terminie. Pozdrawiam
    • kajus3 Re: Lipiec 2004 17.11.03, 07:37
      Dziewczyny drogie dołączam do Was. W sobotę zobaczyłam śliczne dwie kreseczki.
      Z wyliczenia w necie wychodzi termin na 20 lipca. Zobaczymy co powie lekarz.
      Pozdrawiam Was mocno!!!
    • efelain Re: Lipiec 2004 17.11.03, 12:00
      Witam dziewczyny. Mam 30 lat jestem z Zabrza i dołączam do was.W piątek
      robiłam test i wyszły mi 2 grube krechy. Okres miałam dostać 11.11, ale byłam
      pewna że się spóźni, bo brzuch od 11 mnie pobolewał i w zasadzie byłam pewna
      że w tym cyklu znowu się nie uda, kupiłam już podpaski bo czułam że
      nadchodzi,ale na szczęście nie nadszedł. Była to nasza 5 próba i już
      zaczynałam wątpić w siebie.
      Ale cieszę się bardzo
      Pozdrowionka.
    • schumi76 Re: Lipiec 2004 17.11.03, 13:04
      Cześć lipcówki, mam 27 lat, mieszkam w Warszawie i zaczynam 8 tydzień (od
      ostatniej miesiączki), zrobiłam test w sobotę i przez pół godziny nie mogłam
      zejść z kibelka, tak się trzęsłam smileMam mieszane uczucia, niby się cieszę, ale
      z drugiej strony tak się denerwuję, że nie potrafię myśleć o niczym innym; czy
      dam radę obowiązkom(to pierwszy raz), mieszkamy daleko od rodziny i nie wiem
      nawet jakiego wybrać lekarza prowadzącego, nie wspominając już o szpitalu, itp.
      Jestem pełna sprzecznych uczuć, ale to chyba normalne. Z drugiej strony jak
      czytam wasze posty, to tak się cieszę, że jestem w ciąży że chce mi się płakać.
      (to że jestem zakręcona to widać z daleka ha ha ha). Pozdrawiam was gorąco, aha
      z moich przypadłości to mam niewielki apetyt, przeszła mi ochota na słodycze
      (wręcz niewyobrażalne),śpię godzinami i biegam co pół godziny do łazienki.
      • eenia Re: Lipiec 2004 19.11.03, 23:55
        Witam Was ponownie ( wracam jak zza grobusmile) Pewnie niektóre z Was czytały o
        moich przygodach ("praktycznie bez szans") wiec domyślacie sie z jaką ulgą
        ponownie pojawiam się na tym wątku. Ufff! Mam nadzieję że teraz już bez przygód
        dotrwamy wspólnie do lipca.
        Dziś po raz pierwszy widziałam swoje dzidzi z bijącym seduszkiem (9,2mm)
        niezwykłe przeżycie. Jestem teraz w 7 tygodniu, plamienie ustało choć nadal
        muszę brać duphaston i bolą mnie piersi. Przybyło mi już ze 2 kg ale to pewnie
        od tego leżenia które muszę nadal kontynuować choć już nie tak restrykcyjnie.

        schumi76- też mam 27 lat też jestem z warszawy i też to moja pierwsza ciąża.
        Zupełnie tak samo jak Ty miałam mieszane uczucia ale po tych całych przejściach
        i strachu teraz już tylko czuję radość i szczęście. Pewnie że się boję czy dam
        radę itp, ale te doświadczenia uświadomiły mi jak cenna jest dla mnie ta
        fasolka.
        Mogę polecić Ci lekarza do którego chodzę i który to właśnie wyciagnał mnie z
        wielkiego doła i podarował cudowne nowiny ze dzidzia jest cała i zdrowa.
        Przyjmuje na Ochocie. jeśli jesteś zainteresowana- napisz do mnie na priv
        eenia@gazeta.pl dam Ci namiary.
        • schumi76 Re: Lipiec 2004 20.11.03, 12:25
          Dzięki eenia, za chęć pomocy, moze skorzystam i odezwę się na priva, ale na
          razie polecono mi lekarza w Śródmieściu - Muranowie, dla mnie to wygodniejsze,
          bo z pracy i domu nie mam tak daleko(mieszkam na tarchominie - blisko jest
          wszędzie smile ).Czytałam [w pracysmile]o twoich "przygodach" i oczywiście mało się
          nie poryczałam,bardzo sie cieszę, że już lepiej się czujesz i głęboko wierzę,
          że ci się uda. Trzymam kciuki!!!
          Mam nadzieję, że za kilka ładnych tygodni będziemy przeżywać, że się w nic już
          nie mieścimy i wyglądamy okropnie ha haha.
          • perzunia Re: Lipiec 2004 20.11.03, 13:39
            EENIA!!!
            Dopiero przeczytalam jak ciezko ci bylo.... Tak mi przykro, ze musialas przez
            to wszystko przechodzic... I tak sie ciesze, ze jest dobrze!!!!!!! Sciskam Cie
            mocno i twoja kruszynke!!! Mysl pozytywnie i zycze Ci bardzo duzo zdrowia!!!!
            Ja ide do lekarza dopiero w poniedzialek, ale poki co nie ma zadnych
            niepokojacych objawow, wiec czaekam pelna nadziei, ze jest OK. Jeszcze raz Cie
            pozdrawiam!!!
            Ula
        • inka2001 Re: Lipiec 2004 20.11.03, 15:18
          Eenia, super!!! cieszę się, że wszystko jest OK.
          Ja miałam problem z "wątpliwym" wynikiem IgM toxoplazmozy. Denerwowałam się
          strasznie, bo prawie wszystkie ciąże zarażone, ulegają poronieniu do 8 tyg.,
          ewentualnie takie zarażenie powoduje ciężkie wady płodu.
          Na szczęście po dodatkowym badaniu, w innym miejscu, okazało się że zarówno
          IgM, jak i IgG są ujemne. Wiem, że będę musiała uważać, ale to już co innego...
    • aga_76 Re: Lipiec 2004 21.11.03, 19:34
      Czesc!
      Też będę rodzić w lipcu, jak wszystko dobrze pójdzie. Teraz jestem w końcówce 3
      tygodnia. Chcielismy miec dzidzi na maj, ale jakoś nie wyszło i tak moja córcia
      będzie miałą rodzeństwosmilePozdrowiam serdezcznie wszyskie lipcowe mamy i ich
      dzidzismileAga mama Julki(2000) i ....(2004)
      • betty1234 Re: Lipiec 2004 22.11.03, 22:47
        Cześć Dziewczyny!
        Ja też mam wyznaczony termin na lipiec 2004 (4 lipca). Cieszę się ogromnie bo
        to była w sumie nasza pierwsza próba (23 sierpnia wzieliśmy ślub) i ot udało
        się.
        Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie.
        Becia
    • bestiaa Re: Lipiec 2004 SENTYMENT 24.11.03, 09:28
      Gratuluję wszystkim przyszłym mamom, trzymajcie się cieplutko i uważajcie na
      Wasze fasolki
      Anetta i Sonia 25.07.2003
      • gyokuro Re: Lipiec 2004 SENTYMENT 28.11.03, 17:54
        Cześć, ja się dopisuję. Orientacyjnie termin mam na 12 lipca.
        Małgosia siostra Kasi mamy Juliusza
    • anetka8 Re: Lipiec 2004 28.11.03, 23:06
      ja też dołączam do lipcowych mam. Dzisiaj byliśmy z mężem na usg i widzieliśmy
      nasze 9 mm. Termin wyliczyli mi na 10. lipca a ja myślę,że to będzie 2
      tygodnie później.
      A może by tak jakieś małe spotkanko lipcowych mam. Ja mieszkam w Warszawie i
      chętnie udostępnię lokal. Co wy na to?
      • kingha Re: Lipiec 2004 29.11.03, 12:02
        Na poczatku troche intuicji kobiecej plus dwa pozytywne testy i brak okresu.
        Jak potwierdze u lekarza bede pewna w 100%. Przyznam, ze jestem w szoku bo obok
        mnie kreci sie moja corcia uczaca stawiac sie swoje pierwsze kroki. Ciekawe jak
        to bedzie.
      • eenia Re: Lipiec 2004 16.01.04, 11:16
        No pewnie, zorganizujmy spotkanie- jestem za!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka