Dodaj do ulubionych

zanikajace objawy ciazowe

12.03.09, 16:04
witam, mam male zmartwienie. otoz, jestem w 5 tyg. ciazy i do tej
pory bardzo silnie odczuwalam ciazowe dolegliwosci: bol piersi,
mdlosci, zawroty glowy i sennosc, a rakze bol podbrzusza. dzisiaj
jak reka odjal- nic nie czuje. bardzo sie boje, poniewaz w
listopadzie mialam podobnie i kilka dni pozniej poronilam (bardzo
wczesne poronienie). mieszkam w anglii, gdzie nikt nie bawi sie w
bete, a juz na pewno nie daja luteiny czy duphastonu, zeby wspomoc
ciaze. tu wszystko ma sie odbywac naturalnie i jesli mam poronic, to
mam sobie isc do domu i ronic. ale ja nie o tym chcialam. nie chce
sie nastawiac tak pesymistycznie, wiec moje pytanie: czy u ktorejs z
Was przeszly lub znikly na pewien czas objawy ciazy na tak wczenym
etapie, a wszystko bylo potem ok? z gory dziekuje za odpowiedzi i
pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • meggi502 Re: zanikajace objawy ciazowe 12.03.09, 17:21
      witaj.
      mi te objawy ciążowe przeszły również, ale na tak szybkim etapie.
      ale również odeszły wszystkie naraz. ja mieszkam w irlandii i poziom
      opieki jest na takim samym poziomie jak w Anglii, ale czy nie masz
      możliwości skonsultowania się z polskim lekarzem? ja jestem w ciąży
      z bliźniakami i od tutejszych lekarzy również mogę zapomnieć by
      otrzymać cokolwiek, ale właśnie od polskiego lekarza dostałam
      duphaston.
    • 18_lipcowa1 ja ci sie dziwie 12.03.09, 18:10
      zes Ty te objawy w ogole miala, w 5 tygodniu??????
      Moze one byly urojone, minely i te prawdziwe dopiero przyjda?
      • quajp Re: ja ci sie dziwie 12.03.09, 18:23
        tak i dwie krechy na testach tez sobie uroilam, co?
        • 18_lipcowa1 [...] 12.03.09, 22:07
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • myszczek Re: zanikajace objawy ciazowe 12.03.09, 21:17
      ja tez mieszkam w Anglii i niestety mam takie samo zmartwienie i
      doswiadczenie z tutejsza sluzba zdrowia...
      okres spoznial mi sie 7 dni (cykle mam 25 dniowe i zawsze jak w
      zegarku), testy niby wychodzily pozytywne, ale baaardzo bladziutkie
      byly te kreseczki. wczoraj bylam u GP (przyplata mi sie paskudna
      wirusowka, zapalenie krtani, nadal z tym walcze) i on, bazujac
      jedynie na tym, co mu opowiadam, potwierdzil 'ciaze'. dzisiaj
      dostalam porzadnego krwawienia sad i teraz wlasnie nie wiem: jestem w
      tej ciazy, czy nie? poszlam i dzisiaj do GP, tym razem kto inny mnie
      przyjal, i wywalczylam skierowanie na beta HCG, ale mam czekac do
      wtorku!! we wtorek dopiero pobiora mi krew a wyniki to nie wiem,
      kiedy beda - po Anglii mozna sie wszystkiego spodziewac...
      a ja bym chciala juz wiedziec i zaczac sie na przyklad normalnie
      leczyc, jesli nie jestem w ciazy, bo na razie to ta choroba ma nade
      mna przewage i ja juz ledwo zyje (uporczywy suchy kaszel, duszenie
      sie, nieprzespane noce, na poczatku goraczka - to tez na pewno nie
      pomoglo ew. ciazy...)
      czy ktoras z Was tak miala?? tydzien spozniona miesiaczka a jednak
      ciaza? i wszystko dobrze sie skonczylo??
      • quajp Re: zanikajace objawy ciazowe 12.03.09, 22:16
        ja dokladnie to samo przerobilam w listopadzie- ciaza, sam poczatek
        i okropne przeziebienie. ratowalam sie slynnym paracetamolem i na
        tym koniec. niestety poronilam i nie wiem nawet, czy to
        przeziebienie sie przyczynilo, czy to byl tylko przypadek . zycze
        zdrowka i trzymam kciuki za wyniki- szkoda, ze tak dlugo musisz
        czekac. sluzba zdrowia jest tu moim zdaniem chora. zawsze walcze z
        nimi, gdy moje mlodsze dziecko choruje.
        • mimi_s1 Re: zanikajace objawy ciazowe 13.03.09, 13:14
          Mi niestety też się to przydażyło. W 7 tygodniu przeziębiłam się i
          po 2-3 dniach zauważyłam, że zmniejszył mi się brzuch. USG wykazało,
          że ciąża nie rozwija się prawidłowo i w 9 tygodniu poroniłam. Teraz
          jestem w 8 tygodniu ciąży i bardzo się boję. Nikomu o tej ciąży z
          mężem nie mówimy (to moja decyzja). A co do tego, że przy drugim
          dziecku człowiek wyluzowuje, to prawda (ja z pierwszych dwóch ciąż
          mam dwoje wspaniałych dzieci), ale pod warunkiem, że nic się nie
          dzieje. Ja po swoim poronieniu mam okropnego stracha.
          • quajp Re: zanikajace objawy ciazowe 13.03.09, 22:23
            no to swietnie mnie rozumiesz. ja dwie ciaze przeszlam ciezko, ale
            psychicznie bylo ok, a po poronieniu boje sie jak nigdy. pozdrawiam
            i mam nadzieje, ze tym razem uda sie namsmile
        • myszczek Re: zanikajace objawy ciazowe 13.03.09, 17:59
          dzieki, quajp, za zyczenia i dobre slowo, ale wiesz, obawiam sie, ze
          juz niepotrzebne... sad wczoraj wieczorem krwawienie zmienilo sie w
          cos, co raczej niezbicie swiadczy wlasnie o poronieniu sad(( takze,
          widac i u mnie infekcja przesadzila sprawe. tu kazali mi brac
          paracetamol i dali antybiotyk, tym ze kaslalam tak, ze malo pluc
          sobie nie wyplulam i ze sie autentycznie juz dusilam (dlatego w nocy
          w pon pojechalam z mezem na tzw. emergency) w ogole sie nie
          przejeli... a moj gin z Polski poradzil mi telefonicznie, zebym
          koniecznie wziela cos na zahamowanie tego okropnego kaszlu, bo taki
          kaszel jest duzo gorszy dla probujacego zagniezdzic sie zarodka niz
          lekarstwo, oczywiscie wziete w rozsadnych ilosciach i nie przez
          bardzo dlugi okres.
          pozdrawiam serdecznie i zycze wszystkim rozsadniejszych lekarzy na
          drodze zycia!
          • quajp Re: zanikajace objawy ciazowe 13.03.09, 22:24
            przykro mi bardzo. sciskam i pozdrawiam.
      • 18_lipcowa1 Re: zanikajace objawy ciazowe 12.03.09, 22:24
        Dziwne, ja mieszkam tez w Anglii i jak dostalam krwawienia to
        pojechalam na emergency, na ktorym zrobili mi test i od razu bylo
        wiadomo co jest.
        • iwonagos Re: do 18 lipcowa1 12.03.09, 22:51
          Myślę, że czasem jesteś zbyt złośliwa. Może i posty niektórych dziewczyn bywają
          naiwne, ale piszą je często zdenerwowane. Więc może i słownictwo nie takie....
          ale cóż potrzebują rady, pomocy. Gdyby było inaczej, nie zwracałyby się do nas
          na forum.
          Ty często naskakujesz na dziewczyny, wymądrzasz się, że ho - ho, jesteś
          delikatnie mówiąc złośliwa. Wyłapujesz posty i wyżywasz się do bólu, nie odpuścisz.
          Kobieta w ciąży łagodnieje, więc nie rozumiem, dlaczego u Ciebie jest inaczejwink
          • quajp [...] 12.03.09, 22:52
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kasahara bez sensu 13.03.09, 09:36
      Zobaczyłam 18 wypowiedzi, postanowiłam zajrzeć z nadzieją, że coś
      ciekawego przeczytam, a tu znowu idiotyczne spory...
      • ezri Re: bez sensu 13.03.09, 09:57
        Jak się rozmawia z trolem zamiast na temat to tak wychodzi.
        U mnie objawy zaczęły się w 4 tc (2 tyg. po zapłodnieniu) - nie
        dyskutujmy czy urojone czy nie - dokuczały całkiem realnie. Ból
        piersi, zgaga, jadłowstręt, wieczorne mdłości. Około 6 tc wszystkie
        objawy, poza bólem piersi, ustąpiły. Teraz w 14 tc nie mam już
        żadnych objawów - ból piersi też minął. Ciąża rozwija się prawidłowo.
        • quajp Re: bez sensu 13.03.09, 12:42
          dzieki za odpowiedz. dokladnie mam to samo. w 4 tyg. wszystkie
          objawy sie pojawily, a teraz przelom 5/6 ustapily. bol piersi tez
          sie zmniejszyl- wczesniej jak wstawalam z lozka to myslalam, ze mi
          odpadna, tak mnie ciagnely. teraz sa tkliwe, ale to nie to samo.
          ciesze sie, ze jest to jednak normalna rzecz i nie koniecznie musi
          oznaczac najgorsze( tak bylo u mnie w listopadziesad)pozdrawiam.
      • ulatusz Re: bez sensu 13.03.09, 10:00
        Jestem w drugiej ciazy i moge cie zapewnic, ze twoje objawy nie sa
        urojone. Co wiecej, nawet zajrzalam do ksiazki "W oczekiwaniu na
        dziecko", zeby zyskac pewnosc i nie zostac posadzona o ignoranctwo.
        Mozesz miec nudnosci, ciagniecie w brzuchu, bolesnosc piersi,czuc
        zmeczenie, sennosc oraz zgage i chodzic czesciej do toalety. Mozesz
        ale nie musisz.
        Co do zanikajacych objawow nie wypowiem sie, bo sie nie znam.
        A niektorym sugerowalabym troche umiaru w wypowiedziach. Przy
        pierwszej ciazy wszystko czlowieka niepokoi, przy drugiej czlowiek
        wyluzowuje.
    • koni42 Re: zanikajace objawy ciazowe 13.03.09, 18:27
      Hej w mojej poprzedniej ciąży, jak i w tej nie mam ani nie miałam
      żadnych objawów do około 8 tygodnia. Potem przez kolejne dwa miałam
      lekkie mdłości. To wszystko. Nic mnie nie ciągnęło i nie bolało.
      Moze i mam średniowieczny sposób działąnia, ale do 8 tyg. nie idę do
      lekarza. Biorę folik. To wszystko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka