USG "połówkowe"

16.05.09, 15:55
Pod koniec kwietnia dowiedziałam się, że zamiast mojego upragnionego
synka, USG pokazuje dziewczynkę. Gdybym wiedziała wcześniej, nigdy
nie zdecydowałabym się na tę ciążę. Mam już ponad 38 lat i nie wiem,
czy jeszcze zaryzykuję, żeby mieć udane dziecko (tzn. chłopca). W
dodatku nie ma przecież gwarancji, czy nie trafiłby się
kolejny "dziurawiec". Szkoda mi tylko teraz straconego na próżno
czasu i bólu rodzenia niechcianego dziecka. Obecną ciążę
znienawidziłam z dnia na dzień, a wcześniej tak się cieszyłam...
Czuję się potwornie rozczarowana i bezsilna - bo co z tym teraz
zrobić?? W moim życiu nie ma i nie będzie miejsca dla dziewczynki i
to nie zmieni się z czasem, kiedy np. "to" się uśmiechnie, położą
mi "to" na brzuchu i inne tam dyrdymały, których nie sposób słuchać.
Czy ktoś ma podobny problem? Proszę o radę, jak z tym żyć.
    • julaak30 Re: USG "połówkowe" 16.05.09, 16:59
      Jak dla mnie to ten przypadek nadaje się do leczenia. To my tu
      martwimy się żeby dziecko było zdrowe a ty wyjeżdzasz z takim
      czymś . DO lekarza!!!!!!!!!!
      • lena.89 Re: USG "połówkowe" 18.05.09, 22:17
        jedyne co moge powiedziec to BRAK MI SLOW !!!!!!jak mozna byc takim
        czlowiekiem zeby znienawidziec dziecko dlatego ze jest
        dziewczynka???!!!wile dziewczyn pytanych o plec mowia OBOJETNE BYLE
        BYLO ZDROWE tak mowia normalne kobiety...Boze biedne dzieckosad co
        za matka mu sie trafila...czemu ona jest winna??!!!co ci
        zrobila???!!!milion kobiet na twoim miejscu byla by szczeslia gdyby
        mogla nosci dziecko pod swym sercem,a nie moga i staraja sie
        dziesiatki lat!!!KOBIETO ZASTANOW SIE NAD SOBA!!!!!ja tez nie umiem
        sie cieszyc sie w 100% ciaza ,ale dlatego ze boje sie ze ja
        strace!!!!bo jadna juz stracilam w w20tyg.i oddala bym wszystko by
        tego maluszka ktorego teraz nosze urodzic zdrowego a jakiej bedzie
        plci jest nam obojetna-ZDROWIE JEST WAZNIEJSZE...
    • aszkerson Re: USG "połówkowe" 16.05.09, 17:39
      Czyli, że dziewczynka za cholerę nie jest udanym dzieckiem?! Jak Ty możesz tak mówić w ogóle?! Tu wpisują się kobiety, które z utęsknieniem czekają na zbawienne dwie kreski na teście, a Ty wyjeżdżasz z tekstem, że przestałaś się cieszyć ciążą, bo nosisz.. czekaj.. jak Ty to.. Ah! Dziurawca.. Tragedia.. Skąd wiesz, że nie pokochasz? Pytasz, czy ktoś ma podobny problem.. Ja mam nadzieję, że nie.


      https://tickers.baby-gaga.com/p/dev133pr___.png
      • mokrzycka80 Re: USG "połówkowe" 16.05.09, 17:49
        dziewczyny szkoda sie wypowiadać na ten temat !!!!
        dla mnie to prowokacja !!!!!!! nie wierzę że są takie kobiety ...nie wierze
        suspicioussuspicioussuspicioussuspicioussuspicious
    • julimama79 Re: USG "połówkowe" 16.05.09, 17:58
      No ja również nie wierzę, prowokacja jak nic!
    • mond33 Re: USG "połówkowe" 16.05.09, 19:46
      Post ten jest beznadziejną wtopą. Nie wiem co kieruje dokładnie osobą, która
      takie wątki zakłada. Może najwyraźniej jej się nudzi. Beznadzieja i żenada.
      • ewakinio2009 Re: USG "połówkowe" 16.05.09, 21:52
        Ja natomiast wiem, co kieruje osobami, które nie mając nic do
        zaoferowania, koniecznie muszą coś napisać. Proponuję zacząć krytykę
        od siebie, a nie od oceny osób, których problemu nie jesteśmy w
        stanie zrozumieć.
        • princy-mincy Re: USG "połówkowe" 16.05.09, 21:54
          oczywiscie, ze wiesz, w koncu sama do nich nalezysz!
    • 18_lipcowa1 Re: USG "połówkowe" 16.05.09, 20:10
      niektorzy ludzie powinnni byc sterylizowani przy urodzeniu
      • ewakinio2009 Re: USG "połówkowe" 16.05.09, 21:57
        Też tak uważam. To wyeliminowałoby na przykład takie odpowiedzi,
        kiedy ktoś przedstawia poważny problem.
        • princy-mincy Re: USG "połówkowe" 16.05.09, 22:01
          jaki powazny problem?
          skoro tak nie chcesz tego 'dziurawca', ktorym nota bene rowniez
          jestes, to zostaw go po prostu w szpitalu zrzekajac sie od razu praw
          rodzicielskich
          ty sie pozbedziesz problemu a dziecko bedzie mialo szanse na
          normalne dziecinstwo u normalnej rodziny
          • bono2x Re: USG "połówkowe" 16.05.09, 22:24
            oczywiscie ze to najrozsadniejsza rada.

            ewakinio2009, powiedz wiecej, co takiego fajnego jest w chlopcach czego nie maja dziewczynki? ja zastanawialam sie jaka plec bym wolala ale nie moglam sie zdecydowacwink i ciesze sie ze nie trzeba wybieracwink

            a do princy-mincy: udalo Ci sie znalezc "suwaczek" z fasolka?smile czy to przypadek? (no chyba ze tylko mi to zielone wydaje sie fasolka)
            • princy-mincy Re: USG "połówkowe" 17.05.09, 09:45
              to nie przypadek tongue_out puszczam oko do tych wszystkich oburzonych i
              nabijajacych sie z fasolki wink
        • krooowka Re: USG "połówkowe" 17.05.09, 23:12
          dziewczyny,

          dajmy szanse wykazac sie temu prowokatorowi.

          no wiec: co to za powazny problem?
          dlaczego nie ma miejsca w twoim zyciu na corke?
          dlaczego zdecydowalas sie na ciaze nie mogac miec gwarancji
          co do plci?

          mysle, ze z przyjemnoscia poczytamy twoje wypociny. ciezko wymyslic
          cos sensownego na podobny temat. ale prosze - wysil sie.
    • green-blue-eye Re: USG "połówkowe" 16.05.09, 20:59
      prostacka prowokacja.wiesz co robi pies jak sie mu nudzi-proponuje zrobic to samo!
      • iwonagos Re: USG "połówkowe" 16.05.09, 21:40
        baba debilka, debilny post.
      • ewakinio2009 Re: USG "połówkowe" 16.05.09, 21:55
        Widzę, że niektóre problemy po prostu przerastają. Wtedy najlepiej
        potępić w czambuł i już mamy to z głowy, prawda?
        • pina_colada88 Re: USG "połówkowe" 16.05.09, 22:39
          Nie, to Ciebie problem przerasta.
          Durna prowokacja.
          Obyś nigdy nie doświadczyła choroby dziecka.
          To jest problem.
          A dziecko trzeba kochać takie jakie jest.
          Widać, że nie uważałaś na biologii bo każda mądra dziewczyna wie, że szanse na
          określoną płeć są 50 na 50%.
          Ale właśnie, mądre
        • green-blue-eye Re: USG "połówkowe" 17.05.09, 11:09
          ten tzw. "problem" przerosl ciebie nie nas.idz do psychiatry jezeli twoj watek
          to nie sciema.albo jak dziewczyny pisaly zrzeknij sie praw do dziecka i na pewno
          w ciagu kilku godzin znajdzie sie kochajaca rodzina.i jeszcze tak na marginesie
          pomysl jak bys sie czula gdybys wiedziala ze twoja matka powiedziala to samo o
          tobie bedac z toba w ciazy-z dziurawcem
    • lenka.i.maja Re: USG "połówkowe" 17.05.09, 10:01
      Durny troll.
      • zabulin Re: USG "połówkowe" 17.05.09, 10:33
        Współczuję twojej córeczce. Naprawdę.
        • asik.33 Re: USG "połówkowe" 17.05.09, 12:54
          Ja uważam, że ktoś nas tu wkręca i prowokuje. A jeżeli nie, to na
          pewno nie powinien tego pisać w wątku o ciąży i oczekiwaniu na
          dziecko. Na pewno są fora dla ludzi o problemach psychiatrycznych.
          Sama czekam na drugą córkę i z przyjemnością ją wychowam na osobę
          świadomą atutów swojej płci - bo super być kobietą!!!
          • iwonagos Re: USG "połówkowe" 17.05.09, 16:45
            noo, my też czekamy za drugą córkę i jesteśmy przeeeeszczęśliwismile)) Nasza pierwsza jest takim słodkim aniołkiem. Oczywiście chłopcy są też super, ale my jakoś wolimy dziurawcewink
    • sanciasancia Re: USG "połówkowe" 17.05.09, 17:31
      Trollu luby (a nie trollico),
      bo raczej wyglądasz mi na faceta, chętnie wezmę Twojego nadmiarowego "dziurawca".
    • jula752 Re: USG "połówkowe" 18.05.09, 09:03
      A dlaczego z góry zakładałaś, że to będzie chłopiec?
      • renste Re: USG "połówkowe" 18.05.09, 12:29
        A ja nie lubię siusiaków a będzie teraz chłopiectongue_out
        Może się zamienimy.Dziewczynki są takie fajne.
    • myszulka21 Re: USG "połówkowe" 18.05.09, 13:00
      ewakinio2009
      próbuje od dłuższej chwili wczuć się w twoje położenie i myślę o tym co
      napisałaś...
      Hmm zastanawiam się co sprawia że masz takie a nie inne podejście. Może po
      prostu miłość matczyna jeszcze się w tobie nie zrodziła?
      Nie jestem w stanie stwierdzić co jest lepsze wychowywać chłopca czy
      dziewczynkę,bo moje dziecko dopiero w "drodze".
      Jednak myślę, że każdy człowiek bez względu na pleć, kolor skóry,narodowość jest
      godny życia i jest człowiekiem i nie można o nim powiedzieć "to".
      Może ty żyjesz w kraju, w kulturze gdzie dla kobiety hańbą jest urodzić córkę,
      bo tylko mężczyźni są traktowani jak ludzie...
      Jeśli tak jest, że takie spojrzenie masz już wpojone, spróbuj pomyśleć o swoim
      dziecku jako o cudzie... O tym że to maleństwo jest częścią ciebie, jest
      najwspanialszym darem od Boga jaki może nam dać. Że to Maleństwo będzie cię
      mocno kochać.
      Pomyśl jeszcze jak silna może być więź miedzy matka a córką, jeśli tylko ja
      docenisz będziesz "najbogatsza" bo nie ma nic bardziej wartościowego niż miłość,
      dobroć i radość na twarzy ukochanej osoby, dziecka na twój widok...
      Myślę że potrzebujesz czasu na oswojenie się z nową sytuacją..
      Mam nadzieję że za kilka miesięcy będziesz czuła się dumną mama.
      Pozdrawiam!!
      • zabcia35 Epidemia troli ????? 18.05.09, 17:06
        Trzeba na forum przeprowadzić deratyzację smile
      • ewakinio2009 Re: USG "połówkowe" 18.05.09, 23:41
        Dziękuję za wspaniałe słowa i za wsparcie. Przeczytałam
        kilkakrotnie - przemyślę. Dziękuję.
        • krooowka Re: USG "połówkowe" 19.05.09, 02:01

          naprawde tak po prostu chcesz uciac ten watek?
          nie chcesz nam powiedziec dlaczego córka tak cie unieszczesliwi?

          no powiedz nam...

          bo bardzo ciezko zrozumiec (zwlaszcza, ze jak sama twierdzisz
          jestes osoba wierzaca, a dziecko, obojetnie jakiej plci, to dar od
          Boga - powinnas jako katoliczka o tym wiedziec)
          • jumbka Re: USG "połówkowe" 19.05.09, 10:29
            ja do 18 tc byłam święcie przekonana, że będę mieć córkę. Jak lekarz powiedział mi (a potem jeszcze czterech bo leżałam w szpitalu ratując swoje dziecko), że będzie chłopiec rozpłakałam się ze szczęścia! Co prawda chciałabym mieć jeszcze dziewczynkę, ale jak się dowiedziałam, że jest podejrzenie o wodogłowie, wszystko minęło.
            Przyznaję, że nie rozumiem jak można mieć takie rzeczowe podejście do swojego dziecka w wieku 38lat, tylko dlatego że jest dziewczynką. Jeżeli do dnia porodu/tuż po porodzie nie poczujesz miłości do tej maleńkiej istotki, oddaj ją. Obydwie będziecie mieć łatwiejsze życie. A przy kolejnej ciąży pamiętaj, że szanse są pół na pół.
            powodzenia!
            • krooowka Re: USG "połówkowe" 19.05.09, 14:05
              jumbka napisała:

              > nie rozumiem jak można mieć takie rzeczowe podejście do swojego
              > dziecka

              rzeczowe?
              chyba raczej przedmiotowe
              albo gorzej niz przedmiotowe... nawet nie wiem jak to okreslic...

              bezduszne? uncertain
              • jumbka Re: USG "połówkowe" 20.05.09, 07:17
                o! chodziło mi o przedmiotowesmile
        • myszulka21 Re: USG "połówkowe" 20.05.09, 15:13
          ewakinio2009
          Proszę bardzo, cieszę się że przemyśliszsmile
          I wierzę całym sercem że pokochasz swoją córeczkę i nigdy nie pozwolisz
          skrzywdzić swojego dzieckasmile
          W końcu jesteś myślącą osobą...
          Życzę dużo optymizmu i zdrowia dla ciebie i dziecka.
          • lena.89 Re: USG "połówkowe" 21.05.09, 14:54
            jakos nie wierze w to ze przemysli
            • mala220 Re: USG "połówkowe" 21.05.09, 17:28
              Zastanawiam się jak w ogóle można mowic "to" o własnym dziecku?
              Ale inaczej.. zastanawialam sie czemu masz taki uraz do dziewczynek? może gdybys
              opisała całą sytuację (o ile nie wkrecasz tu wszystkich) byłoby łatwiej Ciebie
              nam zrozumiec.. Czym rozni sie chlopiec od dziewczynki (pomijajac narzady
              plciowe), przeciez dziecko jest dzieckiem, jest Twoje! nosisz je pod sercem!
              Zycze zmiany podejscia do sytuacji..
              • krooowka Re: USG "połówkowe" 21.05.09, 19:35
                mala220 napisała:

                > Zastanawiam się jak w ogóle można mowic "to" o własnym dziecku?

                o ile w ogole ta baba jest w ciazy. dla mnie to zalosna prowokacja.
                czlowiek normalny nie mysli tymi kategoriami. nawet zwierzeta maja
                lepsze podejscie do swojego potomstwa.

                > zastanawialam sie czemu masz taki uraz do dziewczynek? może gdybys
                >opisała całą sytuację (o ile nie wkrecasz tu wszystkich) byłoby
                >łatwiej Ciebie nam zrozumiec..

                no wlasnie - tez drążę i drążę a odzewu nie ma. najwidoczniej brak
                logicznych lub nawet pół-logicznych argumentow

                > nosisz je pod sercem!

                pod sercem? myslisz ze ten typ, ktory wypisuje takie rzeczy w ogole
                ma serce?

    • kdomelo24 Re: USG "połówkowe" 22.05.09, 15:01
      brak mi slow naprawde nawet niewjem jak mozna takie cos napisac-
      mysle ze nie wiele przeszlas w zyciu -ja mam 25 lat i pjerwsze
      dziecko stracilam i nie od razu udalo mi sie zajsc ponownie w ciaze
      ale naszczescie juz jestem w 32 tyg i bez znaczenie nam bylo co nam
      sie urodzi uwazam ze powinnas zglosic sie do jakiegos terapelty bo
      sama nie poradzisz sobje z swoim problemem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja