Dodaj do ulubionych

obowiązkowe ubezpieczenie?

03.09.10, 14:32
Czy ubezp. w przedszkolu jest obowiązkowe? Jeśli przedszkole ma statut
publiczny to chyba nie?
Obserwuj wątek
    • scher Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 03.09.10, 15:52
      Żadne ubezpieczenie NW nie jest obowiązkowe. Nieważne, czy przedszkole publiczne, czy niepubliczne.
    • sukienkawgrochy Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 03.09.10, 23:11
      U mnie, przy płaceniu, zapytali czy chce wykupic ubezpieczenie od nieszcześliwych wypadków, na
      cały rok za 40zł. Obowiązku nie było, nie przymuszali, nie zachęcali, tylko zapytali - ale skorzystałam.
      • sukienkawgrochy Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 03.09.10, 23:12
        Dodam, że chodzi oczywiście o panstwową placówke w Warszawie
    • montija Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 06.09.10, 16:38
      ha. No i powiem tyle. Pani dyrektor w przedszkolu powiedziała mi dzisiaj wprost, że jeśli nie zapłacę ubezpieczenia to mój syn nigdzie nie będzie wychodził z dziećmi, zero wycieczek itp. Powiedziałam jej żeby mi wskazała przepisy prawne regulujące jej nakaz zapłaty. Nie mogła mi odpowiedzieć. Poprosiłam żeby mi pokazała co chce mi sprzedać bo ja nie chcę kupować w ciemno. Zadzwoniłam tez do kuratorium żeby zapytać jak to wygląda. No i właśnie nie jest to nic obowiązkowego. czemu oni tak kłamią w przedszkolu?/ Firma, która sprzedała im to ubezp. zaproponowała im przy ubezp. 95 % dzieci zniżkę na OC dla dyrektora i wychowawców. To prawie tak jakbym im tę część zapłaciła. dzisiaj poszedł tam mąż i jeszcze trzej inni ojcowie. Ciekawe co im opowie. Całkowita bezczelność jak dla mnie. Nie przedstawić żadnych warunków ani słowem nie wspomnieć co ubezpieczenie obejmuje tylko kasa obowiązkowa. Naprawdę gdyby to nie była zerówka chyba zastanowiłabym się nad zmiana przedszkola. Tylko u mnie tak zdzierają? Choć tu nie o pieniądze chodzi. Raczej o fakt ich wymuszenia i liczenia na głupotę i niezorientowanie rodziców. Smutnesad
      • mamawaw Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 06.09.10, 17:29
        zazwyczaj tak jest ze firmy ubezpieczające dzieci w przedszkolu oferują bezpłatne ubezpieczenie dla nauczycieli i dr.uncertain
        powiem więcej, moja była pracodawczyni wzięła tez pieniądze od nauczycieli choć oni mieli ubezpieczenie za darmouncertain
        nie pochwalam wymuszania ubezpieczenia na rodzicach czy nauczycielach?!
      • scher Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 06.09.10, 20:56
        montija napisała:

        CytatPani dyrektor w przedszkolu powiedziała mi dzisiaj wprost, że jeśli nie zapłacę ubezpieczenia to mój syn nigdzie nie będzie wychodził z dziećmi, zero wycieczek

        Dyrektorka i ma rację, i jej nie ma.

        Jest niby przepis:

        ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ I SPORTU
        z dnia 8 listopada 2001 r.
        w sprawie warunków i sposobu organizowania przez publiczne przedszkola, szkoły i placówki
        krajoznawstwa i turystyki.

        § 15. Uczestnicy wycieczek i imprez podlegają ubezpieczeniu od następstw nieszczęśliwych wypadków,a w przypadku wycieczki lub imprezy zagranicznej — ubezpieczeniu od następstw nieszczęśliwych wypadków i kosztów leczenia.

        Ale nie oznacza to, że dziecko musi być ubezpieczone przez przedszkole. Możesz wykupić ubezpieczenie NW gdzie indziej i okazać pani dyrektor. Można też ubezpieczać dziecko na każdą wycieczkę osobno.
        • krolowanocy Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 06.09.10, 22:04
          > montija napisała:
          >
          >Ale nie oznacza to, że dziecko musi być ubezpieczone przez przedszkole. Możesz wykupić >ubezpieczenie NW gdzie indziej i okazać pani dyrektor. Można też ubezpieczać dziecko na >każdą wycieczkę osobno.

          Ale to znaczy, że MUSI być GDZIEŚ ubezpieczone? Nie może być w ogóle nieubezpieczone przy wyjściu na wycieczkę? I czy wycieczka to każde wyjście poza teren przedszkola?
        • binkaa Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 07.09.10, 08:37
          dokładnie jak w przedszkolu starszego syna
          nie musi byc wykupione w przedszkolu, jesli mas zgdzie indziej , nalezy okazać
          jak nie było NW nie było wyjśc na wycieczki

          a ja to rozumiem i pochwalam
          to nie jest jakas straszna kwota
          na cały rok od września do września 40 zł
          synek kolezanki złamał palec i nie dość że dostała pieniądze z ubezpieczenia to dodatkowo mógł załozyc jakis inny rodzaj gipsu (lekki czy coś)
          • hanna26 Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 07.09.10, 11:40
            binkaa napisała:


            > synek kolezanki złamał palec i nie dość że dostała pieniądze z ubezpieczenia to
            > dodatkowo mógł załozyc jakis inny rodzaj gipsu (lekki czy coś)

            Nie rozśmieszajcie mnie. big_grin
            To, czy ktoś mógł założyć taki czy owaki rodzaj gipsu nie zależy od tego, czy wykupił ubezpieczenie. Każde dziecko w Polsce ma prawo do opieki medycznej na takim poziomie, na jakim oferuje ją leczący je szpital. Owszem, niektóre ponadstandardowe usługi są płatne - ale mają do nich prawo wszyscy bez wyjątku. Jeżeli więc autorka wątku będzie sobie życzyła, może dopłacić szpitalowi i też jej dziecko dostanie "lepszy gips".

            Wielu rodziców pozwala sobie wciskać ciemnotę, a prawda jest taka, że nie nikt nie musi wykupywać ubezpieczenia dla dziecka w przedszkolu, a dyrekcji przedszkola nic do tego. Tak jak napisała koleżanka wyżej: wystarczy napisać oświadczenie, że niekorzysta się z przedstawionej oferty. Dyrektorka nie ma prawa rządać jakichś dokumentów odnośnie ubezpieczenia danego dziecka. Po prostu to, czy rodzice po ewentualnym wypadku dziecka będą się starali o pieniądze z ubezpieczenia, jest wyłącznie sprawą rodziców.

            Podobnie ma się zresztą rzecz z "obowiązkową" składką na komitet rodzicielski w szkołach (nie wiem, jak w przedszkolach). Nikt nie ma prawa wyrzucić dziecka ze szkoły z tego powodu, że rodzice nie zapłacili "obowiązkowej" składki. Tak naprawdę bowiem składka jest dobrowolna.
            • binkaa Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 07.09.10, 13:58
              i za ten "lepszy gips" dostała zwrot z WARTY
              miała na to fakture zapłacona w szpitalu
              • hanna26 Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 07.09.10, 16:08
                > i za ten "lepszy gips" dostała zwrot z WARTY
                > miała na to fakture zapłacona w szpitalu

                ... a pieniądze, które w sumie wydajemy na ponawiane rokrocznie ubezpieczenie i tak są o wiele większe niż jakiekolwiek rachunki za ponadstandardowe usługi medyczne. rachunek Ani WARTA, ani jakikolwiek inny ubezpieczyciel nie jest Świętym Mikołajem, który rozdaje prezenty za darmo, bo ma taką potrzebę. Opłaca im się brać co roku kasę od jeleni, żeby gdy zdarzy się jakiś (tfu tfu!) wypadek, odpalić parę złotych.
                Oczywiście każdy decyduje za siebie i swoją rodzinę, jest to sprawa indywidualna. Ale nie gadajcie głupot, że dzięki tym 40 złotym rocznie ktoś ma lepsze warunki opieki medycznej.
                • ancymon123 Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 17.06.11, 11:53
                  Kobieto, ty chyba ni rozumiesz o czym inni pisza, albo sama nie wiesz na czym polega ubezpieczenie.
                  Płacąc skłądkę np. 40 zł, jeśli nic się nie wydarzy to można powiedzieć, że tracisz tą kase, ale jeśli dziecko ma wypadek, oczywiscie- ma normalną opiekę medyczną, ale za wszystko co sie opórcz tego opłaciło (jeśli jest to zapisane w umowie) dostaje się zwrot kasy, wiec suma sumarum ta opieka jest lepsza, oraz/lub dostaje sie odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu, czyli po prostu rodzic dostanie pieniądze do ręki i może np. za nie wyjechać z dzieckiem na weekend czy kupić mu coś fajnego "w nagrode" za cierpienie.
                  Bez (dodatkowego) ubezpieczenia dziecko oczywiście ma opieke mędyczną (bo ma ubezpieczenie w ZUSie), ale nic poza tym nie dostanie, a jeśli rodzice coś dokupią np. lepszy gips czy opłacą rehabilitację, to nie dostaną zwrotu (bo niby skąd).
                  Więc chyba lepiej zapłacić 40 zł niż potem 400 czy 4000 zł.
                  • lukask73 Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 19.09.11, 22:15
                    Statystycznie zawsze jesteś w plecy bo musisz być w plecy, bo ubezpieczyciel nie ubezpiecza charytatywnie. Oczywiście możesz wyjść na tym interesie do przodu, jak dziecku coś się stanie, ale ja bardzo dziękuję za taki zysk. W moim przedszkolu suma ubezpieczenia jest taka, że gdyby chodziło o złamany palec, wyliczyliby pewnie z 80 zł odszkodowania. Mam tyle pieniędzy i w razie czego będzie mnie stać żeby wyłożyć.

                    Do kwoty składki ubezpieczeniowej trzeba jeszcze dodać ileś straconych godzin na co najmniej dwie wizyty w zakładzie ubezpieczeniowym, który niekoniecznie musi być blisko. Plus poniżenie stania w jakiejś bezsensownej kolejce. Ja w te dwa dni, które musiałbym poświęcić na dochodzenie odszkodowania, zarabiam pewnie odszkodowanie za urwaną rękę powyżej łokcia. Bardzo dziękuję.

                    Rozumiem zasadność (ale nie obowiązkowość) OC komunikacyjnego, bo tam szkoda może przekraczać mój majątek, ale NNW z minimalną sumą — bezsens.
          • klubgogo Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 17.06.11, 19:10
            Lekki rodzaj gipsu to założyli mojej córce, jak z dzieckiem (ze złamanym obojczykiem) na ręku poszłam sama do oddalonej 500 m apteki (tam i z powrotem) i sobie ten opatrunek kupiłam. Ubezpieczenie NNw pokryło tylko złamanie, 400 zł według stawki ubezpieczyciela.
        • michalin.pl Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 11.09.14, 12:38
          scher napisał:

          > Jest niby przepis:
          >
          > ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ I SPORTU
          > z dnia 8 listopada 2001 r.
          > w sprawie warunków i sposobu organizowania przez publiczne przedszkola, szkoły
          > i placówki
          > krajoznawstwa i turystyki.
          >
          > § 15. Uczestnicy wycieczek i imprez podlegają ubezpieczeniu od następstw nieszc
          > zęśliwych wypadków,a w przypadku wycieczki lub imprezy zagranicznej — ube
          > zpieczeniu od następstw nieszczęśliwych wypadków i kosztów leczenia.

          Odświeżam temat, bo pora ku temu bardzo dobra.

          To rozporządzenie nie nakłada na organizatorów wycieczek obowiązku ubezpieczania od NNW uczestników, tylko rozszerza polisę NNW wykupioną w szkole/przedszkolu na wycieczki, w których uczestniczą dzieci.

          --
          michalin.pl
          • scher Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 16.09.14, 15:42
            michalin.pl napisał:

            > > § 15. Uczestnicy wycieczek i imprez podlegają ubezpieczeniu
            > Odświeżam temat, bo pora ku temu bardzo dobra.
            > To rozporządzenie nie nakłada na organizatorów wycieczek obowiązku
            > ubezpieczania od NNW uczestników, tylko rozszerza polisę NNW wykupioną
            > w szkole/przedszkolu na wycieczki, w których uczestniczą dzieci.

            Źle interpretujesz ten zapis, ale nie ma to już żadnego znaczenia, bo ten wymóg został od 1 września 2014 r. wycofany zmianą rozporządzenia.
          • mariwu Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 17.09.14, 10:09
            www.men.gov.pl/images/do_pobrania/List_ubezpieczenia.pdf
          • murwa.kac michalin 25.09.14, 11:01

            Proszę o zmiane nicka.
            Nick nie moze być adresem strony internetowej. Zostanie zablokowany.
    • montija Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 07.09.10, 11:03
      No rozumiem. Jednak tu od początku nie o wysokość kwoty chodzi. Chodzi raczej o to w jaki sposób zostało to przedstawione. Nikt nie przedstawił nam rodzicom OWU owego ubezpieczenia, nikt nie zapytał czy wyrażamy zgodę na taką, a nie inna kwotę. Dyrekcja podjęła decyzję za nas. Nam powiedziano, że to jest ubezpieczenie obowiązkowe. W kuratorium inspektor powiedział mi, że nie ma prawa personel przedszkola decydować czy dziecko jedzie na wycieczkę czy nie, jeśli jest dopuszczone do normalnego trybu nauki. Sprawdzają przecież obecność. I co jak nie zechcą go wziąć to będzie miał nieobecność?? A po co mi NNW jeżeli nie oczekuję żadnego odszkodowania. Stać mnie na leczenie dziecka w razie wypadku. Natomiast ciemnoty nie dam sobie wciskać. A poza tym owe przedszkole ubezpieczając wszystkie dzieci czerpie z tego korzyść na zasadzie ubezp. OC dla dyrekcji i w ogóle personelu za symboliczną złotówkę. To dla mnie tak jakbym im też wykupiła to OC. Lekka przesada. Moje pieniądze, moje dziecko i ja powinnam decydować co kupuję i gdzie i kogo ubezpieczam. Według kuratorium nie muszę udostępniać kopii polisy dyrekcji. Wystarczy oświadczenie, że nie skorzystam z tego co mi proponują. Podali tez adres gdzie można zaskarżyć dyrekcję w razie dyskryminacji mojego dziecko z powodu braku ubezp. No chyba oni się dość dobrze orientują.
      • urson77o2.pl Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 07.09.10, 11:12
        Ja w zeszłym roku zapłaciłam za ubezpieczenie Adasia 30 zł za rok,w pażdzierniku złamał rękę w przedszkolu,dostaliśmy odszkodowanie.40zł na cały rok to nie jest jakaś kosmiczna suma.Twój wybór.
        • lukask73 Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 19.09.11, 22:19
          Blondynka nie zauważa świata poza czubkiem własnego nosa.

          Kobieto, tysiące takich jak ty daje się golić po to, żeby wyżywić pół PZU i jeszcze żeby nauczycielki miały prowizję albo prezent w postaci ubezpieczenia gratis. A wygrywa tylko jedna i cieszy się jak dziecko. Ile zarobiłaś na cierpieniu swojego Adasia, a? Opłaciło się? A przynieśli pieniążki w zębach do domu czy trzeba było się prosić?
          • silje78 Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 27.09.11, 20:31
            idiotyczny komentarz. nie złamała dziecku tej ręki po to żeby dostać odszkodowanie. dostała je bo dziecko było ubezpieczone.
            po tym komentarzu zastanawiam się kto tu faktycznie jest "blondynką"...
    • montija Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 07.09.10, 11:19
      Ja nie chcę odszkodowania. W razie wypadku, leczenia posiadam inne zabezpieczenia. Nie chcę tego ubezpieczenia. Nie będę komuś fundować OC. Kwota jest tutaj najmniej istotna.
      • binkaa Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 07.09.10, 14:02
        jest istotna
        robić aferę za 30-40 zł
        na głupią pizzę wydaje się podobna kwotę
        bez przesady
    • montija Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 07.09.10, 14:29
      Dla mnie kwota jest najmniej istotna w tym cyrku. Za to najbardziej chamstwo dyrekcji. Nie powinni narzucać rodzicom przedszkolaków ubezpieczenia dobrowolnego jako obowiązkowe. To po pierwsze, a po drugie to nie będzie mi jakaś dyrektorka mówiła jak mam gospodarować moimi pieniędzmi. Zasada jest prosta: ja płacę ja wybieram.
      • mayessa Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 12.09.10, 22:29
        Ciebie stać na opiekę medyczną dla dziecka bez pieniędzy z ubezpieczenia, a mnie na OC bez Twoich pieniędzy.
    • black_edith Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 13.09.10, 10:46
      w opinii kuratorium, jeśli szkoła/przedszkole wprowadzi w swoim statucie zapis o obowiązkowym ubezpieczeniu, to rodzice mają obowiązek wykupić ubezpieczenie dla dzieci, ale... nie muszą tego robić za pośrednictwem szkoły/przedszkola. Rodzic sam wybiera firmę ubezpieczeniową, może ale nie musi skorzystać z pośrednictwa szkoły/przedszkola. Ubezpieczenie oferowane w przedszkolach jest bardzo tanie, ale ma najczęściej kiepskie warunki, natomiast przedszkole dostaje od ubezpieczyciela coś ekstra - czasami jest to coś, z czego korzystają dzieci, ale pewnie najczęściej coś z czego skorzysta tylko dyrektor wink
      • binkaa Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 13.09.10, 10:54
        a nawet jak skorzysta to co ?
        • black_edith Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 13.09.10, 14:13
          nic, o ile wybierając ubezpieczyciela dyrektor nie kieruje się własnym interesem, tylko stara się wybrać najkorzystniejszą ofertę. Gdy jednak dyrektor wybiera ofertę pod kątem tego, co on z tego będzie miał, to taka "prowizja" za pośrednictwo jest formą łapówki. Są jednak dyretorzy, którzy ową "prowizję" przeznaczają na wyposażenie przedszkola - wtedy sprawa jest czysta i nikt nie może im nic zarzucić.
      • scher Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 13.09.10, 16:23
        black_edith napisała:

        > w opinii kuratorium, jeśli szkoła/przedszkole wprowadzi w swoim statucie
        > zapis o obowiązkowym ubezpieczeniu, to rodzice mają obowiązek
        > wykupić ubezpieczenie dla dzieci

        Interesujący pogląd KO. Statutem można niby na obywatela nakładać obowiązki, do których nałożenia potrzeba ustawy? wink

        Które to kuratorium?
        • kilovolt Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 14.09.10, 10:01
          Wystarczy zacytowane wyżej rozporządzenie, tzn. przy wyjściu dzieci na wycieczkę przedszkole jak najbardziej ma prawo żądać okazania ubezpieczenia dziecka.
          • blaszany_dzwoneczek Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 14.09.10, 10:35
            Ja tylko nie rozumiem po co to ubezpieczenie. Jak z nich korzyść, że takie niby obowiązkowe i dziecko musi być ubezpieczone?
            Poprosiłam w przedszkolu o OWU, oczywiście nie dostałam, dostałam tylko jakąś kartkę, z której jasno wynika, że w razie czego dostaje się jakieś grosze (typu zwrot kosztów leczenia do 700zł, 100zł za pobyt dziecka w szpitalu dłuższy niż 7 dni, itp.), a tam gdzie koszty leczenia mogłyby być problemem dla rodziców, gdyby trzeba było leczyć dziecko prywatnie, bo służba zdrowia się wypina, na przykład operacja kolana w prywatnej klinice - takich rzeczy już ubezpieczenia nie pokrywa. Czy dajmy na to operacja plastyczna po poparzeniu - ubezpieczyciel zastrzega, że operacji plastycznych nie obejmuje.
            Suma ubezpieczenia 10tys - ale co z tego, skoro całość wypłacą tylko w przypadku śmierci dziecka - co mi wtedy z tych 10tys?
            Ubezpieczać warto, gdy w razie czego ubezpieczenie może pokryć koszty leczenia, czy czegokolwiek innego, które dalece przekraczają możliwości rodziców, są konieczne dla poprawy stanu, warunków życia dziecka po wypadku, a wykraczają poza świadczenia NFZ. A te niby-ubezpieczenia w szkołach i przedszkolach, to tylko masowe nabijanie kabzy firmom ubezpieczeniowym, ciężki szmal na tym robią, a w razie wypadku wypłacają jakieś groszowe odszkodowania, albo i nie, bo w większości przypadków dzieci są leczone przez państwową służbę zdrowia.
            Mąż miał tego typu ubezpieczenie w pracy, złamał kręgosłup, przez rok był wyłączony z normalnego funkcjonowania i dostał 200zł odszkodowania. Ja nie zamierzam płacić dla zasady, już nie o te 40 zł chodzi. A na lekki gips dla dziecka pieniądze znajdę, słaby to argument za wykupywaniem ubezpieczenia.
            • lukask73 brawo 19.09.11, 22:23
              > Ja tylko nie rozumiem po co to ubezpieczenie. Jak z nich korzyść, że takie niby
              > obowiązkowe i dziecko musi być ubezpieczone?
              > Poprosiłam w przedszkolu o OWU, oczywiście nie dostałam, dostałam tylko jakąś k
              > artkę, z której jasno wynika, że w razie czego dostaje się jakieś grosze (typu
              > zwrot kosztów leczenia do 700zł

              Jedyny rozsądny głos w tej dyskusji. Takie śmieciowe ubezpieczenia są sprzedawane chyba tylko dlatego, że firma ma nadzieję, że po parę groszy odszkodowania nie będzie się opłacało do nich jechać i po odstaniu pokuty w kolejce wypełniać stosu formularzy.
        • black_edith Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 14.09.10, 10:48
          nie wiem, jak kuratorium tłumaczyło swój pogląd w tej sprawie. Być może podpierało się ww zapisem w ustawie. Generalnie jednak rodzic zapisując dziecko do przedszkola akceptuje regulamin/statut placówki. O ile taki statut nie jest sprzeczny z prawem, to wszystko jest ok. A najwidoczniej zapis, że dziecko powinno posiadać ubezpieczenie nie jest sprzeczny z prawem - póki co ja nie znam zapisu w żadnej ustawie mówiącego o tym, że placówka oświatowa nie ma prawa wymagać od uczniów ubezpieczenia, natomiast jest zapis mówiący, że dzieci korzystające z zajęć rekreacyjnych i turystycznych powinny mieć ubezpieczenie.
          • andzia84 Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 14.09.10, 18:00
            jak mój syn chodził do żłobka to wisiała kartk z porównaniem oferty 3 towarzystw ubezpieczeniowych i zaznaczone które zostało wybrane i dlaczego, a dodatkowo każdy z rodziców dostał OWU
            • agulka04 Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 14.09.10, 19:38
              U nas w przedszkolu za ubezpieczenie płacę 29zł. W zeszłym roku córka miała pęknięte 2 kości i gips przez3 tygodnie - dostała ponad 200zł więc ubezpieczneie za wszystkie poprzednie lata nam się zwróciło wink

              Na pierwszym ogólnym zebraniu z rodzicami jest omawiane ubezpiecznie - stawka, co obejmuje, itp.
              • lukask73 Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 19.09.11, 22:25
                > U nas w przedszkolu za ubezpieczenie płacę 29zł. W zeszłym roku córka miała pęk
                > nięte 2 kości i gips przez3 tygodnie - dostała ponad 200zł więc ubezpieczneie z
                > a wszystkie poprzednie lata nam się zwróciło

                Brawo. Proponuję, żebyś połamała dziecku jeszcze kilka następnych kości i będzie na nowy komputer.
          • scher Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 17.06.11, 16:04
            black_edith napisała:

            > Być może podpierało się ww zapisem w ustawie. Generalnie jednak rodzic zapisując dziecko
            > do przedszkola akceptuje regulamin/statut placówki. O ile taki statut nie jest sprzeczny
            > z prawem, to wszystko jest ok. A najwidoczniej zapis, że dziecko powinno posiadać
            > ubezpieczenie nie jest sprzeczny z prawem

            Jest.

            > póki co ja nie znam zapisu w żadnej ustawie mówiącego o tym, że placówka oświatowa nie ma
            > prawa wymagać od uczniów ubezpieczenia

            Nie ma też w żadnej ustawie zapisu, że placówka oświatowa nie ma prawa wymagać od ciebie, żebyś na wywiadówki przychodziła w różowych bamboszach. To co, może? wink
    • montija Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 14.09.10, 21:21
      ubezpieczyłam sama. Zapłaciłam więcej i to znacznie ale przynajmniej wiem za co. Zawsze tak będę robić.
      Pozdrawiam.
      • jaktosik Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 14.09.10, 22:14
        To, że wykupienie ubezpieczenia za pośrednictwem szkoły nie jest obowiązkowe, nie ulega wątpliwości. Zastanawia mnie ten zapis:

        ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ I SPORTU
        z dnia 8 listopada 2001 r.
        w sprawie warunków i sposobu organizowania przez publiczne przedszkola, szkoły i placówki
        krajoznawstwa i turystyki.

        § 15. Uczestnicy wycieczek i imprez podlegają ubezpieczeniu od następstw nieszczęśliwych wypadków,a w przypadku wycieczki lub imprezy zagranicznej — ubezpieczeniu od następstw nieszczęśliwych wypadków i kosztów leczenia.

        Z niegy by wynikało, że skoro rozporządzenie mówi, że uczestnik wycieczki podlega ubezpieczeniu to w takim razie nauczyciel mógłby chcieć okazania polisy, czy dobrze rozumiem?
        • jaktosik Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 14.09.10, 22:18
          Tu na stronie kuratorium informacja, że w skład dokumentacji ma wchodzic także dowód ubezpieczenia: kuratorium.kielce.pl/6166/wycieczki-krajowe-i-zagraniczne-wyjasnienia (w tym opiekunów!) Tak drążę, bo też mnie ten temat ciekawi, ale to już z trochę innego względu. Jednoznacznej odpowiedzi nie znam, może ktoś bardziej kompetentny odpowie sad.
          • blaszany_dzwoneczek Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 15.09.10, 09:33
            Ja natomiast nie pojmuję dlaczego miałby być taki przymus, że dziecko musi być ubezpieczone w przypadku wycieczki. To czy rodzice chcą czy nie chcą w razie jakiegoś wypadku starać się o odszkodowanie - to powinna być ich decyzja. W przeciwnym wypadku byłoby to masowe zmuszanie do korzystania z usług prywatnych firm ubezpieczeniowych. Mogłabym jeszcze zrozumieć ubezpieczenie kosztów leczenia w przypadku wycieczki zagranicznej, ale przymus ubezpieczenia NNW jest dla mnie niepojęty.
            • mama303 Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 17.06.11, 19:33
              Alez nie ma żadnego przymusu! Ciemnotę ludziom wciskają i tyle.
      • makowa34 Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 17.06.11, 10:07
        To nie płać i nie krzycz!. Chwalisz sie w każdym poście że masz kasę i cię stać więc zrób jak uważasz i nie mądrzyj się tak.
    • magda_krakow Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 17.06.11, 15:08
      U mnie w przedszkolu był właśnie ostatnio taki problem (jestem nauczycielką) - rodzice nie chcieli ubezpieczyć dziecka, dyrektorka nie chciała go puścić na wycieczkę, którą organizowałam. Dopiero jak się okazało, że są ubezpieczeni "poza przedszkolem" to dyrekcja wyraziła zgodę na wyjazd dziecka.
      • mama303 Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 17.06.11, 19:31
        A co ma do rzeczy posiadanie ubezpieczenia i wypadek. Czy posiadanie ubezpieczenia zabezpiecza dziecko przed wypadkiem, a może dziecku nieubezpieczonemu nie trzeba /albo nie wolno/ udzielic pomocy?
        Czego to ludzie nie wymyślą?
        • magda_krakow Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 18.06.11, 00:34
          Nie mam pojęcia, ale przepis jest przepis jak mi to dyrekcja wyjaśniła i jak chce dziecko jechać na wycieczkę, to ubezpieczenie ma mieć...
          • mama303 Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 18.06.11, 09:36
            Czysty zysk dla Ubezpieczalni smile
          • scher Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 18.06.11, 18:03
            magda_krakow napisała:

            > jak chce dziecko jechać na wycieczkę, to ubezpieczenie ma mieć...

            No to się dolicza te kilka złotych do kosztów wycieczki i gra muzyka.
    • froobek Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 23.09.14, 17:08
      Bardzo ciekawy wątek. Przyznaje sie, ze do tej pory bezkrytycznie opłacałam ubezpieczenie w przedszkolu. Wydawało mi sie, ze tak jest wygodniej i ze ubezpieczenie grupowe musi byc korzystniejsze od indywidualnego. Widzę, ze sie pomyliłam i w kolejnych latach sama ubezpiecze synków.

      Gratuluje optymizmu osobie, ktora uważa, ze 200 PLN to adekwatna wypłata za złamanie dwóch kości big_grin
      • k.laryska Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 15.11.14, 23:43
        u mnie w szkole zawsze powtarzaja ze ubezpieczenia sa obowiazkowe a to guzik prawda uncertain
    • iz78 Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 23.09.14, 19:22
      Ubezpieczenie jest DOBROWOLNE. Nie ma obowiązku ubezpieczać dziecka ani w szkole ani w przedszkolu. Podaję link do oficjalnego oświadczenia w tej sprawie Ministerstwa Edukacji Narodowej.
      men.gov.pl/images/do_pobrania/List_ubezpieczenia.pdf
    • malgorzata.czech12345 Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 03.10.16, 00:57
      Witam wszystkich!
      Nie, ubezpieczenie NNW nie jest obowiązkowe!
      Ale skorzystałam z propozycji mego opiekuna ubezpieczeniowego i nie żałuję. W razie potrzeby, możecie skorzystać z rabatu 10%: bezpieczny.pl/przedszkole/50527
      To nie jest reklama, chcę tylko podzielić się dobrym rozwiązaniem. wink
      • tomcug Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 13.10.16, 14:04
        Wywlokłaś wątek sprzed 2 lat i twierdzisz, że to nie reklama. No niestety, ale TO JEST! REKLAMA. sad Dokładnie to się nazywa kryptorekalama.
    • mkoltun Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 04.12.16, 23:50
      Mam dzieci w 1 i 3 klasie, które chodziły do przedszkola od 3-latka. Placówki były zmieniane w związku z przejściem z przedszkola do szkoły, potem w związku z wyprowadzką do innego miasta. Dopiero od września 2015 roku (czyli od przeprowadzki do Warszawy) nie muszę tłumaczyć się z tego, że nie ubezpieczam dzieci. Na zebraniach na początku roku są przedstawiane oferty, ale od razu jest informacja, że ubezpieczenia są dobrowolne. I ja nie ubezpieczam. Dzieci jeżdżą na wycieczki i nie ma żadnego problemu.
      Wcześniej zawsze była batalia, po długich negocjacjach musiałam składać oświadczenia, że nie ubezpieczam dzieci. Jedna wychowawczyni w przedszkolu zarzuciła mi brak odpowiedzialności. Nikt nie potrafił zrozumieć, że ja nie chcę tych kilkuset złotych za złamanie ręki, bo dysponuję taką kwotą w razie czego. Moje dzieci miały różne wypadki, starszak złamał obojczyk (jeszcze przed przedszkolem), młodszy rozbił rączką szybę i miał operację. Nie poniosłam z tego tytułu ani złotówki kosztów, wszystko było zrobione na NFZ, profesjonalnie. Kupiłam im zabawki jako "rekompensatę" za cierpienie, ale nie zbankrutowałam przez to. Mam na tyle dużą awersję do wypełniania formularzy, stania w kolejkach, że po prostu wolę przyjąć na siebie ryzyko. No i nie chce mi się utrzymywać armi pracowników w TU.
      Jedyna rozsądna kwota 10-20 tys. byłaby za śmierć dziecka, ale nawet nie wyobrażam sobie w obliczu takiej tragedii zaiwaniać do ubezpieczyciela po kasę.
      Nieubezpieczanie dzieci ma dla mnie wyłącznie podłoże ideologiczne, bo kwota ubezpieczenia przy ogólnych kosztach życia byłaby dla mnie niezauważalna.
    • markus.more Re: obowiązkowe ubezpieczenie? 07.09.18, 11:56
      dla tych ktorzy szantazowani sa przez dyrekcję wymogiem okazania ubezpieczenia NNW przed wycieczka szkolna/przedszkolnla:
      paragraf 15 z rozporzadzenia z 8 listopada 2001 roku zostal usuniety rozporzadzeniem zmieniajacym z dnia 26 lipca 2018. zatem sprawa jest klarowna moim zdaniem.
      prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20140001150

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka