Dodaj do ulubionych

Uwaga na Citrosept!

09.10.04, 20:31
Kochane eMamy: dość niedawno było na tym forum na temat rewelacyjnego
działania Citroseptu. Ostatnio rozmawiałam na jego temat z pediatrą. Otóż
jest to środek tak silny, że w zestawieniu z niektórymi lekami może
spowodować wstrząs. Ta informacja pokrywa się z inną, usłyszaną od znajomej:
ponoć Citrosept powoduje odkładanie się w organiźmie leków, przez co stają
sie toksyczne! Na mój rozum, jedno ma związek z drugim!
Aha, zanim jednak podacie, poczytajcie sobie informację na temat dawkowania
na www.citrosept.pl, tam jest sporo o efekcie ..... (nie pamiętam nazwiska),
przypomina on objawy grypy (wiąże się z wypłukiwaniem toksyn itp.).

Pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • majeczka262 Re: Uwaga na Citrosept! 13.10.04, 16:25
      Dzięki za info,z mojego doświadczenia wiem,że tez bardzo osłabia serce-sama
      brałam jak musiałam i miałam częstoskurcz podczas całego czasu
      stosowania,podczas gdy normalnie raz na 3-4 mce mam ta dolegliwośc(mam ataki
      nerwicowe serca).Masz racje,może to głupie,ale ja nawet czytam ulotki z
      leków,antybiotyków,które lekarka przepisuje.W końcu ona jest tez tylko
      człowiekiem i może sie pomylić.
      Nauczona przykrym doswiadczeniem,kiedy antybiotyk uszkodził watrobę mojemu
      synkowi(miał wtedy 4 m-ce).Pani doktor przepisała mu na zap.ucha lek od 4 roku
      zycia!
      Najlepiej nie chorować.Pozdrawiam.
      Maja mama Marka i Angeliki
      • amamutek Re: Uwaga na Citrosept! 13.10.04, 17:12
        W wątku o tym leku pisałam nie posiada rej. MZiOS. Są jak widać powody dla
        których mimo paru podejśc nie udało im się go zarejestrować. Nie najlepiej
        świadczy o lekarzach, którzy zapisują taki specyfik.
        • marianka15 Re: Uwaga na Citrosept! 13.10.04, 22:45
          Słuchajcie, przyznam się, jaka byłam głupia. To dotyczy lekceważącego
          podchodzenia do treści ulotek.
          Jakiś czas temu, bezpośrednio po uwagach na temat Citroseptu w wątku nt.
          uodparniania dzieci, postanowiłam sie tym specyfikiem podleczyć. Dodałam do 1/2
          szklanki soku marchwiowo-malinowego (bo słodki) 10 kropli Citroseptu. Nie
          wymieszałam dokładnie, w zasadzie raz ruszyłam łyżką. Wypiłam duszkiem. No i...
          myślałam, że gardło mi sie zapali! Że sie zaduszę! Nie byłam w stanie niczym
          zagryźć, zapić potwornego pieczenia przełyku, jakbym wypiła jakiś kwas! Trwało
          to ponad pół nocy (leczyłam się wieczorkiem). Następnego dnia czułam coś w
          rodzaju...zgagi? Potworne doświadczenie. A w ulotce jest informacja o dokładnym
          rozpuszczeniu i proporcjach. Chociaż ulotka nie mówi wszytkiego. Lepiej wejść
          na stronę Citroseptu. Tam jest więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka