GRYZOŃ W PRZEDSZKOLU

31.10.04, 17:04
Witajcie, u mojego synka w grupie maluszków jest chłopiec który gryzie.
Pierwszy raz zaatakował mojego synka trzeciego dnia pobytu w przedszkolu.
Pomyślałam sobie wtedy że chłopiec ma problemy z adaptacją i nie wie co zrobić
z nadmiarem emocji.
Nie był to jednak jednorazowy incydent, teraz zdaża się to co kilka dni i to
nie tylko w stosunku do mojego synka, ten chłopiec atakuje wszystkie dzieci.
Gryzie w całe ciało nawet w twarz.
Jego rodzice bagatelizują sprawę, jak reagować w takiej sytuacji???
pozdrawiam Ania
    • kajka_997 Re: GRYZOŃ W PRZEDSZKOLU 01.11.04, 07:46
      Zapytaj nauczycielki o ktorej przychodzi to dziecko.Zbierz rodzicow
      poszkodowanych dzieci i razem "wsiadzcie" na "madrego" tatusia,lub mamusie.
      3-latek to juz rozumne stworzenie,ktore powinno znac slowo NIEWOLNO!
      Pozdrawiam i zycze powodzenia.
      • gugusiaczek Re: GRYZOŃ W PRZEDSZKOLU 03.11.04, 10:50
        Witam
        Ja jestem mama takiego "gryzonia".Teraz juz moj syn ma 7 lat ale jak trafil do
        przedszkola(jest dzieckiem z konca roku) to byl najmlodszy i
        najmniejszy.Zdazylo sie to nam 2 razy ,ze kogos ugryzl.A zdazylo sie to wtedy
        gdy atakowal go ktos wiekszy i silniejszy.Nie potrafil sobie poradzic
        silowo ,wiec gryzl.My bron boze nie bagatelizowalismy tej sprawy,duzo z nim na
        ten temat rozmawialismy.Po jakims czasie problem znikl smile
        trzeba dziecku wytlumaczyc zeby nie robil innych tego czego sam by nie chcial
        doswiadczyc i pokazac jak w takiej chwili mozna inaczej zareagowac
        Pozdrawiam Gosia
    • dominikapoziomka Re: GRYZOŃ W PRZEDSZKOLU 03.11.04, 11:32
      Pani w przedszkolu mojego dziecka dawała gryzoniowi marchewkę, lub coś innego,
      co się do gryzienia nadaje i mówiła, że nie gryzie się ludzi tylko jedzenie.
      Pomagało (może buzia była zajęta?wink). Moja córka (miała wtedy dwa lata) raz
      ugryzła siostrę z zazdrości, aż krew się polała.Pokazałam jej wtedy psa w
      kagańcu, chociaż kaganiec w przypadku dzieci odpada, ale może dać do myślenia.
      Na pewno warto porozmawiać z przedszkolanką i rodzicami gryzonia, rodzice nie
      mogą tego bagatelizować, bo dziecko jest niebezpieczne dla innych.
      Często w przedszkolu jest psycholog, może pokaże gryzoniowi jak radzić sobie z
      emocjami?
      pozdrawiam Dominika
    • magda.evie.zoe Re: GRYZOŃ W PRZEDSZKOLU 03.11.04, 22:12
      często to nie jest kwestia problemów z emocjami a z komunikacją - czasami
      dzieci w tym wieku nie za bardzo moga się dogadać z nową osobą (panią).

      Druga rzecz to reakcja rodziców gryzonia - piszesz, że się nie przejmują. Czy
      na pewno? Może po prostu w przedszkolu stają po stronie dziecka a sprawę
      omawiają w domu (tak jak jest obecnie zalecane)
      Magda
Pełna wersja