Witam,
W poprzednim watku na temat rekrutacji we Wroclawiu pojawily sie mamy,
ktorych dzieci trafily na Borowska do przedszkola. Moja corka tez tam zostala
zapisana, przy czym dowiedzialam sie w tymze przedszkolu o conajmniej dziwnej
sytuacji, tzn - na 20 wolnych miejsc na Borowskiej 20 osob zlozylo podanie
tam (czyli wybralo sobie to przedszkole), wszyscy byli pewni, ze zostana
przyjeci wlasnie tam, natomiast okazalo sie, ze genialny system uznal, ze
tylko 7 dzieci trafi do tego przedszkola, a reszta gdzies indziej. My
wybralismy przedszkole na Orlej, a trafilismy na Borowska. Czy jest ktos, kto
ma odwrotna sytuacje, tzn skladal na Borowska a trafil na Orla?? Bardzo
chetnie bym sie zamienila na miejsce