agawamala
14.06.06, 13:09
Katar nie jest chorobą niebezpieczną, jest nieprzyjemną, uciążliwą. Zwłaszcza
dla dziecka. Zapchany nos, zwykle brak apetytu, złe sampoczucie,
rozdraznienie, budzenie się w nocy - znacie? Jeśli macie dzieci z pewnością.
Dlaczego zatem narażacie cudze dzieci ( a za chwilę zrobią to inni rodzice,
tak, że ofiarą będzie Wasze dziecko) na niepotrzebne męczenie się?
Dziś w windzie spotkałam sąsiadkę tarmającą 4-5 letnią córeczkę , ledwo
trzymającą się na nogach.
W jednej ręce rączka małej, w drugiej wielka paczka chusteczek do nosa.
Pytam, czy idą do lekarza, "nie, do przedszkola" - pada odpowiedź.
Za dwa dni zdecydowana większość przedszkolnych kolegów będzie zainfekowana.
Niby nic strasznego, od tego się nie umiera, ale dziecko cierpi.
I tak na około. Dziś choruje Ania i zaraża Basię, jutro Basia Cyrylka,
pojutrze on Dorotkę, Dorotka -Ewę i tak dalej, i tak dalej.........
Nie mam już ( na szczęście) dzieci w wieku przedszkolnym, ale żal mi tych
maluchów, które przez głupote i bezmyślność dorosłych się męczą.
Może mój post skłoni Was do reflekcji.