anamar
31.03.09, 13:07
wróciłam niedawno z długiego spaceru.byłam na arkonce i w parku
kasprowicza.pogoda wspaniała, sporo ludzi i rowerów....ale najważniejsza była
pewna refleksja:otóż świat i szczecin wyglądają inaczej.ludzie się uśmiechają
do siebie,nie widać zielonego z wściekłości i nienawiści oszołomstwa,matki z
dziećmi trajkoczą o codziennych sprawach,nie o nitrasie czy napieralskim.nie
ma przyrośniętych do komputera bezmózgich głosicieli jedynej słusznej idei,nie
ma zalanego żółcią admina,kasującego wszelkie nieprzychylne mu wpisy.nikt
nikomu nie ubliża od żydów ani pedałów...jak myślicie,forumowi pieniacze,który
świat jest prawdziwy?oderwijcie ciężkie tyłki i idzcie na spacer....