Dodaj do ulubionych

Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie

06.09.06, 11:23
Witam,
Czy może ktoś z Was kontaktował się z Panią Agnieszką, która ogłaszała tu na
forum otwarcie tego przedszkola?
Z rozmowy wszystko wydaje się bardzo zachęcające - jednak poczułam się
zniechęcona ciągłymi informacjami o przedłużającym się otwarciu przedszkola z
powodu "malowania". Zgodnie z informacjami na forum miało się odbyć spotkanie
organizacyjne pod koniec sierpnia. Nie odbyło się z powodu malowania, potem
na forum pojawiła się informacja - że od 4go września można ogladać - ale nie
można bo nadal jest malowanie....Budzi to wszystko moją nieufność, koleżanka,
która także dzwoniła również ciągle słyszała te same opowieści.

Czy może któraś z Mam miała okazję spotkać jednak właścicielkę, zobaczyć
sale? - czy wiadomo, czy przedszkole będzie otwarte od października? Rozumiem
remonty i przedłużanie - ale czy nie można od razu podać faktycznego terminu?
Podawanie i odwoływanie podważa wiarygodność osób informujących - a szkoda,
bo na Bemowie nie ma wielu przedszkoli.
Obserwuj wątek
    • alo76 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 06.09.06, 15:48
      czesc, tez czekam na jakas "konkretna" informacje od p.Agnieszki, a moje
      odczucia sa podobne do Twoich. Niestety nie bylam na sierpniowym spotkaniu, a
      chetnie obejrzalabym juz teraz sale, otoczenie, ogrod, zabrala tam swojego
      synka, zeby oswoil sie z nowym miejscem. Coz, pozostaje chyba tylko uzbroic sie
      w cierpliwosc. pozdrawiam.
      • malwes Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 06.09.06, 19:36
        No hej....
        Nie było wcale sierpniowego spotkania. Ja też dzwoniłam i tez czekam na info -
        i jak najbardziej zgadzam się z Wami. Zdaję sobie sprawę z opóźnień i problemów
        remontowych - ale również nie podoba mi się to ciągłe "zwodzenie". Ja się
        dowiedziałam w poniedziałek, ze moge się umówić w środę ale już wczoraj mąż
        dowiedział się, że w przyszłym tygodniu. Mnie się już z tego wszystkiego
        odechciało dzwonić.
      • alo76 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 07.09.06, 16:08
        to jestesmy juz trzy...
        malwes, piszesz, ze nie bylo spotkania w sierpniu jak to??? p.Agnieszka
        powiedziala mi, ze bylo tylko nie w tym miejscu gdize docelowo ma byc
        przedszkole. oj, czarno widze pobyt synka w PUCHATKU
        ps. dziewczyny, Wy tez chcecie dac maluchy na kilka godizn, tak z obiadem
        wlacznie czy na dluzej/krocej?
      • alo76 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 13.09.06, 16:29
        dzieki mimi, dla nas niestety to za daleko sad
    • roxana13 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 09.09.06, 14:27
      no to jest nas więcej mnie zapewniano że w piątek napewno spotkam się z panią
      Dyrektor, że jest jeszcze malowanie ale od 1 pażdziernika wszystko ruszy
      wczoraj nie mogłam się dodzwonić fakt że dzwoniłam tylko 2 razy (mam gości z
      wrocławia)ale gdy dzisiaj przeczytałam to co napisłyście to też nie wiem co o
      tym myśleć


      • mimi989-8 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 11.09.06, 10:21
        ja tez dopisuje się do tego. Co prawda zapisałam juz dzieko w inne miejsce ale
        dalej monitoruje tą sprawe bo byłoby bliżej. Dzwoniłam i pytałam więc tak jak u
        was ciągłe przkładanie terminu spotkania w przedszkolu. Zapytałam tez o
        rejestrację i pani za każdym razem zmieniała wersję. Byłam tam wczoraj zobaczyc
        i kiepsko to wygląda- remont nadal w pełni. Moim zdaniem chyba nie zdążą na
        październik !!!!
        • malwes Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 11.09.06, 14:28
          Alo76 - nie było. Tzn. ja dzwoniłam i Pani Agnieszka obiecywała, że zadzwoni
          poinformowac o terminie i że bedzie to nie wcześniej niz ostatni tydzień
          sierpnia. I faktycznie zadzwoniła - informując, że od 4 go wrzesnia już mozna
          oglądać - i że nie będzie jednego, konkretnego spotkania bo to już nie ma
          sensu - tylko że każda zainteresowana osoba może przyjść ustalić wszystko
          indywidualnie.

          Dziewczyny - a jaki to dokładnie miał być adres - Pełczyńskiego 30B? Bo ja
          byłam pooglądac okolicę i jeśli pod 30B albo jakiekolwiek "30ci" to tam nie ma
          zadnego miejsca na przedszkolne podwórko - gdzie te dzieci mają cały dzien
          spędzać - w budynku? Trochę mnie zaskoczył brak jakiegokolwiek miejsca na plac
          zabaw, piaskownicę, itp - zwłaszcza, że tam w okolicy nie ma gdzie tych dzieci
          zabrać na fajny spacer bo tam tylko budynki i ulice - i Tessco wink



          • mimi989-8 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 11.09.06, 15:44
            To jest na parterze nowooddanego budynku ( po prawej stronie osiedla). Nie wiem
            jak z ogródkiem ale w przedszkolu do którego my sie zapisalismy tez mają
            kawałek do ogródka i jest o.k. Fakt ,że okolica jest troche inna i mozliwość
            spacerów fajniejsza.
    • alo76 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 11.09.06, 16:10
      malwes- ja pisalam o spotkaniu czerwcowym- takie podobno sie odbylo,a w
      sierpniu mialo byc kolejne, ale rzeczywiscie to do skutku nie doszlo
      mimi- mozesz zdradzic gdzie zapisalas swoje dziecko? zastanawiam sie nad
      wyborem innego przedszkola, ale tu w okolicy takiego wyboru raczej nie ma...
      • mimi989-8 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 13.09.06, 10:13
        Ja zapisałam na Literacką 19 to jest przy kochanowskiego. Jest to kawałek ale
        cena przystępna i na razie bardzo kameralne grupy. Poznaliśmy tez
        właścicieli ,którzy własną twarza firmuja placówke (co jest niespotykane).
        Dzieci sa zadowolone bo rozmawialam z innymi rodzicami... poza tym my w tym
        roku przeprowadzamy sie do Fortu bema więc dla nas będzie bardzo blisko smile
    • roxana13 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 13.09.06, 21:09
      mimi989-8 mam pytanie czy możesz podać nr. tel na Literacką do tego przedszkola
      piszesz że cena przystępna tzn. jaka?
      ciekawe czy mają jeszcze miejsca
      pozdrawiam
      • malwes Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 15.09.06, 08:49
        Hej,
        www.krainaczarow.pl
        Literacka 19, 601 289 579, 695 036 782
        Wpisowe 400zł, miesięcznie 650zł, raczej są miejsca ale nie przyjmują dzieci
        inaczej niż na "full etat" smile

        A czy ktoś z Was kontaktował się ponownie z Panią Agnieszką?
        • malwes Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 18.09.06, 21:12
          Podobno biuro już czynne codziennie do 18.30? Byłyście może?
          • alo76 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 19.09.06, 16:20
            jeszcze nie, pewnie wybierzemy sie w czwartek/piatek- teraz jeszcze troche
            chorujemy sad
          • alo76 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 19.09.06, 16:20
            aha, a wybieracie sie tam z dziecmi czy same?
            • malwes Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 20.09.06, 18:00
              Witam,
              Byłam wczoraj w przedszkolu - generalnie do 18.30 jest Pani Agnieszka na
              miejscu.
              Przedszkole już się kończy malować i urządzać - już sa kupione stoliczki,
              szafeczki - wygląda wszystko dość optymistycznie. Rusza od 1 października -z
              tym, że we wrzesniu popołudniami już mają być zajęcia adaptacyjne.
              Ogólnie odniosłam dobre wrażenie - będzie kawałek trwaniczka ogrodzonego,
              gdzie stanie plac zabaw. Jedyne novum dla mnie - to catering. Jedzenie nie
              będzie gotowane na miejscu - ale zamawiane od firmy, która specjalizuje się w
              gotowaniu dla dzieci, dostarcza też catering dla lotnictwa. Zobaczymy - może to
              dobre rozwiązanie. Na pewno dobrym pomysłem jest rozłożenie obiadu na dwie
              pory - koło 11.00 zupa i późniejszym popołudniem drugie.
              Ceny przystępne - można się rozliczac albo jako "etatowy przedszkolak" albo
              ewentualnie na "dniówki" w przypadku mniejszych dzieci. Ma być około 10-15
              dzieci w grupie i na tę grupę dwie opiekunki.
              Zobaczymy - czekam na zajęcia adaptacyjne ale jak na razie jestem zdecydowana
              spróbować smile
              Pozdr.
              • alo76 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 21.09.06, 16:45
                czesc, ja tez bylam u p.Agnieszki i zgadzam sie z malwes-pomieszczenia wyglada
                b. ladnie,pomalowane na pastelowe kolory. popieram pomysl z jedzeniem- rozbicie
                na 2 posilki jest trafione (szczegolnie jesli chodzi o moje dziecko). jedna
                rzecz mnie natomiast niemile zaskoczyla, a mianowicie to,ze ma byc czesne.
                kiedy rozmawialam z p. Agnieszka takiej oplaty mialo nie byc...
                • malwes Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 21.09.06, 16:57
                  Alo - czesne czy wpisowe? - bo jakoś sobie nie wyobrażam przedszkola bez
                  czesnego smile))))))
                  Z tego co ja się dowiedziałam przedwczoraj - opłata 650 i wpisowe 600zł - ale
                  dokładnie takie opłaty pani Agnieszka komunikowała od samego początku (tzn. od
                  mojej pierwszej rozmowy z nią kilka m-cy temu.)
                  Natomiast jest możliwość przyprowadzania dziecka tylko np. 1 czy dwa dni - po
                  stawce dziennej. I wtedy nie ma wpisowego (przynajmniej pytałam i upewniałam
                  się przedwczoraj - mam nadzieję, że wersje się nie zmieniła przez dwa dni).
                  Pozdr.
                  • alo76 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 22.09.06, 16:23
                    chodzi mi o wpisowe, bezzwrotna oplata kiedy dziecko uczeszcza w systemie 5 dni
                    w tygodniu. pamietam, ze mialo tego nie byc (moja pierwsza rozmowa z
                    p.Agnieszka, tez kilka m-cy temu), dlatego oferta wydala mi sie b.korzystna. no
                    nic, jest jak jest.
                    • malwes Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 27.09.06, 20:34
                      Hej - byłyście wczoraj na spotkaniu integracyjnym? Jakie macie wrażenia?
    • babuszka48 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 02.10.06, 19:15
      Przedszkole już otworzyło swoje podwoje, dzieci jest niewiele , miła kameralna
      atmosfera. Najmłodsi trochę popłakują ale tak poza tym spokojnie.
      • malwes Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 04.10.06, 09:31
        Witaj,
        Ja po spotkaniu organizacyjnym miałam szczerze powiem mieszane uczucia. No ale
        spróbujemy. Na razie młodzież chodzi a ja sobie obserwuję - mam trochę uwag ale
        to takie drobiazgi. Generalnie dość dobre wrażenie robi na mnie właścicielka.
        nie mam też zastrzeżeń do "wyglądu" przedszkola - choć szkoda, że jest niewiele
        miejsca na zabawy na świerzym powietrzu. Myślę, że warto dać im czas na
        organizację i "rozkręcenie" się,
        A co wy sądzicie?
        • puchata1 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 04.10.06, 11:11
          "na świeżym powietrzu"
          Pozdrawiam
          • malwes Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 04.10.06, 13:01
            Racja smile
            Dziękuję za czujność - ale prócz tego mogłabyś coś napisać na temat?
            • puchata1 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 04.10.06, 14:14
              Jasne, ze moge, mnie nie bardzo podoba sie pomysl z zewnetrznym cateringiem i
              to ze nie ma w czesnym obiadow, trzeba to sobie dodawac. Fajna okolica, cicha
              dzieci moga chodzic na spacery, nie fajny maly plac zabaw. Ja nie zdecydowalam
              sie zapisac tam swojego dziecka. Szukam dalej............
              • malwes Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 04.10.06, 15:26
                Co do cateringu też miałam mieszane uczucia ale po dłuższym zastanowieniu się i
                rozmowach ze znajomymi, którzy spotkali się z podobnym rozwiązaniem tematu
                żywienia, przestało mnie to martwić. Plac zabaw faktycznie malutki - choć tak
                naprawdę na spacer to chyba nie bardzo jest gdzie w okolicy pójść.

                Ja oglądałam w okolicy też inne przedszkola (Zieloną Ciuchcię, Krainę Czarów, U
                Cioci Gosi) i w zasadzie każde podchodzi do pewnych spraw w swój nietypowy
                sposób, każde cechuje coś fajnego i każdemu można coś zarzucić. To przedszkole
                jest nowe i dopiero ustala sobie pewne "procedury" ale nie wiem czemu -
                wyjątkowo "dobrze" rozmawiało mi się z właścicielką - miałam wrażenie, że jest
                dość czujna na sugestie rodziców i dlatego na razie jestem zadowolona. A Ty
                mogłabyś może podzielić się ze mną swoimi wrażeniami z innych miejsc?
                • mimi989-8 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 04.10.06, 16:38
                  to ile w sumie kosztuje miesiecznie to przedszkole (razem w jedzeniem) ?
                • puchata1 Do Malwes 04.10.06, 20:33
                  Wiesz mnie catering strasznie niepokoi tzn ze z zalozenia jedzenie bedzie
                  odgrzewane w mikrofali.............
                  Inne przedszkola ja przerobilam Krasnal na Grotach, dosc fajne szczegolnie ze w
                  sieci (4 takie przedszkola w W-wie, to daje pewne doswiadczenia, ktorymi mozna
                  sie dzielic), niestety oszczedzaja na jedzeniu, nie sluchaja rodzicow.
                  Zielona Ciuchcia, kiepskie warunki lokalowe, wywalaja dzieci bez ostrzezenia,
                  dosc drogie.
                  Maly Europejczyk, tam chodzi moj starszy syn, troche despotyczna wlascicelka,
                  nie bardzo lubi rodzicow, ktorzy maja wlasne zdanie, musialam sie przyzwyczaic
                  do do jej stylu. Przedszkole jest drogie......... ale naprawde swietne. Co mam
                  na mysli super baza, duzy plac zabaw na zewnatrz, duza sala zabaw (okolo 300m2)
                  wewnetrzna, gdzie sa tzw kulki, ktore sa najczesciej w centrach handlowych,
                  dzieci to uwielbiaja. Angielski codziennie, bardzo przyjazne przedszkolanki,
                  obecnie koncza w piwnicy miasteczko ruchu drogowego, ktore bedzie nastepna
                  super atrakacja dla dzieci, organizuja wycieczki, fajny program. Moj syn mnie
                  rawie nienawidzi kiedy przychodze po niego wczesniej niz o 17.15.
                  Mimo pewnych wsopmianych wczesniej minusow jestem prawie zdecydowana zapisac
                  tam moje mlodsze dziecko, ktore ma 2.5 roku.
                  Pozdrawiam
                  PS: Nie wiem czy znajde jakas alternatywe dla Europejczyka????
    • izasieradzan Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 04.10.06, 22:13
      Tak czytam te wasze opinie o przedszkolach a że akurat mieszkam niedaleko
      Puchatka to zatrzymałam się tutaj.
      Coprawda mnie ten temat jiuż nie dotyczy może za 10 15 lat ale to już jako
      babcia. Mam wrażenie, ze teraz młodzi rodzice za wszelką cenę starają sie
      scedować wychowywanie dzieci na różne placówki, które mają dzieciom zastąpić
      rodziców. Wiecie, ze to niemożliwe. Nigdzie dziecko nie będzie się tak czuło
      jak w domu u boku mamy i taty. Owszem przedszkole ze swoim ramowym programem
      wychowawczym ale przede wszystkim dom rodzinny.
      Nawet najbardziej wyszukane formy zajęć i obiekty zabaw nie są w stanie
      zaudośćuczynić często 12 godzinnej nieobecności rodziców pochłoniętych
      robieniem kariery. Proszę wybaczyć ale w ten sposób chcecie przyćmić dręczące
      własne sumienie czyż nie tak ?.
      Każde przedszkole jest dobre zależy tylko od waszego podejścia do osób tam
      pracujących a roszczeniowym rodzicom wszędzie będzie źle.
      Dodam, ze jestem ogrodnikiem z zawodu i pracuję w tym fachu od ponad 20 lat i
      proszę mnie nie posądzać o prywatę.
      • aniakra Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 06.10.06, 08:43
        Hej! A już myślałam, że wątek umarł - zaglądam na forum a tu niespodzianka!

        Pani Izo - taki trochę dziwny ten Pani post, bo to, że przedszkole jest otwarte
        od 7.00-18.00 to nie znaczy, że rodzice zostawiają tam dzieci od 7.00-18.00.

        Co do "Puchatka" to pierwsze spotkanie organizacyjne az mnie trochę
        przestraszyło - spodziewałam się jakiegoś "przemówienia" właścicielki,
        przedstawienia siebie i opiekunek. Powiedzenia kim są, jakie mają
        wykształcenie, doświadczenie - która weźmie którą grupę. Chciałam usłyszeć plan
        na przyszłe tygodnie - od kiedy się zaczną zajęcia dodatkowe, jak będą
        organizowane spacery, posiłki. A zastałam głównie tłum rodziców bawiących się z
        dziećmi i panie opiekunki pijące kawę i przyglądające się temu wszystkiemu spod
        ścian. No ale nic. Zobaczymy jak będzie.
        • mimi989-8 Do aniakra 06.10.06, 13:42
          jakie są koszty tego przedszkola?
    • matusia33 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 07.10.06, 12:28
      Witam. W nawiązaniu do spotkaniu integracyjnego na które trafiłam celem
      rekonesansu też ma podobne odczucia, właścicielka zaniedbała prezentacje
      personelu, panował bałagan, opiekunki starały się a jedna z nich wydawała sie
      już leciwa. Odniosłam też wrażenie, że panie były z łapanki mam także
      wątpliwości co do ich kompetencji. Nie bardzo wiedziały co robić brakowało
      tradycyjnego zagajenia właścicielki. Moja mama obserwuje działanie przedszkola
      bo bywa w tamtej okolicy i ma mieszane uczucia. Zauważyła np. że dzieci mają
      chyba niedostateczną opiekę. Ja natomiast po tamtym spotkaniu wolę mojego
      Ignasia dowozić do innego przedszkola. Może któraś z mama zdecydowanych oddac
      swoje misiaczki pod opiekę właścicielki się wypowie.
    • matusia33 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 12.10.06, 11:03
      Chyba jednak coś w nim nieklawo. Nic się nie dzieje i coraz mniej maluchów. źle
      to wygląda. Nie radzę mamom oddawac swoich bąków pod opiekę nawet najbardziej
      przymilnym osobą. A moze się mylę? Czy żadna mama sie nie wypowie? Ignacowa
      matusia.
    • erloy1 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 13.10.06, 10:59
      Czytam wszystkie posty i nie mogę wprost uwierzyć,ze najwięcej mają do
      powiedzenia osoby zupełnie postronne.Ale to niestety zazwyczaj tak bywa.
      Jestem mamą jednego z puchatkowych maluchów. Moja córeczka uczęszcza do tego
      przedszkola od 2 października.Zatem nasz staż to na dzień dzisiejszy dwa
      tygodnie.Wiadomo,że swoje ukochane maleństwo posyła się do przedszkola z pewnym
      niepokojem, to zupełnie naturalne. Z resztą z wykształcenia jestem pedagogiem
      zatem moje wątpliwości, przez ten sam fakt były spotęgowane. Na razie jesteśmy
      bardzo zadowolone. Opieka jest bardzo troskliwa, także moje maleństwo czuje się
      bezpiecznie i chodzi do przedszkola z przyjemnością. Pierwsze dni nie były
      łatwe, obie musiałyśmy się przestawić i wylałyśmy trochę łez, ale jest to
      przecież zupełnie naturalne (zwiazane z przedszkolem w ogóle). To co bardzo mi
      się podoba, to stała obecność Pani Agnieszki (właścicielki). Daje to mozliwość
      ciągłego kontaktu. Na razie grupa maluszków liczy sobie ok 7 dzieci, na grupkę
      mamy 2 opiekunki. Maluchy mają dodatkowe zajęcia, rytmikę, angielski. W
      przyszłym tygodniu zaczynają zajęcia plastyczne i gimnastyczne prowadzone
      według programu W. Sherborne. Planowany jest też koncert dla naszych kociątek.
      Budzące tak wielkie kontrowersje cateringowe jedzenie smakuje dzieciaczkom, nie
      mają po nim zadnych sensacji, a to jest chyba najważniejsze.
      Najbardziej zbulwersowała mnie opinia o "ubywaniu" dzieci z przedszkola. Mamy
      przecież sezon grypowy, a Rodzice naszych Puchatków są dojrzli,świadomi i nie
      posyłają chorych maluchów do przedszkola.
      Podsumowując wszystko idzie w dobrym kierunku, organizacja z każdym dniem jest
      lepsza. Nie niszczmy czegoś złymi słowmi, bezzasadnymi opiniami bo w ten sposób
      odbieramy innym chęć działania, tworzenia i czynienia naszego życia lepszym.
      Jeśli chodzi o sprawy formalne to miesięczne czesne wynosi 650 zł, zaś wpisowe
      600 zł.

    • natasza53 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 13.10.06, 21:47
      witam dziewczyny.
      Jestem babcią maluszka i pierw mam w zwyczaju obserwować to w co "wpakuję"
      wnuka.
      przedszkole ma duże okna i często je "podglądam" okna są na całej ścianie przy
      samym chodniku.
      ja jestem mocno zaniepokojona!
      tam prawie nie ma personelu!
      tam są dwie dziewczyny, pewnie pomoc ( i tylko je widać)i była jedna
      nauczycielka, która znikła.
      Czemu właścicielka jest non stop na miejscu? bo może zastępuje brakującą kadrę.
      ja powiem tak ja jeżeli zdecyduję się tam posłać dziecko to zarządam dokumentów
      kto i w jakim charakterze tam pracuje i jakie ma uprawnienia.
      • eloyr Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 13.10.06, 23:42
        witam "babcię" ,
        zastanawiające jest dla mnie cyt" mocne zaniepokojenie" osoby nie związanej z
        placówką. Jestem jedną z mam która delikatnie sugerowała właścicielce
        niewłaściwe podejście do dzieci jednej z pań . Obecność właściciela jest dla
        mnie bardzo wskazana -widać odniosło skutek . Z przedszkola jestem zadowolona.
        A może "natasza" ma osobisty stosunek do nauczycielki , która cyt " znikła" ?
    • natasza53 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 14.10.06, 14:19
      nie mam osobistego stosunku gdyż moj wnuk nie jest wychowankiem przedszkola
      puchatek, nie znam tych Pań osobiście. mnie niepokoi ich liczba-tylko dwie
      dziewczyny!!! a przedszkole w swojej ofercie oferuje 2 osoby do jednej grupy!!!
      powinno być Pań conajmniej 4 a są dwie!!! i to tylko chyba pomoc bo raczej na
      nauczycielki nie wygladają , zamłode by skończyć studia i mieć doświadczenie.
      na moje oko po 25 lat mają, to tak zaraz polub w trakcie studiów. czyli pomoc.
      a nauczycieli nie ma?
      no ludzie, trochę zastanowienia.
      ktoś wogóle sprawdzał kadrę?
      prosił o okazanie dokumentów?
      • tom2tym Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 16.10.06, 09:42
        Babciu,
        Proponuję najpierw wejść, zapytać, zobaczyć i porozmawiać. Czy chciałabyś aby
        ktoś oceniał smak Twojej zupy tylko dlatego, że na oko pływa w niej za mało
        marchewek a pietruszka wydaje się być troszkę przystara? Proponuję najpierw
        Spróbować. Uważam że większość powyższych postów jest dla przedszkola i Pań tam
        pracujących po prostu krzywdząca i niesprawiedliwa a już tym bardziej jeżeli
        wypowiada się na ten temat ktoś kto nie ma o tym przedszkolu zielonego pojęcia.
        Samo zerkanie przez okienko nie wystarczy !!!. Moje dziecko jest zachwycone a
        ja mam pełne zaufanie do tych "zbyt młodych" pań.
        Pozdrawiam
    • barchanowe_gacie Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 15.10.06, 14:52
      mój kuzynek chodzi do tego przedszkola i jego mama nie narzeka Nawet wczoraj
      rozmawiałyśmy, że chłopiec chętnie chodzi ma swoją ulubioną Panią nie sprawia
      kłopotów może tylko jest gadułą ale to na swój sposób ma urok. Nie znam
      przyczyny takiego a nie innego stosunku do personelu moich pzredmówców ale tego
      nie rozumiem i nie pochwalam. wszelkie wątpliwości lepiej chyba wyjaśnić niż
      może niesłusznie osądzać.
    • maratewik Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 15.10.06, 18:58
      poczytałem te posty... i czy nie jest najprościej po prostu sprawdzić
      kompetencje wychowawców i ich ilość? i tyle. i po dyskusji bo wydaje mi się ona
      bezsensowna.
    • barchanowe_gacie Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 17.10.06, 07:19
      W sobotę radość a wczoraj smutek, Kubuś przyniósł nową wiadomość, że jego
      ulubionej pani już nie ma, ale jest inna która poświęca mu wiele uwagi i ma
      cierpliwośc do jego paplaniasmile).
      Swoją drogą dziwne, że kadra zmienia sie i to już na samym początku.
      To jest chyba norma bo i w innych firmach takie szybkie zmiany są na codzień.
      U mnie w pracy kasjerki zmieniają sie średnio co tydzień. Czy jednak to wychodzi
      na dobre - chodzi mi o dzieci.

      • malwes Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 17.10.06, 09:24
        A która Paniu odeszła - z grupy maluszków czy starszaków (jesteśmy chorzy w
        domu stąd pytanie)
    • barchanowe_gacie Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 18.10.06, 06:43
      Tego niestety nie wiem, Kuba chodzi do starszaków ale z tego co mówi to grupy są
      czasem łączone. Może za mało opiekunek albo dzieci.
      • mira31 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 18.10.06, 13:22
        witam, z uwagą sledzę ten watek i zastanawiam się jak można dziecko zapisać do
        przedszkola, tóre nie ma żadnej "historii". Nie wiecie, czy za rok, pół roku
        bedzie funkcjonować, czy nie będzie częstej wymiany kadry, czy kadra bedzie
        posiadała odpowiednie kwalifikacje. Lepiej dziecko zapisać do przedszkola,
        które już funkcjonuje na rynku od kilku lat, z ustabilizowaną pozycją, nawet
        kosztem dowozu. lepiej nie eksperymentować na własnym dziecku, niech ma swoję
        paniącały czas tą samą, tych samych kolegów w grupie, sprawdzone jedzenie.
        pozdrawiam
        • tom2tym Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 19.10.06, 10:02
          Witam,

          Idąc tym tropem proponuję w ogóle dzieci nigdzie nie posyłać bo w sumie to
          nigdy nic nie wiadomo. Od tego są rodzice żeby zrobić rekonesans, wyczuć
          sytuację i dokonać właściwego wyboru. Z resztą nie zawsze sprawdzone oznacza
          lepsze i z tym wyczuciem i wyborami to też chyba u nas kiepsko, patrząc na to
          kto nami rządzi(....ale to tak na marginesie....przepraszam za dygresję
          dygresję). Ja uważam, że każdy kiedyś zaczynał a my jako rodzice możemy mieć (i
          powinniśmy) realny wpływ na życie i funkcjonowanie przedszkola w któym nasze
          pociechy powinny spędzać najpiękniejsze chwile swojego dzieciństwa więc zamiast
          patrzyć na Panie przedszkolanki podejżliwie jak na jakieś wredne baby proponuję
          poświęcić chwilę na rozmowę z nimi. Zamiast podcinać kobietom skrzydła
          zaangażujmy się nieco w rozwój przedszkola. Może od tego będziemy nieco
          spokojniejsi i bardziej szczęśliwi....
          Pozdrawiam
    • barchanowe_gacie Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 19.10.06, 09:23
      Racja ale każda placówka kiedyś rozpoczynała swoją działalność a więc ktoś musi
      zdobyć sie na odwage i zaryzykować. Myśle , że i w tym przypadku za rok lub 3
      wszystko sie poukłada albo przedszkole przetrwa pierwsze porażki albo zniknie z
      mapy Warszawy.
    • sushi31 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 20.10.06, 14:12
      Przebieram nogami, bo muszę szybko zadecydować komu powierzyć moją Sonię, która
      ma 2 lata i 8 miesiecy i muszę do 15 listopada zdecydować sie na przedszkole.
      Mieszkam na Nowym osiedlu nieopodal Puchatka i trochę mi żal budzić ją o 6.00
      rano i wozić na Ochotę gdzie pracuję. Doradzcie mi bo powątpiewam, czy to byłby
      trafny wybór. Przerabiałam wredną opiekunkę i nie chce tego powtórzyć. Jakie są
      opiekunki napiszcie obszerniej proszę.
      • tom2tym Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 20.10.06, 16:52
        Ja na Puchatka nie narzekam. Moja córeczka po tygodniu "szopek" i fundowania
        stresu sobie i rodzicom nie tylko się przyzwyczaiła ale nawet obecnie jest
        zachwycona. Chodzi z radością i świetnie się bawi. Opiekunki są bardzo miłe i
        otwarte na sugestie rodziców. Dzieci mają rytmikę i niebawem rozpoczną kolejne
        zajęcia. Mieli już wizytę muzykantów prezentujących ciekawe instrumenty, w
        planach teatrzyk - generalnie przedszkole się rozwija i trzymam za nie kciuki.
        Nie woź dziecka na Ochotę bo go szkoda - idzie zima i będzie łapać niepotrzebne
        przeziębienia, szybko się zniechęci do wczesnego wstawania itd. Szkoda że masz
        złe doświadczenia z opiekunkami - ja przerobiłem kilka i wszystkie były ok a
        ostatnia wręcz fantastyczna. Niestety nie polecę żadnej bo wszystkie wróciły na
        studia a jedna wylądowała w irlandii dlatego między innymi zdecydowałem się na
        przedszkole i nie żałuję.
        Pozdrawiam smile
        • malwes Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 27.10.06, 09:23
          Mój szymuś też bardzo dobrze się tam czuje. Nawet nie chce się z nami żegnać smile
          • mataxa3 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 09.11.06, 20:46
            mamo Szymusia, dzieci zawsze się dobrze czują w miejscu gdzie jest totalna
            samowolka!!! gdzie nic nie trzeba, gdzie wolno wszystko!
            • bubu27 Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 15.11.06, 21:11
              z tym sie nie moge zgodzic. dzieci zdecydoanie bardziej lubia zorganizowane
              zajecia niz samowolkę- która jest nudna. przy zorganizowanych zajęciach mozna
              spokojnie wprowadzac zasady na które dzieciaki z radością przystana. grunt to
              zainteresować!!
    • miluszka7 czemu tam ciągle są nowe osoby 09.11.06, 15:02
      Czy to nie dziwne, coś chyba nie dobrze albo. Napewno to nie daje stabilizacji
      ani dzieciom a tym barzdiej dla rodziców. Pzryjrzyjcie się temu bo niewinne
      spojrzenie szefa to może być fasada jakiejś niezdrowej sytuacji.
      • mataxa3 Re: czemu tam ciągle są nowe osoby 09.11.06, 20:44
        oj tak, coś tam niedobrze. chodzi tam dziecko mojej koleżanki i chyba się
        koleżanka zainteresuje wreszcie bo dziecko opowiada że ciągle jest inny
        nauczyciuel a do tego i maluchy i starszaki są razem połączone !!! opowiada że
        są brudne kubeczki do picia i miseczki po mleku i płatkach rano nie były umyte
        tylko podane do zupy z resztkami płatków.opowiada też o jakiejś Pani Lidce,
        która na nich krzyczy przy posiłkach i obiecuje słodycze, których nie dostają.
        Kumpelapowiedziała, że sie temu przyjży. narazie jest zawalona pracą i nie ma
        możliwości bo pada na twarz. ja powiem szczerze że się jej dziwieja bym od ręki
        rządała wyjaśnień. no i bym sobie skontrolowała choćby dokumenty dotyczące
        kadry. dlaczego tam jest już trzecia dyrekcja ? przecieżto funkcjonuje dopiero
        miesiąc! czasem dobrze mieć dobry kontakt z dzieckiem, dzieci wszystko
        obserwują. mamy rozmawiajcie z dziećmi!!!!!
        • tom2tym Re: czemu tam ciągle są nowe osoby 10.11.06, 12:03
          Brawo - gratuluję. Cieszę się, że chodzi tam dziecko Twojwj koleżanki o
          czywiście Ty masz w tej kwestji najwięcej do powiedzenia!. Nie zgadzam się że
          dzieci dobrze się czują w miejscu gdzie im wszystko wolno - może starsze
          szkolne ale nie takie maluchy - one raczej szukają stabilności, ciepła i
          zainteresowania a tak wydaje mi się jest w Puchatku bo moje dziecko dobrze się
          tam czuje. Co do reszty zarzutów to są śmieszne w ustach kogoś kto nawet tam
          ani razu nie był. Moje dziecko jest Panią Lidką raczej zachwycone a wymiana
          kadry szczególnie na początku wydaje mi sięnaturalna. Trudno w takim miesjcu
          jak przedszkole zatrudnić kogoś na stałe bez obserwowania podejścia do dzieci.
          Od kilku tygodni panuje tam stabilizacja a ja mam do Pań całkowite zaufanie.
          Jeszcze raz apeluję aby nie wypowiadały się osoby nie zjaące tematu !
    • miluszka7 A jednak 10.11.06, 07:06
      moje podejrzenia są słuszne. Sądze, ze mój przedmówca ma słuszną rację. Dziecko
      to najlepszy obserwator i najczulszy barometr. Nie pytajcie dzieci jedynie jak
      mu minął dzień w pszedszkolu zapytajcie o np spacer, kto z nimi był z PAń na
      spacerze, która PANI jest miła a która wrzeszczy. Prawdą jest, ze dziecko w
      miejscu w którym stale panuje rozgardiasz nie ma zasad i systematyczności na
      początku czuję sie dobrze ale potem już nie a pzrynosi to chaos w tej maleńkiej
      łuwce. Nie wie już co dobre a co złe i tak idzie w świat a rodzice nieświadomie
      oddają swoje wychuchane skarby z pzreświadczebniem, ze sie czegoś ów skarbek
      nauczy. Często za fasadą z ambitnych programów kryje się totalne bezchołowie a
      dzienniki i dokumentacje zawsze można naciągnąć. Skoro Jest to prywatne
      przedszkole z ambicjami to trzeba to bacznie kontrolować chociażby teraz i tym
      bardziej teraz. Problem rozpasania naszych dzieci to nie tylko gimnazjum, czy
      szkoła podstawowa wszystko zaczyna sie w w przedszkolu. Rodzice obserwujcie i
      rozmawiajcie ze swoimi maluchami a moze wzorem innych pzredszkoli powołacie
      radę rodziców? Polecam to przysłowiowy bat nad kadrą.
      • mira31 Re: A jednak 10.11.06, 09:26
        no własnie, dlatego jak wyżej napisałam dziwię się rodzicom, którzy
        eksperymentują na własnych dzieciach. jest wybór prywatnych przedszkoli i nawet
        kosztem dowozu lepiej wybrać takie, które już parę lat istnieje. niestabilna
        kadra, niesprawdzone jedzenie i brak pewności czy za pół roku przedszkole
        bedzie istniało to nie jedyne minusy "nowego" miejsca. w przypadku przedszkola,
        które istnieje parę lat ryzyko jego likwidacji, przy dobrych opiniach rodziców
        jest minimalne. pozdrawiam
        • mira31 Re: A jednak 10.11.06, 09:30
          argument, że każdy kiedyś zaczynał biznes do mnie nie przemawia, prznajmniej
          nie w przypadku powierzenia dziecka na 8 godzin dziennie.
    • subaru345 no to spytaliśmy dziecka... szok!!! 10.11.06, 15:41
      spytaliśmy synka o jedzienie i o spacery i o kadrę.
      jedzonko jest w niedomytych kubkach i miskach
      na spacerze podobno OLUŚ mało co nie wpadł pod samochód, ktokolwiek to Oluś to
      rodzice chyba się tym zainteresują.
      a dodatkowo odeszła ich ukochana Pani!!!!!! kolejna!!!
      chyba czas sobie porozmawiać z Panią Agnieszką.
    • zuzalka Re: Puchatek - nowe przedszkole na Bemowie 10.11.06, 15:57
      Witam,

      Czy ktoś zna może nr telefonu do Puchatka?

      Pozdrawiam,
      Ewa
      • mataxa3 wreszcie widzę, że inni też coś zauwazyli :) 10.11.06, 22:25
        tam nie ma numeru telefonu, jest tylko komórkowy do właścicierlki rozwieszany
        na plakatach. Ja tutaj czytam i mam podejrzenia że ten TOM to właśnie
        właścicielka która próbuje uratować swoje tragiczne położenie bo żaden rodzic
        nie wygadywał by takich głupot pt że dziecko jest zadowolone i tylko to się
        liczy. nie ważne kto je wychowuje tylko że synek zadowolony.
        • tom2tym Re: wreszcie widzę, że inni też coś zauwazyli :) 11.11.06, 10:33
          No Brawo - gratuluję spostrzegawczości - rozgryzłaś mnie BRAWO!!!. Powiem
          więcej tym przedszkolem z pewnością rządzi UKŁAD - wiem to od kolegi mojej
          koleżanki.......uwielbiam teorie spiskowe i po prostu mistrzostwem są czyjeś
          wypowiedzi w imieniu koleżanek. Skoro koleżance przedszkole nie odpowiada to
          czemu się sama nie udziela - ja nawet nie wiem czy mataxa ma dzieci ale wiem,
          że na pewno ma na ich temat najwięcej do powiedzenia. A moze idąc tropej jej
          logiki.....mataxa to konkurencja, która sieje zamęt.....przemyślcie to rodzice !
          • subaru345 Tom, zastanów się zanim napiszesz... 11.11.06, 15:45
            Ty jeden jesteś tu rodzicem a inni to tylko osoby postronne?
            moje dziecko tam chodzi i jesteśmy mocno niezadowoleni, tyle tylko że to trwa
            zanim się znajdzie coś w zamian w odpowiednim miejscu i cenie!
            poczytaj posty, tu więcej rodziców sie wypowiada. myślę że oni nie chcą sie
            tylko ujawniać bo mają popłacone do końca miesjąca i muszą jakoś przetrzymać.
            ja też jestem konkurencją jak Mataxa? ha ha ha jesteś żałosny!
            • tom2tym Re: Tom, zastanów się zanim napiszesz... 11.11.06, 17:40
              Szanowny Subaru,

              Żałośni są postowicze, którzy nawet nie mają dzieci i nie są tutaj stroną a
              mają dużo do powiedzenia jak Mataxa, lub babcia z kilku postów wyżej, która od
              obserwacji przez szybę wszystko wie najlepiej. Ty jak twierdzisz masz dziecko w
              Puchatku, jesteś jednym z rodziców, więc przynajmniej jesteś osobą
              zainteresowaną i chętnie podejmę z Tobą polemikę.

              Skorzystałem z sugestji i również rozmawiałem ze swoim dzieckiem na temat
              przedszkola i moje dziecko nadal jest zadowolone. Mnie z resztą również się
              podoba. Uważam, że zawsze może być lepiej ale każdemu trzeba dać szansę.

              Mam jeszcze jedno pytanie. Kilka dni temu było pierwsze zebranie dla rodziców.
              Było nas sporo i jakoś nie zauważyłem żeby ktokolwiek z rodziców wypowiedział
              się krytycznie na temat przedszkola - żadne. Skoro jest tak źle to dlaczego
              nikt nic nie mówił?. Gdybym miał tyle krytycznych uwag lub pytań to bym grzmiał
              tymczasem nie zauważyłem aby ktokolwiek się wychylił. Czy byłeś na tym
              spotkaniu? - jeżeli tak to czemu nic nie mówiłeś? a jeżeli nie to mogę
              zasugerować, że nie interesuje Cię Twoje własne dziecko. Nie chcę jednak
              prowadzić złośliwej polemiki i wzajemnego obrażania gdyż wierzę, że dobro
              Twojego dziecka jest dla Ciebie najważniejsze - jak dla każdego z nas.

              Mam za to inną propozycję - zorganizujmy spotkanie Puchatkowych rodziców - poza
              przedszkolem. Ja chętnie wysłucham krytycznych uwag bo póki co jako jedyny
              biorę przedszkole w obronę a być może faktycznie coś jest nie tak i warto po
              prostu spokojnie porozmawiać. Czekam na odpowiedź i pozdrawiam.
    • subaru345 pierw podpytać nauczycielki 10.11.06, 22:49
      mam pomysł, tak się zdenerwowaliśmy po rozmowie z dzieckiem, że chcieliśmy od
      razu pójść do tej właścicielki ale... na spokojnie przemyśleliśmy temat i...
      mam pomysł, żeby podpytać nauczycielki co i jak ale jakoś po pracy żeby miały
      możliwość coś powiedzieć jak to tam wygląda. Jak zapytamy właścicielki to się
      wyprze wszystkiego i tyle. acha tej Pani od sprzatania też trzeba uważać w
      takim razie bo są po imieniu, słyszałem raz jak sprzątaczka do właścicxielki
      mówiła "Agusiu" więc pewnie jakaś rodzina.
    • maminkamuminka Hmm, cos tutaj śmierdzi 11.11.06, 00:12
      Rodzice to, że w tym przedszkolu jest źle widać od początku.
      Każde dziecko nawet jak go rodzice kochają ponad wszystko wymaga stopniowego
      wprowadzania w ich codzienne życie zasad, reguł. Tym bardziej na terenia przedszkola
      czy szkoły.
      W tym przedszkolu od chwili pokazania sie wątku, żel się zapowiadało. Proszę
      pzreśledzić wpisy. Podejrzewam, ze kilka z nich szczególnie te pochlebne są pisane
      pzrez tego samego autora, który zmienia jedynie login.
      Kadra zmieniła się tam od 2 października kilkakrotnie. Najpierw zniknęła dyrektorka na
      jej miejsce pojawiła się nawa osoba. Potem zniknęła tak starsza i korpulentna pani z
      maluszków na jej miejsce są dwie. Od pewnego czasu nie ma pani marty /?/ i drugiej
      młodej pani z maluszków. To naprawdę jakaś dziwna historia. Placówka działa od
      półtora miesiąca a tam coróż pojawiają sie niowe osoby i znikają. Myśłę, ż najwyższy
      czas zgłosić to Min. Nie kuratorium najlepiej zaczynać od głowy. Mogą to zrobić jedynie
      osoby tam bywające na codzień a nie tylko pośrednio związane . Rodzice nie pozwólcie
      aby wasze dziecko pzrebywało w takim chaosie to naprawdę źle wpłynie na jego rozwój
      emocjonalny. Szczerze wam radzę. Ukłony MM
    • olaalicjab Gdzie jest ich ukochana Pani???????????????? 11.11.06, 15:49
      Hej, czy ktoś może wie co się stało z Panią Kasią? Zostałam poinformowana, że
      odeszła! Ma ktoś na nią namiary? Proszę o info.
      • barchanowe_gacie Re: Gdzie jest ich ukochana Pani???????????????? 12.11.06, 18:27
        Aż zapytałam Miśka co tam w przedszkolu no i to faktycznie jakaś fuszerka i
        niewypał i podlega pod wnikliwe zweryfikowanie. Może uda mi sie odebrać malucha
        za mamę i przyjrzę się temu ,,zjawisku". Moze pzrydałby sie jakiś ,,desant"
        odpowiednich władz łącznie z SAnepidem a Ministerstwo swoją drogą. Popatrzcie
        PAństwo a taka słodka właścicielka, miła i ciepła. Mhm albo ona ma dobre
        intencje i nie umie współpracować z personelem albo wogóle to jakaś pomyłka.
        Przecież są jakieś kryteria doboru kadry jak to wygląda w praktyce? Moze
        ktośby tej PAni chociaż na forum napisał jak to się robi? Amatorszczyzan w
        takim pzrypadku jest skandaliczna.
        • olaalicjab Re: Gdzie jest ich ukochana Pani???????????????? 12.11.06, 23:17
          przecież od października ruszyło a tu kilka Pań dyrektorek a nauczycielek to
          już sama nie zliczę... 4? 5? 6? jak można tak małym dzieciom mieszać w
          głowach??? do cholery z tym bajzlem!
          • eloyr Do Mataxy- byłej ...niby ukochanej Pani !!! 14.11.06, 00:08
            Czyżby niespełnione ambicje- bywa !
            Nie wszyscy się sprawdzają.
            Kiedy skończy się Pani wątek i pomysły na nowe loginy ? ( tak nagle pojawiające
            się w poście - ale w sumie ....są naprawdę fajowe - to nazwy Pani
            zwierzatek ?).

            Troskliwi rodzice sami zweryfikują prawdziwy obraz przedszkola, skonfrontują z
            faktycznymi rodzicami wychowanków przedszkola , raczej nie będą bazować na
            fikcyjnych opiniach ...koleżanek koleżanki itp.
            Bardzo zaciekawił mnie wątek -subaru- o tym jak idzie z awanturą - daj znać co
            było dalej ...

            .... a teraz do roboty...- szkoda czasu - spodziewam się nowych twórczych
            opowieści . TO NAWET FAJNE ! Ciekawe co teraz ????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka