Dodaj do ulubionych

Znowu płacz:"(((

26.10.06, 09:06
Syn po trzytygodniowej przerwie wrócił do przedszkola. Tragedia!!!!! Wydaje
mi się że płacze bardziej niż we wrześniu! Niewiele się bawi, nie nawiązuje
kontaktu z dziećmi, tęskni. Dzieci są zmęczone jego ciągłym płaczem.
Rozmawiam z nim, tłumaczę, rozweselam. Nie wiem co i jak z nim robić.
Obserwuj wątek
    • mama_eryka Re: Znowu płacz:"((( 30.10.06, 08:36
      Witam,
      Mam ten sam problem. Mój synek po 10-dniowej chorobie dzisiaj poszedł pierwszy
      raz do przedszkola. W momencie kiedy ubierałam mu kurtkę to juz zaczęła sie
      rozpacz sad( Strasznie płakał i "uczepił się" spódnicy. Niestety w drodze do
      przedszkola zacząl wymiotować sad( Zabrudził całą kurtkę - ja oczywiście równiez
      cała byłam w wymiocinach. Nie wiem co zrobić ?? Mały strasznie rozpacza...

      10 dni nie chodził do przedszkola bo w nocy były napady wymiotów. Poszłam do
      lekarza i stwierdził, że dziecko jest zdrowe... Nie wiem co robić??
      Synek dopiero był 3 razy w przedszkolu. Nie wiem czy się poddać i zrezygnować.
      Dodam, że nie pracuję i dziecko mogłoby jeszcze być w domu. Boję się, że synek
      nabawi się nerwicy sad(

      Pozdrawiam
    • beataimaciej Re: Znowu płacz:"((( 30.10.06, 09:26
      Moja córka ma za miesiąc 3 latka, posłałam ją od września do przedszkola.
      Pierwszy tydzień był bez płaczu, a potam się zaczęło ... Płacz, "ja chce do
      mamusi, nie zostawiaj mnie", itp. Mam wrażenie, że w przedszkolu nauczyła się
      płakać. Przedtem tak się nie zachowywała, a teraz wymusza płaczem. Też miała
      kilka przerw z powodu choroby. W piątek przy rozstaniu było bez płaczu, a jak
      ją odbierałam to się dowiedziałam, że cały dzień płakała. Dziś rano znów płacz.
      Nie wytrzymałam i przywiozłam ją do domu. Chyba koniec z przedszkolem sad
      Nie wiem czy jak będę ją chciała posłać za rok to nie będzie gorzej skoro wie,
      że jakby co to ją wezmę. Ale to juuż było ponad moje siły.
      • mama_eryka Re: Znowu płacz:"((( 30.10.06, 09:43
        Myslę, że bardzo mądrze zrobiłaś. Zastanawiam się, czy nie zrobię dzisiaj tego
        samego. Mój synek jest taki zestresowany, że gdy tylko widzi, że zaczynam go
        ubierac i mamy gdzieś wyjść to juz zaczyna się płacz. Po prostu boi sie
        wychodzić z domu sad( Nawet nie chce iśc na spacer czy na podwórko sad(

        Również mam dylemat czy nie poczekać jeszcze i posłac Synka za rok...
    • magda474 Re: Znowu płacz:"((( 30.10.06, 09:41
      Ja jestem już na skraju załamania nerwowego, w pracy nie mogę "wysiedzieć", u
      nas taka sytuacja trwa już ponad tydzień. Początek buntu był naprawdę
      tragiczny. W domu ani słowa o przedzkolu, nie dała się ubrać, a w przedszkolu
      rozebrać. Teraz widzę drobniutką poprawę, nadal mówi że nie chce do przedszkola
      ale już nie tak intensywnie. Rano się nawet ubierze, normalnie wychodzi z
      samochodu, i "normalnie" rozbiea się w szatni. Płacz zaczyna się dopiero na
      sali. To już "tylko płacz" bo wcześnie była straszna furia.
      Dzisiaj poniedziałek, więc za dobrze nie było (to jest normalne po 2 dniach w
      domu)ale jestem dobrej myśli, nie popuszczam nawet jej nie słucham jak mówi że
      nie pójdzie nic nie tłumaczę jak wcześniej. Idziemy i koniec, powoli do tego
      przywyknie, ale ile zdrowia nas to kosztuje, sama nawet ochrypła z tego płaczu.
    • mamamon Re: Znowu płacz:"((( 30.10.06, 09:56
      Jesli macie taka mozliwosc, to lepiej dziecko z przedszkola zabrac i
      zaprowadzic znow za rok, albo jesli sie da - za pol roku. Uwazam, ze prawie
      kazde dziecko do przedszkola dorasta i na pewnym etapie potrzebuje kontaktow
      rowiesniczych. Ja mojego synka tez dalam za wczesnie do przedszkola i byla to
      dla niego trauma (budzil sie w nocy z krzykiem). Zabralam go i dalam za rok -
      bez problemu. Teraz bardzo lubi chodzic do przedszkola i w ogole nie placze,
      choc zdarza mu sie czasami rano powiedziec, ze nie chce isc do przedszkola,
      potem idzie chetnie.
    • beataimaciej Re: Znowu płacz:"((( 30.10.06, 10:18
      Tylko moja córka wprowadza mnie w błąd, bo w domu mówi, że bardzo chce iść do
      przedszkola. Ona w piątek w szatni jednej mamie tłumaczyła, że w przedszkolu
      jest fajnie, są koleżanki, jest dużo zadawek, kredki itp, a po południu
      nauczycielka mi mówi,że cały dzień przepłakała. Cyrk
      • mamamon Re: Znowu płacz:"((( 30.10.06, 10:29
        A moze zostaw ja na krotko? Na przyklad na 2 godziny, a potem wydluzaj.
        m.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka