Dodaj do ulubionych

Walentynki w przedszkolu

01.02.07, 09:12
Mam pytanie czy w Waszych przedszkolach obchodzi się w jakiś sposób
Walentynki. Bo w naszym dzieci przekazują sobie nawzajem własnoręcznie
wykonane serduszka. Oprócz tego indywidualnie mój mały wkłada do szafek
ulubionych koleżanek kartki walentynkowe. No i oczywiście wysyłamy razem masę
walentynek. Cały dom dekorujemy serduszkami i motywami walentynkowymi np
balonami w kształcie serduszek. A 14 lutego na deser mamy same czekoladowe
słodkości w kształcie serduszek. Dekoracje zaczniemy robić już jutro bo
rozbieramy choinkę (a szkoda bo jeszcze dobrze się trzyma w doniczce) i
likwidujemy Bożonarodzeniowe gadżety.
Obserwuj wątek
    • mallard Re: Walentynki w przedszkolu 01.02.07, 10:10
      Zajrzyj do skrzynki.
      • justi54 Re: Walentynki w przedszkolu 01.02.07, 10:13
        I tu jest problem bo jestem nowicjuszką i nie wiem jak to się robi a jeszcze
        nikt na forum nie wytłumaczył mi tego.
      • justi54 Re: Walentynki w przedszkolu 01.02.07, 10:29
        Już wiem bo pomógł mi nasz służbowy informatyk. Tak masz rację zgadłeś z tym
        miastem. A Walentynki to moje ulubione komercyjne święto.
        • mallard Re: Walentynki w przedszkolu 01.02.07, 10:35
          justi54 napisała:

          A Walentynki to moje ulubione komercyjne święto.

          Dobra, niech będzie! wink, a jeśli pracujesz w UM, to powiedz gdzie trzeba, żeby
          poprawili tą stronę!
          • justi54 Re: Walentynki w przedszkolu 01.02.07, 10:44
            Znowu nie trafiłeś z tym urzędem ale szukaj dalej. Pracę mam poza miastem i
            rozszerz swoje horyzonty na inne instytucje państwowe.
            • mallard Re: Walentynki w przedszkolu 01.02.07, 11:10
              justi54 napisała:

              > Znowu nie trafiłeś z tym urzędem

              Jak zauważyłaś użyłem słowa "jeśli". Nie byłem pewien, czy to UM.

              Za miastem? Może lotnisko w ....... (Matko! Napisałem tę miejscowość, ale
              usunąłem!)

              ale szukaj dalej. Pracę mam poza miastem i
              > rozszerz swoje horyzonty na inne instytucje państwowe.
              • justi54 Re: Walentynki w przedszkolu 01.02.07, 11:13
                Też nie lotnisko. A wracając do tematu czy jesteś zwolennikiem Walentynek w
                przedszkolu bo jak postawiłam to pytanie odnośnie halloween to odpowiedzi były
                różne i znowu mi sie dostało.
                • mallard Re: Walentynki w przedszkolu 01.02.07, 11:27
                  Walentynki mogą być, Hallowen absolutnie!
    • meg_2 Re: Walentynki w przedszkolu 01.02.07, 16:53
      Ja jeszcze nie wiem czy organizować walentynki moim przedszkolakom. Obawiam sie,
      ze nie wszyscy rodzice byliby zadowoleni. Mysle, ze zrobie im Dzien Przyjazni.
      Rano wylosuja karteczke z imieniem kolegi lub kolezanki ibeda musieli byc
      wyjatkowo uprzejmi i mili dla tej wlasnej osoby. po kilku godzinach bedziemy
      probowali odgadywac kto kogo wylosowal.
      W Halloween mowilismy skad przyszedl ten zwyczaj, jaki jest u nas i robilismy
      stroje czarownikow i czarownic smile bo przeciez wywolywalo sie kiedys duchy smile
      • kikamama Re: Walentynki w przedszkolu 02.02.07, 01:38
        no własnie dzien przyjażni, ok ale walentynki?jestem w szoku, to chyba jednak
        gruba przesada by takie święto obchodziły przedszkolaki...
        • justi54 Re: Walentynki w przedszkolu 02.02.07, 08:28
          Dlaczego jesteś taka zaszkokowana tymi Walentynkami w przedszkolu, to chyba nic
          złego omawiać z dzieciakami różne święta nawet te komercyjne a jest miłe jak we
          własnej szafce znajdzie się fajną kartkę walentynkową. Oczywiście jest
          licytacja kto tych kartek dostał najwięcej a to mi się juz mniej podoba.
          • mallard Re: Walentynki w przedszkolu 02.02.07, 08:48
            justi54 napisała:

            > Oczywiście jest
            > licytacja kto tych kartek dostał najwięcej a to mi się juz mniej podoba.

            To chyba największy problem, być moż nawet dyskwalifikujacy to "święto", jako
            obchodzone w przedszkolu - dzieci w wieku przedszkolnym często nie są odporne
            na rywalizację. Dlatego np. wywiesza się wszystkie rysunki, a nie tylko te
            najładniejsze.

            Pozdro! smile
            • justi54 Re: Walentynki w przedszkolu 02.02.07, 08:56
              Ale jeśli któś dostaje najwięcej kartek to chyba znaczy że jest najbardziej
              lubiany? Ja w tym roku zakupię kartki walentynkowe dla "wszystkich" dziewczyn
              małego a te ulubienice dostaną duże formatu A-4.
              • mallard Re: Walentynki w przedszkolu 02.02.07, 09:23
                justi54 napisała:

                > Ale jeśli któś dostaje najwięcej kartek to chyba znaczy że jest najbardziej
                > lubiany? Ja w tym roku zakupię kartki walentynkowe dla "wszystkich" dziewczyn
                > małego a te ulubienice dostaną duże formatu A-4.

                Justi sorry, Ty czujesz o co mi chodzi?! To TY masz zdaje się dobrą zabawę
                widzę.
                A co z tymi, które (rzy) dostaną mało tych kartek, wyraźnie mniej?
                Wiesz jaki to może być dramat? To małe dzieci przecież
                • justi54 Re: Walentynki w przedszkolu 02.02.07, 10:09
                  Jasne że ja mam dobrą zabawę a przy okazji mały uczy się jak być miłym dla
                  wszystkich dziewczyn a chciałabym by był prawdziwym gentelmenem. Mam jedynie
                  obawy aby ilość otrzymanych walentynek była rzeczywistym wyznacznikiem sympatii
                  a nie testem na popularność bo duża różnica prawda. Zwłaszca mu dorośli dobrze
                  o tym wiemy.
    • alabama8 Re: Walentynki w przedszkolu 02.02.07, 12:51
      Walentynki w przedszkolu? Dlaczego nie?
      Mój pierwszoroczniak w końcu chodzi do przedszkola z ochotą. Przestał płakać i
      trzymać się mamusiej spódnicy. Dlaczego? Miłooość! Zapałał odwzajemnionym
      uczuciem do pięknej małej "N". Rozkwitł. Chce się żenić i mieć dzieci smile Chce
      bronić swojej przyjaciółki przed popychającymi chłopcami, wozić na motorku,
      nawet bąki puszczać jak "dżentelmen" wymykając się cichcem do toalety, bo
      przecież nie będzie puszczać bąków przy swojej "N".
      Dziecięca miłość. Wiem, ale co to szkodzi obdarować wybrankę walentynkowym
      serduszkiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka