Tyle co wiem, maly spokojnie sie ubral, tata go zaprowadzil i maly
poszedl sie bawic.
Bylo tylko pytanie "a dlaczego musze isc", tata odpowiedzial "bo ja
i mama tez pracujemy, a ty tutaj pracujesz swoja nauka i zabwa

"
Czyli jest juz dobrze, maly przywykl jak narazie.
Zapewne po weekendzie bedzie jakas jazda, ale mysle ze z kazdym
dniem jest duzo lepiej