Dodaj do ulubionych

chorowanie a przedszkole

17.10.07, 22:18
witam!
Nasza 3 latnia córka poszła w tym roku do przedszkola. Od połowy
wrzesnia choruje. Wyglada to na przeziebienie tzn. katar, lekka
gorączka (do 38).Po 7-10 dniach katar jakby zanikał,a nastepnego
dnia wszystko od nowa.Leje sie z nosa, znów lekka gorączka i tak juz
5 tygodni. Ostatnio doszedł jeszcze kaszel.Po wizycie u lekarza
usłyszałam,że osłuchowo wszystko ok, gardło blade. Zatem co jest
grane,skad ten niesustajacy katar, wieczorem stan podgoraczkowy 37-
37,5? Czy u kogoś sytuacja wyglada podobnie? Czy jest to jakis
wirus,czy może coś innego? Jutro zamierzam zrobic córce badanie
moczu i morfologie. Mimo wszystko prosze o rady bądź uwagi z
własnego doswiadczenia.
Dziekuje
Gapciolina
Obserwuj wątek
    • 1706k Re: chorowanie a przedszkole 17.10.07, 22:38
      witam,u nas dokladnie ten sam scenariusz sad. Wydaje mi sie ze te stany
      podgorączkowe czy goraczkowe to poprostu na tle oslabienia organizmu,skoro
      gardło blade to nic to nie bedzie innego wiesz. U nas jest to samo, katar od
      poczatku wrzesnia no moze pod koniec wrzesnia jednak przesadziłąm ale doszedł
      jeszcze mega mokry kaszel z ktorym nie moge sie uporac. Po całym tygodniu synek
      ok. czwartku dostaje naogól temp na wieczor jak go klade to ok. 22.00 ide go
      przykryc a on ma 37,3,nieraz 37,5 a nawet raz miał 38temp. po czym rano wstaje
      bez temperatury. Najczesciej u nas jest tak ze chodzi do czwartku a od piątku
      juz 3 dni siedzi w domku i go ze tak to nazwę reperuje-podleczam i od
      poniedziłaku znow puszczam i tak w kólko ale tez mnie to denerwuje bo on słaby
      jest i blady jak sciana do tego ma niski poziom zelaza ale z tym to on ma
      klopoty od dawna ze slabo mu sie zelazo wchlania a jak jest niski poziom zelaza
      infekcje lapie sie szybciej niestety sad. szczepienia na podniesienie odpornosci
      niewiele pomagaja praktycznie nic bo katar on ma od wrzesnia do maja-wiem ze cie
      nie pocieszam ale to jest wlasnie szara rzeczywistosc przedszkolna. Ty bedziesz
      na małą dmuchac i chuchac jak ja a pojdzie w mega zaraze i po sprawie grono
      rodzicow nie przykłada do tego faktu wagi ze przyprowadzajac mega zakatarzone
      dziecko szkodza innym sad to mnie bardzo martiw ale nie moge nic z tym zrobic tak
      było,jest i bedzie sad((((((((
      • marcia74 Re: chorowanie a przedszkole 18.10.07, 10:00
        Jesli moge Ci cos poradzic - zrob moze coreczce wymaz z noska. U
        synka mojej kolezanki (ciagly katar i stany podgoraczkowe)
        stwierdzono w nosku bakterie - pneumokoki, ktore powodowaly
        nieustajace katary i kilka razy zap. ucha. Leczenie antybiotykowe
        przynioslo skutek i teraz jest OK.
        • anna-szczech Re: chorowanie a przedszkole 18.10.07, 10:49
          Z tym chodzeniem pon-czw jakbym siebie słyszałasmile
          mam to samo.
          Moje dziecko chodzi od poniedziałku do czwartku,od piątku przez
          kolejny tydzień w domu i tak w kółko.
          Zaczęło sie w w drugim tygodniu przedszkola od zielonych glutów, po
          glutach kaszel z którym walczę od prawie miesiaca.
          Co tydzień biegam do lekarza i przez 3 tygodnie nie mogli się
          niczego dosłuchać w płucach i oskrzelach a kaszel po infekcji uznają
          za normalny ale....
          poszłam po raz czwarty w przeciagu 3 tygodni i...
          tym razem wczoraj lekarka się czegoś dosłuchała i dała nam
          antybiotyki.
          Jedyne co mogę napisać to nie dawać się zbywać tłumaczeniem, że
          kaszel po infekcji może sie utrzymywać nawet 2 tygodnie, pewnie
          pokasywanie może ale nie kaszel który się nie zmniejsza.






    • agataw22 Re: chorowanie a przedszkole 18.10.07, 11:40
      U nas w zeszłym roku bylo to samo, przez 3 miesiace nieustajacy
      katar i kaszel. Trafilismy na super pania doktor, dała nam
      ribomunyl, potem 1 serie biostyminy i 3 serie bioaronu C. I jak reka
      odjal. Zadnych chorob do konca roku, w tym znowu powtarzamy kuracje
      biaronem C i nie mamy nawet katarku. Trzeba dzieciom troche pomoc,
      bo ich uklad odpornościowy jest ciagle atakowany przez wirusy i
      bakterie..Zyczę zdrówka smile
      • agataw22 Re: chorowanie a przedszkole 18.10.07, 11:42
        aha i jeszcze przez caly rok basen...niezaleznie od pogodysmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka