tatimati
28.08.03, 20:29
To już za parę dni moja 2,5 letnia córeczka wkroczy w świat przedszkolaków.
Byłam tak huraoptymistycznie nastawiona, ją też tak nastawiałam, mała cieszy
się i nie może się doczekać, a mnie dopadają coraz większe wątpliwości...Do
rozstań ze mna jest przyzwyczajona ( rok chodzi już do niani), ale nagle
przestanie być centralnym obiektem zainteresowania całego otoczenia, a stanie
się jedną z wielu. Czy da sobie radę? Tak się boję...