kamme2 27.05.08, 11:13 Czy ktos ma info, czy, kiedy i wogole jakieś wieści nt. placówki na pala telekiego? Jakies zebranie? Jak chcą nas informować? Jestem ciekawa czy ruszy od września czy października??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bea116 Re: P-kole na Pala Telekiego 27.05.08, 12:02 Zebranie jest jutro tj. 28 maja o godz. 17.30 w przedszkolu na Warchałowskiego (przedszkole 351).Informacja powinna dotrzeć listem. Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Re: P-kole na Pala Telekiego 27.05.08, 12:41 bardzo dziekuje! nie otrzymałam żadnej infmoracji myślałam ze mailem bedą wysyłać. Odpowiedz Link Zgłoś
anulkamms Re: P-kole na Pala Telekiego 29.05.08, 00:35 i po zebraniu...mam nadzieję, że to wszystko zacznie prawidłowo funkcjonować od 1 września... Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Re: P-kole na Pala Telekiego 29.05.08, 15:33 Jakie macie wrażenia? obawy? Ja na razie jestem spokojna jakoś nie boję sie ani o brak dni adaptacyjnych ani o brak zajęć na poczatku czy inne takie... Odpowiedz Link Zgłoś
bea116 Re: P-kole na Pala Telekiego 29.05.08, 16:28 największa obawa? że nie znajdzie sie pełen komplet doświadczonej kadry chętnej do pracy z dziećmi w przedszkolu - praca trudna, wyczerpująca i kiepsko płatna poza tym jak dla mnie część rodziców jakaś taka pełna pretensji o rzeczy drobne, które nagle urosły do rangi poważnego problemu... mam nadzieję, że to tylko reakcja na stres i niepewność i potem się to unormuje Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Re: P-kole na Pala Telekiego 30.05.08, 10:07 Mam to samo wrażenie, dużo pytań o przperaszam "pierdółki" kiedy przedszkole jest jeszcze w budowie. Ja tez najbardziej obawiam sie o kadrę i jej cierpliowść do tak licznych grup. Obawiam sie też okupowania p-kola przez rodziców w pierwszych dniach- tygodniach w celach towarzyskich dla swojej zapłakanej pociechy bo bedzie istny kocioł i wyjdzie to tylko na gorsze dzieciom nowym i dzieciom ktre już do jakiś placówek uczęszczały. mam nadzieje ze pani dyrektor nie pozwoli na to i dzieci przejjdą te adaptacjję szybciej bez przyklejonych do szyby rodziców Obawiam sie tez poziomu nauczania, w obecnym prywantym p-kolu poziom jest bardzo dobry, masa piosenek, wierszy, pierwsze zdania po angielsku, i czytanie podstawowych liter i wyrazów w błyskawicznym tempie mam nadzieje ze uda sie kontynuować edukację na tym poziomie co do reszty jestem pełna optymizmu i trzymam kciuki za placówkę wierze ze bedzie dobrze zwłaszcza ze powstaje od początku i my rodzice mamy jeszcze wpływ na jej kształt. Czy dyrektorą bedzie pani Agnieszka Sz.? byłoby dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
bea116 Re: P-kole na Pala Telekiego 30.05.08, 12:08 Jak na państwowe przedszkole na Ursynowie jest to raczej normalna liczebność grup - nigdy albo prawie nigdy nie ma tak, że jest 100% frekwencja a w zimie często to jest nawet mniej niż 20 dzieci, bo wiadomo infekcje Ja się nie tyle obawiam o cierpliwość kadry, tylko o to żeby była Poziom w przedszkolu na Warchałowskiego z tego co mówili inni rodzice jest dobry, więc mam nadzieję, że podczas naboru który organizuje p. Agnieszka, będzie ona stawiać określone wymagania (wynika, że chyba będzie dyrektorem). Mam nadzieję, że adaptację rodzice częściowo przeprowadzą zaocznie - my często podczas spaceru chodzimy oglądać czy nos już pomalowany i moje dziecko bez oporów stwierdziło, że do przedszkola z nosem to ono chce pójśćNawet musiałam na tę okoliczność wydrukować kolorowy projekt, żeby mogło wszystkim pokazać Odpowiedz Link Zgłoś
niki129 Re: P-kole na Pala Telekiego 06.06.08, 13:35 Czy nei martwi was brak gr integracyjnych 4 latkow-pytanei do rodzicow takowych dzieci rzecz jasna Ja jestem tym troche rozczarowana...Mialm nadzieje ze grupa bedzie mniejsza i dziecko bedzie mialo odpowiednia opieke On znacznei lepiej funkcjonuje w malej grupie, ciezko mu sie zaklimatyzowac w grupie 30 osob-juz probowalismy Napiszcie co postanowiliscie-czy szukacie miejsc w innych przedszkolach integracyjnych czy pozostawiacie swe pociechy w tym przedszkolu ? Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Re: P-kole na Pala Telekiego 18.08.08, 15:26 Podnosze i ponowiam pytanie jesteśmy zakwalifikowani do grupy 4- latków integracyjnej i fajne by było czegoś sie dowiedziec przed 01 września Odpowiedz Link Zgłoś
hayet Re: P-kole na Pala Telekiego 19.08.08, 15:55 witam a ja mam pytanie, czy moze ktos sie orientuje czy jest jakas szansa na zapisanei corki do grupy 3y latkow? bylam tam dzisiaj, al nei bylo dyr. tylko ekipa budowlana. wrocilam dopiero do pl. i szukam miejsca w panstwowynm..co chyba bedzie graniczylo z cudem. za wsxelkie info bede wdzieczna Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: P-kole na Pala Telekiego 19.08.08, 17:08 do Biura Edukacji gminy Ursynow sie zglos/zadzwon to dadza namiary na wszystkie przedszkola Odpowiedz Link Zgłoś
sisi456 Re: P-kole na Pala Telekiego 21.08.08, 15:07 Od zebrania w maju cisza. Moze ktos cos wie wiecej, np. jakas lista potrzebnych rzeczy dla maluszkow, jak bedzie wygladal pierwszy dzien. Na internecie nic nie moge znalezc...moze zle szukam. Odpowiedz Link Zgłoś
et-ka Re: P-kole na Pala Telekiego 21.08.08, 18:01 może jutro będzie więcej wiadomo, bo jutro pierwsza rada pedagogiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Re: P-kole na Pala Telekiego 22.08.08, 15:52 Ja tez jestem w lekkim szoku z powodu braku jakichkolwiek informacji. Dzowniłam pod wskazany numer na Warchałowskiego ale nikt nie odbiera, w biurze oświaty nikt nie odbiera... nie wiem co mam robić, szykowac dzieci na 01 września czy nie... ? A jeśli tak to co mam przynieść im, czy mogę je zostawic na cały dzień i nie brac wolnego czy mam z nimi zostac pierwszego dnia i jak długo? a do tego wyjeżdzamy jutro na urlop i nie bede w stanie sie niczego dowiedzieć. (( Piszcie jak coś będziecie wiedzieć. Z tego co wyczytałam to ogłłoszono konkrus na dyrektora do tego p-kola w sierpniu, czyżby kadry tez nie było? miałam nadzieje że pani Agnieszka bedzie dyr.przedszkola Odpowiedz Link Zgłoś
et-ka Re: P-kole na Pala Telekiego 22.08.08, 18:33 p. Agnieszka będzie dyrektorem. Odpowiedz Link Zgłoś
bea116 Re: P-kole na Pala Telekiego 24.08.08, 15:18 jeśli satysfakcjonuje Was takie źródło informacji to rozmawiałam dzisiaj z ochroniarzem, który pilnuje przedszkola - powiedział, że przedszkole rusza normalnie 1 września, p. Agnieszka będzie dyrektorem a teraz wre sprzątanie i faktycznie mimo niedzieli była ekipa sprzatająca,tak więc chyba wszystko na dobrej drodze Odpowiedz Link Zgłoś
darowoga Re: P-kole na Pala Telekiego 25.08.08, 10:39 Moja niania była w ubiegłym tygodniu w tym przedszkolu i rozmawiała z P. Dyrektor, czyli chyba z Panią Agnieszką. Ta powiedziała, że przedszkole rusza normalnie czyli 1 września, no chyba żeby stało się coś nieoczekiwanego typu pęknięta rura.Niania niewiele się dowiedziała, bo do przedszkla weszła z marszu, nieprzygotowana, ale widziała już meble-zielone stoliki i krzesła w sali, stołówka też już wyposażona, właściwe wszystko jest tyle że trzeba posprzątać. Pani Dyrektor trochę zniecierpliwiona i zdenerwowana, nie dziwię się;Niestety nie wiemy jaka wyprawka. Odpowiedz Link Zgłoś
zabuena Re: P-kole na Pala Telekiego 25.08.08, 20:44 jestem mama 5-latki. po ogloszeniu listy( czyli dawno temu) mowiono, ze pod koniec sierpnia zorganizuja spotkanie organizacyjne. nie mam jednak zadnych informacji na ten temat. nie mam pojecia, do ktorej grupy przyjeto corke etc. czy jest szansa , zeby uzyskac jakiekolwiek informacje przed rozpoczeciem roku przedszkolego? jest moze jakis numer telefonu, pod ktory mozna zadzwonic? dzieki za info Odpowiedz Link Zgłoś
niki129 Re: P-kole na Pala Telekiego 26.08.08, 22:22 Wydaje mi sie ze na 1 dzien wystarczy dziecku zapakowac kapcie, jakas koszulke majteczki na zmiane, slarpetki, spodenki - wrazie jakby dziecko sie zsiusialo To wszystko do worka dla pan do sali-tak bylo w naszym starym przedszkolu Drugi worek na kapcie do szatni Moze cos dorzucicie ze swoich doswiadczen Odpowiedz Link Zgłoś
bea116 Re: P-kole na Pala Telekiego 26.08.08, 23:27 I może jakąś ulubioną zabawkę, żeby było raźniej Odpowiedz Link Zgłoś
et-ka Re: P-kole na Pala Telekiego 28.08.08, 16:02 na przedszkolu wisi kartka, że otwarte będzie od 1 września w godzinach 7-17.30. poza tym informacja, by pierwszego dnia dac dziecku kapcie i ubrania na zmianę Odpowiedz Link Zgłoś
ar-mo Re: P-kole na Pala Telekiego 01.09.08, 08:09 muszę powiedzieć, że jestem troche w szoku po dzisiejszym poranku. Chaos i nic więcej. I w grupie mojego syna nie ma nauczycielki tylko sama pomoc, chyba już lekko na emeryturze. Ma sobie dać radę sama z 20 osobową grupą i dziećmi integracyjnymi? Mam obawy. Odpowiedz Link Zgłoś
bea116 Re: P-kole na Pala Telekiego 01.09.08, 09:16 Ja myślę, że przede wszystkim trzeba zachować spokój. I dla dzieci i dla kadry to pierwszy dzień w tym przedszkolu. W zasadzie wszyscy są nowi, nie tylko jedna czy dwie grupy trzylatków (bo resztę panie znają z poprzedniego roku)ale ponad 200 dzieciaków. I ponad 200 rodziców, więc razem ponad 400 osób o różnych oczekiwaniach. Ja mam raczej pozytywne wrażenie - listy dzieci i grup wywieszone,Pani Agnieszka stoi w progu i dobrym zwyczajem wita w swojej placówce, panie kierowały do szatni, gdzie każdy miał podpisaną półkę(odpada problem z wybieraniem i pamiętaniem gdzie, co i kto), dostałam do wypełnienia upoważnienia do odbioru dziecka, jutro o 18 zebranie organizacyjne na którym mamy się wszystkiego dowiedzieć. Fakt, że moje dziecko zostało po buziaku bez żadnych oporów, więc może stąd to optymistyczne spojrzenie na sytuację. Grupa też nie może być bez nauczycielki, więc to musi być sytuacja chwilowa - w grupie integracyjnej to chyba nawet musza być dwie. Odpowiedz Link Zgłoś
ar-mo Re: P-kole na Pala Telekiego 01.09.08, 09:30 Dla mnie to wygląda tak, jakby w szpitalu nie było lekarza tylko pielęgniarka, która ma leczyć ludzi. O takiej sytuacji trąbiono by w całej Polsce. Zgadzam się, że infrastruktura i przygotowanie wygląda dobrze, ale najważniejsza jest opieka. Przecież nie zostawiamy dziecka w przechowalni, gdzie są ładne półki i zabawki. Nie podoba mi się to, że nie ma nauczycielki, a 20-osobową grupą integracyjną zajmuje się pomoc. Mój syn też został bez żadnych oporów, ale to wynika raczej z jego charakteru, a nie z tego, że miał podpisany haczyk na ubrania. Odpowiedz Link Zgłoś
asz-d-d Re: P-kole na Pala Telekiego 12.09.08, 21:19 Dziwna sytuacja, bo z tego co wiem to w każdej grupie jest nauczyciel i nie ma możliwością, żeby dziećmi zajmowała się pomoc. Chyba, że mylimy pomoc z nauczycielem wspomagającym w integracji,m a to ignorancja Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Re: P-kole na Pala Telekiego 01.09.08, 11:01 Ja jestem bardzo zadwolona. super zorganizawane, opisna, od progu przedstawiła sie nasza Pani pomoc, pokazała szatnie, zabrala nasze ubranka, zaprowadziła do grupy na 1 piętro a tam przedstawiła sie miła pani naszej grupy )) Wypytała o nasz dzieci (alergie, uwagi) i dziecei jak zobaczyły te super zabawki od razy przystapiły do zabawy ))) Mąż wyszedł od razu, ja zostałam jeszcze z 20 minut i tez poszłam bo nawet na mnie uwagi nie zwracały a inni rodzice też od razy wychodzili Jetem pełna podziwu i gratuluję p-kolu organizacji w 1 dniu! Oby tak dalej. Dziadkowie odbiorą je koło 16 dopiero. Odpowiedz Link Zgłoś
kafreen Re: P-kole na Pala Telekiego 01.09.08, 15:13 Dla mnie też - bardzo na plus pierwszy dzień. Organizacja super. Moja dwójka została bez większych problemów. Mam nadzieję, że kiedy pojadę po nich po pracy - będzie również ok. Co prawda Pani w grupie synka narzekała, że jest mało zabawek (2 samochody do zabawy na salę, większość grupy - chłopcy), ale mam nadzieję, że jakimiś wspólnym sposobem temu zaradzimy. Pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
nurowska Re: P-kole na Pala Telekiego 03.09.08, 17:08 nasza Pani w ogóle się nie przedstawiła. Też mamy grupę na 1szym piętrze. Odpowiedz Link Zgłoś
ar-mo Re: P-kole na Pala Telekiego 03.09.08, 21:47 Pani vicedyrektor proponuje nadać ksywke "Sznurek" A tak na poważnie to powiedz przynajmniej z której grupy jest ta druga Pani. Personel jest ogólnie chyba zatrudniony na zasadzie: zatrudniamy wszystkich, którzy się zgloszą. Mnie to wkurza, bo przecież co najmniej od pół roku mogli szukać ludzi do pracy. Narobili nie wiadomo dlaczego 9 grup (pierwotnie mialo ich być 5) i teraz nasze dzieci cierpią z powodu braków kadrowych. Na mojego syna dziś Pani nakrzyczała, bo nie chcial spać na leżakowaniu. Lekki obłęd Odpowiedz Link Zgłoś
niki129 Re: P-kole na Pala Telekiego 03.09.08, 22:09 W naszej gr lezakowanie nie jest obowiazkowe tzn te dzieci ktore nie chca spac sluchaja bajek, muzyki Musza tylko zachowywac sie w miare cicho zebym malym spioszkom nie przeszkadzac - to rozsadne uwazam. To sa kwestie do uzgodnienia z pania , skoro dziecko nie sypia w dzien to jaki sens je do tego zmuszac? Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 grupa 4-latków 04.09.08, 09:56 Ja osobiście jestem bardzo zadowolna i z naszej pani i z pani pomoc i z całej organizacji p-kola. Moje dzieci też są póki co zachwycone i widze że czują duży respekt przed nową panią i jakies takie grzeczniejsze i bardziej ułożne się zrobiły po 3 dniach ale szczęśliwe w naszej grupie nikt nie płacze od początku co mnie bardzo cieszy (4 latki) i dzieci które chca spać śpią a inne albo leżą albo podono po cichutku mogą coś rysować Po prywatnnym p-kolu nie sądziłam ze beda tak zadowolna z obecnego państwowego. Same zebranie odebrałam bardzo pozytywnie, incydent uważam za niepotrzbny do rozgrzebywania na tak dużym forum, osobiście nie wierzę w scenę tak opisana przez obydwie mamy u których z góry widać było uprzedzenie. Ja słyszałam od osób ktre z panią wice pracowały poprzednio same superlatywy i po jednym "incydencie" nie powinno sie nikomu łatki przyszywać. W sumie nie wiem po co wpuszczali do stołówki rodziców którzy tylko rozpraszali dzieci i nic dobrego z tego nie wyszło. Słyszałam też ze cała sytuacja jest przejaskrawiona i jakoś nie obawiam sie kolejnych incydentów a tym bardziej ze ktos bedzie szarpał moje dziecko. JAk tak sie wydarzy, moje dzieci na 100% mi o tym powiedzą wiec jestem póki co spokojna, zwłaszcza ze wiedzą ze podczas posiłku sie nie lata. Z drugiej storny jak dzieciak biega po stołóce i nawoływania nie pomagają to przykro mi ale jeśli rodizce nie potrafili dziecka tego nauczyć to pedagod nie moze na to biernie patrzeć bo zaraz bedzie latać cała stołówka, dzici szybko sie uczą od innych. Jestem dobrej myśli że jand wszystko sie dotrze i placowka nas jeszcze miło zaskoczy Odpowiedz Link Zgłoś
ar-mo Re: grupa 4-latków 04.09.08, 10:44 Na mojego syna nakrzyczała pani, którą dziś widziałam w 5 grupie. Wysoka, starszawa w zielonkawej spódnicy. Może ktoś wie jak się nazywa. Zwróćcie proszę uwagę na jej zachowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
nurowska Re: grupa 4-latków 04.09.08, 11:54 jestem mamą Wiktora z V grupy. Ta pani też mi się nie podoba. Grunt w tym że w ogóle się nie przedstawiła. Wydobyłam że się nazywa Anna Rudzik, czy Rudziak - jakoś tak podobnie. ZAUWAŻYŁAM, że w ogóle nie ma podejścia do dzieci, zastanawiam się nad wycofaniem dziecka z tego przedszkola. Zmiana Pani jest raczej trudna do zrealizowania z uwagi na brak personelu Odpowiedz Link Zgłoś
bea116 Re: grupa 4-latków 04.09.08, 11:10 ja też słyszałam od mamy dziecka, które poprzednio pani vicedyrektor uczyła, dobre opinie o niej i że nie było żadnych skarg, tak więc myślę, że nie ma powodu do obaw, które zaistniały po zebraniu Odpowiedz Link Zgłoś
niki129 Re: grupa 4-latków 04.09.08, 14:38 Wedlug mnie tez nie powinno sie takich problemow poruszac na ogolnym zebraniu-mozna bylo porozmawiac z p.dyrektor Jak bylo nie wiem nie widzialam ale przedszkole w ktorym poprzednio uczyla ta pani cieszy sie najlepsza opinia na ursynowie ...wiec wnioski sie nasuwaja same. Co do biegajacych dzieci i ich rodzicow ktorzy NIE NAUCZYLI ich tego w domu ze sie je przy stole - prosze wziasc poprawke ze to przedszkole integracyjne i chodza tam dzieci z roznymi problemami takze nie wszystko jest kwestia wychowania lub jego braku, czasem trzeba wykazac wiecej cierpliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
bea116 Re: grupa 4-latków 04.09.08, 16:09 ale wg Ciebie to są dobre czy złe wnioski, bo nie bardzo zrozumiałam... Odpowiedz Link Zgłoś
niki129 Re: grupa 4-latków 04.09.08, 19:41 Skoro do przedszkola na Wilczym Dole gdzie ta pani byla nauczycielka w zeszlym roku bylo 10 dzieci na miejsce(tak slyszalam), skoro rodzice bardzo chcieli posylac tam dzieci to wniosek jest jeden - swietna kadra i nikt nie zalil sie na nauczycieli. Gdyby ktos zalil sie na wychowawcow to pewnie wiekszosc rodzicow bylaby ostrozna i omijala to przedszkole jesli chodzi o posylanie tam swoich pociech.Takie jest moje zdanie. Zreszta w wielu przedszkolach slychac o takich sytuacjach, moj syn w 1 dniu jako 3 latek dostal klapa od pani, nastepnego dnia nie chcial juz tam isc w koncu po 1,5 miesiaca zrezygnowalismy Jest dzieckiem zywym a nie wszystskim takie zywczyki w gr odpowiadaja. Mam tylko nadzieje ze w naszym obecnym przedszkolu jesli nawet ten incydent mial miejsce wiecej sie nie powtorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
mami7 Re: grupa 4-latków 04.09.08, 22:21 przedszkole na Wilczym Dole jest oblegane, bo w okolicy nie ma innego. jeśli nie to, pozostaje dowożenie, albo prywatne. Odpowiedz Link Zgłoś
niki129 Re: grupa 4-latków 04.09.08, 22:43 niedaleko jest przedszkole na Lanciego , Na Uboczu sa 2, na stacji Imielin sa chyba 4, Przy Bazantarni jest katolickie, na Kabarach tez jest katolickie nie sa to jakies ogromne odleglosci, wszystko w jednej dzielnicy max 2 stacje metra Czytajac opinie nie sugerowalam sie informacjami o odelgosci ale o poziomie, kadrze, opiniami rodzicow Odpowiedz Link Zgłoś
ar-mo Re: grupa 4-latków 05.09.08, 09:14 W opini moich znajomych Wilczy Dół jest najlepszy, ale nie zmienia to faktu, ze pani, która tam pracowała, a teraz pracuje u nas, zachowała się niedopuszczalnie w stosunku do jednego z dzieci. Obarczanie odpowiedzialnością za coś takiego dziecka albo rodziców jest nieporozumieniem. Od pań wymagamy profesjonalnego rozwiązywania takich sytuacji, a nie toksycznych tekstów "bo cię przywiążę do krzesła". Jeśli ktoś godzi się na takie traktowanie swoich dzieci jest po prostu nienormalny. Gdyby ta pani opiekowała się dzieckiem w mojej grupie, prosiłabym panią dyrektor o wyciągnięcie jakichś służbowych konsewencji. Odpowiedz Link Zgłoś
mami7 Re: grupa 4-latków 15.09.08, 22:55 Lanciego (nawet nie wiedziałam że tam jest przedszkole publiczne) jest już dość daleko z Kabat, na Uboczu to też już zupełnie inna bajka. Imielin, to tez już dowożenie. Na Kabatach jest Wilczy Dół i maleńkie na Polnej Róży. Przy Bażantarni i inne katolickie sa juz prywatne, a to już zupełnie inna bajka. bardzo trudno o miejsce w publicznym przedszkolu na Ursynowie. Odpowiedz Link Zgłoś
bea116 Re: grupa 4-latków 16.09.08, 13:13 na przeciwko kościoła Przy Bażantarni jest duże państwowe przedszkole na Lokajskiego, przy drugiej części ulicy Przy Bażantarni jest też państwowe na Małcużyńskiego, wystarczy przejść przez ulicę i wejść w osiedle Odpowiedz Link Zgłoś
mami7 Re: grupa 4-latków 16.09.08, 16:23 ale to już nie są Kabaty dla ścisłości. ani w jednym, ani w drugim nie było wolnych miejsc dla mojego dziecka, bo nie byłam samotna matką i nie pracowałam w szkolnictwie. Odpowiedz Link Zgłoś
bea116 Re: grupa 4-latków 16.09.08, 21:23 owszem to nie są już Kabaty ale to rzut kamieniem od Kabat - dla niektórych nawet bliżej niż na Wilczy Dół czy Polnej Róży brak miejsc jest powszechnym problemem całego Ursynowa, nie tylko Kabat Odpowiedz Link Zgłoś
mami7 Re: grupa 4-latków 17.09.08, 23:24 zgadza się, wszędzie brak miejsc. dlatego żadnym argumentem jest dla mnie to, że gdzieś tam było 10 dzieci na miejsce. to nie sukces dyrekcji konkretnej placówki, ale wyżu. Odpowiedz Link Zgłoś
kan-ia4 GRUPA V + opiekun 16.09.08, 22:32 witam mam takie pytanie czy w gr.V jest potrzebna ta babcia mama czy opiekunka pilnójąca ciągle dziecko mamy już trzeci tydzień jak dzieci chodzą do przedszkola i dziecko powinno już troche sie przyzwyczaić bo z takim podejściem to rok zamało a dzięki tej osobie to każde dziecko chce mieć na grupie mame, tate, babcie itd. ja tak się zastanawiam jak dzieko pójdzie do szkoły to opiekun bedzie siedział obok w ławce mam nadzieje że ta pani da sobie spokój bo od czwartku ja też wsadze do grupy babcie albo sama pujde i będe siedzieć z dzieckiem albo jeszcze lepiej RODZICE GRUPY V PRZYJDZCIE I WY POPILNOWAĆ DZIECI ALBO PODEŚLIJCIE KOGOŚ Odpowiedz Link Zgłoś
anulkamms Re: GRUPA V + opiekun 17.09.08, 10:29 dziewczynka ma ogromne problemy z adaptacją i to sprawa tylko i wyłącznie tej rodziny..mój syn tez chodzi do tej grupy i nie ma to na niego wiekszego wpływu...bądźmy bardziej tolerancyjni Odpowiedz Link Zgłoś
kan-ia4 Re: GRUPA V + opiekun 17.09.08, 11:46 tolerancja ok moje dziecko też miało problemy z zaklimatyzowaniem się ale przez pierwszy tydzień a tak jak w tym przypadku to opiekunowie wcale nie pomagają dziecku Odpowiedz Link Zgłoś
t-ata Re: GRUPA V + opiekun 17.09.08, 12:29 zgadzam się z kan-ia4 mój syn też zaczyna marudzić że chce znami być w przedszkolu może ta dziewczynka poprostu się nienadaje do przedszkola i nieda się nic na siłe bo co prawda to prawda mamy trzeci tydzień i bardzo się ciesze że ktoś poruszył ten temat bo myślałem że tylko mi i żonie to niepasuje ja na pewno wybiore sie z tym do dyrekcji i mam nadzieje kan-ia4 że wspulnymi siłami coś da sie zrobić bo ostatnio żona mówiła mi że ta pani nawet na stołówce byłe przy obiedzie (totalny absurd) w tym przedszkolu są różne dzieci i różne nauczycielki ale tylko w grupie V panie pozwalają na tego typu zachowanie (rodzice tylko do drzwi buziak i pa pa troche popłacze i przestanie a jak nie po prosić o kontakt telefoniczny i zabrać do domku) w innych przedszkolach dziecko doprowadza się tylko do szatni TOLERANCJA A MOŻE PSYCHOLOG Odpowiedz Link Zgłoś
baskwi Re: GRUPA V + opiekun 17.09.08, 23:21 Czy to jest przedszkole integracyjne? Bo jesli tak to dziecko z orzeczeniem ma prawo do opiekuna tzw. cienia i może byc nim rodzic. A dla innych dzieci tez będzie lepiej, jak będzie ktos kto pomoże i odciąży wychowawczynię. Co jest totalnym absurdem? Czy to, że olbrzymim wysiłkiem staram sie przystosować dziecko do życia w społeczeństwie? I należy to robic teraz w dzieciństwie, bo potem będzie za pózno? i że nie chce by inne dzieci traciły zajęcia? Może powiedz swojemu dziecku że tamto jest chore i biedne i nie miało tyle szczęścia co inne dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
bea116 Re: GRUPA V + opiekun 17.09.08, 23:37 Część rodziców niestety ma błędne wyobrażenie o tym czym jest integracja i placówka integracyjna... Jeszcze przed wakacjami spotkałam się np. z takimi stwierdzeniami, że rodzice chcą aby ich dziecko było w grupie integracyjnej bo grupa jest mniej liczna i są przewidziane dwie panie, stąd będzie lepsza opieka niż w większej grupie nieintegracyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
nurowska Re: GRUPA V + opiekun 18.09.08, 09:32 z moich własnych doświadczeń wynika, iż przebywanie razem z dzieckiem w grupie nie przynosi żadnego zaklimatyzowania, wręcz przeciwnie, dziecko koduje sobie w swojej główce, że tu z nim ktoś będzie. W naszym przypadku najlepszym sposobem na aklimatyzację w tamtym roku (grupa maluszków) było odprowadzanie dziecka przez tatę. Kiedy ja go odprowadzałam to był ryk na całe przedszkole, a przy tacie to nie uronił ani jednej łezki. Niestety w tym roku tak się składa że ja go muszę odprowadzać, ale z dnia na dzień jest lepiej. Trzeba tylko jak najszybciej wyjść z sali. pozdrawiam mama Wiktorka Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: GRUPA V + opiekun 18.09.08, 09:59 baskwi napisała: > Czy to jest przedszkole integracyjne? Bo jesli tak to dziecko z orzeczeniem ma > prawo do opiekuna tzw. cienia i może byc nim rodzic. A dla innych dzieci tez > będzie lepiej, jak będzie ktos kto pomoże i odciąży wychowawczynię. Co jest > totalnym absurdem? Czy to, że olbrzymim wysiłkiem staram sie przystosować > dziecko do życia w społeczeństwie? I należy to robic teraz w dzieciństwie, bo > potem będzie za pózno? i że nie chce by inne dzieci traciły zajęcia? Może > powiedz swojemu dziecku że tamto jest chore i biedne i nie miało tyle szczęścia > co inne dzieci? Bardzo wzruszające, bardzo... Tyle tylko, że Grupa V nie jest grupą integracyjną, więc to dziecko nie ma "orzeczenia" i dla własnego dobra powinno być traktowane tak, jak pozostałe dzieci. I zgadzam się, z którymś z przedmówców, że siedzenie z dzieckiem to żadna metoda. Dziecku i rodzicom powinien pomóc psycholog, który jest w przedszkolu. Odpowiedz Link Zgłoś
ar-mo Re: GRUPA V + opiekun 18.09.08, 11:47 A mnie wkurzają przewrażliwieni rodzice dzieci z orzeczeniami. Traktują je jak jajka. Jeśli chcecie, żeby wasze dzieci normalnie się adaptowały to dajcie im taką szansę. Traktujcie je tak jak rodzice zdrowych dzieci traktują swoje i zaufajcie personelowi. U mnie w grupie też jest taka przewraźliwona mamuśka, która słowo "orzeczenie" traktuje jak atak na siebie i swoje dziecko. Moje dziecko jest zdrowe, ale to, że w grupie z dzieci z orzeczeniami robi się jakieś tabu i temat niewygodny uważam za nawiększy błąd. I to zarówno personelu jak i rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
t-ata Re: GRUPA V + opiekun 18.09.08, 16:03 ale V grupa to nie grupa integracyjna i jeśli to dziecko ma orzeczenie to niech rodzice przeniosą dziecko do odpowiedniej grupy ale nawet tam niewidać opiekunów dzieci tylko personel któremu możma zaufać ludzie dajcie dziecku dorastać i sie dobrze rozwijać bo jak dlamnie to rodzice przesadzają z nad opiekuńczością bo każdy kocha swoje pociechy i chce dlanich jak najlepiej ale ludzie to 4 latki które muszą się rozwijać i już niedługo pujdą do szkoły i wtedy zaczną się problemy bo niebedzie umiało dziecko znaleść kontaktu z rówieśnikami Odpowiedz Link Zgłoś
bea116 Re: GRUPA V + opiekun 18.09.08, 17:58 hmm, niektórym to by się także bardzo przydał słownik ortograficzny... Odpowiedz Link Zgłoś
baskwi Re: GRUPA V + opiekun 19.09.08, 00:05 A oprócz słownika, podręczniki do psychologii rozwojowej dziecka. Ja ufam personelowi, ale pani doktor zaleciła nam takie postępowanie i nie wynika to z naszej nadopiekuńczości, tylko z odpowiedzialności za dziecko. Ale chętnie poczytam co to znaczy traktować dziecko z orzeczeniem normalnie? I co za tabu jest w grupie? Odpowiedz Link Zgłoś
protozoa Re: GRUPA V + opiekun 19.09.08, 07:42 Nadopiekuńczość na rózne oblicza. Bardzo, bardzo dawno temu gdy moje bliźniaki poszły do przedszkola ja także - w kapciach i z gazetą- siedziałam z przedszkolakami. A były to czasy, gdy o coś takiego trzeba było walczyć. Moje dzieci nie miały "orzeczeń", ale bałam się jak zareagują na grupę, jak grupa na bliźniaki jednojajowe itd. Trwało to dobrych kilka dni. Czy byłam nadopiekuńczą matką? Nie sądzę. Raczej troskliwą i przewidującą. I ta troskliwość im nie zaszkodziła. Znakomicie radzą sobie w dorosłym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Re: GRUPA V + opiekun 22.09.08, 12:03 Mam wrażenie że te błędy to ktoś popełnia celowo i to jedna i ta sama osoba, bo aż wierzyć mi sie nie chce ktoś robi aż takie byki... przepraszam za szczerość. Odpowiedz Link Zgłoś
franio44 Re: GRUPA V + opiekun 20.09.08, 18:13 ja nie jestem z tej grupy,ale czytając wypowiedzi zastanawiam się jak niektórzy rodzice skończyli szkołę podstawową z taką wiedzą z ortografii i jeszcze piszą swoje "zdania" na forach,życzę powodzenie w przyszłości(ciekawe czy podpisujecie się też z błędami) Odpowiedz Link Zgłoś
niki129 Kafreen 01.09.08, 21:30 Chyba nasze dzieci chodza do tej samej gr-masz blizniaki Tymka i jego siostrzyczke? Ja jestem zadowolona Fakt zabawek nie ma wiele ale z czasem sie problem rozwiaze, beda skladki z ktorych pewnie przedszkole je zakupi - my jutro zanosimy spory zapas samochodow wiec powinno starczyc dla kazdego po 1 Dla dziewczynek przydaloby sie troche lalek i jakis wozek ale na wszystko jest czas MUsimy wziasc poprawke ze przedszkole jest nowe z dnia na dzien beda pojawiac sie problemy "techniczne" Wiadomo kazdy z nas chcialby najlepiej dla swoich pociech ale wydaje mi sie ze trzeba byc spokojnym i dac czas Brak personelu w dodatku w grupach integracyjnych to duzy problem ale jestem pelna nadziei ze niedlugo sie rozwiaze U nas w grupie byla pani nauczycielka i pani zajmujaca sie wlasnie takimi dziecmi, szkoda tylko ze jest do godziny 14 Jutro zebranie kazdy z nas zglosi swoje uwagi a pani dyrektor zapewne wezmie je pod uwage. Zycze maluchom samych radosnych chwil Moj synek powiedzial ze idzie jutro do przedszkola - mnie to bardzo cieszy bo w zeszlym roku po 1 dniu mial dosc a po 2 miesiacach musielismy zrezygnowac. Odpowiedz Link Zgłoś
za-pomniana Re: P-kole na Pala Telekiego 02.09.08, 22:23 Rodzice i jak wrażenia po dzisiejszym zebraniu? ja prawdę mówiąc jestem przybita ostatnimi minutami spotkania na stołówce z p.Dyrektor....a raczej afera z wice Dyrektor.... o jednej z wychowawczyń też słyszałam różne opowieści i nie wiem czy nie bedę jutro błagać na kolanach naszej poprzedniej p.Dyrektor w poprzednim przedszkolu o ponowne przyjęcie... Odpowiedz Link Zgłoś
niki129 Re: P-kole na Pala Telekiego 02.09.08, 23:43 Mozesz napisac jaka to ta 2 pani -mozesz na prv ? KOncowka nie byla ciekawa Ja jestem uprzedzona do takich sytuacji po tym jak moj synek dostal klapa od pan 1 dnia w poprzednim przedszkolu - myslaly ze nie powie bo one go nie rozumialy ale my doskonale Nie chce sie nad tym zastanawiac...do niczego nie prowadzi Ubolewam nad kliamtyzacja , boje sie ze za chwile bedzie epidemia chorob Dziwne to dla mnie ze ktos pozwolil na kliamtyzacje w przedszkolu! Odpowiedz Link Zgłoś
nurowska Re: P-kole na Pala Telekiego 03.09.08, 17:06 A jaka to Pani??? Możesz powiedzieć? Też jestem trochę przybita po tym zebraniu. Odpowiedz Link Zgłoś
protozoa Re: Parę słów bardzo brutalnej prawdy 05.09.08, 11:17 Dziewczyny, nie piszę tego złośliwie, ale może kilka słów brutalnej prawdy Wam się przyda. 1. Oburzacie się, że ta czy inna pani zachowuje się niegrzecznie czy nieprofesjonalnie. Oburzenie może i słuszne, tylko wszędzie znajdzie sie taka pani ( albo panie).Zawód nauczycielkiprzedszkola ( dość często nazywany przedszkolanką) nalezy do zawodów o dość niskim prestizu spolecznym. Niesłusznie, ale tak jest. Niskopłatny, ciężki ( o tym za chwilę) przyciąga róznych ludzi, niekoniecznie mających predyspozycje do pracy z dziecmi i rodzicami. Wiele nauczycielek z pasja odchodzi i zakłada własne placówki, kończy inne studia lub pracuje w zupełnie innym fachu - lżejszym, lepiej płatnym. A dzieci w wieku przedszkolnym przybywa. W związku z tym dyrektorzy przedszkoli przyjmuja do pracy wszystkie anie, które spełniaja kryteria formalne. Maja bowiem alternatywę, ze w przedszkolu beda wakaty, a co za tym idzie zmniejszy się ilośc przyjętych dzieci. I to, ze pani Kasia czy Ani zachowała sie niegrzecznie nie oznacza, że dyrektorka ja wyrzuci czy pozbawi premii. Bo pani Kasia czy Ania zagrozi odejściem ( pójściem na długie zwolnienie lekarskie) a nikoo innego do takiej pracy sie nie znajdzie. 2. Grupy sa przepełnione ( powód j.w), dzieci zachowuja się róznie. Panie nie sa mamami/babciami, które maja 1-2 dzieci i nieograniczona cierpliwość. Czasem musza krzyknąć, bo odpowiadaja ( także, a może przede wszystkim prawnie) za bezpieczeństwo/zdrowie/życie dzieci. Nie wszystkie zachowania tolerowane w domu sa tolerowane w grupie. 3. Sama pracuję z ludźmi i wiem jak potrafią byc roszczeniowi i jak potrafią wyładowywac swoje złe emocje, frustracje na otoczeniu. Ze mna się liczą, bo wykonuje zawód mający ( w przeciewieństwie do nauczycielki przedszkola) dość duzy prestiz społeczny. Wyładowuja się rzadko, ale złe emocje skupiają się na pielęgniarkach. W przedszkolach jest podobnie. Mamy zdenerwowane zła adaptacją dzieci w przedszkolach wina obarczają personel. Potrafią być niemiłe, złosliwe, a słowo "przepraszam" pada rzadko. 4. Nie wszystkie 3 latki, ba 4 latki nadają się do przedszkola. Powodów jest mnóstwo. Jedne dzieci rozwijaja się wolniej w sensie społecznym ( nie intelektualnym), inne dziecinnieja, bo pojawia się młodsze rodzeństwo, jeszcze inne przezywają traumę z powodu np. rozwodu rodzicó, pójścia do pracy mamy itd. Mozna wepchnąć dziecko na siłe, zmusić i wyjść z założenia, że popłacze i przestanie. A przy okazji skrzywdzić swoje dziecko. Co z tego i kiedy wyniknie okaże sie po latach. Doraxnie, gdy adaptacja jest trudna winą obarcza się nauczycielki. 5. Choroby!!! W przedszkolu, w dużej grupie dzieci, które są jeszcze nieodporne dzieci chorują. Mamy wychodzą z założenia, że "musi sie wychorować" i dziecko, u którego zaczyna się infekcja ( lub powaziejsza choroba) odprowadzane jest do przedszkola. W ciągu pół dnia zarazi prawie cała grupę. Mamy ciągnie do pracy ( to zrozumiałe) więc gorączkującemu dziecku daje sie paracetamol, ukrywa nocne wymioty i biegnie do przedszkola. A z chorującym dzieckiem niech sie buja nauczycielka. 6. Dzieci są rózne - jedne uzdolnone plastycznie inne muzycznie jeszcze inne bardzo sprawne. Ale bywa też odwrotnie - z jakichs powodów odstają od grupy. I jesli nauczycielka zwraca na to uwagę staje się automatycznie wrogiem nr 1. Dziewczyny, niezmienimy świata, przedszkoli, szkół. Nawet jeśli niektóre nasze postulaty i spostrzeżenia sa słuszne realia odmienne. Moje wieloletnie doświadczenia w kontakcie z różnymi placówkami oświatowymi ( przedszkole, szkoła podstawowa, gimnazjum i trzeci rok liceum - niepubliczne- podstawówka- i publiczne) mówi mi, ze walczyc trzeba z umiarem i wielu rzeczy się nie zmieni. Ani teraz ani póxniej. Ja także bym chciała, żeby moich synów uczyła języka polskiego ( przedmiot maturalny) dobra i mądra nauczycielka. Uczy kretynka, za to mająca papier nauczyciela dyplomowanego. Mam walczyć? Bez sensu. Mozna by ja zwolnic gdyby przyszła np. pijana na lekcje. Zamiast tracić energię na skargi moi synowie zasilili kursy Sikory z języka polskiego. Przemyslcie to odkładając na bok emocje, bo one sa najczęściej złym doradcą. Odpowiedz Link Zgłoś
svierkov Re: Parę słów bardzo brutalnej prawdy 07.09.08, 11:30 Witam Wgrupie VI są dwie panie, które wyraźnie podzieliły się obowiązkami. Roma - ewidentnie zajmuje się rodzicami, Agnieszka - dziećmi. Może niech tak zostanie Co do incydentu z wicedyrektor - mnie to zmroziło i oburzyło. NIC nie usprawiedliwia przemocy wobec dzieci, a krzyk i straszenie to przemoc. Ani niska pensja, ani frustracje nie usprawiedliwiają takiego zachowania. Dobrze że ta kwestia została poruszona na zebraniu. uważam że to ważne, by panie, które maja pokusę odreagowywać swoje problemy na dzieciach wiedziedziały, że nie są bezkarne, że rodzice to dostrzegą i zaprotestują. Zabawna dla mnie była wypowiedź tej młodej nauczycielki: coś o tym że szarpane dziecko na pewno by się rozpłakało. jak na absolwentkę pedagogiki dość słabiutka znajomość psychologii. Reakcji emocjonalnych na taki stres może być tyle, ile jest dzieci. Jedno się rozpłacze, drugie posmutnieje, po trzecim to spłynie...To kolejny dowód na to, jak przypadkowe były kryteria zatrudnienia. Bo w tym przypadku nie ma kompetencji i raczej, sądząc po wieku, nie ma doświadczenia. Co jest? Chęć do pracy za marne pieniądze, moim zdaniem trochę za mało... Odpowiedz Link Zgłoś
zumama Re: Parę słów bardzo brutalnej prawdy 09.09.08, 17:01 Witam! Drodzy Państwo! Jestem pracownikiem przedszkola na Pala Telekiego. Pracuję jako reedukator. Jestem także mamą i wiem, jak trudne jest powierzenie swojego dziecka w obce ręce. Szczególnie jeśli tych rąk jest więcej niż jedna para, a placówka jest świeżutka: budynek, nauczyciele, dzieci, rodzice - wszyscy i wszystko jest nowe. Nie chcę tutaj ani usprawiedliwiać nikogo, ani wpływać na Państwa opinie, bowiem Wasze,Drodzy Rodzice, sugestie są dla nas, kadry pedagogicznej,bardzo istotne. Kilka słów o przedszkolu: placówka ta powstała w odpowiedzi na zapotrzebowanie środowiska lokalnego na miejsca przedszkolne. Nasze przedszkole jest duże, co świadczy o rozmiarach owego zapotrzebowania. Należy jednak pamiętać,że tego przedszkola potrzebują dzieci. Pracują tu nauczyciele - ludzie , którzy ukończyli studia pedagogiczne. Jedni dyplom otrzymali dawno temu i mają na koncie lata doświadczeń, inni całkiem niedawno i mają głowy pełne pomysłów i gotowości do nabywania doświadczeń zawodowych. Wszyscy jednak pracujemy ze sobą nawzajem zaledwie od dwóch tygodni. Poznajemy siebie, dzieci, no i Was, Drodzy Rodzice. Wszyscy musimy nabrać do siebie zaufania. Oczywiste jest dla mnie, że zaufanie buduje się nieco dłużej niż kilkanaście dni...a jednak będziemy ze sobą współpracować. I to nie dlatego, że jesteśmy do tego zmuszeni: To przedszkole nie jest jedynym na Ursynowie, ale Państwo wybrali właśnie to. My, nauczyciele też zdecydowaliśmy się tu pracować, wcale nie z "łapanki" , jak sugerowano w poprzednich postach. Osobiście większość swoich dochodów przeznaczę na opiekunkę dla swojego dziecka i gdybym nie była pasjonatką tego zawodu, nie ruszałabym się z domu, mając w perspektywie kontynuację urlopu wychowawczego. Nie ukrywam, że przykro jest potem czytać o "łapance". Wśród nas, nauczycieli jest wielu doskonale wykwalifikowanych pedagogów, którzy naprawdę wkładają dużo serca i pracy w codzienne spotkania z Waszymi Maluszkami. I mimo, że jest nas jeszcze trochę za mało, staramy się jakoś sobie radzić, wspierać się. Myślę, że wszyscy powinniśmy pamiętać o jednym wspólnym celu: chcemy, aby to przedszkole było przyjaznym miejscem dla dzieci, do którego Państwo ze spokojem prowadzacie swoje największe Skarby i w którym, my, nauczyciele pracujemy z przyjemnością, ochotą i zapałem. Może więc współpraca i rozmowa zamiast nakręcanie niechęci i wzbudzanie wątpliwości w tych pierwszych dniach? Myślę, że musimy się wszyscy zwyczajnie dotrzeć. Bez emocji nie będzie to możliwe, bo dzieci zawsze będą je wzbudzać - i to według mnie bardzo dobrze. Oby tylko negatywne emocje nie przesłoniły nam czegoś ważnego: wspólnie budujemy fajne miejsce i przy odrobinie zaufania wszystkim będzie miło przekraczać próg tego przedszkola. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie! Zuzanna Ślifierz. Odpowiedz Link Zgłoś
klar-a Re: Parę słów bardzo brutalnej prawdy 09.09.08, 23:44 Uważam, że nie ma co przesadzać i budować niesympatycznej atmosfery od początku. Postarajmy się być bardziej tolerancyjni i serdeczni z pewnością wszystkim wyjdzie to na dobre. Co do młodej pani każdy kiedyś zaczynał i trudno wymagać kadry w jednym idealnym wieku i z doświadczeniem. Takie krytykowanie nie ma sensu i jest niesprawiedliwe. Panie pewnie też czytają to forum i nie wiem czy to zachęci je do większego zaangażowania czy wręcz przeciwnie. Oczywiście należy zwrócić uwagę na niepoprawne zachowanie kogokolwiek w stosunku do naszych dzieci i opisywać je tu, ale bez takiej agresji. W razie powtarzającej się sytuacji działać a nie oczerniać czyjeś imię w dodatku anonimowo. Proszę się postawić w sytuacji którejś z Pań i ogarnąć taką liczbę tak różnych dzieci. Jedna pani krzyknie na jedno, ale uratuje być może inne przed nieposłusznym maluchem, które może zrobić krzywdę także sobie. W tak dużej grupie muszą obowiązywać zasady. Jeżeli się na to nie zgadzamy powinniśmy zorganizować inną opiekę naszemu dziecku. Jestem bardzo dobrej myśli Panie opiekujące się dziećmi są zaangażowane, pełne DOBRYCH chęci - nie podcinajmy im skrzydeł bo stracą na tym nasze dzieciaki. Będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Re: Parę słów 10.09.08, 12:26 Ja również podpisze sie pod poniższymi postami. Z całym przekonaniem kadra nasze posty czyta a kto wie czy sama dyrekcja tego nie robi. Na prośby rodziców zostału utworzone dodatkowe oddziału jak również na prośby wszsytkich p-kole ruszyło z kopyta od 01 września, były to weekendy pełne osób które wyposażały p-kle, niedziela popołudnie gdzie montowano zabwaki na plac zabaw... Okażmy więcej zaufania organizatorm i kadrze bo stanęli przed niełatwym zadaniem. 01 wrzesnia próg przekroczyło blisko 200 dzieci, które nigdy wcześniej sie znały oraz nie miały możliwości poznania swoich pań ani placówki wcześniej. Ale z drugiej storny 01 wrzesnia do pracy przyszło pewnie kilkadziesiąt nowych pracowników p- kola z wielkim strachem i emocjami oraz masą pytań w głowie. Jednym pewnie trafiły sie grupy spokojniejsze (dzieci juz wczesniej uczęszczające do p-koli,grupy na razie mniej liczne etc) innym maluszki którym po raz pierwszy przysło rozstac sie mamą,babcią czy opiekunką. Jedni zaklimatyzowali sie szybko i nawiązali kontak z rodzicami oraz dziećmi inni z różnych przyczyn potrzebują na to więcej czasu. Postawmy sie w ich sytuacji i postarajmy sobie wyobrazić jakbyśmy ten dzień/tydzień my zorganizoawli i jak podołali np. gromadce płaczących smyków w obecności przyklejonych do szyby rodziców oceniających każdy nasz ruch. Gwarantuję ze skargi czy zażalenia są tylko demotywatorem dla takich osób a co za tym idzie stresem dla całej grupy. Dziwi mnie postawa gdzie rodzice skarża sie na coś ale odwagi aby osobiście porozmawiać o wątpliwościach i obawach z nauczycielem czy dyrekcją już brak. (zresztą dziwię się można kogoś w tydzien albo i krócej ocenić czy nadaje sie na pedagoga czy nie). Pisanie że p-kole zatrudni "kogo popadnie" jest naprawdę krzywdzące złwaszcza dla osób które swój zawód i znają i wykonują go jak najlepiej. Myśle że pani dyrektor (sama jest pedagogiem przecież i mamą) skrupulatnie dobierała kadrę i nie brała wychowawców "jak leci". Osobiście rozmawiałam z 2 paniami z inncyh grup (ktore nie spodobały sie niktórym rodzicom)kiedy dzieci dyżurowały w innych grupach lub na placu zabaw i na moje pytania udzieliły mi wyczerpujacych informacji co dzieci w ten czas robiłi i jak sie sprawowały. Wiec moze warto samemu wyjść naprzeciw i spróbowac nawiązac nić porozumienie z własną panią wychowawczynią naszych pociech bo gwarantuję że to tylko dobrze dobije sie na dzieciach jak pedagog edzie wiedział ze ma wsparcie w rodzicach i ze o wszystkim moze im powiedzieć nawet jeśli nie zawsze to są tylko pochwały Zachęcam do większej aktywności i szczerych rozmów z paniami nawet tymi z innych grup, ja już z przyzwyczajenia kłaniam sie kazdej pani i ani razu nie było sytuacji żeby nie odpowiedziała mi choćby słabym usmiechem i lekkim dzien dobry. )) Mama 2 dziewczynek Odpowiedz Link Zgłoś
fudi130 Całkowicie sie zgadzam 11.09.08, 00:50 Nie będę sie rozpisywać ze względu na późną porę. Powiem tylko tyle ze jak na drugi tydzien działalności przedszkola - jestem zachwycona !!! Moje dziecko juz nie chce wracac do domu i placze ze jeszcze troszeczke.....NIe chce chwalic dnia przed zachodem slonca ale fakt ze moje dziecko jest w Tym oto przedszkolu jest jedna z lepszych rzeczy jaka nas ostatnio spotkala. Naprawde sie ciesze i jestem dobrej mysli. Pozdrawiam mama z II gr Odpowiedz Link Zgłoś
anulkamms Re: Całkowicie sie zgadzam 11.09.08, 17:40 na początku sprostuję wypowiedź jednej z mam...NIE WSZYSCY chcieli by przedszkole ruszyło od 1 września...ja wolała bym poczekać miesiąc na spokojnie, bez wariacji, z pełną obsadą pedagogów... dzisiaj w sali 4 latków była jedna Pani i ze 20 małych obywateli w tym z 10 z grupy integracyjnej...biedna Pani nie widziała w co włożyć ręce, jeden z chłopców z grupy integracyjnej bił inne dzieci. Ktoś płakał, gdzieś słychać było szloch. Czy tak ma wygladac edukacja naszych dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
anulkamms Re: Całkowicie sie zgadzam 11.09.08, 17:47 dodam tylko, że zachorowała jedna z opiekunek tej grupy i przeniesiono część dzieci do innych grup... Odpowiedz Link Zgłoś
nurowska Re: Całkowicie sie zgadzam 11.09.08, 20:47 ale tak jest wszędzie. Jeśli jakaś Pani jest na zwolnieniu to łączy się grupy. Mój synek chodził w zeszłym roku do przedszkola w Śródmieściu i jeśli jakiejś Pani nie było to grupy były łączone. mama Wiktorka z grupy V Odpowiedz Link Zgłoś
kamme2 Re: Całkowicie sie zgadzam 12.09.08, 10:21 Niestety NIEKTÓRZY pracują (tak jak deklarowali w formularzu) i nie mają komfortu aby sobie z dzieckiem poczekać miesiąc na "rozkręcenie" Odpowiedz Link Zgłoś
anulkamms Re: Całkowicie sie zgadzam 17.09.08, 10:27 w takim razie Ci którzy chcieli by przedszkole ruszyło od 1 wrzesnia niech nie narzekają... a ja wziełam urlop na czas adaptacji dziecka w przedszkolu bo wyczułam cynizm i ironie w tonie...PRACUJĘ jeśli o to chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
niki129 Re: P-kole na Pala Telekiego 11.09.08, 21:21 Czy uwazasz ze te 10 dzieci bylo niepelnosprawne, z orzeczeniem - w takiej grupie jest tylko 5 dzieci z orzeczeniem a 15 sa to zdrowe dzieci wiec co mialas na mysli piszac W TYM 10 DZIECI Z GR INTEGRACYJNEJ???Moj synek ma orzeczenie i nie stwarza zadnych problemow prblemem jest to ze nie nawiazuje kontaktow z innymi dziecmi Do mojego synka na 5 dzieci chodzi jak narazie tylko 2 dzieci z orzeczeniami Moze tym chlopcem byl zdrowy chlopiec a o ze chodzi do gr integracyjnej nie upowaznia zaarz do przyklejania etykietki-przepraszam jesli zle zrozumialam Twoja wypowiedz Ale zaraz sie we mnie cos gotuje jak ktos wysuwa takie wnioski nie znajac sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
baskwi Re: P-kole na Pala Telekiego 15.09.08, 20:45 Moje dziecko z orzeczeniem jeszcze nie chodzi do przedszkola, ale nie wykazuje agresji, bo go... nie interesują inne dzieci. I zgadzam się z niki129 że najłatwiej wytknąć te inne, bo przecież się nie obronią. Chyba wszyscy wiedzieli, że to przedszkole integracyjne? że mniej dzieci w grupach, ale tez będą dzieci niepełnosprawne?? Odpowiedz Link Zgłoś
echalesne Re: P-kole na Pala Telekiego 16.09.08, 21:05 Nowe przedszkole na Ursynowie!!! www.echalesne.edu.pl W trosce o Twoje dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
echalesne Re: P-kole na Pala Telekiego 16.09.08, 21:06 Nowe przedszkole na Ursynowie!!! www.echalesne.edu.pl 22 641 60 58 W trosce o Twoje dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
anulkamms Re: P-kole na Pala Telekiego 24.09.08, 23:12 źle mnie zrozumiałaś, ale to częste na forum.gazeta.pl, złosliwości tu nie brakuje jak na żadnym innym portalu...już wyjaśniam nie mam nic do dzieci z orzeczeniem, nie mam nic do dzieci z grup integracyjnych ani żadnych innych, mam żal do przedszkola, że spowodował taką sytuację a nie inna i naraził na stres inne dzieci..ot co...i mam taka małą prywatną prośbę do sporej grupy tej konwersacji...ludzie wyluzujcie, mniej złośliwości i cynizmu a więcej zrozumienia i przyjaznej atmosfery...łatwiej nam się będzie wtedy żyło Odpowiedz Link Zgłoś
iwwona8 PASSA - artykuł o otwarciu przedszkola 19.09.08, 11:36 www.passa.waw.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3690&Itemid=138 Odpowiedz Link Zgłoś