mamikolaja
12.09.08, 15:55
Witam serdecznie,
proszę o radę mam w mojej sprawie.
Mój prawie 4letni synek zaczął od 2 tygodni uczęszczać do przedszkola.Moim
zdaniem radzi sobie swietnie, nawiązuje kontakty z dziećmi, lubi do
przedszkola chodzić.Ale jest jedyny nowy w grupie (reszta przeszła z
3-latków). Wiadomo,że musi dostosować sie do grupy.
Dziś jak odbierałam synka z przedszkola przeraziłam sie tym co zobaczyłam. Mój
synek sam jadł posiłek, ponieważ przesuwa stolik i przeszkadza dzieciom.
A siedzi w tzw "dziurze" wiec gdy chce odejsc od stolika automatycznie rusza
stolikiem.
Pani przedszkolanka znalazła medode izolacji mojego dziecka sadzając go
zupełnie samego w innym miejscu sali.
Zwróciłam jej uwagę ze dzieci sie nie izoluje tylko pomaga poznawać zasady
panujące w przedszkolu.
Co Wy no to?
Czy zachowanie tej pani było ok?
proszę o radę bo zamierzam uderzyc do dyrektora przedszkola w tej sprawie,
pozdrawiam,
mm