Dodaj do ulubionych

prośba o pomoc

09.03.09, 11:35
Witajcie,
Piszę do Was z prośbą o pomocne sugestie. Spełnia się moje życiowe marzenie i zakładamy z mężem przedszkole. Jestem z zawodu logopedą. Chcę stworzyć naprawdę fajne miejsce dla dzieciaków, w którym będą się dobrze czuć i jak najlepiej rozwijać. Szukam odpowiedniej kadry, zapalonych ludzi z powołaniem. Chcę stworzyć zgrany zespół zadowolony z tego co robi. Wiem że tylko wtedy gdy atmosera będzie dobra mogą się budować wyższe poziomy. Mam mnóstwo planów, pomysłów, żyję tym ciągle. Obecnie jesteśmy na etapie budowy budynku- nowoczesnego, dostosowanego w 100% do potrzeb przedszkola. Obok wszelkich moich plaanów, założeń prograowych, wymogów jest również praktyka i codzienność w przedszkolu. Chciałam prosić Was o rady, pomysły, doświadczenia również te złe... Co warto zrobić, co się sprawdziło, co dzieciaki uwielbiają np w planie dnia. Co jest wadą w Waszych przedszkolach, co wam przeszkadza.
Są też sprawy, które już teraz muszę wziąć pod uwagę i nie mogę ich inaczej zweryfikować. Nie wiem np. ile zarabia w Warszwie i okolicach nauczycel wych. przedszkolnego, a ile pomoc nauczyciela. Będę wdzięczna za pomoc.
Obserwuj wątek
    • magdalas Re: prośba o pomoc 09.03.09, 14:28
      cześć, mam na imię Magda i też planuję otworzyć przedszkole, tyle że w
      Poznaniu. Podaję Ci mojego maila: magducha.l@gmail.com.
      Jeśli masz ochotę pogadać, wymienić się planami i pomysłami, to napisz
      do mnie. Ostatecznie nie będziemy konkurencją smile))) Pozdrawiam
      • przedszkolaczkowy_swiat Re: prośba o pomoc 09.03.09, 14:53
        Marzenia marzeniami ale jesli masz zerowe doswiadczenie nie rokuję
        dobrze placowce.
        • magdalas Re: prośba o pomoc 09.03.09, 15:14
          o matko, a na forum zawsze to samo, złośliwości i nieprzyjemności. A
          ty dlaczego nie rokujesz? Nie wierzysz że człowiek jest wstanie
          zbudować coś od podstaw i odnieść sukces. Twoim zdaniem jakie
          doświadczenie trzeba mieć?
          • onka7 Re: prośba o pomoc 09.03.09, 19:05
            To fakt, jad jest niepotrzebny.
            Każdy kiedyś zaczynał. Nie urwałam się z choinki,jestem specjalistą terapeutą dziecięcym, mój mąż od wielu lat zatrudnia ludzi i ma doświadczenie menagerskie. Nie porywamy się z motyką na słońce. Doświadczenie może też czasem okazać się ograniczeniem- człowiek powiela wzorce w które wrósł i nie widzi innych sposobów. Taki konserwatyzm w zetknięciu z dziecmi może się okazać niebezpieczny.
            magdalas odezwę sięsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka