Dodaj do ulubionych

Horror w prywatnym przedszkolu

10.06.09, 08:45
Reportaż z Uwaga TVN (wczoraj nadany):
uwaga.onet.pl/20731,wideo,103130,przedszkolaki_byly_glodne,przedszkolaki_byly_glodne,reportaz.html
Obserwuj wątek
    • piano00 Re: Horror w prywatnym przedszkolu 10.06.09, 09:05
      Reportaż w TV byl o wiele dluższy a pani Sanepidu plątała sie w
      zeznaniach dlaczego przez 7 lat nie wyegzekwowali
      toalety.Zastanawiam sie jak to sie ma do tego,ze na stronie
      internetowej przedszkola jest opis ,ze toaleta jest świetna -czy to
      podpada pod paragraf czy nie.
      • marta19.11 Re: Horror w prywatnym przedszkolu 10.06.09, 11:05
        Nie zapisałabym dziecka do przedszkola, w którym nie ma odpowiednich
        warunków sanitarnych. To przecież chodzi o zdrowie maluchów, nie
        tylko o wygodę. Nie rozumiem dlaczego to miało statut przedszkola,
        skoro nie spełniało podstawowych warunków, tym bardziej, że podobno
        od dawna są różne problemy z tą placówką.
        Jej, moje dziecko to zjada swoją porcję, często nawet dokładkę
        dostaje jeśli chce. Nigdy nie odebrałam głodnej córki, ciekawe
        dlaczego rodzice wcześniej nie zainteresowali się tym faktem.
        Aż nie chce mi się w to wszystko wierzyć, jakieś to naciągane.
    • lilka69 stopjedzeniu... 10.06.09, 13:02
      no jasne, w prywatnych to zawsze horrory sie dzieja...

      a w panstwowych za komuny nie mozna bylo isc sie bawic jak nie
      zjadlo sie pod przmusem wszystkiego z talerza. i dzis w panstwowych
      te same panie pracuja tylko 20 lat starsze. na pewno przynajmniej
      dzieci nie sa glodne...
      • marta19.11 Re: stopjedzeniu... 10.06.09, 13:08
        Mnie też nie podobała się wypowiedź "nauczycielki" z tego
        przedszkola, strasznie uogólniała opinię na wszystkie prywatne
        placówki. Ja uważam, że złe rzeczy mogą dziać się niezależnie od
        tego, czy przedszkole jest prywatne czy państwowe, ale od ludzi,
        którzy tam pracują. Poprostu o prywatnych więcej się mówi, w
        państwowych wiele spraw pozostaje bez echa.
        • kalenika Re: stopjedzeniu... 10.06.09, 13:28
          mówi sie więcej bo sie więcej tez płaci,
          trudno byc zadowolnonym rodzicem, kiedy płacisz 1200 za miesiąc a do
          jedzenia masz na sniadanie kawałek chałki na obiad tylko zupe a na
          podwieczorek serek, a jak juz dziecko odbierzesz wczesniej to nic mu
          sie nie należy tak jak to było w naszym przypadku
          • marta19.11 Kalenika 10.06.09, 13:50
            Dokładnie, masz rację. I o takich problemach powinno się głośno
            mówić, żeby inni rodzice wiedzieli jak naprawdę działają niektóre
            placówki. Ale niestety właśnie dlatego niektórzy rodzice uważają,
            że wszystkie prywatne to dno i wyciąganie kasy, a ja się z tym
            poglądem nie zgadzam. Strasznie nie lubię uogólniania - jeśli w
            jednym jest źle, tzn. że w każdym jest źle - bzdura. Na szczęście są
            też uczciwe przedszkola i takich życzę wszystkim dzieciom i
            rodzicom smile
            pozdrawiam
    • greendobrusia Re: Horror w prywatnym przedszkolu 11.06.09, 01:16
      Zastanawiam się,dlaczego w panstwowych przedszkolach nie dopuszcza
      sie psów do przebywania z dziećmi a w tym prywatnym (jak bylo widac
      w TV) piesek sobie swobodnie wszędzie łaził.Bo chyba przepisy
      higieniczne Sanepidu sa jedne niezależnie od statusu placowki.
      • ona-09 Re: Horror w prywatnym przedszkolu 11.06.09, 01:24
        Witam wszystkich, przedstawiona w materiale sytuacja dotycząca
        przedszkola prywatnego, zgadza się z moja obecna praca. Pracuje w
        prywatnym przedszkolu w Warszawie od 3 lat, jako opiekunka, choć z
        opieka mam mało wspólnego.Jedzenie dla dzieci jest wyliczane co do
        kromki. Są dwie dziewczyny "do opieki" ja i koleżanka, choc nasze
        obowiązki to odkurzanie, sprzątanie, zmywanie, mycie toalet, okien i
        gotowanie(oficjalnie niby pomoc nauczyciela ale z dziecmi to nie
        jestem nawet godziny ja rodzice wyjda). A dzieci maja być szcesliwe
        i zadowolone. Oczywiscie nie wolno nam powiedziec rodzicom jak jest
        naprawde , mamy być miłe i mówić to co chcą od nas uslyszec,bo
        przecież placą.Ja osobiście pracuje tylko do końca czerwca bo nie
        moge patrzeć na to co się tam dzieje. Jednym słowem Koszmar i
        cierpią na tym niewinne dzieci.
        • graz.ka Re: Horror w prywatnym przedszkolu 11.06.09, 09:39
          ona-09 napisała:

          > Są dwie dziewczyny "do opieki" ja i koleżanka, choc nasze
          > obowiązki to odkurzanie, sprzątanie, zmywanie, mycie toalet, okien
          i > gotowanie(oficjalnie niby pomoc nauczyciela ale z dziecmi to nie
          > jestem nawet godziny ja rodzice wyjda).

          Nie bardzo rozumiem - dzieci cierpią, bo wy sprzątacie i gotujecie?
          I jesteście pomocamni nauczyciela - to jak wg ciebie ta "pomoc"
          wygląda w publicznej placówce? Bo w mojej oddział trzylatków nie ma
          woźnej - i wszystkie obowiązki związane z obsługą dzieci realizuje
          pomoc właśnie - mycie, przebieranie, (często także dzieci ze
          starszej grupy, jeśli trafi się nauczyciel, który postawi na tym, że
          to nie jest jego obowiązek), nakrywanie do stołów, sprzątanie po
          posiłkach (poza zmywaniem, ale do tego jest maszyna), odkurzanie,
          mycie podłóg, łazienka, okna, rozstawianie i sprzatanie leżaków.
          Pomoc nie ma tylko - z racji przebywania niemal cały dzień w grupie,
          a po 15.00 na dyżurze przy odbieraniu dzieci - dodatkowego "rejonu"
          do sprzątania w placówce.

          A ile dzieci ma pod opieką nauczyciel? Żebyśmy też mogły stwierdzić,
          czy realnie ta pomoc jest cały dzień potrzebna.


          Co do jedzenia - u mnie w placówce też się wydziela dzieciom przy
          okienku. No cóż, bywało bowiem, że na trasie "kuchnia - woźna -
          klasa" znikała z miski połowa pierogów. Teraz każde dziecko ma
          prawo do dokładki, ale musi o nią samo - starsze lub przez woźną -
          poprosić. Tamte panie już nie pracują, ale pamiętam oburzenie
          spowodowane właśnie "wydzielaniem" dzieciom jedzenia.
          • przedszkolaczkowy_swiat Re: Horror w prywatnym przedszkolu 11.06.09, 13:33
            Myślę,że "ona" miala na mysli pomoc nauczyciela jako "niania".Woźna
            oddzialowa nie jest nianią (w panstwowych przedszkolach).
            • graz.ka Re: Horror w prywatnym przedszkolu 11.06.09, 13:44
              Myślę, że to zależy od gminy. W moim OP - niania - czy też pomoc
              nauczyciela - wykonuje całkiem spory zakres obwiązków woźnych.
              • sylvie_merci Re: Horror w prywatnym przedszkolu 11.06.09, 20:47
                Super reportaż. Cała prawda o prywatnych przedszkolach a zwłaszcza
                tych które powstały w ostatnich latach. Musi to być niezły biznes
                ponieważ powstają jak grzyby po deszczu. Gdyby nie było krociowych
                zysków nie powstawałyby tak licznie.Opieka byle jaka trzy, cztery
                panie zmieniające się w tygodniu, jedzenie z cateringu lub gotowane
                na miejscu z wielką oszczędnością ale biznes się kręci a dobro
                dzieci jest nie istotne.Czas zaapelować do władz samorządowych aby
                wzięły się za rozliczanie i sprawdzanie prywatnych przedszkoli bo
                dotacje jakie przyznajecie im to nic innego jak pieniądze nas
                podatników.
                • graz.ka Re: Horror w prywatnym przedszkolu 11.06.09, 21:46
                  sylvie_merci napisała:

                  > Cała prawda o prywatnych przedszkolach <

                  Poiedziałabym raczej - być może cała prawda o tym przedszkolu.

                  Przypominam reportaż o pewnej placówce publicznej, gdzie sfilmowano
                  kradzież jedzenia, a nawet przyłapane konkretne osoby... Czy to
                  oznaczało całą prawdę o przedszkolach publicznych?

                  Bo jak pracuje w przedszkolu miejskim, to nie poczuwałam się wtedy
                  do takiej prawdy o moim przedszkolu...
                  • sylvie_merci Re: Horror w prywatnym przedszkolu 13.06.09, 09:46
                    Jedne mnie raziło w tym reportażu,powinni dać wiecej wypowiedzi
                    rodzicow.
                    • zara125 Re: Horror w prywatnym przedszkolu 15.06.09, 22:09
                      Sylvie_merci Ja mam nadzieję, że ty nie zajmujesz się dziećmi
                      Pani Sylvie to my mercismile
                      • kalina_c Re: Horror w prywatnym przedszkolu 21.06.09, 15:52
                        Ten kibelek w reportażu wyglądał tragicznie.
                • lilka69 sylvie merci 16.06.09, 09:55
                  slyszalas o podazy i popycie? nie? to czas na prosta i podstawowa lekture z tego
                  zakresu.
                  • piano00 Re: sylvie merci 01.07.09, 16:55
                    lilka69 napisała:

                    > slyszalas o podazy i popycie? nie? to czas na prosta i podstawowa
                    lekture z teg
                    > o
                    > zakresu.

                    Rzuc tytuły,tez chetnie poczytam (?)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka