Dodaj do ulubionych

szpital SALVE w Łodzi

04.02.11, 16:08
Cześć,

czy ktoś mógłby mi wyjaśnić jak tam wygląda sprawa ? Właściwie to jestem na niego zdecydowana na 100% martwi mnie tylko to , że przeczytałam gdzieś że nie przyjmują w razie jakiś komplikacji i boję się że zostanę na lodzie jakby coś poszło nie tak. Chodzę tam do lekarza, który oprócz tego nie pracuje w żadnym innym szpitalu. Jestem zdecydowana w 100% na cc na żądanie a tego w publicznym szpitalu nie robią ( oczywiście oficjalnie ale nie mam ochoty dodatkowo stresować się dawaniem "pod stołem" ) i obawiam się, że np w 7 m-cu dowiem się że do SALVE się nie kwalifikuje i będę wyląduje w obcym szpitalu, bez swojego lekarza, na po prostu " z ulicy" np w Madurowiczu a to jakaś masakra. Czy ktoś wie kiedy na pewno nie mogłabym urodzić w Salve ?
Obserwuj wątek
    • agena2 Re: szpital SALVE w Łodzi 04.02.11, 19:19
      A nie lepiej zapytać lekarza jak wygląda sytuacja,a jeżeli nie będziesz mogła tam rodzić to niech poleci ci kolegę po fachu pracującego w szpitalu.
      • julita165 Re: szpital SALVE w Łodzi 04.02.11, 20:40
        Oczywiście, że zapytam lekarza tylko ostatnio byłam tak zaaferowana innymi tematami, że o tym zapomniałam. Do kolejnej wizyty mam jeszcze trochę czasu, a już się denerwuję smile Poza tym boję się trochę, że na początku lekarz mi to przedstawi w jakiś różowych barwach żebym za wcześnie nie zwiała do jakiejś konkurencji smile
    • dagmaralodz77 Re: szpital SALVE w Łodzi 05.02.11, 12:04
      julita... na forum w oczekiwaniu napisalas ze jestes w 6 tygodniu ciazy... masz bardzo, bardzo duzo czasu... jesli ciaza bedzie przebiegala prawidlowo bez powikłań, z dzieckiem nic nie bedzie sie dzialo to na pewno zostaniesz w Salve jesli tylko tego chcesz...
      • settimana Re: szpital SALVE w Łodzi 06.02.11, 10:21
        przeczytalam na stronie ze w salve otworzyli oddzial intensywnej terapii dla noworodkow i teraz chyba jest to szpital o referencyjnosci 2 lub 3 a nie 1. Mysle ze wczesnije ze wzgledu na brak takiego oddzialu nie decydowali sie na przyjecie do porodu kobiety z ciaza chocby lekko powiklana. Teraz sytuacja mogla ulec zmianie, bo zanim mieli oddzial dla noworodkow musieliby w razie komplikacji czekac na karetke z Matki Polki a teraz maja wszytsko na miejscu.
        Glowa do gory!
    • oki_net Re: szpital SALVE w Łodzi 14.02.11, 19:29
      Ja też chce rodzić w Salve przez cc, chodzę do lekarki która tam pracuje. Teraz przyjmują do porodu już od 35 tc, ale moim zdaniem jeżeli będzie coś nie tak z dzieckiem to i tak lepiej wybrać matkę polkę, więcej specjalistów i masz pewność że koszty Ci nie wzrosną smile Ja mam termin na kwiecień, cc będę miała w 39 tc o ile nie zacznie się coś dziać wcześniej smile
      • dagmaralodz77 Re: szpital SALVE w Łodzi 15.02.11, 13:29
        jesli przed przyjęciem do Salve okaże sie ze jest cos nie tak z dzieckiem to nie ma opcji przyjecia do nich, z góry odsyłaja do matki Polki!!!
        • julita165 Re: szpital SALVE w Łodzi 15.02.11, 14:56
          Tego właśnie się obawiam. Ja też chodzę do lekarza w salve i chyba przy kolejnej wizycie tą kwestię poruszę. Bo jeśli to tak rzeczywiście wygląda to chyba na wszelki wypadek będę musiała chodzić też do kogoś z matki polki...żeby w ostatniej chwili nie okazało się że wylądowałam tam prosto z ulicy...bo wiadomo jak wtedy wygląda opieka. Tylko, że nie znam żadnego lekarza z matki polki sad Może mi ktoś kogoś poleci ? Długo chodziłam do jednego co pracuje w madurowiczu. Jak postanowiłam zajść w ciążę to z niego zrezygnowałam bo byłam kiedyś w tym szpitalu w odwiedzinach i do tego lazaretu na pewno się nie wybieram smile a wiadomo jak to jest, idzie się tam gdzie pracuje "swój" lekarz.
          • kolitka Re: szpital SALVE w Łodzi 15.02.11, 19:10
            Z tym odsyłaniem to było wtedy kiedy nie mieli patologii noworodka, teraz nie odsyłają już dzieci, a wręcz do nich przywożą urodzone w szpitalach które nie mają specjalistycznych noworodków. Oczywiście gdyby u dziecka stwierdzono jakieś wady rozwojowe czy genetyczne, to wtedy Matka polka, ale to przecież wiadomo byłoby juz z usg w ciąży i wtedy z założenia CZMP.
          • dagmaralodz77 Re: szpital SALVE w Łodzi 16.02.11, 14:32
            julita165... lepiej zostań w salve... i nie kombinuj z Matka Polka i lekarzem... w Matce Polce lekarz ktory akurat nie ma dyżuru nie przyjmie cie do porodu... cesarka tylko na dyzur... ale teraz pomysl co bedzie jak lekarza zabraknie w Matce Polce... trafisz na Izbe Przyjec i bedziesz objeta "obsługa" lekarza Który ma na Izbie dyżur... i nie masz na to wpływu.... nie zakładaj ze urodzisz przed 35 tygodniem bo zdarza sie to bardzo rzadko... i nie ma z góry co zakładac ze z dzieckiem bedzie problem.... jestem przekonana ze urodzisz w terminie przez cc w Salve...
            • julita165 Re: szpital SALVE w Łodzi 16.02.11, 15:55
              No kombinatorka jestem niezła smile i zawsze staram się zabezpieczyć wszystkie fronty smile Tylko chyba po raz pierwszy w życiu jestem w sytuacji, że nie mogę na 100% wszystkiego ustalić i zaklepać smile
              Ps. ale czy jak się ma prywatnie lekarza z MP to nie można się z nim umówić, że się zgłosi na jego dyżur na cc ?
              • kolitka Re: szpital SALVE w Łodzi 16.02.11, 16:42
                Możesz sie spróbowac umówić, ale nie masz żadnej pewności, że nie zaczniesz rodzić dzień przed planowanym cięciem i Twoj dr nie bedzie miał dyżury, i nie ma wtedy prawa wejść na oddział. A do tego jak znamżycie to dr za umówienie będzie czegoś oczekiwał, a tak płacisz dostajesz fakturę i masz z głowy.
                • julita165 Re: szpital SALVE w Łodzi 16.02.11, 16:44
                  Oczywiście wiem, że w obu wypadkach trzeba płacić a też wolę załatwić to "na stole", a nie "pod" i stąd to salve.
                  • tanith_diana Re: szpital SALVE w Łodzi 19.02.11, 11:25
                    Julita, jestem miesiąc po porodzie. Miałam podobne rozteki, ale finalnie zdecydowałam się na państwowy szpital. Pierwszy poród miałam w Matce Polce i miałam rodzić naturalnie. Jak już akcja była na ostatnie prostej - zatrzymała się! Nie było skurczy i nie było postępu. Oksytocyna nie pomogła. Miałam niewiele czasu, żeby trafić "pod nóż". Decyzje były błyskawiczne. Jedynie tylko Maleństwo dostało 9/10. Niestety mimo wzorcowo przebiegającej ciąży - komplikacje mogą (oczywiście nie muszą) wystąpić wtedy, kiedy nie ma już czasu na karetkę. Drugi poród (cesarka) miałam w Madurowiczu. I też miałam problem, bo znieczulenie poszło "za wysoko" i miałam problem z oddychaniem. Znów problemy na ostatniej prostej. Od razu znalazł się drugi anestezjolog, który towarzyszył mi do chwili, aż mogłam sama i swobodnie oddychać. Proponuję pogadać w salve z lekarzem co w takich sytuacjach.
                    A jeszcze co do wyboru państwowego szpitala... Drugi poród chciałam też w Matce Polce, ale okazało się, że nie ma tam lekarzy (większość ze względu na kłopoty finansowe ICZMP - porezygnowała i często poprzenosiła się do salve wink ). A Madurowicz (choć po kilku aferach miałam stracha) mają teraz takie obostrzenia, że można być spokojnym. Nawet dzieci nie kąpią (myją chusteczkami) jak jest za duży poziom chloru w kranie. Jak chcesz to mogę dać Ci namiar na moją panią doktor z madurowicza, tylko napisz do mnie: tanith@tlen.pl
                    • julita165 Re: szpital SALVE w Łodzi 19.02.11, 12:22
                      Dziękuję Ci bardzo ale ja jednak na Madurowicza się na pewno nie zdecyduje. Po prostu nie chodzi mi tylko o tą sytuację sprzed kilku lat kiedy zmarło kilkoro dzieci ale ogólnie o panujące tam warunki. Moim zdaniem tak straszne, że ten szpital kwalifikuje się tylko do zamknięcia. Dwa lata temu kilka razy odwiedzałam tam koleżankę jak urodziła dziecko. Dla mnie to jest jednak szok, że łazienka jest na korytarzu jedna na ileś tam pokoi, koleżanka po porodzie leżała na sali z 3 innymi kobietami i ich dziećmi, salka malutka, przejść się do niej nie dało, tłum ludzi w tej sali, zaduch i smród ! No i co najważniejsze - w żaden sposób nie dała rady załatwić znieczulenia do porodu a też chodziła prywatnie do lekarza, który pracuje w tym szpitalu...no ale może to się zmieniło. Tylko nie mam siły zastanawiać się na co ktoś wpadnie w państwowej służbie zdrowia i czy znów nie wymyślą czegoś ludziom chyba na złość. A poza tym w ubiegłym roku moja mama była tam 3 dni na takim drobnym zabiegu. Zszkowałam się zaraz na wstępie w izbie przyjęć ( odwoziłam mamę do szpitala ) - jakaś klita w piwnicy gdzie spędziłyśmy ze 3h, a były tam też kobiety w zaawansowanej ciąży...i nawet nie miały gdzie usiąść ! A potem mama jeszcze mówiła, że przez te 3 dni sprzątaczki ani razu nie widziała.
                    • kolitka Re: szpital SALVE w Łodzi 19.02.11, 12:49
                      Ale salve ma od kilku miesięcy patologię noworodka czyli wyższy stopień referencyjny i dzieci już nie przewożą, a wręcz przeciwnie bo zwążą z innych szpitali.
                      • dagmaralodz77 Re: szpital SALVE w Łodzi 19.02.11, 13:35
                        julita... to zależy czego sie oczekuje w słuzbie zdrowia.... ja oczekuje specjalisty w tym przypadku ginekologa połoznika.... oczekuje intymnosci... oczekuje godnego traktowania... i tak mozna wymieniac.... mimo ze ja mam z góry cesarke (wskazania i jedna cesarka za mna) nie wybiore innej placówki niż Salve!!!! Nienawidze smrodu szpitalnego (ja zaliczylam wizyte w szpitalu u kolezanki ktora urodzila w Koperniku), zaduchu (bo dzidzie zaweieje) itp... Dlatego nie widze potrzeby kombinowania pod stołem, nad stołem, obok stołu.... płace i mam fakture.... i nie musze wymagać bo w Salve wszytsko jest oczywiste smile
                      • oki_net Re: szpital SALVE w Łodzi 23.02.11, 19:06
                        Otóż to, rozmawiałam z moją lekarką która tam pracuje i powiedziała że od listopada 2010 przyjmują do porodu od 35 tc bo mają oddział neonatologiczny - specjalistów i sprzęt do ratowania życia noworodka i są przygotowani na różne przypadki. Oczywiście jakby podczas ciąży okazało się że dziecko ma wadę wrodzoną i wymaga specjalistycznej opieki tuż po porodzie - to ja bym sama wybrała MP. Ale przecież taka wada zostałaby wykryta już na usg połówkowym masz połowę ciąży na zmianę lekarza smile Ja właśnie tak zmieniłam po tym jak stwierdziłam że chce rodzić w salve. Nie da się w ciąży wszystkiego przewidzieć dlatego nie ma co się zamartwiać na zapas, jak coś się wydarzy to wtedy będziesz myślała co dalej smile A teraz lepiej nastaw się na zdrowe dziecko i poród w salve smile w MP nawet nie możesz sobie wynająć położnej do porodu
                        • julita165 Re: szpital SALVE w Łodzi 23.02.11, 19:13
                          Byłam dziś u swojej lekarki w salve i mi powiedziała, że pracuje w tym szpitalu od jego powstania i nie przypomina sobie żeby kogoś nie przyjęli do porodu jeśli tego chciał. I że szpital ma w tej chwili wyższy stopień referencyjności niż rydygier i kopernik. Powiedziała, że jej zdaniem jedyna okoliczność mogąca skutkować nie przyjęciem do salve to ciężka choroba matki, ale taka nie związana z ciążą typu bardzo poważna wada serca, choroba nowotworowa, czyli coś o czym wiadomo już na początku ciąży.
                          • dagmaralodz77 Re: szpital SALVE w Łodzi 23.02.11, 19:21
                            julita??? czy moze moja kochana dr Joanna Stefanowicz jest tez Twoim lekarzem???
                            • julita165 Re: szpital SALVE w Łodzi 24.02.11, 09:45
                              Zgadza się ! Ale świat jest mały smile może napisz mi o niej coś więcej ? Po tych kilku wizytach wydaje mi się fajna i kompetentna, a przy tym nie jakaś strasznie zasadnicza , typu - tego nie wolno, tamo zakazane itp, itd. Ale ja trafiłam do niej zupełnie przypadkiem...od dłuższego czasu błąkałam się trochę po lekarzach i ciągle coś mi nie pasowało, a ponieważ wiedziałam, że w razie ciąży tylko salve wchodzi w grę to się zapisałam do pierwszego lekarza, którego wolne terminy mi odpowiadały. Więc ja naprawdę to jeszcze nie wiem czy to dobry lekarz ?
                              • oki_net Re: szpital SALVE w Łodzi 24.02.11, 22:48
                                Dobry lekarz smile mi prowadziła pierwszą ciąże praktycznie cały czas zagrożoną i byłam zadowolona smile teraz też bym do niej chodziła ale mam wykupiony abonament w luxmedzie i pod względem ekonomicznym lepiej jest mi prowadzić ciąże u dr Lipeckiej - Kidawskiej - z której również jestem zadowolona smile
                              • dagmaralodz77 Re: klinika Salve dr Joanna Stefanowicz 25.02.11, 10:59
                                Dla mnie najlepsza Pani dr ginekolog jaka znam!!! Rzeczowa, miła, spokojna, delikatna!!! Uwielbiam ją za fachowość, za przekazywanie informacji szczególnie tych złych w sposób jasny i nie powodujący "utraty przytomności"!!! Specjalistka w zakesie ginekologii i specjalistka wysokiej klasy jesli chodzi o USG!!! Niczego jej oko z pola widzenia nie straci!!! Pani dr Joanna Stefanowicz została przeze mnie polecona kilku koleżankom, i zadna nie powiedziała ze drugi raz nie pójdzie, kazda jest tak asamo zadowolona jak ja!!!
    • kretek81 Re: szpital SALVE w Łodzi 02.03.11, 21:24
      Miałam dwie cesarki w salve. Jak masz pytania jestem do dyspozycji. Pozdrawiam.
      • julita165 Re: szpital SALVE w Łodzi 07.03.11, 13:30
        Przede wszystkim interesują mnie dwie sprawy:
        1 ) dokładnie jak wygląda opieka po cc ? czyli co z tymi środkami pbólowymi. Na ile to jest skuteczne i czy na żądanie dają więcej ?
        2 ) czy można załatwić farmakologicznie likwidację albo nie dopuszczenie do powstania pokarmu bo nie mam zamiaru karmić piersią
        • kretek81 Re: szpital SALVE w Łodzi 09.03.11, 12:06
          Witam!
          1) Opieka po cc jest bardzo dobra. Dziecko dostajesz po kilku godzinach jesli tylko chcesz.Ale i tak polozne wszystko przy nim robią. Masz dzwonek i jesli coś potrzebujesz albo dziecko placze dzwoń. Jesli chcesz środki przeciwbólowe zawsze dostajesz. Na początku dostawalam w kroplówce, potem albo doustnie albo przez wenflon.
          3) Myslę,że tak. Ja karmilam piersią ale polozna spytala mi się przed czy chcę karmić czy nie. Powiesz, że nie chcesz i na pewno jakoś to zalatwią.

          https://www.suwaczki.com/tickers/km5s6iyelrb2b7pw.png
          https://www.suwaczki.com/tickers/wnidroeqmklak817.png
      • oki_net Re: szpital SALVE w Łodzi 09.03.11, 22:57
        A czy w pokoju po porodzie byłaś sama? i czy w ogóle zdarzyło się żeby mieli takie obłożenie że 2 osoby byłyby w jednym pokoju?
        I nie wiesz może czy nadal są limity że tylko 10 porodów jest dofinansowywanych z NFZ?
        Dla dziecka trzeba coś zabrać - pieluszki, ubranka, kosmetyki?
        Można mieć majtki poporodowe czy nie?
        Czy koszule które mają są w miarę ok czy lepiej wziąć swoją?
        Jak długo byłaś w szpitalu po cc?
        I czy jak przyjechałaś do szpitala ze skierowaniem na cc to lekarze dodatkowo sprawdzali uzasadnienie cc czy po prostu robili przygotowania do operacji bez wnikania?
        Acha - i czy po pierwszej cc zrobiły Ci się zrosty? jeżeli tak to czy je usunięto przy drugiej cc? ja na bank mam ale nie wiem czy np nie policzą sobie za to dodatkowo ...

        • kretek81 Re: szpital SALVE w Łodzi 10.03.11, 11:38
          A więc odpowiadam smile
          W pokoju po jednym i drugim porodzie (bo mialam cc w salve rok po roku) bylam sama. Raczej nie było takich przypadków, żeby było w jednej sali po 2osoby, aż takiego przepelnienia nie bylo. Teraz w grudniu jak byłam było chyba 4 kobiety i kazda sama w pokoju.
          Nie ma limitów 10 porodów dofinansowanych. Ja bylam w grudniu więc juz bym sie nie zalapala gdyby tak bylo. Jestes ubezpieczona placisz 3900 i tyle.
          Dla dziecka weź tylko ubranka na wyjscie. Kosmetyki,pieluszki,ubranka oni uzywają swoich.
          Majtki poporodowe mozesz miec jasne. Ja uzywalam duuuuzych bawelnianych bo nie uciskalo mi nic na bliznę. Podklady poporodowe etc dostaniesz. A potem jak juz zaczniesz "śmigać" po sali i korytarzu sama je sobie bierzesz z szafki na korytarzu ile potrzebujesz.
          W ich koszuli bylam tylko na poczatku i w trakcie cc. Są to takie zielone, szpitalne do operacji. Potem nastepnego dnia jak wstalam i się wymylam, zalozylam swoją. Mialam tyle koszul ile spędzilam tam dni czyli 4. Po porodzie mocno się pocilam i dlatego weź sobie nawet więcej.
          Lekarze nie sprawdzali uzasadnienie do cc. Ale wiesz o tym,ze wczesniej chyba po 35 tc musisz odbyc wizyte kwalifikującą? Ja bylam wlasnie na niej u doktora Wilinskiego i to on robil mi dwa razy cc. Szczerze polecam!
          Po pierwszej cc mialam wlasnie zrosty a w trakcie drugiej mi je wycięli. Nic dodatkowo nie liczą. Teraz mam nawet ladniejszą bliznę nic po pierwszej big_grin.
          A poza tym nie czulam się jak w szpitalu. Bardzo mile wspominam. Co prawda w drugiej dobie mialam jakiś kryzys ale to chyba jakas krotka depresjai wiadomo,że boli ale da się wytrzymać. Powodzenia jak chcesz to pytaj.

          https://www.suwaczki.com/tickers/km5s6iyelrb2b7pw.png
          https://www.suwaczki.com/tickers/wnidroeqmklak817.png
          • julita165 Re: szpital SALVE w Łodzi 10.03.11, 12:27
            kretek81 napisała:

            Co prawda w dr
            > ugiej dobie mialam jakiś kryzys ale to chyba jakas krotka depresjai wiadomo,że
            > boli ale da się wytrzymać. Powodzenia jak chcesz to pytaj.
            >
            > https://www.suwaczki.com/tickers/km5s6iyelrb2
> b7pw.png
            > https://www.suwaczki.com/tickers/wnidroeqmkla
> k817.png

            No właśnie o to mi chodzi ! Czy rozmawiałaś z lekarzami dlaczego nie zrobią tak żeby jednak nic nie bolało ? czy są jakieś limity na to znieczulenie ?
            • kretek81 Re: szpital SALVE w Łodzi 10.03.11, 19:05
              Nie ma limitow na znieczulenie. Mnie bolalo w drugim dniu po cc, przeciez wiadomo ze to operacja i nawet ze srodkami znieczulajacymi potem boli jak wstajesz do pionu.
              • julita165 Re: szpital SALVE w Łodzi 11.03.11, 11:01
                Będę to jeszcze musiała omówić z lekarzem ale jeden znajomy anestezjolog powiedział mi kiedyś, że wg współczesnej wiedzy i możliwości medycyny nie ma żadnego powodu żeby pacjenta cokolwiek po operacji bolało a jak jest inaczej to jest to błąd w sztuce lekarskiej.
                • kretek81 Re: szpital SALVE w Łodzi 11.03.11, 11:57
                  Ok to omow to ze swoim lekarzem i spytaj czy 2 dni po operacji jak wstajesz do pionu z łóżka nic a nic cię nie zaboli. Bezposrednio po operacji nie boli nic.

                  https://www.suwaczki.com/tickers/km5s6iyelrb2b7pw.png
                  https://www.suwaczki.com/tickers/wnidroeqmklak817.png
          • oki_net Re: szpital SALVE w Łodzi 10.03.11, 23:00
            kretek81 dziękuje bardzo za odpowiedź smile wizyta kwalifikująca właśnie przede mną - teraz jestem w 33/34 tc, ale już wiem że będę miała cc. Moją ciąże prowadzi dr Lipecka i to ona ze mną przeprowadzi wizytę, ale właśnie się zastanawiam czy nie lepiej mieć cc u dr Wilińskiego...
            4 dni po cc to długo .. myślałam że maks 3 smile
            • kretek81 Re: szpital SALVE w Łodzi 11.03.11, 11:58
              To powodzenia i szczesliwego rozwiazania!!. Ja mialam cc we srode a wyszlam w sb rano.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka