julita165
04.02.11, 16:08
Cześć,
czy ktoś mógłby mi wyjaśnić jak tam wygląda sprawa ? Właściwie to jestem na niego zdecydowana na 100% martwi mnie tylko to , że przeczytałam gdzieś że nie przyjmują w razie jakiś komplikacji i boję się że zostanę na lodzie jakby coś poszło nie tak. Chodzę tam do lekarza, który oprócz tego nie pracuje w żadnym innym szpitalu. Jestem zdecydowana w 100% na cc na żądanie a tego w publicznym szpitalu nie robią ( oczywiście oficjalnie ale nie mam ochoty dodatkowo stresować się dawaniem "pod stołem" ) i obawiam się, że np w 7 m-cu dowiem się że do SALVE się nie kwalifikuje i będę wyląduje w obcym szpitalu, bez swojego lekarza, na po prostu " z ulicy" np w Madurowiczu a to jakaś masakra. Czy ktoś wie kiedy na pewno nie mogłabym urodzić w Salve ?