Dodaj do ulubionych

TYCHY czy KATOWICE?

06.05.04, 22:30
hej, dzis zwiedzilam tyski szpital - juz jest po remoncie (sale porodowe i
nowy sprzet robia wrazenie). ale nie jestem pewna co do pobytu na salach
poporodowych. czy wiecie jakie tam sa warunki? jaka opieka nad matka i
dzieckiem? prosze o wrazenia mam, ktore tam rodzily. chetnie zadzwonie i
porozmawiam (przeslijcie namiary na moj email).

zastanawiam sie nad tyskim szpitalem lub kolejowym w katowicach. tam sale sa
2osobowe (razem tylko 5, wiec max. dla 10 kobiet), bardzo intymna atmosfera,
fachowy personel. zalezy mi wlasnie na wrazliwym traktowaniu pacjentki i
dziecka, a w tyskim obawiam sie "masowki"... tym bardziej, ze nie mam tam
lekarza ani znajomej poloznej...

bede wdzieczna za wszelkie informacje. pozdrawiam obecne i przyszle mamy
Obserwuj wątek
    • trautlusia Re: TYCHY czy KATOWICE? 07.05.04, 16:13
      Witaj, ja nie znam Tyskiego spzitala a w Kolejowym tez nie rodzilam ale byłam
      tam na odwiedzinach i moja koleżanka rodziła tam we wrzesniu i całkowicie
      odradzam szpital kolejowy w Katowicach. Podam Ci przykłady z dośiwadczenia
      bardzo złego mojej kumpeli
      1. opieko owszem dobra ale po porodzie nie przystwaili dziecka do piersi nawet
      na brzuchu nie polozyli, chociaz było zdorwe jak ryba i o czasie
      2. dziecko koleżanka zobaczyła dopiera na drugi dzien i to jeszcze jak sie
      upomniala a pielęgniarka była bardzo zdziwiona że jej dziecka nikt jeszcze je
      nie przywiózł
      3. Nie uczyli przystwaiac do piersi
      4. Łóżeczka sa nie przy łóżkach matek i to sprawia problem dla kobiet które są
      po porodzie i ledwo sie ruszaja (w innych szpitalach dzieci leża w takich
      plaskikowych "kuwetkach" na kółkach które można przysunąc do łożka)
      Koleżanka nie była zadowolona i wydaje jej sie ze dlatego iz mały nie był od
      razu do piersi przystawiony to potem miała ogromne prloblemy z laktacja i
      karmienie , które notabene pokonała ale za jaka cene
      Ja polecam szpital na Bogucicach - 9 miesięcy temu tam rodziłam , moż enie jest
      tak pięknie wyremontowany i urządzony jak inne ale za to opieka na dziecmi i
      matkami jest rewelacyjna wiem co mówie.
      a jak nie to lepiej wybierz Tychy ale nie Kolejowy
    • sandra75 Re: TYCHY czy KATOWICE? 08.05.04, 14:49
      Zgadzam się - szpital w Bogucicach ma bardzo życzliwy personel. Rodziłam w
      grudniu i miło wspominam opieke po porodzie.
    • matylda26 Re: TYCHY czy KATOWICE? 09.05.04, 11:26
      Hej
      Ja zdecydowalam sie na szpital Kolejowy ale dlatego ze chodze tam do szkoly
      rodzenia i mam do niego 5 min. drogi z domu.
      Pozdrawiam.
      • inez76 Re: TYCHY czy KATOWICE? 11.05.04, 20:54
        Ja rodziłam w kolejowym. Fakt, że było to prawie 4 lata temu, ale jestem
        zachwycona. Teraz jestem znowu w ciąży (mam taką nadzieję, test wyszedł, ale to
        dopiero pierwsze dni) i jeśli wszystko będzie dobrze znowu będę tam rodzić. Ja
        mieszkam w połowie drogi między Katowicami a Krakowem, dojazd zajął mi 45 min.
        ale warto było. Polecam.
    • darriasz Re: TYCHY czy KATOWICE? 14.05.04, 19:57
      zdecydowanie odradzam tychy!!! rodzilam tam 23.04.2004 i musze powiedziec ze
      samej porodowki nie wspominam zle, za to oddial poBozniczy wola o pomste do
      nieba. na caly oddzial sa 2 prysznice!!! toalety tez nie grzesz czystoscia.
      pomocy przy dzieciach np. przy przystawianiu do piersi praktycznie zadnej...
      przez moje 5 dni pobytu tam raz przyszla pielegniarka zapytac czy radzimy sobie
      z przystawianiem dzieci. wiec radze: jesli masz wybor to jedz rodzic gdzie
      indziej. jesli jestes z tyhow to proponuje mikolow. ja nastepnym razem na pewno
      nie popelnie tego bledu... chyba ze cos sie zmieni, ale na to sie nie zanosi
      pozdrawiam
      szczesliwa mamusia 3-tygodniowej Asienki
    • mamcia32 Re: TYCHY czy KATOWICE? 21.05.04, 16:19
      NIE WYBIERAJ TYSKIEGO JEZELI MAŁO MIEJSCA JEST W KATOWICKIM TO WYBIERZ
      MIKOŁOWSI SZPITAL NA WARYŃSKIEGO. CUDOWNA OPIEKA NAD MATKA I DZIECKIEM. A W
      TYSKIM SZPITALU JEST TAK SOBIE DUZO KOBIET SIĘ SKARŻY NA NIEGO. JA BEDE RODZIC
      W MIKOŁOWIE
    • medela dzieki 25.05.04, 11:33
      dziekuje wam za rady. zdecydowalam sie na kolejowy, bo rzeczywiscie zbyt duzo
      zlych opinii slyszalam o tyskim, a nie mam tam "swojego" lekarza ani "swojej"
      poloznej. w kolejowym atmosfera jest o wiele intymniejsza, doswiadczony
      personel itp.
      • skylight Re: a ja odradzam 26.05.04, 12:50
        Rodziłam w Kolejowym w lutym 2003 i teraz planuje rodzic na Raciborskiej !!
        Obecnie jest to najlepszy szpital w województwie (poczytaj na forum).
        W Kolejowym położne OK, za to o lekarzach nie mogę tego powiedzieć, a babki z
        oddziału noworodków (z 1 wyjątkiem) wszystkie beznadziejne - mające
        najnormalniej w świecie znieczulicę na krzywdę małych dzieci ! Raz tam rodzić
        to aż za dużo jak dla mnie, dlaczego nie wybrać lepszego - a jest taki !!!!!!!
        Lepiej się zastanów i nie bierz pod uwagę to, ze masz blisko - to żaden
        argument !
        • trautlusia Re: a ja odradzam 27.05.04, 16:54
          Szpitalem z najlepszym oddziałem położniczym i noworodkowym w województwie jest
          szpital Rydygiera w Bogucicach , moze nie wyremontowany ale czysciutki i opieka
          fantastyczna
          • isia_50 Re: a ja odradzam 28.05.04, 10:37
            A jak dawno tam rodziłaś. Jak robiłam wywiad 4 lata temu to faktycznie Bogucice
            miały dobrą opinię, ale w tego rocznym "wywiadzie" słyszałam wyłącznie
            negatywne opinie. Podobno zmieniła się tam część lekarzy i już nie jest tak
            dobrze, żeby nie powiedzieć, że jest źle? Moja koleżanka leżała tam ponad dwa
            miesiące temu, prawie 3 dni leżała z bólami czekając na poród, którego nikt nie
            wspomógł, np. oksytocyną, nie zrobiono jej w tym czasie USG, tylko badanie
            rozwarcia szyjki macicy. Jej mąż kilka razy chodził do ordynatora i słyszał, że
            czekamy. W końcu jej mąż pojechał do szpitala na Raciborską, tam lekarz
            najpierw nie chciał uwierzyć, że tak długo czekają na poród, ale po wysłuchaniu
            całości kazał od razu przywieź żonę do nich. Lekarz z Bogucic nie chciał
            zgodzic się na wypisanie żony kolegi, ale ten byl na tyle uprarty, że w
            szlafroku zapakował ją do auta i przewiózł. Na Raciborskiej od razu dziewczyną
            zajęli się lekarz i położna, zrobili USG, w ciągu 4 godzin urodziła dzieciątko
            podduszone pępowiną. Nie wiadomo co by było gdyby jeszcze kilka dni czekali.
            • agunek1 Jeżeli Śląski to tylko K-ce Raciborska 09.06.04, 18:04
              TYLKO RACIBORSKA W KATOWICACH!
        • niezabutka do skylight 04.08.04, 10:07
          naprawdę najlepszy?!!! no to życze powodzenia, naprawdę..i duzo cierpliwości.
          Nic dodac nic ując..oby weszystko było oki. jak wszystko idzie oki i bez
          problemów, to każdy szpital jest dory . A reszta,,,,,,jest milczeniem..w każdym
          razie , powodzenia życzę. grunt to dobre nastawieni. ja tez je miałam, już
          zmieniłam
    • mamamatysia Re: TYCHY czy KATOWICE? 09.06.04, 10:48
      Cześć!!!
      Ja rodziłam (2,5 roku temu)w TYchach i jestem bardzo zadowolona z opieki
      (wspaniała pani położna),rodziłam w wodzie poród był krótki nie taki
      bolesny,było ok.Sale na położnictwie wieloosobowe(ja leżałam na "5")ale
      przynajmniej było z kim pogadać i zawsze kto mial popilnowć maluszka gdy
      chciałam wyjść do toalety.Warunki w łazienkahc co dużo mówić-"szpitalne".
      Do katowickiego szpitala kolejowego trafiłam z synem niedawno(w marcu),miał
      operowaną powiekę(na okulistyce).Jestem zadowolona z opieki szpital robi
      całkiem niezle wrażenie a do tego położnictwo jest przytulne(meble fundneła
      IKEA).Co do opieki na w/w oddziale to opinie są w 70% pozytywne.
      Gdybyś chciała porozmawiać to mój numer GG:4900309


      Pozdrawiam!!!


      Sylwia z Tychów
    • alast Re: TYCHY czy KATOWICE? 17.06.04, 09:47
      Jesteśmy z Bytomia a rodziliśmy w Tychach. Jesteśmy bardzo zadowoleni mimo że
      nie zdążyli oddać nowej sali porodowej. Sam poród, opiekę ginów i położnych
      wspominamy pozytywnie do dziś. Pzy szpitalu dziła również szkoła rodzenia,
      którą polecamy (300zł bo NFZ nie zwraca). Poza wizytami u lekarza nic więcej
      nie płaciliśmy. Mimo dużej odległości polecamy. Więcej info na maila
      alast@gazeta.pl lub gg 5202991.
      • ewarost Re: TYCHY czy KATOWICE? 23.06.04, 11:56
        proponuję abyś różnicowała i pytała kto ma za sobą poród naturalny a kto
        cesarkę... bo to ma zasadnicze znaczenie w opisie szpitali...
        cesarki robią bardzo dobrze na Raciborskiej gorzej z naturalnymi porodami...
        rodziłam tam w styczniu tego roku... więcej napisałam na forum:
        Raciborska KATOWICE czy są porody DO WODY? ...
        polecam przeczytać...
        • niezabutka Re: TYCHY czy KATOWICE? 04.08.04, 10:11
          I o to własnie chodzi. Masz zupełna rację..tam robią dobrze TYLKO CESARKI!!
          rodziłam blisko 24 godziny, niepotrzebnie ale to inna teoria..w k0ońcu
          cesarka..ale co przeżylam i widzialam, to moje. a rodziłam w okolicach
          świat..lepiej nie mówic..a na tym forum sa nieodpowiedzilane osoby, wypowiadaja
          śie o pewnym sprawach nie mając o noich pojęcia. A ja wole napisac i ostrzec
          inne dziewczyny, bo wolałabym nie miec nikogo na sumieniu, gdybym te szpital
          polecała.
          Pzodarawiam, przeżyłam to samo
    • matylda26 Re: TYCHY czy KATOWICE? 23.06.04, 20:45
      Hej jestem juz po porodzie w Kolejowym porod przebiegl ok. Ale kobiety z
      oddzialu noworodku wredne baby, a do tego zle mnie zszyli i wszystko sie
      rozwala. Osobiscie nie polecam 2 raz nie wybralabym tego szpitala.
      Pozdro.
    • t.nina Re: TYCHY czy KATOWICE? 28.06.04, 16:23
      Rok temu rodziłam w Tychach. Poród rodzinny (100zł), trafiłam do pojedynczej
      sali. Luksus. Łazienki i toalety nistety jak na dworcu, albo i gorzej. Położne
      jak to baby, jedne milutkie i pomocne, inne zaś nadęte, że śmiesz o coś pytać.
      Koleżanka po rodzinnym tez trafiła na tą pojedynczą salę, ale nie wiem czy to
      reguła.Najlepiej zapytać. Słyszałam,że Mikołów dobry, tyle że tam po porodzie
      na sale może wejść rodzina,a nie każdy sobie życzy żeby obcy kukali na Ciebie z
      ciekawością.Aha! W Tychach raczej nie ma zwyczaju nacinania krocza "na zapas",
      a w wielu szpitalach to norma.
    • lara.w Re: TYCHY czy KATOWICE? 03.08.04, 23:13
      Witam.Ja rodziłam w Tychach i jestem bardzo zadowolona.Miałam [do teraz mam]
      świetnego lekarza dr.M Krzystyniak i dwie dobre położne.Pierwsze dziecko poród
      trwał 4 godziny dziecko duże a ja bez nacięcia i nie pękłam.Fachowcy polecam
      • t.nina Re: TYCHY czy KATOWICE? 04.08.04, 10:25
        No tak Werona, bo masz fajowego lekarza i to wszystko tłumaczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka