Dodaj do ulubionych

cc na życzenie

05.02.13, 10:03
Proszę o informację, czy któraś z Was miała cc na życzenie w warszawie lub innym mieście. Oferty prywatnych klinik w warszawie znam, interesuje mnie bardziej namiar na lekarza, szpital który za opłatą wykona cc. Z góry dziękuję za pomoc i za opinię przeciwniczek CCsmile
Obserwuj wątek
    • mama-na-obcasach28 Re: cc na życzenie 05.02.13, 11:06
      Nie pomogę Ci niestety w namiarach na lekarzy bo to nie moje "okolice" wink Pytasz natomiast o opinię przeciwniczek cc. Nie jesteś w takim razie przekonana że jednak cc chcesz żeby Twoje dziecko przyszło na świat?
      Sama chciałam cc na życzenie (posypały się gromy wśród najbliższych którzy o tym wiedzieli wink że wygodnicka, że bezmyślna) ale miałam wątpliwości ponieważ chciałam żebyśmy Naszego synka mogli powitać razem z mężem. A niestety w szpitalu w którym miałam zaplanowane rodzić, nie było takiej możliwości. I... zdecydowałam że nie będę Nam tego odbierać smile Nie było łatwo ale kilka godzin warto było "pocierpieć" widząc łzy męża kiedy usłyszeliśmy Nasze maleństwo, czuć że cały czas wspiera (choćby swoją obecnością). I szczerze mówiąc, współczułam kobietom które musiały leżeć kilkanaście godzin bo ja już po godz spacerowałam z Maluszkiem po sali smile
      Nie jestem jednak przeciwniczką cc i gdyby mąż nie był zdecydowany na poród rodzinny, pewnie dalej bym się upierała za właśnie takim rozwiązaniem. Uważam że jest to indywiadualna sprawa każdej pary. I nikomu nic do tego wink
      • bahati0 Re: cc na życzenie 05.02.13, 11:40
        Też nie jestem z tych okolic, wiem jednak,że dobro mojego dziecka jest dla mnie najważniejsze i dużo czytałam na temat SN i CC i o tym,że na świecie coraz wyraźniejsza jest tendencja - CC tylko kiedy są ku temu przesłanki. Ja nie chcę wywoływać kłótni i nikogo przekonywać, ale można poczytać publikacje naukowe jakie skutki, nawet w późniejszym życiu (podatność na choroby) może mieć dla dziecka CC. Bez watpliwości nie ma nic bardziej naturalnego od...naturalnego porodu...
        • mama-na-obcasach28 Re: cc na życzenie 05.02.13, 11:49
          Dobro dziecka najważniejsze. Masz zupełną rację, w końcu to dla Nas priorytet. Jednak nie jestem przeciwniczką cc z pewnie prostej przyczyny. Pracuję jako rehabilitantka i pedagog z dziećmi upośledzonymi. I większość "moich" maluszków usprawniam właśnie z powodu niedotlenienia okołoporodowego. Jak do tej pory, tylko dwa razy usprawniałam dziecko z cc. Dlatego też sama przed swoim porodem byłam nieźle przewrażliwiona. Najczęściej rządzi Nami strach.
          • devilyn Re: cc na życzenie 05.02.13, 14:48
            Ja też mam tą przyjemność pracować z niepełnosprawnymi dzieci, w tym roku mam dziecko, które było z wygody lekarzy zbyt długo w kanale rodnym i ma usuniętą lewą półkulę mózgu i jest upośledzone...
        • ashraf Re: cc na życzenie 05.02.13, 15:59
          I znowu to samo... skoro dziewczyna już się zdecydowała i dziękuje za argumenty pro sn, to czemu nie dasz jej po prostu spokoju? Jakoś nie wszędzie na świecie jest ta tendencja o której piszesz i o ile o skutkach dla matki można i trzeba dyskutować, o tyle dla dziecka większej różnicy nie ma, chyba że wierzysz w bajki o otyłości powodowanej cc itd. A po sn to niby komplikacji nie ma?
      • trusia29 Re: cc na życzenie 06.02.13, 00:52
        mama-na-obcasach28 napisał(a):
        Nie było łatwo ale kilka godzin warto było
        > "pocierpieć" widząc łzy męża kiedy usłyszeliśmy Nasze maleństwo, czuć że cały c
        > zas wspiera (choćby swoją obecnością). I szczerze mówiąc, współczułam kobietom
        > które musiały leżeć kilkanaście godzin bo ja już po godz spacerowałam z Maluszk
        > iem po sali smile

        Droga mamo na obcasach, szpitale sa rożne. Ja rodziłam przez cc z ojcem dziecka, to tez była cudowna chwila. I nie przeszkadzało mi leżenie kilkanaście godzin, zwyczajnie odpoczywałam (bólu nie czułam - dostałam dobrą kroplówkę). Ja raczej współczułam tym męczącym się kilka czy kilkanaście godzin... ale każda z nas ma wybór i prawo do oceniania co dla niej najlepsze.
      • 18lipcowa3 Re: cc na życzenie 08.02.13, 19:38
        I... zdecydował
        > am że nie będę Nam tego odbierać smile



        ło matko jedyna.

        I szczerze mówiąc, współczułam kobietom
        > które musiały leżeć kilkanaście godzin bo ja już po godz spacerowałam z Maluszk
        > iem po sali smile


        ja za każdym razem jak słyszę że ktoś chce rodzic/ musi rodzic/ będzie rodzic sn to mu znaczy w sumie jej wspolczuje
    • aywi Re: cc na życzenie 05.02.13, 13:36
      Ja jestem zdania, że każdy może decydować o swoim porodzie i dlatego nie mam nic przeciwko porodowi naturalnemu i podziwiam kobiety które rodzą w ten sposób. Natomiast ja jestem zdecydowana na cc, pierwsze dziecko urodziłam w ten sposób (ze wskazań) rana zagoiła się szybko, nie było żadnych komplikacji i ogólnie jestem zadowolona. Wiem, że zarówno jedno i drugie rozwiązanie ma swoje plusy i minusy - nie chcę się z nikim spierać a decyzję i tak podjęłam. Jeżeli chodzi o choroby to moje 5- letnie dziecko do tej pory odpukać nie było chore na nic poważnego, a i same przeziębienia zdarzają się niezwykle rzadko. Poprosiłam o ewentualny namiar, bo wiem, że można kwestia tego na jakiego lekarza się trafi.
      • ankarin Re: cc na życzenie 05.02.13, 15:20
        Skoro jestes zdecydowana i nie ryzykujesz czekania czy beda wskazania czy nie to skorzystaj w takim razie z prywatnej kliniki - co za roznica komu zaplacisz a tak bedzie to przynajmniej moralne (zadnych pieniedzy pod stolem itp.) Masz racje , masz prawo decydowac jak urodzisz ,lecz w szpitalach cc na zyczenie nie istnieje a przynajmniej nie powinno istniec tak samo jak nie istnieje lifting twarzy na zyczenie czy powiekszenie piersi (na zyczenie). Od tego sa prywatne kliniki. Nie wiem po co szukac i to za posrednictwem internetu lekarza ,ktory mialby sie zgodzic na cc po wlepieniu lapowki.
        No chyba ,ze sie myle i w panstwowym szpitalu jest cennik uslug, w tym cesarka - ale mam nadzieje ,ze nie.
      • mama-na-obcasach28 Re: cc na życzenie 05.02.13, 15:33
        No właśnie, sami macie prawo zdecydować. Również nie uważam żeby cc powodowało milion chorób u dzieci (jak to jeszcze można niestety usłyszeć).

        Ankarin, oczywiście że w państwowym szitalu jak zapłacisz (nie ma oficjalnego cennika oczywiście) to możesz mieć cesarkę. Raczej już chyba nikogo to nie dziwi.
        • twitti Re: cc na życzenie 05.02.13, 19:14
          A co z mozliwoscia odmowy porodu sn po pierwszej cesarce? Bo mnie sama tez ten temat interesuje. Jestem po cesarce i tez chcialabym druga. Zastanawiam sie czy jak sie kobieta uprze i powie ze nie wyraza zgody na porod sn po cc, to czy musza ja pokroicsmile
          • mama-na-obcasach28 Re: cc na życzenie 05.02.13, 20:06
            Wiesz, defacto odmówić nie możesz. Raczej w szpitalu gdy przyjeżdżasz do porodu, nie pytają jaki sobie życzysz wink Poród siłami natury po cesarce jest możliwy, jeżeli ginekolog nie stwierdzi przeciwskazań. Może też być możliwa cesarka. Ale nie jest to oficjalnie zależne od Ciebie ponieważ nikt w szpitalu nie będzie pytał Ciebie jaki wariant sobie wybierasz wink Piszę że oficjalnie dlatego że można się "dogadać" co do porodu jakiego się chce z lekarzem który będzie przy porodzie czy ewentualnie (najczęściej) z ginekologiem do którego chodzi się na wizyty. Wiadome jednak że jeżeli kategorycznie stwierdzi że następne cesarskie cięcie jest zagrożeniem albo takie zagrożenie stwarza poród siłami natury to nie "zmiłuj się" wink
            • pancia-jancia Re: cc na życzenie 05.02.13, 21:02
              Akurat jest, po pierwszej CC masz prawo do drugiej, nikt nie zmusi cie do SN, musisz wyrazic zgode, pytalam dwóch niezależnych lekarzy oraz czytalam na stronie polskiego towarzystwa ginekologicznego. Normalnie mozna sie umowic na cc na zimno, wybor nalezy do Ciebie.
              sama jestem w tej sytuacji wiec się zorientowałam - jeszcze nie zdecydowałam.
              • mama-na-obcasach28 Re: cc na życzenie 05.02.13, 21:08
                To uwierz mi że jedno piszą a drugie robią i niestety nie w każdym szpitalu respektują Twoje prawo. Wiem bo często się z tym spotykam. Jeżeli ginekolog jasno czegoś nie zaznaczy to niestety jest to traktowane jak fanaberia rodzącej uncertain
                • pancia-jancia Re: cc na życzenie 05.02.13, 21:11

                  to jesli trafisz na takich to nie podpisujesz zgody i tyle. Trzeba byc twardym, a jesli sie jest zdecydowanym to najlepiej sie wczesniej umowic na konkretny dzien na zimno i juz. Ja jestem z wro, w zadnym szpitalu nie ma problemu z cc po cc.
                  • mama-na-obcasach28 Re: cc na życzenie 05.02.13, 21:15
                    W mniejszych miastach niestety problem jest bardzo widoczny. Masz rację, inaczej to wygląda kiedy ktoś jest umówiony. Inaczej tak kobiecie "natrują" że zgadza się na to co proponują. A najczęściej właśnie jest to poród siłami natury.
                    Dobrze że o tym mówisz, przynajmniej ktoś będzie wiedział jak sprawa wygląda i ewentualnie zorientuje się wcześniej jak funkjonuje przestrzeganie prawa w szpitalu który wybrał do porodu i jeżeli to "kuleje" to może wcześniej się umówić i wszystko "ogarnąć".
                  • awita5 Re: cc na życzenie 07.02.13, 22:21
                    Tez jestem z Wro i zrobiłam rekonesans cesarkowysmile faktycznie jeśli sie jest po jednym cc, to można wybrać kolejne, ale tylko na Borowskiej. Ordynator Brochowa powiedział, ze jedno cc nie jest wskazaniem do drugiego. Na Kamienskiego tez mi powiedzieli, ze najpierw jest próba porodu sn...no więc jak to ostatecznie jest...
                    • pancia-jancia Re: cc na życzenie 08.02.13, 06:09
                      tak, ale dużo zależy od lekarza prowadzącego jeśli chcesz na zimno i on da Ci skierowanie to Ci zrobią wszędzie - na Kaminskiego teżsmile No i bez Twojej zgodyb próby sn nie ma prawa być.
                      • awita5 Re: cc na życzenie 08.02.13, 15:52
                        Dzięki za odpowiedź. Skierowanie na cc od prowadzącego już mam, ale zastrzegł mi, żebym się nie zdziwiła jak go nie uznają...I radzi mi jechać, jak już się coś zacznie, to większe prawdopodobieństwo, że mi nie odmówią. O wyrażeniu zgody na sn po wcześniejszym cc nie słyszeli ani na Kamieńskiego ani na Brochowie... Masz te informacje z pewnego źródła?
                        • pancia-jancia Re: cc na życzenie 08.02.13, 19:18
                          zapytałam wprost lekarza (tego do ktorego chodzilam na usg genetyczne i polowkowe), potwierdził ze nikt mnie zmusić i ze moge zaplanowac wczesniej jesli zdecyduje ze nie chce probować aczkolwiek namawia na probe sn tym bardziej jesli planuje3 dziecko - oczywiscie czy jest mozliwosc sn to dopiero na koniec sie dowiem po ocenie stanu blizny, wielkosci dziecka itp.Lekarz ostrzegal przed komplikacjami i mozliwymi powiklaniami standardowo.
                          Mam też dwie kolezanki po 2 cc - w obu przypadkach drugą zaplanowaly na zimno bojąc się komplikacji i nawet nie probowaly sn. cc mialy na kaminskiego wlasnie.
                          na nastepnej wizycie porusze jeszcze ten temat z moją prowadzaca - ktora pracuje na kaminskiego.
    • kerri31 Re: cc na życzenie 06.02.13, 09:05
      Rusz głową zanim napiszesz taki post, w Polsce cc na życzenie nie istnieje (poza prywatnymi klinikami) więc to nielegalne a tym samym nikt Ci tutaj nie poda szczegółów, nazwisk i miasta.
      • farfallina35 Re: cc na życzenie 06.02.13, 13:48
        Skoro nie wiesz, ze jednak mozna cc na zyczenie w panstwowych szpitalach-LEGALNIE(!) to lepiej nie pisz nic a nie rzucasz teksty " rusz glowa"! Ja bede miala wlasnie w takim szpitalu i nie pisz glupot dziewczyno!
        A zainteresowanej wysylam info na maila
    • bubus233 Re: cc na życzenie 06.02.13, 12:59
      Ja rodziłam w jednym ze szpitali w Warszawie, od początku chciałam tam rodzić ze względu na wspaniałą opiekę. Ok. 1,5 miesiąca przed porodem byłam tam na konsultacji w sprawie drogi rozwiązania ciąży ( jestem po kilku poronieniach). Po krótkiej rozmowie z lekarzem spytano mnie czy chcę rodzić naturalnie czy mieć CC. Powiedziłam, że naturalnie ale wiem że jakbym się uparła to zroblilby cesarkę. Szczerze mówiąc poród był koszmarny, długo po nim dochodziłam do siebie. Większość kobiet na poporodówce była po CC, nie każda miała wskazania do takiej operacji, nie obiło mi się o uszy żeby za to płaciły. Być może byłam zbyt zajęta dzieckiem i własnym stanem zdrowia żeby się interesować.
      Jak się zdecydujemy z mężem na drugie dziecko to raczej poproszę o CC, aczkolwiek nie wykluczam zupełnie porodu naturalnego. Mam sporo czasu na przemyślenie sprawy, może mi się jeszcze odwidzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka