bodimama
06.01.05, 17:05
Witam wszystkie Mamy,
jestem na początku ciąży, którą zawdzięczam metodzie in vitro.
Niedługo będę zmieniać lekarza, który prowadził mnie do tej pory. Zależy mi
na tym, żeby chodzić do lekarza pracującego w wybranym przeze mnie szpitalu,
jakoś (również po przeczytaniu wielu postów na tym forum) wydaje mi się, że w
ten sposób zwiększam swoje szanse na to, że podczas porodu będę potraktowana
jak człowiek...
Na razie skłaniam się ku szpitalowi na Żelaznej, bo wydaje mi się, że jeśli
będę "ich" pacjentką (opłacony poród, położna itp.), to powinno być ok.
Podoba mi się że kobieta ma tam wybór dot.pozycji do rodzenia, można pprosić
o nienacinanie krocza itp.
Z drugiej strony wiem że ten szpital słynie z nastawienia na porody siłami
natury. Może ciąże też preferują naturalne?
W karcie ciąży mam adnotację o in vitro na pierwszej stronie, nie chciałabym
żeby z tego powodu pielęgniarki, rejestratorki czy lekarze patrzyli się na
mnie jak na raroga.
Proszę, jeśli wiecie cokolwiek na ten temat, napiszcie czego mogę się
spodziewać w Sw.Zofii?
Pozdrawiam,
bodimama