Dodaj do ulubionych

Kraków - Kopernika kto poleca?

17.01.05, 13:48
Mam lekarkę, która pracuje na Kopernika, nie mam do niej żadnych zastrzeżeń.
Jednak mam obawy co do porodu na Kopernika ze względu na różne negatywne
opinie co do warunków tam panujacych. Interesuje mnie: fachowość przy opiece
nad dzieckiem i matką przy porodzie i potem, warunki sanitarne. Czy dziecko
można mieć cały czas przy sobie?

Nie ukrywam,że rozważam Ujastek, choc docierały też do mnie opinie o
kłopotach, gdy sa jakies komplikacje przy porodzie .

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • hania72 Re: Kraków - Kopernika kto poleca? 18.01.05, 09:49
      Rodzilam na Kopernika 9 stycznia 2003. Tez mialam swojego lekarza. Super facet,
      mlody, zainteresowany pacjentem, wesoly itd...
      Jezeli masz swojego lekarza to nic zlego Ci sie nie stanie.
      Ja rodzilam z mezem moj lekarz odbieral porod i mnie pozszywal. Porod wspominam
      bardzo bardzo milo.
      Co do opieki po porodzie bylo ciezko. Trudno bylo isc pod prysznic do WC. I z
      tym zostaje zypelnie samemu ... Cale szczescie, ze dziecko zabieraja na noc.
      Nie wyobrazam sobie zajmowania sie dzieckiem caladobe jak ledwo moglam wstac z
      lozka. Dziecko dokarmiali Bebilonem i zdarzylo sie, ze przywiezli go do mnie ze
      smoczkiem. Bardzo bylam zla, ale nic nie moglam poradzic. Myslalam tylko, zeby
      juz isc do domu. Lezalam na sali 12 osobowej...
      Wazne, zebys porod wspominala pozytywnie, dziecko bylo zdrowe i jak najszybciej
      uciekac do domu... Pozdrawiam

      • sha1 Re: Kraków - Kopernika kto poleca? 18.01.05, 13:04
        z tego co widzę to chyba tylko dlatego jesteś zadowolona, że twój lekarz był z
        tobą (ale to też chyba przypadek, bo z tego co wiem w Koperniku nie można teraz
        wzywać swojego lekarza na poród, a jedynie liczyć, że będzie mieć wtedy dyżur),
        bo inaczej tylko się załamać.
        • agapaj Re: Kraków - Kopernika kto poleca? 19.01.05, 10:32
          No właśnie martwi mnie to, że teraz lekarz nie może przyjechac do swojej
          pacjentki, chyba, że rodzisz akurat na jego dyżurze. Skoro odradzasz to
          dlaczego?

          Pozdrawiam
          • miquella Re: Kraków - Kopernika kto poleca? 20.01.05, 10:51
            Cześć. Ja urodziłam mojego synka na Kopernika 30.08.2004. Poród wspominam dobrze, ale zawdzięczam to sobie, ale mniejsz o to. Położną miałam dobrą - panią Wiolę(ponoć najlepsza w szpitalu). Ale z tego co wiem, położne są tam dobre (jesli chodzi o porodowke na 1 piętrze)Mojego lekarza nie było, jakoś tak urlop sobie wziął... hm... A później sie nie pofatygował, żeby do mnie przyjść na salę, choc wiedział, że już urodziłam a miał akurat dyżur i obiecał, że przyjdzie.
            Na sali leżałam z 9 a potem z 10 pacjętkami po cesarkach, choć ja rodziłam naturalnie (brak miejsca)Opieka poporodowa ... cóż, raczej kiepska. Nikt nie nauczył mnie jak karmić dziecko, jak prawidłowo go przystawiać - w szp. Żeromskiego ponoć tego uczą i bardzo pomagają. Dziecko miałam przy sobie cały czas. Nawet w nocy, ale to była moja decyzja. Nic na siłę.
            Ja zdecydowałam się tam rodzić ze względu na to że mój lekarz prowadzący ciążę tam pracuje, a co najważniejsze pracuje tam moją koleżanka jako położna.
            Ale teraz wiem, że sam poród w zasadzie zależy od pacjentki. A przy kolęjnej ciąży zdecyduje sięna szpital Żeromskiego.
            Acha, na Kopernika mają bardzo bodrą opiekę neonatologiczną, wieć jeśli coś z dzieckiem było by nie tak, to dobrze diagnozują.
            Pozdrawiam
    • katek77 Re: Kraków - Kopernika kto poleca? 20.01.05, 18:03
      witam,
      urodziłam córeczkę ok.3 tyg.temu na Kopernika. Poród wspominam bardzo dobrze (rodzinny + zzo),rodzić jednak zaczęłam gdy moja lekarka prowadząca ciążę miała dyżur..a to ponoć - analizując maile na forum - wiele zmienia. To prawda, że jeśli Twój lekarz nie ma akurat dyżuru, to może być problem z przyjazdem (tak mi otwarcie powiedziała moja pani doktor). Podczas porodu obecna była położna, Pani Lodzia (była akurat na dyżurze)-bardzo profesjonalna i przyjaźnie nastawiona do rodzącej i męża (nie spodziewałam się, że poza mężem ktokolwiek z personelu medycznego będzie mnie trzymać za rękę podczas porodu!!-taki szczegół,ale ważny....)Co do opieki po porodzie,osobiście nie trafiłam na cokolwiek negatywnego, za każdym razem gdy prosiłam panie "noworodkowe" o pokazanie mi, jak prawidłowo przystawiać dziecko do piersi,zawsze poradziły. To prawda,że dzieci są dokarmiane, ja natomiast nie miałam od arzu pokarmu, więc Mała musiała coś jeść. Dziecko można mieć przy sobie cały dzień, na noc jest odwożone do "sali noworodków" (przez dwie pierwsze doby po porodzie to chyba dobre rozwiązanie, bo ja się strasznie kiepsko czułam...i kilka godzin snu w nocy może naprawdę pomóc). Warunki sanitarne - hm, mogłyby być lepsze (za mało łazienek na tyle pacjentek!!). No i najważniejsza kwestia, wybrałam Kopernika, gdyż uważam,że jeśli coś nieprawidłowego działoby się podczas porodu, to jest to najbezpieczniejsze miejsce dla dziecka (a ja bez ładnych firanek i osobnego pokoju przez 3 doby mogę się obejść...).
      pozdrawiam,
      w razie jakichkolwiek pytań, służę pomocą
      pozdrawiamy gorąco (ja-mama oraz Mała Alicja)
      • agapaj Re: Kraków - Kopernika kto poleca? 21.01.05, 13:35
        cześć Katek
        Gratulacje dla mamy, może jesteś na gg żebysmy mogły pogadać. I pytańie kto cię
        prowadził, jaka lekarka?

        Pozdro.
    • mamciama Re: Kraków - Kopernika kto poleca? 21.01.05, 09:36
      Witaj,
      ja rodzilam w kwietniu 2004.Mialam umowionego lekarza i miedzy innymi dlatego
      zdecydowalam sie tam rodzic.Porod byl blyskawiczny,rodzinny.Polozna bardzo mila
      dla mnie i dla meza.Lekarz spokojny i opanowany,pieknie mnie
      pozszywal.Spedzilam 3 doby.Ulokowano mnie w sali 10-ciosobowej ale wcale mi to
      nie przeszkadzalo.Co prawda duszno i krepujace jak sa odwiedziny ale to jest
      najmniej wazne.Denerwowalo mnie,ze dokarmiali synka a ja o tym nie wiedzialam i
      nie mialy czasu na pokazanie jak przystawic malca do piersi.Nabawilam sie
      nawalu przez jedna noc i ten bol byl najgorszy ale gdy poszlam do pielegniarki
      aby mi pomogla pomasowac to nie chciala przyjac kasy i pomogla bezinteresownie.
      Ogolnie personel sympatyczny,fakt,ze za malo lazienek i trudno na poczatku sie
      do nich doczlapac ale wszystko idzie przezyc! Najpiekniejszy jest powrot do
      domu!
      • miquella Re: Kraków - Kopernika kto poleca? 21.01.05, 09:59
        Pani Lodzia jest super !! Z nią spędziłam prowokację (nieudaną ;/) Starsza pani, która ma w sobie duuuuużo ciepła.
        Wiola - "małowylewna", i dość powściągliwa w kontakcie, ale pełen profesjonalizm! Pozszywałam mnie jak najlepszy mistrz krawiectwa smile

        Przy moim porodzie była p. doktor Anna Springwald - nie sądziłam, że lekarka może być taka miła i kochana. Cuuuuudo kobitka!! To ona trzymała mnie za rękę, pomagała wstać z łóżka (co nie jest częste wśród lekarzy) SUPER LEKARKA!!
        • umasumak Re: Kraków - Kopernika kto poleca? 22.01.05, 22:53
          Mój poród odbierała właśnie Wioletta Wolska - super położna. Właściwie lekarz
          był nie potrzebny, bo ona poprowadziła poród od początku do końca, łącznie z
          bardzo fachowym szyciem. Lekarkę też miałam z Kopernika: dr Anna Mamak-Bałaga,
          której do końca życia będę wdzięczna, bo wychwyciła nieprawidłowości w mojej
          ciąży, których poprzedni lekarz jakoś nie zauważył. Dzięki temu, mogę się
          cieszyć zdrową córeczką. Krótko mówiąc, jeżeli zależy Wam na bezpieczeństwie
          dziecka i swoim, wybierajcie szpitale klniczne, bo tam są fachowcy z
          prawdziwego zdarzenia. Pzdr
    • axamit1 Re: Kraków - Kopernika kto poleca? 22.01.05, 13:40
      ja rodzilam w pazdzierniku 2003. to w ogole cala "historia", ale opisze w
      skocie... Najpirw gwoli Ujastka wink: Lekarke prowadzaca mialam z Zeromskiego,
      pani doktor jakos "przeoczyla" moja gestoze... na konsultacje udalam sie do
      lekarki z Ujastka -skierowala mnie natychmiast do szpitala wiec przyjeli mnie
      na Ujastku na "patologie" (po prostu na oddzial wink Lezalam u nich 5 dni.
      Wyniki mialam coraz gorsze a jakos nikt nie kwapil sie do podjecia konkretnych
      dzialan... Byli badzo mili, po prostu pelny wersal-niestety trzeba powiedziec
      wprost-sprawe zawalili. ograniczyli sie do podawania mi dopegytu na cisnienie
      (za slaby i nie dziala juz przy tak wysokim jak moje wowczas), nie robili KTG
      bo: "nie ma potrzeby a my mamy jedno i musi byc na porodowej", zignorowali
      wystapienie skurczy i zaburzen widzenia... wreszcie odeslali mnie na Kopernika.
      Lekarz dyzurny jak zobaczyl moje wyniki i karte leczenia z Ujastka to sie za
      glowe zlapal. Natychmiast podali mi odpowiednie leki (w tym sterydy na rozwoj
      pluc maluszka, bylam w 31 t.c.), zalecili bezsolna diete bo okazalo sie ze
      wysiadaja mi nerki (na ujastku "dieta" cateringowa typu pasztecik i ruskie) i
      zaordynowali CIAGLY monitoring KTG. po dwoch dniach, wlsnie dzieki KTG, okazalo
      sie ze dziecku grozi zamartwica i trzeba bylo natychmiast wykonac cesarke...
      Krystian urodzil sie z waga 1310g i spedzil 3 tygodnie na oddziale intensywnej
      terapii. Gdyby na Ujastku; podali odpowiednie leki, diete albo po prostu
      szybciej odeslali mnie na Kopernika byla duza szansa przedluzenia ciazy o
      kolejne 3-4 tygodnie-a same wiecie ile to dla dziecka znaczy...
      ogolnie o Koperniku:
      lekarze sa naprawde profesjonalni, a coraz czesciej i lekarze i polozne-mili i
      ludzcy.. Generalnie-jak w zyciu-jesli jest sie dla kogos uprzejmym to mozna
      liczyc na odzew smile
      Warunki sanitarne-zbyt wiele pozytywnego o nich nie mozna napisac, na pietro 2
      lazienki, materace na patologii przypominajace karimaty (na "poporodowych" duzo
      lepsze)Na noworodkach mile pielegniarki, mnie pomagaly przystawiac malego jak
      juz wyszedl z intensywnej. Trzeba jednak samemu "trzymac reke na pulsie" i
      uprzejmie, lecz stanowczo, forsowac swoje zdanie (typu "prosze nie dokarmiac
      malego").
    • agapaj Re: Kraków - Kopernika kto poleca? 27.01.05, 11:41
      cześć,
      Czy wiecie może jakie są różnice pomiędzy I a II pietrem na Kopernika???
      • hania72 Re: Kraków - Kopernika kto poleca? 27.01.05, 12:55
        Mialam porod rodzinny na II pietrze i po porodzie tam lezalam. Podobno to jest
        pietro dla porodow fizjologicznych. Przynajmniej tak mnie informowano podczas
        mojego pobytu. Na "I" jest oddzial "patologii" ciazy i nie ma porodow
        rodzinnych. Kobiety, z ktorymi lezalam tez sie wypowiadaly, ze lepiej na II
        pietrze. Powiem szczerze, ze nie dokonca wiem o co chodzi... III pietro to
        endokrynologia+ginekologia. Pozdrawiam i polecam Kopernika


        • katek77 Re: Kraków - Kopernika kto poleca? 03.02.05, 14:42
          witam,
          jakiś czas nie zaglądałam tutaj na forum (raczej na "Niemowlę"...)Jesli mogę służyć radą co do info o porodzie na Kopernika to zapraszam na maila pryw.:kuronka@wp.pl
          pozdrawiam,
          Kasia
          PS.Do pozytywów porodu na Kopernika moge dodać rewelacyjnie "zrobiony" kikut pępka mojej córeczki,który odpadł w 5 dobie po porodzie, a pępuszek jest śliczny!Położna,która była u nas w domu po porodzie stwierdziła,że na Kopernika m.in."dbają o pępek dzieciątka".
          K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka