pimpusia77
04.07.05, 21:50
Chyba o każdym szpitalu w Warszawie słyszałam coś złego i coś dobrego. Jedyny szpital o którym
nie słyszałam ani jednego dobrego słowa, to szpital Praski.
Ja jestem dopiero w 12 tyg ale już zaczynam się zastanawiać nad wyborem szpitala. Mieszkam na
Jelonkach, myślałam więc o tym na Żelaznej, bo by było w miarę blisko, ale koleżanka mi
naopowiadała, że tam się HORRORY dzieją! Jej znajoma prawie umarła w tym szpitalu, bo położna jej
nie pilnowała...
A drugie moje pytanie: czy do szkoły rodzenia trzeba chodzić przy szpitalu gdzie ma się zamiar
rodzić? Jak to wygląda technicznie, bo ja "zielona" jestem...
Chodzę do lekarza prywatnie i wszelkie badania również wykonuję prywatnie. Czy powinnam przed
porodem pójśc do lekarza w przychodni przyszpitalnej, gdzie miałabym zamiar rodzić?
Skąd mam wiedzieć, którą położną wybrać do porodu (mam zamiar mieć prywatną położną- tak
radzą koleżanki).
Pomóżcie, bo ja się już w tym wszystkim pogubiłam!!