karioka5
13.07.05, 19:41
W Warszawie tłok - nigdzie nas nie chcieli notoryczny brak miejsc.
Słyszeliśmy, że jest fajnie w Wołominie. Zadzwoniliśmy - nie stawiali żadnych
przeszkód. Pojechaliśmy warunki bardzo dobre.Poród w immersji wodnej. Drugi
okres na lądzie w dowolnej pozycji - nie chciałam w wodzie. Rodziłam na
materacu i na pufach. Lekarze i położne super. Po porodzie przez 2 dni
mieszkaliśmy w Szpitalu w ponadstandartowej sali we dwoje , a 200 pln doba.
Było ekstra - polecam jest tam naprawdę superancko. Żadna masówka. Spokój i
ekstra personel z Ordynatorem na czele.Mamy jego namiary.