Dodaj do ulubionych

czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii???

29.08.05, 12:00
słyszałam, ze podobno okropnie ciężko jest się "załapać" na poród w św.zofii.
czy rzeczywiście nie ma szans?
Obserwuj wątek
    • jpetryka Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 29.08.05, 12:14
      ja bede rodzic w Zofii w listopadzie. Wiedzialam ze nielatwo tam sie zalapac
      wiec ciaze prowadzi mi lekarz pracujacy w tym szpitalu (ale przyjmujacy w
      prywatnym gabinecie). Dzieki temu nie powinnam miec klopotow z przyjeciem. Na
      kiedy masz termin?
      • miimiimii Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 29.08.05, 12:22
        ..no my na 28 wrzesień.. tyle tylko, że nie jesteśmy z wawy, więc prowadzenie
        ciąży 300km stąd było średnim pomysłem. teraz ooje jesteśmy przerażeni porodem
        i chcielibyśmy mieć możliwie najwyższy standard opieki medycznej i najlepsze
        warunki.
        hmm.. więc jak powinniśmy uderzać..?
        zamierzamy zjechac do warszwy już w przyszłym tygodniu i czekać do terminu.
        myślisz, ze mamy jakies pole manewru? pieniądze nie grają roli
        • suzi27 Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 29.08.05, 12:31
          Cześć ja rodziłam w Zofii w czerwcu. I poród, opiekę wspominam fantastycznie.
          Myślę, że w Waszym przypadku najlepszym rozwiązaniem byłoby podpisanie umowy z
          położną. Ale załatwiaj to już teraz bo na początku września może już być za
          późno. Z tego co wiem położne nie przyjmują zapisów w tym miesiącu w którym jest
          już termin porodu. tak więc wejdź na stronę szpitala www.szpitalzelazna.pl, tam
          znajdziesz spis położnych i zacznij dzwonić. Możesz się zapisac telefonicznie a
          wszystkich formalności dokonasz już po przyjeździe do Warszawy. Jeżeli żadna
          położna nie będzie miała wolnych terminów to chyba pozostaje Ci tylko podpisanie
          umowy z lekarzem. Niestety szpital jest bardzo oblegany i to co do niedawna było
          gwarancją przyjęcia czyli np. lekarz prowadzący czy szkoła rodzenia akredytowana
          przy szpitalu w chwili obecnej już tą gwarancją nie jest. Indywidualna połozna
          do porodu jest więc najlepszym rozwiązaniem, a nie ukrywam, że daje równiez
          poczucie bezpieczeństwa i komfortu podczas porodu.
          • jolka1111 Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 15.11.05, 22:08
            szpital św. zofii-wielkie halo...-zwykły,miejski szpital(raczej
            wiejski) .wykreowany na ,,gwiazdę ,, przez kilka wplywowych osób.wszystko
            dziala na zasadzie-,,zaplacisz -masz,,-nic nie poparte merytorycznym
            przygotowaniem personelu .kazde powikłanie,z którym nie moga sobie poradzić
            odsyłają do kliniki na ul. czerniakowskiej(szpital orłowskiego lub na ul.
            karową) wiem- bo sama to przeżyłam.
            zastanówcie się gdzie rodzicie....!
            w wa-wie są 4 kliniki i tylko 4!!!!!!!!!!! poza wymienionymi to klinika na
            starynkiewicza i w szpitalu bródnowskim- wszystkie inne to dno!!!!!!!!!
            ja po nieuanym cieciu cesarskim na żelaznej trafiłam do kliniki w szpitalu
            orłowskiego na czerniakowskiej 231- tam uratowali mi życie
            polecam wszystkim ten szpital
            • sutra Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 16.11.05, 13:07
              A ja mialam zwykly, niepowiklany porod na Czerniakowskiej i wspominam go bardzo
              niesympatycznie. Na pewno nie bede tam rodzic drugi raz.
        • amwaw Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 29.08.05, 12:36
          We wrześniu oddają Bródnowski, powinno się trochę rozluźnić. W październiku i
          wrześniu jest mniej porodów niż w wakacje, więc może nie będzie takich tłumów.
          Jednoosobową salę wykupywać nie musisz-ani przy wykupowaniu położnej, ani przy
          zwykłym porodzie, ale może być ciężko z wolną dwójką( są tylko dwie). Jeżeli
          nie leżałaś w św Zofii ani nie skończyłaś SR- koszt 1-nki 1000zł. Jeżeli chcesz
          się tam dostać- najlepiej jechać jak skurcze są już częste- o 5 min, wtedy nie
          odsyłają. W razie czego ze szpitali w któryh jest niezła opieka nad rodzącą
          polecany są jeszcze Solec.
          Pozdrawiam
      • kamila_11 Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 29.08.05, 12:23
        Ja też chodzę prywatnie do lekarza pracującego w Sw. Zofii. Zeby napewno się
        tam dostać należy albo być pacjentką lekarza tam pracującego, albo chodzić do
        ich szkoły rodzenia bądź też wykupić położną do porodu (1500,00 zł + 800 zł
        obowiązkowo za pokój jednoosobowy. Inaczej szansa mizerna dostania się tam.
        • kamila_11 Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 29.08.05, 12:29
          Jeśli pieniądze nie grają roli to podpisz umowę na poród z daną położną ze
          szpitala Św. Zofii (dziewczyny na forum bardzo dobrze wyrażały się o Marzenie
          Obsowskiej i Monice Drozdziel) - to wyniesie 1500,00 zł plus musisz wykupic
          pokój jednoosobowy (cena 800-1000,00 zł). Ja jeszcze prawdopodobnie skorzystam
          ze znieczulenia zewnątrzoponowego - niestety to też koszt 500,00 zł. Wszystko
          to razem daje sporą kwotę ale jestem panikarą więc wolę odmówić sobie innych
          rzeczy a miec zapewnione lepsze warunki i dobrą położną.
          • miimiimii Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 29.08.05, 12:35
            eee.. no czyli można jednak jakoś to rozegrać, obwarować się umową i mieć pewny
            poród..?smile
            supersmile a mogłabyś jakoś "naświetlić" mi jak to wszystko dopiąć? indywidualna
            opieka położnej super, a pokój itak chciałam jednoosobowy, więc ok.smile tylko jak
            to zformalizować?
            • kamila_11 Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 29.08.05, 12:43
              Wejdź na stronę www.szpitalzelazna.pl , tam są podane nr telefonów do polożnych
              i zadzwoń do którejś z nich (ja będę rodziła z Marzeną Obsowską). Ona powie Ci
              dokładnie co dalej (jedziesz tam na "rozmowę" z kartą przebiegu ciąży, później
              podpisujesz umowę). Ja mam termin na początek grudnia więc mam w połowie
              października się tam pokazać.

              • amwaw Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 29.08.05, 12:46
                Ja jeszcze polecam Ule Tataj-Puzyna i Madzie Witkiewicz( choć Magda chyba
                będzie zawalona..)
                Pozdrawiam
                • suzi27 Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 29.08.05, 12:50
                  Ja rodzilam z Anią Kalinowską. I co najważniejsze, umowa nie gwarantuje
                  przyjęcia do szpitla. Jednak podpisanie umowy gwarantuje Ci tzw. pierwszeństwo.
                  Zawsze jak będziesz już odczuwała bóle, dzwonisz do położnej a ona pilotuje całą
                  sprawę tak żeby zatrzymać dla Ciebie salę i żebyś mogła urodzić na Żelaznej.
                  I tak jak napisałam powyżej, dzwoń już teraz bo we wrzesniu może być za późno.
                  • majan2 Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 16.11.05, 18:06
                    Ja rodzilam w Sw. Zofu miesiac temu (juz!) i mialam planowana cesarke ze
                    wzgledow medycznych prowadzil mnie lekarz z tego szpitala. Wieksozosc dziewczyn
                    kotre tam spotkalam mialy jkais zwiazek z tym szpiatlem (polozna, lekarz, szkola
                    rodzenia), ale nie wszytskie. Jestem bbb zadowolona z tego szpitala. Poczynajc
                    od samego zabiegu przez warunki (choc trwal tam remont, ale sie juz konczy) a
                    przedewszytkim z personelu!
              • miimiimii Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 29.08.05, 12:51
                dzwoniłamsmile)) rozmawiałam właśnie z tą paniąsmile) aaaaaaaaaaaaaaale się cieszęsmile)
                no supersmile w tym tygodniu jedziemy do wawy na jakieś 2dni, więc umówiłyśmy się
                na spotkaniesmile
                aaaale to było proste!smile superfajnie!smile dzięki wielkiesmile
                normalnie nie masz pojęcia jak się cieszę.. naprawdę jestem duuużo
                spokojniejszasmile)
                pozdr!
    • leni_wa MASZ TERMIN NA 28 WRZESNIA?JAK TO JEST MOZLIWE??? 16.11.05, 18:34
      skad wiesz w listopadzie, ze masz termin na koniec wrzesnia. chyba ze ja tu
      czegos nie jarzesmile

      jak to jest?
      pozdrowienia
      • agulec.majulec Re: MASZ TERMIN NA 28 WRZESNIA?JAK TO JEST MOZLIW 16.11.05, 18:55
        fakt, nie jarzysz smile)))))))) daty założenia wątku smile
        • leni_wa Re: MASZ TERMIN NA 28 WRZESNIA?JAK TO JEST MOZLIW 16.11.05, 18:59
          a widzisz... no przyznaje, na to nie wpadlam. dzieki!
    • council Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 17.11.05, 19:16
      Panie Boże ty widzisz i nie grzmisz!!!Kobiety czy nie widzicie że same
      nakręcacie kokosowy interes tego szpitala który jest publiczny i ma podpisany
      kontrakt z NFZ a położne są etetowymi pracownicami tego szpitala,o lekarzach to
      już nawet szkoda wspominać.Dziewczyny nie dajmy się zwariować,te kwoty które tu
      padają przyprawiają mnie o ból głowy.
    • zaneta_sz25 Bułka z masłem!! 17.11.05, 22:21
      Ja rodziłam swą pierworodną w Zoski i nie bylo najgorzej ostatnia faza porodu
      trwała 40 minut a mała urodziła sie z wagą 3600 i 57 cm .A ja jestem barzdo
      niska i przed porodem ważyłam 45 kg.także bez obaw!!
    • marmia Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 18.11.05, 10:56
      Nieprawda ż etrzeba podpisywać umowy ani takie tam aby dostać się do tego
      szpital!
      Wystarczy miec lekarza prowadzącego z tamtąd lub Uczestniczyć w zajęciach
      szkoły rodzenia którejś z położnych tego szpitala ja tak zrobiłam i miałam
      gwarancję przyjęcia! którą było zaświadczenie ukończenia kursu!
    • dlaagi Re: czy rzeczywiście tak ciężko rodzić w zofii??? 25.11.05, 13:10
      Czy możecie podać namiary na lekarzy z Żelaznej przyjmujących prywatnie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka