libra72 04.11.05, 15:25 bardzo prosze o opinie zorientowane dziewczyny ktore rodzily w Ligocie (katowicach) jak wygladaja naturalne porody jak cesarki,a jak oceniacie Dr, Andrzeja Witka ,- kierownik kliniki tylko niepamietam czy 1 czy 2. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
libra72 Re: klinika w Ligocie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! 05.11.05, 13:37 nikt nie zna Ligoty??????????/, czy tylko rodzicie w Warszawce??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
urszulai Re: klinika w Ligocie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.11.05, 13:05 Rodzilam ale bylo bardzo ciezko. Odpowiedz Link Zgłoś
delta.x Re: klinika w Ligocie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! 05.11.05, 13:45 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24630&w=30456919 Odpowiedz Link Zgłoś
becik_25 Re: klinika w Ligocie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.11.05, 18:33 leżałam tam przez kilka dni w czwartym miesiącu ciąży i to jak wówczas zostałam tam potraktowana wystarczyło mi, żeby nigdy tam nie rodzić!!!!!!!!!! Moją córeczkę urodziłam w Ligocie, ale po przeciwnej stronie kliniki czyli w szpitalu kolejowym gdzie jest fantastyczna opieka, rodzinna atmosfera i wspaniałe położne. Odpowiedz Link Zgłoś
anjany Re: klinika w Ligocie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.11.05, 14:51 ja rodzilam na Ligocie niespelna 3 lata temu. Rodzilam tam, bo chcialam miec zzo i tak naprawde to tylko z anestezjologa, dr Sł. Domagały, jestm zadowolona. Porod byl dlugi, prawie 30 godz ale nie chcieli mi zrobic cesarki, mimo, ze jakis lekarz decyzje podjal. Szczesliwie sie dobrze skonczyl, zzo bardzo mi pomoglo i przyspieszylo porod. Opieka fatalna, lezalam tydzien w szpitalu z Mala - mialam za niska hemoglobine i przez calu tydzien zadna z polzych nie umiala mi przystawic malej do piersi, wmawiajac mi, ze mam wklesle brodawki i nie bede karmila naturalnie!!!! Ze sa dzieci, ktore nie chca pic mleka matki!!!! Rozumiecie to, horror!!!!! Opieka poloznych byla zla, obchod szybki i niczym nie zachwycajacy, mialam sale na 4 osoby. Jedan lekarek mi tylko powiedziala, ze bede karmic jak wyjde szybko do domu i mimo pogryzionych brodawek, kapturkow lez - udalo sie, po miesiacu bolu, karmienie dla nas obu stalo sie przyjemnoscia. Karmilam, bo sie uparlam, ksiazkowo, wylacznie mleko do 6 m-ca zycia, zakoczylam karmienie jak Malutka miala rok i trzy - mce. Obie bylysmy do tego gotowe!!!!! Wierze, ze moga byc pozytywne opinie o tym szpitalu, sama sie zastanawiam czy nie rodzic tam po raz drugi w czerwcu, wlasnie ze wzgledu na tego super anestezjolona - profesjonalista i swietny jako czlowiek! Z karmieniem i opika dam sobie rade sama, bo mam doswiadczenie, Pozdrawiam, ada Odpowiedz Link Zgłoś
libra72 Re: klinika w Ligocie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.11.05, 18:07 niestety mnie to juz nie dotyczy przynajmniej na razie , bo ciaza zakonczyla sie (martwa) w 9 tygodniu.... Odpowiedz Link Zgłoś
aniatomek3 Re: klinika w Ligocie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.11.05, 09:13 ja rodziłam w Klinice 1,5 roku temu zachwycona nie byłam a to dlatego że wmówili mi że mój syn ma wadę nerki, że tylko jedną ma sprawną, okazało się że nie ma żadnej wady. Jest zdrowy jak rydz, ale byłam z nim w szpitalu 10 dni nie zapomnę że było strasznie, miał infekcję i wzięto go ode mnie, nie miałam wogóle pokarmu, przez to też później karmiłam go piersią bardzo krótko. Ale poznałam tam pewną p. dr neonatolog-pediatrę i chodzę z moim synek do niej na wizyty. Mimo iż nie mam dobrego zdania o klinice to i tak będę tak rodzić moje 2 dziecko w maju 2006, chyba jednak dla mojego dziecka będzie to dobre, a ja mam nadzieję że tym razem obejdzie si bez żadnych komplikacji Odpowiedz Link Zgłoś
anja.t Re: klinika w Ligocie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.11.05, 15:08 Ja trafiłam do kliniki ponad 2,5 roku temu po porodzie w Rybniku ( lekarze nie mieli ochoty zrobić mi cesarki i dziecko było baaaardzo niedotlenione, owiniete pepowina). Dziecko w ciagu 2 godzin po porodzie znalazlo sie w tej klinice i cale szczęscie. Zaopiekowano się nią chyba najlepiej jak mozna. Lekarze bez rzadnej łaski na bierząco informowali mnie o stanie dziecka, przebadali ją od stop do głów. Po dwutygodniowym pobycie ( byłam z nią tam 24/dobę, bo zakupiłam miejsce w jednym z pokoi dla matki z dzieckiem) skierowano mnie na rehabilitację i obserwację neurologa. Rehabilitantka powiedziała, ze prawie w ogóle nie zdarza jej się ćwiczyc 2 tygodniowego dziecka. Może właśnie dlatego że dzieci po ciezkich porodach nie są od razu kierowane na konsultacje neurologiczne i rehabilitacje. A dzieki temu dzisiaj moje dziecko jest zdrowe jak ryba, bez zadnych ulomnosci fizycznych itd. A znam mnóstwo matek które po zaniedbaniach lekarzy ( a moze olewactwie ) ciągają sie z kilkuletnimi dziecmi po rehabilitacjach. Im wczesniej dziecko jest rehabilitowane tym krótrza jest rechabilitacja. Pozdumowujac: oddział patologii noworodka w Ligocie jest the best ( mówie dokładnie o tym oddziale na którym pracowały pielegniarki-fotografki). Odpowiedz Link Zgłoś