magda10101
11.03.06, 16:00
Byłam dzisiaj na dodziale położniczym na Madalińskiego.
Sale porodowe są ok, ale sale poporodowe trochę mnie przestraszyły.
Panie pielęgniarki też jakieś oschłe.
Może się mylę.
Napiszcie co sądzicie.
Tak na marginesie mam mało czasu na wybór szpitala, jestem w 36 tc.
Pozdrawiam