Solec_dobry szpital?

27.09.06, 12:57
Czy któraś z Was zamierza tam rodzić ? Wiem, że szpital jest w remoncie do 15
października, ja mam termin na koniec stycznia, ale nie bardzo mogę się
ostatecznie zdecydować. Czy mogłybyście się wypowiedzieć na temat szpitala,
położnych i lekarzy? A może odradzacie ten szpital ?
    • dosia76 Re: Solec_dobry szpital? 28.09.06, 10:43
      No właśnie ja również zamierzałabym (termin mam co prawda na koniec marca
      2007) rodzić w szpitalu na Solcu i nie bardzo mogę znaleźć jakiekolwiek
      (pozytywne lub negatywne) opinie na temat tego szpitala...Zdecydowałam się na
      niego, gdyż koleżanka siostry tam właśnie rodziła i była podobno bardzo
      zadowolona przed jak i po porodzie. Podobno na salach (ale chyba tylko
      niektórych?) są wanny narożne - co bardzo ułatwiłoby "przecierpienie" bóli
      rozpoczynających poród...Jeśli którakolwiek z Was właśnie tam rodziła ja
      również bardzo proszę o opinie...Bo trudno wierzyć jednej osobie...
      • matrasza Re: Solec_dobry szpital? 28.09.06, 17:17
        Dziewczynki, wrzuccie w wyszukiwarke haslo Solec, a znajdziecie mnostwo
        wypowiedzi na ten temat. Ja bardzo chcialam tam rodzic, bo opinie sa bardzo
        pozytywne, ale termin mam na 1ego pazdziernika wiec musialam wybrac inny
        szpital.
        pzdr, matrasza
    • duszka30 Re: Solec_dobry szpital? 28.09.06, 18:39
      Rodziłam tam w marcu 2005, dokładnie półtora roku temu, trafiłam tam "z ulicy"
      o północy, choć chciałam tam rodzić, ale nie umwaiałam się z nikim. Nie pytano
      mnie o ochronę krocza, bo z postów czytanych na tym forum, wiem że to główny
      problem większości ciężarnych, ale ja mam duże dzieci(3900 i 4160) więc i tak
      pewnie nie byłoby o tym mowy. Natomiast zajęto się mną a potem również moim
      dzieckiem absolutnie rewelacyjnie. Mimo, że leżałam na ginekologii, bo szpital
      był przeładowany to nie narzekam, byłam tam cztery dni, synek miał żółtaczkę,
      ale cały czas ktos przychodził, pytał i było super.
      W czasie porodu też pełen profesjonalizm, ani przez chcwilę nie czułam się
      ignorowana, mimo, że przyjechałm i urodziłam w środku nocy. Położna bardzo mi
      pomogła, mąż był ze mną od początku i po porodzie został tyle ile chciał,
      dopiero rano przewieźli mnie i synka na sale.
      Ogólnie bardzo, bardzo polecam!!!
      • pl35 Re: Solec_dobry szpital? 28.09.06, 18:51
        Rodziłam tam w lipcu 2005. Drugie dzieck - urodzi się w marcu 2007 - też tam
        urodzę. Polecam.
        • dosia76 Re: Solec_dobry szpital? 29.09.06, 13:39
          W takim razie może się tam spotkamy bo ja też "rodzę" w marcu i raczej też się
          zdecyduję na Solec...
          Pozdrawiam... smile
    • amelka63 Re: Solec_dobry szpital? 13.10.06, 20:18
      Ja mam termin na połowę lutego. Też słyszałam wiele dobrego o tym szpitalu od
      kuzynki, która rodziła w maju. Przy porodzie był mąż- nie poniosła żadnych
      dodatkowych kosztów.Pierwsze dziecko (10)lat temu rodziłam na Żelaznej. Byłam
      zadowolona ale nie miałam do tej pory porównania,( zwłaszcza ,że nie
      napracowali się przy mnie- poród ok. 2 godzin od przyjazdu do szpitala)Teraz
      jestem coraz bardziej przekonania co do Solca Pozd.
    • himbi Re: Solec_dobry szpital? 14.10.06, 16:38
      Nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć. Ale mogę przedstawić Ci moje wnioski
      po porodzie w tym szpitalu w 08.2005. Wg mnie, nie warto płacić 600 złotych
      za "specjalną" opiekę położnej, choć, słyszałam, że mozna trafić na położną,
      która naprawdę włoży trochę serca w prowadzenie porodu. Moja do takich nie
      należała, więc jej nie polecę żadnej rodzącej - p. Dorota Kopciał. Swoją drogą
      ciekawe jakie są doświadczenia innych dziewczyn z tą właśnie położną? Być moze
      ja trafiłam na jej zły dzień i stad ten brak czasu dla mnie a przeznaczenie go
      na przesiadywanie z kawą i wychodzenie na papierosa (czuć było na jej
      dłoniach). Za to mój mąż sprawił się dzielnie- on pomagał pani anastezjolog
      (miła kobieta) zakładać opatrunek sterylny pod zzo, on ganiał po korytarzu w
      poszukiwaniu położnej, gdy tylko zaczynał zmieniać się odczyt tętna naszego
      synka! Nie było nikogo do pomocy, a był to zwykły wtorek w południe, a nie
      środek nocy. A może nie należy wybierać na prowadzącego ciążę ordynatora
      oddziału, lekarza dobrego, którego wybrałam właśnie ze względu na jego
      wrażliwość na różne problemy? Nie wiem. Wiem tylko, że lekarz, który odbierał
      mój poród (trudny, bo synek był ułożony poprzecznie)był profesjonalistą i
      dzięki niemu udało mi się uniknąć cesarki. Młoda lekarka, która zszywałam mi
      krocze po porodzie, zrobiła to źle (szwy pusciły i nikt tego nie sprawdza). Po
      samym już porodzie spotkałam sie z życzliwością i pomocą innych pielegniarek z
      oddziału i z neonatologii. Jestem teraz po raz drugi w ciąży, mam termin na
      marzec ale nie biorę pod uwagę porodu w tym szpitalu.
      • ja_magdalena Re: Solec_dobry szpital? 15.10.06, 11:35
        himbi skoro posiadasz juz doświadczenie w tej materii być może mogłabys
        napisać, który szpital obecnie rozważasz?
        • himbi Re: Solec_dobry szpital? 17.10.06, 20:16
          Wybór szpitala to kwestia bardzo indywidualna. Ja rozważam szpitale:
          Orłowskiego przy Czerniakowskiej, bo zapewnia "ludzką" opiekę (jak zapewnił
          jednen znajomy lekarz), Karową, bo tam prowadzę ciążę oraz Międzylesie, bo tu
          mieszkam. Dwa pierwsze szpitale to szpitale kliniczne, czyli najbezpieczniejsze
          jeśli chodzi o opiekę nad noworodkiem, a ten ostatni znajduje się w pobliżu
          Centrum Zdrowia Dziecka i sam posiada II stopien referencyjnosci jeśli chodzi o
          położnictwo. Myślę, że warto też sie wybrać do szkoły rodzenia by nabrać więcej
          pewności siebie i wiary w pomyslny poród! Pozdrawiam, Agnieszka
      • agata9634 Re: Solec_dobry szpital? 19.10.06, 19:37
        Witajcie dziewczyny.
        Rodziłam na Solcu w 2003roku i byłam bardzo zadowolona .Koleżanka napisała że
        nie warto brać położnei i zdać się na łud szczęścia i jak widać na dobre jej to
        nie wyszło nigdy nie wiesz na kogo trafisz. My z mężem woleliśmy nie ryzykowaći
        mieliśmy umówioną położną p Iwonę Oksiędzką i to był strzał w dziesiątkę.Dzięki
        niej nasz Szymonek urodził się sprawnie moja pupka nie ucierpiała nie miałam
        nacinanego krocza, rodziłam tak jak mi było wygodnie. Teraz jestem w drugiej
        ciąży mam termin na koniec listopada szpital na Solcu był w remoncie ale na całe
        szczęście już od 23 się otwierają. Chodzę na wizyty do lekarza z Solca i to od
        niego wiem ż e się otwierają i że oddział jest teraz super podobno lepiej
        wygląda niż w szpitalu na Zelaznej czy Karowej. Powtarzam jeszcze raz jeśli
        rodzić to tylko na Solcu i z p Iwoną Oksiędzką.
        Odezwę się po porodzie to wam wszystko opiszę .
        Pozdrawiam Agatkai tym razem Marysia.
    • betty69 Re: Solec_dobry szpital? 18.10.06, 10:05
      najgorszy. nie polecam. wiecej informacji jesli chcesz uzyskac to napisz maila

      pozdrawiam
      b.
    • iwciab Re: Solec_dobry szpital? 18.10.06, 12:07
      Nie polecam. Rodziłam tam co prawda w 2000r. i podobno od tego czasu wiele się
      zmienilo ale ja juz nie chciałam eksperymentować i do urodzenia drugiego
      dziecka w 2005r. wybrałam Inflancką. O tym dlaczego nie polecam Solca pisałam
      juz kiedyś, wrzuć w wyszukiwarke, moze jeszcze będzie, pozdrawiam IwciaB
      • lenka30a Re: Solec_dobry szpital? 19.10.06, 14:44
        ja rodziłam tam we wrzesniu 2005 roku, polecam
        super opieka przy porodzie, reszta tak sobie, ale generalnie jest ok
        • slodziak71 Re: Solec_dobry szpital? 19.10.06, 20:25
          witaj,
          napisalas ze opieka przy porodzie ok, reszta tak sobie, czyli co bylo tak
          sobie? Ja bede rodzila na Solcu na poczatku grudnia. Rodzila tam moja kolezanka
          i byla bardzo zadowolona. Poza tym bylam na wyremontownym juz oddziale, wyglada
          super. Powinni go oddac na koniec pazdziernika.
          Pozdr.
          • mamamajaa Re: Solec_dobry szpital? 20.10.06, 10:25
            Ja mam termin na polowe lutego i tez rozwazam Solec. Pierwsze dziecko rodzilam
            na Zelaznej i nie zajeli sie tam mna dobrze.
            Slodziak71, napisz jesli mozesz cos wiecej o tym jak teraz wyglada oddzial na
            Solcu. Czy sa pokoje jednoosobowe po porodzie i w jakiej cenie?
            Pozdrawiam, Ania.
            • lenka30a Re: Solec_dobry szpital? 20.10.06, 14:40
              opieka przy porodzie super:
              położne zaglądały często, lekarze również, czeste badanie ktg, mogłam iść pod
              prysznic i w ogóle kazali duzo chodzic, skakać na piłce
              w momencie porodu na sali było: dwóch lekarzy, dwie położne i dwóch lekarzy
              pediatrów, super!
              Najbardziej narzekałam na pielęgniarki noworodkowe i położne, które nie bardzo
              chciały mi pomóc w przystawianiu małej do piersi, a miałam z tym wielki
              problem. Niektóre były baardzo niemiłe, a niektóre naprawde super. Zależy jak
              się trafi.
              byłam na sali 6 osobowej, ale przed remontem więc teraz nie wiem jak jest

              przyjęli mnie z ulicy, bez problemów
              jest mozliwość wykupienia osobnej sali za 150 zł/doba

              generalnie uważam ze szpital jest ok i następne dziecko tez tam urodzęsmile
    • bajka_fijolka Re: Solec_dobry szpital? 22.10.06, 21:37
      ja na pewno będę rodzic na Solcu. jestem juz umówiona z położną i w piątek
      bylismy z mężem oglądać nowy oddział. Nie wiem jak jest w innych szpitalach, ale
      tam mi się spodobało. Generalnie są 4 sale porodowe: malinowa, cytrynowa,
      morelowa i imbirowa (nazwy od koloru ścian). Tylko w malinowej jest wanna, ale
      za to nie ma łazienki, najmniejszą salą jest imbirowa, ale to także dlatego, że
      nie ma tam łazienki(łazienka jest po przeciwnej stronie korytarza więc to chyba
      nie jest duży problem, przynajmniej dla mnie). W pozostałych salach czyli w
      morelowej i cytrynowej łazienki są. Ja mam termin na 17 listopada, ale zarówno
      lekarz jak i ja sama jesteśmy zdania, że urodzę wcześniej. Jak tylko czas mi
      pozwoli to podzielę sie z Wami swoimi wrażeniami już posmile
      • wij-drewniak Re: Solec_dobry szpital? 22.10.06, 21:45
        A jak wyglądają sale poporodowe po remoncie? Są jedno-, dwuosobowe? mają
        łazienki? Czy mówili ci coś o opłatach?
        • bajka_fijolka Re: Solec_dobry szpital? 23.10.06, 13:01
          sale poporodowe sa dwie albo trzy (nie pamietam dokładnie), w każdej stoją trzy
          łóżka (wiem, że w planach miały byc dwuosobowe, ale chyba mają za dużo łózek
          więc je tam wstawili)i w każdej jest łazienka. Na pewno dużym udogodnieniem są
          czyściutkie świeżo wyremontowane łazienki z kabinami prysznicowymi.
          Jesli chodzi o opłaty to za znieczulenie zewnątrzoponowe płaci się 600 zł. a za
          indywidualną opiekę położnej tez chyba 600, poród rodzinny jest bezpłatny. Tyle,
          że to są stawki sprzed remontu a o ewentualnej zmianie nie potrafiono mi nic
          powiedzieć. Może na ich stronie cos będzie? www.cmsolec.pl/
          pozdrawiamsmile
          b_f
    • anex_w Re: Solec_dobry szpital? 27.10.06, 23:42
      rodziłam na solcu w kwietniu 2006 i generalnie jestem zadowolona, jeśli
      miałabym rodzić jeszcze raz to też wybrałabym ten szpital. chociaż nie wszystko
      mi się podobało, to jednak przewaga jest pozytywów. Przede wszystkim bardzo
      dobra opieka lekarska, zarówno ginekologiczna jak i neonatologiczna. Jeśli
      chodzi o położne to ja trafiłam na bardzo fajne kobietki. Trochę się obawiałam
      przypadkowej opieki więc umówiłam się z panią Kopciał wspomnianą już zresztą
      wcześniej.... ale gdy poród się zaczął nie zadzwoniłam po nią, specjalnie
      zresztą, bo po bliższym poznaniu w szpitalu, gdy leżałam jeszcze na patologii
      przed porodem bardzo złe na mnie wywarła wrażenie, i nie chciałam żeby ta
      kobieta mnie prowadziła. I bardzo dobrze na tym wyszłam, bo położne z dyżuru
      były super.
      kolejny plus to sale porodowe. Dobrze wyposażone, ze wszystkimi udogodnieniami
      (piłka, worek sako, wanna, nowoczesny fotel porodowy). Poza tym porody rodzinne
      nic tam nie kosztują.
      nie jestem do końca usatysfakcjonowana z opieki pielęgniarek noworodkowych.
      Trzeba przyznać że były raczej miłe, ale więcej od nich oczekiwałam. Jeśli były
      problemy, trzeba było je wołać, no i wtedy pomagały. Ale z własnej inicjatywy
      to nic.
      no a generalnie największa porażka to była kobieta, która mnie szyła po
      porodzie. bezduszna, zgorzkniała stara krowa. gdy wiłam się z bólu (bo mimo
      znieczulenia to boli) ochrzaniała mnie że się ze sobą pieszczę, nie nadaję się
      na matkę, i tak naprawdę ona ma gorzej ode mnie (?!?!?), i takie tam
      nieprzyjemne rzeczy. Dobrze że kontakt z tą panią był bardzo krótki i więcej
      jej nie widziałam. ale chyba w każdym szpitalu można trafić na
      podobne "kwiatki".
Pełna wersja