Dodaj do ulubionych

Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!!

05.03.07, 07:00
Cześć kobitki.
Mam termin dopiero na 28 lipca, ale już zastanawiam się nad wyborem szpitala
szkoly rodzenia. Myslalam nad Praskim, ale nie znam nikogo kto by tam rodzil
(oprócz mojej mamy, ale to odlegle czasy). Poradźcie!!!!
Dzięki. Kasia
Obserwuj wątek
    • gloria_ma Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 05.03.07, 11:35
      Jeśli nie masz potrzeb takich jak piękny wystrój czy coś takiego, to polecam.
      Wg mnie to b. dobry szpital. Ma b. dobrą kadrę. Wszyscy są sympatyczni i giny i
      pediatrzy i położne. Tyle tylko, że są biedni, więc położnych jest tam mało.
      Ale leki, środki p.bólowe po porodzie daja bez problemu. Ja polecam. Czesem
      trzeba sie o coś upomnieć, ale jak sie zwyczajnie poprosi to od razu pomogą. No
      i sale po są dwuosobowe - wg mnie rewelacja. Możesz mieć też salę poj. o
      podwyższonym standardzie za 70-8- zł/doba. Powodenia.
      • cadorna Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 05.03.07, 23:51
        ja polecam
        urodzę tam w przeciągu najbliższego tygodnia (wtedy coś napiszę), a szpital ten
        wybrałam po tym jak w 5-tym miesiącu wylądowałam tam na patologii ciąży
        zajęto się mną tam doskonale - personel fachowy, położne i pielęgniarki
        przsympatyczne
        jak już napisała jedna z dziewczyn - szpital biedny, ale opieka fachowa
        kiedy tam leżałam poznałam inną dziewczynę, która już urodziła (mamy stały
        kontakt) i gorąco polecała ten szpital
        do mnie przemawia za tym szpitalem jeszcze jedna rzecz: nie zdarzy się tam
        raczej to, co w zeszłym roku przydarzyło się kilkakrotnie w osławionej
        Żelaznej:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=57306527
        jestem (co prawda przeleczonym) zarażona tym paciorkowcem i w Praskim
        powiedziano mi, że moja córka po urodzeniu profilaktycznie dostanie kurację
        antybiotykową - przyznam, że mocno to do mnie przemawia
        • kasiab33 Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 06.03.07, 06:41
          Dzięki dziewczyny, myślę, że Wasze opinie pomogą mi w podjęciu decyzji. A może
          któraś z Was chodzila tam do szkoly rodzenia?
          Pozdrawiam. Kasia
          • magusia80 Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 07.03.07, 22:20
            Witam,
            chodziłam do szkoły rodzenia i rodziłam w praskim w listopadzie, jak masz jakieś
            pytania napisz na prv pozdr
    • marianka.m Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 06.03.07, 06:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=26152816&v=2&s=0
      Polecam lekturę tego wątku. Rodziłam w Praskim synka. Wszystko super. Teraz
      jednak wolę znaleźć się w szpitalu, gdzie rutynowo nie nacinają krocza. uncertain

      Co do szkoły rodzenia, to ja do niej nie chodziłam, ale dziewczyny, które ją
      zaliczyły, zdecydowanie odradzały. Polecam więc poród w szpitalu, nie
      rekomenduję szkoły.

      Gloria, dlaczego sugerujesz kiepskie warunki? Oddział był świeżo po remoncie,
      kiedy rodziłam. Wszędzie czyściutko, nowe łazienki, łóżka na porodówce itd.
      Byłoby super, gdyby w innych szpitalach były takie warunki! Dwuosobowe sale to
      faktycznie wielki luksus, którego nie spotka się w innym szpitalu.
      • dronka Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 06.03.07, 09:49
        A czy tam nadal nie ma zzo na zyczenie czyli płatnego?
        • marianka.m Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 06.03.07, 12:40
          Z tego, co słyszałam, to nie ma.
    • ravnn Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 06.03.07, 10:47
      witam
      a jak to jest z porodem rodzinnym? jest platny? czy maz po porodzie nie jest traktowany jak intruz i moze jednak zostac ?
      dzieki za info
      • marianka.m Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 06.03.07, 12:45
        Rodziłam z opłaconą położną w jednoosobowej sali do porodów rodzinnych. Mąż był
        od samego początku do końca, nikt go nie wygonił. Jedynym kosztem, jaki
        poniosłam, było opłacenie położnej - 500 zł. Nie płaci się ani za salę, ani za
        obecność męża.

        Porody bez prywatnych dyżurów położnych odbywają się w sali, w której są dwa
        stanowiska porodowe oddzielone parawanem. Teoretycznie, na obecność męża musi
        się zgodzić druga rodząca (o ile akurat rodzi obok), ale w praktyce nie
        słyszałam, żeby ktoś odmówił. Tak, jak pisałam wyżej - poród z mężem bezpłatny.

        Pozdrawiam serdecznie! smile
        • nemezis_wl Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 06.03.07, 13:52
          Rodziłam 24.02 i za obecność męża płaci sie 100zł (tzw. cegiełka)
          Dużą wadą jest brak zzo na zyczenie, poza tym polecam.
          • dronka Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 06.03.07, 16:16
            O kurcze, ja rodziłam 2 miesiące wcześniej i nie musiałam płacić za obecność
            męża. Po prostu wszedł na salę porodową i już tam został. Po porodzie siedział
            do godziny 20 chyba (rodziłam ok.15).
            • bulinka78 Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 06.03.07, 16:21
              Ja też bardzo polecam. Rodziałam na początku listopada. Za poród rodzinny
              płaciliśmy 100 pln. Mąż był przy mnie cały czas. Wyprosili go ok. 20:30, jak
              już zostałam przewieziona na salę "po" ale to ze względu na godzinę. Miałam po
              porodzie salę 1 os. Super sprawa, koszt niewielki (w porównaniu do innych
              szpitali), a mąż mógł być z nami od rana do wieczora.

              pzdr
              • chihuahuaa Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 07.03.07, 17:48
                Bede rodziła tam w maju wiec napisze coś wiecej. Moja prowadzaca lekarka jest z
                praskiego - cudowna kobieta wiec licze na to, ze cały personel jest fajny.
                Moja kuzynka rodziła w praskim dwojke dzieci i za kazdym razem była bardzo
                zadowolona.
                pozdrawiam
                • gloria_ma do chihuahuaa 07.03.07, 20:38
                  A jak nazywa się Twoja cudowna ginka?
                  • chihuahuaa Re: do chihuahuaa 07.03.07, 20:59
                    Dr Elżbieta Miłecka.

                    pozdrawiam
                    • nemezis_wl Re: do chihuahuaa 08.03.07, 05:36
                      Spotkałam tą dr na izbie przyjęć, przyjmowała mnie do szpitala, bardzo fajna w
                      kontakcie.
                      • katka74 Re: cesarka w praskim 08.03.07, 09:34
                        Ja prawdopodobnie zdecyduję się na cesarkę w Praskim (mam wskazania) za kilka
                        dni. Wtedy Wam napisze co i jak.
                        Jak czyta to ktos kto ma cesarke za soba to będę wdzięczna za jakieś infosmile
                        Nie wiecie czy można przed porodem obejrzeć oddział?
                        • demika Re: cesarka w praskim 08.03.07, 10:34
                          Ja ma 2 cesraki za sobą w Praskim.Po porodzie przewożą Cię na pooperacyjną salę
                          (3 łóżka).Dziecko dają od razu(potem zabierają żebyś mogła trochę
                          odpocząć).Zależy jakie masz znieczulenie(ja miałam teraz ogólne więc mogłam
                          wstawać"od razu",poprzednio zzo-wstawanie po 12 godz).Pielęgniarki pomagają Ci
                          wstać i po pod prysznicsmile.Dziecko Ci przywożą kiedy chcesz.Jesli jetseś
                          zmęczona zabierają i przywożą za jakis czas na karmienie.Środki przeciwbólowe
                          dostajesz(nie ma z tym problemu).Później przechodzisz już
                          na "normalną"salę.Jeśli masz jakieś jeszcze pytania pisz.
                          Oddział odwiedzały grupy osób(ale to chyba z tamtejszej szkoły rodzenia)
                          • yolcia77 Re: cesarka w praskim 09.03.07, 13:46
                            A pro po lekarzy praskich polecam dr-a Czempińskiego,bardzo miły
                            człowiek,kontaktowy.Prowadzę u niego ciążę bliźniaczą,więc i rodzić będę w
                            Praskim,żeby był przy mnie mój doktor.Cieszę się,że macie raczej dobre opinie o
                            tym szpitalu,rodzę w czerwcu-już bym chciała mieć moich chłopców przy
                            sobie!!! Pozdrawiam wszystkie oczekujące swoich pociech,trzymajmy się mocno.
    • mama_julci2 Re: aż tyle sie zmieniło przez 3 lata ???? 09.03.07, 14:12
      Ja rodziłam w Praskim w 2003 roku i przysięgłam sobie ze nigdy tam juz nie
      wroce. Teraz jesetem w 2 ciąży (15 tc)i sama nie wierze własnym oczom jak
      czytam wasze posty, aż musze sie przejechac tam i zobaczyc to na wlasne oczy.
      Ciąże prowadze o dr.Czempińskiego, faktycznie złoty człowiek, ale jeżeli chodzi
      o opiekę poporodową wspominam wszystko jako jeden wielki horror. Miałam
      cesarke, jak sie wybudziłam i przenieśli mnie na sale pooperacyjną i zobaczyłam
      jak wyglądam to sie załamałam, cała we krwi. Po 10 godzinach po cc poszłam sama
      pod prysznic bo żadna z pracujących tam kobiet nawet nie chciała słyszec żeby
      mi pomóc przy umyciu sie i przebraniu. Zaznaczam ze cała ta krew to po
      operacji !! Potem horror z brakiem pokarmu i totalna obojętność położnych. Nie
      wspomne o jedzeniu ktore dostawałyśmy a którego nie powinnyśmy jeść, np.
      kapucha, mięso smażone, krupnik itd. to istny wyrok dla karmiącej mamy i jej
      pociechy. Także jedzonko obowiązkowo swoje !! I wierzcie mi ze nie jestem
      wymagająca, sama pochodzę z małego miasteczka na południu Polski, ale 7 dni w
      tym szpitalu to była meka dla mnie. Teraz bede miala rowniez cc i chcialabym
      aby przeprowadzil ja pan dr. Czempiński mam jeszcze do sierpnia czas i muszę
      sie mocno nad tym zastanowić. Będę się bardzo cieszyc jeżeli to co piszecie
      okaże się prawdą, będzie to oznaczać ze niektóre szpiale mogą zmienic się na +
    • brak-pomyslu Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 09.03.07, 14:58
      Ja też rodziłam w 2003 roku w grudniu. Co prawda siłami natury ale był problem
      bo syn sie zaplątał w pępowinę, spadało mu tętno i musieli mi pomagać go
      wypchnąć. Nic mu nie było (poza złamanym obojczykiem ale wole to niż np.
      niedotlenienie). Opieka p porodzie była super, moze poza jedną położną. Panie
      przychodziły ile razy sie je wezwało czy to noc czy dzień. wyglad szpitala nie
      zachęcał ale nie to najważniejsze. Ja rodziłam na ogólnej sali razem z dwiema
      innymi kobitkami.
      • katka74 Re: pytanie o sale poporodowe 09.03.07, 16:04
        Dziewczyny, własnie przeczytałam na stronie "rodzic po ludzku", że 2os sale w
        Praskim to w rzeczywistości boksy , nie przedzielone ścianami, że słychac
        wszystkie głosy i generalnie niewesoło. Pocieszcie mnie że to info już
        nieaktualne i jakis późniejszy remont zmienił sytuację? a jak jest z
        łazienkami. Czytam opinie raz że jedna raz że dwie? tylko? jak to wygląda na
        dziś?
        • demika Re: pytanie o sale poporodowe 09.03.07, 20:40
          Sale poporodowe są dwu-osobowe(pokoje).Łazienki też dwie
          (wyremontowane).Rodziłam w pażdzierniku a wcześniej w sierpniu 2004 w Praskim.W
          obydwu przypadkach jestem zadowolona z tego szpitala.
        • marianka.m Re: pytanie o sale poporodowe 09.03.07, 22:39
          W jednej części sale są "normalne", w drugiej, faktycznie, pomiędzy ścianą a
          sufitem jest kawałek wolnej przestrzeni. Ja wolę to niż pięcioosobowa sala z
          pięcioma mamami, maluchami i odwiedzającymi. Nie ma szpitala, w którym
          miałabyśsale dwuosobowe! Co do łazienek, to jest chyba jedna (chyba, że w tej
          drugiej części również) z dwiema ubikacjami i prysznicami. Wszystko było nowe w
          2005 r., po remoncie. Nigdy nie stałam w kolejce do ubikacji! Dziewczyny,
          ubikacja czy sala poporodowa to nienajważniejsza sprawa!!! To bardzo dobry
          szpital (z dobrymi warunkami), któremu stale szarga się opinię. Zresztą, nikt
          się nie przekona, dopóki tam nie urodzi. Wybór jest Wasz.
          Pozdrawiam!
    • cadorna jutro mam tam planowane cc 09.03.07, 21:53
      więc jak wrócę to napiszę co i jak smile
    • katrem Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 12.03.07, 12:00
      rodziłam w praskim w marcu 2006 (cc) głównie dlatego, że pracuje tam moja
      lekarka i nie wyobrażałam sobie porodu bez niej
      byłam bardzo zadowolona z położnych (pomagały mi przy przystawianiu do piersi -
      miałam olbrzymie z tym problemy), mniej z pielęgniarek od noworodków
      ale zawsze musi być jakiś minussad
      oddział przyjemny, wyremontowany, pokoje 2-osobowe
      odnowione łazienki
      teraz też jestem w ciąży, będę miała planowaną cc i znów tamsmile
      • edzia.79 Re: Odradzam! 12.03.07, 14:04
        Ja gym odradzala.
        5 lat temu chodzilam tam na ktg.Przyjechala dziewczyna z prosba o usg i okazalo sie ze lekarz ktory je robi jest na urlopie i w calym szpitalu nie ma nikogo takiego.A co z dziewczynami z patologii??
        Kolezanka lezala miesiac na patologi bo miala cholestaze lekarze nie mogli sie zdecydowac na wywolanie porodu przez co miala zielone wody a ciaza byla przenoszona.
        Sama porodowka byla ochydna jak i sala do porodow rodzinnych.
        Jednak opieka po porodzie dobra,jast malo porodow wiec polozne nie maja co robic.
        Polecam jednak szkole rodzenia przy Praskim.
        • brak-pomyslu Re: Odradzam! 12.03.07, 16:14
          Jeśli chodzi o usg to oczywiście,że w praskim robią to inni lekarze jeśli jest
          taka potrzeba, czyli gdy matki są na patologii na przykład. Ja też przyjechałam
          tam kiedys na ostry dyżur i usg robił mi lekarz który był akurat na dyżurze ale
          nie ten, do którego chodziłam właśnie w praskim i który sie w tym
          specjalizował. Może nie było uzasadnionej potrzeby robić usg tej dziewczynie
          albo sie nie umowiła wcześniej (przyczny odmowy moga byc różne), dlatego nie
          wezwali specjalnie kogoś z patologii.
          • edzia.79 Re: Odradzam! 12.03.07, 19:23
            Wiesz ja tam chodzilam na ktg i przerazilam sie tym bardzo.Dziewczyne odeslali z kwitkiem.
            A czy lekarz innej specjalizacji (nie wiem np.od chorob wewnetrznych) moze dobrze ocenic stan plodu???
            • brak-pomyslu Re: Odradzam! 13.03.07, 10:28
              Ale ja nie pisałam nic o tym , że ma to być lekarz od chorób wewnętrznych (to
              byłoby niedorzeczne), tylko ginekolog z patologii ciąży (jak wspominałam
              prawdopodobnie kazdy z nich potrafi obsługiwac usg).
        • katrem Re: Odradzam! 12.03.07, 21:21
          5 lat temu była trochę inna kadra
          i naprawdę przez ten czas mogło się zmienić na lepsze, np. moja lekarka pracuje
          tam od 3 latsmile
          zawsze jest lekarz dyżurujący ginekolog-położnik i każdy z tych lekarzy potrafi
          zrobić usg
          poza tym niecałe 2 lata temu oddział zakupił jeden z najnowszych modeli usg 4d i
          jeżeli nie ma szczególnych wskazań można się na nie umówić w każdym momencie
          nawet prywatnie (koszt 150zł)
          ze szkoły rodzenia też byłam zadowolona - 4 pary, więc było kameralnie i
          sympatycznie, chociaż prowadząca szkołę położna miała wg mnie nieco przestarzałe
          poglądy, ale do wszystkiego należy podchodzić z dystansemwink
          szpital jak szpital - ma swoje plusy i minusy
          • katka74 Re:patologia w Praskim 13.03.07, 14:49
            Zna ktos oddział patologii z autopsji? Jakie tam są warunki? ile osobowe
            pokoje? Idę tam w piatek i chciałabym wiedzieć czego sie spodziewać.
            A jak jest z wizytami w Praskim? czy są sztywno przestrzegane godziny czy ruch
            cały dzień?
            Z góry dzięki za odpowiedźsmile
    • cotelle24 ZZO 13.03.07, 17:15
      Dowiedzialam sie dzisiaj od swojego lekarza pracującego w praskim że znieczulenie ma być na życzenie.
      Ale nie wiadomo kiedy bo po całej aferze jest problem z anestezjologami których na oddziale nie ma bo zmienili miejsce pracy.Jak znajdą anestrzjologó to będą znieczulenia.
      • ooluchna Re: ZZO 13.03.07, 22:12
        O to Mi ulżyłosmile))) ,bo zamierzam tam rodzić i miałam taką cichą nadzieję,że w
        końcu będzie możliwe te znieczulenie na życzenie.Dzięki za info,Ja też tam mam
        lekarza do którego chodzę,ale jakoś jeszcze się do tej pory o to nie
        pytałam.Uff to mi ulżyło,bo zawsze jest przynajmniej wybór.Pozdrawiam smile
        • aggala Re: ZZO 14.03.07, 08:27
          To byłaby bardzo dobra wiadomość. Jeszcze tydzień temu lekarka z Praskiego
          twierdziła, że znieczulenia nie ma i nie wiadomo, kiedy będzie. Mam nadzieję, że
          zdążą podpisać umowę do końca kwietniasmile
          • cotelle24 Re: ZZO 14.03.07, 12:23
            ja raczej nie mam co liczyc aby szybko anestezjologów znaleźliwink
            zaczęłam 35 tydzień i juz mam wybrany szpital. Tutaj jakbym miała pewność
            już teraz że będzie to bym rodziła w praskim.

            Ale mam nadziej że Wam sie udasmile
      • dronka Re: ZZO 14.03.07, 11:14
        Dajcie znać, jak będzie dostępne na 100%! Koniecznie smile
        Szkoda, że nie ma już tych anestezjologów co byli kilka lat temu, bo mi się
        przytrafiła akurat bardzo sympatyczna pani doktor i chętnie znów bym jej
        zapłaciła smile
        • ooluchna Re: ZZO 14.03.07, 16:18
          Idę do swojego gina gdzieś tak 5-6.04 to się dowiem też jak to wygląda.Mam
          nadzieje że wyrobią się do końca lipca,bo termin mam na 5 sierpnia. Pozdrawiam.
    • slodziak01 Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 14.03.07, 23:29
      Ja urodziłam w Praskim 1 marca. Nie planowałam tam porodu. Chciałam na
      Żelaznej, ale mnie odeslali. Wylądowałam więc w Praskim na patologii i czekałam
      na indukcję porodu, bo byłam po terminie. Najlepiej oceniam opiekę lekarską.
      Położne nie popisały się w moich oczach. Rodziłam na plecach i gdybym się nie
      upomniała, to bym leżała z tą kroplówką oksytocynową cały poród na plecach, bo
      pani położnej tak wygodniej znaleść tętno dziecka. Uratowała mnie pani dr,
      pozwoliła wbrew położnej wstać i iść pod prysznic. Poszłam i siedziałam tam, aż
      mnie zawołali, tak mi było dobrze. Skurcze momentalnie się rozkręciły, a mnie
      przybyło 4 cm rozwarcia i jak wróciłam to położyli mnie, przebili pęcherz
      płodowy i zaczęłam rodzić. Całe szczęście, że rodzę szybko. Niestety wywoływany
      poród - to nie poród fizjologiczny !!!! Pierwsze dziecko rodziłam na Żelaznej i
      do wody i dużo łagodniej go przeszłam niż ten drugi w Praskim. Opieka po
      porodzie taka sobie. Nic nie mówią jak przewijać dziecko, pielęgnować pępowinę,
      o karmieniu nie wspomnę. Trzeba się upominać. Pediatrzy także mało
      zainteresowani. Najlepszą stroną tego porodu i pobytu była sala jednoosobowa po
      porodzie. Zwykłe łóżko, komoda, stolik z fotelami, przewijak z wanną dla
      dzieci, łazienka dzielona z drugim pokojem. Czyściutko, zresztą czysto jest w
      całym szpitalu. Acha, niestety przed porodem robią lewatywę i golenie. Ale da
      się to znieść. Mimo wszystko jestem zadowolona, urodziłam piękną i dorodną i
      zdrową dziewczynkę (3900g). Dzieci kładą po urodzeniu na brzuch mamy, potem
      ważą, mierzą i znów dzidzia wraca do mamy. Ale następnym razem gdybym miała
      taką możliwość rodziłabym na Żelaznej.
      • katka74 Re: do slodziak01-pilne!!!! 15.03.07, 12:18
        Wysłałam ci meila na gazetowy. Będę wdzięczna za szybka odpowiedź. Z góry
        bardzo dziekujęsmile))
        • slodziak01 Re: do slodziak01-pilne!!!! 15.03.07, 16:27
          Katka74 Odpisałam na priv gazetowy smile
          • katka74 Re: do slodziak01-bardzo dziękuje n/t 15.03.07, 20:47
    • swaihwe Re: Szpital Praski - proszę o opinię!!!!!! 16.03.07, 20:16
      Polecam ten szpital.Rodziłam w lipcu z moim prowadzącym - dr. Czempińskim (jak
      piszą dziweczyny wczesniej - złotym człowiekiem) i cudowną położną, która
      inaczej do mnie nie powiedziała jak "Kochanie" lub "Słonko". Sale jednoosobowe
      mają naprawdę bardzo wys. standard, a i dwójki są ok. Był tam niedawno remont.
      Rodziłam 8 h SN - później miałam cc i poród wspominam jako cudowne wydarzenie
      w moim życiu. Trochę narzekalam na neonatologów, niestety, ale chyba to też się
      od lipca już trochę zmieniło.
      Dodam jeszcze, że moja siostra jest w ciąży teraz (też termin na lipiec) i też
      zamierza rodzić w Praskim.

      W razie pytań - proszę o kontakt na priva.
      • katka74 Re: odwiedziny w Praskim 16.03.07, 20:23
        Czy te oficjalne godziny odwiedzin 15-18 są ściśle przestrzegane??
        • slodziak01 Re: odwiedziny w Praskim 17.03.07, 15:22
          Właściwie nie są rygorystycznie przestrzegane, choć mogą zwrócić uwagę, że to
          nie czas odwiedzin. Szatnia czynna jest do 17.30 więc wchodząc po tej godzinie
          trzeba mieć buty ochronne i trzeba schować kurtkę (najlepiej miec jakąś torbę
          ze sobą). Jak odwiedzający nie kręci się za bardzo po oddziale to będzie ok.
          Oczywiście jak pielęgniarki widzą, że ktoś bliski odwiedza kobietę po cc to są
          wyrozumiałe.
          • edzia.79 Re: odwiedziny w Praskim 17.03.07, 16:14
            A standard na porodowkach sie zmienil???
            5 lat temy sala ogolna to starodawne lozka oddzielone krotkim parawanem i na przeciwko zegar na scianie.Lozka ze skorzanymi pasami do przypinania brrrr...
            Sala pojedyncza mala klitka z takim samym lozkiem do tego fotel dla meza z epoki Gierka.

            Chyba nigdy nie przekonam sie do Praskiego
            • slodziak01 Re: odwiedziny w Praskim 17.03.07, 16:51
              Trochę się zmieniło na plus, są nowe łóżka porodowe w sali ogólnej, a te stare
              z epoki Gierka jest w sali pojedyńczej do porodu tzw rodzinnej. A parawan i
              zegar na ścianie są !!!! Mimo wszystko ja też się nie przekonam do tego
              szpitala.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka