Dodaj do ulubionych

14 dni po terminie

03.05.07, 21:27
mam pytanie z zwiazku "porod po terminie" jestem rozpaczona dzis mija 14 dni
po terminie lekarz stwierdzil ze jak nic nie bedzie sie dzialo do 18 dnia po
terminie to mam sie zglosic na oddzial,no tak a co bedzie jesli juz bedac juz
w szpitalu i dalej niedostane bolow,skurczy czy 3 tyg.po terminie jest
normalne,czy z moim dzieckiem bedzie ok.Trace juz cierpliwosc,pomozcie.
Obserwuj wątek
    • naataaliaa1 Re: 14 dni po terminie 03.05.07, 22:48
      nie jestem lekarzem, ale mysle ze powinnas zglosic sie na izbe przyjec
      szpitala, ktory wybralas i powiedziec ile dni po terminie juz jest - zrobic ktg
      i sprawdzic czy wszystko ok. z drugiej strony skoro lekarz mowi ze jest OK a
      chodzilas do niego przez cala ciaze i chyba masz d niego zaufanie to wie co
      mowismile ale na wszelki wypadek do szpitala mozesz podjechac ...

      ja od wyznaczonego dnia porodu chodzilam prawie codziennie na ktg do szpitala a
      ok. 8 dnia po terminie po 2 razy mimo, ze nic sie nie dzialo i bylo ok - ale
      bylo to zalecenie z izby przyjec a nie mojego lekarza prowadzacego i ktorego
      bylam ostatni raz w dniu porodu wedlug OM.
    • pempowinka1 Re: 14 dni po terminie 03.05.07, 23:40
      Droga Agnieszko nie denerwuj się, że jeszcze się nic nie dzieje.Jeśli chodzi o
      wyliczanie terminu porodu bierze się pod uwagę tolerancję ok. 2tyg. w jedną i w
      drugą stronę.Zgadzam się z Natalią że powinnaś zgłaszać się na zapisy KTG aby
      sprawdzić czy z dzidziusiem wszystko jest w porządku.Możliwe jest to, że jeśli
      zgłosisz się na Izbę Przyjęć to lekarz może pozostawić Cię w szpitalu na
      oddziale patologii ciąży.Nie martw się tym że zostaniesz w szpitalu,jeśli już
      zostaniesz do niego przyjęta to możliwe że jeśli nie wystąpi samoistna czynność
      skurczowa to skierowana będziesz do indukcji porodu.Na pocieszenie napiszę,że
      znam pacjentkę(sama przyjmowałam ten poród), która urodziła dziecko w 43tyg.
      ciąży i wszystko jest OK.Głowa do góry i zgłoś się na zapisy KTG.Pozdrawiam i
      życzę powodzeniawink
    • beti_1975 Re: 14 dni po terminie 03.05.07, 23:43
      Jeśli masz robione ktg i badał Cie lekarz, to poprostu musisz mu zaufać i
      uzbroić się w cierpliwość. Pomyśl sobie, że za jakiś czas te 2, 3 dni beda
      wydać Ci sie "niczym", niezależnie od tego jak bardzo teraz się ciągną...
      Wiem co pisze bo sama urodziłam 15 dnia po terminie (od chyba 5 dnia po
      terminie co 2 dni ktg i badanie gin z USG, od 10 dnia po terminie na patologii
      ciązy z powodu spadającej ilości wód płodowych)
      Czasem zdarza się, że termin porodu jest "za wcześnie" wyliczony (tak zdarza
      się przy długich lub nieregularnych cyklach - owulacja mogła być po prostu
      później). Choć np. ja stosuję NPR, więc znałam orientacyjny czas owu a i tak
      Mały za nic nie chciał się w terminie pojawić na tym świecie (5 dni indukcji
      porodu)
      trzymam kciuki!!!
    • divideit Re: 14 dni po terminie 04.05.07, 10:27
      witam, ja urodzilam moja corcie 16 dni po terminie! najwazniejsze zebys
      codziennie jezdzila na ktg!!! na izbie przyjec musza Ci je robic za darmo-
      pamietaj! ja od 9 dnia po terminie lezalam juz na patologii ciazy. tam kazano
      mi wykupic specjalny zel ktory mial wywolac porod - skrocic szyjke macicy i
      wogole, ale po zaaplikowaniu mi tego zelu i sie nie zaczelo dziac. zrobilam z
      mezem awanture(bo oni nadal twierdzili ze nalezy czekac-tylko ciekawe na co
      tyle czasu) i wlasnie w 16 dzien po terminie podali mi oksytocyne. po dwoch
      godzinach mialam juz bardzo czeste regularne skurcze ale wogole nie bylo
      rozwarcia crying wiec wzieli mnie na cesarskie ciecie - nie zaluje bo mialam
      pewnosc ze szybko wyjma moja corcie, ktora juz tak bardzo chcialam zobaczyc!
      powodzenia i pamietaj,w razie co WALCZ O ZYCIE SWOJE I DZIECKA!!!!!!
    • alcarin Re: 14 dni po terminie 04.05.07, 23:40
      A wg usg z 12 tygodnia ciazy na kiedy byl przewidziany termin? bo ponoc to jest
      najbardzije miarodajne. Ale tylko do 12-14tc, bo do tego okresu plody rozwijaja
      sie w podobnym tempie. Ja wg miesiaczki bylam spozniona o 13 dni, ale wg usg z
      12tc az o 18. Mialam wywolywany porod - rowniez zelem, pozniej oksytocyna, ale
      zakonczylo sie c c, bo nie bylo postepu porodu(szyjka sie nawet do konca nie
      skrocila).
      powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka