20.04.09, 14:38
Czy ktoras z Was byla ostatnio w szpitalu w Wejherowie? ja sama nie
sprawdzalam, bo termin mam dopiero na wrzesien, ale kolezanka informowala, ze
odsylaja dziewczyny "nie z rejonu"... wiecie cos na ten temat?
Obserwuj wątek
    • ala9922 Re: Wejherowo 22.04.09, 21:23
      no wlasnie ja tez tak slyszalam! jestem z gdyni, 3 lata temu
      urodzilam w wejherowie, teraz tez bym chciala (termin na koniec
      lipca) ale podbno odsylaja gdynianki do redlowa!!! masakra jakssad
      • najlepszy_terefere Re: Wejherowo 23.04.09, 14:49
        i co my teraz zrobimy?smile zastanawia mnie jak moga odeslac do innego
        szpitala...smile powiedza jedz pani rodzic gdzies indziej?smile a moze nie bedzie tak
        zlesmile
        • ala9922 Re: Wejherowo 23.04.09, 19:57
          powiedzą, że nie ma miejsc, porodówka przepełniona a pierszeństwo
          mają kobiety z regionu...też jestem rozczarowana, tam są 4 sale
          porodowe więc niby dużo a i tak się nie wyrabiają, tyle jest
          chętnych! ale ja zamierzam spróbować, pojadę jak już skurcze będą
          bardzo częste, w ostatniej fazie porodu chyba nie mogą mnie
          odesłać??? a jeśli to zrobią to podobno mają obowiązek w takiej
          sytuacji zapewnić KARETKĘ, która mnie odwiezie do innego szpitala i
          dać na PIŚMIE, że mnie nie przyjęli! jakby co trzeba się kłócić, a
          cosmile
          • najlepszy_terefere Re: Wejherowo 24.04.09, 14:27
            a na kiedy masz termin?
            • ala9922 Re: Wejherowo 24.04.09, 18:58
              termin mam na koniec lipca także dam znać jak będę juz posmile
    • dudzia27 Re: Wejherowo 30.04.09, 10:15
      Rodziłam w Wejherowie 8.04.2009 i to była tragedia, przyjechałam z
      bólami i w izbie przyjęć dowiedziałam się że to bóle przepowiadające
      i że poród zacznie się od 3 do 5 godzin, zostałam wysłana na
      patologię. Tam miałam straszne bóle i odeszły mi wody i chwile
      później zaczęły mi się bóle parte. Mój nażeczony pojechał do domu bo
      poród miał zacząć się za kilka godzin a nie za godzine. Urodziłam
      małego w 20 minut i nie zdążył na poród. Lekarz p. Maciejewski,
      chyba syn ordynatora, zszywał mnie w bezrękawniku i bez maski,
      niezbyt chigienicznie. Byłam nie zasłonięta, czułam się nie
      komfortowo, drzwi były otwarte i każdy mógł sobie zajrzeć. Nie
      polecam tego szpitala, tragedia
      • olawoy Re: Wejherowo 30.04.09, 16:20
        A ja polecam ten szpital. Rodzilam na poczatku kwietnia, przeszlam
        takze przez patologie, gdyz na izbie stwierdzono, ze porod sie
        zaczal ale jeszcze nalezy poczekac. i rzeczywiscie od 13 spedzialm
        czas na patologii aby o 24 udac sie na porodowke. Byc moze
        rzeczywsice sama musialam o sobie na patologii przypominac, ale moje
        zgloszenia odnosnie czestotwliosci skurczy zostaly potraktowane
        powaznie, pani doktor ( Joanna chyba- bardzo mila osoba) zbadala
        mnie i zadecydowala, ze czas na porodowke. Porodowka -super- wraz z
        cudowna polozna pania Ewa- jesli traficie do niej to naprawde
        traficie swietnie, choc i pani Ania ktora wspierala pania Ewe takze
        niezwykle cierpliwa.Sala porodowa jest swietnie wyposazona i ja ten
        ostani etap przed skurczami partymi wspominam bardzo dobrze gdyz
        spedzialm go na pilce pod prysznicem.Tak wiec bol porodowy bardziej
        pamietam z patologii ciazy kiedy skurcze mialam co 5 minut niz z
        samej sali porodwej. co wiecej, w zwiazku z tym, ze przy skurczach
        partych akcja porodwa nie szal zbyt dobrze, polozna starala sie
        znalezc dla mnie jak najbardziej dogodna pozycje aby wesprzec porod-
        doprawdy sprobowalysmy chyba z 4 mozliwosci. niestety - a moze stety
        porod zakonczyl sie cesarskim cieciem. Bardzo dobrze wspominam ten
        porod mimio ze troche trwalsmile
        • dudzia27 Re: Wejherowo 30.04.09, 20:58
          Trafiłaś na lepszą zmianę, bo ja czułam tylko wstyd i upokorzenie, do tego źle
          mnie zdiagnozowali bo powinnam trafić odrazu na porodówkę, tragedia
          • dudzia27 Re: Wejherowo 30.04.09, 21:36
            Do tego lekarz- Maciejewski był chamski, mówił do mnie po imieniu chociaż sobie
            tego nie zyczyłam, gapił sie na mnie chamsko, ogólnie czułam się strasznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka