Dodaj do ulubionych

szpital praski

24.05.09, 11:49
Moje drogie,
wiem, ze szpital odstrasza starym budynkiem, brzydkimi scianami i
niewygodnymi lozkami szpitalnymi ale naparwde uwierzcie mi, ze to
nie jest najwazniejsze bo opieka poloznych lekarzy i salowych jest
naparwde w porzadku. Bedac tam kilka dni, dokladnie trzy nie
spotkalam ani jednej osoby, ktora bylaby wobec mnie nie mila, nie
chciala pomoc czy udzielic informacji. Moze to tylko moje
szczesice smile Sa jeszcze praktykantki poloznictwa - fajne młode
dziewczyny, ktore az rwa sie do tego, zeby pomoc, doradzic, zmienic
posciel.
Jezlei chodzi o sam poród to przebieg on w milej atmosferze z
fachowa polozna (pani Mariola) i przemila pania doktor, ktora czesto
do nas zagladala i czulam sie naparwde bezpiecznie.

Minusy praskiego to porodówka z dwoma lozkami przedzielona jedynie
kotara - mnie stresowala kolezanka obok swoimi jekami i krzykami,
brak lazienek w pokojach i troche trzeba sie nachodzic do WC i pod
prysznic i tylko dwie płatne jedynki ale sale ogolne sa tylko
dwuosobowe.

I tam jest taki spokoj i cisza... nie ma fabryli rodzenia dzieci,
nikt nie lezy na korytarzach albo na patologii ciazy z noworodkami.
Nigdy nikogo nie odsylaja z IP.

to był moj drugi poród (pierwszy cc, drugi sn) w tym szpitalu i
poleacam Wam to miejsce.

pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • marzena_gabi Re: szpital praski 24.05.09, 17:24
      praski jest the best smile))
      też tam rodziłam smile)) i jestem bardzo zadowolona smile
    • marywilk Re: szpital praski 24.05.09, 20:30
      Potwierdzam w 100%. W praskim urodziłam pierwszego syna i drugiego też niedługo tam urodzę. Mnie też urzekł klimat tego szpitala. Może nie jest nowoczesny ale za to jest tam cisza i spokój. Co do opieki nie miałam żadnych zastrzeżeń. Wszyscy mili i kompetentni. Szczerze polecam.
      • 987ania Re: szpital praski 24.05.09, 21:19
        a jest tam doradca laktacyjny na położnictwie? Dzięki za odp.
    • buba84 Re: szpital praski 25.05.09, 22:03
      a ja niekoniecznie byłam zadowolona...
      rodziłam w kwietniu.Owszem cisza i spokoj sa na plus, lekarze
      ginekolodzy tez, natomiast opieka położnych jak dla mnie pozostawia
      wiele do życzenia.Tak jakby czekały żeby dac im pare groszy...jak
      dla mnie mało pomocne, a odpowiedzi w sttlu "miala pani 9 miesiecy
      zeby sobie poczytac i sie nauczyć"...ach szkoda słow.Lekarki od
      noworodków, coż bardzo oszczędne w słowach i jak dla mnie
      udzielające zbyt mało informacji.Toalety tez ok, moze nie luksusy
      ale przynajmniej było czysto.
    • ascool Re: szpital praski 26.05.09, 21:57
      Popieram!rodzilam tam rowniez, 2 tygodnie temu (planowe CC) i jestem pod wrazeniem.opieka profesjonalna, wszyscy mili, dostawalam wyczerpujace odpowiedzi na wszystkie pytania.sala jednoosobowa przyjazna i intymna, niczego mi w tym szpitalu nie brakowalo.decyzje o porodzie w Praskim podjelam swiadomie, m.in. po lekturze watkow na tym forum - i nie zaluje.
      • mw144 Re: szpital praski 27.05.09, 13:15
        Ile teraz kosztuje u nich sala jednoosobowa?
      • bobik-bobik Re: szpital praski 27.05.09, 14:44
        ascool mam pytanie bardzo ważne dla mnie płaciłaś coś za salę i czy wynajmowałaś
        położną? Skłaniam się do Praskiego ale nie stać mnie na opłacanie tylu rzeczy i
        osób żebym mogła spokojnie rodzić ...
        • moonlight5 Re: szpital praski 27.05.09, 19:12
          Wynajem jedynki kosztuje 85 zł. za dobę. Znieczulenie 600 zł. Poród
          rodzinny 100 zł.Też zamierzam tam rodzić. Ostatnio leżalam tam na
          ginekologii i jestem bardzo zadowolona..
          • carol1977 Re: szpital praski 27.05.09, 21:12
            Tym razem nie udało mi sie miec jedynki bo bylo sporo porodów dzien
            wczesniej, ale wiem, ze jedynka kosztuje 100 zł za dobe i musisz
            zaplacic z gory za trzy doby
            . Ale naparwde warto. Mieszkalam tam
            kilka dni przy pierwszym porodzie i bardzo bylo fajnie - lazienka,
            wygodne lozko, wiecej przestrzeni smile
            • 987ania czy jest tam doradca laktacyjny ? n/t 29.05.09, 10:09
              • carol1977 Re: czy jest tam doradca laktacyjny ? n/t 29.05.09, 13:22
                nie wiem bo w moim przypadku nie istniala taka potrzeba, ale tak mi
                sie przypomina, ze na IP w pokoju wisiala kartka z adresem Poradni
                chyba Karowej wiec mozna wnioskowac, ze nie ma. Moze zadzwon na izbe
                i zapytaj smile Pozdrawiam
                • bobik-bobik Re: czy jest tam doradca laktacyjny ? n/t 29.05.09, 14:48
                  Dziękuję za odpowiedz . Mam jeszcze jedno pytanie ... Czy da się przeżyć poród
                  bez znieczulenia ... Bo cóż .... Nie stać mnie będzie a wiem że znieczulenie
                  pomaga ... To będzie mój pierwszy poród stąd te pytania do pań które rodziły bez
                  znieczuleń ...
                  • carol1977 Re: czy jest tam doradca laktacyjny ? n/t 29.05.09, 17:09
                    ja rodziłam bez i da sie przezyc i nawet nie bylo tak zle smile
                    Spodziewalam sie gorszego bolu, ale moj porod byl expresowy mimo, ze
                    pierwszy drogami natury bo od przebicia pecherza moj syn byl na
                    siwecie w niecale 2h.
                  • marywilk Re: czy jest tam doradca laktacyjny ? n/t 29.05.09, 23:35
                    Da się przeżyć. Rodziłam w praskim sn bez znieczulenia w październiku 2007. Pierwsze 4 godziny były całkiem znośne.Bardzo pomogła mi umiejętność prawidłowego oddychania, którego nauczyłam się w szkole rodz. oraz obecność mojego m. 5 godzina natomiast już bardzo ciężka ale to dlatego że miałam pełne rozwarcie i bóle parte a synek nie wstawił się do kanału. Gdyby był troszkę mniejszy to ten 4 godzinny poród bez znieczulenia to byłaby naprawdę pestka. W sumie urodził się przez cc z waga 4430g.
                    Nikt Ci nie jest w stanie powiedzieć jak będzie u Ciebie. Każdy ma inny próg bólu. Ja przeżyłam a nie jestem jakoś specjalnie odporna na ból. Teraz będę mieć planowane cc ale gdybym miała po raz drugi rodzić sn to też nie brałabym znieczulenia.
                  • emma_me Re: czy jest tam doradca laktacyjny ? n/t 31.08.09, 12:21
                    wszystko da się przezyć. Są różne bóle, i nie wiadomo na jakie trafisz.
                    Najgorsze bóle krzyzowe. Właściwie wydawałoby się, że nie do przezycia, a jednak.
            • ascool Re: szpital praski 29.05.09, 22:13
              Jedynka faktycznie kosztuje 100 zl, ale ja nie placilam z gory. Zaplacilam przy wyjsciu ze szpitala za 2 dni pobytu czyli 200 PLN.
            • emma_me Re: szpital praski 31.08.09, 12:19
              ja byłam dwie doby i dostała salę. Ale w tym czasie drugi pokój był wolny nie
              było chętnych to może dlatego.
        • ascool Re: szpital praski 29.05.09, 22:17
          Co do położnej - nie wynajmowalam. Mialam cc i zastanawialam sie nad oplaceniem poloznej na noc po operacji. W koncu sie nie zdecydowalam i slusznie - opieka i tak byla bardzo dobra.
          • karolina0710 Re: szpital praski 01.06.09, 12:42
            moge polecic ten szpital.
            obecnie leze na patologii ciazy do jutra i jest wszystko ok.
            Personel miły, nie mozna na nich narzekac (owszem jak wszedzie znajdzie sie
            jakas czarna owca, ale wiadomo jest co 3 dni wiec da sie przezyc).
            Warunki jak warunki, ale nie oczekujmy cudów. Najwazniejsza jest opieka a nie to
            jak sala wyglada itd.
            • bobik-bobik Re: szpital praski 03.06.09, 12:32
              Dzięki dziewczyny dzięki waszym opiniom wybrałam już szpital dla siebie smile
              • carol1977 Re: szpital praski 06.06.09, 11:18
                a! jeszcze jest jeden minus - jedzenie. Poloznictwo nie ma
                oddzielnej kuchni dla matek karmiacych i menu jest malo
                lekkostrawne. Ale poza tym jak dla mnie w ogole nie do zjedzenia...
                Zylam na chlebie z maslem i rosołku od mamy smile
                • 987ania Re: szpital praski 08.06.09, 10:51
                  mama karmiąca może jeść naprawdę dużo rzeczy i nie jest potrzebna żadna
                  specjalna kuchnia.
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
                • km.gdak Re: szpital praski 08.07.09, 14:00
                  ja nie wspominam tego szpitalu miło
                  opieka- zalezy na kogo się trafi- są ci mili i kompetetntni i ci drudzy
                  miałam szcęscie (lub nie) trafić na obydwie zmiany
                  wygląd - zdecydowana porażka
                  łóżka - bardzo niewygodne zwłaszcza po porodzie naturalnym
                  nie polecam leżenia w wielkim upale bo straszna duchota w pokoju
                  łazienki czyste ale strasznie do nich daleko
                  żarcie - paskudne ale chyba w żadnym szpitalu nie jest dobre
                  • bobik-bobik Re: szpital praski 01.08.09, 13:32
                    Byłam tam wczoraj na Ktg bo zamierzam rodzić w tym szpitalu ... Lekarz bardzo
                    miły sympatyczne położne. Przyjechałam dość późno bo przed 19-stą (wcześniej nie
                    miałam możliwości) a i tak potraktowano mnie sympatycznie
    • malutka.k Re: szpital praski 01.08.09, 15:01
      Witam
      dwa tygodnie temu rodziłam w tym szpitalu i dopiero teraz dochodzę do siebie po
      koszmarnym pobycie. Sam poród miałam ciężki ale najgorsza była opieka po
      porodzie. Pielęgniarki z położnictwa i praktykantki są rewelacyjne, to fakt ale
      za to pielęgniarki od noworodków - tragedia. Są bardzo niemiłe, nie można liczyć
      na ich pomoc a jak już raczą coś zrobić to z mnóstwem złośliwych komentarzy. Ich
      metodą na płacz dzieci jest...lewatywa.
      Pierworódkom zdecydowanie odradzam rodzenie w praskim.
      • marzena_gabi Re: szpital praski 01.08.09, 16:15
        to dziwne, bo ja rodziłam w praski prawie rok temu, jestem pierworódką, i
        wspominam poród i opiekę dobrze, a nawet bardzo dobrze, no może poza lekarkami
        pediatryczkami.... smile
        • malutka.k Re: szpital praski 02.08.09, 12:59
          Cieszę się że wspominasz dobrze poród, ja niestety żałuję że tam rodziłam, sama
          ten szpital wybrałam i popełniłam błąd bo przez babsztyle z noworodków moje
          pierwsze dni z dzieckiem zamieniły się w koszmar.
          • marzena_gabi Re: szpital praski 02.08.09, 15:45
            mogę tylko powiedzieć że strasznie Tobie współczuję sad
            • lenawawa Re: szpital praski 03.08.09, 10:05
              Urodziłam w tym szpitalu synka w połowie lipca.
              Sam poród zakończył się cesarką,w sumie wszystko ok.
              Prawda jest taka, że jak jest facet przy tobie to zupełnie inaczej cię traktują.
              Ja rodziłam na sali dwuosobowej - ze mną był mąż, a za parawanem kobieta sama
              rodziła.Nie będę pisała, jak się do niej zwracała ppołożna...
              Dla mnie położne, praktykantki i lekarki były o.k.
              Panie od noworodków w porządku, ja ciągle je o coś pytałam.
              W pokoju obok non stop płakało dziecko - żadnej reakcji...

    • emma_me polecam 31.08.09, 12:18
      z całego serca. Wspaniały personel. Wygląd porodówki przygnębiający jakby czas
      się zatrzymał. Ale ja po porodzie zapłaciłam za pokój prywatny z łazienkom.
      Ładnie czysto odnowione, łózko normalne nie szpitalne. Personel przychodził do
      nas nie było potrzeby wychodzenia na korytarz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka