Dodaj do ulubionych

cesarka lublin kraśnickie

18.08.09, 10:48

Witam dziewczyny!
w przyszłym tygodniu mam przewidzianą cesarkę w szpitalu na Kraśnickich w
Lublinie (ze względów zdrowotnych). Chciałam Was zapytać jak wygląda tam
cesarka?jak się do niej przygotować?czy dostanę jakiś czopek czy lewatywa w
szpitalu czy lepiej zrobić to w domu? Ja mam się zjawić rano w szpitalu na
czczo a popołudniu będzie cesarka.
Dziękuję za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • 09.10.2001m Re: cesarka lublin kraśnickie 18.08.09, 22:10
      ja ponad rok temu miałam tam planowe cięcie - poszłam do szpitala na
      umówioną godzinę, wcześniej lekarz ustalił godzinę ostatniego
      posiłku smile w domu zrobiłam lewatywę, wydepilowałam okolicę cięcia,
      spakowałam torbę i chyba tyle smile
      na porodówce podpięli mi ktg, tuż przed wejściem na salę operacyjną
      zacewnikowali, dostałam narkozę, mąż czekał tuż za drzwiami, cały
      czas mógł być przy dziecku smile gdy ja wyjechałam lekarze sprawdzili
      czy zareagowałam na środki p/bólowe, ze 2 godziny poleżałam jeszcze
      na obserwaci i zostałam zawieziona na salę na położniczym...
      samo cięcie wspominam rewelacyjnie, po 12 godzinach przyszła
      położna, wyjęła cewanik, pomogła mi wstać, założyć majtki, zmienić
      podkład...
      było ok, ja nie mogę marudzić - gorzej było na położnictwie, ale na
      to też nie ma reguły

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka