Gość: kulej IP: *.matrix.pl 24.05.10, 14:05 Oszukali się. :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cirano Re: Złodzieje mieli pecha. Leczą siniaki po napad 24.05.10, 14:08 Jak jusz zdobył nad hultajami przewaga to powiniyn jym gnaty trocha podrobnić, żeby w życiu gupich pomysłow niy mieli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sw Re: Złodzieje mieli pecha. Leczą siniaki po napad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 14:52 hi, hi! Dobry wieczór! Kto chce dostać? Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: Złodzieje mieli pecha. Leczą siniaki po napad 25.05.10, 09:58 I trafić do więzienia za pobicie biednych złodziei? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Złodzieje mieli pecha. Leczą siniaki po napad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.10, 15:33 mają szczęście że to był miszczu w judo a nie w krav maga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Przekroczy granice obrony koniecznej IP: *.NA.cust.bahnhof.se 24.05.10, 15:46 Użył środków które nie były współmierne do tych które mieli napastnicy. Oni nie potrafili walczyć. Powinien pójść siedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Re: Przekroczy granice obrony koniecznej IP: 85.11.107.* 24.05.10, 16:08 czyli co ?? jak trenuje jakis sport walki to mam sie dac obić i okrasc?? koles wez sie zamknij lepiej jak masz takie bzdury wypisywac !! ciekawe co Ty bys zrobil jak by cie z tylu napadli jak sie tego nie spodziewasz?? pewnie bys padl i czekal jak Ci przekopia glowe i okradna Odpowiedz Link Zgłoś
yaman49 Re: Przekroczy granice obrony koniecznej 24.05.10, 16:49 Synu, przecież to ma być jawna drwina z absurdów polskiego prawa. Mam wrażenie, że już przeszłego. Ale przecież było wiele takich przypadków, gdzie napadnięty został oskarżony i skazany za przekroczenie tzw. "granic obrony koniecznej". I to wcale nie było śmieszne ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Re: Przekroczy granice obrony koniecznej IP: 85.11.107.* 24.05.10, 17:20 tutaj nie ma nad czym dyskutować, ofiara wbija PIN i czeka i w tym momencie dostaje cios w głowe to chyba nie jest zwykły zbieg okoliczności... wystarczylo tylko wbic kwote wyswietlona na ekranie wyciagnac pieniadze i odejsc ...plan mieli dobry ale z realizacja tragicznie heheh dobra robota judoki, mogl to byc ktos inny kto nie dalby sobie rady i te dwa typki panoszyłyby sie teraz z czyjąś gotowka a tak mordy obite i same nieprzyjemnosci ;] niech to bedzie przestroga dla tych ktorzy beda chcieli cos takiego zrobic jeszcze ;] pozdr!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amciej Re: Przekroczy granice obrony koniecznej IP: 188.33.22.* 24.05.10, 18:23 nie zauwazylbys ironii nawet jakby miala postac wielkiego rozowego yeti kopiacego Cie po tylku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik Re: Przekroczy granice obrony koniecznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 11:04 Gdyby ten złodziej, rzucony na ziemię, złamał sobie, np. kręgosłup, a drugiemu, np. pękłaby czasza i dostałby stałego parkinsonizmu powypadkowego - to sprytny prawnik potrafiłby wydusić od judoki jakąś rentę wyrównawczą do końca życia dla każdego ze złodziejaszków... - z tytułu "przekroczenia granic obrony koniecznej", takie mamy mądre prawo karne i cywilne. Jeżeli ubezpieczę swoje mieszkanie w trzech firmach, płacąc spore składki i chatę zaleje mi sąsiad, który nie zechce dobrowolnie naprawić szkody, to mam przesrane w polskim sądownictwie. Jak już uzyskam jakiś wyrok, nakazujący mu wypłacenie mi odszkodowania, to Wysoki Sąd pyta mnie ile uzyskałem pieniędzy z odszkodowania z firm ubezpieczeniowych z moich polis(!). Powiedzmy, że kwota strat wyszacowana przez biegłego sądowego wyniosła 3000 zł, a wszystkich moich polis ubezpieczenia mieszkania odszkodowanie wyniosło 2000 zł. Zatem Sądy Polskie zasądza mi tylko 1000 zł odszkodowania od chamskiego sąsiada, bo gdybym otrzymał od niego całe odszkodowanie 3000 zł - to według polskich sądów - zostałbym bezprawnie i bezpodstawnie wzbogacony o te 2000 zł-czyli moje odszkodowania z polis... Uparte firmy ubezpieczeniowe wprawdzie mogą wystąpić z pozwem cywilnym wobec sprawcy szkody, o zwrot odszkodowania, ale z reguły tego nie robią przy małych kwotach, bo procesowanie się z takim delikwentami jest długi i drogie, a oni (ubezpieczyciele) i tak na swoje wychodzą z opłacanych składek. Opisuje przypadek z życia wzięty, na moim przykładzie z zasądzeniem odszkodowania od sąsiadki, pomniejszonego o wypłacone mi odszkodowanie z PZU. Czyli sprawca szkody zarabia na moim odszkodowaniu i ponoszonych przeze mnie kosztach ubezpieczenia. Czy można znaleźć głupsze, i bardziej niesprawiedliwe prawo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tren Re: Przekroczy granice obrony koniecznej IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.10, 12:44 Błąd! Sądy w Polsce się nie zmieniły, podobnie prawo... na portalu miedziowe.pl znalazłem "Głogów. Zachował się jak bohater, a teraz robi się z niego bandytę. We wrześniu Mariusz Adamczyk obezwładnił strzelającego w parku mężczyznę i oddał go w ręce policji. Po kilku miesiącach otrzymał wezwanie do sądu – został oskarżony przez strzelca o pobicie." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik Re: Przekroczy granice obrony koniecznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 13:02 Czyj błąd i gdzie - w czym Ty widzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Przekroczy granice obrony koniecznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.10, 16:17 taa pewnie mieli napisane na kurtkach "Nie potrafimy walczyć" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Dobry był i tak: miał 50% szans IP: 85.222.87.* 24.05.10, 16:30 przy zaskoczeniu i gościach, którzy chcieli siębić. Odpowiedz Link Zgłoś
taja11 Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentanta... 24.05.10, 17:07 Taka wiadomość to miód na moje serce:-) Mam nadzieję że pójdą siedzieć:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ministrant biskupa reprezentant jakis lekliwy i nie potrafil zatrzyma IP: *.nwrknj.east.verizon.net 24.05.10, 17:31 trzeba bylo morami przywalic o bruk i 2 kopy w j ... zeby nie uciekli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tamagoczi Re: reprezentant jakis lekliwy i nie potrafil zat IP: 85.11.107.* 24.05.10, 17:55 Lękliwy czy nie ale dał rade:) a po co rozwalać komuś głowę o bruk? jak Ty to lubisz to się zgłoś do psychiatry albo od razu do więzienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qść Re: reprezentant jakis lekliwy i nie potrafil zat IP: 178.56.130.* 25.05.10, 01:25 Komuś czy czemuś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Mam nadzieję, że wytłukł im zęby o krawężnik IP: 74.81.224.* 24.05.10, 19:12 Tak na pamiątkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jestem ze Szwecji zlodzieje? to byl napad rabunkowy, wiec bandyci IP: *.bredband.comhem.se 24.05.10, 20:01 w polskim jezyku nie ma slowa rabus? robbery....theft- zlodziejstwo to czyn gdy nie ma naruszenia ciala ofiary, sa tez wymuszenia rozbójnicze....ale nie zlodziejskie,... skoro uderzyli go w glowe to byl to rozbój...napad droga redakcjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscUSA Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentanta... IP: *.itt.com 24.05.10, 20:28 chyba sie czepiam ale nie kazdy jest judokiem. Polska to bandycki kraj Odpowiedz Link Zgłoś
docentfl A w USA 24.05.10, 21:00 a w USA dostałby strzał w tył głowy. wskaźniki morderstw i rozbojów rosną w Stanach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Re: A w USA IP: 95.215.159.* 24.05.10, 21:54 > a w USA dostałby strzał w tył głowy. > > wskaźniki morderstw i rozbojów rosną w Stanach. Tiaaa, i zapłaciłby mniejsze podatki i cuda niewidy. Te wskaźniki raczej spadają, od lat, z małym przystopowaniem spadku z powodu kryzysu. U nas spadają jeszcze szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
szabepio Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentanta... 24.05.10, 21:52 też bym tak chciał jak ten judoka, ale nie korzystam z bankomatu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx123 Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentanta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 22:14 Dobrzy złodzieje mieli pecha, coś złego się im przydarzyło, napadł ich i pobił jakiś bandyta -judoka. Kiedy redaktorzy Gazety nauczą się pisać po polsku ?? To ma być zabawne? Nazywajmy rzeczy po imieniu: 2 bandziorów napadło człowieka, dlaczego gloryfikujecie w swoim artuykule bandziorów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik Re: Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 11:48 Dobrzy i spokojni obywatele (bandyci z naszego artykułu) mieli pecha, coś złego się im przydarzyło, napadł ich i pobił jakiś bandyta -judoka. Oni spokojnie czekali przy bankomacie, ale judoka coś obraźliwie na nich spozierał, a nawet im groził wzrokiem... więc jeden ze spokojnych podszedł do niego, po wyjaśnienie, a judoka niespodziewanie uderzył go głową w ramię, uszkadzając pięść spokojnego obywatela... Potem judoka pobił tego uderzonego w rękę, powalił go na ziemię i jeszcze pobił kolegę, równie spokojnego, który pobiegł na pomoc napadniętemu przez judokę... Tak właśnie sprawę przedstawia w sądzie pełnomocnicy procesowi osób pobitych przez judokę. Świadków naturalnie nie było, więc dwa zeznania obywateli będą przeciw jednemu zeznaniu judoki... Tak czy inaczej judoka ma przerąbane w polskim wymiarze (nie)sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 12:54 a gdyby napastnicy mieli noże to pewnie na procesie okazałoby się że to do obierania jabłek bo nie mogą jeść ze skórką (chory żołądek, zaświadczenie lekarskie itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik Re: Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 13:10 Tak mniej więcej by było, nawet Bareja nie może wymyślić lepszych komedii prawnych, niż to, co wyprawia się w polskich sądach, więzieniach i aresztach, śledztwach, przesłuchaniach itd.Często z ofiary robi się napastnika. Jeżeli Ty będziesz spokojnie czekał "na światłach" za czyimś samochodem, a ten - w pijackim widzie nagle ruszy do tyłu, rozwalając Ci chłodnicę- to może być różnie potem w sądzie. Przyjedzie patrol, sami znajomi Twojego oprawcy, a on sam okaże się policjantem lub prokuratorem... Wykażą na sprawie, że to Ty najechałeś nieopatrznie na tył samochodu tego pijaka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wr Re: Złodzieje mieli pecha. Leczą siniaki po napad IP: *.chello.pl 24.05.10, 22:22 Biedak - teraz pójdzie siedzieć za pobicie dwóch osób a ci zostaną uniewinnieni. W końcu nic złego nie zrobili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarni bytom Z³odzieje mieli pecha. Trafili na reprezentanta... IP: 209.139.208.* 25.05.10, 03:17 pl.wikipedia.org/wiki/Mistrzostwa_Polski_w_Judo_2009 spojrzcie ilu z bytomia miszczow jest, haha :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Z³odzieje mieli pecha. Trafili na reprez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 12:57 no, szczególnie kategoria open mężczyzn fajnie wygląda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janosik Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentanta... IP: *.altec.pl 25.05.10, 07:05 ciarano; gdzies ty szkole konczyl cwoku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rondo sztuki Re: Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentan IP: 195.222.100.* 25.05.10, 09:28 A swoją droga judoka musi sie czuć bardzo pewnie. Wyciągać pieniądze z bankomatu w środku nocy? w Bytomiu? Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentan 25.05.10, 10:04 A ty gdzie skończyłeś swoją podstawówkę, skoro nie wiesz, co to jest ślunsko godka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentanta... IP: 83.141.106.* 25.05.10, 10:55 Brawa dla tego pana!!!powinien im porzadnie grzmotnac na zapas!! Odpowiedz Link Zgłoś
anx78 :)) Brawo!! 25.05.10, 10:58 choć powinien jeszcze na odchodne dobrym jonkio rączki poukręcac.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik Re: :)) Brawo!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 11:31 Prawnik powie, nie wolno przekroczyć cienkiej i niewidzialnej prawnie granicy obrony koniecznej, a wymierzanie samemu kary - czyli samosąd -jest karalny. Więc judoka może mieć problemy, jeżeli rabusie mają zdolnego prawnika...Wg polskiego sądu judoka powinien upewnić się, zanim zastosuje jakieś chwyty obronne (tylko obronne, a nie agresywne!) - czy uderzając rabusia, kopiąc go lub rzucając na ziemię nie zaszkodzi to zbytnio zdrowiu rabusia, a nawet jego życiu. Bo taki rabuś może mieć np. jakieś choroby wrodzone i dziedziczne, pęknięty lub nadłamany kręgosłup, skrzywienie kręgosłupa, może być po "bajpasach" albo z rozrusznikiem serca itd. Podobnie nie wolno w samoobronie użyć broni, wedle polskiego prawa, która może nadmiernie zaszkodzić napastnikowi. Zanim do niego strzelisz gazem, broń Boże nie możesz trafić go w ślepia... A może ten bandyta ma astmę i za mocno go przydusi Twój gaz obronny? A może ma chore oczy od dziecka, lub w wyniku jakiejś choroby zawodowej itp., a Twój gaz obronny spowoduje pogorszenie jego wzroku lub nawet trwałą, całkowitą ślepotę? Albo takim paralizatorem mógłbyś zaburzyć prace jego rozrusznika serca... Czytałem już o takich wyrokach na obrońców swojego życia i mienia - gdy nadmiernie zaszkodzili bandycie... Poczytaj sobie przepisy o używaniu różnych paralizatorów, gazu obronnego: powinieneś najpierw uprzejmie i szczegółowo wypytać napastnika, cvzy7 np. nie jest pod wpływem alkoholu lub narkotyków, bow wtedy jego reakcja na ból i srodki obronne typu gaz, paralkizator, uderzenia - jest inna, slabiej reaguje na ból, bo ma podniesiony poziom adrenaliny w czasie napadania na Ciebie,... A zażyte narkotyki i/lub wóda - mogą spowodować niebezpieczne reakcje w jego organiźmie, pod wpływem Twojego gazu obronnego... Pytaj go dalej czy ma jakieś problemy medyczne ze wzrokiem, sercem, a może ma rozrusznik), oskrzelami, płucami - bo wtedy użycie gazu wobec niego może mu zaszkodzić śmiertelnie, albo poważnym uszczerbkiem na zdrowiu. Tak więc zanim coś postanowisz i użyjesz na własne ryzyko jakieś broni lub środków obronnych, chwytów, kopnięć, uderzeń, wykręceń kończyn bandycie-napastnikowi, złodziejowi - to pan (pani) bandyta ma prawo Cie już zabić, okaleczyć i okraść - bo polskie prawo nakazuje Ci wykonać wiele kroków w obronie życia i zdrowia bandyty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: :)) Brawo!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 13:01 najprościej to dać mu ankietę medyczną do wypisania przed przystąpieniem do samoobrony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ed Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentanta... IP: *.171.237.154.dsl.crowley.pl 25.05.10, 11:24 brawo Wincynt ino żeby prokurator niy uznoł że to przekroczenie obrony koniecznej. Je.... lewactwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SYWA bylo by pięknie żeby to się tylko tak skończyło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 11:30 Moje gratulacje za efektowną samoobrone tylko niestety gdyby był to szary obywatel to policja i jego by przymkneła za znęcanie się nad złodziejami tylko tytuł ratuje tego pana i to że jest znany ale i tak jeszcze nie wiadomo czy przypadkiem ci dwaj panowie nie oskarżą pana judoki za siniaki i przeszkadzanie w wykonywaniu czynności służbowych jakie wykonywali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik Re: bylo by pięknie żeby to się tylko tak skończy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 12:35 Nareszcie jakiś wyważony i realistyczny punkt spojrzenia na polski wymiar (nie)sprawiedliwości. Judoka nie jest znanym mistrzem, tylko takim mniej popularnym, ale równie bitnym i skutecznym w walkach wręcz. Już to widzę, przyjeżdża patrol w niebieskich mundurkach, z reguły bez matury, wezwany przez judokę, spisują pracowicie najpierw judokę, kują kajdankami na wszelki wypadek i zakładają mu jakieś urządzenia dodatkowe obezwładniające, na wypadek gdyby chciał się bronic przed aresztowaniem, bo nieopatrznie wyznał, że jest mistrzem walk wręcz... Potem odnajdują tych dwóch obwiesi, ich też aresztują, może nawet skuwają kajdankami i zamykają do rana w sąsiednich celach... Potem kilka długich przesłuchań do protokołu, wszystkie dane osobiste i rodziny, życiorys, konflikty z prawem, z sąsiadami, opinia z miejsca pracy, ze szkoły, od sąsiadów, wywiad środowiskowy w pracy, szkole, miejscu zamieszkania - czy agresywny, czy bije ludzi, kiedy miał zatargi z prawem... Obwiesi mniej dokładnie męczą, bo oni niewiele potrafią, poza kopaniem słabszego... Zresztą takich obwiesi mają najczęściej już w kartotece, więc o nich wszystko wiedzą. potem kilka rozpraw, obwiesie poznają dokładniej swoją ofiarę (kata), jego miejsce zamieszkania i pracy/nauki, jego rodzinę, żonę, dzieci itd. Mają już adres do ewentualnej zemsty osobiście lub przez kolesiów- tez obwiesi. Wiem to na własnym przykładzie, gdy bylem świadkiem kradzieży kieszonkowej w Gdańsku, a potem z Częstochowy ciągano mnie na proces przeciwko złodziejskiej szajce, na świadka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tren Re: bylo by pięknie żeby to się tylko tak skończy IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.10, 12:48 masz rację... "Głogów. Zachował się jak bohater, a teraz robi się z niego bandytę. We wrześniu Mariusz Adamczyk obezwładnił strzelającego w parku mężczyznę i oddał go w ręce policji. Po kilku miesiącach otrzymał wezwanie do sądu – został oskarżony przez strzelca o pobicie." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eks-dziesioniarz Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentanta... IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.10, 11:37 Złodzieje? Raczej bandyci. To był przecież rozbój, a nie kradzież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik Re: Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 12:02 Prawnik powie, bandyta to też człowiek i podlega szczególnej ochronie prawnej w polskim prawie... nawet jego wizerunku nie wolno opublikować bez zgody sądu, ale fotkę ofiary każda stacja telewizyjna i gazeta śmiało pokazuje. Zanim tak go można nazwać (bandytą), musi wypowiedzieć się Wysoki Sąd polski, a ten może ten incydent inaczej widzieć, pod wpływem sugestii prawnych obrońców (bandyty)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik Re: Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 12:10 Zdolni adwokaci (bandytów pobitych przez judokę) prześledzą życiorys i kartotekę karną judoki, miejscowy komisariat i opinie u sąsiadów. Taki gość, zanim pójdzie na kursy sztuk walki, musi mieć we krwi gen wojownika, napastnika, agresora. Zapewne w latach młodzieńczych był bity lub sam bił kolegów. jeżeli był bity - to poszedł na kursy, aby się bronić, a z czasem mścić na byłych jego ciemiężycielach. Z reguły taki judoka jest już notowany w kartotekach policyjnych za jakieś starcia z innymi ludźmi, zawsze to był zamieszany w jakieś bójki (czy ty byłeś bity, czy ciebie bili - wg polskiego prawa "brałeś udział w bójce"... A niechby tak miał jakiś wyrok ten judoka, nawet w zawiasach, to już ma przesrane w procesie za pobicie "niewinnych i spokojnych" (bandytów) przy tym nocnym bankomacie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik Re: Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 12:56 Sorki, powinno być (czy Ty biłeś kogoś, czy Ciebie bito - zawsze to brałeś udział w bójce). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 13:08 "czy Ty biłeś kogoś, czy Ciebie bito - zawsze to brałeś udział w bójce" stare, dobre metody - za komuny jak komuś rower podpieprzyli to potem miał w aktach "zamieszany w kradzież roweru" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik Re: Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 13:24 Tak, tak było i jeszcze jest. W 1985 ukradziono mi spod bloku, w nocy, motocykl WSK175 (7-letni), zabezpieczony łańcuchami na kołach, z blokadą kierownicy. Sprawcy zapewne podjechali jakimś Żukiem czy Nysą i zapakowali w całości, z opończą ochronną... Milicja Obywatelska (tak się wówczas zwali) najpierw dokładnie przebadała moich sąsiadów, nawet w miejscu pracy robili wywiad środowiskowy, czy jestem uczciwy, byłem zamieszany w jakieś kradzieże, czy może sam sobie ten motocykl gdzieś spieniężyłem, a teraz zgłaszam kradzież... Po miesiącu umorzono postępowanie z powodu niewykrycia sprawcy (ców), a ja dostałem wreszcie odszkodowanie z PZU. Jednak już w papierach miałem odnotowaną sprawę zamieszania w kradzież motocykla, pozostały wywiady środowiskowe i opinie sąsiadów, z miejsca pracy o mnie, tylko niewykrycie sprawcy mnie uratowało od dalszej procedury złodziejskiej... Gdyby tak za parę miesięcy czy lat ukradziono mi samochód lub rower, albo drugi motocykl - no, to już byłbym na bank pierwszy do podejrzenia i śledztwa wobec mnie,k zresztą już notowanego w kartotece (milicyjnej) policyjnej... Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry powalil, obalil to jezyk przedwojennej prowincji 25.05.10, 13:05 czy jestescie tak starzy czy tak mlodzi michnikowe pismaki, ze nie widzicie wlasnej siermieznosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt BANdyci mieli pecha. Trafili na reprezentanta... IP: *.aster.pl 25.05.10, 14:02 elementarz redaktorze - to byli bandyci a nie złodzieje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Bytom centrum śląskiej patologii IP: *.c198.msk.pl 25.05.10, 16:12 Bytom - miasto, które umiera. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentanta... 25.05.10, 21:27 Polska klasa w dżudo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chłopek-jełopek Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentanta... IP: *.compnet.pl 25.05.10, 21:46 Ja się pytam, co judoka-sportowiec-kadrowicz, który zapewne żyje z państwowego stypendium robi w nocy na ulicy w Bytomiu? Powinien spać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregggggg Re: Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentan IP: *.171.foxnet.com.pl 26.05.10, 12:09 najprawdopodobniej dorabia sobie jako ochroniarz w jednym z bytomskich lokali a pozatym to gówno ci do tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heniek Re: Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentan IP: 85.11.107.* 26.05.10, 15:09 nawet nie wiesz jak marne stypendia dostaja sportowcy wiec zamknij jape, a nawet jakby dostawal dobre stypendium to ma też człowiek prawo sie pobawic bo nie samymi treningami czlowiek zyje. Poza tym co Ty kurde minister sportu jesteś?? heheh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menschenfresser Złodzieje mieli pecha. Trafili na reprezentanta... IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.10, 14:31 Jacy zlodzieje ? BANDYCI! Przeciez fizycznie napadli na Czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś