Gość: al
IP: *.c194.msk.pl
07.12.10, 12:28
Z całym szacunkiem dla Pani, ale w tym sporze to Kazimierz Kutz ma rację. Dlaczego język polski został kiedyś tam skodyfikowany? Przecież tak samo można powiedzieć, że to zabiło jego różnorodność, a więc nie powinien być kodyfikowany...!!!
Bo problem polega na tym, że Pani oraz inne osoby podpisujące się pod Pani słowami widzą Górny Śląsk jako skansen, ten obśmiany już ze wszystkich stron skansen spod znaku krupnioka i szlagrów. Dla Państwa mowa górnośląska to tylko materiał na cepeliadę z domieszką kabaretu. A dla Pana Kutza, a przede wszystkim ludzi którym zależy na kodyfikacji, mowa śląska to wartość którą trzeba unowocześniać, która musi nadążyć za dzisiejszym pędzącym światem, bo tylko to może tak naprawdę zapewnić jej przetrwanie.