Gość: jaq IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 17:20 za takich smrodow placimy coraz wiecej za bilety Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ada Smród zagłusza sumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 17:20 Pani Judyto, czy to pani była autorką cyklu artykułów poświęconych brudnym, śmierdzącym pociągom, uciążliwych dla pasażerów? Co za brak konsekwencji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwi Re: Smród zagłusza sumienie IP: *.static.dagmapsz.3s.pl 17.05.11, 08:26 Nie widzisz różnicy pomiędzy pociągiem, a człowiekiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Zamiast wyrzutów sumienia - proszę działać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 08:50 taa no ja widzę tylko co z tego niestety też czuję smród - zdarzyło mi się jechać kiedys z moim dawnym sąsiadem który był eksmitowany (cieszę się bo to co zrobił w swoim mieszkaniu to syf - robactwo sie zalęgło i smród był nieziemski - często zalewał ludzi pod sobą - moze masz dla takich współczucie ale ciekawe co bys na ich miejscu powiedział) Wracając - trasa z Katowic do Siemianowic godziny szczytu upał 30 stopni - i ten odór - całą drogę z hustą przy nosie - tragedia - a może odwróć sytuację że taki bezdomny tez powinien zrozumieć że nikt nie chce wdychać smrodu i nie ma takiego obowiązku - pani Judyta Watoła może powinna zacząć od uświadomienia tego pana w tym temacie i kupienia mu mydła (sumienie , współczucie przekuła by w czyn praktyczny i pożyteczny a nie w rozważania po śniadaniu) - umyć się można w każdym supermarkecie . Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Zamiast wyrzutów sumienia - proszę działać 26.10.11, 11:45 Może autorka artykułu jest mało wrażliwa na smród? Ja, niestety, musiałabym w takim przypadku wysiąść z autobusu, mimo, że płacę za bilety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fertility Re: Smród zagłusza sumienie IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.11, 15:41 To jest zapisane w regulaminie... że nie wolno przewozić w autobusie rzeczy cuchnących (czy może inaczej to było sformułowane), tak samo jak niebezpiecznych czy zbyt dużych... Kierowca skorzystał ze swojego prawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Judyta sfrezofilka Re: Smród zagłusza sumienie IP: *.opera-mini.net 17.05.11, 16:03 Napoleon też uwielbiał jak Marysieńka śmierdziała, może Judyta również ma taką przypadłość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaq Re: Smród zagłusza sumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 17:21 do takiego nawet kobuch nie podejdzie a jak ktos zapomni skasowac biletu no to jest w siodmym niebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mr. Normalny Re: Smród zagłusza sumienie IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.11, 17:34 Jeden raz mogła dziennikarka coś zrobić. Jakby musiała codziennie się użerać z takim towarzystwem, to może inaczej by śpiewała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: Smród zagłusza sumienie IP: *.eimperium.pl 16.05.11, 17:54 Moim zdaniem sprawa jest prosta. W regulaminie porządkowym KZK GOP jest wyraźny zapis: "Kierujący pojazdem lub inna upoważniona przez KZK GOP osoba może odmówić przewozu osób nietrzeźwych, niebezpiecznych lub uciążliwych dla innych pasażerów." Bezdomny czy "domny", biedny czy bogaty, jeśli uprzykrza innym podróż, powinien wysiąść. Tak niewątpliwie było w tym przypadku. Autobus to nie ogrzewalnia. Odpowiedz Link Zgłoś
rybolow Re: Smród zagłusza sumienie 17.05.11, 12:49 Bardzo dobra uwaga dla nieorientujących się w temacie. Dla mnie żadnym tłumaczeniem jest ,że bezdomny ma prawo śmierdzieć w każdym publicznym miejscu ,a każdy ma to tolerować bo jest bezdomny.Przecież taka sytuacja to zagrożenie dla jego zdrowia i otoczenia w jakim się znajduje. Wypraszanie takich "zaniedbanych higienicznie" osobników uważam za nieuniknione dotąd, dokąd nie zrozumieją ,że należy przed pójściem w miejsce publiczne skorzystać z wody i mydła,to nic nie kosztuje.Co do tzw.przejazdów/na gapę/to bym potraktował ich ulgowo,bo rzeczywiście ich nie stać na nic,po prostu tak im się życie nie "nieciekawie' ułożyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian pytanie do Pani Judyty IP: 83.143.98.* 16.05.11, 17:55 Czy zamiast pisać o bezdusznych pasażerach, którzy nie byli chętni dławić się w smrodzie nie mogła Pani zabrać tego jegomościa do swojego domu. Mogłaby Pani pozwolić mu wziąć prysznic, ogolić się, wyprać ubranie, ewentualnie zakupić czystą bieliznę tak żeby ten człowiek nie "zabijał" swoim smrodem przez przynajmniej kilka następnych tygodni. Na pewno bardziej by Pani pomogła tym czynem niż pisząc ten nic nie wnoszący artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sputnik Re: pytanie do Pani Judyty IP: *.superkabel.de 16.05.11, 18:19 Skąd tyle jadu w stosunku do autorki? Naprawdę zero współczucia i wrażliwości dla tych, którzy nic nie mają? Czy bezdomni zasługują już tylko na śmietnik i wyrzucanie ich z przestrzeni publicznej? Można podać wiele przykładów pasażerów uciążliwych dla innych, np. głośno rozmawiający. Nic nie było wiadomo o tym człowieku, to mógł być każdy z nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: pytanie do Pani Judyty IP: *.welnowiec.net 16.05.11, 18:44 Naprawdę zero współczucia i wrażliwości dla tych, którzy nic nie mają? Czy bezdomni zasługują już tylko na śmietnik i wyrzucanie ich z przestrzeni publicznej? A w czym przejawia się twoje współczucie dla bezdomnych oprócz pisania na internecie ? Kto chce wyrzucać bezdomnego na śmietnik ? Można być bezdomnym i nie śmierdzieć tak, że dech zatyka - są łaźnie, są miejsca gdzie można wyprać i zdezynfekować odzież lub dostać czyste ciuchy i bieliznę. Bycie bezdomnym nie usprawiedliwia za przeproszeniem śmierdzenia g..em w promieniu 30 metrów. Ktoś kto tak śmierdzi, że niesie się po całym autobusie musiał być bez kąpieli i przebrania od kilku jeśli nie kilkunastu tygodni; nie wynika to z bezdomności a bycia obrzydliwym brudasem. Nie zmuszaj więc ludzi do podróżowania w tak obrzydliwym smrodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mniej bezdomi ? Re: pytanie do Pani Judyty ::: IP: *.hsi2.kabelbw.de 16.05.11, 19:12 A moze .... .... ten bezdomny jechal sie wykompac, aby przestac smierdziec ? a bezduszna osoba zalatwila goscia i musial wysiasc z autobusu. ...................................................................................................... Ja nie wiem, ale bezdomni w Niemczech maja zapewniona noc w schronisku dla bezdomnych, w czystej poscieli i ze sniadaniem, oraz prysznicem. To prawda - na dzien musza opuscic schronisko, ale na noc moga znowu wrocic, nawat "po wypitym piwie". Jesli bezdomny dotrze do schroniska, to nikt nie zabrania mu wstepu nawet jesli czuc od niego ze wypil. W samym Berlinie jest co najmniej kilka tysiecy bezdomnych Polakow, ktorzy moga tak samo skozystac ze schroniska jak ich niemieccy koledzy. W dzien moga ci Polacy zjesc obiad w stolowce przykoscielnej, Catitasu, lub innej organizacji. W Berlinie bezdomi Polacy nie smierdza. = Jesli Pani spotka drugi raz tego goscia, to prosze mu kupic bilet do Berlina. Na miejscu pomoga mu juz miejscowi Polacy .................................................................................................................................... A moze ten bezdomny jechal - przed wejsciem do autobusu - polskim pociagiem z zamknieta, lub zasrana toaleta i przyjal typowy zapach PKP, talki jak np. na podziemnych peronach dworca centralnego, miasta stolecznego Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
excellenz Re: pytanie do Pani Judyty ::: 16.05.11, 20:14 > A moze .... > .... ten bezdomny jechal sie wykompac, aby przestac smierdziec ? > a bezduszna osoba zalatwila goscia i musial wysiasc z autobusu. Nie musiał nigdzie jechać. W Knurowie jest ośrodek pomocy społecznej i dzienny dom opieki. On po prostu chciał śmierdzieć. Śmierdzielowi szybciej ludzie dadzą pieniądze, byle by sobie poszedł. Pijanego śmierdziela nie ruszą policjanci czy strażnicy miejscy. Śmierdziel dostanie coś do zjedzenia w sklepie czy innym punkcie gastronomicznym, byle by nie straszył klientów. Bycie śmierdzielem to świadomy wybór - jak sam(a) pisałe(a)ś, można być bezdomnym i nie śmierdzieć... www.mops_knurow.republika.pl/strony/dzienny%20dom/dzienny.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lopez Re: pytanie do Pani Judyty ::: IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 16.05.11, 20:39 > Ja nie wiem, ale bezdomni w Niemczech maja zapewniona noc w schronisku dla bezd > omnych, w czystej poscieli i ze sniadaniem, oraz prysznicem. Taa a w Polsce przed schroniskami są wściekłe psy, żeby żaden bezdomny nie mógł wejść do środka. Weź może przyjedź na jakiś czas i zobacz jak jest na serio, a nie szczekaj z zagranicy. > A moze ten bezdomny jechal - przed wejsciem do autobusu - polskim pociagiem z z > amknieta, lub zasrana toaleta i przyjal typowy zapach PKP, talki jak np. na pod > ziemnych peronach dworca centralnego, miasta stolecznego Warszawa To tylko potwierdza, że w Polsce byłeś dawno temu i wciąż myślisz, że wszędzie PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bojek Re: pytanie do Pani Judyty ::: IP: *.fc.univie.ac.at 17.05.11, 15:12 > > A moze ten bezdomny jechal - przed wejsciem do autobusu - polskim pociagi > em z z > > amknieta, lub zasrana toaleta i przyjal typowy zapach PKP, talki jak np. > na pod > > ziemnych peronach dworca centralnego, miasta stolecznego Warszawa > To tylko potwierdza, że w Polsce byłeś dawno temu i wciąż myślisz, że wszędzie > PRL. Regularnie korzystam z usług PKP Intercity w EC Polonia i Sobieski - obsrana i zamknięte/zdewastowane/obsrane/obszczane toalety są normą. Co ciekawe najczęściej obszczane i obsrane są w relacji Warszawa->Zebrzydowice, jakby mniej w drodze powrotnej, Zebrzydowice->Warszawa, chociaż pewnie za Katowicami "rodacy" nadrabiają, nie wiem, wysiadam w Katowicach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwi Re: pytanie do Pani Judyty IP: *.static.dagmapsz.3s.pl 17.05.11, 08:29 Podobnie powinni robić z palaczami. Również śmierdzą. Do tego mają często żółte zęby i palce. Obrzydliwość. Nie chce podróżować w towarzystwie smrodu tytoniowego. Odpowiedz Link Zgłoś
excellenz Re: pytanie do Pani Judyty 16.05.11, 18:54 Chciałem zauważyć, że noclegownie dla bezdomnych są w Polsce bezpłatne. Mało tego, w okresie wiosenno-letnim są prawie puste. W takiej noclegowni można się wymyć czy wziąć prysznic, zjeść coś, można dostać czyste ubranie z darów. Wymogów jest niewiele: nie można się awanturować, nie można pić alkoholu, po 22:00 jest cisza nocna. Dlatego uważam, że nie ma usprawiedliwienia dla śmierdzących lumpów, ponieważ w większości wypadków ich smród jest ich własnym wyborem. W odróżnieniu do Szanownej Autorki, ja osobiście nie widzę powodów, dla których mielibyśmy litować się nad kimś, z powodu świadomego wyboru którego dokonał i cierpieć z tego powodu. Jadąc autobusem, liczę na to, że kierowca będzie respektował regulamin porządkowy. Regulamin przewiduje odmowę przejazdu dla pasażerów, którzy: - nie posiadają ważnego biletu - zachowują się w sposób uciążliwy dla innych pasażerów - zanieczyszczają pojazd - weszli do pojazdu innym wejściem niż przednie drzwi Zdaje się więc, że kierowca (zwłaszcza po reakcji pasażerów) miał co najmniej kilka powodów, żeby menela z autobusu wyprosić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pit Re: pytanie do Pani Judyty IP: *.181.77.73.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.05.11, 23:08 Bo Autorka niezbyt mądra jest, wyzwala krytykę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: pytanie do Pani Judyty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 08:54 czemu jadu? przedmówca słusznie zwrócił uwagę że nic nie wniosła - pokiwać głową nad losem bezdomnego może każdy - można publicznie walic się pięścią w klatę i użalać - że świat jest zły - tylko co z tego? Pani Judyta chciała pokazac jakim jest dobrym człowiekiem, takim współczującym i wyrozumiałaym- zapomniała jednak to przekuć w czyn (a to co sie robi jest ważniejsze od tego co się teoretyzuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MPO Re: pytanie do Pani Judyty IP: *.play-internet.pl 16.05.11, 19:44 Ciekawe co p. Watoła wysmarowałaby na sytuację którą niedawno przeżyłem. Otóż do pewnego teatru przyszła kobieta z kilkuletnim ewidentnie niedorozwiniętym synem (nie wiem czy swoim). Dziecko przez cały czas wierciło się, klaskało w ręce i wydawało głośne nieartykułowane okrzyki, przeszkadzając czterem osobom na scenie i ponad 400 na widowni, choć kobieta starała się je uciszać i zainteresować akcją na scenie (a zaznaczam, że sztuka kompletnie nie była przeznaczona dla dzieci!). Po ok. 10 minutach do tej kobiety podeszła bileterka i poprosiła o opuszczenie sali. Pani potulnie, bez słowa protestu wzięła dziecko i wyszła. Pewnie gdyby świadkiem tego zdarzenia była p. Judyta, przeczytalibyśmy o rozterkach moralnych dotyczących prawa niedorozwiniętych dzieci do integracji ze społeczeństwem itd. Otóż nie tędy droga! Każdy, kto z własnego wyboru decyduje się na uprzykrzanie życia innym zasługuje na potępienie, ponieważ jest wiele sposobów pozwalających osiągnąć ten sam cel sposobami nieuciążliwymi. Odnosząc to do powyższych przykładów: 1) Bezdomny mógł się po prostu umyć. Naszej opiece społecznej daleko oczywiście do doskonałości i nie jest w stanie zapewnić ona każdemu potrzebującemu mieszkania, ale dostęp do wody i mydła tak- trzeba tylko chcieć. Ja sam znałem z widzenia pewnego kulturalnego pana, o którym dopiero po kilku tygodniach dowiedziałem się, że jest bezdomny. Nigdy bym tego nie przypuszczał, bo facet zawsze był schludny, czysty, zadbany i, co najbardziej niezwykłe: trzeźwy! Gdyby bohater artykułu nie "perfumował" sobą autobusu, pewnie nikt nie zwróciłby nawet na niego i tobołki uwagi. 2) Kobieta z dzieckiem mogła darować sobie wyjście na przedstawienie, które znudziłoby nawet zdrowego chłopca w tym wieku. Sama straciła na tym pewnie finansowo (mniemam, że zapłaciła za bilety, a spektaklu ostatecznie nie zobaczyła), a i inni widzowie jednak zapłacili aby słuchać aktorów, a nie jej skrzywdzonej przez los pociechy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: pytanie do Pani Judyty IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.05.11, 20:34 BRAVO! Pani Justyna nie przekonuje mnie swoim sumieniem. Wiele lat roznoszę bezdomnym paczki z żywnością, ale nie akceptuję ich śmierdzącej obecności w autobusach. Wielu ludzi, uczciwych, zmęczonych płaci za przejazd, mają prawo jechać bez ryzyka smrodu czy zarażenia wszawicą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scowl Smród zagłusza sumienie IP: *.mtvk.pl 16.05.11, 18:17 Lewactwo jest wyrozumiałe i tolerancyjne, ale tylko wtedy, kiedy nie musi się stykać z motłochem. Dlatego mieszka na zamkniętych osiedlach i posyła swoje pociechy do prywatnych albo katolickich szkół, które nie zostały jeszcze "zrewolucjonizowane" przez lewackie reformy. Chcą jeździć pachnącymi i nowymi autobusami, ale serce im pęka, jak widzą taką niesprawiedliwość dziejową. Nie dość, że śmierdzi, to jeszcze biletu nie skasował. I kierowca go wyprosił! Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Smród zagłusza sumienie 16.05.11, 20:40 och, lewactwo. co własciwie chciałeś napisać? to dobrze że facet się nie myje i smierdzi na cały autobus? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :> Re: Smród zagłusza sumienie IP: *.xgsfmg18.imtp.tachikawa.mopera.net 17.05.11, 15:25 Czytanie ze zrozumieniem przerasta niektorych czytelnikow GW jak widze :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Smród zagłusza sumienie IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.11, 18:37 ale przecież bezdomny może wziąć kąpiel w jednym z kilku schronisk dla bezdomnych. rozumiem, że nie ma pieniędzy na nowe ubrania, że jeździ z tobołkami, ale na smród można łatwo zaradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Es Re: Smród zagłusza sumienie IP: *.play-internet.pl 16.05.11, 18:49 Pani Judyta ma ambicję zostać felietonistką, taką od tematów społecznych, tylko kompletnie nie wie jak się za to zabrać. My, czytelnicy, również nie wiemy czy ma w tym kierunku talent, bo z tego co płodzi, trudno cokolwiek zrozumieć, a tym bardziej - ocenić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Smród zagłusza sumienie IP: *.c193.msk.pl 16.05.11, 19:41 ,,- A wszyscy inni to bilety mają, na pewno! - ironizuję." Dlaczego stosować odpowiedzialność zbiorową - skoro facet nie ma biletu to pewnie inni też nie. Polacy w wielu przypadkach wychodzą z takiego założenia - skoro inni tak robią to czemu ja mam być inny? Ograniczenia prędkości - nie przestrzegają, śmiecenie na ulicy, w lesie - nagminne, krytykowanie - codzienność itp. Dziewczyna w autobusie była odważna i zawalczyła o swoje prawo. Skoro facet jest bezdomny - niech zgłosi się do opieki społecznej czy jakiegoś związku wyznaniowego po pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lopez Re: Smród zagłusza sumienie IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 16.05.11, 20:43 Pani "redaktor" Watoła zawsze wie lepiej... skoro taka uczynna to czemu nie przyjechała po tego bezdomnego autem i nie zawiozła gdzie trzeba? Bała się, że jej zasmrodzi wnętrze? Aa zapomniałem, autobus nie jest jej, to można niszczyć. A tak w ogóle to nie pierwszy (i zapewne nie ostatni) tak wspaniały artykuł tej pani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Smród zagłusza sumienie IP: *.gwardii.osi.pl 16.05.11, 19:48 Kierowca postąpił słusznie: przewóz tego brudasa naruszyłby "Zasady porządkowe obowiązujące w publicznym transporcie zbiorowym organizowanym przez KZK GOP", dlatego zgodnie z § 6. ust. 1 "Zasad" kierowca odmówił brudasowi przewozu. Natomiast zestawianie faktu odmowy przewozu z tym, że kiedyś jakiś kierowca odjechał komuś z przystanku jest absurdalną manipulacją. Bo co ma piernik do wiatraka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lopez Re: Smród zagłusza sumienie IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 16.05.11, 20:45 Bo co ma piernik do wiatr > aka? Jak to co? Trzeba postawić na swoim! Choćby nawet trzeba było napisać "a u was murzynów biją!". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek Dziś za smród a jutro za co? IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.11, 21:17 Dziś komuś niepasowało, że starszy, biedny człowiek śmierdział. To za co jutro będziemy wyrzucać z komunikacji miejskiej ludzi? Pomijając fakt, że wielu ludzi "pachnie" w naszej komunikacji. Zastanówmy się nad tym jacy jesteśmy zanim powierzchownie ocenimy innego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: londynczyk Re: Dziś za smród a jutro za co? IP: *.sqy-bng-011.adsl.virginmedia.net 16.05.11, 23:54 no ok smiredzial ... a moze byl chory psychicznie ? ale ok, jedno co razi w waszych wypowiedziach to hipokryzja bo gdyby tak z tylu autobusu miast bezdomnego byl agresywny dres a nawet kilku i gdyby tak jeden z nich mial kaprys i wysralby sie w samym srodku autobusu ... to by wam sie zbieralo na wymioty a wielu z was by wyszlo na najblizszym przystanku duszac sie jakis czas w smrodzie ale zaden za was moi drodzy czysci i pachnacy nawet by nie pomyslal o regulaminie czy zwroceniu sie do kierowcy ... trzymali byscie geby na klodke,dusili sie zapachem gowna i siedzieli cicho by czasem w pape nie dostac ... HIPOKRYCI i wszystko w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Dziś za smród a jutro za co? IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.11, 00:55 Proponuję zapoznać się ze znaczeniem słowa "hipokryta". Czy wściekłego psa nie pogłaskasz dlatego, że jesteś hipokrytą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: londynczyk Re: Dziś za smród a jutro za co? IP: *.sqy-bng-011.adsl.virginmedia.net 17.05.11, 09:00 oj albin - wikipedia - haslo hipokryzja, sa nawet przyklady tylko nie ma nic o psach bo to kretynski kontrargument typowego hipokryty Odpowiedz Link Zgłoś
rybolow Re: Dziś za smród a jutro za co? 17.05.11, 14:12 "londyńczyku",nie przesadzaj,ja np. takich chłystków, bez powiadomienia policji w sposób "kulturalny"usuwam z mojego otoczenia-pouczam dosyć dotkliwie i mam spokój.Żadne wzywanie policji nie ma sensu,jeżeli pasażerowie udają,że nic nie widzą/słuszne twoje spostrzeżenie/.Natomiast ,gdyby zdarzyła się sytuacja ,którą ty przedstawiasz,to na pewno zmobilizowałbym pozostałych pasażerów do tego,że te chłystki własnymi jęzorami to gówienko by wylizali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no tak ... Re: Dziś za smród a jutro za co? IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 17.05.11, 20:09 ... Superman ma swoje mozliwosci. Prosze o Twoje nalepki z numerem telefonu w kazdym autobusie. Dobrze by bylo gdybys umial rozrozniac dobro od zla - to filmowy superman mial opanowane. No i wazna sprawa: umiejetnosc latania w powietrzu, aby byc blyskawicznie w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie. ....................... Superman - sp. z o.o. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrwoj Smród zagłusza sumienie IP: *.coned.com 16.05.11, 21:28 Przeczytalem wszystkie komentarze/posty i bylem zdumiony liczba tych otwarcie cynicznych i usprawiedliwiajacych zachowanie pasazerki i kierowcy, ja nie wiem jak sam bym sie zachowal ale artykul mnie normalnie zasmucil i zawstydzil, a biednego moze i smierdzacego czlowieka z autobusu wyrzucac jakos glupio, a z zupelnie innej bajki bo ja na emigracji jestem to my chyba jako narod nigdy specjalnie opinii purystycznie-higienicznego nie mielismy, jeszcze kilka lat temu latem trudno bylo autobusem pojechac, Odpowiedz Link Zgłoś
metalwrona Re: Smród zagłusza sumienie 16.05.11, 21:51 Mój znajomy, człowiek trochę po 30stce jest bezdomny- bo tak mu się życie ułożyło. I ciuła jak może. Zdarzało mu się jeździ komunikacją miejską dla ogrzania (ostatnio widziałam jak spał w tramwaju, ale go nie budziłam), ale nigdy, dosłownie NIGDY nie śmierdział! Nawet alkoholem, cho czasem wypije piwo, kiedy ktoś mu postawi. Da się być bezdomnym i nie zatruwać życia (i powietrza) innym? Da się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Es Re: Smród zagłusza sumienie IP: *.play-internet.pl 16.05.11, 22:10 Drodzy piotrwoj i człowiek. Albo udajecie kabotynów, albo (co gorsza) nimi jesteście. Nie znam was i nie wiem czy kiedykolwiek pomogliście komuś takiemu jak opisany w artykule menel, ale mam jakieś dziwne przeczucie, że nigdy (dania papierosa, albo kilku groszy "na bułkę" nie zaliczam do pojęcia pomocy). Ale do "smucenia się" i "ubolewania" na internetowych forach jesteście pierwsi. Nie wiem, czy zauważyliście, że nasze życie reguluje kilkaset zasad, które zostały wypracowane przez kilka tysięcy lat, a ich zbiór nazywa się skrótowo CYWILIZACJĄ. Jest np. powszechnie przyjęte, że kupę robi się siedząc na muszli klozetowej, a nie na ławce w kościele. Na tej ostatniej siedząc się modli. Gdyby odwrócić funkcjonalność tych miejsc, to o ile modlenie się na kiblu nikomu nie zaszkodzi i w niczym nie przeszkodzi, o tyle sranie w świątyni może wywołać wkur... no, powiedzmy łagodnie: niezadowolenie pozostałych wiernych i raczej trudno im się dziwić (no ale nie wiem: może ja się mylę?) Przekładając to na sytuację opisaną w tekście: niech każdy zatruje się nawet na śmierć własnym smrodem, jeśli ma takie życzenie - jego życie, jego wola, jego sprawa. Mnie nic do tego, ale tylko do momentu, kiedy jego smród zaczyna wbrew mojej woli przyprawiać o mdłości i mnie, który sobie tego nie życzy. Moje prawo do nie życzenia sobie jest równie święte jak ich do śmierdzenia - żadne nie jest "świętsze" i "świętszości" takiej nie można uzasadniać ani biedą, ani bogactwem, ani niczym innym! PS. Z jednym natomiast się zgadzam: niestety nadal wielu polaków kąpie się "tylko na Wielkanoc i raz na parę lat na Boże Narodzenie, jak akurat wielkich mrozów nie ma". I to jest smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Smród zagłusza sumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 21:38 "Smród zagłusza sumienie" Zapewniam, że hałas zagłusza je jeszcze bardziej. Zwłaszcza jeśli się ma sąsiada idiotę i hałas trwa znacznie dłużej niż smród w autobusie. Odpowiedz Link Zgłoś
pacynka0258 Chamstwo i brak serca 16.05.11, 22:42 jest wszędzie. Ja jestem taki głupi że czekałbym na następny autobus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Es Re: Chamstwo i brak serca IP: *.play-internet.pl 16.05.11, 22:56 I masz święte prawo do czekania choćby do północy - ale nie rozumiem dlaczego fakt, że inni nie chcą się porzygać, ani czekać na następny autobus nazywasz chamstwem i brakiem serca? Nigdy nie będzie normalnie w kraju gdzie biskupi zajmują się robieniem polityki, a politycy wznoszeniem modłów, w kraju gdzie litość wzbudzają pijacy i degeneraci (a nie choćby krzywdzone i katowane przez nich żony i dzieci - te wiadomo: powinny dźwigać swój krzyż, prawda?), w kraju gdzie dworce kolejowe służą za miejsca libacji i spania dla lumpów, a nie za miejsce zakupu biletów i oczekiwania na pociąg przez podróżujących koleją... Wymieniać dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marki_mark Re: Chamstwo i brak serca IP: *.play-internet.pl 17.05.11, 11:12 I o co afera ?? W każdym autobusie czy nam się to podoba czy nie jest regulamin przewozu osób i rzeczy i w każdym jest punkt o tym iż kierowca pojazdu może odmówić przewozu osobie która w uporczywy sposób przeszkadza innym pasażerom, jest też zapis o brudzie i uporczywym zapachu. Czy nam się to podoba czy nie taki zapis istnieje !!! A ciekawe czy jakby koło kogoś z czytelników usiadł bezdomny nawet z biletem czy taki pasażer nie zatkałby nosa i nie zmienił miejsca .... Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Re: Chamstwo i brak serca 17.05.11, 13:52 ... a jak następny autobus jest za godzinę a masz termin na który musisz zdążyć to też poczekasz? Wiem, wiem... zapewne wychodzisz 5 godzin wcześniej i czekasz na któryś z autobusów, w którym "śmierdziuch" nie pojedzie ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natka Re: Chamstwo i brak serca IP: *.106.datacomsa.pl 18.05.11, 13:24 Jeszcze można złożyć skargę na kierowcę autobusu, jeżeli zatrzymał sie i otworzył drzwi poza terenem przystanku. Jest to niezgodne z prawem!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pit Smród a zasady życia społecznego IP: *.181.17.223.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.05.11, 23:06 Judytka znów tryska mądrościami życiowymi i troską. Ale nie wpadła na optymalne rozwiązanie - mogła namówić jakiegoś taksówkarza i opłacić taksówkę dla tego śmierdzącego. Komunikacja publiczna nie jest od fanaberii, jak mam nasrane w spodniach to mogę wozić się własnym autem lub spróbować namówić taksówkarza, ale w komunikacji publicznej nie ma miejsca na takie fanaberie - obowiązują sztywne zasady. Palić nie wolno, klnąć, pić piwa. A śmierdzący gapowicze to plaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Smród a zasady życia społecznego IP: 81.219.160.* 17.05.11, 23:32 Już widzę te hordy taksówkarzy, którzy byliby chętni za 2 zł/km dezynfekować samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cockney Smród zagłusza sumienie IP: *.as43234.net 16.05.11, 23:16 naprawde, chory(poganski) kraj, chore(poganskie) obyczaje. bierzcie przyklad z rozwinietych krajow: w anglii mozna wejsc tylko przez przednie drzwi. Bez biletu, travelki, oystera nikt nie wejdzie, jesli tak, kierowca nie ruszy i dzwoni po policje. jesli ktos brzydko pachnie, zmieniam autobus albo biore caba(taxi), jakie to proste!!!! sami tworzycie sobie problemy i zawracacie tym d... innym, wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pasażer KZKGOP Smród zagłusza sumienie IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.11, 00:01 Bardzo dobrze zrobił kierowca .Miał do tego prawo .Smrody jeżdżą komunikacją miejską ilu ludzi wymiotuje z tego smrodu ,Jak się dziennikarzyna obruszyła to se mogła do domu smroda zaprosić i go wyszorować .Komunikacja jest dla normalnych ludzi ,niestety motorniczy czy kierowca odpowiada za jako taki komfort podróżowania pasażerów i skoro im przeszkadzał smród to miał prawo go wyrzucić ,zresztą zasady podróżowania komunikacją kzkgop mówią wyraźnie iż kierowca /motorniczy ma prawo odmówić przewozu pasażera gdy ten odbiega od norm społecznych (jest brudny ,śmierdzący ,utrudnia podróżowanie innym pasażerom) a tak było w tym przypadku .Nie podoba się to se weź śmierdziela do domu - przygarnij kropka ! Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Smród zagłusza sumienie 17.05.11, 00:44 Nie wiem, co bardziej śmierdzi: bezdomny czy ten artykuł - demagogią... Jak już ktoś słusznie zauważył wcześniej, autorka artykułu mogła po prostu zabrać bezdomnego do siebie do domu... A najlepiej zaprosić wszystkich... Taki artykuł to zagłuszanie sumienia... autorki! I przy okazji udowadnianie pewnej niewiedzy.. Bezdomni mają mnóstwo okazji ku temu, żeby się umyć, zmienić ubranie i NIE ŚMIERDZIEĆ. Niestety, muszą wtedy zrobić papa alkoholowi... Więc to ich wybór; ja sam wypraszam bezdomnych ze środków komunikacji miejskiej, zwłaszcza, gdy jadę z córką. Nie chcę, żeby narażała się (zresztą ja też) np. na wszy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Smród zagłusza sumienie IP: 85.11.69.* 17.05.11, 07:02 Powinno się wyrzucać WSZYSTKICH bez biletu. Czy mam obowiązek wożenia bezdomnego moim samochodem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HANYS To był kibic ruchu chorzów!! oni tak smierdzą..... IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.11, 08:38 trzeba ich wypraszać z Naszych autobusów...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1960 Re: To był kibic ruchu chorzów!! oni tak smierdzą IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.11, 13:15 Cóż,ty jesteś hanysem tylko z urodzenia a to za mało bu czuś się ŚLĄZAKIEM Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Re: To był kibic ruchu chorzów!! oni tak smierdzą 17.05.11, 13:57 to gorol, tylko się kamufluje ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek eeee.... napewno był ze Sosnowca ;-P 17.05.11, 13:54 tylko gorole tak śmierdzą ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
feszter a moze p.Watoła wykąpala by go w swojej łazience? 17.05.11, 12:34 bezdomny też może być czysty, umyć się może w każdej noclegowni ja bym się na miejscu pani Watoły martwił raczej o rodzinę tego gościa o jego dzieci, które ma w d.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościu GW nie ma żadnych skrupółów IP: 178.73.49.* 17.05.11, 13:30 Gdyby stworzyć państwo wg stronniczej wizji GW, to skończyłby się ten eksperyment po paru dniach i większości martwych. Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Re: GW nie ma żadnych skrupółów 17.05.11, 13:56 Baaaaaardzo głęboka myśl, no i ta poprawność językowa - po prostu mistrzostwo! ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poprawnosc j. :::: Re: GW nie ma żadnych skrupółów IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 17.05.11, 20:17 ... gdyby prawo glosu mieli tylko ludzie "z poprawnoscia jezykowa", to stanelaby wiekszosc fabryk i instytucji uslugowych, a poprawni jezykowo chodziliby piechota, bo autobusy przewaznie prowadza niepoprawni jezykowo. Prawdopodobnie poprawni jezykowo smierdzieliby, bo stanelyby fabryki mydla i oczyszczalnie sciekow. ......................... Bardzo smiesza mnie poprawni jezykowo, zalaszcza gdy im brakuje rzeczowych argumentow w dyskusji i urzywaja ostatecznej broni (w ich przekonaniu) poprawnosci jezykowej. Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Pani Judyto (autorko) jak sama Pani stwierdziła... 17.05.11, 13:50 ... mogła Pani ten raz wytrzymać jechać w smrodzie, ale czy godziłaby się Pani jeździć tak codziennie? A mi się już czasami dzień w dzień taki przypadek zdarzył - nie polecam, no chyba, że Panią taki smród relaksuje i uwielbia takie "perfumy". Czy jak ktoś zacznie "sr..." w autobusie, to też Pani stwierdzi, że od czasu do czasu z gównem w autobusie mogę się przejechać? Na dodatek powiem, że wystarczyło aby kierowca zażądał biletu i sprawa byłaby prosta, bo ci ludzie nigdy nie mają ze sobą biletu, więc można ich na tej podstawie zawsze wyprosić z pojazdu. Dzisiaj Pani pisze, że jazda na gapę to nic, bo inni też tak jeżdżą a za miesiąc napisze Pani felieton jak to Panią "okradają" ci co jeżdżą na gapę. Gratuluję rozdwojenia jaźni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Smród zagłusza sumienie IP: 156.17.110.* 17.05.11, 14:43 Litościwa autorko zamiast rozważać kupowanie śmierdzielowi biletu lub protestów u kierowcy zastanów się nad sobą, bo chyba jesteś oderwana od rzeczywistości. Weź go lepiej do domu, umyj, odrobacz, nakarm - zaspokoisz swoje potrzeby. To że Ty masz fantazję porzygać się od smrodu nie znaczy, że cała reszta pasażerów też ma takie formy rekreacji uprawiać. Pewne normy obyczajowe w cywilizowanym społeczeństwie obowiązują. Nie pozwalamy żeby publicznie w tłumie cisnął się goły koleś bez majtek (nawet jeśli go na nie nie stać). Tak samo nie ma co się dziwić, że nie tolerujemy kogoś tak koszmarnie śmierdzącego w tak ciasnym i dusznym pojeździe. Twoja bezmyślność jest wręcz porażająca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diiv Smród zagłusza sumienie IP: *.limes.com.pl 17.05.11, 14:52 a jest czarno na białym napisane, iż kierowca ma prawo usunąć pasażera z autobusu, gdy ten budzi odrazę wyglądem, zapachem, lub zachowaniem... Odpowiedz Link Zgłoś