Dodaj do ulubionych

ogródki zimowe

IP: *.centertel.pl 23.09.11, 23:48
Jakiś niedouczony ten jakub jarząbek. prezydent Miasta wydaje Zarządzenia, a nie Rozporządzenia.
I oczywiście Uchwała RM nie jest potrzebna, wystarczy decyzja oszuka, bo i po co i tak się na wszystko zgodzą.


23.09.2011 17:02
Knajpy w centrum Katowic z ogródkami piwnymi nawet w zimie?

Niegdyś ogródki piwne na deptakach i chodnikach mogły prosperować od maja do września, teraz już jest lepiej, bowiem ogródki mogą być czynne od kwietnia do października. Jednak to nie wystarcza restauratorom z ulicy Mariackiej i planują utrzymać ogródki piwne nawet zimą.

Choć ulicę Mariacką wyremontowano już cztery lata temu, to do tej pory idea całorocznych ogródków piwnych była nieosiągalna. Już rok temu Krzysztof Krot – właściciel Lornety z Meduzą – chciał postawić całoroczny ogródek piwny, lecz nie uzyskał zezwolenia. Zgodnie z uchwałą katowickiej rady miasta ogródki mogą stać od kwietnia do października. W tym roku chętnych na ten całoroczny biznes jest znacznie więcej. Z tej racji, Dominik Tokarski, szef Kato Baru i Krzysztof Krot szykują wniosek do magistratu o zmianę przepisów. Urzędnicy twierdzą, że sprawą już się zajęli.

- W interesie miasta jest, aby ulica żyła cały rok - mówi Jakub Jarząbek z biura prasowego UM. Zmiana wymaga jednak rozporządzenia Prezydenta Miasta, a takie jest dopiero w przygotowaniu. - Najwyższy czas, bo chcielibyśmy uruchomić zimowe ogródki już od listopada - zaznacza Dominik Tokarski.

Restauratorzy z niecierpliwością czekają na zmianę przepisów. Czekają również na rozporządzenia dotyczące wyglądu zimowych ogródków.

- Fajnym pomysłem byłyby ogródki przeszklone, które minimalnie ingerują w przestrzeń - ocenia Tokarski.

Architekci miasta na wieść o zimowych ogródkach zacierają ręce: -Jeżeli będzie zgoda na utworzenie ogródków zimowych, będziemy rozmawiać z restauratorami. - powiedział Michał Buszek, architekt miasta.

Czekamy zatem na rozporządzenie w sprawie zimowych ogródków piwnych z nadzieją, że tym gestem uda się restauratorom zatrzymać na Mariackiej chociaż namiastkę lata zimą.

olga

Dodaj swój komentarz

Dodaj swój komentarz
Twój nick:
Captcha
Twój komentarz:
Dodaj komentarz

Komentarze [1]

*
user miki napisał:
23.09.2011 18:40

Zremontowano?
że niby co zrobiono ?

RSS | biuro@mariacka.eu

Autorzy: Przemyslaw Danysz, Jerry Danysz

Obserwuj wątek
    • Gość: ,' Re: ogródki zimowe IP: *.c201.msk.pl 24.09.11, 08:26
      Sołtys realizuje hasło "Katowice miastem ogrodów"!!! I nie tylko ogrodów. Na peryferiach realizuje "Miasto ogródków działkowych", które są niekontrolowanym producentem śmieci. Obecnie nastąpił jesienny wysyp worków ze zgniłymi jabłkami i zapasami plastikowych butelek gromadzonymi w altankach przez cały sezon letni. Jak to się dzieje, że takiej straży miejskiej nie szkolą, że producentem śmieci mogą być "ogródki działkowe" i firmy budowlane. Już wkrótce wszystkie lasy otaczające Katowice przestaną być płucami a przeistoczą się w jedną wielką kloakę za sprawą ambitnych władz.
      • jagosiek Re: ogródki zimowe 24.09.11, 14:09
        zlikwidować ogródki działkowe ,ogródki wiosenne,letnie ,jesienne i zimowe ,
        ludzie wieczorem z miasta won przed telewizor ,knajpy zamknąć bezwzględnie,
        miasto ma pozostać wymarłe ,bo starej pannie hannie za głośno .
        • Gość: . jagosiek napisała: IP: *.c201.msk.pl 24.09.11, 15:41
          A ciebie to co użarło? Szerszeń? Czy nie rozróżniasz patologii od normalności? To, że istnieją ogródki działkowe czy domy jednorodzinne nie oznacza iż produkowany przez siebie syf właściciele muszą wyrzucać w przydrożne krzaki czy na skraj lasu bo opłata za wywóz śmieci jest za wysoka. Czy w/g ciebie istnienie ogródków działkowych musi być równoznaczne z syfieniem środowiska? Człowieku klupnij się w szare komórki. To, że w danym miejscu nie ma kosza na śmieci dla ciebie jak rozumiem jest pozwoleniem na wyrzucenie śmiecia na chodnik, na podłogę czy po prostu w dowolnym miejscu. To przez takich czyścioszków jak ty nasze otoczenie jest tak zasyfione.
          • Gość: Hann-a Re: jagosiek napisała: IP: *.centertel.pl 24.09.11, 16:01
            nie rozumiesz,że jarząbek nawet nie wie,ze Prezydent Miasta wydaje Zarządzenia. a nie Rozporządzenia.A decyzję w sprawie całorocznego działania ogródków piwnych powinna podjąć Rada Miasta. Ten artykuł pokazuje ignorancję jarząbka ,no i takimi pracownikami oszuk się otacza.
            Widocznie jesteś na tym samym poziomie co jarząbek
            • Gość: . Re: jagosiek napisała: IP: *.c201.msk.pl 24.09.11, 17:56
              www.sciaga.pl/tekst/25391-26-opis_zakresu_zadan_samorzadu_terytorialnego
          • jagosiek Re: jagosiek napisała: 25.09.11, 11:35
            jednak jesteś kropka nienormalna .
            Jesli myślisz ,że śmiecą tylko i wszyscy użytkownicy ogródków działkowych ,
            to naprawde twój tok rozumowania mnie prawie zachwyca.
            Jak ktoś się urodził syfiarzem ,syfiarzem pozostanie ,ale większość
            ludzi ma poczucie estetyki i nie śmieci .Uogólnianie i wrzucanie wszystkich
            działkowców do jednego wora jest niesprawiedliwe .
            A administracja ogródków działkowych ,która nie zapewnia użytkownikom
            śmietników jest do niczego .
            • Gość: . Re: jagosiek napisała: IP: *.c201.msk.pl 25.09.11, 15:29
              I tu się z tobą zgadzam: A administracja ogródków działkowych ,która nie zapewnia użytkownikom śmietników jest do niczego . Straż miejska jest nie tylko od zakładania blokad na koła i rozwożenia doop urzędniczych do domu. Mogłaby wreszcie ruszyć swoje tłuste doopska i zacząć kontrolować budowy (i remonty - idę o zakład, że pozostałości z większości "lewych" remontów ląduje w lesie bądź przydrożnych krzakach), domki jednorodzinne (ich właściciele, ci co dbają o środowisko podrzucają swoje śmieci do pojemników na osiedlach spółdzielczych pozostali pod osłoną nocy wywożą do lasu), firmy bądź właśnie ogródki działkowe, które nie posiadają stosownych umów na wywóz śmieci. Nie wiem czy to dużo? Jeśli uważasz, że tak to ci podeślę fotki z lasów otaczających Katowice. Włos się jeży na głowie a taki sołtys miał czelność nazywać Katowice miastem ogrodów. Katowice powinny być nazwane miastem wysypisk śmieci. Ilość śmieci "zdeponowana" w lasach katowickich wskazuje, że nie robi tego jakaś garstka zdegenerowanych osób. To jest zjawisko masowe. Jeśli nie wierzysz to przespaceruj się brzegiem lasów np od Ochojca do Kostuchny gdzie jest m.in. rezerwat.
              • jagosiek Re: jagosiek napisała: 25.09.11, 17:30
                Katowice nie mają sołtysa a prezydenta.
                Uważam ,że powinien być wprowadzony obowiązek płacenia za wywóz śmieci od
                każdego, bez wyjątku domu,bo każde gospodarstwo domowe śmieci produkuje ,a
                spalanie na własnej posesji jest zabronione / nawet liści -co jest akurat głupotą -nie
                wolno palić / . A takiego obowiązku nie ma . Moi sasiedzi np.nie mają śmietnika przed domem
                i podrzucają śmieci pod spółdzielcze bloki -i to jest ,zgadzam się ,chamstwo i drobnomieszczaństwo ,tym bardziej ,że za miesięczny wywóz śmieci ja np.placę niecałe
                40 zł co jest kwotą śmieszną. Ale jak już pisałam są ludzie źli ,podli i brudasy z urodzenia
                i ani ja ani Ty tego nie zmienimy . Posiadacze ogródków działkowych też powinni
                obowiązkowo płacić za śmieci ,i przed kazdym takim kompleksem ogródków powinny stać
                kontenery na śmieci .I po problemie .
                Ale jeszcze raz zaznaczam jak ktoś jest porządnym przyzwoitym człowiekiem ,śmieci
                do rowu ,ani do lasu nie wyrzuci a jak ktoś jest wieprz to zrobi sobie śmietnisko pod własnym oknem .I nie wolno obrażać wszystkich działkowców ,że śmiecą ,bo to nieprawda . Przypomniało mi się jak na własne oczy widziałam na Mazurach jak kogut ,przeznaczony
                niestety na rosół został pozbawiony głowy a głowa przez okno poleciała do ogródka przed
                domem !! A mnie na parkingu przed blokiem koleżanki jakaś świnia wyrzuciła na auto
                resztki z obiadu ! OBRZYDLIWE i jedno i drugie -a nie było to dzieło działkowców ani właścicieli domów jednorodzinnych .
                • Gość: . Re: jagosiek napisała: IP: *.c201.msk.pl 25.09.11, 19:44
                  Pisząc o działkowiczach pisałem w oparciu o fakty. Kto 200m od ogródków działkowych wyrzuca worki wypełnione zgniłymi jabłkami, butelkami, puszkami albo skoszoną trawą to nie sądzą, że zrobił to ktoś hodujący kwiatki na parapecie mieszkania w bloku.
                  Katowice nie mają sołtysa a prezydenta. Żeby być prezydentem to trzeba mieć mentalność prezydenta a nie sołtysa.
                  Ale jak już pisałam są ludzie źli ,podli i brudasy z urodzenia i ani ja ani Ty tego nie zmienimy I tu się mylisz. Pisząc na forach a jeszcze lepiej publikując zdjęcia zmusza się tych co stanowią prawo do pracy za którą nieźle zarabiają. Popytaj znajomych z innych miast np z Żor to się dowiesz, że zgodnie z prawem lokalnym każdy od wielu lat ma psi obowiązek dzierżawienia/posiadania kubła na śmieci. Poza tym jeśli głąb nie wie co to jest środowisko naturalne to po to jest straż miejska aby nakładając mandaty nauczyć go (na zasadzie odruchów Pawłowa) że środowiska nie wolno zaśmiecać. Wystarczy popatrzeć jak "walczą" ze śmieciami sąsiedzi zza Odry. Tam większość butelek i słoików czy to ze szkła czy z plastiku trafia do skupu. U nas poza butelkami na piwo i aluminiowymi puszkami wszystkie opakowania trafiają do śmietników. Polska to bogaty kraj gdzie takie przedmioty mają za małą wartość żeby je skupować. Bardziej opłaci się wynająć "profesjonalne" firmy (firmy śwagrów i pociotków) które za odpowiednią forsę wysprzątają dany areał.
                  www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&id=12662
                  • jagosiek Re: jagosiek napisała: 25.09.11, 20:18
                    fakty faktami a przed ogródkami działkowymi kontenerów na śmieci nie ma .
                    Czyja wina ? Administracji . Nie działkowiczów.
                    Dalej . W Katowicach i Mysłowicach nie ma obowiązku ponoszenia opłat za
                    śmieci i zdegenerowane jednostki to wykorzystują .Jednostki zaznaczam ,wiekszość
                    jest normalna a świat nie jest idealny .Mieszkam blisko lasu i ten las jest czysty ,niezaśmiecony ,mimo ,że domów jednorodzinnych wkoło pełno.
                    Natomiast na segregowanie śmieci nie dam się namówić z powodu fatalnej
                    organizacji . Segregowane śmieci są odbierane z posesji raz w miesiącu ,nie ma
                    pojemników do których mozna na bieżąco wrzucać segregowane śmieci . Więc nie segreguję ,
                    wrzucam wszystko jak leci do kubła ,opłaty i tak mam te same i nie leżą mi worki na ogrodzie
                    ze śmieciami cały miesiąc .
                    Uszoka może za dużo powiedziane ,że znam ,ale zdarzyło mi się z nim kiedyś porozmawiać
                    i jest to całkiem w porządku facet .I jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził -stare powiedzenie ,ale trafne .
                    • Gość: Hann-a Re: jagosiek napisała: IP: 79.162.68.* 26.09.11, 07:27
                      wątek nie był o śmieciach z domków jednorodzinnych i ogródków działkowych.
                      • Gość: . Re: jagosiek napisała: IP: *.c201.msk.pl 26.09.11, 08:10
                        wątek nie był o śmieciach z domków jednorodzinnych i ogródków działkowych. Ano fakt. Ale każdy wątek z Katowicami i magistratem w pewnym momencie zaczyna zmierzać w kierunku panującego tutaj dziadostwa.
                      • jagosiek Re: jagosiek napisała: 26.09.11, 20:16
                        trudno . kropka dorzucił zgniłe jabłka i skoszoną trawę i zaśmiecone lasy i jakoś poszło :)
                    • Gość: . Re: jagosiek napisała: IP: *.c201.msk.pl 26.09.11, 08:06
                      Uszoka może za dużo powiedziane ,że znam ,ale zdarzyło mi się z nim kiedyś porozmawiać
                      i jest to całkiem w porządku facet .
                      I to jest powód dla którego sołtysa wybierają na prezydenta. Wyborcy nie oceniają na podstawie rządzenia tylko kilkusekundowej rozmowie. Czy jest w Polsce drugie miasto w którym przez kilkanaście lat jeden i ten sam rządzący praktycznie nic nie zrobił pomimo (poza rozbudowaniem struktur administracyjnych z niekompetentnych znajomków), że budżet dysponował miliardami złotych. Tylko nie wychodź teraz z inwestycjami centralnymi realizowanymi na terenie Katowic w odbiorach których uczestniczył sołtys bo dawali darmowe kanapki i były kamery.

                      Mieszkam blisko lasu i ten las jest czysty ,niezaśmiecony..... Wskaż ten las. Może dziki zryły już tak ziemię że śmieci są przykryte. Ja jeżdżę na grzyby do różnych lasów i niestety nawet na zadupiu lasy stały się śmietnikami, oczywiście nie w takim zakresie jak katowickie.
                      • jagosiek Re: jagosiek napisała: 26.09.11, 20:26
                        mieszkam na zadupiu Mysłowic i widocznie tu mieszkają wyłącznie porządni
                        ludzie,bo w lesie jest czysto . Zresztą nie tylko w tym lesie koło mnie ,wydaje mi się ,że wyolbrzymiasz problem niepotrzebnie .Z grzybami w tym roku
                        natomiast słabo ;)
                        • Gość: . Re: jagosiek napisała: IP: *.c201.msk.pl 27.09.11, 08:31
                          Chciałem zauważyć że Mysłowice to nie dzielnica Katowic i obowiązuje tam ciut inne prawo lokalne. Może to z powodu postokunistycznego prezydenta tak jest? Kiedy pobłądziłem na rowerze i dotarłem do dzielnicy Zamoście. Poczułem się niczym na Podlasiu sprzed 80 lat - tak było siermiężnie (zamiast chodników piasek i trawa) i czysto wokoło, i powietrze którym chciało się oddychać. Aż chciałoby się tam mieszkać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka